Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a wrażliwość na błyski światła - czy to znak otwarcia czy problemu

Strona 1 / 3

Wpisy: 162
Rozpoczynający temat
(@melania-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, mam taki problem że ostatnio bardzo mocno reaguję na błyski światła - mam na myśli np. przejeżdżające samochody w nocy, migające reklamy, nawet to co widać przez okno autobusu jak jedzie. Dostaje dosłownie mdłości i coś jak impuls w okolicy czoła, między brwiami. Czytałam że to może być Adźna, ale nie wiem czy to znaczy że się otwiera czy że jest zablokowana? Bo z jednej strony słyszałam że nadwrażliwość na światło to znak aktywacji, a z drugiej że to może być zastój. Czy ktoś miał coś podobnego? Byłam ostatnio dużo w podróży (kilka godzin w pociagu, potem autobus) i tam to jest wyjątkowo uciążliwe bo tych bodźców jest mnóstwo.


Odpowiedz
87 odpowiedzi
Wpisy: 229
(@dagmarkaa)
Połączone: 2 lata temu

To co tu opisujesz bardzo mi przypomina nadczynność Adźny, a nie blokadę. Kiedy czakra jest zablokowana to raczej masz... odcięcie, brak intuicji, taki wewnętrzny mrok, nic nie czujesz. A nadwrażliwość sensoryczna, właśnie na światło, na dźwięki, ten impuls w czole - to raczej czakra która pracuje na zbyt wysokich obrotach, jest rozregulowana w górę. U mnie było podobnie jakiś czas temu i bioenergoterapeuta powiedział mi właśnie o tym, że pole w okolicach Adźny było 'rozgrzane', jego słowa. Ale dopowiedz - te mdłości przy świetle to coś nowego czy zawsze tak miałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przeglądam ten wątek i od razu muszę dopowiedzieć coś ważnego, bo to nie jest takie proste jak nadczynność/niedoczynność. Adźna jest czakrą bardzo wrażliwą na to co można by nazwać przeciążeniem wejściowym. Kiedy dużo podróżujesz, zmieniasz miejsca, środowiska energetyczne, jesteś wystawiona na pola różnych przestrzeni - dworce, pojazdy, tłumy - czakra trzeciego oka może zacząć 'trzepotać', próbuje przetworzyć za dużo na raz. To nie jest klasyczna nadczynność bo ona wynika z długoterminowego rozregulowania, a to co opisujesz brzmi bardziej jak chwilowe przeciążenie. Ale żeby to rozróżnić trzeba by sprawdzić wahadełkiem albo dłonią, jak długo to trwa i czy poza podróżami też tak masz.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@nokturnia96)
Połączone: 8 miesięcy temu

A skąd wiadomo że to akurat Adźna a nie np. głowa po prostu reaguje na zmianę ciśnienia albo zmęczenie? Pytam serio bo sama miewam coś podobnego w trasie i zawsze myślałam że to ruchliwe oczy i zmęczenie wzroku.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, Nokturnia ma rację. Mdłości od świateł mijankowych w nocy to bardzo powszechna rzecz i ma swoje wytłumaczenie w neurologii, to się nawet fachowo jakoś nazywa. Nie mówię że czakry nie istnieją ale zanim będziemy tu interpretować co 'mówi' Adźna, to może jednak sprawdzenie czy nie chodzi o zwykłą nadwrażliwość wzrokową albo problem z błędnikiem w czasie jazdy byłoby dobrym punktem wyjścia? To są dwie różne sprawy i można je mieć jednocześnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melania-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 162

@Perzyna95 nie, to nie jest kwestia ruchu ani błędnika bo mam to też jak stoję nieruchomo a za oknem miga reklama LED. Błędnik akurat mam sprawdzony niedawno, jest ok. Ale rozumiem ostrożność, dlatego właśnie pytam czy ktoś miał podobne doświadczenia konkretnie z tym pulsowaniem między brwiami bo to jest nowe i dość charakterystyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

To pulsowanie między brwiami znam. U mnie pojawilo się w momencie kiedy zacząłem intensywniej medytować i to było naprawdę nieprzyjemne na poczatku, coś jak lekkie ciśnienie albo tętno w miejscu którego normalnie nie czujesz. trwalo kilka tygodni. mój znajomy który zajmuje się energią powiedział że to aktywacja, ale ktoś inny z forum (dawno temu) mówił że moze być też odwrotnie i ze to znak przeciążenia. Szczerze? Nie wiem ktory miał rację, ale pulsowanie samo z siebie minelo po ograniczeniu medytacji i odpoczynku od ekranów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 622

@Astral a jak długo trwało zanim zniknęło? Bo to ważna wskazówka diagnostyczna. Blokady i przeciążenia mają różną dynamikę czasową, blokada trzyma się tygodniami lub latami i pogłębia, a przeciążenie reaguje na odpoczynek energetyczny dość szybko, w ciągu kilku dni do tygodnia.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@dagmarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Melania, chciałam zapytać o jeszcze jedną rzecz - czy w trakcie tych podróży które opisujesz masz może dużo myśli, takie kręcące się w kółko, nadmiar analizy, albo wręcz przeciwnie totalną pustkę i brak skupienia? Bo to też by pomagało ustalić kierunek rozregulowania Adźny.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Ja mam wrażenie że w podróży w ogóle jest więcej takich energetycznych 'zakłóceń'. Przejeżdżamy przez różne miejsca, stajemy na dworcach gdzie przewinęły się tysiące ludzi, wsiadamy do środków transportu naładowanych energetycznie przez mnóstwo osób. Sama zawsze przed dłuższą trasą robię coś w rodzaju intencyjnej ochrony, wyobrażam sobie taką sferę wokół siebie. Może to brzmi dziwnie ale naprawdę czuję różnicę. Mam pytanie do bardziej doświadczonych, czy ktoś ma jakiś sprawdzony sposób właśnie na ochronę Adźny konkretnie podczas podróży, bo to zdaje się jest wyjątkowo narażona czakra przy zmianach miejsc?


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@krokusik92)
Połączone: 3 lata temu

Romualda, to nie brzmi dziwnie, to ma sens. Ale chcę dopowiedzieć że ochrona ochroną, natomiast jeśli czakra jest faktycznie rozregulowana to sama wizualizacja sfery nie wystarczy, to tak jakbyś zakładała rękawiczkę na otwartą ranę. Trzeba najpierw ustalić co jest z Adźną, a dopiero potem myśleć o ochronie w podróży. Pytanie do Melanii: czy ta nadwrażliwość na światło pojawia się też w domowych warunkach, nie tylko w trasie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melania-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 162

@Krokusik92 tak, trochę tak, ale w domu jest słabsza. Najbardziej daje mi się we znaki właśnie w ruchu, na dworcu, w centrum handlowym gdzie są te jarzeniówki LED wszędzie. W domu przy normalnym świetle prawie tego nie czuję, chyba że jestem zmęczona.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

Czyli w miejscach z natłokiem bodźców i ludzi, to jest jednak dość charakterystyczne. Mnie to bardziej prowadzi do myślenia o ogólnej nadwrażliwości sensorycznej połączonej z tym co Energetyczka mówiła o przeciążeniu, niż o klasycznej blokadzie. Ale powiem szczerze, z wahadełkiem nad czakrami bym się tutaj nie spieszyła zanim nie wiesz co robisz, wynik zależy strasznie od osoby która skanuje i jej nastawienia.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@sybilia69)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że się wtrącam, ale właśnie mam pytanie bo nie rozumiem - jak to wahadełko może coś powiedzieć o czakrze? Rozumiem że obraca się w jakimś kierunku ale co konkretnie oznacza np. że obraca się zgodnie z ruchem wskazówek zegara a co że w drugą stronę? Nigdy tego nie używałam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@telimena_e)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 48

@Sybilia69 to temat na osobny wątek ale w skrócie: obrót zgodny z ruchem wskazówek zegara to zazwyczaj czakra aktywna i otwarta, obrót przeciwny to blokada lub niedoczynność, a brak ruchu albo chaotyczne kiwanie to rozregulowanie lub zastój. Ale uwaga, to nie jest zero-jedynkowe i różne tradycje mówią różnie, dlatego Perzyna słusznie ostrzega że sam wynik wahadełka bez kontekstu mało mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@ludka53)
Połączone: 2 lata temu

A ja chciałam zapytać czy wrażliwość na błyski to może jednak znak że Adźna zaczyna się otwierać, bo słyszałam że kiedy trzecie oko zaczyna pracować to właśnie na początku pojawiają się dziwne odczucia fizyczne? Miałam koleżankę która mówiła że przed 'otwarciem' miała przez jakiś czas pulsowanie i bóle głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ludka, tak, to jest jedna z możliwości i nie można jej wykluczyć. Aktywacja Adźny często idzie przez fazę dyskomfortu zanim się ustabilizuje. Natomiast to co chce tutaj zaznaczyć to że 'otwieranie' to nie jest coś co się po prostu dzieje samo, szczególnie przy przypadkowym stylu życia bez praktyki. Jeśli Melania nie medytuje aktywnie nad tą czakrą i nie pracuje z nią intencjonalnie, to raczej bym się skłaniała ku temu że to przeciążenie środowiskowe albo jakaś forma rozregulowania, a nie świadoma aktywacja. Ale Melania, daj znać, czy masz jakąś regularną praktykę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melania-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 162

@Energetyczka medytuję ale dość nieregularnie, bardziej takie ogólne wyciszenie niż ukierunkowane na konkretne czakry. Żadnych mantr ani specjalnej pracy z Adźną. Więc masz pewnie rację że aktywacja intencjonalna to nie to.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

Energetyczka pytała mnie wcześniej jak długo trwało to pulsowanie - trwało może z 3 tygodnie, potem stopniowo zanikało. Ale ja wtedy byłem na dość intensywnych medytacjach codziennie po 40 minut skupienia wlasnie na czole. Przy przypadkowym stylu życia bez praktyki tego raczej nie wychodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do tego co zaczęłam o ochronie w podróży, skoro Krokusik mówi że najpierw diagnoza potem ochrona, to może ktoś zaproponuje co Melania mogłaby sprawdzić sama, bez bioenergoterapeuty, jako pierwsze kroki? Nie każdy ma dostęp do kogoś takiego od ręki.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@dagmarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Romualda, dobry pomysł żeby zebrać to w jedno. Melania, to co możesz zrobić sama na start to przede wszystkim posiedź chwilę ze swoją Adźną w spokoju, dosłownie połóż palec lub dwa na środek czoła tuż nad brwiami i po prostu poczuj co tam jest. Ciepło, tętno, presja, chłód, nic? To już daje pierwszą wskazówkę. Jeśli czujesz tętnienie albo coś w stylu 'gorączki' w tym miejscu to raczej przeciążenie lub nadczynność. Jeśli nic, totalnie nic, to może przymknięcie.


Odpowiedz
Wpisy: 162
Rozpoczynający temat
(@melania-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

o, próbowałam przed chwilą właśnie po przeczytaniu. Jest jakieś ciepło, delikatne, i coś jakby lekki puls ale nie wiem czy to nie moje wyobrażenie. Bardzo trudno mi odróżnić co czuję naprawdę a co sobie sugeruję, bo wiem że szukam konkretnego odczucia i mózg mi podsuwa.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, i to jest dokładnie problem z samodzielną diagnostyką. Efekt oczekiwań jest bardzo silny i naprawdę trudno to oddzielić. Nie mówię żeby nie próbować, ale żeby traktować wyniki z dużą dozą dystansu. Słyszałam w kółko na różnych sesjach 'czuję ciepło' a potem okazywało się że osoba po prostu przyłożyła ciepłą dłoń do czoła przez minutę. Ciało reaguje fizycznie na dotyk, nie na energię.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

Perzyna, ale to nie wyklucza że energia też jest. Może oba są prawdą naraz. To troche jak mówić że emocje to tylko hormony i dlatego nierealne - technicznie sprowadzalne do chemii ale doświadczenie jest jednak czymś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@perzyna95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Astral analogia niezła, ale właśnie dlatego mówię o dystansie, nie o odrzuceniu. Chodzi o to żeby nie budować diagnozy na czymś tak podatnym na sugestię jak własne oczekiwanie. Szczególnie przy tak rozmytych objawach jak 'ciepło' i 'może puls'.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Rozumiem Perzynę ale też rozumiem że dla Melanii opcja 'po prostu jedź do lekarza i koniec' to nie odpowiedź na to forum. Skoro błędnik już zbadany i nie to, to czemu nie spróbować też spojrzeć na to od energetycznej strony równolegle? Nikt tu nie mówi żeby nie iść do specjalisty.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@krokusik92)
Połączone: 3 lata temu

Jest jeszcze jedna rzecz którą Melania mogłaby sprawdzić sama, i to bez dotykania czoła. Prowadź przez kilka dni prosty dziennik - kiedy to się pojawia, co robiłaś wcześniej, co jadłaś, ile spałaś, jak był poziom stresu. Błyski i nadwrażliwość na światło mają często bardzo konkretne wyzwalacze i wzorzec z kilku dni powie więcej niż jakiekolwiek wahadełko.


Odpowiedz
Wpisy: 311
(@niezapominajka)
Połączone: 4 miesiące temu

ojej, dziennik to świetny pomysł i wcale nie myślałam że to takie proste. A czy zapisywałoby się też np. fazy księżyca? Bo słyszałam że Adźna jest wrażliwa na cykle księżycowe i przy pełni może się bardziej 'odzywać'. Czy to mit czy prawda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goździkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 66

@Niezapominajka to nie jest czysty mit, choć mechanizm jest dyskusyjny. W astrologii księżyc faktycznie wiąże się z tym co niewidzialne, intuicją, snami i percepcją subtelną. Pełnia wyostrza, nów wycisza. Ale czy to bezpośrednio wpływa na Adźnę konkretnie? Nie byłabym taka pewna, to bardziej ogólny kontekst niż twarda korelacja.


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@ludka53)
Połączone: 2 lata temu

A czy ktoś może mi powiedzieć, bo trochę się zgubiłam w tej dyskusji, czy ostatecznie wychodzi że u Melanii to otwarcie czy blokada? Bo przez te wszystkie posty miałam wrażenie że raz mówimy jedno raz drugie i nie wiem co jest konkluzją.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ludka, nie ma jeszcze konkluzji i to jest właściwe, bo nie ma wystarczająco danych. To co mamy to: wrażliwość na błyski LED i jarzeniówki, pulsowanie okolicy trzeciego oka, nasilenie w miejscach z tłumem i dużą ilością bodźców, w domu słabsze. To może wskazywać na nadczynność Adźny, na przeciążenie energetyczne w podróży, albo na zwykłą nadwrażliwość sensoryczną bez komponentu energetycznego. Trzy różne rzeczy, podobne objawy. Dlatego pytałam o dodatkowe szczegóły, bo to ma znaczenie dla tego co robić dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@dagmarkaa)
Połączone: 2 lata temu

I dlatego ten dziennik Krokusik ma sens jako krok zero. Zanim cokolwiek 'odblokujemy' albo 'zamkniemy' to warto wiedzieć co właściwie się dzieje i kiedy. Bo inaczej możemy sobie zaszkodzić robiąc coś nieadekwatnego.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@cynobryt06)
Połączone: 3 lata temu

czytam od początku i mam takie pytnaie - a co jeśli to jest jakiś rodzaj clairvoyance który się budzi? Bo słyszałam że właśnie tak może wyglądać na początku, że człowiek jest bardziej wrazliwy na swiatło i kolory zanim to sie sklai w cos bardziej konkretnego. Melania masz moze jakies inne objawy, snisz cos wiecej niz zwykle albo masz takie momenty ze wiesz cos z gory?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melania-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 162

@Cynobryt06 hmm, sny mam żywe od jakiegoś czasu, ale myślałam że to przez nieregularny sen w trasie. Żadnych wyraźnych 'wiedziałam że tak będzie' momentów ostatnio nie. Chociaż raz mi się zdarzyło że poczułam niepokój przed konkretną trasą i rzeczywiście była awaria na drodze, ale to mogło być po prostu zmęczenie i przeczucie ogólne.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@telimena_e)
Połączone: 3 lata temu

Żywe sny, niepokój przed podróżą który się potwierdził, wrażliwość na tłumy i sztuczne światło. To jest ciekawy zestaw. Nie mówię że orzekam, ale to mi się układa w obraz kogoś kto ma naturalnie trochę bardziej aktywną percepcję energetyczną, i ta Adźna może być nie tyle zablokowana ani chora, co po prostu nieustabilizowana. Takie rzeczy bywają szczególnie wyraźne właśnie przy zmienianiu miejsc i energii.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: