Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a lęki nocne - skąd się biorą i jak je opanować?

Strona 1 / 5

Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, nie wiem czy to dobre miejsce, ale chyba tu pasuje. Od jakiegoś czasu budzę się w nocy z uczuciem, że coś jest nie tak, taki niekonkretny lęk, bez powodu. Nie ma żadnego złego snu przed tym, po prostu wychodzę ze snu z sercem bijącym jak szalone i przez chwilę nie wiem co jest grane. W dzień mam też jakieś takie przeczucia, że coś złego się stanie, ale nic się nie dzieje. Ktoś mówił mi, że to może być czakra trzeciego oka - ale jak to blokada może powodować akurat lęki nocne? Myślałam, że blokada to brak intuicji, nie jakieś strachy.


Odpowiedz
206 odpowiedzi
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

To bardzo typowy objaw i dobrze, że o tym piszesz, bo dużo osób tego nie kojarzy z Ajną. Ale tu nie chodzi o zwykłą blokadę - raczej o nadczynność albo rozregulowanie. Gdy trzecie oko jest nadaktywne, a energia nie ma gdzie odpłynąć, to zaczyna produkować obrazy i odczucia, których świadomość nie ogarnia. Szczególnie nocą, kiedy filtr racjonalny odpada. Mam pytanie - czy te przebudzenia zdarzają się o podobnych porach? Bo to by coś sugerowało.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Nie zgodzę sie z tym że to koniecznie nadczynność Ajny. Moim zdaniem lęki nocne to klasyczna blokada czakry podstawy, Muladhary. Jak Muladhara jest zamknięta to brak poczucia bezpieczeństwa uderza w całe pole energetyczne i wtedy właśnie te nocne lęki się biorą. Trzecie oko może być okej a człowiek i tak się budzi przestraszony.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Dzikitaurus Nie wykluczam Muladhary, ale ona zwykle daje trochę inne objawy - bardziej konkretne, związane z finansami, pracą, egzystencją. Tutaj jest napisane, że lęk jest niekonkretny, bez treści. To dla mnie bardziej pasuje do Ajny. Choć masz rację, że mogą być obie zaburzone naraz - to się zdarza. Czy sprawdzałeś kiedyś to wahadełkiem i jak wyglądały obroty nad obiema czakrami u kogoś z podobnymi objawami?


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Salomea63 Dobra, może i oba podejścia mają sens, ale nie zgodzę sie że lęk niekonkretny to tylko Ajna. Znam parę osób u których Muladhara była zamknięta niemal całkowicie i opisywały dokładnie to samo - budzenie bez powodu, bicie serca, niekonkretny strach. Poza tym te godziny nocne o których mówi Oksanka to dużo bardziej pasuje do uziemienia niż do nadczynności trzeciego oka. Uziemienie robi swoje głównie w czasie odpoczynku.


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

O, to ciekawe że możecie się nie zgadzać, bo myślałam że to będzie bardziej oczywiste. Odpowiadając Salomei - tak, budzę się zazwyczaj między drugą a czwartą w nocy. Nie zawsze o tej samej godzinie, ale gdzieś w tym oknie. Czy to coś zmienia?


Odpowiedz
Wpisy: 757
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ten przedział godzinowy to ciekawy trop. W tradycji chińskiej to czas wątroby i płuc w cyklu narządów, ale w kontekście czakr - wiele osób pracujących z energią mówi, że to właśnie wtedy pole eteryczne jest najbardziej aktywne, bo ciało fizyczne odpoczywa, a subtelne nie. Jeśli Ajna jest rozregulowana, może wtedy 'nadawać' za głośno. Ale chciałabym się upewnić - czy masz też w dzień jakieś problemy ze wzrokiem, bóle głowy między brwiami, albo odwrotnie - bardzo żywe sny, wizje przed zaśnięciem?


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę, ale jestem ciekaw - a to można jakoś samemu sprawdzić w domu, bez żadnego specjalisty? Że konkretnie która czakra jest nie tak? Bo słyszałem o tym wahadełku ale nie mam pojęcia jak to działa nad własnym ciałem.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Mnie też bardziej do tego objawu pasuje mieszanka obu - i Muladhary i Ajny. Widziałam takie przypadki gdzie jedno jest zablokowane a drugie nadaktywne i właśnie wtedy dzieje się chaos. Energia idzie do góry bo dół jest zatkany, i Ajna dostaje za dużo. To chyba ma nawet jakąś nazwę, nie pamiętam. Oksanka, a powiedz mi - czy w ostatnim czasie byłaś pod jakimś dużym stresem, może przeprowadzka, zmiana pracy, coś dużego w życiu?


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tak, mniej więcej wtedy kiedy to się zaczęło miałam dosyć trudny okres - nie chcę wchodzić w szczegóły, ale był to stres związany z rodziną. Już minął, ale przebudzenia zostały. I tak, Bogusiu - mam dość często mrowienie między brwiami, szczególnie wieczorem, i przed zaśnięciem czasem widzę jakieś geometryczne wzory z zamkniętymi oczami. Bóle głowy rzadziej, ale zdarzają się.


Odpowiedz
Wpisy: 757
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Te geometryczne wzory przed zaśnięciem to sygnał, że Ajna jest aktywna - może nawet mocno. Połącz to ze stresem z tamtego okresu i masz całkiem spójny obraz: stres aktywował system alarmowy, zablokował energię w dolnych czakrach, a górne przejęły kontrolę. Klasyczny przypadek, który znam z kilku rozmów i z własnego doświadczenia. U mnie było podobnie, choć bez nocnych przebudzeń - miałam za to migreny i niemal ciągłe mrowienie w okolicach czoła. Franuśku, wracając do twojego pytania - wahadełko nad własnym ciałem da się zrobić, ale potrzebujesz kogoś do pomocy albo musisz to zrobić w inny sposób. Sam nad sobą ciężko, bo napięcie mięśni zniekształca wynik.


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

A to nie da się jakoś inaczej sprawdzić? Bez wahadełka? Bo ja akurat żadnego nie mam i nie bardzo wiem gdzie kupić. Takie objawy jak Oksanka to raczej każdy by zauważył, ale co jeśli ktoś nie ma żadnych wyraźnych objawów a tylko chciałby wiedzieć jak u niego jest z tymi czakrami?


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@jaryla07)
Połączone: 12 miesięcy temu

Można skanować dłonią, to prostsze niż wahadełko. Trzymasz rękę kilka centymetrów nad ciałem i wolno przesuwasz, szukasz ciepła, zimna, mrowienia albo takiej jakby dziury w polu. Sam to robiłem i na trzecim oku czułem wyraźne ciepło. Tyle że nie wiem co dokładnie to znaczy - czy za dużo czy za mało energii.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Jaryla07 Ciepło zwykle sugeruje przepływ, nawet nadmierny, a zimno lub 'pustka' to raczej zastój. Ale to naprawdę zależy od osoby i trzeba traktować to jako wskazówkę, nie pewnik. Miałeś może inne objawy przy tym cieple na czole? Bo samo ciepło bez kontekstu to trudno interpretować.


Odpowiedz
(@jaryla07)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 180

@Salomea63 Sny mam bardzo intensywne, to wiem. I czasem czuję jakbym wiedział co się za chwilę stanie, takie deja vu ale z wyprzedzeniem. Myślałem że to normalne, ale może to właśnie ta nadczynność o której piszesz?


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@andromedkaa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ja mam pytanko trochę z innej beczki, przepraszam, ale się wkrecam. Skoro Ajna ma wpływ na to co się dzieje w nocy, to czy to znaczy że jak ją odblokujesz, albo wyrównasz, to sny stają się spokojniejsze? Bo mam wrażenie że ostatnio mam bardzo chaotyczne sny i zastanawiałam się czy to ma zwiazek. Albo może to Vishuddha? bo mi czasem brakuje słów żeby opisać co mi sie śniło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Andromedkaa Vishuddha przy snach to trochę naciągane, ona bardziej wpływa na to jak wyrażasz się na jawie, komunikację. Ale Ajna tak - po wyrównaniu tej czakry sny faktycznie mogą się zmienić, stać się bardziej wyraziste i spójne. Choć u mnie na początku pracy z Ajną sny stały się BARDZIEJ intensywne zanim się uspokoiły, jakby ta energia musiała najpierw coś rozładować.


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

To mnie trochę przeraża, że może być gorzej zanim będzie lepiej. Czyli jeśli zacznę coś robić z tą czakrą, to nocne lęki mogą się nasilić? Jakoś sobie z tym nie za bardzo mogę poradzić już teraz, a tu jeszcze coś gorszego. Czy jest jakiś sposób żeby to wyrównywać stopniowo, bez takiego skoku?


Odpowiedz
Wpisy: 1111
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym w takiej sytuacji zaczęła od kamieni, bo to działa łagodnie i nie ma takiego efektu szoku. Ametyst na nocną szafkę podobno bardzo wycisza Ajnę jeśli jest nadaktywna. Albo lapis lazuli, ale to mocniejsze. Przynajmniej tak słyszałam. Sama mam ametyst i śpię lepiej odkąd go mam, choć uczciwie nie wiem czy to kamień czy placebo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Kolczasta Ametyst to dobry wybór przy rozregulowanej Ajnie, szczególnie nocą - ma spokojne, chłodzące działanie na tę czakrę. Ale przy nadczynności uważałabym z lapis lazuli - on raczej pobudza trzecie oko niż je wycisza, więc w tym przypadku mógłby zaostrzyć objawy zamiast pomóc. Oksanka, żeby odpowiedzieć na twoje pytanie - tak, lepiej działać stopniowo. Polecałabym zacząć od samego uziemienia, czyli pracy z Muladharą, zanim weźmiesz się za Ajnę. Trochę kontrnie, ale najpierw dół, potem góra.


Odpowiedz
Wpisy: 1111
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

O, nie wiedziałam że lapis lazuli pobudza zamiast wyciszać. To może ja przez przypadek nakręciłam swoje trzecie oko tym kamieniem? Bo jak zaczęłam go używać to sny mi się strasznie rozhuśtały, takie filmowe wręcz. Myślałam że to dobrze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Kolczasta No właśnie, lapis lazuli jest często polecany przy Ajnie, ale kontekst ma ogromne znaczenie. Jeśli czakra jest już nadaktywna albo rozregulowana, to dokładanie energii może robić dokładnie to co opisujesz - sny robią się intensywne, wręcz przytłaczające. A rozhuśtane sny to nie zawsze dobry znak. Jak długo używałaś tego kamienia i czy te sny były przyjemne, czy raczej niepokojące?


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@franuś65)
Połączone: 2 lata temu

Hej, ja wciąż czekam na odpowiedź co do tego skanowania dłonią. Jaryla07 pisał że da się tak sprawdzić czakry, ale jak długo to trwa zanim człowiek poczuje cokolwiek? Bo ja próbowałem coś takiego przed chwilą i nic absolutnie nie czułem, trzymałem rękę chyba dobre pięć minut nad głową.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaryla07)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 180

@Franus65 Pięć minut to zdecydowanie za mało, poza tym musisz być spokojny, wyciszony. Jak siedzisz i myślisz czy już coś czuję, to nie poczujesz nic. Ja za pierwszym razem też nic, dopiero po kilku próbach zaczęło coś docierać. Ale szczerze - sam do końca nie wiem czy to co czułem to faktycznie energia czy po prostu ciepło własnego ciała.


Odpowiedz
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Jaryla07 I to jest bardzo uczciwe podejście, że o tym piszesz. Skanowanie dłonią to metoda która wymaga sporego wyrobienia - i naprawdę łatwo jest pomylić naturalne odczucia cieplne z czymś innym. Nie mówię że nie działa, sama czasem tak sprawdzam, ale zajęło mi to sporo czasu zanim zaczęłam ufać własnym odczuciom.


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

A wracając do mojego przypadku - czy to znaczy że nie powinnam w ogóle zaczynać od ametystu, jeśli nie wiem na pewno czy mam nadczynność czy blokadę? Bo czytam tę rozmowę i zaczynam się gubić. Raz mówicie że Ajna jest nadaktywna, raz że może to Muladhara, a teraz jeszcze że kamień zły dobór może zaostrzyć. Jak mam w ogóle podjąć decyzję?


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Szczerze powiem, że rozumiem ten chaos. Sama na początku miałam dokładnie ten problem - za dużo teorii, za mało konkretów. Ale w Twoim przypadku ametyst naprawdę wydaje się bezpiecznym punktem startowym, bo on generalnie działa łagodząco, nie dokłada energii. Nawet jeśli nie trafisz idealnie, to raczej nie zaszkodzi. Chyba że ktoś ma inne zdanie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Gabrysienka50 Mam inne zdanie. Ametyst wycisza owszem, ale jeśli problem lezy w Muladharze a nie Ajnie, to siedzenie z ametystem przy głowie może dawac ulgę objawową, ale nie dotykać przyczyny. Trochę jak tabletka na ból głowy przy problemach z kręgosłupem. Oksanka, serio zapytaj się - czy poza tymi nocnymi przebudzeniami masz też w ciągu dnia takie poczucie jakby grunt się osuwał pod nogami, brak stabilności?


Odpowiedz
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 478

@Dzikitaurus Hmm. Nie w sensie fizycznym, ale... tak trochę ogólnie? Taka niepewność co do przyszłości, ale myślałam że to po prostu ten trudny okres który przeżyłam. Nie wiem czy to czakra czy życie po prostu.


Odpowiedz
Wpisy: 757
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

To rozróżnienie jest trudne, bo czakry nie istnieją w oderwaniu od życia - stres, trudne okresy, zmiany właśnie przez te czakry się manifestują. Dlatego często nie ma sensu pytać 'czy to czakra czy życie', bo to jest to samo. Ale Dzikitaurus dotknął czegoś ważnego - ta niepewność co do przyszłości to jednak bardziej Muladhara niż Ajna. Oksanka, czy te przebudzenia nocne pojawiły się dokładnie w tym trudnym okresie, czy może trochę później?


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

Trochę później. Jak stres minął, to ja byłam już spokojniejsza w dzień, ale przebudzenia zaczęły się właśnie wtedy, jakby z opóźnieniem. Czy to coś zmienia?


Odpowiedz
Wpisy: 477
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Zmienia, i to sporo. Jeśli przebudzenia zaczęły się po ustaniu stresu, to może to być właśnie taki efekt opóźnionego przetwarzania. Ciało w stresie jest mobilizowane i jakoś daje radę, a jak stress odpuszcza, to zaczyna 'nadrabiać' zaległości. Energetycznie to pasuje do Ajny która dostała dużo materiału do przeprocesowania i teraz robi to w nocy. Ale Muladhary bym z tego nie wykluczyła.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@andromedkaa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Przepraszam że się wtrącam, ale to co piszesz Salomea o tym opóźnieniu jest ciekawe. Ja miałam kiedyś podobnie po rozstaniu - przez cały czas jak się działo to spałam dobrze, a jak już było po wszystkim to nagle zaczęły sie dzić dziwne rzeczy w nocy. Myślałam że to duchy, ale może właśnie coś z czakrami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Andromedkaa Duchy i czakry to nie jedno i to drugie 🙂 Ale poważnie - opóźnione reakcje po stresie to bardzo częste zjawisko i u Oksanki ta kolejność zdarzeń rzeczywiście sugeruje mi teraz bardziej ten mechanizm Ajny o którym Salomea pisze. Zmieniam nieco zdanie, choć Muladhary nadal bym nie odpuszczał tak łatwo.


Odpowiedz
Wpisy: 178
(@florek)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i chcę zapytać o coś podstawowego, bo nie rozumiem. Jak Ajna 'przepracowuje materiał' w nocy, to co właściwie się wtedy dzieje? Mam na myśli - co konkretnie robi ta czakra podczas snu, że człowiek się budzi z lękiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Florek Dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. W dużym skrócie - podczas snu, szczególnie w fazie głębokiej, pole energetyczne jest mniej zakotwiczone w ciele fizycznym. Ajna, jako centrum przetwarzania doświadczeń i intuicji, może być wtedy bardziej aktywna. Jeśli jest przeciążona albo nosi w sobie nierozwiązane napięcia, może to generować właśnie takie stany lękowe bez konkretnej treści, bo to nie jest myśl - to jest czysto energetyczny sygnał.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie, może trochę sceptyczne, ale z ciekawości. Czy naprawdę można odróżnić 'energetyczny lęk z Ajny' od zwykłego wybudzenia z fazy REM? Bo z tego co wiem, wybudzenie w środku nocy z poczuciem lęku to całkiem typowa reakcja układu nerwowego. Jak wy to odróżniacie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Celestyn56 Szczera odpowiedź? Nie zawsze można. I myślę że byłoby nieuczciwe twierdzić inaczej. Ja osobiście traktuję te dwa podejścia jako uzupełniające się - fizjologia i energetyka opisują ten sam fenomen różnymi językami. To co układ nerwowy nazywa pobudzeniem amygdali, w energetyce może być nadczynnością Ajny. Nie muszą się wykluczać. Ale rozumiem wątpliwość.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

I właśnie dlatego zawsze mówię, że praca z czakrami nie zastępuje lekarza. Oksanka, na wszelki wypadek - byłaś u kogoś, sprawdzałaś czy to nie jest coś z tarczycą albo cortizol? Pytam serio, nie żeby podważać całą tę rozmowę, ale takie noce mogą mieć też czysto fizyczne podłoże.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 478

@Gabrysienka50 Byłam, morfologia jest dobra i tarczyca w normie. Właśnie dlatego zaczęłam szukać w innych kierunkach i trafiłam tutaj. Lekarz wzruszył ramionami i powiedział że stres. Ale jak go minęło a przebudzenia zostały, to chciałam sprawdzić inne podejście.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, skoro wyniki badań są czyste, to rozumiem że lekarz nie ma już co więcej zaproponować. Ale mam pytanie, bo ta kolejność zdarzeń mnie zastanawia - mówiłaś że przebudzenia zaczęły się PO ustaniu stresu. Czy to był nagły przełom, jakiś konkretny moment gdy poczułaś że 'to już minęło', czy raczej stopniowe wyciszenie? Bo zastanawiam się czy ten moment przejścia mógł sam w sobie coś uruchomić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Celestyn56 To ciekawe że o to zapytałeś, bo ten moment 'puścia' jest energetycznie bardzo istotny. Kiedy umysł decyduje że bezpiecznie jest odpuścić kontrolę, Ajna czasem dosłownie zaczyna otwierać to co było trzymane w ryzach. I to nie jest złe, to jest właśnie to przetwarzanie o którym pisałam. Tylko że w nocy bywa intensywne.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Salomea63 Ale czemu akurat w nocy a nie w dzień? Jakby ta Ajna przetwarza, to czemu nie budzi sie do tego za dnia, tylko właśnie o 3 w nocy albo coś?


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

Raczej stopniowe, ale był taki jeden wieczór kiedy pomyślałam że już jest okej, że jakoś to ułożyłam w głowie. I właśnie chyba od tamtego czasu zaczęły się te noce. Więc może ten moment jednak był?


Odpowiedz
Strona 1 / 5
Udostępnij: