Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a koszmary - czy przebudzona czakra powoduje problemy ze snem?

Strona 1 / 3

Wpisy: 71
Rozpoczynający temat
(@teodorka03)
Połączone: 2 lata temu

kurcze, hej, mam taki problem i nie wiem czy to w ogóle ma sens ale spróbuję zapytać. Od jakichś może trzech tygodni śnią mi się intensywne koszmary, prawie co noc. Wcześniej w życiu rzadko śniłam, a teraz dosłownie budzę się w środku nocy spocona i z szybkim sercem. zbiegło się to z tym że zaczęłam bardziej intensywnie medytować i podobno gdzieś wyczytałam że mogło mi się otworzyć trzecie oko... czy to może być powiązane? czy aktywacja Ajny może powodować takie problemy ze snem? Nie wiem co o tym myśleć szczerze mówiąc


Odpowiedz
112 odpowiedzi
Wpisy: 390
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

To bardzo charakterystyczny zestaw objawów. Intensywna medytacja, nagłe koszmary, nocne przebudzenia - to może wskazywać na nadaktywność Ajny, szczególnie jeśli wcześniej nie pracowałaś z czakrami i weszłaś w to szybko. Ajna jak się otworzy za szybko to jakby zalewa człowieka obrazami których psychika jeszcze nie umie przetworzyć. Ale - powiedz mi jak wyglądają te koszmary? Czy to są jakieś konkretne wizje, postacie czy raczej ogólny lęk i chaos?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodorka03)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Anusia_H To są konkretne wizje, różne rzeczy ale wszystko bardzo wyraźne i takie... prawdziwe? Trudno mi to opisać. nie są to typowe "straszne sny" gdzie ucieka się przed potworem, bardziej takie przytłaczające obrazy. Raz śniłam że widzę jakieś miejsca których nie znam, raz jakieś twarze. budzę się z poczuciem że coś ważnego się stało tylko niewiem co


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

U mnie było podobnie jakiś czas temu i moge powiedziec ze to na prawdę dziwne ucucie kiedy ngle zaczyna sie śnić dużo i intensywnie po długim czasie ciszy. moje koszmary w tamtym czasie byly bardzo "filmowe" - kolorowe szczegolowe z fabułą. Jakby ktoś wlaczyl projektor w glowie. nie wiem czy to napewno sprawa trzeciego oka ale na pewno coś się wtedy działo ze snem i postrzeganiem


Odpowiedz
Wpisy: 495
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

O właśnie o to chciałam zapytać bo sama mam ostatnio bardzo żywe sny po tym jak wzięłam się za regularne ćwiczenia z czakrami! Zastanawiałam się czy mam to samo. Te obrazy pod czas snu, poczucie że cos jest "ważne" - brzmi jak zintensyfikowana aktywność Ajny. Czytałam ze trzecie oko to okno na wyższe wymiary i jak się otwiera to właśnie przez sen czesto przychodzą pierwsze sygnały. Ale czy to koniecznie muszą być koszmary? Bo moje sny są intensywne ale nie przerażające raczej


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@unakitka78)
Połączone: 2 lata temu

Hej, trochę inaczej na to spojrzę bo mam wątpliwości. Intensywna medytacja bez przygotowania może po prostu nakręcić układ nerwowy i stąd gorszy sen, to nie musi byc żadna Ajna. Pytam szczerze - jak długo i jakiego rodzaju medytacje robiłaś przed tymi koszmarami?! Czy to byly konkretnie medytacje na trzecie oko czy coś innego?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Unakitka78 No ale to nie wyklucza się nawzajem, układ nerwowy i energetyka idą razem. Ja nie mówię że to na pewno Ajna, ale ten opis - wyraźne wizje, poczucie wagi snu, nocne przebudzenia - naprawdę pasuje do obrazu nadaktywnej Ajny bardziej niż do zwykłego stresu. Trochę mnie to irytuje, bo tłumaczę to samo już drugi raz.


Odpowiedz
(@unakitka78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 164

@Anusia_H Bez spiny, po prostu widzę to inaczej niż ty... Okej dobra, przyznam ze Wedrowiec ma racje z tym że wiele rzeczy można tu wyjaśnić bez sięgania od razu po energetykę... Ale też nie mówię ze to na pewno nie jest kwestia czakr, po prostu zastanawiam się czy nie diagnozujemy tu za szybko. Teodorka, czy poza tymi snami masz jeszcze jakieś inne objawy?? Bóle głowy? Mrowienie na czole? Nadwrażliwość na światło?


Odpowiedz
(@teodorka03)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Unakitka78 No, mrowienie na czole mam, myślałam że to przypadek ale teraz to piszesz... i bóle głowy też, ale lekkie. nadwrażliwości na światło specjalnie nie zauważyłam


Odpowiedz
(@teodorka03)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Unakitka78 Hej hej, robiłam takie ogólne medytacje z oddechem głównie, ale też kilka razy trafiłam na medytacje z wizualizacją fioletowego światła na czole... i właściwie niedługo po tym zaczęły się te koszmary. Teraz zastanawiam się czy to przypadek


Odpowiedz
Wpisy: 870
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

kilka rzeczy warto tu rozroznic zanim zaczniemy diagnozowac czakry. intensywna medytacja moze zmieniac fazy snu to jest fakt fizjologiczny niezależnie od ezoteryki. Ale jeśli pytasz o energetyczne wyjasnienie - tak nagle otwarcie Ajny bez zakorzenionego korzenia i zrównoważonego serca może dawać dokladnie takie objawy. problem nie leży w samej Ajnie tylko w tym ze reszta systemu nie jest gotowa. jak masz nadaktywne trzecie oko a slaba Muladhara to doslownie latasz bez podstaw


Odpowiedz
Wpisy: 279
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

a jak sprawdzić czy korzeniowa jest ok? bo teraz się zastanawiam czy u mnie nie jest podobnie, miewam czasem te dziwne sny ale myślałam że to nic


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 870

@Jaskier Objawy słabej Muladharze to między innymi brak poczucia bezpieczenstwa, problemy finansowe lub ciągłe zamartwianie się o podstawowe sprawy, zimne nogi ogólny lek bez konkretnego powodu. możesz tez przetestowac wahadelkiem przy czakrze korzenia wahadlo przy silnej blokadzie albo nie rusza albo robi male chaotyczne ruchy zamiast rownego kolka


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

To co opisuje autorka tematu brzmi jak coś więcej niż tylko nadaktywna Ajna. Te "ważne" obrazy, nienzane miejsca twarze - to może być naprawdę otwarcie kanału i psychika po prosttu jeszcze nie ma ochrony energetycznej żeby to dobrze przefiltrować. Jakby zostawić okno szeroko otwarte w nocy i dziwić się że wieje. Pytanie jest takie - czy robiłaś cokolwiek jako ochronę przed i w trakcie tych medytacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodorka03)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Ninka Szczerze? nie. Nie wiedziałam że to potrzebne. Po prostu włączyłam nagranie z youtube i medytowałam. Nie ma tam nic o jakiejś ochronie


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

no i właśnie na tym polega problem. Praca z wyższymi czakrami bez zakorzenienia i ochrony to jak wyjście na burzę bez kurtki. Zanim zaczniesz cokolwiek z Ajną robić,podstawa to naprawdę solidna Muladhara i jakiś rytuał zamknięcia po medytacji. Czakry po pracy powinno się zamykać,nie zostawiać otwarte


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@chors)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że sie wtracam ale to z tym "zamykaniem czakr" po medytacji - to jak właściwie dziala? nigdy nie slyszalem rzeby cos takiego było konieczne, myślałem że czakry się sae regulują albo cos


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Chors To dobry punkt właściwie. Różne szkoły różnie do tego podchodzą. Część mówi że ciało samo się zrównoważy, inne że szczególnie przy intensywnej pracy trzeba świadomie domykać. Ja osobiście zawsze kończę medytację wizualizacją że każda czakra "zwęża" swoje płatki jak kwiat wieczorem. Ale nie ma tu jednej odpowiedzi dla wszystkich


Odpowiedz
Wpisy: 495
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

ja robiłam kiedyś tylko medytacje bez żadnego zamkniecia i rzeczywiscie miałam potem problem z nadmierną wrazliwoscia, wszystko mnie drażniło, tłum był nie do zniesienia. Bioenergoterapeuta mi powiedział ze to właśnie przez niezamknięte pole. Od kiedy kończę wizualizacją złotego swiatla i jakby "wciągam" energię z powrotem do środka ciała to jest lepiej


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@zaneczka73)
Połączone: 3 lata temu

No to ja dorzucę: bo widzę że temat idzie w kilku kierunkach jednocześnie i dobrze. Ale chcę powiedzieć jedną praktyczną rzecz - zanim ktokolwiek z was zacznie robić cokolwiek "korekcyjnego" z czakrami, warto najpierw spokojnie poobserwować przez kilka dni co się dzieje. Mrowienie na czole, żywe sny, nocne przebudzenia - to brzmi jak aktywność Ajny, ale też może być po prostu zmiana cyklu snu albo coś zupełnie przyziemnego. nie każde mrowienie to otwarte trzecie oko i nie każdy koszmar to blokada. Piszę to bez ironii, naprawdę


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@chors)
Połączone: 2 lata temu

dobra to ja mam jeszcze pytanie bo trochę mnie ta kwestia ochronyi interesuje ale z innej strony. te rytualy zamkniecia czakr po medtacji,to chodzi o to rzeby Ajna nie "wyciekała" w nocy i stad te snny? bo nie do końca rozumiem mechanizm ^^


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Chors Mniej więcej tak to rozumiem, chociaż powiedziałabym raczej że chodzi o to żeby pole energetyczne było spójne i zamknięte na zewnętrzne wpływy. jak Ajna jest mocno aktywna i nic jej nie "przykrywa", to możesz być bardziej podatna na odbiór rzeczy których byś może nie chciała. szczególnie w nocy kiedy świadomość kontrolująca odpuszcza


Odpowiedz
Wpisy: 279
(@jaskier)
Połączone: 1 rok temu

czyli to znaczy że te koszmary Teodorki mogą być właśnie takim odbieraniem czegoś z zewnątrz a nie z własnej głowy?? to trochę niepokojące szczerze mówiąc


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Jaskier Tak to może działać, ale nie mówmy od razu że to coś złego. to może być i zwykłe przetwarzanie przez umysł, i impresje z pola morficznego, i własna podświadomość puszczona wolno w nocy. nie wszystko co nieprzyjemne jest zagrożeniem. ważniejsze jest żeby Teodorka wiedziała jak się chronić, a nie żeby się bała


Odpowiedz
Wpisy: 71
Rozpoczynający temat
(@teodorka03)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie, ta rozmowa z jednej strony pomaga a z drugiej trochę bardziej się boję haha. ok powiem wam jak te koszmary wyglądają dokładniej bo morze to coś wyjaśni. często są to takie obrazy z dużej perspektywy, jakbym patrzyła na coś z gury. miejsca których nie znam, dużo detali. raz było coś jakby stare miasto nocą, innym razem jakiś las ale taki nieswój, zbyt wyraźny


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

patrzenie z góry w snach to w ogóle ciekawy temat, to się nazywa perspektywa wyciągniętego ciała astralnego albo po prostu wyższy punkt widzenia w sennym plu. nie mowie ze to na pewno to ale u mnie jak mialem mocną aktywność Ajyn to też miałem takie ltoy i widoki z gory. jakby ta czakra doslownie chciała zobaczyc "wyżej"


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@zaneczka73)
Połączone: 3 lata temu

zatrzymajmy się na chwilę. Astral ciało astralne i Ajna to dwa różne tematy i mieszanie ich tu nie pomaga. Teodorka pyta o koszmary i sen, nie o projekcję astralną. widzę że wątek zaczyna uciekać w różne strony i możemy ją bardziej zdezorientować niż pomóc


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 870

@Zaneczka73 Racja. rzeby wrocic do sedna,Teodorka, te widoki z góry i nieznane miejsca w snach przy aktywnej Ajnie to dość klasyczny wzorzec. ajna to czakra wizji i percepcji przestrzennej więc kiedy jest nadpobudzona umysl w nocy dosłownie "produkuje" więcej obrazów wizualnych niż zwykle. to nie musi mieć zadnego mistycznego wyjasnienia poprostu mozg robi to co potrafi najlepiej kiedy ta energia jest podkrecona


Odpowiedz
Wpisy: 495
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

a ja mam pytanie do Wedrowca bo ciekawi mnie jak on to rozróżnia - kiedy to jest tylko mózg produkujący obrazy a kiedy to jest naprawdę cos energetycznego? bo z jego postów wynika że jest sceptyczny wobec czakr, a jednocześnie mówi o energii Ajny. to troche niespojne nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wedrowiec)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 870

@Modrzewka79 Nie jestem sceptyczny wobec czakr jestem sceptyczny wobec pochopnych diagnoz. to roznica. używam obu języków bo oba opisuja ta samą rzeczywistość z roznych stron. fizjologia snu i energetyka nie wykluczaja sie. natomiast kiedy ktos zaczyna mowic o ciele astralnym latajacym nad miastami to juz jest trzecia rzecz i warto wiedzieć o czym rozmawiamy


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

ok no przynzam racje że trosze za daleko pojechalem z tym astralnym, przepraszam. ale te widoki z góry naprawdę mi się z tym kojarzą bo sam to przeżywałem. może to po prostu zbieżność


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@rodonitka)
Połączone: 3 lata temu

ja czytam ten wątek od początku i mam takie pytanie może naiwne, czy te koszmary mogą się same skończyć jak Ajna się jakoś "ustabilizuje"? czy trzeba koniecznie coś robić żeby to zatrzymać? bo czytam i trochę się boję zacząć jakiekolwiek medytacje. no ale nic


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Rodonitka To zależy naprawdę. u niektórych faktycznie mija samo jak organizm się adaptuje. ale przy regularnych medytacjach które wyraźnie to wywołują, raczej samo nie minie dopóki się czegoś nie zmieni w praktyce. Teodorka jak na razie nie daje jej czasu na stabilizację jeśli nadal medytuje. powodzenia


Odpowiedz
Wpisy: 71
Rozpoczynający temat
(@teodorka03)
Połączone: 2 lata temu

właściwie to ostatnio nie medytowałam już kilka dni z obawy że to pogarsza. i rzeczywiście chyba sny były trochę spokojniejsze? ale nie wiem czy to przypadek czy nie


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@kornelka50)
Połączone: 3 lata temu

to całkiem ważna obserwacja. jeśli odstawienie medytacji poprawiło sen, to masz już prawie gotową odpowiedź co było przyczyną. teraz pytanie co chcesz z tym zrobić, czy wracasz do medytacji inaczej, czy porzucasz temat


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@serenity70)
Połączone: 1 rok temu

a to wogóle normalne że tak szybko działa? że kilka dni przerwy i już lepiej? myślałam że jak coś jest zablokowane albo nadaktywne to to trwa tygodniami


Odpowiedz
Wpisy: 581
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

ojoj, to zależy od tego jak głęboko ta aktywacja sie zakorzeniła. przy kilku tygodniach medytacji u osoby ktura wczesniej nigdy tego nie robila, efekty moga byc dosc dynamiczne w obie strony. Ajna jest wrażliwa na stymulację i dość szybko reaguje na jej brak. to akurat dobra wiadomosc dla Teodorki, znaczy że nie ma trwałego rozregulowania tylko świeżą aktywacje kturej ciało jeszcze nie zna


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chors)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 79

@Antek Hej, a ta "świeża aktywacja" jak się rozni od trwalego otwarcia? bo z tego co czytam to jakby otwarcie czakry jest czyms pozytywnym docelowo ale tu wychodi że powoduje problemy 🙁


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Chors To dobre pytanie. otwarcie bez fundamentu pod spodem to jest właśnie ten problem. wyobraz sobie ze odkręcasz kran ale rury nie sa gotowe na ciśnienie. woda leci ale wszedzie. docelowo aktywna Ajna to świetna sprawa ale w systemie gdzie nizsze czakry są stabilne i jest swiadoma praca z tym co przychodzi


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

dobrze że to ktoś wreszcie powiedział wprost. to nie jest tak że Ajna sama w sobie jest problemem. problem jest w kolejności i w braku ochrony. to jak z każdą siłą bez kanału ona robi chaos


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@iolit65)
Połączone: 3 lata temu

czytam to wszystko i właściwie zastanawiam się, czy ja też nie mam czegoś podobnego... mam od jakiegoś czasu takie dość intensywne sny, nie koszmary konkretnie ale bardzo wyraźne i po nich jestem zmęczona. nie robiłam żadnych specjalnych medytacji Ajny, po prostu ogólne relaksacyjne. czy to może się tak aktywować przypadkowo?


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@iolit65)
Połączone: 3 lata temu

właśnie, bo ja nie robiłam żadnych celowych praktyk na Ajnę, a te sny mam od jakiegoś czasu. 😉 co to w ogóle może oznaczać? że czakra aktywuje się sama?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Iolit65 Tak to możliwe. Ajna może się aktywować spontanicznie, nie tylko przez medytację. stres, zmiany życiowe, pewne okresy w roku, nawet dietę można z tym powiązać. ale zanim cokolwiek powiem, możesz opisać dokładniej te sny? czy sa intensywne kolorystycznie, czy raczej szare, rozmyte? i czy budzisz się z uczuciem że coś sie wydarzylo czy raczej z poczuciem chaosu?


Odpowiedz
(@iolit65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 7

@Antek Właśnie o tym mówię, to jest dziwne, bo te sny są bardzo koloroowe. intensywnie. i budzę się z takim uczuciem jakby coś ważnego się stało, ale nie pamiętam co. zostaje mi tylko nastrój, nie treść. i ta zmęczona głowa przez cały ranek


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: