Forum

Asystent AI
Czakra trzeciego ok...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra trzeciego oka a halucynacje słuchowe - kiedy się zatrzymać

Strona 2 / 3

Wpisy: 223
(@ewunia79)
Połączone: 2 lata temu

To ważna informacja że wyniki są w normie. Ale powiem szczerze, jeden lekarz pierwszego kontaktu to nie jest pełna diagnostyka neurologiczna. Szepty kilka razy w tygodniu przez dłuższy czas to jest coś, o czym powinien wiedzieć neurolog. Nie mówię żeby wpadać w panikę, mówię żeby mieć pewność. Możesz jednocześnie pracować energetycznie I wykluczyć stronę medyczną, jedno drugiego nie wyklucza.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarz61)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Ewunia79 a czy neurolog w ogóle traktuje poważnie takie zgłoszenie? bo wyobrażam sobie tę wizytę i jakoś... nie wiem, mam wrażenie że albo wyjdziesz z receptą na psychiatrę albo z wzruszeniem ramion. pytam serio, nie ironicznie, czy ktoś z was miał doświadczenie że neurolog pomógł przy takich objawach?


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam znajomą która miała podobne objawy, szepty, dzwonienie, takie jakby głosy z oddali, i neurolog zlecił EEG. Nic nie wyszło, ale przynajmniej miała pewność. To nie jest wizyta żeby coś 'udowodnić' ezoteryce, to jest zamknięcie jednych drzwi żeby móc spokojnie iść innymi. Joasiu, naprawdę rozważ to.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@dreamweaver90)
Połączone: 1 rok temu

Czekajcie, a ta informacja że wyniki są w normie i tarczyca ok to trochę zaskakujące bo przy tak intensywnej pracy z trzecim okiem spodziewałabym się jakichś odczytów na poziomie fizycznym? czy to znaczy że to faktycznie jest 'tylko' energetyczne? pytam bo sama pracuję z Ajną od jakiegoś czasu i jestem ciekawa jak to działa w praktyce


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pytonissa98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Dreamweaver90 nie, to nie znaczy 'tylko energetyczne' w sensie że mało ważne. I zdrowe ciało może dawać intensywne doznania energetyczne, to nie jest tak że blokada albo nadaktywność musi mieć od razu odpowiednik w wynikach krwi. To dwa różne poziomy opisu tego samego człowieka.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@fomalhaut)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ale mam pytanie które mnie nurtuje od kilku postów. Joasia opisuje szepty jako coś co 'mówi'. Czy to są słowa? Czy raczej szum, dźwięk bez treści? Bo to jest fundamentalna różnica diagnostycznie i chyba nikt tego jeszcze nie zapytał wprost.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 244

@Fomalhaut dobra, masz rację, nie sprecyzowałam. To nie są wyraźne słowa, nie słyszę zdań, bardziej takie... szmery, jakby ktoś rozmawiał za ścianą i nie możesz rozróżnić słów. Czasem coś jakby moje imię, ale nie jestem pewna czy to nie jest mój mózg który 'dopowiada' wzorzec. Nie słyszę instrukcji, nie słyszę historii, to nie jest tak. Bardziej przytłumiony szum z formą.


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@protazy)
Połączone: 1 rok temu

To co piszesz, szmer przypominający głos za ścianą, ewentualnie wrażenie własnego imienia, to jest jednak coś, o czym warto powiedzieć neurologowi dokładnie tak jak to opisałaś tutaj. Nie dlatego że to na pewno coś złego, ale dlatego że dobry neurolog zna różnicę między tym a innymi typami doznań słuchowych. Opis który dałaś jest konkretny i przydatny klinicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@brygitka)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że wracam do swojego wcześniejszego pytania ale nadal nie do końca rozumiem - jeśli trzecie oko jest nadaktywne, to czy to znaczy ze mamy za duzo intuicji? to brzmi paradoksalnie, bo przeca intuicja to dobra rzecz, po co ją hamować? może ktos moze wytlumaczyc to inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tereska)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 242

@Brygitka no właśnie to jest ciekawe pytanie bo 'za dużo' czegoś dobrego nie zawsze jest dobre. Pomyśl o jedzeniu, woda jest potrzebna ale za dużo wody to też problem. Przy nadaktywnej Ajnie nie chodzi o to żeby mieć mniej intuicji, chodzi o to że kanał jest otwarty szerzej niż reszta systemu może przetworzyć, stąd chaos zamiast klarowności.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ale zróbmy krok wstecz. Cała ta rozmowa zakłada że wiemy co jest przyczyną szeptów u Joasi. A nie wiemy. Mamy hipotezę energetyczną od terapeuty, mamy wyniki lekarza pierwszego kontaktu, i mamy opisy z forum. To jest bardzo mało żeby orzekać że to 'nadaktywna Ajna' i koniec tematu. Nie mówię że tak nie jest, mówię że pewność z jaką terapeuta to stwierdza bez wykluczenia innych opcji jest dla mnie niepokojąca.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunaki)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 199

@Eliksiryna89 to jest bardzo dobry punkt i chyba trochę niedoceniany w tym wątku. Joasia, czy twój terapeuta wiedział o tych szeptach od początku, czy dopiero po jakimś czasie mu powiedziałaś? pytam bo zastanawiam się czy to zmieniło jego podejście do pracy z tobą czy nie


Odpowiedz
Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Powiedziałam mu mniej więcej po trzeciej sesji. Wcześniej bałam się że uzna mnie za... no wiecie. A on powiedział że to jest właśnie dowód że praca idzie w dobrym kierunku i że trzecie oko się otwiera. Właśnie dlatego zaczęłam mieć wątpliwości, bo ta odpowiedź była bardzo... automatyczna? Jakby czekał na to pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Ta automatyczność odpowiedzi to jest sygnał który warto zapamiętać. Dobry praktykant powinien trochę pomyśleć, dopytać, może zmienić plan pracy, a nie mieć gotową odpowiedź na każdy objaw który pasuje do jego narracji. Nie przekreślam go jako osoby, ale ta konkretna reakcja mnie zastanawia.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@rojnik)
Połączone: 5 miesięcy temu

hej, weszłam tu trochę z boku ale mam pytanie do bardziej doświadczonych, bo ten watek mi sie otworzyl i teraz nie moge przestac czytac. czy jest jakis sposób żeby samodzielnie sprawdzić czy trzecie oko jest nadaktywne czy zablokowane? takie bez terapeuty, w domu? pytam bo nie chcę od razu iść do kogoś płacić żeby mi powiedział że wszystko gra


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pytonissa98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Rojnik najbardziej podstawowy sposób to obserwacja objawów przez jakiś czas, tydzień minimum. Nadaktywna Ajna to zwykle: intensywne sny których nie możesz wyłączyć, bóle głowy w okolicach czoła, nadmierna 'lepkość' wobec cudzych emocji, trudności ze skupieniem na tym co realne. Przymknięta to odwrotnie, poczucie że intuicja nie działa, szara codzienność, brak snów albo całkowite ich niepamiętanie. To nie diagnoza, ale punkt wyjścia.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@sliwowa81)
Połączone: 2 lata temu

a wahadlo to w ogóle pomaga przy diagnozie trzeciego oka? bo slyszalam ze nad czakrami w glowie trudniej to działa bo zaburza pole twojej wlasnej głowy albo cos w tym stylu. czy to prawda czy mit?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Sliwowa81 są różne szkoły w tym temacie. Część mówi żeby do samodiagnozy wahadłem brać kogoś drugiego bo własne pole zaburza odczyt, inna część mówi że przy odpowiednim skupieniu można samodzielnie. Ja osobiście wolę skanowanie dłonią przy czakrach głowy bo jest mniej zmiennych, ale to kwestia doświadczenia i wyczucia.


Odpowiedz
Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, chcę powiedzieć że ta rozmowa tutaj zrobiła mi więcej niż kilka sesji. Nie dlatego że sesje są złe, ale dlatego że tu są różne głosy i mogę zobaczyć że moje wątpliwości są uzasadnione, a nie że sama coś robię źle. Chyba umówię się do neurologa, równolegle, po prostu żeby zamknąć ten rozdział jak powiedziała Kornelia. A z terapeutą porozmawiam o tym że potrzebuję bardziej konkretnych odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Joasieńka, naprawdę się cieszę że doszłaś do tego wniosku. I nie dlatego że masz iść do neurologa zamiast do terapeuty, bo to nie jest 'zamiast', to jest 'i'. Ale właśnie to, że sama zaczęłaś kwestionować tę automatyczną odpowiedź terapeuty, to jest dobry znak. Oznacza że masz własne czucie sytuacji i nie dajesz się przykryć cudzą interpretacją.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@fomalhaut)
Połączone: 2 lata temu

dobra, to żeby nie zostawić tego w zawieszeniu. szmery, szumy, coś jakby imię, ale bez wyraźnych słów. to jest ważna informacja i szczerze, trochę mniej mnie to niepokoi niż gdybyś opisywała konkretne zdania czy komendy. ale nadal uważam że neurolog powinien to usłyszeć, dokładnie w tej formie w jakiej nam to opisałaś.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@ewunia82)
Połączone: 12 miesięcy temu

zaglądam tu od dłuższego czasu i mam wrażenie że trochę umknął mi jeden wątek. Joasia pisała że terapeuta mówił o 'przemianie biologicznej'. to jest konkretne pojęcie czy on tak to nazwał? bo ja spotkałam się z tym terminem w kontekście pewnych szkół bioenergoterapii i tam oznacza coś bardzo specyficznego, nie po prostu 'czakry się otwierają'


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 244

@Ewunia82 tak, on konkretnie użył słowa 'przemiana biologiczna', mówił że to taki etap pracy kiedy ciało fizyczne i ciało energetyczne zaczynają się synchronizować i pojawiają się objawy które wyglądają jak chorobowe ale nimi nie są. właśnie ta jego pewność mnie trochę uspokoiła wtedy, ale teraz nie jestem już taka spokojna, bo no właśnie... skąd on wie że to jest to a nie coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

no i to jest właśnie to pytanie. 'przemiana biologiczna' to termin który krąży w pewnych kręgach bioenergoterapii i budzi moje duże pytajniki, bo jest bardzo szeroki i można pod niego podciągnąć praktycznie każdy objaw. gorączka? przemiana. bóle? przemiana. szepty? właśnie, przemiana. kiedy jedno wytłumaczenie pasuje do wszystkiego, to jest sygnał ostrzegawczy dla mnie osobiście.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tereska)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 242

@Eliksiryna89 rozumiem tę ostrożność i podzielam, ale żeby być fair, podobny zarzut można postawić też medycynie konwencjonalnej, gdzie 'stres' bywa wytłumaczeniem na wszystko czego lekarz nie potrafi zaklasyfikować. nie mówię że ten terapeuta ma rację, ale argument 'pasuje do wszystkiego' nie jest sam w sobie dowodem że kłamie


Odpowiedz
(@eliksiryna89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Tereska tak, to prawda i to uczciwe dopowiedzenie. różnica dla mnie jest taka, że lekarz który mówi 'stres' powinien dalej wysyłać na badania, a nie kończyć na tym. terapeuta który mówi 'przemiana' i na tym kończy, bez żadnej weryfikacji, to jest problem niezależnie od tego czy jego system jest medyczny czy energetyczny


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@dreamweaver90)
Połączone: 1 rok temu

mam pytanie trochę z boku tego sporu, ale związane z tym co napisała Joasia o synchronizacji ciała fizycznego i energetycznego. czy ktoś z was pracował z bioenergoterapeutą który używał tego pojęcia? ciekawi mnie jak to wyglądało w praktyce, bo nie chcę oceniać kogoś kogo nie znam tylko na podstawie jednego terminu


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@brygitka)
Połączone: 2 lata temu

wracam do tego co pisała Tereska wcześniej o nadaktywnej Ajnie i intuicji, bo to mi zostało w głowie. Tereska, napisałaś że kanał jest otwarty zbyt szeroko i sygnały się mieszają. ale jak to rozróżnić w praktyce, że mam intuicję która jest po prostu dobra, od takiej która jest właśnie za głośna i zaburzona? bo to brzmi jakby dobre i złe wyglądało podobnie od środka


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tereska)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 242

@Brygitka to jest naprawdę trafne pytanie i szczerze, nie ma prostej odpowiedzi. z doświadczenia powiem tak: kiedy intuicja jest wyrównana, to daje ci sygnał i odchodzi, możesz go świadomie puścić. kiedy Ajna jest nadaktywna, sygnały zostają, nakręcają się, zaczynasz analizować i nie możesz przestać. jest coś jakby przymus myślenia a nie spokojne wiedzenie


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@lunaki)
Połączone: 1 rok temu

o, to jest dobry opis. ja bym to porównała do różnicy między jednym dzwonkiem do drzwi a dzwonkiem który nie przestaje. jeden jest informacją, drugi to już szum. czy Joasia, jak opisujesz te szepty, to masz poczucie że one cos ci komunikują czy bardziej że po prostu są i nie dają spokoju?


Odpowiedz
Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

szczerze? bardziej to drugie. nie mam wrażenia że 'dostaje przekaz' albo że coś rozumiem lepiej. bardziej jest tak że one są, szczególnie wieczorami i nie mogę się od nich odciąć. jakby radio które gra ale nie można przykręcić głośnika. to chyba nie brzmi jak coś pozytywnego nawet w ezoterycznym sensie, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@protazy)
Połączone: 1 rok temu

to co piszesz, brak kontroli nad bodźcem, niemożność jego wyciszenia, większe nasilenie wieczorami, to jest coś co powinno paść dokładnie tak jak to opisałaś podczas wizyty u neurologa. nie jako 'mam problem energetyczny', tylko dosłownie tymi słowami, radio które gra i nie można przykręcić. to jest konkretny opis który lekarz może z czymś porównać


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@rojnik)
Połączone: 5 miesięcy temu

wybaczcie że się wtrącam z nowym pytaniem ale nie mogę się powstrzymać. mówimy dużo o nadaktywnej Ajnie ale co z sytuacją odwrotną, zablokowaną czakrą trzeciego oka? bo ja mam wrażenie że u mnie jest coś w tym stylu, zero intuicji, sny nijake i bez sensu, bóle za oczami czasem. czy to mogą być objawy blokady a nie nadczynności?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pytonissa98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Rojnik tak, to może wskazywać na blokadę albo niedoczynność Ajny. bóle za oczami to trochę nieokreślony sygnał bo mogą mieć milion innych przyczyn, ale brak wyraźnych snów albo ich szara jakość, poczucie odcięcia od intuicji, trudności z wyobrażaniem sobie rzeczy, to są rzeczy które część praktyków kojarzy z przymkniętą Ajną. ale serio, najpierw sprawdź wzrok i ciśnienie, bo bóle za oczami to nie jest coś do zignorowania


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@sliwowa81)
Połączone: 2 lata temu

mam wrażenie że ten wątek coraz bardziej się rozgałęzia i trochę tracimy Joasię z oczu. Joaś, wróćmy do ciebie, bo chyba o to tu chodzi. zdecydowałaś że idziesz do neurologa i że równolegle szukasz innego terapeuty. jak się z tym czujesz? bo to nie jest mała decyzja


Odpowiedz
Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

dzięki że wróciłaś do tego, bo rzeczywiście trochę odpłynęłam czytając wasze dyskusje. czuję się chyba dobrze z tą decyzją? to znaczy, nadal mam taki lęk że neurolog wzruszy ramionami albo uzna mnie za hipochondryczkę, ale chyba muszę przez to przejść żeby mieć spokój. co do terapeuty, to nie wiem czy szukać nowego od razu, może najpierw poczekam na wyniki


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@zielarz61)
Połączone: 3 lata temu

a może zamiast czekać po prostu zawiesić sesje na czas badań? bo jeśli terapeuta dalej 'otwiera' trzecie oko w trakcie gdy ty masz aktywne objawy i nie wiadomo co je powoduje, to chyba nie jest najlepszy pomysł, niezależnie od tego czy się okaże że to energetyczne czy neurologiczne. przynajmniej ja bym tak zrobił


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

to jest rozsądna uwaga. zawieszenie sesji na czas diagnostyki to nie jest odrzucenie tej drogi, to jest po prostu higiena procesu. dobry terapeuta energetyczny zresztą sam powinien to zasugerować kiedy pojawia się coś niejednoznacznego.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@ewunia79)
Połączone: 2 lata temu

i właśnie to jest chyba klucz do oceny każdego praktykanta w tej dziedzinie. nie to czy jego metody są ortodoksyjne czy nie, ale czy potrafi powiedzieć 'tu moja praca powinna poczekać'. jeśli ktoś nie umie zatrzymać procesu kiedy sytuacja tego wymaga, to mam wątpliwości czy bezpiecznie z nim pracować, bez względu na to jak bardzo wierzy w to co robi


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: