Forum

Asystent AI
Czakra splotu słone...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra splotu słonecznego a wstyd - czy jest to emocja czy blokada energetyczna?

Strona 2 / 3

Wpisy: 213
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

To co Goryczka opisuje to jest wstyd wchłonienty z przestrzeni a nie konkretne zdarzenie. I wlasnie dlatego jest taki lepki i trudny do uchwycenia. nie ma jednej sceny do przepracowania bo cale dziecinstwo bylo ta scena. manipura wtedy sie uczy ze swiecenie własnym swiatlem jest niebezpieczne. I to zostaje.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

no dobra, hej, wtrącę się bo czytam to i mam pytanie kture mnie gryzie od jakiegoś czasu w tym wątku - kieyd mówicie że "Manipura sie uczy" albo że "ciało zapamietuje" to rozumiem metafory. Ale potem Sliwka idzie do bioenergoterapeutki i ta mówi że Muldhara jest "zimna" - i to juz brzmi jak diagnoza fizyczna, nie metafora. Jak rozróżniacie kiedy mówicie metaforycznie a kiedy twierdzicie coś o faktycznym stanie ciała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Kasjan91 To jest uczciwe pytanie i niema na nie prostej odpowiedzi. Powiem ci jak ja to widzę po latach - te "zimne" czy "zablokowane" to są odczucia bardzo realne dla osoby która to bada i dla osoby badanej... Czy to jest "fizycznie" zimne w sensie temperatury, to inna sprawa. Może to napięcie mięśniowe, może słabszy przepływ krwi, może coś innego. Język energetyczny jest dla wielu z nas najlepszym językiem do opisu czegoś co naprawdę czujemy, ale nie wiemy jak inaczej nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@mandragora)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja nie wnikam za bardzo w to czy to metafora czy nie bo szczerze nie jestem w stanie tego rozstrzygnąć. Co wiem to że jak pracuje z ciałem to coś się zmienia - fizycznie czuję różnicę. Czy to energia czy miesnie czy co - bez różnicy dla mnie praktycznie. Kasjan91 a co by zmienił fkt że jest "tylko" metaforą? Efekty bylyby mniej realne?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Mandragora No nie, efekty bylyby tak samo realne. Ale metodologia leczenia morze byc inna zaleznie od tego co leczymy. Jeśli to napięcie mięśniowe to moze wystarczy masaż albo fizjoterapia. Jesli to coś innego to może potrzebna jest psychoterapia. A jesli bioenergoterapia działa - to super ale dobrze wiedzieć dlaczego, zeby umiec dobrać metodę do problemu.


Odpowiedz
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 301

@Kasjan91 Ma rację w jednej konkretnej rzeczy - metodologia ma znaczenie jeśli efekty nie przychodzą. Jeżeli robisz medytację Manipury przez miesiąc i nie ma postępu, to warto się zastanowić czy trafiłeś w źródło problemu. Ale to nie znaczy że trzeba się kłócić o ontologię energii żeby móc pracować. Można działać pragmatycznie i sprawdzać co przynosi efekty


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@wahadelka77)
Połączone: 3 lata temu

właśnie o to chciałam zapytać - Goryczka, robiłaś już jakieś konkretne ćwiczenia po tej dyskusji? Bo czytam tu dużo teorii i ciekawe rzeczy ale nie widzę żeby ktoś zapytał co konkretnie próbowałaś od czasu jak założyłaś ten wątek.


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

no wiesz, haha, uczciwe pytanie Wahadelka. Próbowałam tej wizualizacji z ognistą kulą w splecie, co Edytka wspominała wcześniej. Robiłam kilka dni z rzędu rano. Coś tam czuję, trudno mi powiedzieć co dokładnie - ciepło w brzuchu ale niewiem czy to od ćwiczenia czy od tego że po prostu skupiam uwagę na tym miejscu. Z mantrą RAM jeszcze nie próbowałam bo to śpiewanie na głos mnie blokuje jak pisałam Wolchwowi


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Goryczka To co mówisz o tym cieple - ja tez na początku nie wiedziałam czy to "energia" czy po prostu efekt skupienia uwagi. I wiesz co, po czasie doszłam do wniosku że to troche bez znaczenia. Jesli skupiasz uwagę na miejscu które jest zablokowane, to samo skupienie już cos uruchamia. Ciało reaguje na intencję. Wiec nawet jeśli "tylko" skupiasz uwage, to ta praca ma sens.


Odpowiedz
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Wiciokrzew81 Ma tu rację co do mechanizmu... To co Goryczka opisuje - ciepło przy skupieniu - jest jak najbardziej uznawane jako sygnał że coś się aktywuje. Natomiast zadam Goryczce pytanie praktyczne: jak się czujesz PO tej wizualizacji? Jeszcze w tym samym dniu, wieczorem. Czy jest jakaś różnica w napięciu, w samopoczuciu, w tym wstydzeniu się?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Edytka83 Hmm. Dobre pytanie i muszę się zastanowić. Chyba... trochę spokojniej? Ale mogę to se WMAWIAC oczywiście. Nie miałam żadnej konkretnej sytuacji gdzie się wstydziłam po tej wizualizacji,żeby sprawdzić czy jest różnica. Najczęściej robię to rano i w pracy potem jakoś mijam dzień, ale nie wiem czy to związek przyczynowy.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@swietopelk)
Połączone: 3 lata temu

To co Goryczka opisuje jako trudność z oceną efektów jest całkowicie normalne przy pracy z gleboko utrwalonym wzorcem. Zmiany są subtelne i najczęściej zauważasz je z pewnym opóźnieniem albo ktoś z zewnatrz je widzi zanim ty. 😛 Polecam jedno proste ćwiczenie uzupelniajace - przez tydzien wieczorem zapisuj krótko jedną sytuację z dnia gdzie wstyd się pojawil lub NIE pojawił. to daje punkt odniesienia, bez ktorego trudno ocenic postęp


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@danusia54)
Połączone: 2 miesiące temu

to zapisywanie co poleca Swietopelk to naprawdę dobry pomysł, ja tak robiłam przy pracy z Anahata i po jakimś miesiącu miałam konkretny materiał do porównania. Widziałam wyraźnie że w pewnych sytuacjach już nie reaguję tak samo. Bez notatek pewnie bym tego nie zauważyła bo zmiany sa naprawdę powolne. xD


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@mikolajek73)
Połączone: 3 lata temu

aj, według mnie przy takim wstydzeniu się który jest od DZIECIŃSTWA to sama Manipura to za malo. Powinnaś też pracowac z Vishuddhą bo wstyd to głównie zablokowanie komunikacji i wyrazania siebie. Czakra gardla jest odpowiedzialna za to że coś tlumisz i nie mozesz powiedzieć co czujesz. Bidżamantra HAM i niebieski kamien, szafr albo lazuryt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Mikolajek73 Hej, rozumiem skąd ten pomysł, ale trochę ostrożnie z diagnozowaniem w ciemno kilku czakr naraz. Vishuddha rzeczywiście może być wtórnie dotknięta jeśli wstyd blokuje wyrażanie, ale zaczynanie od gardła przy problemie z wstydem to jak leczenie kaszlu gdy źródłem jest serce... Najpierw warto zobaczyć co przynosi praca z Manipurą i ewentualnie Muladharą, a Vishuddha może się sama trochę odblokować jak podstawa zostanie ustabilizowana.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@klementynka68)
Połączone: 3 lata temu

no i tu wracamy do tej sekwencji od dołu do góry którą Konwalka wspominała wczesniej. Wydaje mi się że to jest najczęstszy błąd - praca z czakrami wyżej zanim te niżej są w porządku. ja tez to robiłam i potem się dziwiłam że efekty są niestabilne


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@klementynka68)
Połączone: 3 lata temu

to co Swietopelk mówi o opuźnieniu - tak to działa. ja przy pracy z czakrami zauważałam zmiany dopiero po tygodniu, dwóch. I najczęściej w jakimś drobiazgu, nie w wielkim przełomie. Goryczka, a te sytuacje w których normalnie czujesz ten wstyd - jest jakaś jedna powtarzająca się? Np. przy konkretnym człowieku, albo w konkretnym kontekście?


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

ehhh, hmm. Chyba tak - przy rodzinie, głównie przy mamie. I w pracy jak ktoś mnie chwali na głos przy innych. Paradoksalnie chwała jest gorsza niż krytyka bo przy krytyce jakoś wiem co robić. A przy pochwale znikam w sobie. Ciekawe, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

to z ta pochwałą jesti b. 🙁 ważna wskazówka i wlasnie swiadczy o Manipurze a nie o Vishuddha jak Mikolajek sugerował. Bo wstyd przy pochwale to jest klasyczna sytuacja kiedy splot słoneczny nie jest gotowy przyjac że jesteś dobra, że zaslugujesz. To jest blokada wewnątrz, nie blokada wyrażania. gardło tu nie bedzie rdzeniem problemu


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

zgodze sie z Teofiilką co do diagnozy, ale z innego powodu. Manipura to czakra tożsamości i granic ego - w dobrym sensie. Jak ona jeest zablokowana albo przymknięta, to masz problem z przyjmowaniem czegoś pozytynego bo to wymaga uznania siebie za wartościową. Wstyd jest tylko objawem tego głębszego "nie jestem dość dobra". Goryczka, ta pochwała przy ludziach - gdzie dokładnie czujesz dyskomfort fizycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Pyromanta75 Noo, bardzo konkretne pytanie i muszę się skupić bo nie myślałam o tym w ten sposób. Chyba... w żołądku. Jakiś skurcz tam. I coś w klatce piersiowej ale żołądek to pierwsze. Interesujące że to pytasz bo zawsze myślałam że to nerwy,a to jest chyba właśnie tam gdzie ta Manipura siedzi. Może po prostu odpuśćmy, bo nie widzę tu dobrej woli.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

no to masz doslownie fizyczne potwierdzenie gdzie jest blokada 🙂 żołądek przy pochwale, to jest tak klasyczne że aż szkoda gadać. U mnie bylo podobnie - jak ktoś mi mówil coś miłego to miałam ochotę to natychmiast odrzucić, powiedziec ze nieprawda. Jakby przyjecie komplementu było niebezpieczne


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

ehhh, hej, nie chce psuc atmosfery ale - skurcz żołądka przy pochwale to morze być poprostu lęk społeczny albo syndrom oszusta. Opisany przez psychologów, całkiem sporo badań. Nie twierdzę ze czakry nie dzialaja ale zastanawiam sie czy niema tu po prostu nakładania siatki energetyznej na coś co ma całkiem dobrze znane psychologiczne wyjaśnienie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Kasjan91 Nie psuj nic, bo masz raję że syndrom oszusta pasuje. Ale wiesz co, to nie jest albo-albo. Jeślia praca z Manipurą pomaga na syndrom oszusta, to czy na prawdę ważne jest jak to nazwiemy?? Mnie bardziej interesuje czy Goryczka robi postępy niż czy to "energia" czy "wzorzec poznawczy"


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@sasanka61)
Połączone: 2 lata temu

właśnie, trochę za dużo filozofii tu się zrobiło. Goryczka - skoro masz już tę wizualizację z kulą, to może dodaj do niej afirmację? Coś w stylu "jestem wystarczająca" wypowiadane właśnie przy tym skurczu żołądka. Nie wiem czy działa na wszystkich ale mnie afirmacje przy fizycznym odczuciu robiły więcej niż same myślowe. no ale nic.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@swietopelk)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Sasanka61 Ma intuicję w dobrym kierunku,ale doprecyzuje - afirmacja przy aktywnym skurczu jest trudna bo cialo jest wtedy w defensywie i czesto odrzuca słowa jako fałszywe. lepiej pracowac z afirmacja w stanie spokoju, po wizualizacji, kiedy ciepło z Manipury jest juz obecne. wtedy słowa maja podłoże do wsiakniecia. czy próbowałaś medytować zaraz PO sytuacji która wywołuje wstyd?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Swietopelk Ojejku, nie, zawsze robię rano zanim cokolwiek się dzieje. To chyba błąd? Bo logiczne co mówisz - rano nie mam żadnego "materiału" do pracy, a wieczorem po trudnym dniu mogłabym rzeczywiście coś przetworzyć na gorąco


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@danusia54)
Połączone: 2 miesiące temu

o, to jest ciekawe rozróżnienie które Swietopelk robi. Bo ja też zawsze słyszałam że rano najlepsza pora na medytację i nigdy nie pomyślałam że może to zależy od celu. Jeśli chcesz ustawić energię na dzień to rano. Ale jeśli chcesz przetworzyć konkretne doświadczenie to chyba rzeczywiście zaraz po nim ma więcej sensu


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

to jest dobra obserwacja i potwierdzam z własnej praktyki. Rano medytacja profilaktyczna, wieczór - przetwarzanie... Natomiast Goryczka, jedno zastrzeżenie: jeśli sytuacja była bardzo intensywna emocjonalnie, to tuż po niej możesz być zbyt nakręcona żeby medytować skutecznie. Może najpierw chwila żeby odetchnąć, a dopiero potem siadać z tym. Co myślisz?


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

mam głupie pytanie bo dopiero czytam ten watek - ta ognista kula w wizualizacji, to jest jakaś konkretna technika czy kazdy robi to po swojemu?! bo ja próbowałem różnych wizualizacji i nie bardzo wiem czy robie to dobrze


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Wolchw Nie ma złej metody szczerze. Ognista kula to jedna z popularniejszych bo żółty/złoty ogien pasuje do Manipury kolorystycznie. Ale możesz też po prostu wyobrażać sobie żółte światło w tym miejscu, albo słońce w brzuchu. Grunt zeby skupić uwagę i czuć ciepło. Czy czujesz cokolwiek jak próbujesz?


Odpowiedz
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 887

@Wiciokrzew81 Szczerze to nie bardzo jakies mrowienie może ale niewiem czy to energia czy po prostu siedze bez ruchu za długo haha. może za krótko próbuję


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@mikolajek73)
Połączone: 3 lata temu

mrowienie to jest właśnie sygnal ze energia zaczyna się ruszac, nie lekceważ tego. Ja jak zaczynalem to też myślałem że to "tylko" mrowienie a potem okazalo sie że to był pierwszy prawdziwy przepływ jaki poczułem. Trzeba to obserwować i nie przerywać w tym momencie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 301

@Mikolajek73 Szkoda mi tej rozmowy na przepychanki. Mrowienie przy bezruchu może być zwykłe drętwienie kończyn albo efekt skupionej uwagi na danym miejscu ciłaa. To nie jest automatycznie sygnał "energetyczny". Żeby rozróżnić - czy to mrowienie jest w miejscu na które patrzysz czy gdzieś indziej?


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@klementynka68)
Połączone: 3 lata temu

wracając do Goryczki i tego wstydu przy pochwale - zastanawiam sie czy to nie jest też kwestia tego że bylas chwalone warunkowo w dzieciństwie. Czyli chwała była za coś, za wynik, za zachowanie. A nie po prostu za bycie sobą. I Manipura sie nauczyła że wartość trzeba zasłużyć


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 213

@Klementynka68 Dotknęła czegoś waznego. To co ona opisuje to jest dokladnie model warunkowej wartości ktury się zapada w Manipurę. I dlatego pochwała jest taka trudna bo gdzies w środku jset pytanie "czy na to zasluguję na prawde". Goryczka, masz wrazenie że w domu trzeba bylo se na wszystko zasługiwać?


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

ehh, ojej. Tak. Bardzo tak. Nie myślałam o tym w tych słowach ale tak właśnie było. Dobra ocena była oczekiwana, nie była powodem do radości. A jak była zła to byl problem. Więc sukcesy nie były żadnym sukcesem, tylko brakiem porażki. To co mówicie składa się w jakiś spójny obrazek i trochę mi teraz smutno z tym siedzieć


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@danusia54)
Połączone: 2 miesiące temu

to co Goryczka napisała na końcu - że sukcesy nie były sukcesem, tylko brakiem porażki - to chyba jedno z najcelniejszych opisań tego mechanizmu jakie tu czytałam. I to właśnie siedzi w Manipurze, ta niemożność czerpania radości z własnych osiągnięć. Znam to z autopsji i wiem że to się potem rozlewa na całe życie, nie tylko na pochwały.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

ehh, dobra, przyznam szczerze - to zdanie Goryczki mnie też uderzyło. "brak porazki zamiast sukcesu" to jest bardzo konkretny opis poznawczy i pasuje do tego co psychologia mowi o rodzinach z wysokimi oczekiwaniami. ale wracam do pytania o czakry - czy ktoś morze mi wytłumaczyć dlaczego akurat Manipura a nie Anahata? Bo wstyd kojarzy mi sie bardziej z sercem i relacjami niż ze splotem słonecznym.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@swietopelk)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Kasjan91 Bardzo na miejscu to pytanie i dobrze że je zadajesz. anahata odpowiada za bol w relacjach, za strate, za zranienie przez innych. wstyd natomiast jest emocja skierowaną do wewnątrz - dotyczy tego KIM jesteś, nie tego co ci zrobiono. Manipura to czakra tożsamości i własnej wartości. dlatego właśnie wstyd jako "jestem niewystarczający" laduje w Manipurze, a nie w sercu.


Odpowiedz
(@klementynka68)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Swietopelk Powiedział to lepiej niż ja bym potrafiła ale dodam jedno - w praktyce często jest tak ze obie czakry są przeciążone razem. wstyd pierwotny tkwi w Manipurze ale jak przez lata ukrywasz go w relacjach to Anahata też obrywą. U mnie tak było,bioenergoterapeutka od razu wskazała że mam zastój w obu, tylko inaczej skonfigurowany.


Odpowiedz
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Klementynka68 A jak to rozróżniłaś w praktyce? Bo jak masz obie zablokowane to skąd wiesz od której zaczac? Pytam bo sama mam wrazenie że moje problemy siedzą właśnie gdzieś pomiędzy tymi dwiema czakrami i nie wiem czy pracować od dołu do góry czy najpierw gdzie boli bardziej


Odpowiedz
(@klementynka68)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Wiciokrzew81 Ona mi powiedziała zeby zawsze schodzić niżej bo wyższa czakra często tylko odbija to co dzieje się głębiej. Jak oczyścisz Manipurę to Anahata często sama zaczyna lepiej pracować. ale nie wiem czy to zasada ogólna czy tylko u mnie tak było


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

to co Swietopelk napisał o wstydzie "skierowanym do wewnątrz" jest trafne energetycznie ale chciałbym doprecyzować. Są dwa rodzaje wstydu - toksyczny, który jest przekonaniem o własnej wadliwości, i ten zdrowszy, który jest reakcją na konkretne zachowanie. Ten pierwszy jest klasyczną blokadą Manipury. Ten drugi może być nawet sygnałem ze Manipura działa i wyznacza granice. Goryczka - który to jest w twoim przypadku??


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

hmmm, o matko, to rozróżnienie Pyromantego jest... no niewiem. Muszę pomyśleć. Chyba ten pierwszy. Bo to nie jest "wstyd że coś zrobiłam" tylko takie ogólne "wstyd że jestem". Przy pochwałach właśnie - jakby ktoś powiedział coś miłego to pierwsza myśl to "nie znasz mnie dobrze". Nie wstyd za czyn, tylko za bycie sobą wogóle.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Goryczka Phi, właśnie opisała podręcznikwy wstyd toksyczny. I teraz mam pytanie do Swietopelka i Pyromantego - skoro to jest tak wyraźnie "zapisane" w ciele i w Manipurze, to dla czego prraca z wizualizacją w ogóle działa?! Mam na myśli - nie kwestionuję że działa, bo widziałam efekty. Ale mechanizm mnie ciekawi. Czy to jest kwestia tego ze skupiamy uwagę na tym miejscu i ciało po prostu reeaguje?


Odpowiedz
(@swietopelk)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Eremitka68 Mechanizm jest moim zdaniem wielopoziomowy. skupienie uwagi na czakrze rzeczywiście uruchamia przeplyw energii przez samo przyciągnięcie świadomości - to jeden poziom. Ale wizualizacja robi coś wiecej: daje psychice nowy obraz siebie, ktory mozna osadzić w ciele. Jesli przez dwadzieścia lat widziałaś siebie jako "niewystarczającą" to żaden argument nie zmieni tego przekonania. Ale nowe odczucie w ciele - ciepło, rozluźnienie w żołądku - może zaczac tworzyć nowy wzorzec. Czuję się tym trochę zbyty i nie ukrywam tego.


Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Swietopelk Chwila, chyba niepotrzebnie się nakręcamy. Dokładnie to samo chciałam powiedzieć co Swietopelk. ta rozmowa zaczyna mi trosze odpływać w kierunku coraz bradziej abstrakcyjnym - pola informacyjne, zapisy karmiczne, energie informacji. ok, rozumiem że to fascynuje, ale Goryczka ma konkretny problem ze wstydem i konkretne pytanie. czy to rozróżnienie na "wstyd emocjonalny" i "wstyd jako zapise informacyjny" rzeczywiście coś zmienia w praktycce? jeśli tak to chętniie posłucham jak, jeśli nie - to morze wróćmy do pytania kture jest w tytule


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam se te rozmowę i mam pytanie moze naiwne - czy to wstyd jako emocja jest przyczyna blokady czy skutkiem? bo rozumiem ze jak jest zablokowana Manipura to pojawia sie wstyd ale czy to nie może być tez odwrotnie ze jakies wydarzenie w zyciu powoduje wstyd i to dopiero blokuje czakre?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 213

@Wolchw Dotknął sedna i to nie jest naiwne pytanie. W mojej praktyce widzę to jako petlę a nie jako przyczyne i skutek w jedną stronę. coś blokuje Manipurę - może byc to emocja, może bać wydarzenie, może wzorzec z domu. A potem zablokowana czakra generuje kolejne emocje wstydu, ktore dokładają kolejną warstwę blokady. to sie nakrecą samo.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: