Forum

Asystent AI
Czakra splotu słone...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra splotu słonecznego a wstyd - czy jest to emocja czy blokada energetyczna?

Strona 1 / 3

Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Hej,mam takie pytanie które trochę mnie gryzie i nie wiem do końca jak to ująć. Chodzi o wstyd - ten taki głęboki, trzewny,nie wiem czy to dobra nazwa ale taki wstyd który siedzi w brzuchu i nie chce odpuścić. Czytałam różne rzeczy o Manipurze i jedni piszą że wstyd to typowy objaw blokady splotu słonecznego, a inni że wstyd jest emocją sakralną i należy do Swadhisthany. Więc się zastanawiam - czy wstyd to w ogóle objaw blokady energetycznej czy morze to raczej przyczyna tej blokady? Bo to dwie różne rzeczy chyba. Fizycznie mam od dawna problemy z żołądkiem, piekące uczucie pod żebrami, i coś jakby ścisk w tej okolicy splotu. Wahadełkiem sprawdzałam - obroty bardzo małe, niemal stojące. Tyle widzę. Czy ktoś miał podobnie i wie co to może oznaczać?


Odpowiedz
126 odpowiedzi
Wpisy: 165
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Dobre pytanie i mało kto je tak stawia. Zazwyczaj ludzie pytają "która czakra" a nie "czy emocja jest przyczyną czy skutkiem". Żeby odpowiedzieć uczciwie - to zależy od tego, jak patrzymy na energię informacji. Wstyd który siedzi w ciele, taki somatyczny, to może być i blokada i sygnał jednocześnie. Ciało koduje emocje jako informację energetyczną, więc jeśli wstyd długo nie jest przetworzony, to odkłada się w polu jak zastój. Ale żeby powiedzieć ci konkretnie czy to Manipura czy Swadhisthana - powiedz mi więcej: ten wstyd dotyczy bardziej twojej siły sprawczej, tego jaką osobą jesteś, czy może bardziej ciała, seksualności, poczucia że jesteś brudna albo nieczysta?


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja mam inne zdanie niz Edytka. Wstyd niema jednej czakry, to mit ktury sie powtarza w kółko. wstyd za cialo - sakralna. Wstyd za to ze nie dajesz rady, ze jestes slaby - splot. wstyd za to co powiedziales albo czego nie powiedziales - gardlo. Każdy rodzaj wstydu jest gdzie indziej. Jakie to wahadełko i jak je trzymasz bo to tez ma znaczenie przy diagnozie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@swietopelk)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Wolchw Ma rację w ogólnym zarysie ale żebym doprecyzował - w tradycji wedyjskiej wstyd jako emocja społeczna,dotycząca hierarchii i własnej wartości w oczach innych, jest przypisywany Manipurze. to czakra ego, woli, pozycji. Natomiast wstyd pierwotny, ten który wiąże się z istnieniem z cialem z przyjemnoscia - to Swadhisthana. I to rozróżnienie jest kluczowe. Goryczka, ten scisk pod żebrami który opisujesz - czy on narasta w sytuacjach społecznych, gdy ktoś cie ocenia, czy też pojawia się w samotnosci?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Swietopelk Dobre pytanie, muszę się zastanowić. Ten ścisk pojawia się zdecydowanie bardziej w sytuacjach społecznych - kiedy muszę coś powiedzieć przed grupą, kiedy ktoś mnie chwali i wszyscy patrzą ale też kiedy coś zawalam i to inni widzą. W samotności czuję raczej rodzaj pustki niż ścisku. Co to mówi o czakrze?


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

Przyznam szczerze ze jestem sceptyczny wobec calego rozróżniania emocji po czakrach bo brzmi to jak wróżenie z fusów - każdy inaczej to przyporządkowuje. Ale jedno mnie tu ciekawi: co znaczy ze emocja jest "blokadą energetyczna"? Czy chodzi o to ze mamy jakiś mechanizm fizyczny czy to czysto metaforyczne? Bo jeśli metaforyczne to rozumiem, jeśli mówicie ze wstyd dosłownie blokuje przepływ - to już chciałbym wiedziec na jakiej podstawie.


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

No i tu wchodzimy na ciekawy grunt. Kasjan pyta o mechanizm i to jest uczciwe pytanie. Z perspektywy bioenergetyki - ciało naprawdę tworzy wzorce napięciowe wokół stłumionych emocji, to już Wilhelm Reich opisywał i to jest nawet częściowo udokumentowane somatycznie. Czy to jest "blokada czakry" - to jest kwestia języka, modleu interpretacyjnego. Możesz to nazwać blokadą czakry albo wzorcem napicia mięśniowego w okolicy splotu słonecznego - opis tej samej rzeczy w różnych systemach pojęciowych. Nie twierdzę że jedno jest prawdziwsze od drugiego


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Pyromanta75 Reich był ciekawy ale trochę go mitologizujecie. On sam miał bardzo specyficzne poglądy kturych nie potwierdzono. Ale zgadzam sie z punktem o napięciu somatycznym. Co mnie bardziej ciekawi w tym temacie: jeśli wstyd jest "energią informacji" jak napisała Goryczka, to co konkretnie oznacza termin "analiza energii informacji" w kontekście czakr?! Bo to brzmi bardzo naukowo ale nie wiem czy za tym stoi jakaś konkretna metoda diagnostyczna czy to tylko ładnie brzmiące pojęcie.


Odpowiedz
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Eremitka68 Aaa, też mnie to zastanawia szczerze, bo "energia informacji" to pojęcie z fizyki kwantowej ale uzywane w kontekście czakr trochę inaczej niz w fizyce. Nie mówię że to złe ale chciałbym wiedzieć co autorka miała na myśli. Goryczka, możesz rozwinąć co rozumiesz przez "analizę energii informacji?


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Kasjan91 Przepraszam, wróćmy do twojego pytania bo faktycznie nie odpowiedziałam. "Energia informacji" - użyłam tego sformułowania bo gdzieś to czytałam i wydało mi się trafne. Chodziło mi o to że wstyd jako emocja niesie jakiś ładunek, informację o tym co wydarzyło się w relacji, w ciele, w głowie. I że ta informacja jeśli nie zostanie "przetworzona" (nie wiem jak to lepiej ująć), zostaje gdzieś zdeponowana. Może za duże słowa ale tak to czuję.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@swietopelk)
Połączone: 3 lata temu

To wskazuje mocno na Manipure. pusty żołądek w samotności morze byc zreszta powiązany z nadczynnoscia bo takie osoby często "napędzają" się kontaktem i uwagą innych, a bez bodźców zewnetrznych czują się odpompowane. Ale nie chcę wyrokować na podstawie kilku zdań. jak wygladal diagram twojego wahadelka - w którą stronę chodził,jesli w ogóle?


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę w temat bo to jest jeden z moich ulubionych węzłów, powiem tak - robiłam sobie takie ćwiczenie, gdzie przez tydzień obserwowalam kiedy dokładnie pojawia się wstyd i zapisywałam co się dzieje w ciele. Okazało sie że moj wstyd dzielił się wyraźnie na dwa typy. Jeden był bardziej w podbrzuszu, miękki i taki wilgotny jakos wybaczcie ze tak to opisuję, i on był o ciało i bliskość. Drugi byl jak gorąco pod mostkiem, suchy i ostry i ten był zawsze kiedy komuś nie sprostałam, zawiodłam oczekiwania. Te dwa naprawdę siedzialy gdzie indziej. Goryczka, ten twój opis brzmi jak ten drugi typ, czyli Manipura.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 213

@Wiciokrzew81 Napisała dokładnie to co ja chciałam powiedzieć, ten wstyd ma wiele twarzy i każda siedzi gdzie indziej. Ja mam takie poczucie, hmm jak to ująć, ze wstyd jest jak informacja ktora ciało zatrzymało bo pychika nie dała rady jej przetworzyc na czas. I ta niepzetworzona informacja staje sie blokadą. Czyli i jedno i drugie - jest i emocja i blokadą energetyczną jednocześnie, bo niema między nimi granicy.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

ojejciu, wciągnęłam się w tę dyskusję bo rzadko się zdarza że ktoś zadaje takie pytanie z prawdziwą ciekawością a nie po prostu po diagnozę. Chcę dodać jedną rzecz do tego co mówił Swietopelk o emocji społecznej. Manipura jest czakrą relacji z własną mocą - ale moc to nie tylko ego. To też zdolność do działania, do podejmowania decyzji, do wpływania na swoje życie. Wstyd który blokuje Manipurę to często wstyd za to że chcesz, że ambicja albo ze pragniesz czegoś dla siebie. Czy to ci coś mówi?


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@mandragora)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę z boku ale mam proste pytanie - jeśli ktoś czuje wstyd od lat, to czy ta czakra może być tak zablokowana ze sama medytacja nie wystarczy?? Pytam bo mam podobny problem i czytam ten wątek i troche się boję że to jest coś czego nie przeskoczę sama.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Mandragora Długotrwały wstyd, szczególnie ten z dzieciństwa, to jest naprawdę gruba blokada i nie powiem ci że wystarczy tydzień medytacji, bo to byłoby nieuczciwe... Ale to nie znaczy że niemożliwe do pracy. Często potrzeba kilku równoległych podejść - praca z ciałem, medytacja ukierunkowana, może sesja z dobrym bioenergoterapeutą. I czasu. Dużo czasu.


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

Wstyd z dzieciństwa to osobna kategoria bo on jest często wbudowany w strukturę charakteru a nie tylko w pole energetyczne, więc samo czyszczenie czakry to za mało. Tu trzeba pracować na kilku poziomach równocześnie. Mandragora, nie panikuj ale tez nie szukaj szybkiej recepty, bo jej tu nie ma i każdy kto ją obiecuje kłamie.


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracajac do wahadelka - Goryczka, napisalas ze obroty małe prawie stojące. W którym kierunku chodziło jak już chodzilo? Bo ruch w lewo to co innego niz stanie w miejscu... stanie w miejscu nad Manipura to poważny zastoj obrot lewo to często blokada ze skurczem,prawo to nadaktywnosc. jak to dokładnie wyglądało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Wolchw Wahadełko chodziło bardzo lekko w lewo, ale na prawdę minimalnie, ledwo zauważalnie. Myślałam że może sama ruszam ręką. Dlatego pisałam że prawie stojące. I nie wiem teraz czy to znaczy że jest blokada ze skurczem jak piszesz czy że po prostu moja technika jest zła i nic nie mierzę rzetelnie.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@wahadelka77)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie chciałam zapytać o to samo co Wolchw bo przy wahadełku kierunek jest bardzo ważny. ja jak badałam swoje czakry to nad splotem dostawałam małe owalne obroty, nie kołowe, i mnie powiedziano że oval znaczy że czakra pracuje ale nierównomiernie, jakby niesymetrycznie. nie wiem czy to ogólnie przyjęta interpretacja czy to zależy od szkoły?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swietopelk)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Wahadelka77 Słusznie pyta - interpretacja wahadełka jest w duzej mierze zalezna od systemu. Niema jednej powszechnie obowiazujacej. W tym co stosuję ja - okrąg zgodny z ruchem wskazówek zegara nad czakrą to dobry przepływ, odwrotny to zablokowanie lub nadmiar w zaleznosci od amplitudy, ruch w linii pionowej to zastoj, w linii poziomej to rozstrojenie. ale znam praktyków którzy mają inne klucze i też uzyskują sensowne wyniki. dlatego wahadełko jest sposobm pomocniczym nie wyrocznią.


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

No to właśnie jest problem z wahadełkiem - efekt ideomotoryczny. Ręka zawsze minimalnie drga i bardzo łatwo nieświadomie sterować wynikiem w stronę tego czego się spodziewa. Nie mówęi że metoda jest bezużyteczna, ale diagnoza oparta wyłącznie na wahadełku jest co najmniej niepewna. Goryczka, mam do ciebie inne pytanie: ten ścisk w brzuchu - czy pojawia się przed sytuacją społeczną, w jej trakcie czy dopiero po, jako takie echo?


Odpowiedz
Wpisy: 305
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

eh, czytam ten wątek od początku i muszę powiedziec jedno - to rozróżnienie, które robi Swietopelk na wstyd społeczny vs wstyd pierwotny, jest bardzo bliskie temu, co w psychologii somatycznej nazywa sie wstydem toksycznym i wstydem zdrowym. I to akurat ma sens niezależnie od tego, jak to nazwiemy energetycznie. Tylko tyle powiem na razie, bo widzę że dyskusja idzie w kilka stron naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

Ok Goryczka, to rozumiem,i i ta definicja ma sens psychologicznie. Moje pytanie było czy to jest to samo co blokada energetyczna w rozumieniu czakry, bo dla mnie to dwie różne rzeczy - jeedna jest metaforą, druga jest twierdzeniem o faktycznym przepływie jakiejs energii w ciele. I nie mówię ze to zle, ale chciałem wiedzieć czy ktos tu rozroznia te dwa poziomy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Kasjan91 No i w tym rzecz - sedno. To jest bardzo uczciwe rozróżnienie. Część z nas traktuje "blokadę energetyczną" jako metaforę napięcia somatycznego - i to jest empirycznie sprawdzalne przynajmiej częściowo. A część traktuje to dosłownie, jako blok w przepływie prany czy ki. To drugie jesti już twierdzeniem, kture wymaga innych naarzędzi do weryfikacji. Można trzymać oba poziomy razem, ale wtedy warto to zaznaczać.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

Kurcze, trochę to rozbija dyskusję na kawałki, ale chyba dobrze. Ja akurat nie robie takiego rozroznienia w praktyce bo dla mnie to działa tak samo niezależnie od poziomu - praca z ciałem przynosi efekty i tyle. Ale rozumiem że komuś ta różnica jest ważna. Mam pytanie do Eremitki - czy ona sama traktuje to jako metafore czy jako coś więcej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Wiciokrzew81 Szczerze? Gdzieś pośrodku. Doświadczam czegoś co mogłabym nazwać przeepływem ENERGII ale niewiem czy to jest "energia" w fizycznym sensie czy po prostu bardzo wyraźne odczucia somatyczne które ten język dobrze opisuje. Na poziomie praktyki to mi nie przeszkadza. Na poziomie rozmowy z kimś sceptycznym wolę być uczciwa że nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

To jest żywa dyskusja. Wracając jednak do tego czego szuka Goryczka - bo mi się wydaje że gdzieś zgubiłyśmy właściwy wątek. Mamy: wstyd, Manipurę, i pytanie czy ta emocja "jest" blokadą czy ją tworzy. Z praktycznego punktu widzenia to trochę pytanie o kierunek kauzalności. Goryczka, jak długo masz te objawy z żołądkiem? I czy były jakieś wyraźne okresy kiedy się nasilały albo mijały?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Pyromanta75 Dobre pytanie. Chyba od... kilku lat na pewno. Nasilało się bardzo mocno jak zmieniałam pracę, i potem jak się rozstałam. Ale jak się zastanawiam to mniejsza forma tego była wcześniej, w liceum nawet. Momenty kiedy mijało - nie pamiętam żeby całkiem mijało, ale jest spokojniej kiedy jestem na urlopie albo kiedy nie muszę nikomu nic udowadniać


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@swietopelk)
Połączone: 3 lata temu

to jest bardzo wazna informacja. Jeśli objawy są dlugoletnie i cofają sie przy braku presji zewnetrznej, to sugeruje mocno utrwalony wzorzec a nie incydentalną blokadę. taka Manipura nie potrzebuje jednej sesji - ona potrzebuje regularnej pracy i często tez wyjścia poza sama medytację. wiciokazew i Edytka już o tym mówiły przy Mandragorze, tutaj to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@mandragora)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hej, wrocilam bo czytałam dalej - to co opisuje Goryczka jest bardzo podobne do mojego. U mnie też jest od dzieciństwa i też się zmniejsza jak nie muszę nic nikomu udowadniać. Tylko u mnie to nie jest ścisk w żołądku tylko takie uczucie ze sie kurczę dosłownie, ramiona do przodu, staram się nie zajmować miejsca. Czy to też Manipura?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Mandragora Ooo, to co opisujesz - kurczenie się, ramiona do przodu, minimalizowanie przestrzeni ciała - to jest wzorzec, który wiąże się z blokowaniem nie tylko Manipury, ale też Anahaty. Serce się zamyka, żebro jako ochrona. Najczęściej jak jest długotrwały wstyd z dzieciństwa to nie ma jednej czakry tylko cały łańcuch od splotu przez serce. Nie chcę cię przytłoczyć, ale to warto wiedzieć.


Odpowiedz
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 213

@Mandragora I Goryczka obydwie opisuja podobny wzoorzec i to mnie bardzo udderza. ta pozycja ciała,to kurczenie to jest takie stare tkie sprzed słów. Jakby cialo pamięta cos czego umysl juz nie ukladal w slowa. myslę ze praca z takim wstydem musi dochodzic tez przez cialo,nie tylko przez medytacje slonecznego splotu.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@wahadelka77)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie trochę z boku ale wydaje mi się ważne - Goryczka wspominała o wahadełku. jeśli blokada jest tak długoletnia jak mówisz, to czy sama praca z wahadełkiem i medytacją ma sens na start, czy lepiej od razu szukać kogoś do pracy bezpośredniej? Bo niewiem jak to wygląda przy takich utrwalonych wzorcach.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Wahadełko do diagnostyki - ok. Do pracy z taką głęboko osadzoną blokadą - nie wystarczy. To jest po prostu sposób obserwacyjne. Sama medytacja też może nie wystarczyć na start jeśli ciało jest mocno zaciśnięte. Często potrzeba najpierw coś "ruszyć" - może joga, może praca z oddechem, może terapia ciała. Dopiero potem medytacja ma gdzie dotrzeć.


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

dobra ale wracajac do praktyki - Goryczka, probowalas kiedys bidzamantry RAM? To jest akurat ta dla Manipury i przy wstydem mozliwym społecznym to mi pomagalo bardziej niz sama wizualizacja. śpiewanie na glos a nie w glowie to jest ważne bo sama wibracja robi robotę w obszarze splotu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Wolchw Nie prubowałam jeszcze. Trochę głupio mi śpiewać coś na głos, szczerze mówiąc. Co jest pewnie symptomatyczne dla tego całego problemu ze wstydem, ha. Ale poważnie zapytam - jak to wyglądało u ciebie? Długo robiłeś zanim coś poczułeś?


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

haha to akurat bardzo rozumiem, mnie też na początku bylo glupio śpiewać bo mieszkam z rodziną. Robiłem to w samochodzie. co do czasu - pierwsze efekty po jakichś 2-3 tygodniach regularnie nie jakos spektakularnie ale było czuc ze w brzuchu jest cieplej i mniej napięte. U mnie blokada byla mniejsza pewnie niż twoja bo nie miałem tego od dziecka.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@klementynka68)
Połączone: 3 lata temu

Czytam od jakiegoś czasu tą dyskusję i mam takie pytanie ogólne - dużo tu mówicie o tym że wstyd siedzi w Manipurze ale wcześniej ktoś wspominał że może tez być powiązanie z Muladharą jeśli jest wstyd pierwotny, taki egzystencjalny. Czy ktoś kiedyś miał sytuację gdzie pracował na Manipurę a okazało się ze korzeń jest tym co trzeba ruszyć najpierw?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 429

@Klementynka68 Tak dokładnie taka sytuacja mnie spotkała. Skupiałam się na splocie bo miałam klasyczne objawy, niestabilność, brak pewności siebie ale po kilku sesjach u bioenergoterapeutki okazało sie ze jej podstawa była absolutnie zimna i zamknięta. Mówiła ze bez zakorzenienia Manipura nie ma gdzie się oprzeć pracuje w próżni jakby. Dlatego teraz u mnie sekwencja zaczyna zawsze od korzenia.


Odpowiedz
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 305

@Sliwka Mówi dobra rzecz i to jest akurat zgodne z tym co większość systemów czakrowych zaleca - praca od dołu ku górze, nie od środka na zewnątrz. Zablokowana Muladhara przy jednoczesnej probie otwarcia Manipury może dawać efekt odwrotny do zamierzonego - więcej leku zamiast mniej. to nie jest mit, to jest obserwacja z praktyki którą potwierdziło mi kilka różnych nauczycielek na przestrzeni lat.


Odpowiedz
Wpisy: 305
(@konwalka74)
Połączone: 2 lata temu

no dobra, to żeby nie zostawić tego wiszącego w powietrzu - Sliwka mówi coś ważnego i to zgodne z klasyczną sekwencją pracy. ale chcę zapytac konkretnie: czy ta bioenergoterapeutka powiedziała skąd ta zamrozona podstawa?? bo sama zimna Muladhara to objaw, nie przyczyna. Co tam siedzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 429

@Konwalka74 Mówiła że to kwestia braku zakorzenienia z wczesnego dzieciństwa, jakieś niestabilne środowisko, przeprowadzki, RODZICE w konflikcie - takie rzeczy. Nie wchodziła w szczegóły bo to nie była terapia w tym sensie ale powiedziała że ciało to "zapamietało" i to się objawia jako brak podstawy energetycznej. Szczerze to mnie to trafiło bo żeczywiście tak było.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@klementynka68)
Połączone: 3 lata temu

to co Sliwka opisuje - z tym zapamiętywaniem przez ciało - jest hyba kluczowe do calego tego watku o wstydsie. bo wstyd który siedzi od dzieciństwa to nie jest ten sam wstyd co np. zawstydzenie w konkretnej sytuacji. Goryczka, czy masz jakiś pomysl skąd ten twój wstyd sie wziął? Czy wiesz mniej więcej?


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Szczera odpowiedź? Nie wiem. Mam pewne domysly - rodzina dość wymagająca, dużo porównywania do innych dzieci, takie "co ludzie powiedzą" jako argument za wszystkim. Ale nie mam jednego momentu który mogę wskazać. To jest bardziej jak... ogólny klimat w którym dorastałam. Może dlatego tak trudno to gdzieś zlokalizować


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: