Forum

Asystent AI
Czakra splotu słone...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra splotu słonecznego a wstyd - czy jest to emocja czy blokada energetyczna?

Strona 3 / 3

Wpisy: 63
(@wahadelka77)
Połączone: 3 lata temu

nigdy nie myślałam o tym jako o pętli, zawsze wyobrażałam se że blokada jest pierwsza a emocje sa po. To zmienia trochę sposób myślenia o pracy z tym. Tzn. nie wystarczy przepracować emocję, trzeba też jakos fizycznie ruszyć energię w czakrze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Wahadelka77 Dokładnie tak to wygląda i dlatego sama praca terapeutyczna często nie wystarcza albo trwa bardzo długo. Rozmowa i uświadomienie sobie czegoś pomaga ale jeśli wzorzec jest zapisany w ciele to trzeba do ciała dotrzeć. Stąd joga na Manipurę, stąd praca z oddechem, stąd wizualizacje z czuciem cieplą. To nie jest ozdoba, to jest klucz. trzymajcie się.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@sasanka61)
Połączone: 2 lata temu

no, ale zaraz, to trochę brzmi jakby psychoterapia była bez sensu? bo Edytka mówi że sama praca przez głowę nie wystarcza a tu mamy ludzi którzy latami chodzą na terapię i też im pomagą. wiem że to nie jest temat forum ale trochę mnie zaniepokoiło to sformułowanie xD


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Sasanka61 Nie, nie o to mi chodziło i przepraszam jeśli tak to zabrzmiało. 🙂 Terapia jak najbardziej ma sens i często jest potrzebna - szczególnie przy takich głęboko zakorzenionych wzorcach jak opisuje Goryczka. Mówiłam tylko że praca energetyczna może iść równolegle i często przyspiesza ten proces, bo dociera do ciała inaczej niż słowa. Jedno nie wyklucza drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@mikolajek73)
Połączone: 3 lata temu

mam wrarzenie ze za duzo tu psychologii a za mało praktyki. Goryczka pytała o czakry i blokade, dostaje odpowiedzi o dziecinstwie i terapii. morze zamiast gadać o mechanizmach to ktoś powie jej co konkrenie robic? np. manta RAM codziennie 10 minut, plus kamien na splot sloneczny plus ruch. to działa lepiej niz analiza.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 301

@Mikolajek73 RAM i kamień działają, nikt nie mówi że nie. Ale jeśli nie wiesz skąd pochodzi blokada to możesz pracowća z mantą przez rok i ona wróci zaraz po zakończeniu praktyki. Zrozumienie wzorca nie zastępuje pracy energetycznej, ale bez niego ta praca jest jak łatanie dziury bez szukania przyczyny wycieku. Goryczka właśnie robi coś cennego - rozumie CO odblokować, nie tylko JAK


Odpowiedz
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 666

@Mikolajek73 Oj tam, nie czuję się pominięta, serio. Ta rozmowa jest dla mnie bardzo pomocna właśnie dlatego że rozumiem teraz GŁĘBIEJ co się dzieje. ale chętnie usłyszę też konkretne porady jeśli chcesz podać, bo manta RAM to dobry pomysł i jeszcze jej nie próbowałam. Dodasz coś do tych 10 minut? Jak siedzieć co wyobrażać, coś przed czy po?


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

wchodzę z boku bo śledziłem ten watek od początku - to zdanie Goryczki "brak porażki zamiast sukcesu" brzmi jak coś co mogłoby wyjść z analizy akashicznej albo z odczytu energii informacji. zastanawiam sie czy ktoś tu kiedyś pracował z blokami na poziomie informacyjnym, nie tylko energetycznym. słyszałem ze to inne podejście do tego samego


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

to co napisał Czarodziej (czyli ja) o analizie energii informacji - chętnie rozwinę bo widzę że temat zainteresował. chodzi o to że blokada w Manipurze nie musi siedzieć tylko w ciele ani tylko w emocjach - morze być zakodowana na poziomie pola informacyjnego, czyli wzorzec energetyczny ktury niejako "instruuje" ciało żeby produkowało wstyd jako odpowiedź domyślną. czy ktoś tu pracował z takim podejściem? bo Goryczka opisuje coś co brzmi jakby ten wzorzec był bardzo głęboki - to "brak porażki zamiast sukcesu" to klasyczny przykład zapisu informacyjnego a nie tylko blokady energetycznej w sensie dosłownym


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swietopelk)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Czarodziej Opisujesz coś co jest w istocie cos co różne tradycje nazywaja różnie - matryca, wzorzec karmiczny, zapis w ciele przyczynowym. i tak to jest inna warstwa niż sama blokada energetyczna czakry. ale powiem szczerze - bądźmy ostrożni z mnożeniem poziomow opisu. jeśli mówimy o pracy z Manipurą,to i tak zaczynamy od tego co jest dostepne: od ciala od oddechu, od emocji. czy to pole informacyjne jest naprawde oddzielną warstwą czy tylko innym jezykiem opisu tego samego - tego nie wiem i nie spotkalem przekonujacego dowodu że praca "na poziomie informacji" daje coś wiecej niz dobra praca z czakrą bezpośrednio


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

hmm ale Eremitka - mnie właśnie zastanawia to pytanie Czarodzieja bo jesli wzorzec jest "zapisany" glebiej niż tylko w czakrze, to morze tlumaczyloby czemu niektórzy latami pracuja z Manipura i nie mogą sie do końca tego pozbyć? tzn. czyscisz czakrę, ona się oczyszcza a potem za jakis czas wraca do poprzedniego stanu jakby z automatu. znacie to? bo ja tak miałem z jedna swoja blokadą i nigdy nie wiedzialem dlaczego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klementynka68)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Wolchw Znam to dokladnie. u mnie bioenergoterapeutka nazwała to "wzorcem nawrotowym" - tzn czakra sie otwiera po sesji ale potem wraca do blokady bo cos głębszego pociąga ją z powrotem. ona mówiła że to zwykle jest powiązane z przekonaniem a nie tylko z energią. czyli dopóki na poziomie umysłu trzymasz to przekonanie np "jestem gorsza" - czakra będzie wracać do stanu który temu przekonaniu odpowiada


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

hej, o właśnie - to mnie uderza. bo ja po tej rozmowie zaczynam myśleć że mój problem to morze właśnie ten wzorzec nawrotowy. bo były momenty w życiu kiedy coś się ruszało, czułam się jakby lżej, a potem za jakis czas wszystko wracało. i zawsze myślałam że to znaczy że jestem beznadziejna w pracy nad sobą, ale może po prostu nie docierałam do warstwy gdzie to siedzi? tylko skad w takim razie wiadomo do kturej warstwy trzeba dotrzeć, i jak


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Goryczka To co piszesz to nie jest beznadziejność, proszę żebyś tak o tym nie myślała. wzorzec nawrotowy jest bardzo powszechny i właśnie dlatego praca z czakrami bywa długa. co do pytania "jak dotrzeć głębiej" - w mojej praktyce pomocne były dwie rzeczy: po pierwsze praca z ciałem (dosłownie ruch, joga, taniec nawet) bo ciało przechowuje wzorce które umysł już "przepracował" ale ciało nie; po drugie pytanie nie "kiedy mi to zrobiono" tylko "kiedy po raz pierwszy postanowiłam że to prawda o mnie". to drugie pytanie potrafi być przełomowe


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@wahadelka77)
Połączone: 3 lata temu

to pytanie Edytki - "kiedy po raz pierwszy postanowiłam że to prawda o mnie" - to brzmi trosze jak praca regresywna czy coś w tym stylu? bo kojarzę ze na warsztatach mówili coś podobnego. i zastanawiam sie czy taka praca jest bezpieczna do robienia samodzielnie czy lepiej z kimś


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Wahadelka77 Samodzielnie to bym nie polecała jeśli wzorzec jest głęboki i wiąże się z dzieciństwem albo trudnymi wydarzeniami. to pytanie można sobie zadać w ramach medytacji jako wstęp do zrozumienia, ale głębsze prace lepiej robić z kimś - czy to terapeuta, czy doświadczony bioenergoterapeuta. sama miałam sytuację że weszłam za głęboko sama i potem potrzebowałam kilku dni żeby dojść do siebie


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@sasanka61)
Połączone: 2 lata temu

dobra ale tu mam pytanie do wszystkich - ile z tych rzeczy które opisujecie da się zrobić samemu a ile wymaga specjalisty? bo np manta RAM, wizualizacje, kamienie - to brzmi jak coś co można robić w domu. ale ta praca z wzorcem przekonań to już brzmi poważniej. bo nie każdy ma dostęp albo możliwości żeby chodzić do bioenergeterapeuty


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@pyromanta75)
Połączone: 1 rok temu

to jest uczciwe pytanie Sasanki i powiem wprost: manta RAM i kamienie to dobra higiena energetyczna, pomagają utrzymywać czakrę w lepszym stanie, ale samea w sobie raczej nie przepiszą głębokiego wzorca wstydu. to tak jakby wziąć tabletkę na ból głowy przy kazdym bólu - przynnosi ulgę ale nie usuwa przyczyny. do samodzielnej pracy nadaje się: regularna praktyka oddechu na Manipurę (przepona), afirmacje pisane - ale konkretne, nie ogólne, ruch/joga. głębsza praca z przekonaniami to naprawdę wolę polecić kogoś z zewnątrz


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 213

@Pyromanta75 Ma racje ale dopowiem cos z innej strony - jest tez praca z kartami albo runami ktora moze byc pomostem do zobaczenia własnego wzorca. nie jako wróżba tylko jako lustro żeby zobaczc co w sobie nosimy. kiedys wylosowalam karte ktora tak dokladnie opisywala moj własny wstyd wobec wlasnych osiaginec ze az mnie zmrozilo. i to byl poczatek rozumienia skad to pochodzi. nie zastepuje terapii ale moze byc miedzyetapem


Odpowiedz
(@mikolajek73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 62

@Teofilka Hej, srio? karty jako diagnostyka czakr? to już trosze mieszamy poziomy. wahadelko nad czakra to jedno ale wylosowanie karty ktura "przypadkiem" pasuje do problemu to mi troche za duzo przypadku w tym


Odpowiedz
(@teofilka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 213

@Mikolajek73 Nie mowiłam ze karta mierzy czakre. mowiłam ze moze byc narzedziem refleksji. jak patrzysz na obraz i cos cie uderza - to nie magia to ty sam widzisz w tym lustrze cos co wiesz o sobie ale nie chciales zobaczyc. 🙁 tarot tak działa według mnie jao katalizator świadomości a nie wyrocznia


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

ok ale wracajac do sedna bo trochę nam poszło w bok - Goryczka na początku pytała czy wstyd jest emocją czy blokadą energetyczna. po tej calej dyskusji mam wrażenie że odpowiedź brzmi: ani-ani i oboje naraz? tzn. ze to pytanie źle postawione bo zakłada że to są dwie rozne rzeczy a one moga być tym samym tylko opisywanym różnym językiem. czy dobrze rozumiem co tu wszyscy mówią


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swietopelk)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 84

@Kasjan91 Dobrze to ujął. pytanie "emocja czy energia" to fałszywa alternatywa. emocja jest przejawem energetycznym. energia jest podlozem emocji. to jest to samo zjawisko widziane z dwóch stron. stąd ta pozorna sprzecznosc w tytule wątku - wstyd jest jednoczesnie emocja I blokadą bo to jest jedna rzecz manifestująca się na różnych poziomach jednocześnie


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

no wlasnie ale wtedy pojawia sie pytanie od czego zaczac pracę. bo skoro to jest to samo na roznych poziomach to teoretycznie od ktoregokolwiek poziomu moge wejsc i dojsc do sedna? czy jest jednag jakiś poziom od kturego efektywniej sie zaczyna


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Wolchw A ja myślę że to zależy od człowieka - jeden lepiej wchodzi przez ciało, drugi przez myśl, trzeci przez emocję. u mnie zawsze ciało jest pierwsze jak zaczynam ruszać biodra w jodze to nagle zaczynają wychodzić emocje których nie wiedziałam ze mam. moze dlatego Manipura tak dobrze reaguje na ruch fizyczny bo jej strefa to centrum ciala, dosłownie brzuch


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@danusia54)
Połączone: 2 miesiące temu

śledzę ten wątek od dawna i mało piszę ale to co Wiciokrzew napisała o biodrach i jodze - to tak u mnie też jest. i zawsze się zastanawiałam czy to przypadek czy naprawdę czakra splotu słonecznego jest jakoś szczególnie związana z ruchem tułowia. bo np czakra serca to oddech, gardła to głos, a Manipura to właśnie ten środkowy obszar ciała który się w ogóle rusza przy każdym ruchu


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

dobze że Danusia to powiedziała bo to jest cieekawy wątek. w kontekście wstydu - wstyd fizycznie manifestuje się właśnie w centrum ciała: plecy się garb ą, brzuch się chowa, klatka zapada. czyli ciało "robi" wtyd właśnie w obszarze Manipury i częściowo Anahaty. więc praca przez ciało i postawę ma sens nie tylko symboliczny ale dosłownie fizyczny. prostowanie pleców i rozszerzanie klatki to nie jest tylko metafora


Odpowiedz
Wpisy: 666
Rozpoczynający temat
(@goryczka)
Połączone: 1 rok temu

no dobra, o matko, to jest... to jest bardzo konkretne. bo jak sobie teraz myślę to rzeczywiście kiedy mam te momenty wstydu to dosłownie się zmniejszam. ramiona do przodu,głowa trosze w dół,jakby chciałam zniknąć. nigdy nie zestawiłam tego z czakrami ale ma sens że ciało dosłownie odzwierciedla co się dzieje energetycznie. to znaczy że ćwiczenia postawy mogłyby coś zmienić? to brzmi zbyt prosto żeby działało ale jednocześnie... logicznie?


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

to co Goryczka napisala o tym zmniejszaniu sie - że ramiona do przodu, głowa w dół - to mnie uderzylo bo sam to znam i nigdy nie myślałem o tym w kategoriach energetycznych. ale wlasnie, skoro ciało dosłownie robi ten ruch w strone zamknięcia to czy praca z postawa ciala mogłaby być wejściem do pracy z Manipurą?! tzn. czy celowe prostowanie sie, jakieś cwiczenia na otwarcie klatki i brzucha, mogłoby coś ruszyć w tej blokadzie wstydu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Wolchw To nie jest złe pytanie i są tradycje które dokładnie od tego zaczynają - praca somatyczna, somatic experiencing i podobne. problem jest taki że samo wyprostowanie postawy bez niczego więcej to trochę jak zaklejenie termometru rzeby nie pokayzwał gorączki. ciało się wyprostuje ale wzorzec zostaje. chociaż - i tu się trochę sama se przeczę - są BADANIA które mwóią że zmiana postawy rzeczywiście wpływa na to jak się czujemy, nie tylko odwrotnie. więc może to nie jest aż tak jednostronne


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@klementynka68)
Połączone: 3 lata temu

ja mam z tym własne doswiadczenie i powiem tyle: jak zaczęłam robić asany otwierające biodra i brzuch (głuwnie wojownik II i pozycja bogini) to po kilku tygodniach coś się zaczęło dziać emocjonalnie i nie było to przyjemne. zaczęły wychodzić rzeczy których nie spodziewałam sie, jakies obrazy z przeszłosci, płakałam bez konkretnego powodu. bioenergoterapeutka powiedziała ze to dobry znak ale przyznam że byłam trochę przestraszona. więc tak, ciało jest wejściem, ale trzeba być gotową na to co wyjdzie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sasanka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Klementynka68 Ehhh, ojej to brzmi dość intensywnie. i tu mam pytanie które mi chodzi po głowie od jakiegoś czasu w tym wątku - czy praca z Manipurą w kontekscie wstydu jest bezpieczna bez żadnego wsparcia z zewnątrz? bo to co opisujesz to nie brzmi jak coś co chciałabym przeżyć sama w pokoju podczas medytacji


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: