Forum

Asystent AI
Czakra splotu słone...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra splotu słonecznego a problemy metaboliczne - energia a metabolizm

Strona 2 / 3

Wpisy: 371
Rozpoczynający temat
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Niezależnie. Nawet po owsiance. Co zresztą było dla mnie pierwszą wskazówką, że to nie chodzi o ciężkość jedzenia. Jakbym zjadł watę, to pewnie też bym poczuł to samo. Przy czym jesienią jest gorzej, wiosną lepiej, i ten wzorzec sezonowy jest bardzo wyraźny od lat.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ten sezonowy wzorzec mnie zastanawia jeszcze w jednym kontekście. Pisałeś wcześniej że jesienią sny są chaotyczne. Czy masz też wtedy jakieś zmiany w jakości snu, głębokości? Bo obserwuję u siebie że kiedy Manipura jest wyraźnie przytłumiona, to śpię więcej ale czuję się bardziej zmęczona po wstaniu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Sennaria Tak, i to bardzo. Mogę spać dziewięć godzin i wstać jak nie-wstany. Latem siedem godzin i jestem w porządku. Nie wiem czy to czakra, melatonina, czy coś jeszcze innego, ale jest dokładnie jak piszesz.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@ilonka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie, bo jestem na początku drogi z czakrami. Jak w ogóle odróżnić blokadę Manipury od blokady czakry korzenia? Bo te objawy z energią i zmęczeniem brzmią podobnie dla obu, przynajmniej z tego co czytałam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Ilonka To jest świetne pytanie i naprawdę nie ma tu jednej prostej odpowiedzi. W dużym uproszczeniu, blokada Muladhary daje bardziej taki lęk egzystencjalny, brak gruntu pod nogami, niepewność podstawowych potrzeb. Manipura to bardziej utrata mocy sprawczej, trudności z działaniem i inicjowaniem, poczucie że nic od ciebie nie zależy. Ale symptomy fizyczne mogą się nakładać, stąd często mamy do czynienia z blokadą kaskadową.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@plejadka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Blokada kaskadowa, czyli co? Jedna pociąga drugą? Bo to brzmi jak że jeśli jedna jest zablokowana, to nie możesz nic zrobić dopóki nie odblokujesz poprzedniej, i trochę brzmi jak nieskończona pętla.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Plejadka Nie do końca tak to działa. Blokada kaskadowa to raczej obserwacja, że energie czakr wpływają na siebie nawzajem, nie twardy przepis. Można pracować z Manipurą nawet jeśli Muladhara jest osłabiona, tylko efekty mogą być mniej trwałe. Ale czy to znaczy że trzeba czekać? Niekoniecznie.


Odpowiedz
(@plejadka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 209

@Ulcia90 Ok, czyli to nie jest tak że jedna blokuje dostęp do drugiej jak zamknięte drzwi? Bo tak to odebrałam z tego co pisałaś.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@ignaś)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wtrącę się do tego wątku z Manipurą i metabolizmem, bo u mnie był podobny temat kilka lat temu i skończyło się na niedoczynności tarczycy. Nie mówię że u Ezoteryka94 jest to samo, ale ten sezonowy wzorzec który opisuje mi od razu skojarzył się z tarczycą, a nie ze splotem słonecznym. Czy robiłeś kiedyś TSH?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Ignas Tarczyca to czakra gardła w ujęciu energetycznym, nie splotu słonecznego, więc jeśli badania są ok, to warto jednak zostać przy Manipurze. Choć pytanie do Ezoteryka94 mam takie, jak wygląda u Ciebie kwestia poczucia kontroli nad własnym życiem? Bo to jest dla mnie bardziej diagnostyczne niż sam metabolizm.


Odpowiedz
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Zenobka Ciekawe pytanie. Jesienią mam wyraźne poczucie że rzeczy mi się wymykają, że tracę rytm. Latem jest odwrotnie. Nigdy tego tak nie zestawiłem z czakrą, ale jak teraz piszę, to widzę ten wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 371
Rozpoczynający temat
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Robiłem, wyniki w normie. Dlatego właśnie zacząłem szukać gdzie indziej, bo medycyna konwencjonalna mi tu nie dała odpowiedzi. Chociaż rozumiem skojarzenie, bo objawy rzeczywiście są podobne.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

To co Ezoteryk94 opisuje z rytmem i kontrolą jest charakterystyczne. Mam wrażenie że Manipura reaguje bardzo mocno na zmiany światła i długości dnia. Czy ktoś tutaj pracował z tą czakrą stricte pod kątem rytmu dobowego albo sezonowego?


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@chiromantka92)
Połączone: 1 rok temu

Ja pracowałam z cytrynem jesienią i zima i mam wrażenie ze właśnie na ten sezonowy dołek to działa lepiej niż na stałe problemy. Ale może to sugestia, nie wiem. Ezoteryk94, a jak jest u Ciebie z apetytem jesienią, mniejszy czy większy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Chiromantka92 Mniejszy na rano, większy wieczorem. Jakby rytm dobowy się przesuwał. I to jest irytujące bo rano mam wtedy zero ochoty na śniadanie, a wieczorem mogę zjeść za dużo.


Odpowiedz
Wpisy: 1115
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam identycznie z tym apetytem wieczornym, i zastanawiam się teraz czy to powiązane z ferrytyna którą omawialiśmy wcześniej, czy z czakrą, czy jedno i drugie. Zenobka, czy suplementacja ferrytyny może wpłynąć na pracę Manipury, albo odwrotnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Kappi Ujmę to tak, ciało i energia są połączone w obie strony. Jeśli uzupełnisz niedobór fizyczny, to dasz czakrze lepszy grunt do pracy. Ale sama suplementacja bez pracy energetycznej może dać tylko częściowy efekt. Nie powiem Ci ile procent jest czego, bo nie wiem i nikt szczerze nie wie.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@frania)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, ale mam takie podstawowe pytanie. Skąd wiadomo że Manipura odpowiada za metabolizm a nie na przykład Muladhara? Pytam serio, nie podważam, ale nie rozumiem skąd pochodzi to przyporządkowanie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Frania To pochodzi z tradycji wedyjskiej i ajurwedyjskiej, gdzie Manipura była kojarzona z ogniem trawiennym, czyli agni. To nie jest wymysł współczesnej ezoteryki, ma długą historię. Ale masz rację że to nie jest udowodnione w sensie naukowym, to jest system symboliczny i doświadczeniowy.


Odpowiedz
(@frania)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 73

@Ulcia90 Ok, to rozumiem. Czyli to jest bardziej metafora ognia trawiennego niż dosłowna fizjologia?


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Frania zadaje bardzo sensowne pytania, ale chciałam wrócić do sezonowości którą Ezoteryk94 opisuje. Czy próbowałeś fototerapii albo witaminy D? Bo ten wzorzec wiosna-jesień to jest też klasyczny wzorzec niedoboru słońca, niezależnie od czakr.


Odpowiedz
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Zorka Witaminę D biorę od trzech lat, poziom sprawdzam. Fototerapii nie próbowałem, ale to ciekawy pomysł. Choć szczerze, mam wrażenie że to nie jest tylko kwestia słońca bo w słoneczne październiki też czuję ten spadek. Bardziej chodzi o coś z rytmem rocznym.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@ilonka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wróćmy może do pytania które zadałam wcześniej, bo Ulcia90 wytłumaczyła różnicę między Muladharą a Manipurą, ale jeszcze nie rozumiem jak to sprawdzić samemu w domu. Czy wahadełko na tym się sprawdzi, czy to wymaga bioenergoterapeuty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Ilonka Wahadełko możesz spróbować sama, ale na początku polecam raczej obserwację objawów przez kilka tygodni i prowadzenie notatek. Zapisuj energię, nastrój, trawienie, sny, poczucie kontroli. Wzorzec sam zacznie wychodzić. Wahadełko bez takiego kontekstu może być mylące.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@filomena-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Obserwuję ten wątek od dłuższego czasu i mam pytanie o kamienie, bo widziałam że cytryn był wspomniany. Czy tygrysie oko też działa na Manipurę? Czytałam że tak, ale nie jestem pewna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chiromantka92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 173

@Filomena.2 Tygrysie oko tak, jest przypisywane do Manipury i do pewności siebie. Ja używałam obu, czyli cytryn i tygrysie oko razem i wydaje mi sie ze tygrysie oko bardziej działa na tę kwestię mocy sprawczej o której Zenobka mówiła, a cytryn bardziej na energię i metabolizm. Ale to tylko moje odczucie, inni mogą mieć inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 371
Rozpoczynający temat
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

To co Chiromantka92 napisała o tygryskim oku i mocy sprawczej mnie zastanawia. Bo jak myślę o jesieni i tym poczuciu wymykania się kontroli, to chyba właśnie o to chodzi. Nie o brak energii fizycznej, tylko o takie uczucie że rzeczy się dzieją beze mnie. Może to jest właśnie ten aspekt Manipury który jest u mnie zablokowany, a nie sama kwestia metaboliczna?


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

To bardzo ważne rozróżnienie które właśnie sam zrobiłeś. Manipura ma dwa poziomy, nazwijmy to roboczo fizyczny i psychiczny. Fizyczny to trawienie, metabolizm, energia cieplna. Psychiczny to właśnie wola, sprawczość, poczucie autorstwa własnego życia. Mam pytanie, czy te dwa aspekty u Ciebie zawsze opadają razem jesienią, czy bywa że jeden jest dołem a drugi jeszcze trzyma?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Zenobka Dobre pytanie i muszę się zastanowić. Chyba jednak metabolizm spada wcześniej, a poczucie braku kontroli przychodzi trochę później, jakby za nim. Może tydzień, dwa. Jakby jedno wywoływało drugie?


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ten tygodniowy odstęp który opisujesz brzmi dla mnie jak kaskada. Ciało sygnalizuje pierwsze, umysł i emocje dostają ten sygnał z opóźnieniem. Mam podobny schemat ze snami, kiedy coś się dzieje energetycznie, to pierwsze rejestruje moje ciało w snach, potem dopiero w emocjach na jawie. Czy jesienią masz jakieś charakterystyczne sny?


Odpowiedz
Wpisy: 1115
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Słucham tej rozmowy i mam takie pytanie do Zenobki albo Ulci, bo nie rozumiem jednej rzeczy. Jeśli Manipura ma ten poziom fizyczny i psychiczny, to praca z kamieniem czy mantrą działa na oba jednocześnie? Czy trzeba osobno adresować każdy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Kappi Nie ma jednej odpowiedzi. Z mojego doświadczenia kamienie i mantry działają na poziomie energetycznym, który jest jakby jeden, i dopiero stamtąd promieniuje na fizyczny i psychiczny. Ale to nie znaczy że każdy od razu poczuje efekt na obu poziomach. Jedni najpierw czują zmianę w trawieniu, inni najpierw w nastroju. Jak to u Ciebie wygląda, bo wcześniej pisałeś o apetycie wieczornym, czujesz coś na poziomie psychicznym równolegle?


Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1115

@Ulcia90 Hm, chyba tak. Wieczorami mam też większą potrzebę coś kontrolować, planować, spisywać listy. Nie pomyślałem że to może być powiązane z tym wieczornym głodem, ale jak to tak układam, to brzmi spójnie.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@chiromantka92)
Połączone: 1 rok temu

To co Kappi pisze z planowaniem wieczorami jest interesujące, bo ja też to mam i myslałam ze to po prostu mój rytm. Ale może to jest taka kompensacja gdy czakra jest niedostarczona w ciągu dnia, to wieczorem próbuje nadrobić przez tę psychiczną kontrolę? Nie wiem czy to ma sens energetycznie, Zenobka co myślisz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Chiromantka92 Sens ma, chociaż bym to ujęła inaczej. Nie tyle czakra nadrabia, co zaburzona energia szuka ujścia tam gdzie jest mniejszy opór. Wieczorem spada część codziennych bodźców, robi się ciszej, i wtedy ta niespożyta energia Manipury może znaleźć ścieżkę przez myślenie, planowanie, kontrolowanie. Czy to się u Ciebie przekłada na problemy z zasypianiem?


Odpowiedz
(@chiromantka92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 173

@Zenobka No właśnie, zasypiam z trudem, dużo myślę przed snem. Ale myslałam ze to bardziej Adźna niż Manipura. Czy te dwie mogą być powiązane w tym konkretnym wzorcu?


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@ilonka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę, ale mam pytanie bo jestem nieco zagubiona. Jak to możliwe że jedna blokada w Manipurze powoduje skutki w Adźnie? Czy czakry wpływają na siebie nawzajem, czy każda działa osobno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Ilonka Działają jak naczynia połączone. Jeśli jeden węzeł ma zastój, energia nie przepływa dalej albo szuka objazdu. Dlatego blokada w jednym miejscu może dawać objawy gdzie indziej. To trochę jak korek na autostradzie, sam korek jest w jednym miejscu, ale skutki czujesz kilkanaście kilometrów dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@frania)
Połączone: 1 rok temu

To porównanie z korkiem jest przystępne, dziękuję Ulcia90. Ale mam pytanie, bo dalej się uczę. Jeśli energia szuka objazdu i trafi do Adźny, to Adźna będzie nadaktywna czy też zablokowana?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Frania Z tego co rozumiem, i niech Zenobka lub Ulcia mnie poprawi jeśli się mylę, to zależy od kierunku. Jeśli energia napływa do czakry której nie jest przeznaczona, to może ją przeciążyć, czyli nadczynność. Ale jeśli blokada jest tak silna że w ogóle zatrzymuje przepływ, to czakry powyżej mogą być niedożywione. Nie wiem czy to poprawne uproszczenie?


Odpowiedz
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Zorka W zasadzie tak to działa, choć w praktyce bywa bardziej nieregularne. Rzadko mamy czysty przypadek jednej blokady. Najczęściej kiedy ktoś przychodzi do mnie z takim wzorcem jak Ezoteryk94 opisuje, to widzę kilka czakr w różnym stanie. Ezoteryk94, mam do Ciebie pytanie wracając do meritum, czy kiedyś robiłeś pełne skanowanie, wszystkich siedmiu?


Odpowiedz
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Zenobka Robiłem wahadełkiem z rok temu, ale sam i nie byłem pewien czy dobrze interpretuję ruchy. Muladhara i Manipura wychodziły mi jako słabe obroty, reszta średnie albo bez ruchu, co nie byłem pewien jak odczytywać, bo literaturę miałem różną i każda inaczej tłumaczyła kierunki.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@plejadka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Właśnie na to trafiłam, że ta niejednoznaczność wahadełka to problem. Jedno źródło mówi że ruch zgodny z ruchem wskazówek zegara to aktywna czakra, inne że niekoniecznie. Skąd w ogóle wiadomo które źródło jest wiarygodne? Pytam z ciekawości, bo sama próbowałam i nie wiedziałam co z wynikami zrobić.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@glifia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 225

@Plejadka Z runami mam podobny problem, różne szkoły mają różne przyporządkowania. Myślę że w przypadku wahadełka kluczem jest kalibracja, czyli najpierw ustal co oznacza ruch dla Ciebie osobiście, zamiast opierać się na ogólnych tabelkach. Przynajmniej tak mi tłumaczono. Ale czakry to nie moja główna działka, więc chętnie posłucham co Ulcia albo Zenobka powiedzą o tym.


Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Glifia Masz rację z kalibracją, to jest naprawdę klucz. Każda osoba ma swój własny układ odniesienia z wahadełkiem i przekładanie cudzych kodów na swoje pytania daje przekłamania. Ezoteryk94, to wyjaśnia czemu Twoje odczyty mogły być niejednoznaczne. Czy robiłeś kalibrację przed tamtym skanowaniem?


Odpowiedz
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Ulcia90 Nie wiedziałem że tak się powinno robić. To tłumaczy wiele. Chyba czas powtórzyć skanowanie porządnie, albo faktycznie umówić się do bioenergoterapeuty żeby mieć zewnętrzny punkt odniesienia. Czy sesja u specjalisty i samodzielna praca wahadełkiem mogą się wzajemnie uzupełniać, czy raczej jedno lub drugie?


Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Ezoteryk94 tak, te dwie metody mogą się uzupełniać i według mnie wręcz powinny. Sesja u bioenergoterapeuty daje zewnętrzny wgląd, który jest niezależny od Twoich własnych przekonań i oczekiwań. Samodzielna praca wahadełkiem po takiej sesji ma sens, bo już wiesz z czym pracujesz i możesz śledzić zmiany w czasie. Inaczej trudno ocenić czy coś się przesuwa.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dodam tylko że sesja u kogoś zewnętrznego nie musi być ostateczną weryfikacją. Sama traktuję to bardziej jako punkt startowy. Bioenergoterapeuci też się różnią metodami i wrażliwością, więc jeden odczyt nie zamknie tematu. Ezoteryk94, jak zrobisz tę sesję, to koniecznie opisz tu co wyszło, bo Twój wzorzec objawów jest dość konkretny i jestem ciekawa czy zewnętrzny odczyt pokryje się z tym co tu opisałeś.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1115

@Zenobka A jak wygląda taka sesja od środka? Znaczy się, czy terapeuta pyta o objawy najpierw, czy od razu zaczyna skanować? Bo zastanawiam się czy to że coś powiemy przed sesją nie wpływa na to co on potem 'znajdzie'.


Odpowiedz
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Kappi To jest dobre pytanie i wiele osób się nad tym zastanawia. Zależy od terapeuty. Jedni wolą najpierw posłuchać, inni robią skanowanie w ciszy żeby nie sugerować sobie odpowiedzi. Osobiście uważam że doświadczony terapeuta jest w stanie oddzielić to co słyszał od tego co czuje, ale nie ma co ukrywać, że czynnik ludzki zawsze gra rolę. Dlatego też nie ufam jednej sesji jak wyroczni.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@chiromantka92)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się z Zenobką że jedno spotkanie to za mało. Sama byłam u trzech różnych terapeutów i każdy co innego mówił o tej samej czakrze. Jeden twierdził że mam Manipurę nadaktywną, inny że zablokowaną. To trochę frustrujące, szczerze mówiąc. Ale patrząc wstecz, obaj mieli po trochu racji, tylko opisywali ten sam stan innymi słowami.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@plejadka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 209

@Chiromantka92 No właśnie i to jest chyba mój główny problem z całym tym podejściem. Jeśli dwóch terapeutów widzi ten sam stan jako nadczynność i niedoczynność jednocześnie, to jak w ogóle można ufać takim odczytom? Nie mówię złośliwie, naprawdę pytam bo tego nie rozumiem.


Odpowiedz
(@glifia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 225

@Plejadka Myślę że kłopot jest w tym że te pojęcia, nadaktywna, zablokowana, nie są zerojedynkowe. Czakra może mieć przepływ chaotyczny, który jednej osobie wygląda jak nadmiar a drugiej jak niedobór w zależności od momentu skanowania. Przynajmniej tak to tłumaczę sobie z perspektywy run, gdzie jeden symbol też może znaczyć coś odwrotnego zależnie od kontekstu.


Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Plejadka Glifia ma rację co do chaosu przepływu. Ja bym dodała że terminologia naprawdę się różni między szkołami i to jest realne źródło tych rozbieżności, a nie koniecznie błąd terapeuty. Jeden powie 'zablokowana' mając na myśli że energia nie wychodzi na zewnątrz, drugi powie 'nadaktywna' bo widzi że ta sama energia kręci się w środku i nie przepływa dalej. To może być ten sam stan opisany innym językiem.


Odpowiedz
Wpisy: 371
Rozpoczynający temat
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ta rozmowa o sesjach i rozbieżnościach między terapeutami jest pomocna, bo miałem właśnie ten opór żeby iść do kogoś, skoro słyszałem że różni mówią różne rzeczy. Ale chyba rozumiem teraz że chodzi o to żeby zebrać kilka obrazków i samemu złożyć całość. Mam jeszcze pytanie do Zenobki albo Ulci, bo wrócę do sedna tematu. Czy ta relacja Manipura-metabolizm może być w obie strony? Znaczy, czy sam metabolizm może blokować czakrę, nie tylko odwrotnie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Ezoteryk94 to jest serce całego tego wątku i cieszę się że do tego wracasz. Tak, uważam że relacja może być w obie strony, ale z zastrzeżeniem. Jeśli metabolizm spada z powodów czysto fizycznych, na przykład tarczyca albo niedobory, to może wtórnie wpłynąć na pole energetyczne, bo ciało i energia to nie są osobne układy. Ale to wtedy inne podejście terapeutyczne niż gdy blokada jest pierwotna. Jak rozróżnić? To jest właśnie trudne pytanie.


Odpowiedz
(@frania)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 73

@Zenobka Jak więc rozróżnić jedno od drugiego? Czy jest jakiś sposób żeby stwierdzić co było pierwsze, nie idąc od razu do lekarza i do terapeuty jednocześnie?


Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Frania Szczerze? Polecałabym i do lekarza i do terapeuty, ale nie dlatego żeby koniecznie ustalić co było pierwsze. Raczej dlatego że jeśli jest podłoże fizyczne, to samo oczyszczanie czakry może nie wystarczyć i można tracić czas. Ezoteryk94 opisuje wzorzec który może mieć wiele warstw i dobrze byłoby wykluczyć czysto fizyczne przyczyny zanim skupi się wyłącznie na pracy energetycznej.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@sennaria)
Połączone: 2 tygodnie temu

To pytanie Ezoteryka94 o kierunek jest dla mnie bardzo ważne i myślę o tym od jakiegoś czasu. W snach często widzę relacje przyczynowe odwrócone względem tego co czuję na jawie. Ciało śni coś, zanim głowa to nazwie. Czy ktoś pracował z tym pytaniem, czy metabolizm fizyczny może być pierwotną przyczyną, a nie skutkiem?


Odpowiedz
Wpisy: 1115
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Mnie to co mówi Ulcia90 trochę zaskakuje. Myślałem że praca energetyczna i medycyna to osobne ścieżki i zwykle na forach słyszę jedno albo drugie. A tu piszesz że warto łączyć. Czy to nie jest tak że jedno podejście zakłada że drugie nie działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chiromantka92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 173

@Kappi Nie musi zakładać. Ja chodziłam do endokrynologa i jednocześnie pracowałam z kamieniami i mantrami i żadne z tych podejsć nie twierdziło że to drugie jest bez sensu. Lekarz leczył co leczył, a ja na poziomie energetycznym czułam że coś się zmienia niezależnie. Może to placebo, może nie, ale czułam różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@ilonka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Przepraszam że znowu pytam o podstawy, ale jak ktoś zaczyna pracę z Manipurą i nie wie od czego zacząć, to kamienie czy mantry są lepszym wejściem? Pytam bo Ezoteryk94 ma już jakieś doświadczenie, ale ja jestem na początku i te wszystkie warstwy, fizyczna, energetyczna, psychiczna, trochę mnie przytłaczają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2484

@Ilonka Z mojego doświadczenia mantry są łatwiejszym wejściem właśnie dlatego że nie potrzebujesz nic kupować ani sprawdzać czy kamień jest odpowiedni. RAM dla Manipury można zacząć powtarzać nawet bez wcześniejszego przygotowania i sam dźwięk coś uruchamia, nawet jeśli nie czujesz od razu efektu. Kamienie lubię, ale wymagają trochę więcej wiedzy żeby wybrać właściwy.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@filomena-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Obserwuję tę rozmowę od początku i nie zabierałam głosu, ale przy kamieniach muszę dorzucić jedno. Dla Manipury najczęściej poleca się złoty kwarc rutylowy albo tygrysie oko i z tym drugim miałam bardzo intensywne doświadczenia właśnie w kontekście trawienia i apetytu. Nie wiem czy to zbieżność, ale przez kilka tygodni noszenia go rzeczywiście poczułam wyrównanie. Ezoteryk94, czy próbowałeś kiedyś kamieni?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Filomena.2 nie próbowałem jeszcze kamieni świadomie przy Manipurze. Mam w domu kilka, ale kupiłem je bardziej intuicyjnie niż z konkretnym zamiarem. Jedno tygrysie oko jest gdzieś na półce. Może czas je wyjąć. Zastanawiam się tylko czy sama praca z kamieniem bez równoległej pracy z oddechem albo medytacją coś da, czy lepiej łączyć?


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: