Forum

Asystent AI
Czakra sakralna a z...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra sakralna a zahamowanie emocjonalne - czy energia może pomóc w wyrażaniu uczuć

Strona 2 / 3

Wpisy: 60
(@faustynka74)
Połączone: 2 lata temu

Cykoria, to ciekawe. A jak długo trwa ten etap intensywniejszych snów zwykle? Bo Stellaria i ja mamy podobne objawy i zastanawiam się czy to by znaczyło że obie jesteśmy gdzieś na początku jakiegoś procesu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cykoria60)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 201

@Faustynka74 nie ma tu reguły, każde pole energetyczne jest inne. U jednych to tydzień-dwa, u innych dłużej. Powiem ci tak - jak zaczną się pojawiać w snach kolory pomarańczowe albo wodne motywy, to jest bardzo dobry znak że Swadhisthana zaczyna się otwierać. Woda w snach i sakralna to stary związek.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@rajmunda70)
Połączone: 3 lata temu

Muszę tu wejść bo sen i czakry to moje ulubione zagadnienie. Zgadzam się z Cykorią co do intensywności, ale dodałabym jedno - warto prowadzić dziennik snów właśnie w tym czasie. Nie po to żeby interpretować każdy symbol, ale żeby zauważyć zmiany w emocjonalnym tonie snów. To lepszy wskaźnik niż sama treść.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

Rajmunda ma racje z tym dziennikiem, sam prowadze i to naprawde pomaga widziec wzorce ktore sie powtarzaja. Tylko przy blokadzie sakralnej co ciekawe sa czesto sny z wodą wlasnie - morze, rzeki, deszcz. Moze i tutaj Stellaria warto sprawdzic czy takei sny sie pojawiaja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Augur o matko, tak! Ostatnio śniłam o zamulonej rzece która próbowała płynąć ale cos ją blokowało. Nie wiedziałam co z tym zrobić ale to brzmi teraz strasznie dosłownie haha


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

ten sen ze zamuloną rzeką to jest naprawde wymowny symbol, Stellaria. Woda w snach przy sakralnej to praktycznie klasyk, ale zamulona rzeka to konkretna wskazówka - cos blokuje przeplyw, nie ze go nie ma w ogole. To roznica. Rzeka chce plynac, tylko cos stoi na drodze.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@rajmunda70)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie, i to jest ważne rozróżnienie które Augur tu zrobił. Zamulona rzeka to nie martwe jezioro. Martwe jezioro w snach przy sakralnej byłoby gorsze, znaczyłoby głębsze zamrożenie. Rzeka która próbuje płynąć to znaczy że energia tam jest, tylko zastopowana. Stellaria, czy w tym śnie próbowałaś coś zrobić z tym zamuleniem? Odkopywać, odprowadzać, czy tylko patrzyłaś?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Rajmunda70 tylko patrzyłam chyba, stałam na brzegu. O matko, to brzmi jakbym we śnie robiła dokładnie to samo co na jawie - obserwuję i nic nie robię haha. Trochę smutna ta interpretacja.


Odpowiedz
(@faustynka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 60

@Rajmunda70 a mnie zastanawia co to znaczy jak się śni bardzo wzburzone morze, niekoniecznie błoto czy muł, ale właśnie takie szalenie wzburzone fale. Pytam bo miałam ostatnio dwa razy i nie wiem czy to nadaktywność czy blokada.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@cykoria60)
Połączone: 2 lata temu

Stellaria, nie traktuj tego jako wyroku. Sen pokazuje aktualny stan, nie wyrok. Stanie na brzegu może znaczyć że jesteś dopiero w punkcie gdzie zaczynasz zauważać blokadę, a to jest początkiem zmiany, nie końcem. Zanim coś odprowadzisz, musisz to najpierw zobaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 170
Rozpoczynający temat
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

To co piszecie o wodzie w snach jest ciekawe bo ja ostatnio w ogóle nie śnię, albo nie pamiętam snów, i zastanawiam się czy to też coś mówi o stanie tej czakry. Czy brak wodnych snów to inaczej gorsza sytuacja niż zamulona rzeka?


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@rajmunda70)
Połączone: 3 lata temu

Faustynka, wzburzone morze to zwykle nie blokada tylko przeciążenie emocjonalne, energia nie jest zatrzymana, ona się przelewa. To może być bardziej sygnał że sakralna jest w trybie nadaktywnym albo że jakieś emocje szukają ujścia i nie znajdują drogi. Ale to naprawdę zależy od całości snu, co czułaś, jaka była pora dnia w śnie, czy byłaś bezpieczna czy zagrożona.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@opaline83)
Połączone: 3 lata temu

dorzucę się do tego wątku snów, bo przy brakujących snach albo braku pamięci snów - Dominika, to też jest informacja. Niekoniecznie gorsza sytuacja, ale inna. Czasem brak snów czy brak ich pamięci to sygnał że psychika mocno blokuje dostęp do nieświadomego, co akurat przy emocjonalnym zahamowaniu które opisujesz ma całkowity sens. Energia jest ale za głęboko schowana.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Opaline83 o, to interesująco to ujęłaś. 'Za głęboko schowana' - tak to czuję ogólnie, nie tylko ze snami. Jakby wszystko było przykryte czymś i nie mogę się do tego dokopać.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@przemyslawa55)
Połączone: 3 lata temu

Dominika, to 'przykrycie' które opisujesz jest bardzo charakterystyczne dla blokady Swadhisthany po przeżyciach emocjonalnych. Ciało energetyczne robi coś w rodzaju warstwy ochronnej, żeby nie bolało, ale ta sama warstwa blokuje też dostęp do radości, do kreatywności, do spontaniczności. Czy od rozstania zauważasz że zmieniła się też twoja kreatywność jakoś? Mniej chęci do rzeczy które wcześniej lubiłaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Przemyslawa55 no właściwie tak, przestałam rysować, a wcześniej rysowałam sporo i sprawiało mi to przyjemność. Myślałam że po prostu nie mam czasu albo nastroju, ale jak tak piszę to brzmi to bardziej jak... właśnie ta blokada kreatywności którą wymieniasz.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@trzebieslaw)
Połączone: 3 lata temu

Dominika, to z rysowaniem to bardzo ważna wskazowka. Sakralna to nie tylko emocje i relacje, to tez wlasnie twórcze wyrazanie siebie, i czesto te dwie rzeczy idą w parze przy blokadzie. Jak przestaje się wyrazac uczucia przestaje sie tez wyrazac przez tworczosc. Próbowałaś w ogóle wrocic do rysowania na siłę, jako ćwiczenie, niekoniecznie z natchnienia?


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

Trzebiesław podnosi ważną kwestię. Ja bym tu jeszcze dodała że przy sakralnej warto pamiętać o kolumnie ciała fizycznego - biodra, dolny brzuch, układ moczowo-płciowy. Dominika, czy masz jakieś fizyczne objawy w tych rejonach? Napięcia w biodrach, problemy z dolnym brzuchem? Pytam bo to pomogłoby doprecyzować czy to głębsza blokada czy bardziej powierzchniowy zastój.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Kachna91 właściwie mam duże napięcia w biodrach od jakiegoś czasu, ćwiczę jogę i instruktorka zawsze mi mówi że mam 'zabetonowane biodra' haha. Myślałam że to z siedzącego trybu życia ale może to nie jest jedyny powód.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@jarzmianka59)
Połączone: 3 lata temu

Biodra to klasyczna fizyczna manifestacja blokady sakralnej, i że instruktorka to zauważyła to nie przypadek. W jodze są konkretne pozycje właśnie dla tej czakry, otwierające biodra - gomukhasana, eka pada rajakapotasana, baddha konasana. Jak już ćwiczysz jogę to masz gotowe sposób, tylko powiedz instruktorce żebyś skupiała się bardziej na otwieraniu bioder i dolnego brzucha. Nie musisz jej tłumaczyć dlaczego.


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

no właśnie, przy sakralnej ta praca z biodrami przez jogę to chyba najlepiej udokumentowany fizyczny aspekt, bo biodra naprawdę gromadzą napięcia emocjonalne, to nie jest tylko ezoteryka, to nawet psychosomatycy przyznają. Wiec chocby ktos nie wierzyl w czakry to moze robic te cwiczenia i efekty sa


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Swarog89 no i to jest właśnie to co mnie trochę irytuje w tych dyskusjach - jak coś działa to od razu 'bo czakra', a nie 'bo rozluźnienie mięśni i tkanki łącznej w obrębie bioder faktycznie wpływa na stan emocjonalny przez oś ciało-umysł'. Oba wyjaśnienia opisują ten sam efekt, ale jedno jest weryfikowalne.


Odpowiedz
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 316

@Znachorka no zgadzam sie czesto, ale masz tendencje do rozbijania dyskusji o czakrach uwagami ze cos nie jest weryfikowalne. Ludzie tu rozmawiaja w okreslonym systemie pojec i wiesza ze to jest forum ezoteryczne. Mozesz sie nie zgadzac z modelem ale tu akurat jestesmy


Odpowiedz
Wpisy: 805
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Swarog, nie 'rozbijam dyskusji', tylko zaznaczam że warto odróżniać to co działa od tego dlaczego działa. To nie jest to samo. I mam do tego prawo na forum dyskusyjnym. Ale dobra, nie będę ciągnąć tego w nieskończoność bo Dominika czeka na konkretną pomoc.


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

hej, czytam ten wątek od dłuższego czasu i chcę zapytać o jedno - ta 'warstwa ochronna' którą opisywała Przemyslawa, czy ona kiedyś znika sama? Czy koniecznie trzeba aktywnie pracować z czakrą żeby ją rozpuścić? Bo jakoś mam wrażenie że mam coś podobnego do Dominiki tylko że u mnie to trwa już naprawdę długo i zastanawiam się czy czas sam w sobie coś zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

a wracając do mojego pytania - ta warstwa ochronna - czy ona naprawdę może zniknąć sama z siebie? bo zaglądam tu i czuję że dużo z tego co opisuje Dominika to też moje sprawy, to zahamowanie emocjonalne, ta niemożność dotarcia do własnych uczuć. i zastanawiam się czy samo życie, czas, może to rozpuścić czy koniecznie trzeba coś aktywnie robić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przemyslawa55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 63

@Nikita to zależy od tego co ją wytworzyło. jeśli to była jednorazowa sytuacja i ciało energetyczne 'nadreagowało', to tak, czasem sama życiowa zmiana, nowe środowisko, nowa relacja, może stopniowo tę warstwę rozrzedzać. ale jeśli blokada jest wynikiem długotrwałego wzorca - na przykład domu, w którym latami nie wyrażało się emocji - to sama ona raczej nie odpuści. bo nie ma bodźca który by ją przekonał że jest już bezpiecznie.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

no i tu jest właśnie pułapka bo ta warstwa jest sprytna, mogę tak powiedzieć. ona się wytworzyła żeby chronić, więc z jej punktu widzenia 'działa'. i nie wyobraź sobie że ona sama uzna w pewnym momencie że jej czas minął. trzeba jej jakoś dać sygnał że sytuacja się zmieniła. i tu właśnie wchodzi aktywna praca, medytacja, praca z ciałem, cokolwiek co wysyła ten sygnał do układu energetycznego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 473

@Kachna91 okej to rozumiem, ale jak dać ten sygnał? to znaczy co konkretnie robi ten sygnał - czy to jest np. sama medytacja wystarczy, czy musi to być coś bardziej intensywnego, jakaś praca z terapeutą albo bioenergoterapeuta?


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@jarzmianka59)
Połączone: 3 lata temu

sygnał może być różny i nie ma jednej odpowiedzi. u jednych wystarczy regularna medytacja i praca z oddechem, szczególnie pranajama, gdzie świadomie kierujesz oddech do rejonu dolnego brzucha i bioder. u innych dopiero praca z ciałem przez jogę albo nawet terapię somatyczną coś rusza. a jeszcze u innych dopiero sesja z bioenergoterapeutą rozbija tę warstwę na tyle żeby reszta mogła działać. naprawdę nie ma reguły, i odradzam myślenie że jedna metoda wystarczy dla każdego.


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

Nikita, ja bym dodal ze warto tez probowac rzeczy ktore angażują ciało fizycznie, niekoniecznie od razu joga czy terapia. taniec na przyklad, albo cokolwiek co sprawia ze 'wychodzisz z głowy' i jesteś w ciele. ta warstwa trzyma sie też przez to ze jestesmy non stop w mysleniu, w głowie, z dala od odczuć cielesnych. i samo to przesunięcie uwagi juz cos zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

hej, wracam do tego co Dominika mówiła o rysowaniu, bo mnie to nie daje spokoju. to że przestałaś rysować i łączysz to teraz z blokadą - czy miałaś jakiś moment, jakiś konkretny czas, po którym to nastąpiło? pytam bo u mnie było tak że przestałam pisać (pisałam wiersze, wstyd się przyznać) dokładnie po pewnej relacji która się skończyła. i teraz jak o tym myślę to jest jak mapka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Stellaria nie wstydź się, naprawdę. i tak, jest jakiś moment, nie chcę tu wchodzić w szczegóły publicznie, ale tak, był konkretny czas po którym to się zatrzymało. a ty - wróciłaś do pisania? albo chociaż próbowałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

próbowałam raz, wyszło okropnie i porzuciłam po godzinie. ale może to był zły moment. nie wiem czy to kwestia czakry czy po prostu nie mam już talentu haha. chociaż 'talent nie znika' to słyszałam już od kilku osób więc może.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

Stellaria, talent nie znika ale znika dostęp do niego i to jest coś innego. to trochę jak z emocjami w tej całej dyskusji - nie że ich nie ma, tylko że dojście do nich jest zablokowane. i tak samo z kreatywnością - ona siedzi, czeka, tylko nie ma jak się wydostać. i to 'wyszło okropnie' po jednej godzinie to za wcześnie na ocenę, szczerze.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@pati_02)
Połączone: 3 dni temu

o rany ten wątek jest taki bogaty!! mam pytanie do wszystkich bo nie wiem czy dobrze rozumiem - jeśli blokada sakralnej powoduje że nie można wyrażać emocji I kreatywność się blokuje, to czy to znaczy że te dwie rzeczy są ze sobą połączone na poziomie energetycznym? czy to jedna przyczyna i dwa efekty, czy może są to osobne blokady które po prostu często chodzą razem? bo to robi różnicę dla tego jak pracować z tym, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzebieslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 91

@Pati_02 wazne pytanie. w modelu czakrowym to jest jedna czakra i ona odpowiada za oba - za emocje, za kreatywność za seksualnosc za relacje. to nie sa osobne blokady to jest jedno centrum energetyczne ktore jest 'przymknięte'. ale to przymknięcie może się przejawiać bardziej w jednym aspekcie niz w innym, zależy od człowieka. u Dominiki akurat widać i emocje i kreatywnosc, co dosyć wyraznie wskazuje na cala Swadhisthanę a nie cos wycinkowego.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@faustynka74)
Połączone: 2 lata temu

hm, ale ja się zastanawiam - czy blokada sakralnej może powodować że ktoś jest bardzo kreatywny ale za to kompletnie emocjonalnie zamknięty? bo znam taką osobę i nie wiem jak to rozumieć w kontekście czakr.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rajmunda70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Faustynka74 tak, to możliwe. to co piszesz może wskazywać na czakrę która jest niejednorodna, częściowo otwarta w jednym kanale a zamknięta w innym. albo na to że kreatywność tej osoby jest trochę 'bezpieczną' drogą dla energii której nie wpuszcza do relacji i emocji. to też jest mechanizm obronny, tyle że całkiem nieświadomy.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@maurycy-2)
Połączone: 1 rok temu

czytam tę dyskusję od jakiegoś czasu i mam takie spostrzeżenie - wy bardzo sprawnie tłumaczycie objawy przez model czakrowy, ale cały czas zakładacie że model jest poprawny i pytacie tylko o szczegóły implementacji. nikta tu nie pyta czy przypadkiem te same wzorce - zahamowanie emocjonalne, utrata kreatywności po trudnym doświadczeniu, napięcia w ciele - nie mają prostszego wyjaśnienia. to nie jest zarzut, po prostu obserwacja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Maurycy.2 no racja, i ja właśnie o tym wcześniej, ale Swarog mnie uciszył 🙂 nie mówię że model jest zły, mówię że warto wiedzieć co robimy - czy pracujemy z przekonaniami i metaforami które pomagają dotrzeć do czegoś prawdziwego, czy zakładamy dosłowny mechanizm energetyczny. bo to zmienia odpowiedź na pytanie 'czy to działa'.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

Maurycy, Znachorka, dobra, ale Dominika nie przyszła tu po wykład z filozofii nauki, ona pyta o coś konkretnego i ten model czakrowy jest jej bliski - inaczej by tu nie pisała. możemy sobie dyskutować o epistemologii przy kawie, tu mamy człowieka z realnym problemem. i praktycznie rzecz biorąc: metody które omawiamy pomagają, niezależnie od tego dlaczego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@maurycy-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 160

@Kachna91 spokojnie, nie neguję że Dominika potrzebuje pomocy. po prostu zauważam tendencję w tej dyskusji. ale ok, nie będę odpływał za daleko od tematu.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: