Forum

Asystent AI
Czakra korzenia a s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra korzenia a strach przed przyszłością finansową mimo stabilnej pracy

Strona 3 / 4

Wpisy: 624
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

a skąd wiadomo że bioenergoterapeuta jest 'doświadczony' a nie po prostu przekonany o własnych zdolnościach? pytam serio bo to jest wolny rynek bez żadnej weryfikacji. słyszałem o ludziach którzy wydali sporo kasy na kilka sesji i czuli się po nich gorzej niż przed, bo ktoś im powiedział że mają 'poważną blokadę' i nakręcił niepotrzebny lęk


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Jasiek98 to jest uczciwy zarzut i masz racje ze rynek jest niezweryfikowany. ale to samo mozna powiedziec o psychologach - zly psycholog też może narobić szkody. polecenia od zaufanych osob piewsza sesja wstępna zeby poczuc czy jest kontakt i zdrowy rozsadek. moj bioenergoterapeuta nigdy nie straszył mnie 'poważnymi blokadami', raczej opisywal co obserwuje i pytał jak się z tym czuję. to jest roznica


Odpowiedz
Wpisy: 147
Rozpoczynający temat
(@damianek-ka)
Połączone: 2 lata temu

to ciekawe co Jasiek mowi o tym nakrecaiu leku, bo akurat u mnie lek jest juz i nie potrzebuję dokladki haha. ale serio polecacie szukac bioenergoterapeuty przez osobiste polecenia? bo nie mam w swoim otoczeniu nikogo kto by to robil nie wiem od czego zaczac szukania


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Damianek, co do szukania bioenergoterapeuty bez osobistych poleceń - sprobuj poszukac na forach tematycznych, takich jak ten, albo na grupach na nk. ludzie czesto polecaja konkretne osoby z imienia i opisuja czego sie spodziewac. ja swojego pierwszego terapeutę znalazlem wlasnie tak i byl ok, nie idealny ale uczciwy. najwazniejsze to ta pierwsza rozmowa przed sesja - dobry terapeuta nie obiecuje cudow i nie straszy ze 'masz ciezka blokade ktorą tylko on moze ruszyc'


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@estragonka03)
Połączone: 3 lata temu

hej, śledziłam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie trochę z boku - czy te objawy o których Damianek pisze, ten lęk w ciele mimo że 'głowa wie', mogą się pojawić też przy czakrze splotu słonecznego a nie tylko korzenia? bo czytałam że Manipura odpowiada za poczucie kontroli i też może dawać takie objawy finansowe jeśli jest zablokowana


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@spinel83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Estragonka03 tak, Manipura jak najbardziej może się w to mieszać, szczególnie właśnie ten aspekt kontroli i poczucia sprawczości. w przypadku Damianka powiedziałabym że to może być układ - Muladhara daje ten pierwotny lęk egzystencjalny, a Manipura odpowiada za przekonanie 'nie dam rady tego opanować'. obie naraz to dość typowa kombinacja przy tematach finansowych


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Spinel83 skąd ta pewność że 'to typowa kombinacja'? pytam serio, bo to brzmi jak diagnoza z gotowego szablonu. każdy człowiek jest inny, każda historia jest inna, a tutaj mamy już gotowe 'Muladhara plus Manipura przy finansach'. ja wiem że to wygodne, ale trochę za wygodne


Odpowiedz
Wpisy: 608
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Jasiek ma racje ze to uproszczenie, ale powiem tak - jak siedzisz przy tej tematyce dostatecznie długo to jednak pewne wzorce sie powtarzają. nie dlatego że to jakis dogmat ale dlatego że emocje i cialo maja swoje preferowane miejsca gdzie odkladaja napięcie. u mnie strach zawsze laduje w brzuchu, u kumpla w klatce piersiowej, to nie jest przypadkowe. wiec 'typowa kombinacja' to moze złe słowo, ale 'czesto spotykana' chyba nie jest nadużyciem


Odpowiedz
Wpisy: 147
Rozpoczynający temat
(@damianek-ka)
Połączone: 2 lata temu

sluchajcie, to ciekawe co mowicie o Manipurze, bo jak tak o tym mysle to mam tez duzo tego poczucia 'nie ogarne' 'cos mi wymknie sie spod kontroli'. myslalem ze to tylko o korzeniu ale moze to rzeczywiscie oba poziomy. jak w ogole odroznic ktory jest głównym problemem a ktory efektem tego pierwszego? bo nie wiem od czego zaczac


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Damianek, to jest właśnie jeden z tych momentów gdzie sesja u kogoś doświadczonego naprawdę pomaga, bo samo czytanie i główkowanie może się kręcić w kółko. ale jeśli chcesz sam spróbować to jest jedna rzecz którą możesz zrobić - zwróć uwagę gdzie FIZYCZNIE czujesz ten lęk gdy się pojawia. w nogach, w brzuchu, w klatce? to daje wskazówkę który ośrodek jest bardziej aktywny


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@cesarzyca66)
Połączone: 2 lata temu

o, to ciekawe to co Ethereal mówi o fizycznej lokalizacji. ja nigdy nie myślałam o tym w ten sposób. u mnie jak się boję to czuję głównie jakiś ucisk tutaj, w górze brzucha, pod mostkiem. to by było bardziej Manipura?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zbyszek90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Cesarzyca66 ucisk pod mostkiem to może być Manipura albo dolna Anahata, to trudno rozstrzygnąć bez kontekstu. Manipura jest trochę niżej, okolice pępka. a ucisk pod mostkiem to już trochę strefa przejściowa. ale nie bądź teraz skupiona tylko na anatomicznej lokalizacji bo to nie jest tak precyzyjne jak narządy - strefy czakr nachodzą na siebie


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

mam pytanie może głupie ale co to znaczy 'dolna Anahata'? czakra serca jest jedna czy jest jakoś podzielona? nigdzie o tym nie czytałem


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sugilitka56)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 78

@Znachornik.1 to nie jest głupie pytanie. różne tradycje i różne szkoły opisują to różnie. w niektórych podejściach mówi się o przedniej i tylnej stronie czakry, albo o różnych warstwach. ale podstawowy opis jaki znajdziesz w większości źródeł to po prostu jedna czakra serca, Anahata, w okolicy mostka. to co Zbyszek napisał to raczej luźny opis stref, nie oficjalny termin - Zbyszku, dobrze rozumiem?


Odpowiedz
(@zbyszek90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Sugilitka56 tak, przepraszam za niezgrabne sformułowanie. miałem na myśli po prostu dolną część obszaru Anahaty, nie żadną oddzielną podczakrę. Sugilitka trafnie to prostuje


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@orionka)
Połączone: 3 lata temu

wracając do Damianka i pytania o bioenergoterapeutę - możesz też szukać przez stowarzyszenia terapeutyczne, w Polsce jest kilka które mają listy certyfikowanych terapeutów. to nie gwarantuje jakości ale daje jakiś punkt wyjścia. i tak jak Celtyk mówił, ta pierwsza rozmowa jest kluczowa - jeśli ktoś od razu mówi 'masz bardzo poważną blokadę i będzie trzeba dużo sesji' na wstępie, to zły znak


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@marowit)
Połączone: 2 lata temu

a ja mam inne pytanie do Damianka, bo myślę że to ważne - te kamienie, wahadełko, ewentualnie bioenergoterapeuta, to wszystko jest okej jako uzupełnienie. ale napisałeś że byłeś u psychologa kilka miesięcy i to pomogło zrozumieć, a emocja została. zastanawiam się czy rozmawiałeś z tym psychologiem o tej konkretnej emocji w ciele, o tym że ona tam siedzi fizycznie? bo to nie jest standardowa rozmowa terapeutyczna i nie każdy terapeuta tam sięga


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@damianek-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Marowit no wlasnie nie to byla bardziej terapia poznawcza, duzo rozmowy o przekonaniach i schematach myslenia. nie pracowalismy z cialem w ogole. moze to jest wlasnie ten brakujacy element nie wiem. slyszalem o terapii somatycznej ale nigdy nie próbowałem


Odpowiedz
Wpisy: 608
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Damianek, właśnie, to co piszesz to klasyczny przyklad gdzie CBT dociera do głowy a cialo zostaje w tyle. to nie znaczy ze tamta terapia była zła - ona zrobila swoje. ale jest całkiem spora szkola myślenia, SE somatic experiencing, czy np. eMDR, które sa dedykowane wlasnie do tego żeby dotrzec do tej reszty która zostaje w ciele. i co ciekawe te metody często ida w parze z pracą z czakrami, bo jedno drugiego nie wyklucza


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@estragonka03)
Połączone: 3 lata temu

EMDR to jest ta terapia z ruchem oczu? czytałam o niej przy czymś innym. to działa na traumę? bo Damianek pisał że ten lęk wywodzi się z dzieciństwa, to chyba można to nazwać jakąś formą traumy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Estragonka03 tak, EMDR jest głównie znane z pracy z traumą, w tym z tymi mniejszymi traumami których czasem nie traktujemy poważnie bo 'nic się złego nie stało'. a właśnie te ciche traumy, takie jak atmosfera finansowego lęku w domu przez całe dzieciństwo, mogą siedzieć bardzo głęboko. nie chcę tu bawić się w terapeutę bo nie jestem, ale to jest temat który może być wart rozmowy z kimś wykwalifikowanym w tym kierunku


Odpowiedz
Wpisy: 752
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

no i fajnie ze rozmawiamy o EMDR i SE ale żeby to nie odpłynęło całkiem od czakr - te wszystkie podejścia, terapia somatyczna, EMDR, praca z Muladharą, właściwie robią podobną rzecz tylko innym językiem. uziemiaja, wracają do ciała, do bezpieczeństwa w ciele. wiec dla mnie to jest jeden temat, różne drzwi do tego samego pokoju. Damianek może wybrać te drzwi które mu bardziej odpowiadają albo spróbować kilku


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Celtyk 'różne drzwi do tego samego pokoju' to ładna metafora ale ona ukrywa zasadniczą różnicę - EMDR ma badania kliniczne za sobą, somatic experiencing ma coraz więcej dowodów, a praca z czakrami nie ma żadnej weryfikacji naukowej. to nie znaczy że nie działa na poziomie subiektywnym, ale to są bardzo różne kategorie i trochę nieuczciwe jest mieszanie ich jak gdyby były równoważne


Odpowiedz
Wpisy: 624
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

i właśnie o to mi chodziło przez całą tę dyskusję - nie twierdzę że praca z czakrami nie ma wartości, tylko że warto wiedzieć co jest czym. jeśli Damianek zdecyduje się na EMDR to może mu to realnie pomóc z tym dziecięcym lękiem. jeśli zdecyduje się na medytację Muladhary to może mu to pomóc przez zupełnie inne mechanizmy. oba mogą działać, ale z różnych powodów i na różnych poziomach. to nie jest ta sama rzecz w innym opakowaniu, Celtyk


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Jasiek98 okej, punkt przyjęty, może za bardzo to uprościłem z tymi drzwiami. ale powiedz mi jedno - jeśli ktoś po medytacji z ziemią i mantą LAM czuje wyraźną ulgę w ciele i ten lęk spada, to co to dla ciebie znaczy? że to placebo? że działał oddech? bo mnie interesuje efekt, nie teoria która za nim stoi


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Celtyk no właśnie nie wiem i ty nie wiesz, i to jest uczciwa odpowiedź. może oddech, może uwaga skupiona na ciele, może efekt placebo który jest jak najbardziej realny fizycznie. 'nie wiem dlaczego działa' to lepsza pozycja niż 'wiem że to Muladhara'


Odpowiedz
Wpisy: 405
(@celestyna03)
Połączone: 4 miesiące temu

ojej, ta dyskusja Jasiek kontra reszta trwa chyba od połowy wątku 😀 ale szczerze to dobrze że ktoś pyta o dowody bo inaczej to by była jedna wielka bańka wzajemnego potwierdzania. Damianek, a powiedz mi - ty sam jak to czujesz, czy te wskazówki z wątku w ogóle do ciebie trafiają czy gdzieś grzęzną w głowie?


Odpowiedz
Wpisy: 147
Rozpoczynający temat
(@damianek-ka)
Połączone: 2 lata temu

Celestyna trafiaja i to dosc mocno. szczegolnie to co Ethereal i Bogdan pisali o ciele, ze strach jest fizycznie zablokowany gdzies w brzuchu albo nogach. bo jak teraz siedze i o tym mysle to rzeczywiscie jest cos takiego w podbrzuszu, jakby napiecie ktorego na co dzien nie zauwazam. moze wlasnie dlatego ta terapia poznawcza dotarla tylko do polowy, bo pracowala z glowa a to siedzi nizej


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

właśnie, to co teraz opisujesz to jest bardzo ważna obserwacja. to napięcie w podbrzuszu o którym mówisz, czy ono jest stałe czy pojawia się w konkretnych momentach? bo to ma znaczenie przy pracy z Muladharą - czy to jest chroniczny zastój czy raczej coś co się aktywuje przy konkretnych myślach o pieniądzach albo przyszłości


Odpowiedz
Wpisy: 147
Rozpoczynający temat
(@damianek-ka)
Połączone: 2 lata temu

hmm, jak tak mysle to chyba bardziej chroniczne ale sie nasila kiedy np. sprawdzam konto albo słyszę cos o zwolnieniach w pracy nawet jak to nie dotyczy mnie bezposrednio. takie tle buzujace. a w nogach mam czesto pozcucie jakiejs lekkosci, nie w sensie poztywnym raczej jakby ziemi pode mna nie bylo za duzo


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@zbyszek90)
Połączone: 2 lata temu

to z tymi nogami jest bardzo charakterystyczne dla Muladhary. ta czakra mocno łączy się z kończynami dolnymi i dosłownym poczuciem stania na ziemi. masz może dużo pracy siedzącej, mało ruchu? bo to też fizycznie blokuje ten obszar energetycznie. ja jak zacząłem chodzić boso po trawie to brzmi jak klisza ale coś się naprawdę ruszyło


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@magus50)
Połączone: 11 miesięcy temu

a można zapytać jak długo trwa zanim takie uziemienie da jakiś efekt bo czytam ten wątek i mam podobne objawy co Damianek i chciałbym wiedzieć czy to kwestia dni czy miesięcy bo nie mam zamiaru czekać w nieskończoność


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 752

@Magus50 haha no właśnie nie tak to działa, przepraszam że tak wprost. jeśli oczekujesz konkretnego harmonogramu to się rozczarujesz. zależy od głębokości blokady, od regularności praktyki, od tego co jeszcze robisz równolegle. u mnie pierwsze wyraźne zmiany poczułem po może trzech tygodniach codziennej pracy ale to był mój przypadek


Odpowiedz
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 95

@Magus50 no właśnie, ja też to chciałem zapytać ale bałem się że to głupie pytanie. bo jak ktoś mówi 'pracuj regularnie' to co to znaczy, raz dziennie, raz w tygodniu? i jak długo jedna sesja?


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

to jest bardzo zasadne pytanie i nie ma jednej odpowiedzi, ale powiem jak ja to robiłam kiedy pracowałam konkretnie z korzeniem - przez jakiś czas robiłam krótką praktykę codziennie, dosłownie 10-15 minut. sama mantra LAM z rękami na udach i skupienie na odczuciach w dolnej części ciała. nie spektakularne, ale regularność zrobiła swoje bardziej niż te rzadkie długie sesje


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@cesarzyca66)
Połączone: 2 lata temu

a mnie zastanawia jedno, bo tu dużo się mówi o Muladharze i trochę o Manipurze w kontekście Damianka. ale te dwa poziomy to się jakoś wzajemnie blokują? znaczy czy praca z jedną może odblokować drugą, czy trzeba pracować z obiema osobno?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@spinel83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Cesarzyca66 generalnie mówi się że pracuje się od dołu do góry, że Muladhara jako podstawa musi być jako pierwsza ustabilizowana zanim wyższe czakry mogą pracować efektywnie. więc jeśli tam jest blokada to Manipura może wyglądać na zaburzoną ale być właściwie objawem, a nie przyczyną


Odpowiedz
(@sugilitka56)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 78

@Spinel83 to jest jedna z koncepcji i ma sens jako punkt wyjścia, ale nie zawsze się to tak linearnie układa w praktyce. znam osoby które pracowały równolegle z kilkoma czakrami i to nie powodowało problemów, a wręcz czakry wzajemnie się wspierały. ciało energetyczne to nie jest taki prosty szeregowy układ


Odpowiedz
Wpisy: 608
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

wie co czytam tę dyskusje i coraz bardziej myślę że Damianek to ma tę historie ktora znam z własnego podwórka, bo przez lata finansowej niepewnosci w domu po prostu nauczylem sie że pieniądze to zagrożenie. i to nie jest przekonanie ktore siedzis w glowie, to jest wzorzec który jest wpisany gdzies glebiej. terapia mu powiedziala jak to wyglada ale ciało dalej żyje tym wzorcem


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@estragonka03)
Połączone: 3 lata temu

Bogdan to co piszesz to jest trochę to samo co ci terapeuci somatyczni mówią, że ciało ma własną pamięć niezależnie od tego co głowa już 'przerobiła'. zastanawia mnie tylko, czy w takim razie sama medytacja czakrowa wystarczy żeby to przepisać, czy potrzeba jednak czegoś bardziej aktywnego, jakiegoś ruchu, oddechu?


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@orionka)
Połączone: 3 lata temu

przy Muladharze podobno bardzo dobre są ćwiczenia z nogami i biodram, tak przynajmniej czytałam. różne kucki, pozycje jogi no takie uziemiające. czy ktoś to rzeczywiście praktykował i czuł różnicę? bo chętnie bym zebrała konkretne przykłady a nie same teorie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zbyszek90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 186

@Orionka Virabhadrasana, Tadasana, wszelkie pozycje stojące. ja robiłem przez jakiś czas sekwencję głównie na nogi i biodra i to jest coś innego niż sama medytacja siedząca, bardziej dosłownie zakorzenione. z korzeniem to ma sens, bo to jest czakra fizyczna, ciało reaguje na fizyczne sygnały


Odpowiedz
Wpisy: 147
Rozpoczynający temat
(@damianek-ka)
Połączone: 2 lata temu

ok to teraz mam konkretna liste rzeczy do sprobowania 🙂 EMDR albo somatyczna, regularna mantra LAM, joga uziemiajaca, moze wizyta u bioenergoterapeuty. to sporo naraz i troche nie wiem od czego zacząć. co byscie polecili jako pierwszy krok, cos jednego?


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: