Forum

Asystent AI
Czakra korzenia a s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra korzenia a strach przed biedą mimo posiadania oszczędności

Strona 1 / 3

Wpisy: 107
Rozpoczynający temat
(@druid-pl)
Połączone: 2 lata temu

Dobra mam taki problem i nie bardzo wiem od czego zacząć. Mam odlozone jakies pieniadze nie powiem ze malo no nie jestem bogaczem ale rezerwa jest. I mimo to caly czas chodzi za mna taki strach ze zostane bez grosza. Doslownie budze sie w nocy i mysle o rachunkach o tym ze praca moze sie skonczyc, ze cos sie stanie. Kumpel mi powiedzial ze to moze byc zablokowana czakra kozenia i teraz siedze i czytam o tej Muladharze. czy to ma sens? Tzn czy to moze byc wlasnie blokada tam a nie jakiś zwykly lek?


Odpowiedz
92 odpowiedzi
Wpisy: 111
(@niezapominajka_h)
Połączone: 3 lata temu

No jasne ze to brzmi jak Muladhara. Czakra korzenia odpowiada za poczucie bezpieczenstwa, zakorzenienie, finanse - to klasyczny zestaw objawów przy jej blokadzie. To ze masz oszczednosci nie ma tu znaczenia, bo blokada działa na poziomie energetycznym, nie logicznym. Glowa 'wie' ze pieniadze sa, ale energia w korzeniu tego nie czuje. Probowales kiedys testowac wahadlem?


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@znachorz-1)
Połączone: 3 lata temu

Zaraz zaraz trochę bym tu wyhamował. Lek przed bieda mimo posiadania oszczędności to może być bardzo wiele rzeczy i nie ma co od razu przyklejać latki 'blokada Muladhary'. Druid.pl napisz więcej - czy ten strach jest permanentny, czy pojawia się falami? Czy masz inne objawy fizyczne, np. bóle w dolnej części kręgosłupa, problemy z nogami zimne stopy? Bo samo budzenie się w nocy z myślami o kasie to moze być też np. Ajna która przetwarza za dużo w nocy. Nie diagnozujmy na skróty.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@druid-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Znachorz.1 no dobra, masz racje ze powinienem wiecej powiedziec. Bole w dole kregoslupa - tak mam od dawna myslalem ze to od siedzenia przy kompie. Zimne stopy - o rany, zawsze! Zona sie smieje ze mam lodowate nogi. Strach pojawia sie falami nie jest non stop ale szczegolnie kiedy jakas wieksza wydatek sie szykuje np. naprawa auta, to juz rozkreca sie naprawde mocno. Ajna mowisz - a jak to odroznic?


Odpowiedz
Wpisy: 187
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

zimne stopy i bóle kregosłupa to bardzo konkretne sygnały dla mnie. u mnie było dokładnie tak samo parę lat temu, dosłownie identycznie - strach, zimne nogi, ten ból w lędźwiach. Bioenergoterapeuta mi powiedział że mam zamrożoną Muladharę, nie zablokowaną całkowicie tylko jakby zastój, energia płynęła ale bardzo powoli. Wahadełko nad korzeniem kręciło mi się ledwo ledwo, mały okrąg. To był sygnał.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@sylvana_j)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę, ale chciałam zapytać - to znaczy, że blokada czakry może powodować fizyczny ból? Tzn te zimne stopy i kręgosłup to nie jest przypadek tylko to jest powiązane z energią? Nie wiedziałam że to tak działa, myslalam ze czakry to bardziej emocje i psychika.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Sylvana_J tak ciało i energia są ze sobą ściśle połączone. To nie jest tak że czakra 'powoduje' ból w sensie medycznym ale zaburzenia w przepływie energii i objawy fizyczne często ida w parze. Muladhara zarządza energetycznie nogami, stopami, kością ogonową dolnym odcinkiem kręgosłupa. to nie jest zbieg okoliczności że ktoś z lękiem egzystencjalnym ma zimne stopy. Oczywiście kręgosłup może boleć z tysiąca innych powodów, nie mówię że wystarczy odblokować czakrę i ból minie.


Odpowiedz
Wpisy: 100
 Wala
(@wala)
Połączone: 2 lata temu

Moim zdaniem tu nie chodzi wcale o blokadę tylko o nadczynność Muladhary. Przy blokadzie człowiek jest odcięty od instynktu przetrwania, jest taki... obojętny na sprawy finansowe, nie przejmuje się. A lęk i obsesyjne myślenie o kasie to bardziej nadaktywna czakra korzenia - za dużo energii w tym miejscu i wiruje to za szybko. To jest ważna różnica i inne metody wtedy stosujemy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Wala no niekoniecznie, to nie jest takie proste. blokada może działać różnie - u jednych jak letarg u innych jako kompensacja przez nadmierne myślenie i lęk. czakra zablokowana nie musi oznaczać że jej 'nie ma', czasem właśnie dlatego że energia nie przepływa swobodnie umysł wpada w panikę i próbuje to kontrolować. Masz rację że to może być nadczynność, ale równie dobrze może to być nieregularny przepływ. Stąd pytam o więcej szczegolow zamiast wyrokować.


Odpowiedz
Wpisy: 286
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ciekawa sprawa z tą wymianą energii w kontekście pieniędzy. Mam w notatkach z jednego seminarium taki wątek - że nasze przekonania o pieniądzach są przechowywane właśnie w Muladharze i często wchodzimy w dorosłość z czyjąś energią, nie własną. Rodzice którzy przeżyli biedę, ich strach może być niejako 'wdrukowany' w naszą czakrę korzenia przez wychowanie. Druid.pl - czy rodzice mówili dużo o pieniądzach jako problemie, o tym że 'nie ma', 'bieda'? To nie jest bez znaczenia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@druid-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Kaja ojej... trafiona. Mama ciagle powtarzala 'nie stac nas', 'oszczedzaj bo nigdy nie wiesz'. Ojciec stracil prace jak mialem kilka lat i to chyba odcisnelo slad na calej rodzinie. Nigdy tego tak nie laczylem ale teraz jak piszesz...


Odpowiedz
(@niezapominajka_h)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Kaja dokładnie to samo słyszałam od mojej bioenergoterapetuty. Wdrukowania rodzinne to jeden z głównych powodów dlaczego czakra korzenia jest rozregulowana u wielu dorosłych. I dlatego sam rozum nie wystarcza - możesz sobie sto razy mówić 'mam kasę, jest ok', ale jeśli w Muladharze siedzi wzorzec z dzieciństwa, to samo myślenie tego nie przepracuje.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@kingusia)
Połączone: 8 miesięcy temu

No dobra, ale chwilę. To o czym piszesz Druid.pl to klasyczny lęk finansowy i trauma z dzieciństwa - i to jest coś co psychologia bardzo dobrze opisuje, bez żadnych czakr. Mam wrażenie że tutaj nakładamy energetyczną narrację na coś co ma konkretne psychologiczne podłoże. Nie mówię że jedno wyklucza drugie, ale trochę mnie niepokoi kiedy ktoś opisuje wybudzenia nocne i silny lęk i zamiast pomyśleć o specjaliście, siada i szuka zablokowanej czakry.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@druid-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Kingusia bylem u psychologa nie pomagalo. Znaczy rozumialem mechanizm, ale emocja zostawala. Dlatego szukam czegos co dziala na innym poziomie.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@topielica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Nie znam się za bardzo na czakrach ale weszłam bo temat mnie uderzył, bo sama mam podobnie. Mam poduszkę finansową i ciągle czuję się jakby za chwilę miało nic nie być. Nie wiedziałam ze to może być z energią związane. Jak w ogóle zacząć sprawdzać ten stan czakry korzenia? Wahadełko, dłoń... jak to w praktyce wygląda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 187

@Topielica najłatwiej zaczac od wahadełka jeśli je masz. Kładziesz się, trzymasz je kilka centymetrow nad obszarem kości ogonowej/dołu brzucha i czekasz co zrobi. Szerokie okrężne ruchy = czakra aktywna, malutkie drganie albo ruch wahadłowy = zastój, brak ruchu = silna blokada. Ale uczciwie powiem - trzeba trochę wprawy żeby to czytać, na początku można się pomylić. Ja bym też polecała spróbować czuć dłonią, to bardziej intuicyjne - trzymasz dłoń kilka cm nad danym miejscem i czekasz na odczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@niezapominajka_h)
Połączone: 3 lata temu

Przy samodzielnej diagnostyce wahadełkiem dodałabym jeszcze jedno - sprawdźcie najpierw swój 'sygnał tak/nie' żeby wiedzieć w którą stronę wahadło obraca się przy otwartej czakrze a w którą przy zamkniętej, bo to jest indywidualne. U jednych obrót zgodnie z ruchem wskazówek = otwarta, u innych odwrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@ferdek86)
Połączone: 1 rok temu

Hej, a da sie jakoś szybciej to sprawdzić, znaczy bez wahadełka? Pytam bo nie mam i nie wiem czy warto kupować na sam początek. Mam podobne objawy co autor tematu, też ten lęk finansowy mimo ze pracy mi nie brakuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Ferdek86 obserwacja objawów to też diagnostyka, nie musisz od razu miec wahadełka. zapisz przez tydzień kiedy pojawia sie lęk z czym idzie w parze, czy są objawy fizyczne. To da ci wiecej informacji niż pospiesznie machane wahadełko. A czakry nie odblokuje sie w tydzień wiec tez nie spiesz sie z diagnozą.


Odpowiedz
Wpisy: 286
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do tematu wymiany energii i pieniędzy - to jest według mnie sedno tego wątku i warto się tu zatrzymać. Pieniądze to energia w ruchu, wymiana. Kiedy Muladhara jest zablokowana albo rozregulowana, ta wymiana jest zaburzona na poziomie przekonań. Człowiek albo blokuje przepływ (trzyma kasę i boi sie wydać, bo podświadomie czuje że jak wyda to nie wróci), albo wydaje kompulsywnie żeby zagłuszyć lęk. Druid.pl, jak ty to masz - bardziej zaciskasz pięści na kasie czy masz tendencje do wydawania pod wpływem stresu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@druid-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Kaja zdecydowanie zaciskam. mam oszczednosci ale prawie nie ruszam, nawet jak jest potrzeba to mi przykro wydawac. Zona mowi ze jestem sknerem ale ja to czuje jako lek nie skapstwo.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@topielica)
Połączone: 1 miesiąc temu

o tym zaciskaniu to mi się skojarzyło coś ważnego - czytałam kiedyś że właśnie nieużywanie pieniędzy, trzymanie ich 'na czarną godzinę', to jest znak że energia nie płynie, jakby zamrożona. Tzn pieniądze leżą i nie cyrkulują. Czy to nie jest właśnie ten problem z wymianą o którym pisała Kaja?


Odpowiedz
Wpisy: 286
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

dokładnie o to mi chodziło. Energia która się nie porusza staje się zatęchła, to dotyczy i emocji i pieniędzy i relacji. Muladhara w zdrowym stanie daje poczucie że 'mam dość i mogę dawać' - nie chodzi o rozrzutność, ale o ten wewnętrzny przepływ, oddech. Kiedy czakra jest rozregulowana, człowiek kurczy się i zaciska niezależnie od tego ile ma na koncie.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@ferdek86)
Połączone: 1 rok temu

hej a to znaczy ze jak zacznę więcej wydawać to czakra się odblokuje? tak to rozumieć? bo troche nie lapie tego mechanizmu, no bo co ma jedno do drugiego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Ferdek86 nie, nie tak. Wydawanie dla samego wydawania nic nie da to byloby leczenie objawu a nie przyczyny. Chodzi o wewnetrzne przekonanie nie o zewnetrzne zachowanie. Możesz zmusić sie do wydania i nadal czuć lęk, bo źródło jest głębiej. praca z czakrą to praca z tym co siedzi pod zachowaniem, nie z samym zachowaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 100
 Wala
(@wala)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie, i tu jest moja wątpliwość do całej tej rozmowy - czy my na pewno mówimy o Muladharze a nie o Manipurze? Bo poczucie kontroli nad zasobami, ten lęk o finanse, to jest też mocno Manipura. Splotu słonecznego. Znam osoby które miały dokładnie ten lęk i okazało się że to trzecia czakra, nie pierwsza.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@niezapominajka_h)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Wala hmm, to ciekawe co mówisz ale ja bym się nie zgodziła. Manipura to bardziej władza, sprawczość, czy dam radę działać. A to poczucie bezpieczeństwa egzystencjalnego, 'czy przetrwam', to typowa Muladhara. Chociaż oczywiście mogą być zaburzone obie naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 100
 Wala
(@wala)
Połączone: 2 lata temu

no może, ale u Druida to brzmi bardziej jak 'czy dam radę kontrolować sytuację' niż 'czy przetrwam'. To subtelna różnica ale ważna przy doborze metody pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 107
Rozpoczynający temat
(@druid-pl)
Połączone: 2 lata temu

sluchajcie, to jest trafne pytanie bo faktycznie jak sie zastanawiam to mam i jedno i drugie. ten lek jest dwuwarstwowy jakby - raz to jest 'a co jak straci prace' (przetrwanie), a raz to jest 'a co jak strace kontrole nad tym co mam' (kontrola). Moge miec obie naraz rozregulowane?


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@znachorz-1)
Połączone: 3 lata temu

oczywiscie że możesz. Czakry nie działają w izolacji, jeśli jest długotrwały problem w korzeniu to z czasem często angażuje się też Manipura bo ciało szuka zastępczego poczucia bezpieczeństwa przez kontrolę. to jest zresztą dość klasyczny wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@malachitka)
Połączone: 9 miesięcy temu

przepraszam że wchodzę z boku, ale jestem ciekawa - skąd wiadomo KIEDY czakra zaczęła być rozregulowana? Tzn czy to jest coś co się da datować? Druid.pl mówił o dzieciństwie, o tym że ojciec stracił pracę - to znaczy że blokada może siedzieć tak długo?


Odpowiedz
Wpisy: 286
 Kaja
(@kaja)
Połączone: 11 miesięcy temu

tak, może siedzieć bardzo długo. W tradycji wedyjskiej mówi się że wzorce z Muladhary formują się do 7. roku życia, to jest czas kiedy zapisuje się nasze bazowe poczucie bezpieczeństwa. Potem żyjemy z tym zapisem dziesiątki lat jeśli nikt nam nie pomaga go przeprogramować.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@sylvana_j)
Połączone: 2 lata temu

to jest niesamowite i trochę przerażające zarazem. Tzn to że coś z dzieciństwa tak długo wpływa na nas jako dorosłych. Czy da się to odwrócić czy to już zostaje na zawsze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 187

@Sylvana_J da sie, serio. Nie jest łatwo i nie jest szybko, ale da sie. Ja miałam podobne wdrukowania z domu i to byla naprawde długa praca - medytacje, bioenergota, nawet sama joga i chodzenie boso po trawie pomagały. Nie mowie ze tak samo bedzie u każdego ale nadzieja jest 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@kingusia)
Połączone: 8 miesięcy temu

chodzenie boso po trawie jako terapia blokady czakry - no dobra, śmiesznie to brzmi, ale przyznam że uziemienie ma jakieś badania za sobą jeśli chodzi o redukcję kortyzolu. Nie muszę podciągać pod czakry żeby uznać że kontakt z ziemią działa na układ nerwowy. Nie wszystko co robi Morion jest bez sensu, tylko opowieść o tym po co jest - inna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 187

@Kingusia haha no właśnie, czasem myślę że na jedno wychodzi, tylko inaczej się to nazywa 😉 Dla mnie ważne że działa, nie kłócę się o słowa.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@szanta55)
Połączone: 3 lata temu

wracając do tej wymiany energii o której pisała Kaja - mam pytanie praktyczne. Jeśli ktoś ma zablokowaną Muladharę i ten strach przed wydawaniem, to czy jest jakaś prosta praktyka którą można zacząć już teraz, zanim trafi do bioenergoterapeuty? Pytam bo nie wszyscy mają od razu dostęp do kogoś takiego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@niezapominajka_h)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Szanta55 bidżamantra LAM. Naprawdę prosta, ale bardzo konkretna w działaniu. Siadasz, skupiasz się na okolicy kości ogonowej i powoli powtarzasz LAM, czujesz wibrację tego dźwięku w dolnej części ciała. 10-15 minut dziennie przez kilka tygodni. To nie uzdrowi całego wzorca ale otwiera energetycznie tę przestrzeń i daje poczucie zakorzenienia.


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@ferdek86)
Połączone: 1 rok temu

kilka tygodni? to dosyc dlugo. Nie ma czegoś szybszego? Pytam serio bo strasznie mi zalezy żeby to jakoś poczuć szybciej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 93

@Ferdek86 wzorce które budowały sie latami nie znikną w tydzień to muszę powiedzieć wprost. Szybkie metody istnieją ale działają bardziej jak ulga niz jak prawdziwa zmiana. Jeśli naprawdę chcesz przepracować ten lęk a nie tylko chwilowo go wyciszyć, to potrzebujesz cierpliwości. Wiem ze to nie jest odpowiedz którą chciałeś usłyszeć.


Odpowiedz
Wpisy: 107
Rozpoczynający temat
(@druid-pl)
Połączone: 2 lata temu

no i tu jest moj problem szczerze mowiac - ja tez jestem niecierpliwy z natury wole jak cos dziala od razu. Ale chyba musze przyjac ze tym razem tak nie bedzie. Dobrze ze w ogole zrozumialem skad to sie bierze juz samo to jest jakis krok. Zamawiam jutro obsydian bo pisali wyzej ze pomaga na korzen i chyba zaczne od tej mantry LAM, zobaczymy.


Odpowiedz
Wpisy: 107
Rozpoczynający temat
(@druid-pl)
Połączone: 2 lata temu

no i zamowilem ten obsydian dostanie sie za kilka dni. zastanawiam sie jeszcze nad turmalinem czarnym bo kilka osob mi go polcealo przy blokadach korzenia. ktos ma doswiadczenie z obydwoma i moze powiedziec co lepiej dziala przy takim leku finansowym?


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: