Forum

Asystent AI
Czakra korony a ucz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra korony a uczucie bycia oszukanym przez duchowość - sceptycyzm i wątpliwości

Strona 2 / 3

Wpisy: 478
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

o, właśnie to 'za szybą' mnie uderzyło. Bo ja miałam podobne przy Anahata kiedyś - czułam że coś jest, ale jakbym patrzyła przez okno na własne emocje. Zastanawiam się czy to nie jest bardziej kwestia dysocjacji niż blokady w sensie energetycznym. Czyli ciało-mózg się odcina nie czakra.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Ninka_S to bardzo ważne rozróżnienie które robisz. Bo dysocjacja i blokada energetyczna mogą wyglądać podobnie od środka, ale mechanizm jest inny i inaczej się z tym pracuje. Choć szczerze mówiąc - przy Sahasrarze te dwie rzeczy mogą iść w parze.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@aleksy89)
Połączone: 3 lata temu

dysocjacja to przynajmniej pojęcie z jakimś sensem weryfikowalnym. blokada energeytczna to znowu wchodzimy w ten sam problem co wcześniej - co to znaczy, jak sprawdzić. pytam serio bo ta dyskusja kręci się w kółko i wydaje mi się że nikt nie chce powiedzieć wprost że nie wiadomo


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 532

@Aleksy89 dokładnie to samo myślę i cieszę się że w końcu ktoś to powiedział bez owijania w bawełnę. 'Blokada' jako metafora - ok, rozumiem. Blokada jako diagnoza czegoś realnego - to już trzeba by jakoś uzasadnić.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@oliwka-1)
Połączone: 2 lata temu

ale wy oboje zakładacie że jedyne co jest 'weryfikowalne' to to co mierzalne fizycznie. a co z subiektywnym doświadczeniem? jeśli Serenity czuje że coś jest 'za szybą' i praca z koroną przestała jej dawać cokolwiek - to jest realne doświadczenie niezależnie od tego czy energetyka istnieje czy nie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aleksy89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 122

@Oliwka.1 zgoda że doświadczenie jest realne. ale z realnego doświadczenia wyciągamy wniosek 'masz zablokowaną Sahasrarę' - i tu właśnie jest skok którego nie rozumiem. ten wniosek co z siebie daje? co zmienia?


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@trzygłow-2)
Połączone: 3 lata temu

mam wrażenie że ta dyskusja rozjechała się na dwa tory i oba są ważne ale nie rozmawiają ze sobą. jeden to 'jak diagnozować czakrę' a drugi to 'czy w ogóle ma sens diagnozować czakrę jeśli traci się wiarę w system'. i to drugie jest właściwie pytaniem Serenity od początku


Odpowiedz
Wpisy: 209
Rozpoczynający temat
(@serenity70)
Połączone: 1 rok temu

Galaktyka_F, nie było jednego momentu. Narastało przez może miesiąc-dwa. Zaczęło się od tego że medytacje zrobiły się jakieś... mechaniczne. Wykonuję je, ale bez żadnego poczucia że cokolwiek się dzieje. I nie wiem czy to ja coś straciłam czy może po prostu byłam na jakimś entuzjastycznym początku i teraz to opada.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@prophecyy)
Połączone: 2 lata temu

to co opisujesz - ten mechanizm bez poczucia - to jest bardzo czesto etap przejsciowy a nie koniec. ja to nazywam 'sucha praktyka'. nie czujesz nic bo system sie przyzwyczaja. to moze byc paradoksalnie znak ze czakra pracuje normalnie a nie ze jest zablokowana


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wlodzimira_75)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Prophecyy o, ciekawe. Czyli według ciebie brak odczuć może być normalnym etapem, nie problemem? To trochę zmienia perspektywę bo ja zawsze zakładałam że jak nie czuję nic to coś nie gra. Skąd wiadomo kiedy 'sucha praktyka' a kiedy realna blokada?


Odpowiedz
Wpisy: 441
(@krokusik_53)
Połączone: 1 rok temu

Prophecyy ma rację i to jest coś o czym rzadko się mówi wprost. W każdej praktyce - czy to medytacja, czy praca z czakrami, czy cokolwiek innego - przychodzi moment plateau. Problem polega na tym że w systemach ezoterycznych plateau często się błędnie diagnozuje jako blokadę i dokłada więcej technik, zamiast dać systemowi po prostu odpocząć.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@merak_n)
Połączone: 2 lata temu

no ale jak masz dać sobie odpocząć to kiedy wrócić do praktyki? bo jak ja odpoczynam to potem mam problem żeby w ogóle wrócić. i to jest właśnie moje pytanie od dawna - jak odróżnić 'potrzebuję przerwy' od 'odpuszczam zupełnie'


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@galaktyka_f)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 166

@Merak_N to akurat ważne pytanie ale chyba na osobny wątek, bo trochę odbiega od tego co przeżywa Serenity. Tutaj mam wrażenie że problem nie jest 'czy robić przerwę' tylko 'czy cały framework nadal ma sens'. To jest głębsze.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@helenka)
Połączone: 9 miesięcy temu

zgadzam się z Galaktyką. i wracając do sedna - Serenity napisała że 'cały framework przestał mieć sens'. To nie jest zmęczenie praktyką. To jest kryzys epistemiczny jeśli można to tak nazwać. I żadna technika na czakrę tego nie rozwiąże, bo pytanie jest inne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotowa)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 232

@Helenka ale z drugiej strony czy nie może być tak że ten kryzys epistemiczny jest właśnie objawem stanu Sahasrary? Bo korona to w tym systemie dokładnie poczucie sensu, połączenia z czymś większym, i wiara w to czym się zajmujesz. Może to nie jest albo-albo.


Odpowiedz
Wpisy: 1598
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Tarotowa porusza ciekawy punkt ale to jest tautologia. Tzn jeśli 'kryzys sensu = blokada korony' to każdy kryzys sensu jest z definicji diagnozowany jako blokada korony i nigdy nie można powiedzieć że system zawodzi. To jest zamknięty krąg.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oracula89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 54

@Ballen właśnie, dokładnie ten problem. Każdy objaw pasuje do jakiejś czakry, więc system zawsze 'ma rację'. To jest ta sama struktura co horoskopy - wystarczająco szeroka żeby każdy się dopasował. Nie twierdzę że system jest bezużyteczny, ale ta elastyczność jest też jego słabością jako narzędzia diagnostycznego.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@sigilmistrz86)
Połączone: 2 lata temu

hm ale przeciez zadna mapa duchowa nie jest falsyfikowalna w sensie naukowym i nie musiz byc. mapa sluzy do orientowania sie, nie do udowodnienia czegos. mozna krytykowac tarot za to ze nie jest falsyfikowalny i bedzie to prawda, ale to nie uczyni go bezuzytecznym dla tych co z nim pracuja


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 532

@Sigilmistrz86 to ja rozumiem i zgadzam się co do użyteczności mapy. ale jeśli mapa mówi Serenity 'masz blokadę korony, rób to i to' a Serenity robi i czuje się coraz bardziej za szybą - to może problem jest w tym że używa niepasującej mapy, nie że źle jeździ


Odpowiedz
Wpisy: 209
Rozpoczynający temat
(@serenity70)
Połączone: 1 rok temu

Czesia61, to jest może najbardziej trafna rzecz w całym wątku. Bo ja nie czuję się gorzej po tych praktykach, ale też nie czuję się lepiej. Czuję się tak samo. I zastanawiam się czy to nie jest właśnie sygnał że szukam czegoś czego ta mapa mi nie pokaże.


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@galaktyka_f)
Połączone: 2 lata temu

Serenity, to co piszesz o 'tak samo' jest dla mnie kluczowe. Bo 'nie gorzej' to jest jakiś wynik, ale 'tak samo' po tygodniach pracy... no to rzeczywiście warto się zatrzymać i zapytać po co dalej. Nie mówię że wyrzucić cały system, ale może naprawdę nie o czakrę korony tu chodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@aleksy89)
Połączone: 3 lata temu

okej wiec jesli nie o czakre to o co? bo ta dyskusja caly czas kreci sie wokol pytania Serenity ale nikt nie dal zadnej konkretnej odpowiedzi. 'nie ta mapa' - to wezmę inna mape? 'kryzys epistemiczny' - ok, i co z tym robic? mam wrazenie ze wszyscy diagnozuja problem ale nikt nie mowi co dalej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 532

@Aleksy89 no właśnie, i to jest dla mnie ciekawe bo zwykle na tym forum jak ktoś mówi 'co robić' to dostaje listę kamieni i afirmacji. a tutaj jakoś inaczej. może dlatego że pytanie Serenity jest po prostu inne niż zwykłe 'jak odblokować czakrę'


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@helenka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Aleksy, nie zgadzam się że nikt nic nie mówi. Różnica jest taka że w tym wątku kilka osób sygnalizuje że może nie ma 'co dalej' w sensie technicznym, może jest 'czego szukasz' jako pierwsze pytanie. Bo jeśli Serenity nie wie czego jej brakuje, to żadna metoda nie trafi w cel.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

słuchajcie a mnie ciekawi jedno - Serenity wspomniała że zaczęło się od mechanicznych medytacji. czy to nie jest przypadkiem kwestia pory dnia kiedy je robi? bo ja jak robiłam wieczorne medytacje na koronę to zawsze miałam mniej z nich niż rano. coś w tym jest z tymi rytmami, serio


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Ninka_S to dobry trop faktycznie. W bioenergoterapii mówi się że poszczególne czakry mają swoje pory aktywności w ciągu doby. Sahasrara podobno najlepiej pracuje w okolicach wschodu słońca i tuż przed snem, nie w środku dnia. Jeśli Serenity robi medytacje np. po pracy to może po prostu nie trafia w okno kiedy ta czakra jest najbardziej responsywna.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@wlodzimira_75)
Połączone: 3 lata temu

O, nie wiedziałam o tych rytmach doby. Michalinka, to jest coś co gdzieś jest opisane czy raczej z praktyki? Bo brzmi sensownie ale chciałabym wiedzieć skąd to pochodzi. U mnie na przykład wszystkie praktyki są wieczorne bo rano po prostu nie mam jak, i teraz się zastanawiam czy to nie jest jeden z powodów że mam takie mieszane efekty.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Wlodzimira_75 to pochodzi częściowo z ajurwedy, częściowo z tradycji tantry, a w polskiej bioenergoterapii to czasem przeplata się z elementami chińskiej medycyny - tam jest cały zegar organów. Nie ma jednej spójnej tablicy dla czakr i godzin, różne szkoły podają różne okna, więc nie będę ci tu mówić że jest jedna prawda. Ale generalnie idea że energia nie płynie równo przez całą dobę - to jest w wielu systemach.


Odpowiedz
Wpisy: 1598
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

zatrzymajmy się na chwilę bo ten rytm dobowy to ciekawy wątek ale nie wiem czy pomaga Serenity. jeśli problem jest 'nie wiem czy ten system ma sens' to powiedzenie 'rób medytacje o 6 rano zamiast o 20' jest trochę jak mówienie komuś kto wątpi w skuteczność lekarstwa żeby go brał z jedzeniem zamiast bez. coś tam może zmienić ale nie odpowiada na zasadnicze pytanie


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@oliwka-1)
Połączone: 2 lata temu

Ballen ma rację co do sedna, ale imo rytm dobowy to nie jest tylko technikalia. jeśli Serenity zmieni porę i poczuje cokolwiek innego - to jest informacja. a informacja może przesunąć pytanie 'czy to ma sens' w jakimś kierunku. nic nie traci na próbie.


Odpowiedz
Wpisy: 209
Rozpoczynający temat
(@serenity70)
Połączone: 1 rok temu

Ninka_S, nie pomyślałam o tym. Robię zawsze wieczorem, bo tak mi wychodzi. Michalinka, to znaczy że jeśli dobrze rozumiem, to mogłam przez długi czas pracować jakby 'pod prąd' rytmowi? To by tłumaczyło tę mechaniczność może. Ale czy to by też tłumaczyło to uczucie że cały system jest pusty?


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@trzygłow-2)
Połączone: 3 lata temu

to uczucie pustego systemu to chyba jednak osobna rzecz od technikaliów z godzinami. mogę się mylić, ale mam wrażenie że nawet jeśli Serenity zacznie rano i poczuje więcej, to pytanie 'czy w to wierzę' zostanie. bo wiara nie zależy od pory dnia


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@prophecyy)
Połączone: 2 lata temu

dokladnie Trzyglow. pustka ktorą ona opisuje to nie jest kwestia kiedy medutujesz tylko dlaczego. jak straciłaś kontakt z po co to robiłaś - zadna technika tego nie wróci. najpierw trzeba znalesc to po co, potem można wracac do jak


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@wahadlarka)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że wchodzę w środku ale mam pytanie do Michalinki bo nie rozumiałam - te rytmy dobowe, to znaczy że każda czakra ma inną porę aktywności? i jak to sprawdzić u siebie? bo nigdy o tym nie czytałam i trochę mi to otwiera oczy szczerze


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Wahadlarka różne tradycje podają różnie, nie chcę ci podawać jednej tabeli jako pewnik bo tego nie ma. Generalnie mówi się że czakry dolne - korzenia, sakralna, splot - są aktywniejsze w ciągu dnia, a górne - zwłaszcza trzecie oko i korona - mają swoje momenty o świcie i w nocy. Ale to jest wskazówka, nie prawo. Obserwuj siebie, to lepsze niż każda tabela.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@aleksy89)
Połączone: 3 lata temu

no i mamy teraz trzy osobne dyskusje naraz: rytm dobowy kryzys wiary i co Serenity ma zrobic. zeby nie stracic watku - Serenity masz jakis pomysl co chcialabys z tej rozmowy wyniesc? bo to moze pomoze zdecydowac ktory watek jest dla ciebie wazniejszy


Odpowiedz
Wpisy: 441
(@krokusik_53)
Połączone: 1 rok temu

dobry ruch Aleksy. i dodam od siebie że kryzys wiary w system to jest coś z czym naprawdę rzadko ktoś tu przychodzi wprost. częściej ludzie przychodzą z 'boli mnie plecy, która czakra' i szukają prostej odpowiedzi. Serenity pytanie zadała szczerze i trudno i dobrze że ta rozmowa nie skończyła się na prostej recepcie.


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@tarotowa)
Połączone: 5 miesięcy temu

mam pytanie może trochę z boku, ale czy ktoś z was miał sytuację że przestał wierzyć w jeden system a potem znalazł inny który jakoś zadziałał? bo zastanawiam się czy to co Serenity przeżywa to koniec czegoś czy początek szukania czegoś nowego. i czy w ogóle to jest coś złego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oracula89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 54

@Tarotowa miałam coś takiego. Przez długi czas pracowałam z systemem czakr bardzo poważnie, potem poczułam coś podobnego do tego co Serenity opisuje - taka pustka, mechaniczność. W końcu weszłam w inne podejście, bardziej zorientowane na ciało niż na energię jako taką. I paradoksalnie to mi dało więcej. Więc tak, koniec jednego systemu to może być bramka.


Odpowiedz
Wpisy: 209
Rozpoczynający temat
(@serenity70)
Połączone: 1 rok temu

Aleksy89, uczciwa odpowiedź: nie wiem co chcę wynieść. Chyba chciałam żeby ktoś powiedział że to co czuję jest rozpoznawalne, że nie jestem pierwsza. i właściwie ta rozmowa mi to dała, nawet jeśli nie dostałam techniki ani odpowiedzi co robić. Oracula89, ta 'bramka' którą piszesz - to na razie jedyna metafora która coś we mnie uruchamia.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: