Forum

Asystent AI
Czakra gardła a kom...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra gardła a komunikacja w relacjach - jak wyjść z bezradności?

Strona 2 / 3

Wpisy: 376
(@westalka)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale wracając do tego co Mediumka powiedziała - ta blokada warunkowa to bardzo ważna rzecz. Bo jeśli czakra reaguje na konkretne osoby, to praca tylko z czakrą może nie wystarczyć. Trzeba też zobaczyć co ta osoba w Tobie uruchamia, prawda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Westalka dokładnie. I tu jest pytanie do Lunaki - czy jak jesteś sama i wyobrażasz sobie że mówisz partnerowi to co chcesz powiedzieć, to też czujesz ten kamień w gardle, czy dopiero przy nim?


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, właśnie spróbowałam teraz. Pomyślałam o nim i o tym co chcę mu powiedzieć i... tak, trochę się pojawia nawet teraz. Mniej niż w realu, ale jest.


Odpowiedz
Wpisy: 532
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

To akurat dobra wiadomość, nie zła. Jeśli pojawia się nawet przy wyobrażeniu, to możesz z tym pracować bez jego obecności. Sama, w bezpiecznym miejscu. I to jest właśnie ta bezpieczna przestrzeń o której mówił Bolek z tym lustrem - tylko że nie mechanicznie, ale właśnie z tym lekkim napięciem które teraz poczułaś.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

A jak długo w ogóle trwa taka praca z Vishudhą? Pytam bo sama siedzę z podobnym tematem od miesięcy i nie wiem czy robię za mało, za rzadko, czy po prostu to tyle czasu potrzebuje.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@justi85)
Połączone: 2 dni temu

Wpisy: 119

@Stellaria ja też chciałam zapytać o to samo. Bo czytałam że 21 dni wystarczy, ale to brzmi za pięknie żeby było prawdziwe.


Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Justi85 ta liczba 21 dni skąd pochodzi? Serio pytam, bo to jest mit który krąży i nie ma żadnego uzasadnienia w pracy energetycznej. Każda blokada jest inna, każda historia jest inna.


Odpowiedz
(@justi85)
Połączone: 2 dni temu

Wpisy: 119

@Znachorka z jakiegoś bloga, nie pamiętam którego. Czyli to nieprawda?


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@mageczka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja słyszałam że 40 dni, bo tyle potrzebuje pole energetyczne na pełen cykl. Ale może zależy od głębokości blokady? Jeśli ktoś ma ją od dziecka to może dłużej niż ktoś kto nabył ją niedawno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 532

@Mageczka to ma pewną logikę, ale nie przywiązywałabym się do liczb. Zamiast liczyć dni, lepiej zwracać uwagę na to czy w realnych sytuacjach coś się zmienia. Czy powiedziałaś komuś coś trudnego i poczułaś że łatwiej niż miesiąc temu? To jest prawdziwy wskaźnik, nie kalendarz.


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

A jak w ogóle zacząć sprawdzać czy idzie do przodu? Bo ja nie wiem jak mierzyć postęp czegoś takiego. Nie ma skali ani testu. Czy tu właśnie przydaje się to wahadło? Bo ktoś na początku tego wątku pisał o wahadełku i że trzeba je najpierw 'poznać' - co to w praktyce oznacza?


Odpowiedz
Wpisy: 805
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Lunaki pyta o wahadło, więc wróćmy do tego. 'Poznać wahadło' znaczy tyle, że zanim zaczniesz je pytać o cokolwiek, musisz ustalić jego język. Każde wahadło - a właściwie każda para ręka-wahadło - ma swój własny system odpowiedzi. Jedno może kręcić się zgodnie z ruchem wskazówek przy 'tak', inne przeciwnie. I to nie jest umowne, to musisz sprawdzić konkretnie ze swoim.


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

A jak to sprawdzasz? Bo właśnie to mi umknęło - co robić żeby to ustalić?


Odpowiedz
Wpisy: 805
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

bierzesz wahadło, uspokajasz się, a potem zadajesz pytanie na które znasz odpowiedź. Na przykład 'czy mam na imię [twoje imię]?'. Patrzysz co robi. Potem pytasz o coś fałszywego - 'czy mam na imię Zofia?' jeśli nie masz. I znowu patrzysz. Te dwa ruchy to twoje 'tak' i 'nie'.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

A co jeśli przy obu robi to samo? Mnie się to zdarzało i kompletnie nie wiedziałam co z tym zrobić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@jezynka to znaczy że albo nie jesteś jeszcze wystarczająco spokojna wewnętrznie, albo wahadło nie jest 'twoje'. Niektórzy muszą posiedzieć z jednym wahadłem kilka razy zanim w ogóle cokolwiek z tego wyjdzie.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@mageczka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytałam że wahadło z kryształu górskiego lepiej odpowiada niż metalowe, bo jest neutralne energetycznie. Czy to ma znaczenie przy pracy z czakrami? Bo wydaje mi się że do Vishuddhy pasowałby coś niebieskawego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 532

@Mageczka kolor wahadła przy diagnostyce czakr to temat na osobny wątek szczerze mówiąc. Przy skanowaniu gardła niektórzy faktycznie używają niebieskiego akwamarynu albo celestytu, ale to raczej kwestia preferencji niż wymogu. Ważniejsza jest relacja z wahadłem niż jego kolor.


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@westalka)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale wróćmy do sedna - Lunaki, kiedy już wiesz jak wahadło odpowiada 'tak' i 'nie', to co konkretnie pytasz żeby sprawdzić czakrę gardła? Bo to nie jest przecież pytanie o imię.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Westalka właśnie o to mi chodzi! Nie wiem co pytać. Czy pytam 'czy moja czakra gardła jest zablokowana?' wprost?


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Można tak, ale to bardzo grube pytanie. Ja bym zaczęła od czegoś bardziej szczegółowego - 'czy przepływ energii w Vishuddhi jest ograniczony w kontakcie z bliskimi?' albo 'czy w obszarze gardła jest zastój?'. Im precyzyjniejsze pytanie, tym bardziej użyteczna odpowiedź.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 542

@Mediumka a czy ty w ogóle trzymasz wahadło nad czakrą podczas pytania, czy pytasz bez kontaktu fizycznego? Bo widziałem różne podejścia i nie wiem które jest właściwsze.


Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@Bolek76 oba działają, ale przy diagnostyce czakr częściej trzyma się wahadło bezpośrednio nad ciałem - nad odpowiednim punktem. Wtedy ruchy są zwykle wyraźniejsze, bo wahadło 'czyta' pole energetyczne w tym miejscu, a nie odpowiada na pytanie abstrakcyjnie.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

Czyli leżysz i trzymasz wahadło nad gardłem? Mam pytanie techniczne - jak trzymasz rękę żeby jej drżenie nie wpływało na ruch? Bo ja zawsze mam wątpliwości czy to wahadło czy moje własne napięcie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 532

@Stellaria to jest BARDZO dobre pytanie i większość ludzi tego nie zadaje. Łokieć opierasz albo masz rękę wspartą, żeby zminimalizować drżenie mięśni. Ale całkowicie wykluczyć wpływ ręki się nie da - i tu jest sedno: z czasem uczysz się odróżniać swój ruch od ruchu 'odpowiedzi'. To właśnie jest to 'poznawanie' wahadła.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@justi85)
Połączone: 2 dni temu

Ale jak odróżnić? To brzmi bardzo subiektywnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 532

@Justi85 jest subiektywne. Wahadło to nie miernik obiektywny, to sposób do pracy z własną intuicją. Nie daje ci diagnozy z zewnątrz, raczej pomaga ci zobaczyć co już wiesz, ale nie dopuszczasz do świadomości. Dlatego właśnie kalibracja jest tak ważna - bo inaczej możesz projektować na wahadło to czego się boisz albo czego chcesz.


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Poczekaj - to znaczy że wahadło może mi pokazać zablokowaną Vishudhę tylko dlatego że... się tego spodziewam? Że sama to projektuję?


Odpowiedz
Wpisy: 805
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Lunaki, tak. To jest właśnie ryzyko. Dlatego mówi się żeby pracować z wahadłem w stanie neutralnym, bez wcześniejszego nastawienia. Łatwiej powiedzieć niż zrobić, ale jeśli idziesz do wahadła z przekonaniem 'na pewno mam blokadę', to prawdopodobnie ją znajdziesz.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@mageczka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To po co w ogóle używać wahadła jeśli nie jest obiektywne? Trochę nie rozumiem po co to całe sprawdzanie skoro i tak może być błąd.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@westalka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 376

@Mageczka bo nie chodzi o obiektywność w sensie naukowym. Chodzi o to, żeby mieć jakiś punkt wyjścia do pracy. Wahadło nie mówi ci ostatecznej prawdy - mówi ci skąd zacząć. A potem weryfikujesz to przez obserwację siebie w realnych sytuacjach, tak jak Czesia mówiła wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, to teraz się trochę pogubiłam. Westalka mówi, że wahadło daje punkt wyjścia, Czesia że to projekcja własnych przekonań, Znachorka że ryzyko błędu jest duże. Jak mam w takim razie w ogóle zacząć, skoro na starcie mogę się okłamywać? Pytam serio, bo zależy mi żeby to miało jakiś sens a nie żebym sobie po prostu potwierdzała to co chcę usłyszeć.


Odpowiedz
Wpisy: 532
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

To dobre pytanie i dobrze że je zadajesz zanim zaczniesz, a nie po tygodniu krążenia w kółko. Różnica między projekcją a intuicją jest taka, że przy projekcji czujesz napięcie, chcenie konkretnej odpowiedzi. Przy intuicji jest spokój, prawie obojętność na wynik. Więc najpierw sprawdź siebie, nie wahadło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@westalka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 376

@Czesia61 ale to też brzmi jak coś bardzo trudnego do oceny we własnym przypadku. Jak niby mam wiedzieć czy jestem spokojna czy mi się tylko wydaje że jestem spokojna?


Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 532

@Westalka no właśnie, nie wiesz. I dlatego mówię że wahadło to nie jest pierwsza linia diagnostyki. To sposób dla kogoś kto ma już trochę kontaktu ze sobą. Dla Lunaki lepszym startem byłoby po prostu siedzieć z pytaniem i obserwować ciało, a wahadło zostawić na później.


Odpowiedz
Wpisy: 805
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Zgadzam się zCzesią w tym jednym. Znam osoby które zaczęły od wahadła i weszły w taką spiralę sprawdzania wszystkiego, że w końcu pytały wahadło czy mają zjeść kanapkę. To nie o to chodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 542
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale hej, ja zaczynam się tu gubić w tym całym wątku o wahadłach. Lunaki przyszła z pytaniem o komunikację w relacjach i blokadę gardła. Wahadło to jest jedna z metod diagnostyki, ale chyba nie jedyna? Co z objawami które ona opisywała na początku? Bo mam wrażenie że trochę odpłynęliśmy.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

Bolek ma rację. Lunaki, wróćmy do ciebie - powiedziałaś wcześniej że masz problem z wyrażaniem siebie w bliskich relacjach. Czy to jest tak, że dosłownie nie możesz wydobyć słów, czy raczej wiesz co chcesz powiedzieć ale się blokujesz przed mówieniem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Stellaria to drugie. Wiem dokładnie co chcę powiedzieć, całe zdania mi siedzą w głowie, a potem w momencie kiedy chcę to wypowiedzieć czuję jakby coś ściskało mnie w gardle fizycznie. Czasem głos mi dosłownie się łamie albo mówię coś zupełnie innego niż planowałam.


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co opisujesz to klasyczny wzorzec blokady Vishuddhy, ale z komponentem emocjonalnym który jest mocny. To ściśnięcie w gardle w momencie mówienia - czy pamiętasz od kiedy to masz? Bo czasem to coś co się nauczyłaś dawno, jeszcze zanim miałaś słowa żeby to opisać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Mediumka musiałabym pomyśleć. Chyba odkąd pamiętam, ale nasilało się w różnych momentach. Nie skojarzyłam tego nigdy z czymś konkretnym, po prostu tak mam.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

U mnie było podobne uczucie ściskania i okazało się że to była kwestia Anahatry, nie gardła, bo źródłem był lęk przed odrzuceniem a nie blokada w wyrażaniu. Skończyłam pracując zupełnie nad inną czakrą. Mówię to bo może warto nie zakładać od razu że to Vishuddha.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 445

@jezynka bardzo dobra uwaga. Czakry nie są od siebie odizolowane i często problem w gardle ma korzenie niżej. Jeśli lęk przed tym co powiedzą zablokuje serce, to gardło jest tylko miejscem gdzie ten lęk się manifestuje fizycznie, a nie źródłem problemu.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@mageczka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To jak w takim razie w ogóle rozróżnić gdzie jest źródło? Bo teraz się okazuje że ściskanie w gardle może być od Vishuddhy, od Anahatry, pewnie jeszcze od innych czakr. Jak zwykła osoba ma to rozgryźć bez sesji u kogoś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 805

@Mageczka szczera odpowiedź? Ciężko. Dlatego przy takich wielowarstwowych blokadach polecam jednak kontakt z kimś kto pracuje energetycznie, chociażby jedną sesję żeby mieć mapę. Samodzielna praca jest możliwa, ale można się kręcić w kółko latami.


Odpowiedz
Wpisy: 542
(@bolek76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Znam z astrologii coś podobnego - kiedy Saturn trzyma komunikację w ósmym domu to objaw jest na poziomie gardła ale źródło leży w sprawach związanych ze wspólnotą i intymnością. Nie wiem na ile to łączyć z czakrami, ale zasada podobna - objaw to nie źródło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 532

@Bolek76 lubię to połączenie, bo faktycznie astrologia i praca z czakrami mogą się uzupełniać w diagnostyce. Choć ostrożnie z uproszczeniami, bo nie każdy Saturn w ósmym da blokadę Vishuddhy i odwrotnie.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: