Forum

Asystent AI
Czakra gardła a kom...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra gardła a komunikacja w relacjach - jak wyjść z bezradności?

Strona 3 / 3

Wpisy: 119
(@justi85)
Połączone: 2 dni temu

A wracając do konkretów dla Lunaki - co ona może robić sama, tu i teraz, żeby coś z tym ruszył? Bo ta rozmowa jest ciekawa, ale chyba jej potrzeba czegoś praktycznego, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Justi, tak! Właśnie. Chętnie wysłucham teorii, ale szukam też czegoś co mogę dziś spróbować. Czy jest jakaś praktyka od Vishuddhy która jest bezpieczna nawet jeśli nie wiem jeszcze na sto procent czy to ona?


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mediumka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Lew z jogi. Serio. Wiem że brzmi głupio, ale ta pozycja fizycznie otwiera obszar gardła i uwalnia napięcie w mięśniach które blokują dźwięk. Nie wymaga wiedzy o czakrach, działa na poziomie ciała. Do tego proste humming - nucenie zamkniętymi ustami, poczucie wibracji w klatce piersiowej i gardle. HAM możesz dodać kiedy poczujesz się gotowa.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

Humming robiłam przez jakiś czas i faktycznie coś się we mnie rozluźniało, choć nie wiedziałam że to może mieć związek z Visuddhą. Ale mam pytanie do Lunaki - próbowałaś kiedykolwiek pisać to co chcesz powiedzieć, zanim powiesz to na głos? Czasem to pomaga obejść ten moment blokady w gardle i w końcu słowa wychodzą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Stellaria tak, właśnie to robię czasem - piszę w głowie albo nawet na kartce zanim cokolwiek powiem. I wiesz co? To trochę pomaga, ale potem i tak w momencie gdy otwieram usta coś się zatrzymuje. Jakby między myślą a słowem była ściana. Więc może to nie jest tylko kwestia Vishuddhy, bo treść mam, słowa mam, a mimo to coś blokuje przejście. Czy to znaczy że jeynka i Mediumka mają rację i problem siedzi niżej?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: