Forum

Asystent AI
Czakry u osób z ból...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry u osób z bólem pojawiającym się bez przyczyny

Strona 2 / 3

Wpisy: 5
(@telesfor51)
Połączone: 3 lata temu

Misy tybetańskie w biurze haha no powodzenia z szefem 😀 serio pytam bo sam jestem ciekaw, słyszałem że są nagrania z dźwiękami mis na youtube i można słuchać przez słuchawki, ktoś próbował? Czy to musi być na żywo żeby działało?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@olusia)
Połączone: 6 dni temu

Ja słucham takich nagrań czasem przy pracy i nie wiem czy to przez samą muzykę czy przez co, ale jakoś się wyciszam. nie wiem, mam to odtworzone cicho w słuchawkach jak mam dużo na głowie. Nie powiem ci że czakry się otwierają bo nie wiem jak to sprawdzić, ale zwyczajnie się uspokajam i bóle głowy mam mniej. Polecam poszukać na yt "częstotliwości solfeżowe", jest sporo dobrego.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@numerolog04)
Połączone: 3 lata temu

Przy dźwiękach warto zachować pewien krytycyzm. nagrania solfeggiczne to współczesna interpretacja historycznych skal, której autentyczność jest dyskusyjna nawet wśród praktyków. Sam dźwięk mis może działać relaksująco przez mechanizm rezonansu fizycznego, co jest udokumentowane. Przypisywanie temu działania na konkretne czakry to już znacznie dalej idące twierdzenie. czy ktoś tu ma doświadczenie z sesjami u prawdziwego dźwiękoterapeuta, nie z youtubeowych plików?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cefeida)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Numerolog04 byłam na sesji z misami jakieś pół roku temu i szczerze to jest duża różnica między nagraniem a żywym dźwiękiem. przynajmniej u mnie, terapeuta ustawiał misy na ciele i wokół, to był zupełnie inny poziom odczuć. Po sesji miałam dziwne uczucie w okolicach gardła i klatki i terapeuta powiedział że to anahata i vishuddha. Czy to czakry czy po prostu rezonans fizyczny, nie wiem, ale coś się działo.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@chors-ka)
Połączone: 2 lata temu

nie chce wychodzić na sceptyka ale szczerze powiem ze to trochę podejrzane jak terapeuta od razu wie która czakra to była. jak by nie patrzeć, mam wrazenie ze takie osoby zawsze maja gotowa odpowiedź. skad on wiedzial ze to nie jakis inny obszar ciała?


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@chors-ka)
Połączone: 2 lata temu

hej, no i właśnie o to mi chodziło, skąd on wiedział że to gardło a nie klatka? bo jak byłem u jednego takiego "terapeuty" to on zawsze, ale to zawsze, wiedział co to jest, za każdym razem miał gotową odpowiedź, jakby nie było możliwości żeby po prostu. jeśli o mnie chodzi, .. nie wiedział. to mi trochę nie gra


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ametystka75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 201

@Chors.ka to jest uczciwe pytanie i nie będę udawać że nie ma tu pola do nadużyć. moim zdaniem, część terapeutów rzeczywiście działa schematycznie i dopasowuje interpretację do tego co pacjent wcześniej powie. ale dobry praktyk powinien właśnie NIE wiedzieć z góry, tylko badać. czy ten twój mówił ci co czujesz zanim sam powiedziałeś, czy dopiero po? 🙂


Odpowiedz
(@chors-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 46

@Ametystka75 no właśnie po. najpierw pytał co czuję, a potem tłumaczył. u mnie tak jest, więc morze masz rację że to inaczej wygląda. ale wciąż mam wrażenie że interpretacja czakry zawsze pasuje do tego co się powiedziało, jakby był jeden szablon który się nakłada na wszystko


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@cefeida)
Połączone: 3 lata temu

słuchajcie, wracając do mis i do tego co pisała Chors.ka - u mnie terapeuta NIE pytał mnie z góry o nic, powiedział tylko żebym się położyła i skupiła na oddechu. dopiero po sesji zapytał gdzie coś poczułam i wtedy rozmawialiśmy. może to kwestia konkretnej osoby? bo rozumiem sceptycyzm ale moje doświadczenie było inne


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

spoko ale Cefeida, serio pytam - a co gdybyś powiedziała że czujesz coś w nodze albo w ręku? czy terapeuta by to jakoś wpisał w system czakr? bo to by można zweryfikować przynajmniej częściowo


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cefeida)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Franciszkaa hmm, szczerze to nie wiem, nie próbowałam. to jest dobry eksperyment myślowy. muszę przyznać że nie mam odpowiedzi na to pytanie


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@bogusia81)
Połączone: 1 miesiąc temu

dobra ale ja wracam do praktycznych rzeczy bo troszkę odeszliśmy od tematu, Konstancja pisała że jej boli bark i kark, i tego dotyczy temat, nie? czy ktoś ma coś konkretnego do biurowych bólów które nie wiadomo skąd? bo mis w pracy to raczej nie przejdzie haha i co zamiast tego


Odpowiedz
Wpisy: 468
(@gizelka83)
Połączone: 1 rok temu

Bogusia ma rację że trochę odpłynęliśmy. dla osób z bólami w biurze i brakiem oczywistej przyczyny medycznej - ja od jakiegoś czasu robię taką rzecz że ustawiam sobie przypomnienie co godzinę i przy każdym sygnale zatrzymuję się na dosłownie 2 minuty, zamykam oczy i sprawdzam czy gdzieś coś napięte. nie musi to być wizualizacja czakr, wystarczy żeby w ogóle zejść z autopilota. u mnie to zrobiło dużą różnicę z bólami karku


Odpowiedz
Wpisy: 919
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

ojej, to brzmi tak prosto a wogóle o tym nie myślałam! to to można robić nawet bez żadnej wiedzy o czakrach? bo ja nie wiem jeszcze dużo ale bóle kręgosłupa mam i szukam czegokolwiek co da się zrobić przy biurku żeby nie wyglądać jak wariatkain 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gizelka83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 468

@Lena_77 tak, absolutnie. to jest po prostu świadome zatrzymanie. w ogóle nie musisz wiedzieć nic o czakrach żeby to działało. jeśli chcesz dodać warstwę energetyczną to możesz przy tym wyobrażać sobie ciepło w okolicach kości ogonowej, ale to opcjonalne


Odpowiedz
Wpisy: 628
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

zaraz, to sie nie zgadza. gizelka, mam pytanie do tej wizualizacji ciepła, bo słyszałem różne wersje. jedni mówią żeby wyobrażać sobie kolor czerwony przy muladharze, inni że ciepło, inni że po prostu ciężar. co ty konkretnie robisz? bo miałem już kilka różnych instrukcji i każda była inna


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gizelka83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 468

@Edek ja osobiście idę za ciepłem bo kolor mi nie wychodzi, za bardzo się dekoncentruję żeby go "zobaczyć". ciepło jest dla mnie łatwiejsze do wyobrażenia, fizycznie je czuję, albo przynajmniej tak mi się wydaje. ale słyszałam że każda z tych metod prowadzi do podobnego efektu, po prostu różne osoby inaczej percypują


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@numerolog04)
Połączone: 3 lata temu

tu wtrącę się bo to ważna kwestia. nie ma jednej kanonicznej techniki wizualizacji, różne szkoły (wedyjska, tantryczna, współczesna new age) mają różne zalecenia i traktowanie ich jako wymiennych jest błędem. Gizelka intuicyjnie dobrze robi adaptując do siebie ale warto wiedzieć skąd dana technika pochodzi zanim się ją miesza z inną


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 316

@Numerolog04 no ale dla kogoś kto siedzi 8 godzin przy biurku i ma bóle ramion, ta historia szkoły wedyjskiej vs tantrycznej jest trochę akademicka, nie? praktycznie co mu to da w danej chwili


Odpowiedz
(@numerolog04)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Swarog89 da mu to unikanie mieszania technik które mogą wzajemnie sobie zaprzeczać. swoją drogą, ale rozumiem twój punkt, możemy to zostawić dla bardziej zaawansowanej dyskusji. dla kogoś początkującego - prosta oddechowa technika z Gizelki jest w porządku 😛


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@wiezowa64)
Połączone: 2 lata temu

ojejejej, właściwie mam wrażenie że połowa tego wątku to jest wymiana teorii a połowa to rzeczy które działają niezależnie od tego czy czakry istnieją czy nie. oddech, mikropauzy, świadomość ciała - to są rzeczy które mają wyjaśnienie fizjologiczne. i okej, może je sobie opakować w narrację czakr, każdemu co swoje, ale nie nazwijmy tego dowodem na system energetyczny


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@cezary70)
Połączone: 2 lata temu

oho ho, wiezowa, no tak, ale to samo można powiedzieć o jodze, o tai chi, o masażu - wszystkie mają narracje których nie da się naukowo potwierdzić, a jednocześnie ludzie czują efekty. może pytanie o to czy czakry "naprawdę istnieją" jest trochę źle postawione, bo co to właściwie znaczy "istnieją"? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiezowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 83

@Cezary70 jasne to jest uczciwy punkt. ale jak ktoś sprzedaje sesję "odblokowywania czakr" za 200 zł to jednak warto wiedzieć na co konkretnie płaci, nie? mówię to z troską, nie złośliwością


Odpowiedz
Wpisy: 161
Rozpoczynający temat
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

och, czytam wasze posty i mam mieszane uczucia, bo z jednej strony widzę że sceptycyzm jest uzasadniony, a z drugiej te ćwiczenia które próbowałam na podstawie tego wątku naprawdę mi pomagają, nie wyobrażam sobie że to tylko placebo bo wcześniej przez miesiące nic nie pomagało... ale nie wiem jak to wytłumaczyć i trochę się boję że i tak nikt mi nie uwierzy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Konstancja, hej, nie musisz tego tłumaczyć ani nikogo przekonywać 🙂 ważne ze czujesz poprawę. pytanie które ja mam to czy te bóle pojawiały sie też poza biurem czy tylko przy pracy? bo jak tylko przy pracy to może to bardziej kwestia postawy/naprężenia z siedzenia niz cos szerszego


Odpowiedz
Wpisy: 161
Rozpoczynający temat
(@konstancja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Hazel, tak, te bóle mam też poza biurem, szczególnie wieczorami jak siedzę na kanapie z laptopem albo przy kolacji. więc chyba nie tylko kwestia krzesła, choć pewnie to nie pomaga. ale ten punkt o postawie jest dobry, bo ja wgl nie myślę o tym jak siedzę, to się po prostu jakoś ułożyło przez lata


Odpowiedz
Wpisy: 258
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

no to trochę inaczej to wygląda, bo jak boli też poza biurem to może masz jakieś napięcie które jest tam cały czas, nie tylk opodczas pracy. pytanie czy po weekendzie bez komputera też boli? bo to by coś mówiło


Odpowiedz
Wpisy: 919
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

ojej, ja mam dokładnie to samo! u mnie boli bark prawej strony praktycznie zawsze, ale gorzej jest po dniach kiedy dużo piszę na klawiaturze. Konstancja, a ty masz bardziej prawy czy lewy? zastanawiam się czy to ma znaczenie dla czakr bo gdzieś czytałam że lewa i prawa strona to coś innego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gizelka83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 468

@Lena_77 tak, w niektórych podejściach prawa strona ciała wiąże się z energią yang, działaniem i dawaniem, a lewa z yin, odbieraniem i wnętrzem. co prawda, ale szczerze - nie traktowałabym tego jako diagnozy. to bardziej wskazówka do refleksji niż twarda reguła


Odpowiedz
Wpisy: 316
(@swarog89)
Połączone: 11 miesięcy temu

no właśnie, lewa/prawa to jest temat na osobny wątek bo tu już wchodzimy w tradycje które zupełnie inaczej to opisują. tak przy okazji, chińska medycyna powie jedno, ajurweda drugie, zachodnie podejście new age trzecie. wiem że to brzmi jak zrzędzenie ale naprawdę można się pogubić jeśli się miesza te systemy bez rozumienia skąd co pochodzi


Odpowiedz
Wpisy: 628
 Edek
(@edek)
Połączone: 3 miesiące temu

Swarog ma rację że systemy się różnią ale z drugiej strony - jeśli ktoś szuka prostego ćwiczenia na ból barku przy biurku to chyba nie musi najpierw skończyć kursu ajurwedy? mam wrażenie że czasem teoria przeszkadza w działaniu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiezowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 83

@Edek no właśnie, to jest fajnie powiedziane. i tu się z tobą zgadzam mimo że często jestem sceptyczna. praktyczne działanie - okej. ale jak ktoś zaczyna od teorii lewej/prawej strony zamiast po prostu poprawić pozycję siedzącą to mam wrażenie że trochę odwraca uwagę od prostszego rozwiązania


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@bogusia81)
Połączone: 1 miesiąc temu

dobra a może ktoś mi odpowie na prostsze pytanie, bo trochę zgubiłam wątek - co można robić w biurze przy bólu karku który pojawia się gdzieś około godziny 14-15? mam to regularnie i nie wiem czy to czakra gardła czy po prostu zmęczenie. jak to w ogóle odróżnić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@numerolog04)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Bogusia81 to jest dobre pytanie ale odróżnienie nie jest proste nawet dla doświadczonych praktyków. no, ból gardła i karku może mieć sto przyczyn fizycznych: napięcie mięśniowe, odwodnienie, przeciąg, monitor za wysoko. jeśli pytasz o czakrę gardła, to jej aspekt dotyczy raczej wyrażania siebie, komunikacji, mówienia prawdy. czy jest coś w twojej pracy co sprawia że tłumisz co myślisz?


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@bogusia81)
Połączone: 1 miesiąc temu

no kurcze, jak tak to ująłeś to... tak, mam szefa który mi przerywa i ja wtedy milknę zamiast kończyć. w każdym razie, to może być coś? ale jak ja mam to połączyć z ćwiczeniem przy biurku żeby ten kark przestał boleć? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@cezary70)
Połączone: 2 lata temu

to jest ciekawe co Bogusia mówi bo jak czytałem o wisuddha to tam włanie pojawia się ten motyw - dosłownie zatrzymujesz głos i ciało reaguje napięciem w tym miejscu. nie wiem czy to prawda ale jakoś to ma sens dla mnie intuicyjnie. brzmi głupio? 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 112

@Cezary70 brzmi jak bardzo elegancka metafora, ale nie dowód. to że coś ma sens intuicyjnie to nie to samo co działanie mechanizmu. mam pytanie do Bogusi - a czy kark boli też w dni wolne kiedy szefa nie ma? bo to by pokazało czy to napięcie jest kontekstowe czy strukturalne


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@bogusia81)
Połączone: 1 miesiąc temu

hmm w weekendy mniej, ale też bywa. chociaż w tygodniu jest zdecydowanie częściej i mocniej. nie wiem co z tym zrobić 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@lidzia-2)
Połączone: 3 lata temu

słyszę kilka różnych rzeczy naraz i chcę to trochę poukładać, bo prowadzę notatki z tego wątku. tak na marginesie, mamy: Konstancja z bólem barku i karku, Bogusia z karkiem o 14-15, Lena z prawym barkiem. wszystkie jesteście z biura? bo to jest duże skupisko podobnych objawów i zastanawiam się czy nie warto byłoby porównać jak wyglądają wasze stanowiska pracy, zanim przejdziemy dalej z czakrami


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 919

@Lidzia.2 o matko, tak, jestem z biura, 8 godzin przy monitorze. fotel mam chyba za niski bo zawsze czuję że się garbię lekko. ale to jest ciekawe co robisz z notatkami! ja nie wpadłabym na to żeby to porównywać 😉


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@olusia)
Połączone: 6 dni temu

ojej no, czytam ten wątek od początku i mam pytanie może trochę z boku - czy wy w ogóle przy tych ćwiczeniach z czakrami mówicie o tym lekarzowi? nie złośliwie pytam, naprawdę ciekawa jestem, bo moja koleżanka ma bóle kręgosłupa i lekarz jej powiedział że to skolioza i żadne ćwiczenia energetyczne tego nie naprawią, ale ona i tak ćwiczy bo mówi że poprawia jej nastrój


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cefeida)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Olusia, u mnie to jest właśnie tak - ortopeda stwierdził napięciowe, powiedział żebym chodziła na fizjo. o ile dobrze rozumiem, chodzę. ale równolegle robię te ćwiczenia oddechowe i mam wrażenie że razem działają lepiej niż samo fizjo. nie twierdzę że jedno zastępuje drugie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@nikodema_f)
Połączone: 2 lata temu

właśnie, to ważne co Cefeida mówi, że jedno nie wyklucza drugiego. ja miałam przez długi czas takie albo-albo podejście, że jak idę do lekarza to "rezygnuję" z pracy energetycznej, a to był błąd chyba. teraz robię i jedno i drugie i nie traktuję tego jak sprzeczność. ale wracając do tego co mówiła Bogusia o szefie i karku, ma ktoś jakieś konkretne ćwiczenie na rozluźnienie tej okolicy? najlepiej takie żeby nie wyglądało dziwnie przy biurku? 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gizelka83)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 468

@Nikodema_F tak, mam jedno które sama robię. po prostu kilka razy powoli obracasz głowę w prawo i lewo, ale przy tym ŚWIADOMIE wypuszczasz powietrze przy każdym obrocie. żadnej ezoteryki, po prostu oddech i ruch. jeśli chcesz dodać intencję to przy wydechu możesz sobie powiedzieć w myślach "puszczam" albo cokolwiek, ale to opcja, nie obowiązek 😛


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: