Forum

Asystent AI
Czakry a potrzeba k...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a potrzeba kontrolowania partnerów

Strona 1 / 3

Wpisy: 70
Rozpoczynający temat
(@wanessa_z)
Połączone: 3 lata temu

Zastanawiam sie od jakiegos czasu nad czyms i nie wiem czy to sie nadaje na ten dzial ale sprobuje. chodzi mi o to ze mam wrazenie ze potrzeba kontrolowania partnera moze miec cos wspolnego z konkretna czakra. moja koleżanka dosłownie sledzi chlopaka, sprawdza mu telefon, wymaga raportowania gdzie jest i z kim. Ona sama mowi ze "boi sie stracic kontrole". Czytałam cos o czakrze splotu slonecznego i manipulowaniu otoczeniem i troche mi to sklikalo. Czy to moze byc blokada w manipurze? Czy ktos sie orientuje jak to rozpoznac? 😉


Odpowiedz
89 odpowiedzi
Wpisy: 129
(@ninogniewa)
Połączone: 3 lata temu

To bardzo trafna obserwacja i dobrze ze zadajesz to pytanie. tak na marginesie, manipura faktycznie jest czakra woli, ego i kontroli - i gdy jest nadaktywna, a nie zablokowana, to wlasnie wyraża sie przez nadmierną potrzebe dominowania, kontrolowania, trzymania wszystkiego w garści. Blokada to raczej biernosc, ofiara, brak sprawczosci. Wiec tu chodzi o nadaktywnosc trzeciej czakry, nie niedobor energii w niej. Twoja koleżanka pewnie czuje ze poza kontrola jest jej swiat i rekompensuje to kontrolowaniem partnera. Ale zanim bede cos wiecej mowic - czy ty sam czujesz cos podobnego do siebie, czy to bardziej pytanie "z obserwacji"?


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

A czy na pewno to zawsze trzecia czakra? Pytam serio, bo mi sie wydaje ze czakra serca tez tu pasuje - jezeli ktos ma zraniona czakre serca, muradharę albo sakral, to moze miec takie zachowania z leku przed odrzuceniem, nie z potrzeby kontroli jako takiej. jeśli o mnie chodzi, albo to jest kombinacja czakr. Nie wiem, staram sie to ogarnac dla siebie bo tez mam tendencje do nadmiernego dopytywania partnerki o plany i potem sie zastanawiam skad to sie bierze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninogniewa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 129

@Kasjan91 Masz racje ze to moze byc kombinacja i dobrze ze to zauwazasz. tak mi się wydaje, lek przed odrzuceniem siedzi w anahata - czakrze serca - i w sakralu (swadhisthana), ktora odpowiada za relacje, emocje i bliskosc. Ale sam mechanizm kontrolowania jako sposob radzenia sobie z tym lekiem to juz manipura. Mozna powiedziec ze zrodlo jest w sercu, a wyraz - w splocie slonecznym. Warto patrzec na caly system, nie na jedna czakre w oderwaniu 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@lunella68)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymam sie tutaj bo mam wrażenie ze ta rozmowa idzie troche za szybko w strone diagnozowania. Pytanie o czakry i kontrole to interesujacy temat, ale przypisywanie konkretnej czakrze konkretnego zachowania to jest spore uproszczenie. Tradycyjne ujecia (wedyjskie, nie to co krazył po polskim internecie) nie traktuja czakr jak "centrum zlosci" albo "centrum zazdrosci". To sa osrodki energetyczne o szerokim spektrum, a ich interpretacja w kontekscie psychologicznym to stosunkowo nowe, zachodnie podejscie. Nie mowie ze bledne, ale warto wiedziec ze to nie jest "oryginalna nauka o czakrach", tylko jedna z interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@gosiunia-x)
Połączone: 3 lata temu

No własnie, Lunella ma tu racje. Mnie tez troche drażni kiedy ludzie mowia "mam problem z czakra X" jakby to bylo gotowe wytlumaczenie dla kazdego trudnego zachowania. jak by nie patrzeć, bo co, jak sie komus naprawia manipura, to przestanie kontrolowac partnera? To nie dziala tak prosto. Skad ta pewnosc ze to w ogole kwestia energetyki a nie zwyklej psychologii, lepu przylaczeniowego albo czegoś co sie wydarzylo w tej relacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wanessa_z)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 70

@Gosiunia.x Nie twierdzę ze to "zamiast" psychologii. Pytalm czy to moze tez miec wyraz energetyczny. Bo moze oba podejscia sie uzupelniaja? Nie chodzi mi o to zeby zastapic terapeute medytacja na czakre, tylko ze moze praca z energia moze wspomagac. Albo odwrotnie - moze blokada w energii utrudnia zmiane zachowania 😀


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@ulka96)
Połączone: 2 lata temu

Ja się troche gubię w tym wszystkim bo jestem swiezo po kursie czakr i tam uczono nas wlasnie ze manipura to kontrola, wola, pewnosc siebie. tak myślę, i ze jak ktos jest nadkontrolujacy, to albo ta czakra kreci sie za szybko, albo jest ze soba w konflikcie z czakra serca. Ale teraz czytam ze to uproszczenie. moze ktos mi powiedziec jaka jest roznica miedzy tym co uczy sie na kursach a tym "oryginalnym" podejsciem? Bo teraz nie wiem co mam myslec.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunella68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Ulka96 To dobre pytanie i ciesze sie ze pytasz. Krótko: kursy zachodnie (i wiekszość ksiazek w jezyku polskim) opieraja sie glownie na syntezie, ktora zrobil Anodea Judith i podobni autorzy w latach 80-90 XX wieku. Polaczyli oni tradycyjna jogiczna koncepcje czakr z psychologia Reicha, Junga i innymi. To nie jest zle, ale to jest interpretacja, nie dosłowne tlumaczenie wedyjskich tekstow. W oryginalnych tekstach czakry sa bardziej zwiazane z praca energetyczna i duchowa niz z psychologia osobowosci. Nie mowie ze zachodnia wersja jest bezuzyteczna, bo dla wielu ludzi działa. Ale warto wiedziec ze sie sięga po okreslona szkole myslenia, a nie po "odwieczna prawde".


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

Hmm, ale czy to w ogole ma znaczenie skad pochodzi dana interpretacja, jesli przynosi komus wglad i pomoc? Pytam szczerze. Rozumiem ze wazna jest precyzja przekazu, ale czasem czlowiek potrzebuje jezyka do opisania tego co czuje, nawet jesli ten jezyk nie jest "stuprocentowo oryginalny". Ta kobieta co kontroluje partnera - czy jej pomoge bardziej mowiac ze "wedyjskie teksty traktuja manipure inaczej"? Nie sadze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninogniewa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 129

@Emilek98 Emilku, rozumiem ten argument i on ma swoja wage. moim zdaniem, ale precyzja nie jest przeciwienstwem pomocy. Jesli powiem komus ze ma "nadaktywna manipure" i zaproponuje medytacje na trzecia czakre, a zrodlo jest gdzie indziej, to moge go odciac od faktycznej pracy. Wiem co mowię, bo pracuje z ludzmi energetycznie od lat i nieraz widzialam ze ktos meczyc sie przez miesiac z manipura bo tak mu ktos powiedzial, a potem jedna sesja na anahata i wszystko sie zaczyna ruszac. Precyzja nie jest akademickim gadaniem - ona sluzy praktyce.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Dodam tylko ze w tej rozmowie juz kilka razy pada sformulowanie "blokada" i "nadaktywnosc" jakby to bylo cos obiektywnie mierzalnego. A jak sie w ogole bada te blokady? Jak ktos wie ze czakra jest nadaktywna, a nie zablokowana? Bo wiem ze sa bioenergetyki ktorzy twierdza ze to czuja ale wiem tez ze dwoch roznych "diagnostow" potrafi powiedziec o tej samej osobie zupelnie cos innego. To nie jest atak na czakry jako koncepcje, po prostu pytam o kryteria


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

no proszę, no to akurat zasadne pytanie. Mnie tez zawsze zastanawia ta diagnostyka. Jak wy rozpoznajecie te blokady praktycznie? Medytacja? Czucie w dloniach? Waha dowzowa? Bo gdzies czytalem ze pendlem mozna sprawdzic obrot i kolor, ale to brzmi jakby sporo zależalo od nastawienia osoby która to robi.


Odpowiedz
Wpisy: 367
(@bogumil)
Połączone: 8 miesięcy temu

Waha dowzowa do diagnostyki czakr to dosc kontrowersyjna metoda - jest duzo badan ze efekt ideomotoryczny potrafi swietnie imitowac "reakcje pendla". Nie mowie ze wszyscy robia to swiadomie ale ze to nie jest najbardziej wiarygodne narzedzie diagnostyczne. Czesto polecam ludziom zeby zaczeli od autorefleksji i pracy z cialem, zanim siagna po pendel. To przynajmniej ma jakis fundament w tym co czujesz sami, a nie w tym jak sie kreci metalowy ciezarek.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam ze wchodze z boku, ale mam pytanie zwiazane z glownym tematem. Czy jesli ktos JEST kontrolowany - znaczy jest ta osoba ktora ma sledzonego telefon i tak dalej - to też ma jakąś czakre "naruszoną"? Bo wychodzi na to ze to zawsze sie mowi o tym kto kontroluje, a co z tym co jest kontrolowany?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninogniewa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 129

@Helenka51 Bardzo dobre pytanie, Helenko. Tak, osoba ktora daje sie kontrolowac takze ma swoj energetyczny wzorzec. Najczesciej jest to osoba z oslabionym pierwszym chakramem (muladhara - poczucie bezpieczenstwa, zakorzenienie) i z blokadem solarnym - czyli slaba wola i trudnosc z postawieniem granic. Czakra gardla (wiszuddha) odpowiedzialna za wyrazanie siebie i mowienie nie moze byc wtedy pelna energii. To jest czesto para ktora energetycznie sie "dopasowuje" w sposob niezbyt zdrowy - jedna strona kradnie energię, druga oddaje.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@otek78)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe co mowisz Ninogniewa bo to troche wyglada jak ze czakry wyjasniaja dynamike toksycznych zwiazków. o ile dobrze rozumiem ale mam pytanie - czy to oznacza ze pewne konfiguracje czakr "przyciagaja" siebie nawzajem? Jak jakis rodzaj energetycznego magnetyzmu miedzy kompatybilnymi wzorcami? Bo czytałem cos takiego ze ludzie z niskim poczuciem wartosci przyciagaja dominujacych partnerow, i zastanawiam sie czy to jest wlasnie to samo tylko powiedziane jezykiem energetycznym.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@gosiunia-x)
Połączone: 3 lata temu

Zaraz, zaraz. To jest ciekawy kierunek ale trzeba uwazac zeby nie wpasc w pulapke czyli mowic ofierze ze ona "energetycznie przyciagnela" swojego oprawce albo kontrolujacego partnera. Slyszalam takie tlumaczenia i one moga byc krzywdzace. Bo z jednej strony mozna mowic o wzorcach, z drugiej strony jak sie komus mowi "przyciagasz to co masz w czakrach" to blisko do "sama sobie zgotowałas ten los".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninogniewa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 129

@Gosiunia.x Gosiu, masz absolutna racje i dziekuje ze to zaznaczasz. Ja mowiac o wzorcach energetycznych nie mam na mysli winy. Wzorzec to nie jest wybor swiadomy - to czesto cos wyniesionego z dziecinstwa, z traumy, z rodziny. Praca z czakrami w takim kontekscie polega na uwalnianiu, a nie na karaniu siebie. Roznica jest ogromna i wazne zeby to podkreslic.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@almandynka_86)
Połączone: 3 lata temu

ojejunie, słuchajcie, ja mam taka osobista historię zwiazana z tym tematem. swoją drogą, bylam w zwiazku gdzie partner dokladnie tak sie zaczynal, sprawdzanie telefonu, "gdzie bylas", "dlaczego tak dlugo". I mnie zawsze cos w zebre bolalo przy tych rozmowach, dosłownie fizycznie. Potem gdzies czytalm ze ten bol w okolicach mostka albo zebrach to moze byc wlasnie czakra serca reagujaca na cos. Nie wiem czy to ma zwiazek czy to przypadek ale bylo bardzo realne.


Odpowiedz
Wpisy: 70
Rozpoczynający temat
(@wanessa_z)
Połączone: 3 lata temu

Almandynka to co opisujesz brzmi bardzo znajomo. w każdym razie, tez zdarza mi sie czuc fizycznie nieprzyjemne uczucie w klatce przy pewnych rozmowach. zastanawiam sie teraz czy to co czujemy cieleznie ma bezposrednie przelozenie na czakry czy to bardziej metafora. bo z jednej strony wierze ze cialo cos sygnalizuje, z drugiej niewiem czy ból zebrach to na pewno "anahata" a nie po prostu spiety miesien ze stresu.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@lunaki)
Połączone: 1 rok temu

ha, to co Wanessa mowi o odczuciach cielesnych mnie tez zastanawia. Bo ja tez nie wiem czy to czakry dosłownie czy bardziej ze cialo zna prawde i reaguje zanim my zdazymy pomyslec. Jakos te dwie rzeczy moga byc tym samym tylko opisane innym jezykiem? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

Dobra ale wracajac do tego co Almandynka napisala - ten bol w zebre. co prawda, serio pytam, czy to nie moze byc po prostu stres i napiecie miesniowe? Bo jak ktos na ciebie krzyczy albo kontroluje, to cialo sie odpina, to normalna fizjologia. Niekoniecznie trzeba od razu czakry do tego 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka_86)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 31

@Kasjan91 No moze byc stres, jasne. Ale Kasjan, zastanow sie - skoro to sie dzialo konsekwentnie ZAWSZE przy kontakcie z ta osoba, i zawsze w tym samym miejscu, to troche mnie to zaciekawilo. z tego co pamiętam, moglam sprawdzic czy to stres ale byc moze ta wiedza o ciele i o energii jest poprostu inna nazwa na ten sam mechanizm? Tak sobie mysle. Nie mowie ze zamiast lekarza robic wizualizacje zielonej kuli, haha.


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@gosiunia-x)
Połączone: 3 lata temu

To akurat uczciwa odpowiedz, Almandynka. I dobrze ze to zaznaczasz. Bo mnie draza ludzie ktorzy maja bol w klatce i od razu ida na medytacje anahata zamiast do kardiologa. Serio, to mi sie zdarzalo slyszec i to nie jest srmieszne.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@ninogniewa)
Połączone: 3 lata temu

No i to jest wlasnie ta odpowiedzialnosc ktora powinna towarzyszyc kazdej pracy z czakrami - nie zamiast medycyny, nie zamiast psychologa. Raczej jako cosc co sie dzieje rownoczesnie albo jako jezyk do rozumienia siebie. Wanessa, zeby wrocic do twojego pierwotnego pytania - czy to co czujemy fizycznie ma przeloznie na czakry - ja bym powiedziala ze czakry to jeden z mozliwych map do opisania tego doswiadczenia. Mapa to nie teren. Ale dobra mapa moze pomoc znalezc drog.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Ninogniewa, mam pytanie do tej metafory z mapa. Jesli czakry sa mapa a nie terenem, to co jest tym terenem? Bo to brzmi ladnie ale co z tego wynika praktycznie? Jak pracujesz z energia w oparciu o mape ktora moze byc niedokladna


Odpowiedz
(@ninogniewa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 129

@Sigilmistrz05 Dobry zarzut. Teren to faktyczne doswiadczenie - emocje, cialo, wzorce zachowan, historia zycia. Mapa - kazdy system, czy to czakry, psychologia, astrologia - to tylko sposob zeby sie w tym polapac. Jesli mapa pomaga - uzywam jej. Jesli wprowadza w bledny kierunek, szukam innej albo poprawiam te. Nie musze wierzyc ze czakry istnieja fizycznie, zeby praca z nimi dawala efekty.


Odpowiedz
Wpisy: 367
(@bogumil)
Połączone: 8 miesięcy temu

To co Ninogniewa mowi jest uczciwe ale jednak warto by bylo zaznaczyc ze mamy wtedy do czynienia z metafora terapeutyczna, a nie z prawem natury. w sumie, bo kiedy ktos mowi "mam zablokowana manipure" brzmi to jak diagnoza medyczna. I to jest problem komunikacyjny ktory widzialem w tej rozmowie od poczatku.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@otyla90)
Połączone: 3 lata temu

Hmm ale czy to jest faktycznie az taki problem? Ludzie mowia tez "mam ciazki dzien" i nie oznacza to ze zmierzono im mase psychiki w kilogramach. Jezyk metaforyczny jest powszechny. Nie rozumiem dlaczego akurat w kontekscie ezoterycznym nagle trzeba to traktowac dosłownie albo wcale.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogumil)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 367

@Otyla90 Bo przy "ciezkim dniu" nikt nie wydaje kasy na kurs, kamienie i sesje u bioenergetyka. A przy "zablokowanej manipurze" juz tak. I dlatego precyzja jezyka ma znaczenie. Nie mowie ze kazdy kto to robi jest oszustem, ale nieswiadoma metafora zamieniona w "diagnoza" moze kosztowac kogo cos konkretnego 😛


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@ulka96)
Połączone: 2 lata temu

No dobra, to teraz mam pytanie praktyczne bo mi sie glowa kreci od tej rozmowy haha. Jesli ktos chce popracowac nad ta tendencja do kontrolowania u siebie - serio, szczerze chce to zrozumiec i zmienic - to od czego zaczac wedlug was? Od terapeuty, od pracy z czakrami, od obydwu naraz? Bo mam takie wrازenie ze czekam az ktoras strona wygra te debata i mi powie co robic 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunella68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Ulka96 Ulka, to zalezy od wielu rzeczy i nie odpowiem ci "zacznij od tego". Ale moge powiedziec co nie jest dobrym poczatkiem: zaczac od tego co jest najszybsze albo najlatwiej dostepne. Praca nad kontrolowaniem w relacjach czesto ma glebsze korzenie - lek, wczesnodzieciece wzorce, czasem trauma. To nie jest cos do "naprawienia" w trzy sesje z jakakolwiek metoda.


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@helenka51)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam kolejne pytanie bo mnie to nurtuje od jakiegos czsu. Czy ta tendecja do kontrolowania to zawse jest cos zle? Bo czytam i mam wrazenie ze to jest jakos z gory potepione. A moze czasem ktos kontroluje dlatego ze na przyklad ma jakies realne powody do niepokoju? Nie wiem, pytam bo mi sie wydaje ze to nie jest takie czarno-biale.


Odpowiedz
Wpisy: 70
Rozpoczynający temat
(@wanessa_z)
Połączone: 3 lata temu

jejku, helenka to tez mnie zastanawia. Bo jezyk "kontrolowania" od razu stawiamy jako to zle, a ta ktora jest kontrolowana jako ofiare. Ale zycie jest chyba bardziej skomplikowane. Choc oczywiscie sprawdzanie telefonu non stop to przekroczenie granicy bez wzgledu na powod 😀


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@gosiunia-x)
Połączone: 3 lata temu

No tak, ale jednak jest roznica miedzy kontrolowaniem wynikajacym z niepokoju a kontrolowaniem jako narzedziem wladzy w zwiazku. jak dla mnie, i ta roznica ma znaczenie zarowno terapeutycznie jak i energetycznie jesli uzywamy tego jezyka. Lek to co innego niz dominacja.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

Caly czas wracamy do tego samego miejsca w tej rozmowie - do granicy miedzy intencja a zachowaniem. i zastanawiam sie czy nie jest tak ze czakry jako system akurat dobrze rozrozniaja miedzy zrodlem a przejawem. bo w roznych tradycjach mowi sie ze ta sama czakra moze dawac rozne objawy w zaleznosci od kontekstu zyciowego. Czy ktos z was to tak widzi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasjan91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 49

@Emilek98 to moglbys rozwinac? Bo to brzmi jakby ta sama czakra mogla byc zarowno powodem leku jak i dominacji, i skad wtedy wiadomo nad czym sie pracuje?


Odpowiedz
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 46

@Kasjan91 Wlasnie dlatego ze w wielu ujeciach nie diagnozuje sie "czakry samej w sobie", ale caly wzorzec energetyczny. no, na przyklad manipura aktywna w strachu daje inne zachowanie niz manipura z pozycji sily. ale przyznaje - to juz jest interpretacja konkretnej szkoly, nie jest to uniwersalne.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@polaryska-x)
Połączone: 2 lata temu

Wchodze bo ta dyskusja jest naprawde ciekawa. Mam jednak taki komentarz z boku - czy nie jest tak ze im dluzej gada sie o czakrach, tym bardziej sie odchodzimy od konkretow? Bo Wanessa zaczela od czegos bardzo osobistego i pragmatycznego, a teraz rozmawiamy o epistemologii metafor. Nie mowie ze to zle, ale moze warto zapytac Wanesse co jej by faktycznie pomoglo.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: