Forum

Asystent AI
Czakry podczas ucze...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry podczas uczestnictwa w rytuałach religijnych - połączenie wiary i energii

Strona 2 / 2

Wpisy: 284
(@pankracy)
Połączone: 1 rok temu

a mnie zastanawia czy w ogóle można porównywać tradycje które mają zupełnie inną ontologię. 😛 Mam na myśli to, że czakry to pojęcie z hinduizmu w uproszczeniu, a np. msza katolicka opiera się na zupełnie innych założeniach metafizycznych. Czy nakładanie systemu czakr na liturgię nie jest troche jak nakładanie mapy z jednego kraju na inny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 585

@Pankracy, no nareszcie ktoś to powiedział. To jest ten element dyskusji ktury mnie mocno gryzie. Można obserwować własne stany i je opisywać, ok. Ale już interpretowanie ich przez pryzmat konkretnego systemu energetycznego który pochodzi z innego kontekstu kulturowego to jest założenie że ten system jest uniwersalny. A to jest teza, nie fakt.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@aniela_61)
Połączone: 2 lata temu

ale czy to nie jest tak że energia to energia, niezależnie od tego jak ją nazwiemy? 😉 Może czakry i chi i cokolwiek innego to są różne języki opisujące to samo? Nie jestem ekspertem ale to się wydaje logiczne, ze skoro ludzie w różnych kulturach niezależnie od siebie opisywali coś podobnego, to moze to coś istnieje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 585

@Aniela_61 to jest bardzo częste założenie i rozumiem jego urok. Ale "różne kultury opisywały podobne rzeczy" nie oznacza że opisywały TO SAMO. Ludzie niezależnie od siebie opisywali też bogów burzy i to nie znaczy że był jeden bóg burzy którego wszyscy widzieli. Może energia to energia, może nie. Tego niewiem. Ale "wydaje się logiczne" to za mało żeby to przyjąć za pewnik.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

ojej, ta dyskusja robi się bardzo filozoficzna haha 😀 ale właściwie to dobrze! Bo ja sama niewiem czy "czakry" to jest jedyna możliwa mapa dla tego co czuję podczas mszy. Może to jest poprostu moja mapa bo taką znam. ale coś czuję - to jest dla mnie niepodważalne.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@izoldka92)
Połączone: 2 lata temu

i to jest najuczciwsze zdanie w tym wątku, Whisperia. "Coś czuję - to jest dla mnie niepodważalne." To nikt ci nie odbierze. Interpretacja tego "czegoś" jako konkretnej czakry to już kolejny krok i tam zaczyna sie dyskusja.


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@talizmania)
Połączone: 3 lata temu

wracając do snów, bo trochę odpłynęliśmy - czy ktoś ma doświadczenie z takimi snami gdzie BRAKUJE czegoś co normalnie jest? Tzn. 😛 ja po pewnym rytuale miałam sen ktury był wyjatkowo pusty, wyciszony, bez żadnych obrazów, tylko jakieś spokojne ciemności. I nie wiem czy to "dobry" znak czy raczej zablokowanie czegoś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cykoria60)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Talizmania to bardzo ciekawe co opisujesz. Taki sen bez obrazów to nie jest od razu blokada. W niektórych tradycjach taki "pusty" stan to jest wlasnie sygnał ze umysł przestał szumieć i jest bliżej czegoś głębszego. Ale to zależy bardzo od tego jak się czułaś w tym śnie - był spokojny, przyjemny? Czy raczej dziwnie, jakby czegoś brakowało?


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@talizmania)
Połączone: 3 lata temu

no i właśne o to mi chodzi - ta cisza w śnie to nie było coś nieprzyjemnego. Raczej takie... puste w dobrym sensie? Jakby ktoś wyłączył telewizor który gra w tle od zawsze. Cykoria60 pytasz jak się czułam po przebudzeniu - spokojnie, ale trochę dziwnie, jakby coś mi umknęło i nie wiedziałam co.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@natka75)
Połączone: 2 miesiące temu

ja miałam coś podobnego do Talizmania ale po zupełnie innym rytuale, nie jakimś wielkim, po prostu siedziałam przy świecach i czytałam modlitwy na głos. I tej nocy kompletnie nie pamiętam żadnego snu. 😛 Jakby snu wogóle nie było, choć wiem że spałam. czy to moze znaczyć że coś się "zamknęło"?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cykoria60)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Natka75 nie biegłabym od razu do wniosku że coś się zamknęło. Brak pamięci snu to nie to samo co brak snu albo blokada energetyczna. Zdarza się po stanach głębokiego wyciszenia, że świadomość poprostu nie zostawia śladów, bo nie potrzebuje ich zostawiać. Ale mam do ciebie pytanie - ten rytuał przy świecach był dla ciebie czymś nowym, czy robisz to regularnie?


Odpowiedz
(@natka75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 362

@Cykoria60 to był pierwszy raz w takiej formie. Wcześniej sie modliłam ale bez tej całej oprawy ze świecami i skupianiem się na każdym słowie. Może dla tego coś było inne.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@kordelia)
Połączone: 3 lata temu

a czy ten efekt z brakiem snów albo bardzo pustymi snami zdarza się tylko po pierwszym razie?, bo mam wrażenie że jak coś robię pierwszy raz to moje sny są potem MEGA intensywne, nie spokojne. Pierwsze razy zawsze mnie rozkręcają 😀


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 568

@Kordelia, to co opisujesz to moze być reakcja na nowosc jako taką, nie na energię rytuału. nowe doświadczenie pobudza układ nerwowy i sen bywa intensywniejszy. Z czasem jak rytuał staje sie regularny efekt może być odwrotny - głębszy ale spokojniejszy. Warto rozróżniać co jest efektem energetycznym a co poprostu reakcją na nową sytuację.


Odpowiedz
(@spinel83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 62

@Hilek79 ale jak tu wogole rozróżnić jedno od drugiego? Bo z zewnątrz objawy wyglądają tak samo, niezależnie od przyczyny.


Odpowiedz
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 568

@Spinel83 no wlasnie to jest sedno. Nie da sie tego rozróżnić tylko na podstawie jednego snu. Potrzeba jakiegoś wzorca, kilku powtórzeń, żeby zobaczyc czy efekt wygasa z czasem (co sugeruje że to nowość) czy utrzymuje się albo pogłębia (co może wskazywać na coś innego).


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

hej, wracam do mojego poprzedniego pytania bo mi nikt nie odpowiedział porządnie - czy ktoś naprawdę porównywał sny po różnych tradycjach? Telimena_M wspomniała o mszy i obrzędach słowiańskich, ale to cały czas jest jedna osoba. :)) Komuś innemu zdarzało się chodzić na coś z dwóch różnych porządków religijnych i notować co potem?


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

ja akurat prowadziłam przez jakiś czas notatki i mogę powiedzieć że zauważyłam różnicę, choć niewiem czy ona dotyczy energii czakr. Po mszy sny były bardziej "narracyjne", miały jakiś wątek, postacie, coś się działo. Po medytacjach w grupie buddyjskiej były bardziej obrazowe, bez fabuły, samo widzenie. Nie wiem jak to interpretować ale różnica była wyraźna.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 523

@Wieszczka00 o, to jest konkretne. 🙂 Notatki to już coś. A jak długo to prowadziłaś? Bo jedno albo dwa porównania to mało, ale jak to było kilka miesięcy to mówi troche wiecej.


Odpowiedz
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 266

@Dadzbog niecałe pół roku, nieregularnie, więc nie twierdzę że to jakiś rzetelny materiał. Ale wzorzec był na tyle powtarzalny że go zauważyłam.


Odpowiedz
(@pankracy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 284

@Wieszczka00 to jest ciekawe co mówisz o narracyjności kontra czystym widzeniu. Zastanawiam sie czy to nie wynika z tego ze msza jest bardzo narracyjna ze swojej struktury - są postacie, historia, dramat odkupienia - a medytacja buddyjska jest raczej o samej uwadze bez treści. Może sny po prostu "kontynuują" tryb w jakim był umysł przed snem?


Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 585

@Pankracy boże, to byłoby dużo prostsze wyjaśnienie i dlatego chyba bliższe prawdzie. Umysł przetwarza w nocy to czym był zajęty za dnia. Nie potrzebujemy czakr żeby to wyjaśnić.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

no ale Czarek, nawet jesli tak jest, to czemu mamy sie ograniczac tylko do tego wyjasnienia? 😉 🙂 mozna sie zgadzac ze umysl przetwarza i ROWNOCZESNIE uwazac ze podczas rytualu cos sie dzieje na poziomie energetycznym, to nie sa sprzeczne opcje hyba? Przynajmniej dla mnie nie sa, choc rozumiem ze dla ciebie sa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 585

@Whisperia nie twierdzę, że są sprzeczne, twierdzę że zanim dodamy kolejne wyjaśnienie to warto wyczerpać prostsze. Nie dla tego że brzytwa Ockhama jest zawsze prawdą, ale dlatego że łatwo budować coraz bardziej rozbudowane teorie na niepewnym fundamencie.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@izoldka92)
Połączone: 2 lata temu

czytam tę wymianę miedzy Whisperią a Czarkiem i właściwie oboje macie po trochu racji. Problem jest chyba taki, że my tutaj mieszamy dwa pytania: pierwsze - skąd się biorą różnice w snach po różnych rytuałach. Drugie - co te różnice ZNACZĄ energetycznie? Na pierwsze pytanie może być kilka odpowiedzi, na drugie to juz zalezy od przyjętej filozofii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 194

@Izoldka92 dobrze to rozstawiła. I warto dodać, że odpowiedź na pierwsze pytanie nie przesądza o odpowiedzi na drugie. Mozemy stwierdzić, że rytuał X powoduje typ snu Y i nie wiedzieć dlaczego. To jest obserwacja. interpretacja przez czakry to już kolejny krok, wymagający osobnego uzasadnienia


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@aniela_61)
Połączone: 2 lata temu

dziękuję Izoldka92 i Leonek za to rozróżnienie, naprawdę pomaga mi to poukładać w głowie! Ja sama chyba mieszałam te dwa pytania przez cały czas i dlatego kręciłam się w kółko. Ale mam takie pytanie do wszystkich - czy w ogóle da się odpowiedzieć na to drugie pytanie bez żadnej tradycji filozoficznej jako podstawy? Tzn. czy jest jakiś "neutralny" sposób żeby powiedzieć co sen znaczy energetycznie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@telimena_m)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Aniela_61 to jest pytanie które siedzi gdzieś w centrum tej całej rozmowy i chyba celowo nikt go nie chciał postawić wprost 🙂 krótka odpowiedź jest taka, że nie, nie ma neutralnego punktu widzenia na to co znaczy sen energetycznie. Każda interpretacja opiera się na jakimś założeniu o tym czym wogole jest energia i sen. To nie znaczy że interpretacje są bezwartościowe, ale znaczy że trzeba wiedzieć jakiej mapy się używa.


Odpowiedz
(@talizmania)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 16

@Telimena_M ale to co mówisz o tym że każda interpretacja opiera się na jakimś założeniu - to chyba znaczy że w ogóle nie możemy sprawdzić czy sny po rytuałach NAPRAWDĘ coś mówią o czakrach, prawda? Bo jeśli zaczynamy od założenia że czakry istnieją i działają to każdy sen dopasujemy do jakiejś czakry. A jeśli zaczynamy od założenia że nie istnieją to żaden sen nam nic nie powie. Mamy jakiś sposób żeby wyjść poza to koło?


Odpowiedz
(@izoldka92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 76

@Talizmania, o rany, moim zdaniem wyjście z tego koła jest możliwe ale wymaga żebyśmy zaczęli od obserwacji a nie od teorii. Znaczy - najpierw zapisujemy co sie śniło i po czym, bez przyklejania etykietek o czakrach. Dopiero potem patrzymy czy jest jakiś wzorzec. Problem jest taki że większość z nas zaczyna od odwrotnej strony, najpierw wie że "to musiało być anahata bo czułam ciepło w klatce" i potem szuka potwierdzenia w śnie. I Wieszczka jest tutaj chyba wyjątkiem bo ona naprawdę chyba prowadziła te notatki bez takiej z góry przyjętej tezy, dobrze rozumiem? u mnie na tym etap się zatrzymał.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

no i tu wracamy do pytania ktore postawiłem dużo wcześniej - czy ktoś oprócz Wieszczki prowadził jakieś notatki albo choćby porównywał sny po różnych rytuałach z różnych tradycji. Bo sama teoria to jedno ale mnie bardziej interesuje co ludzie faktycznie obserwowali u siebie, niekoniecznie co o tym myślą filozoficznie 🙂 Telimena_M wspominała o swoich doświadczeniach ale też nie dała konkretów o samych snach, bardziej o energii podczas rytuału. I tu mam pytanie do Przemyslawy55 skoro zaczęłaś ten temat - ty sama co obserwujesz po rytuałach, śnisz inaczej?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: