Hej, chciałam poruszyć temat który mnie ostatnio bardzo nurtuje. Uprawiam wioślarstwo wyczynowo i zauważyłam że podczas zawodów coś sie ze mną dzieje na poziomie energetycznym, czego nie potrafię do konca opisać. Zaczęłam się zastanawiać jak czakra serca, ta czwarta, wpływa na rywalizację sportową. Bo z jednej strony mówi się że to centrum miłości, współczucia, otwartości na innych - a sport wyczynowy to przecież coś zupełnie odwrotnego, walka, chęć wygranej, skupienie na sobie. Zastanawia mnie czy uczestnictwo w zawodach w ogóle moze zablokować czakrę serca, czy moze wrecz odwrotnie - pobudzić ją w jakiś szczególny sposób? Może ktoś miał podobne doświadczenia albo coś o tym czytał?
To bardzo ciekawe pytanie i powiem ci ze sama się nad tym zastanawiałam w kontekście... no, troche inaczej, ale podobnie. Czakra serca to nie tylko miłość romantyczna, to szerzej - zdolność do połączenia z czymś poza własnym ego. I tu jest właśnie ten paradoks z rywalizacją. Niektórzy twierdzą ze intensywna rywalizacja potrafi otworzyć czakrę sercową przez takie zbiorowe przeżycie - grasz z innymi, oddychacie tym samym powietrzem, wszyscy macie puls pod dwieście. To jest jakaś forma połączenia, nawet jesli po przeciwnych stronach. Ale to tylko jeden sposób patrzenia na to.
No dobra ale żeby nie było ze to tylko teoria - czakra serca podczas zawodów to brzmi dla mnie troche jak mieszanie pojęć. Nie twierdzę ze czakry nie działają, ale w sporcie raczej dominuje czakra splotu słonecznego, ta trzecia, centrum woli i siły. Czwarta to co innego. Chyba ze mówimy o jakimś sporcie drużynowym, wtedy moze. Ale wioślarz jedynkarz to raczej solo-ego, nie?
to napięcie w mostku ktore opisujesz - to barzo znamienny sygnał. mostek to wejście do czwartej czakry i jak sie blokuje pod wpływem stresu lub silnej emocji to wlasnie tak sie objawia. rywalizacja wyzwala strach - strach przed porazka, przed ocena - i to jest wróg czakry sercowej. ona sie wtedy sciąga jak pięść. widziałem to przy pracy energetycznej z kilkoma osobami
Ojej, to brzmi bardzo sensownie co piszesz Trzygłow! Ale mam pytanie - czyli rywalizacja zawsze blokuje czwartą czakrę? Bo mi sie wydawało ze jak coś robimy z pasją to wręcz ją otwieramy, a sport to przecież często wielka pasja. Nie ma tu jakiegoś rozróżnienia?
Dobra, zatrzymajmy sie na chwilę. Strach przed porażką blokuje czakrę sercową - ok, to ma sens w ramach tej tradycji. Ale to napięcie w mostku podczas wyścigu może być po prostu reakcją napięciową przepony i mięśni oddechowych przy ekstremalnym wysiłku. Nie mówię że to na pewno to, ale zanim przypisujemy coś energetyce warto wykluczyć to co fizyczne. Byłaś u kardiologa z tym?
No to lekarz powiedział "stres" - i to jest właśne medyczna odpowiedź na to czego szukasz, tylko wyrażona innym językiem. Stres powoduje fizyczne napięcie mięśni, w tym mięśni klatki piersiowej. Nie trzeba od razu wyciągać czakr. Nie mówię ze energetyka nie istnieje, mówię ze Occam tu kiwa palcem.
hmm, to ciekawe co Bogumil pisze i jakoś... rozumiem tę logikę. ale z drugiej strony, nawet jesli stres fizycznie napina miesnie, to skąd ten stres sie bierze? z emocji, z energii, z czegoś co jest "przed" ciałem. wiec moze czakrowe wyjaśnienie poprostu sięga głębiej, nie?
Nie jestem zbyt mocna w czakrach, bardziej astrologia to moja działka, ale przeczytałam ten wątek i mam jedno pytanie bo mnie zastanawia - ta czwarta czakra, czakra serca, jest powiązana z jakimś znakiem zodiaku? Bo w astrologii serce to lew, słońce, no i lew to tez rywalizacja i bycie w centrum. może tam jest jakiś związek? 🙂
Wracając do sportowego tematu - mam pytanie do Przeclawy. Czy to napięcie w mostku pojawia sie tylko na zawodach, czy tez na treningach? Bo jeśli tylko na zawodach, to jednak to specyfika rywalizacji, a nie samego wysiłku. To by dużo mówiło.
mhm, to jest wazna wskazówka. przed startem czakra sercowa reaguje na pole energetyczne zgromadzonych ludzi. zawody to zbiorowa emisja emocji - napięcie, ambicja, oczekiwania kibiców, strach wszystkich zawodników jednocześnie. jeśli ktoś ma wrażliwą czwartą czakrę to może wchłaniać te energie zanim jeszcze fizycznie zacznie się wysiłek. trochę jak gąbka.
to co pisze Mystria brzmi... no hmm, niewiem jak to sprawdzić czy tak jest. czy jest jakiś sposób żeby podczas zawodów sprawdzić stan czakry? pytam szczerze, bo sama biegam i tez czuję cos dziwnego na starcie, nigdy nie wiązałam tego z czakrami, ale teraz zaczynam się zastanawiać
a mozna w ogole samemu pracowac z czakra sercowa przed zawodami? tzn nie miec terapeuty tylko samemu cos zrobic zeby nie bylo tego napięcia o ktором piszecie? 🙂
a jak szybko mozna sie tego nauczyc? pytam serio bo mam w sierpniu turniej szachowy i na turniejach mi sie glowa blokuje, mysle ze to wlasnie energetyczne. czy ktos probowal tej wizualizacji przed waznym startem i zadziałalo? nie chce sluchac ze "to wymaga miesiecy praktyki" bo to mi nic nie daje 😛
dobra wiec nikt mi nie odpowie na to pytanie o te sierpniowe zawody? serio pytam, nie chce teorii, chce wiedziec czy ktos to probowal i ile czasu minal zanim zaczelo dzialac. tydzien? miesiac? bo do turnieju mam jakies pol roku i zastanawiam sie czy zdaze
hej, wracam do tematu bo przez te dni duzo myslalam o tym co piszecie. zauwazylam ze to napięcie w mostku o którym mowiłam - pojawia sie właśnie gdy widze inne łodzie na linii startu. nie gdy jestem sama na wodzie, nie gdy idę do szatni. tylko ten moment - patrzę w lewo, patrzę w prawo i sa te inne zawodniczki. mysle ze Trzygłow miał racje ze to jest ta kombinacja pasja plus strach jednocześnie, bo w tym momencie wiem ze chce wygrać i boję sie ze nie wygrám
hmm, to jest bardzo konkretna obserwacja! tzn to ze potrafisz wskazac dokladnie kiedy sie pojawia. wiekszosc ludzi mowi ogolnie "na zawodach" a ty masz konkretny wyzwalacz - widok rywalek. to hyba ulatwia prace z tym, nie?
czy to moze byc tak ze czwarta czakra reaguje specyficznie na inne osoby? znaczy sie - na obecnosc innych ludzi którzy chcą tego samego co ty? bo może właśne to porownanie sie z innymi otwiera te czakre albo ja blokuje, nie samo bycie obserwowana
dobra, ale wrocmy na chwile do pytania Znachorza, bo to tez jest czesc tematu. jego blok na szachach brzmi inaczej niz to co ma Przeclawa i moim zdaniem to wazne rozroznienie. Przeclawa czuje cos fizycznego, konkretnego, w klatce. Znachorz opisuje wyłaczenie mentalne. to moga byc zupelnie inne mechanizmy, nie wiem czemu mieszamy to w jeden wątek bez rozroznienia
no i właśnie. plus te szachy to sport głowy - zadna fizyczna praca mięśni, zadna przepona pod presją, zadne realne zmęczenie ciała. jak ktoś na szachach ma "zamret w głowie" to jest poprostu paraliż analityczny pod wpływem stresu oceny. to jest zbadany fenomen psychologiczny, ma nawet nazwe. czakry czy nie czakry - mechanizm jest ten sam
ale czyz te "zbadane fenomeny psychologiczne" i czakry nie mogą poprostu opisywac tego samego z różnych stron? tzn psychologia mówi "paraliż analityczny", energetyka mówi "blok szóstej czakry", i moze to jest to samo tylko inaczej nazwane. nie rozumiem czemu jedno wyklucza drugie
i tu sie nie zgadzam z Bogumilm, bo wizualizacja to jest de facto technika mentalna, tylko inaczej opakowana. i dla wielu ludzi to opakowanie - czakrowe, symboliczne - działa lepiej niz suche "techniki relaksacyjne". efekt moze byc ten sam bo mózg reaguje na obraz. to nie jest magia, to jest neurobiologia
mam pytanie moze głupie ale - skad wiadomo ze to szósta a nie czwarta u Znachorza? czy można pomylic czakry? bo sie zastanawiam jak to sie w ogole rozróżnia u siebie
to troche jak z lękiem scenicznym czy nie? bo mam koleżankę która śpiewa i ona mówi że na scenie traci głos - dosłownie, gardło sie zaciska. to by była piąta czakra, gardłowa? i tez jest to tylko na wystąpieniach a nie na próbach
o, to jest ciekawe porownanie! bo u twojej koleżanki tez tylko oficjalnie, nie na próbach. moze jest cos w tym ze rywalizacja albo bycie ocenianym aktywuje te czakry ktore sa "od wyrażania sie" - sercowa i gardłowa razem? bo rywalizacja to przeciez tez pokazywanie sie, robienie czegos na widoku
właśnie, i jak sie nad tym zastanowić to ciekawe jest ze prawie nikt tu nie pisze o czakrze podstawy podczas rywalizacji. a przecie w wielu tradycjach rywalizacja fizyczna, sport, walka - to jest energia muladhary, zakorzenienia. zawodnik który sie wygrywa to często ktoś kto jest "ugruntowany", w ziemi, stabilny. moze blok jest właśnie tam, a sercowa reaguje wtórnie?
dobra, widze ze to jest skomplikowane i każdy mówi co innego o której czakrze. mam pytanie praktyczne - czy jest jakis test albo cwiczenie diagnostyczne zeby w ogóle sprawdzic które czakry mam zablokowane? bo rozmawiam tu o sierpniowym turnieju i nadal niewiem od czego zacznac
