Forum

Asystent AI
Czakry osób które n...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry osób które nie mogą mówić nie

Strona 1 / 3

Wpisy: 114
Rozpoczynający temat
(@lubczyk-2)
Połączone: 3 lata temu

Mam taką koleżankę, jest absolutnie niezdolna do powiedzenia nie - każdemu pomaga, każdemu ustępuje, bierze na siebie cudze problemy i tak dalej. jak dla mnie, i zaczęłam się zastanawiać czy to nie jest przypadkiem kwestia czakr? Bo czytałam że czakra splotu słonecznego odpowiada za poczucie własnej wartości i siłę woli, ale czy ktoś wie dokładnie co się dzieje w energetycznym ciele u takich osób? Czy to tylko splot słoneczny czy może coś więcej? Bardzo mnie to ciekawi bo chciałabym jej jakoś pomóc! 🙁


Odpowiedz
98 odpowiedzi
Wpisy: 773
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

O, dobry temat! Mnie też to interesuje od dawna. Ja bym powiedziała że to nie tylko splot słoneczny, tutaj najczęściej mamy do czynienia z kombinacją - zablokowana manipura (splot słoneczny) i jednocześnie prze-otwarta anahata (czakra serca). Takie osoby czują się odpowiedzialne za emocje wszystkich wokół i dosłownie nie potrafią postawić granicy bo to im sprawia fizyczny ból. Czujesz coś takiego u tej swojej koleżanki? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

Pole energetyczne takich ludzi jest bardzo charakterystyczne - rozszerza się w kierunku innych, dosłownie wychodzi do przodu i na boki, jakby szukało czego się uchwycić. Widziałam to wielokrotnie. Ale powiem wam jedno - samo naprawianie czakr bez pracy na poziomie przekonań nic nie da. To idzie w parze.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@oracle96)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie bo jestem ciekawa - a jak to w ogóle wygląda to "wychodzenie pola do przodu"? Tzn. jak można to zobaczyć albo poczuć, bo ja niekoniecznie widzę aury i się zastanawiam czy jest jakiś inny sposób żeby to sprawdzić u siebie. Pytam bo... no, powiedzmy że temat jest mi bliski 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Oracle96 można to poczuć przez pendel albo przez ręce jeśli masz trochę wyczucia. Ale tak naprawdę najlepszy sposób to obserwacja zachowań - jeśli np. czujesz ucisk w klatce piersiowej kiedy odmawiasz czegoś komuś, albo dosłownie czujesz się fizycznie źle po tym jak powiesz nie, to już bardzo dużo mówi o stanie anahaty i manipury.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Mam wrażenie że trochę mieszamy tu psychologię z energetyką i nie wiem czy to dobry kierunek. tak mi się wydaje, problem z "nie mogę powiedzieć nie" to klasyczny schemat z psychologii, ma swoją nazwę i swoje źródła, niekoniecznie czakrowe. Nie twierdzę że czakry nie istnieją, ale wolę być ostrożna z takim prostym przełożeniem jeden do jednego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubczyk-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 114

@Serafinka ale przecież jedno drugiego nie wyklucza! Jak coś siedzi w psychice to siedzi też w ciele i w polu energetycznym, nie? Chyba o to chodzi że to się przejawia na wielu poziomach jednocześnie. Przynajmniej tak rozumiem 😉


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@aniela_61)
Połączone: 2 lata temu

matko, ja mam podobny problem jak ta koleżanka opisana wyżej i bardzo dziękuję że ktoś poruszył ten temat, bo szukałam czegoś takiego od dawna! U mnie to faktycznie jest tak ze czuję ten ucisk w klatce gdy próbuję komuś odmówić. jakby coś zaciskało. czy to można w ogóle leczyć przez pracę z czakrami czy trzeba czegoś więcej?


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

To czego szukasz to praca z polem, nie tylko z czakrami rozumianymi punktowo. przynajmniej tak to widzę, trzeba wzmocnić granicę energetyczną, dosłownie - wyobrazić sobie i poczuć gdzie kończy się twoje pole a gdzie zaczyna się pole drugiej osoby. Większość takich osób kompletnie nie czuje tej granicy, ich pole jest rozmyte, przenika się z polem innych. Stąd to poczucie odpowiedzialności za cudze emocje 😛


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

A czy to nie jest tak, że osoby które nie mogą mówić nie mają w ogóle za słabą aurę? Bo jakby miały silne pole to chyba naturalnie by odpychały te wszystkie cudze energie i prośby?


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@pyromantka-2)
Połączone: 3 lata temu

Trochę zbytnie uproszczenie, Wera. "Słaba aura" to nie jest przyczyna tylko opis. jak by nie patrzeć, i znowu pytanie czy opisujemy to językiem psychologii czy energetyki, bo mieszanie tych dwóch może prowadzić do błędnych wniosków. Ktoś może mieć "słabą aurę" bo nie nauczył się odmawiać, a nie odwrotnie. Kolejność ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@stasio)
Połączone: 2 lata temu

Ale Pyromantka, a czy kolejność musi być zawsze w jedną stronę? Jak ktoś miał ciężkie dzieciństwo gdzie odmawianie było niebezpieczne, to ten wzorzec idzie i do psychiki i do ciała i do pola energetycznego jednocześnie, prawda? Nie ma tu prostej przyczynowości że jedno powoduje drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@geomantka)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, Stasio ma rację. Ja z kolei słyszałam że takie osoby często mają bardzo specyficznie obciążoną czakrę gardłową bo przez lata tłumiły to co chciały powiedzieć. Splot słoneczny to jedno ale vishuddha też jest ważna, bo to czakra głosu i wyrażania siebie. Ktoś praktykował z tym pracę?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tak! Pracowałam z tym na warsztatach i vishuddha rzeczywiście bardzo często jest mocno zablokowana u takich osób. Fizycznie nawet - bóle gardła, częste anginy, chrypka bez powodu. Ciało mówi to czego usta nie mówią, powiedzmy to tak. Ale też zgadzam się że samo skupienie na jednej czakrze to za mało 😀


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@karolcia69)
Połączone: 3 lata temu

A jak się w ogóle pracuje z vishuddha żeby ją odblokować? Bo mam wrażenie że u mnie jest podobna sytuacja i zaczęłam teraz łączyć różne rzeczy. że tak powiem, mantra, kolor, kamień? Podpowiecie coś konkretnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Karolcia69 z vishuddha dobrze działa mantra HAM, kolor to niebieski, z kamieni polecają często niebieski kwarc albo akwamaryn. no ale, ale naprawdę poproś kogoś o skan energetyczny zanim zaczniesz działać, bo może być tak że czakra nie jest zablokowana tylko nieprawidłowo kręci się albo coś innego się dzieje i wtedy praca będzie inna 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawy wątek. Dodam tylko ze w numerologii też to widać - osoby z pewnymi układami numerologicznymi mają naturalną predyspozycję do zacierania granic. o ile dobrze rozumiem, nie twierdzę że to determinuje, ale korelacje są interesujące. Swoją drogą czy ktoś tu próbował łączyć pracę z czakrami z afirmacjami? Bo mi się wydaje ze samo "energetyczne" działanie bez przeprogramowania głowy to faktycznie za mało.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Modest afirmacje działają ale pod warunkiem że człowiek faktycznie w nie wierzy, a nie tylko mechanicznie powtarza. Widziałam nieraz ludzi którzy afirmowali "mam prawo mówić nie" przez pół roku i nic, bo na głębszym poziomie miały głęboko zakorzenione przekonanie że to jest niebezpieczne lub złe. Pole tego nie kupuje. Żeby afirmacja zaczęła działać trzeba najpierw ruszyć blokadę energetyczną, i to jest właśnie ta kolejność o której Pyromantka mówiła - tylko że odwrotna 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

no i proszę, hmm, ale jak to jest z tym polem i granicami, bo mnie to bardzo zaciekawiło. Tzn. czy te granice energetyczne można jakoś wzmocnić samodzielnie czy potrzebna jest inna osoba do tego?


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

No i mamy kolejne pytanie bez odpowiedzi na które każdy powie coś innego 🙂 Nastka, serio pytam - mówisz że blokada musi iść pierwsza ale skąd wiesz że to nie działa w drugą stronę u konkretnej osoby? Skąd ta pewność?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Serafinka bo mam to z doświadczenia, nie z teorii. Pracowałam z setkami osób przez te lata i wzorzec jest powtarzalny. Ale masz rację że nie ma gwarancji, każdy człowiek jest inny. Tyle że jeśli ktoś tylko robi afirmacje bez ruszania blokady głębiej - u większości to nie działa. Czy widziałaś inaczej?


Odpowiedz
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Nastka no okej, szanuję doświadczenie. Tylko właśnie o to mi chodzi - mówisz "u większości" co znaczy że jednak nie zawsze. w każdym razie, i tu wracam do pytania Pyromantki z początku: jak odróżnić że blokada jest "głęboka" od tego że po prostu człowiek potrzebuje innej metody albo po prostu... terapii. Nie energetycznej.


Odpowiedz
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Serafinka jak odróżnić? Szczerze? Czasem się nie da od razu. Ale są sygnały - jeśli człowiek rozumie schemat na poziomie głowy, potrafi o nim opowiedzieć, wie skąd się wziął, a mimo to w momencie gdy ktoś o coś prosi to ciało i tak reaguje lękiem - to zwykle mówi że praca poznawcza dotarła do pułapu. I wtedy pole.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@jadwisia99)
Połączone: 1 rok temu

no ładnie, ojej, czytam ten wątek od samego początku i tyle tu ciekawych rzeczy! Mam pytanie bo mnie to bardzo interesuje - czy ta praca z vishuddha to można robić samemu w domu czy absolutnie trzeba kogoś do pomocy? Bo nie mam teraz możliwości żebyś się umówić na sesję


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Jadwisia99 samemu też można, ale trza być ostrożnym. medytacja z koncentracją na gardle, mantra HAM, wizualizacja niebieskiego światła. To są bezpieczne rzeczy. natomiast jeśli blokada jest głęboka i wiąże się z jakimś konkretnym wydarzeniem to lepiej z kimś, bo można wywołać silne emocje których nie wiadomo co potem z nimi zrobić 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@lilijka)
Połączone: 3 lata temu

ojejunie, ja natomiast mam inne pytanie, trochę z boku - czy to co opisujecie z tym polem które wychodzi przed siebie, czy to może być też widoczne w snach? Bo mam ostatnio sny gdzie ciągle komuś pomagam i budzę się zmęczona jakby naprawdę. Zastanawiam się czy to jest jakiś sygnał od podświadomości że coś jest nie tak z moimi granicami.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stasio)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 163

@Lilijka o snach to ciekawy trop! Czytałem że praca energetyczna w snach jest nawet intensywniejsza bo cenzura świadomości jest wyłączona. no ale czy te sny są powtarzające się, czy to jest tak za każdym razem ta sama sytuacja że pomagasz, czy za każdym coś innego?


Odpowiedz
(@lilijka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 23

@Stasio tak, za każdym razem trochę inne sytuacje ale schemat ten sam - ktoś potrzebuje pomocy, ja pomagam, jest ulga ale potem zmęczenie. swoją drogą, ciekawe co to może znaczyć. Nie chcę za bardzo odbiegać od tematu ale wydaje mi się że to może być powiązane 😉


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@geomantka)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie ten wątek z terapią kontra energetyka wraca co chwilę i myślę że warto powiedzieć jasno - to nie jest "albo albo". może się mylę, znam osoby które chodziły latami do psychologa i problem z granicami nadal był, dopiero kiedy doszła praca z polem zaczęło się coś ruszać. I odwrotnie. Imo najlepiej oba jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@wera80)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wrócę jeszcze do tego co pisała Nastka o granicy energetycznej. tak myślę, jak właściwie wygląda takie ćwiczenie z tą granicą? Bo słyszałam o wizualizacji bańki ochronnej ale nie wiem czy to to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@pyromantka-2)
Połączone: 3 lata temu

Okej Nastka, rozumiem logikę. ale to "ciało reaguje lękiem" to jest właśnie obszar terapii somatycznej, nie energetycznej. somatic Experiencing, EMDR, różne rzeczy. Nie twierdzę że czakry nie działają, ale opisujesz coś co ma już bardzo rozbudowane podejście w konwencjonalnej psychoterapii. Jakoś mnie to niepokoi że ludzie idą od razu do pracy z polem zamiast najpierw spróbować tego.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@aniela_61)
Połączone: 2 lata temu

Wybaczcie najście, ale muszę powiedzieć, bo ta dyskusja jest dla mnie naprawdę pomocna. mniej więcej, ja próbowałam terapii i coś tam ruszyło, ale właśnie to co Nastka opisuje - na poziomie głowy rozumiem, a ciało i tak reaguje. Więc może to jest właśnie ten moment żeby dołożyć coś od strony energetycznej? Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Aniela_61 brzmi jakbyś była w dobrym miejscu żeby dodać pracę energetyczną. Tylko nie rzucaj się od razu na wszystko naraz - jedna metoda na raz żebyś mogła obserwować co co robi. I serio polecam zacząć od gruntowania, nie od vishuddhy od razu, bo bez stabilnego korzenia wyższa praca może być chaotyczna


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@karolcia69)
Połączone: 3 lata temu

A co to znaczy gruntowanie dokładnie? Słyszałam to słowo ale nie wiem czy dobrze rozumiem. Chodzi o muladhara? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@aether89)
Połączone: 2 lata temu

Czytam i myślę o tym że w astrologii ten wzorzec braku granic to klasycznie dużo Neptuna w mapie albo Neptun na ASC, albo ciężko aspektowany Księżyc. niby inne język ale opisuje coś podobnego - rozlane granice, trudność z rozróżnieniem gdzie ja a gdzie inni. ciekawi mnie czy ktoś kto tu pisze o swoich trudnościach z "nie" sprawdzał kiedyś swój chart pod tym kątem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modest)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 302

@Aether89 o, właśnie to miałem na myśli wcześniej pisząc o numerologii i korelacjach! To co opisujesz z Neptunem to świetny przykład że różne systemy wskazują na to samo ale innymi słowami. W numerologii to bywają pewne układy drogi życia albo ekspresji. Ktoś z Was miał kiedyś klienta który działał wielotorowo - czakry, mapa, numerologia?


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@oracle96)
Połączone: 1 rok temu

Hmm, tu się rozjeżdżamy. wiem ze trochę wracam do wcześniejszego wątku ale mi zostało w głowie to co Dominisia pisała o czuciu przez ręce. Próbowałam dziś rano coś takiego i... nie wiem, może mi się zdawało ale miałam takie wrażenie że z przodu moje pole jest jakby gęstsze, bardziej rozciągnięte. Czy to w ogóle jest możliwe żeby poczuć to przy pierwszym razie czy to raczej kwestia długiego treningu? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 240

@Oracle96 jak najbardziej możliwe przy pierwszym razie! Właśnie dlatego że jesteś nieobciążona oczekiwaniami. Pierwsze odczucia często są bardzo autentyczne, potem jak zaczniemy się zastanawiać czy "to naprawdę" czy "wyobraźnia" to możemy zacząć blokować. Zaufaj temu co poczułaś i powtórz za kilka dni.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@brzozka)
Połączone: 4 miesiące temu

ojejciu, hmm, a wracając do pytania które zadałam wcześniej bo nie dostałam odpowiedzi - to wzmacnianie granicy energetycznej można robić samodzielnie? Nastka wspomniała o wyobrażaniu sobie granicy ale jak to konkretnie wygląda jako ćwiczenie? Trochę się gubię.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Brzozka tak, można samemu. Usiądź wygodnie, zamknij oczy i poczuj swoje ciało od środka, kończyny, tułów. Potem stopniowo rozszerzaj uwagę na przestrzeń tuż przy skórze, jakieś 5-10 cm. Poczuj gdzie się kończysz. Większość osób z problemem granic w ogóle tego nie czuje - pole jest albo zbyt duże i rozmyte albo w ogóle nie ma poczucia gdzie jest granica. Samo to ćwiczenie codziennie przez parę tygodni już coś zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@karolcia69)
Połączone: 3 lata temu

No więc gruntowanie - tak, chodzi o muladhare głównie. w sumie, to praca z pierwszą czakrą, z podstawą. Chodzi o to żeby czuć że stoisz na ziemi, że masz ciało, że jesteś tu i teraz. Dopóki ktoś jest "rozlany" i nie czuje własnych granic to praca z wyższymi czakrami niewiele da, bo nie ma na czym się oprzeć.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: