Forum

Asystent AI
Czakry a obsesja na...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a obsesja na punkcie swojej karier

Strona 2 / 3

Wpisy: 1036
(@pelagiusza_j)
Połączone: 6 miesięcy temu

oho, no i tu jest sedno, bo to co opisuje Azuryt to nie jest lenistwo czy brak dyscypliny, to jest dosłownie oderwanie od dołu. Bez zakorzenionych niższych czakr - muladhary, a potem sakrali - manipura działa jak silnik bez hamulców. I żadna medytacja "na górze" tego nie naprawi, bo problem leży gdzie indziej. Słyszałam to od bioenergoterapeutki której ufam i sama to potem poczułam na własnym ciele.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@trzmielina00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 129

@Pelagiusza_J tylko że ta sama logika "problem leży w czakrze X" może być zastosowana do dosłownie wszystkiego i zawsze znajdzie się wyjaśnienie post factum. Skąd wiesz że to muladhara a nie np. po prostu sposób w jaki ktoś był wychowywany i czego się nauczył o własnej wartości?


Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Trzmielina00 nie twierdzę że to zamiast wychowania, twierdzę że to razem z. Czakry to nie są osobne byty oderwane od psychiki i historii człowieka, to są energie które ODZWIERCIEDLAJĄ też te wzorce. Możesz to nazwać jak chcesz, efekt jest ten sam.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@polelum)
Połączone: 5 miesięcy temu

to mi przypomina taki stary spór czy mapa to terytorium. czakry to może być mapa, psychologia to inna mapa, obie opisują to samo miejsce tylko innymi znaczkami. pytanie które z narzędzi lepiej pomaga konkretnej osobie, nie które jest "prawdziwe"


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

ojejku ojej, dokładnie to chciałam powiedzieć od jakiegoś czasu, ale Polelum ujął to lepiej niż bym to zrobiła. mapa to nie terytorium. i przestańmy wreszcie walczyć o to która mapa jest właściwa, bo to nie o to tu chodzi 😉


Odpowiedz
Wpisy: 375
Rozpoczynający temat
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zostając przy tym co powiedziała Azuryt o tym strachu podczas urlopu - to jest moim zdaniem ważniejszy sygnał niż cokolwiek innego w tej dyskusji. może się mylę, bo ten strach to jest komunikat. pytanie czego konkretnie się bałaś? że odkryjesz że jesteś pusta? że nic nie ma? czy coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@azuryt)
Połączone: 7 miesięcy temu

chba obu tych rzeczy naraz. i jeszcze tego że jak zatrzymam się to okaże sie ze inni też się zatrzymają i przestaną mnie potrzebować. jakby moja wartość była tylko w robieniu rzeczy dla innych i dowożeniu wyników. to głupie jak to piszę na głos


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@inwokacja_98)
Połączone: 3 lata temu

to nie jest głupie. to jest właśnie ta energia manipury która pożera - nie buduje, tylko pochłania. mnie się to kojarzy z ogniem który nie ma drewna i zaczyna palić własny dom. i właśnie dlatego pojawia się ten brak głodu fizycznego który ktoś wcześniej opisał, bo ogień dosłownie nie ma czym się karmić z zewnątrz


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@oskar99)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 63

@Inwokacja_98 ten obraz z ogniem mi się podoba, ale chcę zapytać konkretnie - co u ciebie wtedy przywróciło jakiś balans? bo już drugi raz w tym wątku wspominasz o własnym doświadczeniu i za każdym razem urywasz. tak na marginesie, co się stało po tym jak zachorowałaś? 🙁


Odpowiedz
(@inwokacja_98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 73

@Oskar99 długa historia. skończyło się hospitalizacją, potem powolnym wychodzeniem. nie chcę robić z tego centrum tego wątku bo to nie jest moja historia do opowiadania tutaj, ale tyle mogę powiedzieć: zmiana przyszła kiedy przestałam ROBIĆ cokolwiek z czakrami i zaczęłam po prostu jeść regularnie i spać. banalnie. ciało najpierw.


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

i to jest coś co chcę żeby zostało w tym wątku na zawsze jeśli mogę. tak przy okazji, nie jako złota rada, tylko jako świadectwo. ciało najpierw. bez tego żadna praca energetyczna nie ma sensu, bo nie ma na czym stać. to jest fundament dosłownie i w przenośni.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@sabcia00)
Połączone: 3 lata temu

Wcinam się na chwilę,


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

@Sabcia00 dobre pytanie i wcale nie naiwne. z tego co rozumiem - i pewnie ktoś mnie poprawi jak się mylę - manipura nie wycisza się sama, ona zużywa zasoby z niższych czakr, więc jakby "okrada" ciało z energii żeby dalej działać. stąd to poczucie że ktoś jest nakręcony ale jednocześnie fizycznie wyczerpany 😀


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

to jest dość trafny opis ale brakuje mi w nim wymiaru woli. bo manipura to nie jest tylko metabolizm czy trawienie, to jest centrum decyzji o sobie. i kiedy ta decyzja jest oddana na zewnątrz - karierze, ocenom innych, targetom - to czakra jest jakby "wynajęta" cudzemu projektowi. i zużywa się na to zamiast na własne życie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

spoko ale czy w takim razie same ćwiczenia oddechowe na manipurę mogą cokolwiek zmienić? pytam bo czytałem że pranajama na poziomie pępka ma pobudzać tą czakrę, ale jeśli ona jest PRZESTEROWANA to chba ostatnią rzeczą którą chcemy jest jej dalsze pobudzanie, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Seweryn61 właśnie. nie pobudzamy tego co już szaleje. przy przesterowanej manipurze chodzi raczej o uziemienie, schłodzenie, wyciszenie ognia. oddech jest dobra ale skierowany niżej, do muladhary. proste, powolne, z wydłużonym wydechem. nie wdech-zatrzymaj-moc, tylko wydech-odpuść-ziemia.


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

No nie wiem, właśnie uświadomiłam sobie że przez ostatnie 3 tygodnie robiłam dokładnie odwrotnie bo gdzieś przeczytałam o "aktywacji słonecznego splotu". czy to mogło pogorszyć sprawę zamiast pomóc?? 😮


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Hazel_L mogło, szczerze. aktywacja słonecznego splotu to nie jest to samo co praca z przesterowaną manipurą. z tego co pamiętam, jedno i drugie dotyczy tego samego centrum energetycznego, ale cel jest zupełnie różny. jak ktoś ma już za dużo ognia, to go nie podsycasz, tylko szukasz wody albo ziemi. zrób sobie przerwę od tych ćwiczeń i poobserwuj przez kilka dni jak się czujesz


Odpowiedz
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Kornelia93 czyli wszystko co robiłam przez te tygodnie mogło iść w złym kierunku?? to jest trochę przerażające. a jak wogóle wiem że to jest przesterowanie a nie niedobór? bo z zewnątrz chyba wyglądają tak samo? ciągłe dzialanie, brak głodu, napęd.. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

rety, to pytanie Hazel_L jest w sumie kluczowe dla całej tej rozmowy. nadmiar i niedobór energii w czakrze bywają nie do odróżnienia od zewnątrz, bo objaw jest ten sam, ale mechanizm odwrotny. przy niedoborze manipury człowiek działa z lęku że coś straci. przy nadmiarze - z przymusu który nie zna celu. jedno pali dom bo musi, drugie bo nie wie że jest inaczej


Odpowiedz
Wpisy: 1036
(@pelagiusza_j)
Połączone: 6 miesięcy temu

o rany, no właśnie, i tu jest pułapka bo większość poradników czakrowych mówi "słaba manipura, pobudź" albo "silna manipura, wzmocnij". prawie nikt nie mówi "sprawdź najpierw czy to w ogóle brak czy może przekierowanie". a przekierowanie jest zupełnie innym problemem i wymaga innego podejścia


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

a skąd w ogole wiadomo ze jest "przekierowanie" a nie po prostu duzo pracy i ambiycji? bo mam wrazenie ze te opisy pasuja do kazdego kto troche za bardzo angauje sie w prace. czy nie naduzywamy troche tych pojec?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzmielina00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 129

@Seweryn61 to jest właśnie to co chciałam powiedzieć od jakiegoś czasu. te opisywane objawy to mogłoby być wypalenie zawodowe, zaburzenie lękowe, albo po prostu środowisko pracy które wymaga nieludzkich godzin. do tego nie potrzebujesz teorii czakr żeby to zrozumieć. i martwi mnie że Hazel pyta czy "pogorszyła sprawę" zamiast np. zagadać z kimś kto to ogarnie na poziomie bardziej przyziemnym


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@inwokacja_98)
Połączone: 3 lata temu

słyszę Trzmielinę i rozumiem skąd to idzie, ale chcę zapytać - czy jedno wyklucza drugie? sama byłam w tym miejscu i miałam terapeutę i pracę z czakrami równolegle. jedno nie zastępuje drugiego. to nie jest konkurs który system "wygrywa"


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzmielina00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 129

@Inwokacja_98 nie twierdzę że wyklucza, naprawdę. ale różnica jest taka że przy pranajamie możesz co najwyżej poczuć się nieswojo. przy poważniejszych objawach - a brak głodu przez długi czas to jest sygnał alarmowy - możesz zwlekać z szukaniem realnej pomocy bo myślisz że czakry to ogarną 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

ojejciu kochana, trzmielina ma rację w jednym konkretnym miejscu. chyba, ten brak łaknienia o którym pisze Glozka00 na początku i który potem Inwokacja potwierdziła z własnego doświadczenia - to nie jest tylko "energia manipury". to jest informacja z ciała której nie wolno ignorować i odkładać na "zrównoważę czakrę i będzie ok". ciało mówi pierwsze


Odpowiedz
Wpisy: 375
Rozpoczynający temat
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

no dobra, zatrzymajmy się chwilę na tym braku głodu bo chyba za szybko to przeszłyśmy. tak mi się wydaje, u mnie to nie było tak że w ogóle nie jadłam, poprostu jedzenie stało się czynnością, nie doznaniem. coś tam wchodziło, byle starczyło na działanie. i to trwało długo zanim w ogóle zauważyłam że coś jest nie tak 😉


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@azuryt)
Połączone: 7 miesięcy temu

ojejejej, u mnie podobnie było. i co ciekawe nie czułam głodu ale jak gdzieś trafiłam na coś naprawdę dobrego do jedzenia to jadłam. więc to nie było że ciało nie chciało, to było jakby ciało było na standby jeśli chodzi o te wszystkie zwykłe sygnały. czy to coś mówi o tej manipurze czy to już oddzielna sprawa? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Azuryt to mówi mi że wegetatywna część działa, ale uwaga ciała jest całkowicie skierowana gdzie indziej. ciało wie że jest zmęczone, ale głowa ma zupełnie inne priorytety i robi coś w rodzaju cichego trybu dla wszystkiego co nie jest "misją". jedzenie, sen, odpoczynek, ludzie - wszystko idzie na drugi plan


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@sabcia00)
Połączone: 3 lata temu

to brzmi dokładnie jak moj tata szczerze. swoją drogą, od lat tak działa, jedzenie to dla niego paliwo nie przyjemnosc, i zawsze myslalam ze on po prostu taki jest. a tu sie okazuje ze moze to cos wiecej? nie wiem czy on by w ogole chcial o tym rozmawiac w takich katergoriach ale ta obserwacja jest


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@polelum)
Połączone: 5 miesięcy temu

ojejciu, hmm, to co mówi Sabcia to jest ciekawe bo wskazuje że to morze być wzorzec utrwalony przez lata a nie jakiś nagły blok energetyczny. i tu mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy to w ogóle da się przepracować u kogoś kto sam nie czuje że coś jest nie tak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Polelum nie da się. to jest odpowiedź prosta i nieprzyjemna. świadomość własnego stanu jest warunkiem koniecznym jakiejkolwiek pracy, nie tylko energetycznej. można komuś pomóc stworzyć warunki do refleksji, ale nikt z zewnątrz nie przepracuje za kogoś jego własnego wzorca


Odpowiedz
Wpisy: 107
(@pyromantka03)
Połączone: 1 rok temu

no i proszę, ale czy kamienie nie mogą jakoś pomóc bez wiedzy osoby? bo czytałam że citrin działa na manipure i można go np. podarowac albo miec w domu i to i tak wpływa na pole energetyczne wszystkich wokół? czy to nieprawda 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Pyromantka03 nie, przynajmniej nie w taki sposób. kamienie to nie są magiczne pigułki podawane bez wiedzy. cytrin może wspierać pracę, ale zakłada że człowiek jest uczestnikiem, nie biernym odbiorcą. co innego atmosfera w domu, co innego interwencja w czyjeś pole bez zgody


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@oskar99)
Połączone: 3 lata temu

no no, trochę chcę wrócić do tego co Inwokacja mówiła o własnym doświadczeniu i co potem urwała. bo padło że zmiana przyszła kiedy przestała cokolwiek robić z czakrami - a to jest zdanie które wisi w tym wątku bez rozwinięcia. co to znaczy "przestała robić"? poddała się pracy energetycznej? skupiła się na ciele? na czymś innym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@inwokacja_98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 73

@Oskar99 znaczy to że przestałam traktować czakry jak projekt do zrealizowania. przestałam mieć listę ćwiczeń, harmonogram, cele. to co mi pomogło to było dosłownie - kłaść się na podłodze i nic nie robić. gotować zupę i jeść ją ciepłą. wychodzić na spacer bez telefonu. nudne rzeczy. ciało zaczęło się zgłaszać kiedy głowa przestała krzyczeć


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

to jest naprawdę piękne co mówi Inwokacja i jednocześnie chyba najtrudniejsza rzecz do zrobienia dla kogoś kto jest w tym napędzie. o ile dobrze rozumiem, bo jak masz listę rzeczy do zrobienia z czakrami to chociaż coś robisz, masz poczucie kontroli. nic nierobieniw to brzmi jak kapitulacja 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Hazel_L to jest właśnie ta pułapka. praca z czakrami może stać się kolejnym projektem do zaliczenia. kolejnym celem do osiągnięcia. i wtedy paradoksalnie nakręca ten sam mechanizm zamiast go wyciszać. miałam tak przez ładnych kilka miesięcy zanim to zobaczyłam 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 1036
(@pelagiusza_j)
Połączone: 6 miesięcy temu

no i właśnie tu jest sedno tego co Glozka napisała - praca z czakrami staje się kolejnym punktem na liście. i to jest coś co widzę u bardzo wielu osób które do mnie piszą. mają już: medytacje, dziennik, kamienie, afirmacje, pranajamę, i nadal pytają "co jeszcze mogę zrobić". i ja wtedy myślę - a może to "robienie" jest częścią problemu?


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

ale przecz jak ktos pracuje z czakrami to nie powinien robic cwiczen? to po co w ogole te wszystkie techniki jesli mamy "nic nie robic"? troche to brzmi jak sprzecznosc


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@inwokacja_98)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 73

@Seweryn61 nie chodzi o zero technik. chodzi o to z jakiej intencji to robisz. żeby było jasne, jak gotujesz zupę bo chcesz zjeść coś ciepłego, to gotujesz. jak gotujesz zupę żeby "uleczyć czakrę sacral i być w zgodzie z żywiołem wody" to to jest zupełnie inny stan wewnętrzny, rozumiesz?


Odpowiedz
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Inwokacja_98 hmm, okej to jest jakis sens. w każdym razie ale czy wtedy nie jest tak ze wszystko moze byc prace z czakrami? gotowanie, spacer, spanie? to brzmi troche jak wymowka zeby nie robic nic konkretnego


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

jest różnica między "nic nie robię" a "nie wymuszam". moim zdaniem, rzeka płynie bez wysiłku i to nie znaczy że się nie porusza. wy chcecie ciągle pchać wodę pod górę i potem jesteście zdziwieni że jesteście zmęczeni 😛


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@jaroslawa53)
Połączone: 2 lata temu

kurcze, ta metafora z rzeką to brzmi pięknie ale chciałabym się upewnić że dobrze rozumiem. bo jeśli mam obsesję na punkcie kariery i ta obsesja mnie niszczy, to "pozwolić rzece płynąć" znaczy po prostu... przestać się starać? bo to brzmi jakby rozwiązaniem miał być brak działania w pracy, a nie wiem czy o to chodzi 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzygłow72)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 160

@Jaroslawa53 nie. znaczy przestać walczyć z własnym ciałem żeby udowodnić coś co i tak już wiesz albo czego i tak nie możesz kontrolować. praca zostaje. ale przestaje być tożsamością


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: