Forum

Asystent AI
Czakry osób które m...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry osób które mówią kłamstwa aby się przypodobać


Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

Mam ostatnio taki problem - pracuję z pewną osobą, która ciągle schlebia, mówi miłe rzeczy ale kompletnie nieszczere. Wie, że to lubię słyszeć i to wykorzystuje. Wyczuwam po niej coś ciężkiego, jakby lepkiego energetycznie. Zastanawiam się czy to właśnie taka blokada w czakrach - u niej czy u mnie? Bo może to moja gardłowa reaguje? Czytałam że kłamstwo siedzi właśnie tam, w piątej czakrze, ale nie jestem pewna czy to dotyczy kłamiącego czy może ofiary tego kłamstwa.


Odpowiedz
31 odpowiedzi
Wpisy: 361
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

ojra, to trochę bardziej złożone niż tylko piąta czakra. u mnie tak jest, jasne, vishudda jest związana z komunikacją i prawdą ale kłamstwo motywowane potrzebą bycia lubianym to już raczej sprawa maniphy - trzeciej, czyli splotu słonecznego. Taka osoba ma prawdopodobnie mocno zablokowaną trzecią czakrę i kompensuje to przez fałsz zamiast autentyczności. A ta "lepkość" którą czujesz to oddzielna sprawa - pytanie co TY dajesz tej osobie energetycznie, że ona to do ciebie przynosi 😉


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

a jak sie w ogole poznac ze ktos klmie przez czakry? mam kumpla co tez tak robi i zastanawiam sie czy daloby sie to wykryc jakas metoda. bo niby jest ta piata czakra ale skad wiedziec


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 495

@Henio83 no właśnie dobre pytanie, bo ja słyszałam że można to poczuć przy bliskim kontakcie z taką osobą - jakiś ucisk w gardle albo w klatce piersiowej. Sama kiedyś miałam tak z jedna koleżanką, za każdym razem po spotkaniu z nią bolał mnie kark i czułam się jakoś dziwnie wyczerpana. Nie wiem czy to czakry ale coś tam było.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@oracula89)
Połączone: 3 lata temu

ojej rety, dobra, zatrzymajmy się chwilę. Bo właśnie zaczyna się ta typowa spirala: komuś boli kark i już jest to "energia kłamcy". mniej więcej, serio? Kark boli z tysiąca powodów. Rozumiem że tematyka czakr to tu main temat, ale może warto rozróżnić co jest odczuciem fizycznym a co faktyczną reakcją energetyczną? Bo inaczej każdy ból głowy po trudnej rozmowie będzie "atakiem energetycznym".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 95

@Oracula89 no dobra, punkt widzę. ale jak TY byś rozróżniła jedno od drugiego? Bo właśnie o to mi chodzi że nie wiem jak to zweryfikować u siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@oracula89)
Połączone: 3 lata temu

Szczerze? Nie wiem czy się da jednoznacznie. co prawda, ale można zacząć od tego, żeby zobaczyć czy te objawy są powtarzalne tylko przy tej osobie, czy też ogólnie po każdym stresie. Jeśli tylko przy niej - to coś jest na rzeczy, energetycznie czy nie. Jeśli po każdym napięciu - to pewnie stres zwykły 😀


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

och, odbijając od tego co pisała autorka tematu - to co czujesz jako "lepkość" ma swoją nazwę w wielu tradycjach, od hinduskiej po słowiańską. To nie jest kwestia jednej czakry ale całego pola auralnego osoby, która żyje w niezgodzie ze sobą. Kłamstwo dla przypodobania się pochodzi z głębokiego przekonania o własnej niewystarczalności - i to siedzi właśnie na styku czakry serca i splotu słonecznego. Taka osoba jest energetycznie nieszczelna, i ta energia szuka wypełnienia od zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@walentynka59)
Połączone: 3 lata temu

oj, ojej, to strasznie ciekawe co Mystica pisze o tej nieszczelności. Mam pytanie - czy taka osoba może nieświadomie "wysysać" energię od innych? Bo mam wrażenie że znam kogoś dokładnie takiego i po każdym kontakcie z nią jestem padnięta.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Walentynka59 to się nazywa potocznie wampiryzm energetyczny, ale uwaga - nie każda osoba która cię męczy to "wampir energetyczny". szczerze mówiąc, czasem zwyczajnie nie pasujesz do kogoś i kontakt jest wyczerpujący z czysto psychologicznych powodów. Prawdziwa kwestia energetyczna objawia się bardziej systematycznie i zwykle bez wyraźnego psychologicznego powodu.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lucynka64)
Połączone: 2 lata temu

No to co robić z taką osobą praktycznie? Bo czytam i czytam a nikt nie mówi co z tym zrobić. Czy jest jakis sposob żeby sie oczyścić po kontakcie z kimś kto tak robi?


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@gonia)
Połączone: 3 lata temu

Racja, to jest dobre pytanie. Słyszałam o różnych metodach - wizualizacja tarczy z białego światła, kąpiele z solą, okadzanie. no, sama testuję kilka metod i prowadzę notatki. Sól działa dla mnie najlepiej po kontaktach z trudnymi osobami, ale nie wiem czy to efekt placebo czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Metody oczyszczania po kontakcie z taką osobą są różne i warto je dobierać do siebie. Ja powiedziałabym tak: przede wszystkim umyj ręce i twarz zimną wodą zaraz po kontakcie - woda jest naturlanym przewodnikiem i odprowadza naładowanie. Potem można posiedzieć chwilę przy oknie albo na dworze i świadomie oddychać. Kąpiel z solą morską raz w tygodniu to dobra profilaktyka jeśli regularnie masz kontakt z taką osobą 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

a palenie szałwii dziala? slyszalem ze to dobra metoda na oczyszczanie przestrzeni ale czy tez siebie moznaby tym oczyścić


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@modrzewka79)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 495

@Henio83 smudging szałwią to raczej do przestrzeni, chociaż niektórzy przeciągają dymem wokół ciała. Próbowałam tego po powrocie od jednej toksycznej osoby i faktycznie poczułam różnicę, ale nie wiem na ile to był efekt samego rytuału a na ile po prostu czas dla siebie i skupienie się na sobie. Kosma, jak Ty to widzisz?


Odpowiedz
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Modrzewka79 szałwia działa na przestrzeń i na nastrój przede wszystkim. z mojego doświadczenia, dla ciała energetycznego bardziej polecałbym pracę z oddechem i świadome uziemienie - dosłowne, stopy na ziemi, kilka minut skupienia na czakrze korzenia. bez tego czyszczenia "z góry" (gardłowa, ajna) nie ma sensu bo baza jest niestabilna


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@estragonka03)
Połączone: 3 lata temu

Hmm, nadrabiam ten wątek i mam mieszane uczucia. tak czy siak, z jednej strony to brzmi logicznie, ta hierarchia czakr od dołu do góry. z drugiej strony trochę mi to przypomina że każdy problem tłumaczymy czakrami i zawsze jest jakieś wytłumaczenie. jak to działa jeśli ktoś jest bardzo racjonalny i w ogóle nie "czuje" czakr? Czy metody oczyszczania działają też na takich? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie, Estragonka03 dotknęła czegoś ważnego. To żeby coś działało wcale nie trzeba w to wierzyć - ale żeby to miało sens energetyczny, to już inna sprawa. Mam wrażenie że w tej rozmowie mieszamy dwie rzeczy: faktyczną pracę energetyczną i techniki relaksacyjne które pomagają się odciąć od trudnych ludzi. Obie są wartościowe ale to nie to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@ninomysl)
Połączone: 3 lata temu

no wlasnie, ta roznica ktora Wierzchoslawa napisala wydaje mi sie kluczowa. jakoś tak bo jak robimy cos co pomaga nam psychicznie to czy to juz jest praca z czakrami czy jeszcze nie


Odpowiedz
Wpisy: 95
Rozpoczynający temat
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do mojej pierwotnej sytuacji - dostałam dużo odpowiedzi co robic z samą sobą, ale zastanawia mnie jeszcze jedno. mniej więcej, czy jest jakiś sposób żeby taka osoba sama zrozumiała co robi? Tzn. nie mówię o żadnym wpływaniu na jej czakry bez wiedzy, ale może jakiś sposób rozmowy, podejście... Bo ona chyba sama nie wie że tak działa.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracając do pytania Mandragorki - nie ma żadnej techniki żeby "oświecić" kogoś kto nie chce być oświecony. chyba, i szczerze, to nie jest kwestia czakr tej osoby tylko jej gotowości. Możesz zadbać o siebie, możesz ustawiać granice, ale naprawianie cudzego pola energetycznego bez zgody tej osoby to już inna bajka i zdecydowanie bym tego nie polecał.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@walentynka59)
Połączone: 3 lata temu

hej, ale zaraz, a co z takim lustrzanym odbiciem? Słyszałam że jak sami jesteśmy zrównoważeni energetycznie to druga osoba może nieświadomie podążyć za tym. Czy to nie jest jakiś sposób żeby pośrednio wpłynąć bez ingerowania w jej czakry? Czy to w ogóle ma sens?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandragorka_92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 95

@Walentynka59 o, to ciekawe, bo też gdzieś o czymś takim czytałam. szczerze mówiąc, chba chodziło o tzw. spójność pola, że jak ty jesteś "czysta" to obecność z tobą sama w sobie na kogoś działa. Ale nie wiem na ile to prawda a na ile wishful thinking.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@oracula89)
Połączone: 3 lata temu

Hej, mam pytanie do Mystica albo Kosmy bo oboje macie tu dużo do powiedzenia - ta dezynfekcja energetyczna po kontakcie z "kłamcą dla przypodobania" (taki skrót myślowy bo dłuższa nazwa jest nieporęczna), to ona działa jednorazowo czy trzeba ją powtarzać po każdym kontakcie z ta samą osobą? Pytam bo zastanawiam się czy to ma jakiś trwały efekt czy wieczna pętla oczyszczania


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mystica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Oracula89 to zależy od głębokości splątania energetycznego między wami. tak mysle, jeśli to ktoś z kim masz długą historię, czesty kontakt, może być tak że trzeba będzie regularnie pracować nad sobą. Ale z czasem, jeśli naprawdę pracujesz nad swoim polem, ta osoba po prostu przestaje "brudzić" tak jak wcześniej. Nie dlatego że się zmieniła, ale dlatego że ty masz mocniejszą granicę.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@estragonka03)
Połączone: 3 lata temu

Okej, to jest akurat coś co brzmi dla mnie sensownie nawet bez warstwy energetycznej. tak przy okazji, bo im jesteś pewniejsza siebie tym mniej cię kosztuje kontakt z trudnymi ludźmi, to prosta psychologia. Ale rozumiem że wy to opisujecie innym językiem. Nie podważam, tylko staram się zrozumieć co tu jest wspólnym mianownikiem.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@hydromanta)
Połączone: 1 rok temu

no cóż, hej a ja mam glupie pytanie moze ale co jesli ta osoba klamie ale sama nie wie ze klamie? tzn ze naprawde wierzy w to co mowi zeby sie przypodobac? bo wtedy to chyba ta pita czakra wyglada inaczej niz jak ktos swiadomie klamie nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wierzchoslawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Hydromanta to wcale nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie. w każdym razie, w tradycjach energetycznych rozróżnia się intencję i efekt działania. Ktoś kto kłamie nieświadomie, bo np. sam siebie oszukuje, będzie miał inaczej zaburzoną piątą czakrę niż zimny manipulator. Ale z perspektywy osoby która odbiera tę energię, efekt może być podobny, bo chaos wysyłany jest tak samo niezależnie od intencji.


Odpowiedz
(@hydromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 108

@Wierzchoslawa aaa okej, wiec to nie jest tak ze mozna po czakrze stwierdzic czy ktos klamie celowo czy nie. to troche zmienia obraz sytuacji bo mialem na mysli kogoś konkretnego i zastanawialem sie czy w ogole ma sens sie od tej osoby "oczyszczac" skoro ona pewnie sama nie wie co robi


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@gonia)
Połączone: 3 lata temu

matko, to jest ciekawy wątek bo ja w notatkach mam rozróżnienie na "energię chaotyczną" i "energię intencjonalnie skierowaną". Te dwie rzeczy wymagają trochę innego podejścia przy oczyszczaniu. Przy chaosie bardziej pomaga uziemienie i praca z korzeniem. Przy czymś bardziej celowym - ochrona pola, coś jak tarcza. Ale to moje własne obserwacje, nie wiem czy to ma pokrycie w jakiejś tradycji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Gonia a co konkretnie stosujesz jako tarcze? Bo to słowo pojawia się często na tym forum i każdy ma inne wyobrażenie co to znaczy praktycznie. jak dla mnie, wizualizacja? Kamień? Mantry? Bo bez konkretu to trochę jak powiedzieć "stosuj dietę" bez żadnych szczegółów.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@lucynka64)
Połączone: 2 lata temu

właśnie, bo ja słyszałam od kilku osób o różnych kamieniach do ochrony, obsydian, turmalin czarny, ale nie wiem czy to do dezynfekcji po fakcie czy do ochrony wcześniej. to robi różnicę? bo nie zawsze wiem z kim będę miała kontakt żeby się wcześniej "zbroić"


Odpowiedz
Udostępnij: