Forum

Asystent AI
Czakry podczas rezy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry podczas rezygnacji z przygodnych związków na rzecz poważnego


Wpisy: 31
Rozpoczynający temat
(@lucjanek01)
Połączone: 3 lata temu

Mam takie pytanie bo ostatnio dużo o tym myśle. że tak powiem, przez lata miałem sporo przelotnych znajomości, wiesz, bez zobowiązań, każda z inną energią, raz fajnie raz nie. I teraz wszedłem w coś poważnego, naprawde poważnego, i czuję jakby coś we mnie pracowało inaczej. Jakby ciało się przestawiało. zastanawiam się czy to ma związek z czakrami, bo czytałem trochę o sakralnej i o sercu i jakoś to mi siedzi w głowie. ktoś mial podobne odczucia po takiej zmianie?


Odpowiedz
37 odpowiedzi
Wpisy: 451
(@malachitka98)
Połączone: 11 miesięcy temu

To nie przypadek że to czujesz. Przy przelotnych kontaktach najintensywniej pracuje czakra sakralna, svadhisthana, i ona się przyzwyczaja do krótkich impulsów energii. Zmiana na coś stałego to dla niej dosłownie przestawienie trybu. Nie każdy to czuje tak wyraźnie więc dobrze że zwracasz uwagę.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, ale zanim ktoś pójdzie za daleko z tym przestawianiem trybów - co konkretnie czujesz? Bo to może być milion rzeczy. Masz jakieś fizyczne objawy, emocjonalne, śpisz gorzej, czy to bardziej takie wewnętrzne poczucie zmiany bez konkretnych symptomów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucjanek01)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 31

@Kolowa97 no właśnie trudno to opisac. Jakby presja gdzieś w okolicach brzucha, nie bólowa, ale taka jakby coś tam siedzi i myśli za mnie haha. i jednoczesnie spokój, którego wcześniej nie mialem. Paradoks trochę


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@wierzchoslawaa)
Połączone: 3 lata temu

no i masz, ojej, to co opisujesz z tym brzuchem to brzmi dokładnie jak aktywacja splotu słonecznego w połączeniu z sakralną! Ja miałam coś podobnego jak zaczęłam regularnie medytować z intencją na relację, nie na podboje. To jakby ciało zaczyna inaczej rozdzielać energię, mniej na zewnątrz, więcej dla siebie i dla tej jednej osoby. Niesamowite uczucie naprawdę.


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

Splot słoneczny i sakralna naraz? Serio? Nie przesadzamy z diagnozowaniem? Jeden post i już wiemy które czakry i co robią. może po prostu facet jest zakochany i ma motyle w brzuchu, to też jest opcja 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzchoslawaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 117

@Grimoire_06 no ale motyle w brzuchu to tez jest opis energetyczny! Ty po prostu używasz innego języka na to samo. Nikt tu nie mówi że to choroba do zdiagnozowania.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@cesia)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie o to chodzi że my na zachodzie wszystko sprowadzamy do chemii albo do uczuć, a wschód od tysięcy lat mówi że to jest ruch energii. żeby było jasne, i mieli racje, bo teraz nawet neurologia potwierdza że w jelitach jest drugi mózg. Czyli ta czakra brzuszna to nie bajka, to dosłownie fizjologia. Tak czytałam przynajmniej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 75

@Cesia serio? Neurologia potwierdza czakry? Moglabys podac źródło bo chętnie poczytam, bo to by było naprawde rewolucyjne odkrycie naukowe. Drugi mózg w jelitach to prawda, ale to nie jest potwierdzenie systemu czakr, to dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
(@cesia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Kupala03 no nie powiedzialm że potwierdzają czakry słowo w słowo, tylko że ta wiedza intuicyjna o centrum energii w brzuchu ma podstawy. Nie trzeba od razu szukać artykułów, to jest logiczne.


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@malachitka98)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do tematu - to co Lucjanek opisuje to klasyczny przykład tego, co można by nazwać limitem energetycznym przy zmianie trybu życia. Czakra sakralna jest przyzwyczajona do częstego wymieniania energii z różnymi osobami. To nie jest złe samo w sobie, ale ma swój koszt. Kiedy decydujesz się na jedną osobę, ta energia nie znika, ona szuka nowego kanału. Stąd to napięcie.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@bazylka54)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wejdę z podstawowym pytaniem ale - czy ta wymiana energii z różnymi osobami przez lata jakoś na trwałe zmienia czakrę? Czyli czy ktoś kto miał dużo przelotnych związków ma inaczej ustawioną sakralną na stałe, czy to się resetuje?


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@adelajda75)
Połączone: 2 lata temu

Czakra nie jest dyskiem twardym, nie zapisuje historii w sposób trwały jak blizna. Ale zostawia wzorce, ślady energetyczne. To się da oczyścić i przeprogramować, choć wymaga czasu i świadomej pracy. Pytanie do Lucjanka - czy ta nowa relacja czuje się dla ciebie bezpieczna? Bo to kluczowe dla tego procesu 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucjanek01)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 31

@Adelajda75 tak, właśnie to jest chba po raz pierwszy. jak dla mnie, i może to jest ten dyskomfort - ta bezpieczeństwo jest nowe i ciało nie wie jeszcze jak z tym. Brzmi dziwnie ale coś w tym jest.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@genio67)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie bo troche nie rozumiem - czy to znaczy że jak ktoś przez długo czas był w luźnych związkach to ma tą czakrę niejako uszkodzoną? Bo to brzmi trochę jak osądzanie stylu życia przez pryzmat energii. Czy chodzi tylko o nawyk?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malachitka98)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Genio67, Drozdzia - żadne uszkodzenie. Chodzi o nawyk energetyczny, nic więcej. Ciało uczy się schematów. Dużo krótkich kontaktów uczy je szybkiego otwierania i zamykania. Jeden długi kontakt wymaga czegoś odwrotnego. To jak z mięśniem, nie uszkodzonym, ale nieużywanym w ten sposób wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@drozdzia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Mnie też to zastanawia. Jakby samo słowo "oczyścić" w stosunku do historii miłosnej trochę mnie niepokoi. Jakby poprzednie związki były brudem albo błędem. Czy to nie jest trochę moralizowanie pod płaszczykiem energetyki?


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

Dobry punkt Drozdzia. Ja prowadzę notatki z różnych podejść do czakr i faktycznie część autorów to robi, miesza ocenę moralną z opisem energetycznym. To bywa mylące. Oczyszczanie czakry nie znaczy że co było wcześniej było złe, to bardziej jak... resetowanie preferencji systemu. Metafora słaba ale lepszej nie mam 🙂 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@antaresa98)
Połączone: 3 lata temu

a czy jest jakis sposob zeby to przyspieszyc? te przestawienie sie? bo czytalam ze kamienei pomagaj ale nie wiem jakie do sakralnej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzchoslawaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 117

@Antaresa98 do sakralnej świetnie działa karneol! Ja go nosze regularnie i różnicę czuć. Ale ważniejsza od kamienia jest intencja i regularność, bo sam kamień bez świadomości to trochę jak wystrój bez wnętrza 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@egzorcysta-2)
Połączone: 2 lata temu

karneol do sakralnej to dobry strzał, ale ja bym dodał jeszcze rudy jaspis albo oranz kalcyt - one tez swietnie pracuja z ta czakra a sa latwiejsze do dostania. Tyle ze zgadzam sie z Wierzchoslawaa, bez intencji to tylko ladny kamien na polce


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@kupala03)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, chce sie upewnic ze dobrze rozumiem ten watek bo troche sie rozjechal. chodzi o to ze Lucjanek zmienil styl zycia i teraz czuje dziwna presje w brzuchu i jednoczesnie spokój, i pytanie brzmi - czy to jest energetyczna zmiana zwiazana z czakrami czy po prostu normalna reakcja psychiki na nowa sytuacje? Bo mam wrazenie ze czesc osob odpowiada na pierwsze pytanie, a czesc na drugie i sie mijamy


Odpowiedz
Wpisy: 31
Rozpoczynający temat
(@lucjanek01)
Połączone: 3 lata temu

ojejejej, no właśnie Kupala03 trafiłaś w sedno. Sam nie wiem co to jest i dlatego zapytałem. nie szukam diagnozy, bardziej... oswojenia. bo to uczucie jest nowe i troche dezorientujące, choc nie zle. Jak byście to nazwali - to przestawienie trybów o ktorym mowila Malachitka, to jest stopniowe czy może być takie nagłe?


Odpowiedz
Wpisy: 451
(@malachitka98)
Połączone: 11 miesięcy temu

To bywa różnie. U niektórych jest wyraźny moment, takie kliknięcie. swoją drogą, u innych rozłożone w czasie, po tygodniach nagle widzą że coś się zmieniło. nie ma jednego schematu. ważniejsze pytanie - czy ta presja w brzuchu pojawia się w konkretnych momentach, np. kiedy myślisz o tej osobie, czy raczej jest przez cały czas? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 31
Rozpoczynający temat
(@lucjanek01)
Połączone: 3 lata temu

hmm dobre pytanie. Chyba nie przy myśleniu o niej konkretnie, bardziej kiedy jestem sam i jest cisza. Jakby wtedy to wychodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@drozdzia)
Połączone: 11 miesięcy temu

to może być po prostu konfrontacja z samotnością w nowy sposób? jak ktoś był przyzwyczajony do ciągłego zamieszania, nowych bodźców, nowych ludzi, to cisza nagle jest inna. nie mówię że to nie jest energetyczne, mówię że może być jedno i drugie naraz


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Drozdzia dokładnie to samo mi przyszło do głowy. W praktykach uważności to się nazywa po prostu nawyk umysłu szukający stymulacji. Ale rozumiem że z perspektywy czakr można to opisać jako sakralna przyzwyczajona do ciągłego przepływu teraz stoi w miejscu i nie wie co z sobą. Oba opisy mogą być trafne jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 273
(@grimoire_06)
Połączone: 2 lata temu

no i oto mamy filozofia chinska spotyka uważność spotyka czakry w jednym wątku haha. serio pytam bez złośliwości - czy te różne systemy opisują TO SAMO tylko innym językiem, czy jednak mówią o czymś różnym? Bo jak tak to po co wogóle rozróżniać?


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@zaklinacz-ka)
Połączone: 2 lata temu

oho, systemy różnią się nie tym co opisują ale tym jak sugerują działać. jakoś tak, uważność powie: obserwuj i odpuść. Praca z czakrami powie: skieruj intencję, oczyść, otwórz konkretne centrum. Efekt bywa zbliżony, droga inna. To nie jest bez znaczenia bo różne metody działają na różnych ludzi.


Odpowiedz
Wpisy: 128
(@bazylka54)
Połączone: 1 rok temu

to może głupie pytanie ale jak ktoś nie wie czy bardziej mu pasuje jedno czy drugie podejście, to od czego zacząć? Bo ja np. czytam o czakrach i coś czuję że to ma sens, ale zaraz wchodzę w medytację uważność i też wydaje sie sensowne. I nie wiem jak wybrać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adelajda75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 94

@Bazylka54 nie musisz wybierać. Naprawdę. To nie jest konkurs lojalności wobec systemu. Sprawdź co na ciebie działa i zostań przy tym. Jedyna pułapka to skakanie z jednego w drugie co tydzień i nigdy nic do końca nie robienie.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@cesia)
Połączone: 2 lata temu

ja mysle ze to zalezy tez od tego czy czlowiek jest bardziej wzrokowcem, sluchowcem, czuciowcem. Wizualizacja czakr działa na wzrokowców, ale ktoś kto nie widzi wyraźnie obrazów w głowie może miec problem. uważność jest bardziej neutralne dla wszystkich typów


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

a czy z czakrami musi być wizualizacja? bo ja np. jak by nie patrzeć, w ogóle nie umiem tworzyć obrazów w glowie i zawsze mnie to blokuje jak ktoś mowi wyobraź sobie kulę energii


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzchoslawaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 117

@Koperek nie musi! Ja też długo miałam z tym problem. chyba, zamiast wizualizacji możesz pracować przez oddech skierowany w dane miejsce, albo przez dźwięk, każda czakra ma swój dźwięk bijawany. Wizualizacja to tylko jedna z wielu metod i wcale nie obowiązkowa 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@antaresa98)
Połączone: 3 lata temu

a jakie dzwieki do sakralnej? bo slyszalam ze do czakr sa jakies sylaby ale nie pamietam jakie 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 149
(@egzorcysta-2)
Połączone: 2 lata temu

do sakralnej to jest sylaba VAM, wymawiasz jak wam i wibrujesz tym calym brzuchem. tak myślę, przynajmniej tak w tradycji wedyjskiej. w roznych szkolach bywa tez inne podejscie wiec sie nie zdziw jak gdzies indziej przeczytasz co innego


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@jaspisowa_b)
Połączone: 3 lata temu

hej wchodzę tu z innej strony bo mnie bardziej zastanawia sam temat wątku - czy ta zmiana, z luźnych związków na poważny, to jest coś co w ogóle zostawia jakis energetyczny ślad? Chyba zakładamy ze tak bo właśnie o tym piszemy ale nikt tego wprost nie powiedział


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malachitka98)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 451

@Jaspisowa_B każda znacząca zmiana w sposobie funkcjonowania zostawia ślad, nie tylko w czakrach, ale i w ciele, w nawykach, w tym jak postrzegamy sytuacje. no ale, to nie jest żadna tajemnica ani ezoteryka, to jest zwykła plastyczność. Czakry to tylko jeden z języków opisu tej plastyczności. I tak, zmiana z krótkich kontaktów na jeden długi to zmiana spora


Odpowiedz
Udostępnij: