Forum

Asystent AI
Czakry a obsesja na...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a obsesja na punkcie swojej karier

Strona 3 / 3

Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

dodam do tego co Trzygłow mówi - bo to ma bezpośredni związek z tym brakiem głodu który Glozka opisała. kiedy praca staje się tożsamością, ciało staje się tylko wehikułem. i wtedy właśnie znikają te zwykłe sygnały. głód, zmęczenie, chęć na kontakt z ludźmi. wszystko to jest "nieefektywne" z perspektywy tej wewnętrznej misji


Odpowiedz
Wpisy: 375
Rozpoczynający temat
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

ojaj, kornelia to jest bardzo trafne słowo - wehikuł. że tak powiem, tak właśnie to wtedy czułam. ciało miało mnie dowozić do pracy i z pracy, nie było dla mnie. i ten brak głodu o którym mówiłam to nie było anoreksja ani nic w tym stylu, to było właśnie to - jedzenie nie mieściło się w tej narracji o sobie 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

no nie, glozka a jak to było kiedy w końcu zaczęłaś to zauważać? bo włanie zastanawiam się - to był jakiś konkretny moment, coś się stało, czy po prostu powoli? bo czytam cały ten wątek i mam wrażenie że sama trochę w czymś podobnym jestem i nie wiem czy "zauważam" to dopiero teraz czy sobie wmawiam 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Hazel_L to nie był jeden moment. raczej seria małych rzeczy. przynajmniej tak to widzę, pamiętam że znajoma zaprosiła mnie na urodziny i moja pierwsza myśl była "czy mogę to wpleść w coś produktywnego". i to mnie zatrzymało. bo to był jej urodziny, nie projekt


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@azuryt)
Połączone: 7 miesięcy temu

No i tu jest pies pogrzebany, . to zdanie z tymi urodzinami to mnie uderzyło. bo ja tak właśnie myśle ostatnio o wszystkim. czy to produktywne, czy ma sens, czy to inwestycja w coś. i właśnie mi dotarło że nawet na randkach tak myśle. czy to jest ten znak że manipura jest przekierowana czy po prostu jestem bardzo zajęta?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 219

@Azuryt, sam fakt że zadajesz to pytanie jest znaczący. ale nie odpowiem ci wprost bo szczerze - to trzeba poczuć, nie zdiagnozować z zewnątrz. zapytam inaczej: kiedy ostatnio zrobiłaś coś zupełnie bez celu? nie relaks po pracy, nie nagroda po projekcie. po prostu coś


Odpowiedz
(@azuryt)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 76

@Jasminowa hmm. nie wiem. chyba dawno. nawet jak czytam to "dla relaksu po ciężkim dniu". o jejku


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@trzmielina00)
Połączone: 2 lata temu

słuchajcie, nie chcę być tą osobą co zawsze studzi ale mam jedno konkretne pytanie do Glozki - ten brak głodu, ile to trwało zanim w ogóle poszłaś do kogoś to sprawdzić? do lekarza, dietetyka, kogokolwiek z zewnątrz? bo widzę że rozmawiamy dużo o czakrach i o mechaniźmie, ale nie padło czy to zostało skonsultowane medycznie 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Trzmielina00 uczciwe pytanie. nie poszłam od razu. jakoś tak, poszłam dopiero jak zaczęłam mieć problemy z koncentracją i zaczęłam się gubić w połowie zdań. to był może rok po tym jak to się zaczęło. morfologia i tarczyca były no tak, ale lekarz zapytał o stres i wtedy trochę mnie to otrzeźwiło


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@trzmielina00)
Połączone: 2 lata temu

rok. no. to jest właśnie to o czym mówiłam wcześniej w wątku - że kiedy wchodzimy w tryb "to czakrowy problem" możemy czekać za długo. jeśli o mnie chodzi, dobrze że no dobrze wyszło, ale mogło nie wyjść


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Trzmielina ma rację i nie zamierzam tego podważać. ale chcę dodać jedną rzecz - Glozka nie powiedziała że zamiast lekarza poszła do czakr. ona po prostu długo nie rozpoznawała że jest problem. i to jest inny błąd, niekoniecznie związany z podejściem ezoterycznym


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@polelum)
Połączone: 5 miesięcy temu

czyli rozumiem że ten mechanizm ignorowania ciała to jest jakby niezależny od tego czy ktos wierzy w czakry czy nie? bo to troche zmienia obraz sytuacji. w sumie, chodzi bardziej o to ze obsesja na punkcie kariery sama w sobie odcina od sygnałow ciała, a czakry to tylko jeden ze sposobow na to spojrzenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Polelum dokładnie to. i to jest właśnie ta różnica o której mówiłam wcześniej. manipura nieodżywiona to nie jest problem z czakrą, to jest objaw czegoś co działa na poziomie psychiki i ciała jednocześnie. czakra jest jak barometr, nie jak wentyl. możesz grzebać przy barometrze ile chcesz, pogoda się nie zmieni


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@polelum)
Połączone: 5 miesięcy temu

to co Pelagiusza napisała na końcu mnie trochę zatrzymało - że czakra to barometr, nie wentyl. no ale, bo ja wchodzę w ten temat z zewnątrz i przez całą dyskusję miałem wrażenie że ludzie tu próbują "naprawić" manipurę i żeby kariera przestała być obsesją. a jeśli ona tylko pokazuje że coś jest nie tak, to co wtedy w ogóle się naprawia? ciało? myślenie? jedno i drugie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_j)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 1036

@Polelum no właśnie o to chodzi, że nie ma jednej odpowiedzi i trochę mnie irytuje kiedy ktoś szuka tej jednej dźwigni do przestawienia. nie wiem, to działa na kilku poziomach jednocześnie, nie sekwencyjnie. ciało i psychika idą razem, a czakra ci mówi że już za długo ignorujesz jedno z nich. to nie jest diagnoza, to jest sygnał. różnica jest spora


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

A ja jednak inaczej. i tu wrócę do tego co Glozka opisała z tym brakiem głodu, bo to jest dla mnie kluczowe w tym wątku. nie jadła bo nie miała kiedy, czy nie jadła bo ciało przestało wysyłać sygnały? bo to są zupełnie różne rzeczy. i ta różnica mówi dużo o tym ile już trwał ten stan zanim ktokolwiek to zauważył


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Jasminowa to było to drugie. dosłownie nie czułam głodu. tak czy siak, mogłam pracować osiem, dziewięć godzin i zjeść tosta i nie czuć że to za mało. teraz jak o tym piszę to brzmi niepokojąco, ale wtedy to w ogóle nie byłam w stanie ocenić że coś jest nie tak. to jest właśnie ta pułapka - ten tryb kariery wycisza sygnały tak skutecznie, że nie wiesz że je ignorujesz


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@hazel_l)
Połączone: 2 lata temu

ojej no, glozka, ale to jest przerażające trochę. to znaczy że możesz być w tym stanie i w ogóle tego nie wiedzieć? bo ja ostatnio mam tak że jem byle co i byle kiedy i tłumaczę sobie że poprostu jestem zajęta, ale czytam to co napisałaś i zaczynam się zastanawiać czy to nie jest włanie to samo. jak odróżnić "jestem zajęta" od "ciało odcięło sygnały"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@trzmielina00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 129

@Hazel_L pytanie dobre ale odpowiedź będzie banalna - zrób to co Glozka powinna była zrobić wcześniej i idź sprawdzić morfologię. trudno powiedzieć, serio. zanim ktoś tu zacznie tłumaczyć że to manipura, najpierw wyklucz że to tarczyca albo anemia. to nie wyklucza czakr, po prostu stawia je na właściwym miejscu w kolejności


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

ojej, serio? Nie kupuję tego. trzmielina mówi to co powinna powiedzieć i dobrze, że to mówi. tak myślę, dodam tylko jedno - sama obserwacja własnych nawyków przez kilka dni też dużo mówi. nie chodzi o prowadzenie dziennika jedzenia, ale o zwykłe zatrzymanie się i zapytanie siebie: kiedy ostatnio jadłam dlatego że chciałam jeść, a nie dlatego że musiałam. to pytanie jest proste a odpowiedź potrafi być dość nieprzyjemna


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: