Forum

Asystent AI
Czakry a drażliwość...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a drażliwość - która czakra się na nas rzuca kiedy jesteśmy zmęczeni

Strona 1 / 3

Wpisy: 849
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się nad czymś, co mnie ostatnio mocno uderzyło. Kiedy jestem naprawdę zmęczona, staję się strasznie drażliwa i wybucha we mnie złość z byle powodu. Przez chwilę myślałam, że to tylko kwestia niedoboru snu, ale potem przyszło mi do głowy, że może to jakaś czakra daje o sobie znać. Słyszałam, że różne czakry mają związek z emocjami, ale nie wiem, która konkretnie odpowiada za tę kontrolę nad sobą i wolę. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym tematem?


Odpowiedz
160 odpowiedzi
Wpisy: 1508
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe pytanie, bo faktycznie zmęczenie bardzo mocno uderza w energię czakrową. Ale zanim powiem wprost, chciałabym się upewnić, że dobrze rozumiem. Czy ta drażliwość to bardziej nagłe wybuchy złości, takie z brzucha, czy raczej nerwowość i spinanie się, które narastają powoli przez cały dzień?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 849

@Lady Raczej to pierwsze, takie wybuchy z brzucha właśnie, trafnie to opisałaś. Coś ktoś powie nie tak i już czuję jak mnie zalewa, nie jestem w stanie tego powstrzymać. Normalnie reaguję spokojniej, ale jak jestem zmęczona to jakby znikała jakaś blokada.


Odpowiedz
Wpisy: 2120
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz brzmi dla mnie jak manipura, trzecia czakra, sploty słoneczny. Ona odpowiada za wolę, siłę własnego ja i właśnie za to jak radzimy sobie z frustracją. Kiedy jesteś wyczerpana, manipura traci stabilność i zaczyna reagować impulsywnie zamiast świadomie. Przynajmniej tak to rozumiem z tego co czytałem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 1328

@Whisper nie zgadzam się z tym do końca. Moim zdaniem przy zmęczeniu pierwsze odpada muladhara, bo ona jest podstawą całej energii życiowej. Jak fundament się chwieje, to reszta się sypie i stąd ta drażliwość. Nie ma sensu pracować z manipurą jak muladhara nie działa. Zrobiłem to kiedyś i nic z tego nie wyszło bo szłem od góry zamiast od dołu.


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1508

@Dzikitaurus Muladhara na pewno ma znaczenie, ale nie jestem przekonana, że jest tu głównym winowajcą. Muladhara przy osłabieniu daje raczej poczucie braku gruntu pod nogami, lęk, rozsypanie. A to co opisuje Lena, te nagłe wybuchy złości, to jednak bardziej manipura. Możesz powiedzieć więcej o tym co czułeś kiedy pracowałeś nie po kolei?


Odpowiedz
Wpisy: 1385
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Obaj macie rację i obaj się mylicie trochę. Zmęczenie fizyczne rzeczywiście osłabia muladhara, ale to manipura jest tą, która reaguje widocznym objawem, czyli agresją. Wyobraź sobie to tak: muladhara to zbiornik paliwa, a manipura to silnik. Jak paliwa mało, silnik szarpie i daje o sobie znać głośno. Więc objaw to manipura, przyczyna często muladhara.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 849

@Ismer Aha, to jakby obie są zamieszane, tylko w różny sposób? I co w takim razie powinnam zrobić najpierw, zaająć się muladhara żeby mieć bazę, czy od razu pracować z tą manipurą żeby opanować wybuchy?


Odpowiedz
Wpisy: 1877
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

To zależy trochę od tego jak bardzo pilna jest dla ciebie kwestia tych wybuchów. Jeśli naprawdę mocno ci to przeszkadza w codziennym życiu, można równolegle pracować z obiema. Muladhara daje stabilność, ale ćwiczenia z manipurą dają ci jakieś sposób w chwili kryzysu. Pytanie jest takie: czy masz teraz jakąś regularną praktykę, cokolwiek?


Odpowiedz
Wpisy: 447
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Wchodzę w temat bo mam identyczny problem. Mnie też ostatnio wystarczy jeden głupi komentarz od rodziny i już mi się wszystko gotuje. Zastanawiam się, czy to że jestem teraz w intensywnym okresie w pracy ma z tym coś wspólnego. Czy stres zawodowy może dosłownie blokować czakrę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2120

@Kasia_W Stres zawodowy to jedno z najpowszechniejszych źródeł blokady manipury, serio. Manipura bardzo reaguje na poczucie kontroli nad swoim życiem, albo raczej na brak tej kontroli. Kiedy czujesz, że coś cię przerasta albo że nie masz wpływu, ta czakra się ściska. I potem ta nagromadzona energia musi gdzieś ujść.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

No ale znowu, stres fizyczny i psychiczny to co innego. Jak ktoś jest zmęczony fizycznie bo śpi po pięć godzin, to nie sądzę żeby manipura była pierwsza do zaatakowania. Najpierw muladhara, bo to jest baza enegrgetyczna. Czytałem że jak ktoś jest niewyspany to czakry generalnie wszystkie idą w dół ale od muladhary zaczyna.


Odpowiedz
Wpisy: 1317
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Skąd to czytałeś? Pytam serio, bo chciałbym zobaczyć to źródło. W tradycji wedyjskiej nie ma czegoś takiego jak hierarchia osłabiania czakr przy niedoborze snu. To nie jest tak poukładane jak to opisujesz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 1328

@Cohen Nie pamiętam już gdzie dokładnie, jakiś artykuł po polsku. Ale wydaje mi się to logiczne, skoro muladhara jest pierwsza od dołu. Nie musi być napisane wprost, można wnioskować.


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1317

@Dzikitaurus To jest właśnie problem kiedy wnioskujemy zamiast opierać się na czymś konkretnym. Pozycja na liście nie określa kolejności osłabiania. Każda czakra ma swój zakres i reaguje na to co jej bezpośrednio dotyczy. Manipura reaguje na wyczerpanie woli i kontroli, bo to jest jej domena. To nie hierarchia, to specjalizacja.


Odpowiedz
Wpisy: 211
 Liki
(@liki)
Połączone: 2 lata temu

Mam inne doświadczenie z tym tematem. U mnie kiedy jestem bardzo zmęczona to drażliwość jest dziwnie połączona z takim uczuciem w gardle, jakbym nie mogła powiedzieć co czuję i dlatego eksploduję. Czy to może być wizuddha, ta od komunikacji? Może mój problem jest gdzie indziej niż u Leny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Liki To jest bardzo ważna obserwacja i tak, to może być zupełnie inny wzorzec. To co opisujesz, czyli niemożność wyrażenia emocji prowadząca do wybuchu, to klasyczny znak zablokowanej wizuddhy. U ciebie drażliwość może być skutkiem tego, że energia emocjonalna nie ma ujścia przez słowa i komunikację. To inny mechanizm niż to co opisywała Lena.


Odpowiedz
Wpisy: 849
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawe, bo ja nie mam problemu z mówieniem co czuję, raczej przeciwnie, mówię za dużo i za ostro kiedy jestem zmęczona. Więc u mnie wizuddha raczej odpada i Bylica ma rację, że to chyba jednak manipura. Ale jak w ogóle można to zweryfikować? Jest jakaś metoda żeby sprawdzić która czakra jest poza równowagą?


Odpowiedz
Wpisy: 1385
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Jedną z prostszych metod jest obserwacja wzorca. Czyli nie tylko jaka emocja, ale gdzie w ciele ją czujesz i w jakich okolicznościach. Manipura daje o sobie znać w okolicy splotu słonecznego, czasem jako napięcie, pieczenie, coś w żołądku. Muladhara to nogi, dolna część pleców, poczucie zagrożenia egzystencjalnego. Powiedz mi, czy przy tych wybuchach czujesz cokolwiek fizycznego w brzuchu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 849

@Ismer Tak, właśnie tak. Jak się zastanawiam, to faktycznie mam takie napięcie w okolicach żołądka zanim coś powiem. Jakby coś się ścisnęło i potem wystrzelilo. Nie skojarzyłam wcześniej że to może być ta czakra a nie zwykłe zdenerwowanie.


Odpowiedz
(@aksamitna81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 281

@Lena_77 to napięcie w żołądku, o którym piszesz, to jeden z najczęstszych sygnałów manipury. Sama przez długi czas myślałam że to po prostu stres i tyle. Dopiero jak zaczęłam bardziej świadomie przyglądać się temu co dzieje się w ciele, zobaczyłam pattern. Teraz kiedy czuję to ściśnięcie, wiem że muszę zwolnić zanim zadziałam. Pytanie czy próbowałaś kiedyś jakichś ćwiczeń z tą czakrą konkretnie?


Odpowiedz
Wpisy: 1067
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

To co opisuje Aksamitna81 z tym wzorcem jest ciekawe, bo ja zupełnie nie zwracam uwagi na ciało podczas takich momentów. Próbowałem raz medytować na tę czakrę, ale nie wiedziałem właściwie na czym się skupić. Czy to napięcie w żołądku czujesz zawsze przed wybuchem, czy czasem dopiero po?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@aksamitna81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 281

@Kappi U mnie to jest zawsze przed, to taki sygnał ostrzegawczy. Ale zauważyłam go dopiero jak zaczęłam świadomie obserwować, wcześniej w ogóle tego nie rejestrowałam bo byłam za bardzo skupiona na emocji, nie na ciele. Jak medytowałeś z manipurą, to co konkretnie robiłeś?


Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1067

@Aksamitna81 Szczerze? Siedziałem i próbowałem "myśleć" o żółtym kolorze bo gdzieś czytałem, że to kolor manipury. Chyba to za mało, bo nic szczególnego nie czułem.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2120

@Kappi To jest dość typowy błąd na początku. Wizualizacja koloru może być pomocna, ale sama w sobie bez zakotwiczenia w ciele zwykle nie daje dużo. Manipura to fizyczne centrum, więc trzeba do niej wchodzić przez ciało, nie przez wyobraźnię. Spróbuj połączyć to z oddechem przeponowym i skupieniem uwagi dosłownie na okolicach nad pępkiem.


Odpowiedz
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 447

@Whisper wracając do wątku głównego, bo mam pytanie do Whisper albo Lady. Pisałaś wcześniej o tym że stres zawodowy blokuje manipurę przez poczucie braku kontroli. Ale co jeśli kontroli faktycznie nie ma i to nie jest żadne złudzenie? Czyli mam naprawdę trudnego szefa i naprawdę mało mogę. Co wtedy, praca z czakrą to tylko tłumienie problemu?


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2120

@Kasia_W To jest naprawdę dobre pytanie i często pomijane. Praca z manipurą w takiej sytuacji nie jest po to żebyś poczuła że wszystko jest okej kiedy nie jest. Ona ma ci dać stabilność wewnętrzną mimo zewnętrznego chaosu. Nie chodzi o akceptację złej sytuacji, ale o to żebyś nie traciła siebie przez nią.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Żółty kolor to jedno, ale ważny jest też ogień jako żywioł tej czakry. Przy muladhara to ziemia, przy manipurze ogień. Samo siedzenie i myślenie o kolorze to jak gaszenie pożaru dymem. Trzeba poczuć żar, aktywność, nie spokój.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1317

@Dzikitaurus Akurat to się zgadza, tyle że słowo "żar" może wprowadzić kogoś w błąd. Nie chodzi o wzbudzenie złości ani intensywności, tylko o świadomość własnej wewnętrznej siły. Ogień manipury to ogień kontrolowany, nie ognisko które się rozlewa. Właśnie to jest clue całego tematu, który Lena poruszyła, drażliwość to manipura niekontrolowana.


Odpowiedz
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 849

@Cohen To znaczy, że praca z manipurą ma mnie nauczyć kontrolowania tego ognia, a nie go gasić? Bo jak to opisujesz, to jakby chodzi o to, żeby być silną a nie spokojną.


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1317

@Lena_77 dokładnie tak to rozumiem. Zrównoważona manipura nie wycisza cię, tylko daje ci wybór. Masz tę energię, ale to ty decydujesz kiedy i jak jej użyć. Drażliwość i wybuchy to właśnie brak tego wyboru, energia wyskakuje sama zamiast być prowadzona.


Odpowiedz
Wpisy: 1508
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Dobrze to ujął Cohen. Chciałam dodać jeszcze jeden kąt, który mi się wydaje ważny w kontekście pytania Leny. Kiedy pracujemy z manipurą pod kątem woli i panowania nad sobą, warto też sprawdzić jaka jest relacja między manipurą a anahatą. Wybuchy złości często mają źródło nie tylko w splocie słonecznym, ale w tym, że anahata jest jednocześnie zablokowana. Emocja nie może przejść przez serce, więc wraca jako złość.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Liki
(@liki)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Lady O, to jest cos co mnie zastanawia. Bo ja pisałam wcześniej o tej wizuddha i gardle, ale może u mnie też jest problem z anahatą? Jak rozpoznać czy blokada jest w sercu czy w gardle w tym kontekście?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Liki Dobre pytanie. Grubym uproszczeniem byłoby mówić tylko o jednej czakrze, bo one naprawdę współpracują. Ale jako wskazówka: jak emocja nie może być wyrażona bo się ją tłumi z lęku przed odrzuceniem albo zranieniem, to zazwyczaj anahata. Jak emocja jest i chce wyjść, ale nie ma słów albo głos dosłownie staje w gardle, to wizuddha. U ciebie co jest pierwsze, ta niemożność czy ta bezgłośność?


Odpowiedz
 Liki
(@liki)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Bylica Hmm. Chyba ta niemożność jest pierwsza. Jakbym wiedziała co czuję, ale nie umiała tego wyrazić nie dlatego że boję się, tylko jakby słów nie było. Może wizuddha bardziej.


Odpowiedz
Wpisy: 457
(@riksza)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od początku i mam pytanie może głupie, ale czy te czakry w ogóle można sobie samemu zdiagnozować? Czy nie lepiej pójść do kogoś kto to zrobi? Czytałam że są bioenergoterapeuci co to robią.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1385

@Riksza Bioenergoterapeuci są różni i bardzo bym ostrożnie podchodził do tego kto konkretnie. Obserwacja własnego ciała, którą opisujemy tu w wątku, daje dużo i nie wymaga nikogo z zewnątrz. Pytanie tylko, czy masz do siebie tyle uważności żeby to rzetelnie obserwować, a to się wypracowuje.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

No ale to brzmi jak takie trochę "usiądź, oddychaj i wszystko będzie dobrze" co mnie zawsze trochę drażni w tym podejściu. Jeśli ktoś ma naprawdę złe warunki pracy to żadna czakra tego nie naprawi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1385

@Dzikitaurus Nikt tu nie mówi że naprawi. Pytanie brzmiało jak nie eksplodować na rodzinę gdy wróci się z pracy. I do tego właśnie praca z manipurą ma sens, żeby reakcja emocjonalna była bardziej twoja a mniej odruch. To nie jest zamiast rozwiązywania problemu zewnętrznego, to jest obok.


Odpowiedz
Wpisy: 749
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam inne pytanie do wszystkich. Macie jakieś konkretne ćwiczenia na tę manipurę, coś praktycznego? Bo dużo się tu mówi o czakrze teoretycznie, ale co tak naprawdę robić wieczorem jak człowiek wraca zmęczony?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aksamitna81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 281

@Galia Mnie najbardziej pomogło właśnie to uważne oddychanie przeponowe połączone ze skupieniem uwagi na okolicach żołądka. Ale zanim to zaczęłam robić, przez chwilę zapisywałam sobie kiedy wybuchy się zdarzają, o jakiej porze dnia, po czym. To pomogło mi zobaczyć wzorzec. Może zacznij od obserwacji, zanim przejdziesz do ćwiczeń?


Odpowiedz
Wpisy: 1136
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Słucham tego wątku i mam wrażenie, że gdzieś umyka jedna rzecz. Drażliwość przy zmęczeniu to sygnał, że organizm potrzebuje czegoś, co jest bardzo podstawowe. I żadna praca z czakrą nie zastąpi regularnego snu i regeneracji. Manipura i muladhara mogą być w idealnym stanie, ale przy chronicznym braku snu i tak będziesz drażliwa. Czakry to nie proteza dla ciała.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 849

@Arat Dobry punkt, ale nie do końca rozumiem jak to rozdzielić. Bo niby wiem że potrzebuję snu, ale problem w tym że śpię i tak eksploduję wieczorem. Czyli regeneracja jest, a drażliwość zostaje. To co wtedy?


Odpowiedz
Wpisy: 1136
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

To akurat zmienia obraz sprawy. Jak śpisz wystarczająco, a mimo to wieczorna drażliwość jest regularna, to rzeczywiście bardziej pasuje to do wzorca manipury niż do zwykłego zmęczenia. Pytanie, czy ona jest po konkretnych sytuacjach w ciągu dnia, czy po prostu po powrocie do domu jako takim?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2120

@Arat właśnie to jest ważny sygnał. Jeśli sen jest, to nie jest kwestia zasobów energetycznych muladhary, tylko tego jak przetwarzasz napięcie w ciągu dnia. Manipura kumuluje, a wieczór to moment kiedy ta kumulacja wychodzi bo już nie ma co jej trzymać w ryzach.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale czekajcie, bo nie rozumiem jednego. Mówicie że manipura kumuluje napięcie w ciągu dnia, ale wcześniej Cohen pisał że chodzi o świadomy ogień a nie złość. To co ona robi, kumuluje napięcie czy daje kontrolę? Bo to brzmi jak dwie różne rzeczy naraz.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1317

@Dzikitaurus To nie jest sprzeczność. Zrównoważona manipura daje kontrolę, ale zablokowana albo przeciążona właśnie kumuluje napięcie i potem je uwalnia bez twojego udziału. To dwie różne fazy tej samej czakry, zależy od stanu w jakim jest.


Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1067

@Cohen A jak poznać, że moja manipura jest przeciążona, a nie po prostu zablokowana? Mam wrażenie że te opisy brzmią podobnie, ale domyślam się że to coś innego znaczy w praktyce?


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1508

@Kappi To dobre pytanie. Grubym uproszczeniem byłoby mówić że to po objawach, ale jako wskazówka: przeciążona manipura to zazwyczaj nadreaktywność, wybuchasz szybko i intensywnie. Zablokowana to raczej odwrotnie, masz trudność ze zrobieniem czegokolwiek, brak inicjatywy, jakby ogień wygasł. Rozpoznajesz się w którymś z tych?


Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1067

@Lady Chyba w tym pierwszym. Reaguję szybko i potem mi żal. To by pasowało do tego przeciążenia o którym piszesz.


Odpowiedz
Wpisy: 749
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

To wracam do swojego pytania o ćwiczenia, bo Aksamitna81 wspomniała o oddychaniu przeponowym i jestem ciekawa czy to rzeczywiście wystarczy. Próbowałam kiedyś i po kilku minutach mój umysł po prostu uciekał w sto innych miejsc. Czy to normalne na początku?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aksamitna81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 281

@Galia Tak, to bardzo normalne i chyba każdy przez to przechodzi na początku. Mnie nauczyło coś prostego, zamiast walczyć z myślami, zaczęłam po prostu wracać uwagą do okolic żołądka po każdej takiej ucieczce. Bez oceniania siebie. Po kilku próbach to zaczęło działać trochę lepiej. Ale Bylica albo ktoś z więcej doświadczeniem może ma inne podejście do tego?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Aksamitna81 Podpisuję się pod tym co piszesz. Dodałabym tylko jedno, przy manipurze sama koncentracja na oddechu to za mało jeśli nie dodasz do tego intencji. Cicho powiedz sobie, że oddech wchodzi do centrum twojej siły. Brzmi banalnie, ale ten element skupienia intencji na konkretnym miejscu robi różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 211
 Liki
(@liki)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do Bylicy albo Lady bo wróciłam do tego co powiedziałyście wcześniej o anahata i wizuddha. Napisałam że mój problem to raczej brak słów niż lęk przed wyrażeniem emocji. Ale teraz myślę, a co jeśli to nie jest żaden blok tylko po prostu introwetyzmizm? Czy to ma związek z czakrami?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1385

@Liki To jest naprawdę dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Introwetyzmizm jako taki nie jest blokadą energetyczną, to temperament. Ale może tworzyć warunki w których wizuddha rzadziej jest ćwiczona i naturalnie trochę słabiej pracuje. Dlatego trudno to odróżnić od zewnątrz, trzeba patrzeć czy ta niemożność wyrazu pojawia się tylko przy emocjonalnych momentach, czy ogólnie.


Odpowiedz
 Liki
(@liki)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Ismer Głównie przy emocjach. Jak mówię o rzeczach neutralnych to nie mam problemu. Czyli może jednak wizuddha reaguje tylko na ładunek emocjonalny?


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1317

@Liki Właśnie to by sugerowało że połączenie między sercem a gardłem jest miejscem napięcia, anahata może generować emocję, ale vizuddha nie dostaje wyraźnego sygnału co z tym zrobić. To nie jest blok w sensie zamknięcia, bardziej brak komunikacji między piętrami.


Odpowiedz
Wpisy: 447
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

Mam takie pytanie do wszystkich, bo nie wiem gdzie wcisnąć. Whisper pisał wcześniej że manipura daje stabilność wewnętrzną mimo zewnętrznego chaosu. Ale jak to praktycznie wyglada? Czy to znaczy że mam po prostu mniej reagować, czy że reaguję tak samo ale szybciej wracam do siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2120

@Kasia_W Drugie. Nie chodzi o wyciszenie reakcji, bo to byłoby tłumienie, a nie praca ze sobą. Chodzi o to że po wybuchu albo po napięciu wracasz do siebie szybciej i z większą świadomością co się stało. To jeden z pierwszych sygnałów że praca z manipurą zaczyna coś dawać.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Hej ale mi sie wydaje, że ciągle gadamy o manipurze i trochę zapomnieliśmy o muladharze. Lena_77 zaczęła od zmęczenia i drażliwości, a muladhara to przecież fundament. Jak fundament jest słaby to każda inna czakra będzie źle działać, nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Dzikitaurus Muladhara to fundament poczucia bezpieczeństwa i zakorzenienia, zgoda. Ale drażliwość przy zmęczeniu to nie jest objaw słabego fundamentu, to jest objaw przeciążenia centrum woli i działania. To właśnie manipura. Muladhara kiedy jest zaburzona daje raczej lęk, niepokój, poczucie niestabilności. Nie wybuchy na dzieci po pracy.


Odpowiedz
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 849

@Bylica no właśnie, to co Bylica powiedziała bardziej do mnie trafia. Nie czuję lęku ani niepewności, czuję że jestem naładowana jak beczka prochu wieczorami i jeden głupi drobiazg wystarczy. To brzmi bardziej jak ten przeciążony ogień niż jak słaby fundament.


Odpowiedz
Wpisy: 447
(@kasia_w)
Połączone: 1 rok temu

To co Lena_77 opisała z tą beczką prochu naprawdę mi coś kliknęło, bo ja mam dokładnie tak samo. Ale mam pytanie do Bylicy albo kogokolwiek kto wie, czy to znaczy że przez cały dzień ta energia się gromadzi i po prostu nie ma gdzie ujść? Bo jeśli tak, to czy aktywność fizyczna w ciągu dnia mogłaby to rozładować zanim dojdzie do tego wieczornego wybuchu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Kasia_W Tak, to jeden ze sposobów. Manipura jest mocno powiązana z ciałem fizycznym i ruchem, więc aktywność naprawdę może pomóc rozładować to napięcie zanim się skumuluje. Ale jest jeden warunek, musi być to ruch świadomy, czyli z uwagą skierowaną do środka, nie byle bieganie ze słuchawkami żeby uciec od myśli.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 1328

@Bylica Ale skąd wiesz że ruch ze słuchawkami nie pomaga? Mnie jogging właśnie pomaga się uspokoic i myśle że to tez działa na tą czakre, tylko troche inaczej. Nie każdy musi robić to z pełną uwagą żeby cokolwiek poczuć.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2120

@Dzikitaurus Tu chyba chodzi o różnicę między chwilowym odreagowaniem a rzeczywistą pracą z energią. Bieganie ze słuchawkami może zmęczyć ciało i chwilowo wyciszyć głowę, ale nie adresuje samego źródła napięcia w manipurze. Przynajmniej z mojego doświadczenia.


Odpowiedz
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 849

@Whisper właśnie mi się przypomniało, że w dni kiedy mam trening, wieczorem jestem faktycznie spokojniejsza. Ale w tygodniu kiedy nie ma czasu na nic, ta drażliwość jest dużo gorsza. Tylko nigdy nie łączyłam tego z czakrami, myślałam że to po prostu kwestia kortyzolu.


Odpowiedz
Wpisy: 1385
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

A kortyzol i manipura to niekoniecznie dwie wykluczające się perspektywy. Wiele tradycji wschodnich po prostu inaczej opisuje to co zachodnia nauka nazywa układem nerwowym i hormonami. Moje pytanie brzmi inaczej, czy w te spokojniejsze dni po treningu robisz coś jeszcze innego, czy to naprawdę tylko kwestia ruchu?


Odpowiedz
Wpisy: 849
Rozpoczynający temat
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Hm, dobre pytanie. Chyba jem regularniej, śpię podobnie. Może po treningu po prostu lepiej oddycham przez resztę wieczoru? Tak to tylko moje przypuszczenie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@aksamitna81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 281

@Lena_77 to co Lena_77 mówi o oddechu mnie zastanawia. Bo oddychanie przeponowe które wcześniej opisywałam działa właśnie na ten region manipury. Może po treningu twoje ciało samo wraca do głębszego oddechu i to jest właśnie ten efekt? Czy ktoś z bardziej doświadczonych może to potwierdzić albo obalić?


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1317

@Aksamitna81 To całkiem sensowna obserwacja. Po wysiłku oddech naturalnie się pogłębia, a to uruchamia spokojniejszy rytm autonomicznego układu nerwowego. Manipura reaguje na to pozytywnie, bo przestaje być w trybie gotowości bojowej. Ale to nadal bardziej efekt uboczny niż celowa praca z czakrą.


Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1067

@Cohen Rozumiem różnicę którą opisujesz, ale czy to w ogóle ma znaczenie jeśli efekt jest ten sam? Mam na myśli, jeśli moje napięcie spada to spada, nieważne czy robiłem to świadomie czy nie?


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1317

@Kappi Ma znaczenie z jednego powodu, efekt przypadkowy zależy od warunków zewnętrznych. Jeśli nie możesz pobiec, nie masz jak go wywołać. Świadoma praca daje ci dostęp do tego niezależnie od okoliczności. To różnica między uzależnieniem od rytmu dnia a realną stabilnością.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: