Forum

Asystent AI
Wenus w Strzelcu - ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus w Strzelcu - czy zagranica zawsze przyciąga waszych partnerów

Strona 2 / 4

Wpisy: 276
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Weszłem na to Astro.com o którym pisała Selenka i udało mi się zrobić mapę! Mam Wenus w Strzelcu w 5. domu. Sprawdzałem teraz co to oznacza i wszędzie pisze o romansach i o tym że szukam w miłości zabawy i lekkości. Ale moje pytanie jest takie - 5. dom to nie jest ten 9. o którym tu mówiłyście jako wskaźnik zagranicy. Czy to znaczy że u mnie to przyciąganie obcokrajowców będzie słabsze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Hilary74 świetnie że sprawdziłeś! 5. dom to trochę inne akcenty niż 9., masz rację. 9. dom bezpośrednio wiąże się z tym co 'dalekie, obce, zagraniczne', podczas gdy 5. bardziej o flirtach, radości, wyrażaniu siebie w relacji. Ale Wenus wciąż jest w Strzelcu, więc jej charakter pozostaje ten sam - szukasz w miłości przygody, wolności, ekspansji. Może u ciebie ta 'obcość' partnera będzie bardziej obcością charakteru niż paszportu. Podobnie jak u Rumianek opisywała.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

A ja mam pytanie bo trochę zginęłam w tej dyskusji. Mówiłyście o 9. domu jako wskazniku zagranicy. A co jak ktoś ma Wenus w Strzelcu ALE w 3. domu? Bo wydaje mi się że ktoś o tym wspominał wcześniej albo nie, może się myliłam. 3. dom to chyba sąsiedztwo i komunikacja tak?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Fela78 tak, 3. dom to komunikacja, bliskie otoczenie, ale też krótkie podróże i kontakty. Wenus w Strzelcu w 3. domu to taka mieszanka - Strzelec ciągnie do odległości, ale 3. dom trzyma blisko. Może to dawać kogoś z kim rozmowy są bardzo ważne, kogoś elokwentnego, może partnera poznanego przez słowa czy pisanie. Ale na pewno nie tak oczywiste wskazanie na cudzoziemca jak 9. dom. Fela, ty masz taką pozycję?


Odpowiedz
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 385

@Gienia nie wiem, właśnie dlatego pytałam. Jak nie mam pewnej godziny urodzenia to i tak nie wiem w którym domu mam Wenus. To co mówiła Kornelia o tej rektywfikacji chyba jest jedyna opcja dla mnie, ale trochę mnie przeraża że to taka cała procedura. Czy jakiś astrolog zrobiłby taką rektyfikację online bez spotkania na żywo?


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Fela78 rektyfikacja to nie jest coś co robisz sama w weekend z kubkiem herbaty, to prawda. Ale jest prostsze wyjście - jeśli nie znasz godziny urodzenia, możesz po prostu postawić mapę na południe (12:00) i traktować ją jako orientacyjną. Wtedy domy są mniej wiarygodne, ale pozycje planet w znakach zostają. Wenus w Strzelcu to Wenus w Strzelcu niezależnie od godziny, o ile nie urodziłaś się na granicy dni gdy Wenus zmieniała znak.


Odpowiedz
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 385

@Kornelia93 aaa, to nie wiedziałam że mozna tak zrobić. Czyli i tak wiem że mam Wenuse w Strzelcu, tylko nie wiem w którym domu. A czy to duża różnica - dom versus znak? Znaczy, czy bez domu to tak jak połowa informacji czy coś?


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Fela78 ja bym powiedział że znak to charakter, a dom to scena. Wiesz jak ktoś gra rolę, ale nie wiesz na jakim teatrze. Dla podstawowego rozumienia siebie - znak wystarczy. Dom wchodzi gdy zaczynasz analizować konkretne obszary życia: kariery, miłości, rodziny. Więc nie bój się - Wenus w Strzelcu i tak dużo ci mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, sprawdziłam w końcu to Astro.com i mam Wenus w Strzelcu w 7. domu! Czy to nie jest ten dom od partnerów i związków? Bo jak tak, to trochę mnie to zastanawia w kontekście całej tej rozmowy o zagraniczności partnerów. Czy 7. dom w Strzelcu to jakiś szczególny układ? Przepraszam że tyle pytam, ale ta rozmowa mnie bardzo wciągnęła 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Eleonorka99 7. dom to właśnie dom partnerów, więc Wenus tam jest bardzo wymowna! Wenus w Strzelcu w 7. domu może wskazywać że szukasz w partnerze kogoś kto rozszerza twój świat - niekoniecznie dosłownie z zagranicy, ale kogoś z inną perspektywą, większą wizją, kto nie siedzi w jednym miejscu myślami. Jak dotąd - zgadza się to z twoimi doświadczeniami?


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

o rany, trochę tak. Mój chłopak jest z małego miasta ale ciągle planuje wyjazdy i mówi o przeprowadzce za granicę. Nie wiem czy to liczy jako 'zagraniczny partner' w sensie astrologicznym ale coś w tym jest chyba 🙂 A co z tym Jowiszem retrograde o który pytałam wcześniej - mam go w 7. domu też, sprawdziłam. Judytka mówiła że to ważne w którym domu stoi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Eleonorka99 Jowisz R w 7. domu to bardzo konkretne wskazanie. Mam to w notatkach bo to jeden z układów który się często pojawia przy pytaniach o trudności w związkach. To nie oznacza że szczęście omija, ale raczej że przychodzi przez refleksję i dojrzewanie, nie od razu. Często takie osoby mają za sobą jeden mocno naznaczony związek który dużo nauczył, zanim znalazły właściwy. Masz takie doświadczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale to co napisała Judytka bardzo mnie zastanowiło - czy to samo dotyczy Jowisza R gdy jest u mężczyzny? Bo trochę mam wrażenie że ta dyskusja jest dużo bardziej o doświadczeniach kobiet i zastanawiam się czy te układy działają tak samo niezależnie od płci.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Hilary74 dobre pytanie i słusznie że je zadajesz. Planety w mapie działają podobnie niezależnie od płci, ale to jak się przejawiają w życiu może się różnić ze względu na kontekst społeczny i to jak dana osoba wyraża konkretne energie. Mężczyzna z Jowiszem R w 7. domu może mieć np. tendencję do odkładania poważnych zobowiązań albo do wchodzenia w relacje z kobietami które 'mają coś do przepracowania'. To inne wyjście tej samej energii.


Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Sauwak ale czy nie jest tak że te opisy są tak szerokie że pasują do prawie każdego? Mam na myśli - 'jeden naznaczony związek który dużo nauczył zanim znalazłeś właściwy' - to chyba dotyczy większości ludzi którzy mają za sobą jakieś doświadczenia. Skąd wiadomo że to Jowisz R, a nie po prostu normalne życie?


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Karrot to jest właśnie to pytanie które każdy powinien sobie zadać zanim za bardzo wciągnie się w interpretacje. Masz rację że samo to zdanie pasuje do wielu. Dlatego mapy nie czyta się przez jeden aspekt, tylko przez całość i szuka się powtarzających wzorców. Jeden aspekt to poszlaka, nie wyrok. Ale jeśli kilka elementów mapy mówi to samo, to zaczyna to być spójne.


Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Karrot i Sauwak - to właśnie jest ten moment gdzie astrologia albo staje się sensownym systemem albo rozjeżdża się na pseudonaukę. Ja też miałam ten opór i rozumiem go. Co mi pomogło to nie pytanie 'czy to prawda' ale 'czy to użyteczne'. Jeśli opis Jowisza R daje mi coś do przemyślenia o tym jak podchodzę do związków, to ma wartość niezależnie od tego czy planety dosłownie coś 'robią'.


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do głównego wątku, bo trochę od Wenus w Strzelcu odpłynęłyśmy - chciałam zapytać o coś konkretnego. Selenka pisała na początku że jej partnerzy często mieli związek z zagranicą. U mnie tak nie było - mąż jest Polakiem przez i przez, ale mam Wenus w Strzelcu. Czy ktoś zna przypadki gdzie ta 'zagraniczność' przejawia się w zupełnie inny sposób, np. przez hobby, pracę, zainteresowania? Bo u nas to chyba tak właśnie działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Rumianek79 właśnie o to chodzi że Strzelec to jest szerzej - to energie ekspansji i odległości. U mnie akurat ta ekspansja przejawiała się przez dosłowną geografię, ale znam osoby z Wenus w Strzelcu gdzie to było przez różnice kulturowe bez geografii, przez partnera z zupełnie innej branży albo środowiska, przez ogromną różnicę wieku. Wszystko to jest 'dalekie' w jakimś sensie.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam od jakiegoś czasu i chcę dorzucić coś z innej strony bo zajmuję się głównie numerologią, ale te energie się dużo pokrywają. Liczba ścieżki życia 3 albo 9 bardzo często koreluje z tym co opisujecie przy Wenus w Strzelcu - taka potrzeba przekraczania granic, dosłownie i w przenośni. Ciekawe czy ktoś z Was kto ma Wenus w Strzelcu sprawdził swoją ścieżkę życia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 385

@Martynka00 o, to ciekawe! Ja mam ścieżkę życia 9, właśnie sprawdziłam kilka tygodni temu. I to co piszesz trochę pasuje, bo zawsze ciągnęło mnie do rzeczy 'dalekich' w sensie filozoficznym czy duchowym. Ale jak się oblicza tę ścieżkę życia? Pytam bo chcę sprawdzić czy ta korelacja z Wenus w Strzelcu działa u innych tu na wątku.


Odpowiedz
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Fela78 data urodzenia, dodajesz wszystkie cyfry do jednocyfrowej. Np. 15.03.1990 to 1+5+0+3+1+9+9+0 = 28, a potem 2+8 = 10, a potem 1+0 = 1. To twoja ścieżka życia. Ale nie chcę za bardzo odjeżdżać od astrologii bo to jednak inny system, tylko wskazałam na zbieżność bo mnie uderzyła.


Odpowiedz
Wpisy: 762
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Dobre że Martynka to zaznaczyła, bo mieszanie systemów bez świadomości może dawać dziwne wyniki. Ja osobiście stosuję zasadę że jeden system naraz - albo patrzę na mapę astrologiczną, albo na numerologię, ale nie próbuję jednocześnie łączyć wyroków z obu. Inaczej można udowodnić dosłownie wszystko każdemu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Judytka67 to jest bardzo rozsądne podejście, ale mam pytanie - czy ty w takim razie uważasz że te systemy są ze sobą spójne, czy że każdy opisuje coś innego? Bo jeśli są spójne, to może właśnie łączenie daje pełniejszy obraz, nie zniekształcony?


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Karrot myślę że mogą być spójne w sensie że opisują tę samą osobę przez różne języki, jak dwa przekłady tej samej książki. Ale problem jest taki że gdy masz dwa systemy i oba coś ci mówią, możesz nieświadomie wybrać ten który bardziej ci odpowiada i zignorować drugi. Dlatego wolę osobno, ze świadomością co skąd pochodzi. Ale to jest moje podejście, innych nie przekonuję.


Odpowiedz
Wpisy: 1076
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

No dobra, ale wracając do tego co Judytka napisała o dwóch przekładach - mam konkretne pytanie do całej dyskusji. Jeśli Wenus w Strzelcu w 7. domu i ścieżka życia 9 mówią to samo, ale nieco inaczej, to skąd wiadomo który przekład jest 'wierniejszy'? Bo to jednak ma znaczenie jeśli chcesz z tego wyciągnąć jakiś wniosek o tym czego szukasz w partnerze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Karrot no właśnie to jest to co próbowałam pokazać. Nie wiadomo. I dlatego ja nie łączę, bo każdy system ma swoją wewnętrzną logikę i mieszanie ich bez znajomości tych logik daje ci tylko to co chcesz usłyszeć, nie to co mówi system. Ale mam do ciebie pytanie - czy uważasz że jeden system może być obiektywnie trafniejszy od drugiego?


Odpowiedz
Wpisy: 2434
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wrzucę tu coś co może zmienić kierunek tej dyskusji. Wenus w Strzelcu - czy ktoś z was sprawdził aspekty które robi ta Wenus? Bo samo umiejscowienie w znaku to tylko część obrazu. Mam na myśli konkretnie - czy wasza Wenus ma jakiś aspekt do Jowisza? Bo jeśli tak, to zagraniczny motyw staje się dużo wyraźniejszy i bardziej dosłowny.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 82

@Sauwak o nie, nie sprawdzałam aspektów bo jeszcze nie wiem jak to zrobić na Astro.com! Czy możesz jakoś wytłumaczyć gdzie tego szukać? Bo chętnie bym to sprawdziła w kontekście tego co piszemy o zagraniczności partnerów.


Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Eleonorka99 na Astro.com jak masz wygenerowaną mapę, kliknij na 'Extended Chart Selection' i potem 'Pullen/Astrolog'. Tam zobaczysz tabelę aspektów. Szukasz Wenus i sprawdzasz co z nią tworzy kąty - kwadrat, trygon, opozycja, koniunkcja. Jowisz w aspekcie do Wenus to właśnie to o czym mówi Sauwak.


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Bardzo dziękuję Sauwak i Selenka za to wyjaśnienie bo właśnie sprawdzałem swoją mapę i mam coś co wygląda jak trygon Wenus-Jowisz, ale nie jestem pewien czy dobrze to czytam. Czy trygon to jest ten dobry aspekt? I czy to oznacza że mam naturalną skłonność do partnerów z dalekich stron?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Hilary74 trygon tak, to aspekt harmonijny - energia płynie łatwiej. Ale 'dobry' i 'zły' w astrologii to pułapka słowna. Trygon Wenus-Jowisz może oznaczać że przyciągasz partnerów o rozszerzającym się świecie, tak. Ale powiedz mi - gdzie masz Jowisza, w jakim znaku i domu? Bo to dopiero daje kontekst.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 276

@Sauwak Jowisz mam w Rybach, i chyba w 5. domu? Choć nie jestem do końca pewien jak liczyć te domy, bo widziałem że są różne systemy podziału.


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przy okazji tego co piszecie o aspektach - chcę dopowiedzieć coś do głównego tematu. Sprawdziłam właśnie swój trygon Wenus i faktycznie mam go do Saturna, nie Jowisza. I zastanawiam się czy to dlatego mój mąż jest tak 'przyziemny' w sensie geograficznym - żaden wyjazd, żadna zagranica. Saturn ściąga na ziemię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Rumianek79 Saturn w aspekcie do Wenus to jeden z tych układów które warto dobrze przeczytać bo jest bardzo niejednoznaczny. Trygon do Saturna może dawać stabilność i długotrwałość w związku, ale też pewną sztywność w tym czego szukasz. Partnerzy mogą być 'pewni i sprawdzeni' zamiast 'dalekich i przygodowych'. Masz zapisane gdzie jest ten Saturn z domu?


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słuchajcie, bo ta dyskusja o aspektach bardzo mnie wciąga, ale mam pytanie które może trochę przewróci to do góry nogami - czy macie poczucie że te aspekty opisują to czego szukacie, czy to co dostajecie? Bo to dwie różne rzeczy. Wenus-Jowisz może ci mówić że przyciągasz partnerów z dalekich stron, ale nie że ich szukasz świadomie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Gienia ale właśnie - jeśli przyciągasz coś bez świadomości, to skąd wiadomo że to mapa 'zadziałała' a nie zwykły przypadek? To wróci do tego co wcześniej mówiłem o szerokich opisach. Może po prostu każdy ma jakieś doświadczenia z 'dalekim' partnerem i tylko szuka potwierdzenia w mapie.


Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Karrot ja nie powiedziałam że 'zadziałała'. Powiedziałam że warto wiedzieć co opisuje. To jest różnica między używaniem mapy jako lustra a używaniem jej jako przepowiedni. Mnie nie interesuje czy astrologia przepowiada - mnie interesuje czy pomaga zobaczyć wzorzec który już istnieje.


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wchodzę bo ta rozmowa o wzorcach kontra przepowiednia to dokładnie to gdzie większość ludzi się gubi. Mapa urodzeniowa to nie jest plan przyszłości, to opis energii z którymi przychodzisz. Co z nimi zrobisz - to już zależy od ciebie. Wenus w Strzelcu mówi o tym jak kochasz i co cenisz, nie kogo poślubisz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Kornelia93 zgadzam się i od początku o tym mówiłam - pytanie w tytule wątku brzmi 'czy zagranica zawsze przyciąga partnerów' i te 'zawsze' jest właśnie pułapką. Moje doświadczenie pokazuje że tak było, ale sama rozumiem że to jeden z możliwych przejawów tej energii. Znacie kogoś z Wenus w Strzelcu gdzie ta energia szła w zupełnie innym kierunku?


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja mam koleżankę z Wenus w Strzelcu, która nigdy nie miała zagranicznego partnera ani żadnego związku z daleką geografią, ale jest tłumaczką i cały jej związek z mężem zaczął się przez wspólne projekty tłumaczeniowe - on tłumaczy, ona tłumaczy. Jakby zagranica była w języku a nie w paszporcie.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

O, to jest coś! To co napisała Martynka o jeziku mi sie skojarzyło z moim ex - był Polakiem ale fascynował sie japonskim i stale oglądał japońskie filmy. Mam Wenus w Strzlcu i nigdy nie myślałam o tym w ten sposób - że zagranica w związku może być kulturowo a nie geograficznie. Czyy to jest to samo co pisała Selenka wcześniej o różnicach kulturowych bez geografii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Fela78 tak! Dokładnie o to mi chodziło. Ten 'strzelcowy' motyw w miłości to jest przekraczanie jakiejś granicy, dosłownej lub nie. Twój ex z japońszczyzną to idealny przykład. A co z tym - czy on sam też miał jakieś strzelcowe ustawienia w mapie, wiesz?


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

nie wiem, nie znałam wtedy nic z astrolgii. Ale teraz żałuję że nie zapytałam 🙂 A tak właściwie - czy można sprawdzić czyjąś mapę jeśli się wie datę i miejscę urodzenia ale nie godzinę? Bo jego godziny nie pamiętam.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Fela78 można, ale wtedy robisz mapę na południe i masz wszystkie planety w znakach, tylko domy i Ascendent są niepewne. Dla planet wolno poruszających się jak Jowisz czy Saturn - wystarczy data. Dla Księżyca i Ascendentu potrzebujesz godziny, bo mogą się zmienić w ciągu dnia. Do sprawdzenia Wenus i jej aspektów data i miejsce powinny wystarczyć.


Odpowiedz
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 82

@Judytka67 dziękuję bardzo za wytłumaczenie z tym południem! Sprawdziłam właśnie swojego ex z datą i miejscem urodzenia i wyszło mi że ma Jowisza w Strzelcu. Czy to może coś znaczyć w kontekście naszego związku? Ja mam Wenus w Strzelcu i on ma Jowisza w Strzelcu - czy to jest jakiś ważny układ?


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Eleonorka99 to zależy gdzie masz Jowisza w swojej mapie, bo wtedy jego Jowisz 'trafia' w konkretne miejsce twojego horoskopu. Ale samo w sobie - Jowisz kogoś w Strzelcu to jego własny znak, więc ta energia jest bardzo mocna. Taki człowiek może dosłownie wcielać strzelcowe wartości - wolność, podróże, filozofia. I twoja Wenus na to reagowała. Czy on rzeczywiście miał takie cechy?


Odpowiedz
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 82

@Sauwak tak, on cały czas gdzieś wyjeżdżał i zawsze mówił że nie lubi się przywiązywać do miejsca. Ja to wtedy uwielbiałam a teraz myślę że to był sygnał. Ale to chyba nie jest rozmowa na ten temat 🙂 Wracając do Feli - Fela, sprawdziłaś już cokolwiek z tej mapy bez godziny?


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Tak, wygenerowałm mapę bez godizny i wyszło że ma Jowisza w Wadze i Saturna w Strzelcu! Ten Saturn w Strzelcu to chyba ciekawe w kontekście tego co mówiła Selenka o granicach, nie? Że on przez tego Japońskiego po prostu miał Strzelca w naturze ale przez Saturna było to jakoś poważnie traktowane.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Fela78 Saturn w Strzelcu to ciekawy układ do analizowania - ta planeta tam daje poważne podejście do kwestii przekonań, filozofii, czasem dosłownie do nauki języków i kultur. Nie na zasadzie lekkości strzelcowej, ale właśnie jako coś głębokiego. Pytanie do ciebie - czy on podchodził do tej japonskiej kultury hobbystycznie czy naprawdę na poważnie? Bo to by dużo mówiło o tym jak Saturn tam działał.


Odpowiedz
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 385

@Kornelia93 na bardzo poważnie - uczył się japońskiego przez lata, oglądał filmy bez napisów, miał plany żeby tam wyjechać. Zdecydowanie nie było to hobbystyczne. Czyli chyba Saturn zadziałał serio. To jest dziwne bo teraz to widzę inaczej - wtedy myślałam że jest po prostu dziwny, a okazuje sie że to była jego głęboka natura.


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co pisze Fela jest dla mnie jednym z ciekawszych przykładów w tym wątku - bo tutaj nie było zagranicznego partnera, nie było fizycznej odległości, ale był ktoś kto żył w innych światach w głowie. I Wenus w Strzelcu na to zareagowała. Czy ktoś z was miał podobnie - czyli partner był fizycznie lokalny ale mentalnie gdzieś zupełnie daleko?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Gienia u mnie trochę tak było z pierwszym chłopakiem - był z mojego miasta ale wychowany przez rodziców emigrantów i w domu mówili po włosku, jedli włoskie jedzenie, jeździli co roku do Włoch. Byłam u nich i czułam się jak za granicą. Może to jest właśnie ten strzelcowy motyw w Wenus - nie geografia ale coś co rozszerza twój świat?


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 276

@Rumianek79 to niesamowite co piszesz bo mi to otworzyło zupełnie nowe myślenie. Sam mam trygon Wenus-Jowisz i zawsze szukałem wyjaśnienia czemu przyciągam kobiety które są 'inne' - nie zagraniczne, ale zawsze z jakiegoś innego środowiska niż moje. Czy to też może być przejaw tego samego mechanizmu?


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Hilary74 a możesz powiedzieć co masz na myśli przez 'inne środowisko'? Bo to jest ważny szczegół. Czy chodzi o klasę społeczną, światopogląd, religię, zainteresowania? Bo Jowisz rozszerza, ale to rozszerzenie może iść w różnych kierunkach - i chciałbym wiedzieć w jakim u ciebie.


Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 276

@Sauwak głównie chodzi mi o to że były z zupełnie innych rodzin niż moja - raz to była kobieta z bardzo religijnej rodziny a ja jestem z ateistycznej, raz ktoś z dużego miasta podczas gdy ja jestem ze wsi, raz ktoś o wiele starszy. Jakby granice były zawsze jakimś tematem w moich związkach. Nie wiedziałem że to może mieć coś wspólnego z mapą!


Odpowiedz
Wpisy: 762
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ten wątek z Hilarym jest bardzo interesujący bo potwierdza coś co zapisuję od dłuższego czasu w moich notatkach - Jowisz w aspekcie do Wenus nie tyle przyciąga 'dalekich geograficznie' partnerów, co partnerów którzy reprezentują inny świat w jakimkolwiek sensie. Granica może być fizyczna, kulturowa, pokoleniowa, światopoglądowa. Hilary, czy te różnice w twoich związkach były raczej źródłem napięcia czy przyciągania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 276

@Judytka67 to jest bardzo dobre pytanie i chyba obu rzeczy po równo. Na początku to przyciąganie było ogromne właśnie przez tę inność, ale potem te różnice stawały się trudne. Może to dlatego że Jowisz lubi eksplorować ale nie zawsze chce zostać na miejscu i budować? Nie wiem czy dobrze to rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 1076
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i mam wrażenie że opis 'partnerzy z innego świata' pasuje do prawie każdego. Kto ma partnera który jest identyczny pod każdym względem? Może tutaj znowu wpadamy w ten schemat że każdy dopasowuje opis do swojego życia i myśli że mapa 'zadziałała'?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Karrot jest różnica między 'partner był trochę inny' a 'granica między światami była głównym tematem związku'. Możesz mieć rację że samo 'inność' to za mało. Ale Hilary mówił o wzorcu - że to się powtarzało. I to jest coś innego niż jednorazowe dopasowanie opisu. Chyba że uważasz że wzorce w życiu to też zawsze przypadek?


Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Kornelia93 nie mówię że wzorce to przypadek, tylko że przypisywanie ich mapie zamiast np. własnym wyborom albo środowisku jest skrótem myślowym. Hilary mógł po prostu lubić kobiety z innych środowisk i tego szukał świadomie. Mapa nie musi tłumaczyć wszystkiego.


Odpowiedz
Wpisy: 547
Rozpoczynający temat
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Karrot porusza coś ważnego ale ja bym odwróciła pytanie - skąd to 'lubienie' pochodzi? To że ktoś świadomie szuka konkretnego typu partnera też gdzieś się bierze. Mapa dla mnie opisuje właśnie te głębsze preferencje których sami nie zawsze rozumiemy. Nie twierdzę że mapa to zrobiła - twierdzę że mapa to opisuje. To subtelna różnica ale podstawowa.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam pytanie do Sauwaka bo wraca do mnie temat z tytułu wątku - a Jowisz wsteczny? Selenka na początku pytała o Jowisza retrogradacyjnego i trochę o tym zapomniano. Czy jeśli ktoś ma Jowisza wstecznego i do tego Wenus w Strzelcu, to ten wzorzec z 'innością partnera' działa jakoś inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Martynka00 dobrze że wracasz do tego bo naprawdę to wypadło z rozmowy. Jowisz wsteczny w mapie urodzeniowej generalnie oznacza że ta jowiszowa energia jest bardziej uwewnętrzniona - mniej na zewnątrz, więcej w środku. Zamiast szukać rozszerzenia przez kogoś innego, taka osoba może potrzebować znaleźć to poszerzenie najpierw w sobie. Przy Wenus w Strzelcu i Jowiszu retro - ciekawe pytanie czy tacy ludzie mają może poczucie że z partnerami zawsze czegoś 'brakuje', jakby sami musieli gdzieś dojść zanim związek naprawdę zadziała.


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Sauwak To co napisał Sauwak o Jowiszu wstecznym i tej uwewnętrznionej energii - czy to może tłumaczyć to poczucie \'dobrego szczęścia którego brak\'? Bo Selenka pytała o to na początku i chyba nikt nie odpowiedział wprost. Jowisz retro nie zabiera szczęścia ale może sprawia że człowiek trudniej je rozpoznaje kiedy już przychodzi?


Odpowiedz
Wpisy: 547
Rozpoczynający temat
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Gienia Dokładnie o to mi chodziło od początku i cieszę się że Gienia to wyłapała. Mam Jowisza retrogradacyjnego i mam właśnie to uczucie - że coś dobrego się dzieje ale jakby przeze mnie albo ze mną, a nie do mnie. Jakbym musiała sama tworzyć to szczęście zamiast na nie trafić. W kontekście Wenus w Strzelcu - moi partnerzy przyciągali mnie, ale zawsze miałam wrażenie że to ja robię całą robotę żeby ten związek w ogóle zaistniał.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Selenka To co opisuje Selenka z tym \'tworzeniem szczęścia od środka\' bardzo mi się kojarzy z czymś co sprawdzałam kiedyś w numerologii - liczba 7 działa podobnie, jakby energia wchodziła do środka zamiast na zewnątrz. Zastanawiam się czy to w ogóle porównywalne, ale czy ktoś kto ma Jowisza retro czuje też że musi bardziej pracować na efekty niż inni? Że coś nie przychodzi samo?


Odpowiedz
Wpisy: 2434
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

@Selenka Selenka, to co opisujesz to według mnie jeden z najlepszych możliwych opisów Jowisza retro jakie słyszałem - i nie mówię tego żeby pochlebić, tylko że większość ludzi albo mówi \'mam pecha\' albo \'mam szczęście\', a ty trafiłaś w coś znacznie subtelniejszego. Ale chcę dopytać - czy masz wrażenie że to \'szczęście tworzone od środka\' pojawia się tylko w miłości czy też w innych obszarach życia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Sauwak głównie w miłości i w relacjach generalnie, ale też trochę w pracy. Zawsze mam wrażenie że jak coś mi się udaje to dlatego że ciężko na to pracowałam a nie dlatego że los mi sprzyjał. Czy to jest ta Jowiszowa retrogradacja czy może Saturn coś tu robi - nie wiem, mam Saturna w czwartym domu i może on miesza?


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: