Forum

Asystent AI
Wenus w Strzelcu - ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus w Strzelcu - czy zagranica zawsze przyciąga waszych partnerów

Strona 1 / 4

Wpisy: 547
Rozpoczynający temat
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam pytanie, które chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu. Mam Wenus w Strzelcu w mapie urodzenia i zauważyłam, że praktycznie każdy mężczyzna, którym się poważniej interesowałam, albo pochodził z innego kraju, albo mieszkał za granicą, albo przynajmniej ciągle planował wyjazd. Czy to naprawdę może być związane z tym położeniem? I drugie pytanie - słyszałam, że Jowisz retrogradacyjny mocno komplikuje te sprawy, bo niby ogranicza to szczęście, które Strzelec standardowo daje. Ktoś miał podobnie?


Odpowiedz
199 odpowiedzi
Wpisy: 1076
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Ciekawe, bo właśnie o Wenus w Strzelcu czytałem ostatnio. Podobno ta pozycja daje przyciąganie do wszystkiego, co egzotyczne, dalekie, nieznane. Ale czy to znaczy, że to partner musi być z zagranicy, czy raczej że ty sama szukasz czegoś 'dalekiego' emocjonalnie? Rozróżnienie mi umknęło przy lekturze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Karrot no właśnie, to dobre pytanie. Sama się zastanawiam, czy to ja jestem magnesem dla takich osób, czy to raczej moje własne pragnienie nowości sprawia, że tylko na takich zwracam uwagę. Może filtrujemy rzeczywistość pod swój wzorzec?


Odpowiedz
Wpisy: 762
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Zapisałam sobie to pytanie, bo mam znajomą z Wenus w Strzelcu i faktycznie jej historia miłosna to istna mapa świata - Włoch, Holender, teraz coś się kręci z Hindusem. Zastanawiam się, czy w jej mapie jest też ten retrogradacyjny Jowisz, bo ona mimo tych wszystkich znajomości jest raczej pechowa w miłości. Zapytam ją o datę urodzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja nie mam Wenus w Strzelcu, ale mam partnera z innego kraju i sprawdziłam - mam Wenus w kwadracie z Jowiszem. Nie wiem czy to powiązane, ale skoro już jesteśmy przy Jowiszu, to może aspekty do Wenus też coś tu mówią? Czy tylko retrogradacja Jowisza ma znaczenie w tym kontekście?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Rumianek79 aspekty Wenus-Jowisz to zupełnie inny temat niż Jowisz retrogradacyjny w natalu. Kwadrat Wenus-Jowisz często daje właśnie takie niesforne przyciąganie do 'za dużego, za dalekiego, za intensywnego' - ale to nie to samo co Jowisz R. Przy Jowiszu cofającym się w natalu chodzi bardziej o to, że energia ekspansji jest jakby skierowana do wewnątrz. Pytanie do otwierającej temat: czy twój Jowisz jest retro w natalu, czy mówisz o tranzytach?


Odpowiedz
Wpisy: 547
Rozpoczynający temat
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Sauwak Mój Jowisz jest retrogradacyjny w natalu, tak. I właśnie dlatego pytam, bo czytałam różne interpretacje i są ze sobą sprzeczne. Jedni mówią, że to utrudnia szczęście, inni że po prostu przesuwa je na późniejszy etap życia. Sauwak, jak ty to rozumiesz?


Odpowiedz
Wpisy: 2434
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

@Selenka retrogradacja Jowisza w natalu to nie jest brak szczęścia - to raczej szczęście, które wymaga świadomej pracy albo przychodzi przez wewnętrzny rozwój, a nie zewnętrzne okoliczności. Ale w kontekście relacji i Wenus w Strzelcu... to może oznaczać, że zagraniczny partner przyciąga, ale związek wymaga od ciebie więcej wysiłku niż u kogoś bez tego retro. Czy czułaś, że te relacje z \'zagranicznymi\' były jakoś bardziej skomplikowane?


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

@Selenka Ojej, to bardzo ciekawe co piszecie. Ja mam Wenus w Strzelcu i totalnie nie wiedziałam że to może mieć związek z tym, że mój chłopak jest z Ukrainy. Myślałam że to po prostu przypadek. Czy mogłabyś, Selenka, powiedzieć gdzie szukałaś tych interpretacji? Chętnie bym poczytała więcej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Eleonorka99 głównie Cafe Astrology i kilka polskich blogów astrologicznych, ale szczerze mówiąc interpretacje są tam bardzo ogólne. Lepiej znajdź kogoś, kto popatrzy na całą mapę, bo samo Wenus w Strzelcu to jedno, a to jak Jowisz (jako władca Strzelca) jest ustawiony - to drugie i równie ważne.


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słuchajcie, mam pytanie z innej strony. Zakładamy że Wenus w Strzelcu przyciąga obcokrajowców - ale co z domem, w którym stoi ta Wenus? Bo Wenus w Strzelcu w 7. domu to pewnie co innego niż Wenus w Strzelcu w 3. czy w 9. Może dlatego jedni mają ten efekt bardzo wyraźny, a inni zupełnie nie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Gienia a właśnie, to ma sens. Ja mam Wenus w Strzelcu i żadna moja była nie była z zagranicy. Ale moja Wenus jest w 2. domu. Może dlatego to się nie objawia przez partnerów, tylko przez... co właściwie daje Wenus w 2. domu? Upodobania estetyczne, materialne?


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Karrot no 2. dom to wartości, finanse, to co posiadamy i cenimy. Wenus tam może dawać przyjemność z dóbr materialnych, upodobanie do luksusu, ale też wartościowanie relacji przez pryzmat stabilności. Niekoniecznie obcokrajowcy, racja. Natomiast wróćmy do głównego pytania - ta znajoma, o której pisałam, ma Wenus dokładnie w 9. domu i w Strzelcu. To już chyba podwójny sygnał, co?


Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Judytka67 9. dom to właśnie podróże, filozofia, cudzoziemcy - więc Wenus tam to faktycznie bardzo wyraźne wskazanie. Ale nadal pytanie: czy to ona przyciąga obcokrajowców, czy raczej świadomie szuka ich, bo instynktownie czuje że tam jest jej szczęście?


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja z numerologicznej strony dodam tylko tyle - osoby z liczbą przeznaczenia 9 (co odpowiada Strzelcowi energetycznie) mają bardzo podobny wzorzec do tego co opisujecie. Moje obliczenia dla kilku znajomych z tym wzorcem pokazały, że większość ważnych relacji miała w sobie element 'odległości' - nie zawsze geograficznej, ale zawsze jakiegoś dystansu. Nie wiem czy to koincydencja, ale wrzucam do wspólnego garnka.


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Bardzo dziękuję za ten wątek, naprawdę wiele mi rozjaśnił. Ja też mam Wenus w Strzelcu i zawsze myślałem że to przypadek że kobiety które mnie interesowały były albo z innych miast bardzo odległych, albo ciągle w rozjazdach. Teraz patrzę na to inaczej. Ale mam pytanie - czy da się jakoś 'uspokoić' tę energię Wenus w Strzelcu, jeśli ktoś nie chce szukać miłości w takich odległościach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Hilary74 'uspokojenie' to trochę złe słowo - mapa urodzenia to nie jest coś co się wycisza. Ale jeśli chodzi o świadomą pracę z tą energią, to można kierować ją gdzie indziej - na przykład szukać partnerów, którzy są 'dalecy' intelektualnie albo filozoficznie, mają inne zainteresowania, inny światopogląd. Strzelec nie musi oznaczać kilometrów - może oznaczać horyzont myślowy.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie to samo sobie pomyślałam czytając posty. U mnie Wenus jest w Strzelcu i mój mąż jest z Polski, ale ma takie poglądy i styl życia jakby był z innego świata. Może naprawdę chodzi o dystans, a nie koniecznie paszport.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Irenka74 o, to bardzo dobre spostrzeżenie. To by tłumaczyło czemu jedni z tą pozycją mają samych obcokrajowców, a inni niekoniecznie. Może chodzi o to jak ktoś te energię wyraża - dosłownie czy symbolicznie?


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Przeczytałam cały wątek i mam wrażenie, że mieszacie kilka różnych rzeczy naraz. Wenus w Strzelcu to jedna kwestia, Jowisz retrogradacyjny to druga, dom Wenus to trzecia. Każde z osobna jest jakimś wskazaniem, ale razem mogą się wzajemnie modyfikować albo wręcz osłabiać. Zanim wyciągniecie wnioski, czy ktokolwiek z was siedzi z całą mapą przed sobą i patrzy na synastrie z tymi partnerami z zagranicy? Bo to by dopiero powiedziało coś konkretnego.


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

I właśnie dlatego uważam, że zanim będziemy wyciągać wnioski, trzeba by zobaczyć całą mapę danej osoby. Wenus w Strzelcu bez kontekstu to jak jeden puzzel bez reszty obrazka. Ale do pytania Selenki o Jowisz retrogradacyjny - mam wrażenie, że to pojęcie 'brak dobrego szczęścia' jest mocno uproszczone i trochę straszy ludzi bez powodu. Sauwak, czy miałeś kiedyś klienta, u którego Jowisz R naprawdę blokował coś konkretnego w relacjach, czy to jednak zawsze była kwestia interpretacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Kornelia93 miałem, ale to nie wyglądało jak 'blokada' w klasycznym sensie. Raczej osoba ta przez lata szukała szczęścia na zewnątrz, a dopiero kiedy zwróciła się do siebie, wszystko zaczęło działać. W relacjach to wyglądało tak, że wchodziła w związki z ludźmi, którzy wydawali się przychylnością losu, a okazywali się lekcją. Ale to bardzo mapowe, naprawdę nie da się tego odrywać od całości.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale czy to znaczy, że osoby z Jowiszem R mają po prostu trudniejszą drogę do szczęścia w miłości? Bo jak tak czytam te opisy, to trochę się zaczynam bać. Mój chłopak ma właśnie Jowisza retrogradacyjnego i zastanawiam się teraz czy to wpływa na nas jako parę...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Eleonorka99 spokojnie, naprawdę nie warto czytać tego jak wyrok. Ja też mam Jowisz R i jakoś żyję. Chodzi bardziej o to, że pewne rzeczy wymagają ode mnie więcej pracy albo innego podejścia, nie że są zamknięte. To co mnie bardziej interesuje to właśnie to co powiedział Sauwak - że szczęście przychodzi przez wewnętrzny rozwój. Czy to się jakoś objawia w twoich relacjach z obcokrajowcami, bo wróćmy do sedna tematu?


Odpowiedz
Wpisy: 1076
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja mam pytanie, bo trochę mi umknęło w tej dyskusji. Mówimy o Wenus w Strzelcu i o przyciąganiu obcokrajowców, ale czy ktoś sprawdzał, co ma osoba z zagranicy, która ląduje w związku z kimś z tą pozycją? Bo może to jest dwustronne i tamta osoba też ma jakiś wskaźnik który ją przyciąga ku nam?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Karrot to naprawdę dobre pytanie i właśnie zapisałam je sobie do sprawdzenia. Moja znajoma, ta co ma te wszystkie zagraniczne związki, następnym razem jak będę ją widziała to zapytam czy jej partnerzy mają coś wspólnego w mapach. Ale zanim to - czy ktoś w ogóle analizował mapy swoich zagranicznych partnerów pod tym kątem? Bo to by mogło coś powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja próbowałam zajrzeć w mapę swojego partnera i ma Neptuna mocno zaznaczonego. Nie wiem czy to istotne dla tego tematu, ale podobno Neptun w 7. domu też coś mówi o typie przyciąganych partnerów. Chociaż on jest z Polski, więc może tu chodzi o coś innego. Gienia, ty wspominałaś wcześniej o domach, co ty na to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Rumianek79 Neptun w 7. to zupełnie inny klimat, tam bardziej o idealizowaniu partnerów niż o geografii. Ale wracając do twojego pytania - według mnie domy naprawdę robią dużą różnicę. Wenus w Strzelcu w 9. domu to niemal oczywiste wskazanie na kogoś 'obcego'. A co z ascendentem? Bo ascendent Strzelca przy innym Wenus może dawać podobny efekt.


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@hilary74)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dziękuję że wróciliście do tego wątku z domami, bo właśnie to mnie teraz zastanawia u siebie. Wspominałem że mam Wenus w Strzelcu, ale nie sprawdzałem dokładnie który to dom. Czy jest jakaś prosta metoda żeby to ustalić bez płatnego astrologa? Serio pytam, bo trochę się gubię w tych obliczeniach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 547

@Hilary74 najprościej wejdź na Astro.com, tam jest darmowy generator mapy urodzenia. Potrzebujesz tylko daty, godziny i miejsca urodzenia. Jak nie masz godziny, to mapa będzie niepełna, ale przynajmniej zobaczysz znak Wenus i jej aspekty. Dom bez godziny nie jest wiarygodny niestety.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@fela78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę, ale macie może pojęcie jak to działa jak ktoś nie zna swojej godziny urodzin? Bo u mnie w domiu nikt nie pamięta a w szpitalu powiedzieli ze dokumenty z tamtych lat nie mają godzin. Pytam bo też mam Wenus w Strelcu i ta dyskusja mnie wciągnęła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Fela78 w takiej sytuacji można zrobić rektyfikację mapy, ale to wymaga rozmowy z doświadczonym astrologiem i analizy ważnych wydarzeń z życia. To nie jest coś co się robi samemu. Wiele osób w tej sytuacji przyjmuje mapę dla południa, ale wiadomo, że bez pewnej godziny interpretacja domów jest niepewna. Skup się na tym co możesz przeczytać z pozycji planet w znakach i ich aspektów.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przy okazji tej kwestii godziny urodzenia - w numerologii nie potrzeba godziny i można całkiem dużo odczytać bez tego. Wspominam bo dla tych, którzy nie mają pełnych danych, numerologia może być uzupełnieniem. Chociaż zdaję sobie sprawę, że to nie jest to samo co pełna mapa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Martynka00 ale czy numerologia powie cokolwiek o tym przyciąganiu obcokrajowców? Bo nie bardzo widzę jak to połączyć. Wcześniej wspominałaś o liczbie przeznaczenia 9, ale to jest dość szerokie pojęcie. Czy są jakieś bardziej konkretne wskaźniki w numerologii dla tego tematu?


Odpowiedz
(@martynka00)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 287

@Karrot no właśnie liczba 9 w przeznaczeniu albo w numerze duszy daje takie globalne, otwarte podejście do świata, a w relacjach może oznaczać przyciąganie kogoś 'z innego kręgu'. Ale przyznam szczerze, że astrologia jest tutaj precyzyjniejszym systemem jeśli chodzi o takie szczegółowe pytania. Numerologia bardziej pokazuje kierunek energii niż konkretne osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Mnie zastanawia jedno. Rozmawiamy o tym co przyciąga, ale co z utrzymaniem takiego związku? Bo mój mąż jest z Polski, ale ten 'obcy' element o którym pisałam wcześniej - z czasem to bywa trudne. Czy Wenus w Strzelcu coś mówi o tym jak taka osoba funkcjonuje w długiej relacji z kimś 'odmiennym'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Irenka74 to bardzo dobre pytanie. Wenus w Strzelcu w długim związku może wymagać stałego dopływu nowych doświadczeń i swobody. Jak partner tego nie dostarcza, pojawia się restlessness, takie wewnętrzne poczucie ciasnoty. To nie znaczy że ucieknie, ale może szukać tego 'oddalenia' gdzie indziej - przez podróże, filozofię, nowe zainteresowania. Widziałem to wielokrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 762
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

@Sauwak To co mówisz Sauwak bardzo mi pasuje do obserwacji mojej znajomej. Ona co prawda zmieniała partnerów, ale między związkami intensywnie podróżowała. Jakby potrzebowała tego zewnętrznego bodźca niezależnie od tego czy była w relacji czy nie. Zapisałam sobie to słowo \'restlessness\' bo chyba lepiej opisuje tę energię niż \'chęć zmiany\'.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

@Judytka67 To trochę niepokojące, bo mój chłopak z Ukrainy jest właśnie taką osobą. Ciągle chce nowych planów, nowych miejsc, nowych pomysłów. Myślałam że to jego charakter, ale może to właśnie ta energia Strzelca gdzieś w jego mapie? Muszę sprawdzić gdzie on ma Wenus, bo nie miałam o tym pojęcia. Czy to może być zbieżność?


Odpowiedz
Wpisy: 547
Rozpoczynający temat
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Sauwak Ta dyskusja poszła w bardzo fajnym kierunku, bo zaczęłyśmy od pytania czy Wenus w Strzelcu przyciąga obcokrajowców, a teraz pytamy co się dzieje gdy już taki związek istnieje. Mam wrażenie że Sauwak ma rację z tym zapotrzebowaniem na przestrzeń. U mnie to wygląda tak, że jeśli w związku za bardzo \'osiedlę się\' psychicznie, zaczynam szukać czegoś świeżego. Nie wiem czy to moja Wenus czy jeszcze coś innego w mapie.


Odpowiedz
Wpisy: 1076
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

@Selenka To co Selenka napisała o przestrzeni mi się zgadza, ale mam pytanie - czy to znaczy, że Wenus w Strzelcu po prostu nie nadaje się do stabilnych, długich związków? Bo rozumiem zapotrzebowanie na wolność, ale czy to nie jest trochę sprzeczne z ideą partnerstwa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Karrot nie powiedziałbym że nie nadaje się, to zbyt duże uproszczenie. Raczej powiedziałbym że Wenus w Strzelcu potrzebuje partnera który rozumie że 'razem' nie musi znaczyć 'bez oddechu'. To nie jest ta sama wolność co w Bliźniętach, tam bardziej chodzi o lekkość, tu chodzi o horyzont. Pytanie do tych z Was którzy mają tę pozycję - czy czujecie się duszone w związkach gdzie partner chce być 'cały czas razem'?


Odpowiedz
Wpisy: 547
Rozpoczynający temat
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Odpowiadając na to pytanie Sauwaka - tak, to jest dokładnie to. Mój poprzedni partner potrzebował codziennego potwierdzania, że jestem i że jestem jego, i po jakimś czasie to mnie zaczęło dusić bardziej niż cokolwiek innego. Nie chodziło o to że nie chciałam być w związku, chodziło o to że ta stała kontrola odbierała mi coś co czułam jako podstawowe. Ale wracając do pytania Karrota - czy ktoś zna kogoś z Wenus w Strzelcu kto jest w długim szczęśliwym związku? Bo ja znam i właśnie zastanawiam się co tam działa.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie czytam tę dyskusję i mam takie obserwacje z własnego życia. Mój mąż nie jest z zagranicy, ale zawsze mówię że ma duszę podróżnika i nie mogę go zatrzymać w miejscu dłużej niż kilka miesięcy bez jakiegoś nowego projektu. Nie wiem co ma w mapie, ale to co tu opisujecie bardzo mi odpowiada. Czy Wenus w Strzelcu może się tak samo objawiać przez ciągłe nowe projekty zawodowe zamiast przez fizyczne podróże?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Irenka74 to bardzo ciekawe pytanie i myślę że tak. Strzelec jako znak ma ogólnie energię ekspansji, niekoniecznie musi to być ekspansja geograficzna. Może być intelektualna, zawodowa, duchowa. Wenus pokazuje gdzie i jak szukamy przyjemności i harmonii, więc jeśli ktoś czuje się najlepiej gdy ciągle popycha granice - to może właśnie ta energia. Ale Irenka, a twój mąż wie kiedy się urodził co do godziny? Bo bez tego i tak nie wiemy gdzie ma Wenus.


Odpowiedz
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 199

@Gienia wie, ale szczerze mówiąc trochę się boję sprawdzać. Nie chcę teraz interpretować całego naszego małżeństwa przez astrologię, bo mam poczucie że mogłabym zacząć szukać problemów tam gdzie ich nie ma. Może to głupie ale tak to czuję.


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Irenka74 to nie jest głupie, to jest zdrowe podejście. Astrologia jest najlepszym sposóbm samopoznania gdy używasz jej do rozumienia, nie do szukania wyroków. Jeśli związek działa, mapa urodzenia nie zmieni tego faktu. Ona może tylko powiedzieć coś o dynamice, ale nie o tym czy coś będzie trwać. Powiem więcej - czasem za dużo wiedzy astrologicznej na wczesnym etapie związku bardziej przeszkadza niż pomaga, bo zaczynamy nakładać schematy zamiast po prostu być.


Odpowiedz
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 82

@Kornelia93 o rany, to mnie bardzo uspokoiło, dziękuję! Bo właśnie wcześniej zaczęłam się zastanawiać czy sprawdzać mapę chłopaka i teraz chyba dam sobie spokój na razie. Ale mam jeszcze jedno pytanie - czy to co mówiłyście o tym Jowiszu retrograde i trudniejszej drodze do szczęścia, to tyczy się też szczęścia ogólnie czy tylko w miłości?


Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 762

@Eleonorka99 to zależy od tego w którym domu stoi ten Jowisz i jakie ma aspekty. Jowisz R w 7. domu to zupełnie inna historia niż Jowisz R w 2. czy w 9. Nie można mówić ogólnie 'trudniejsza droga do szczęścia' bez patrzenia na całą mapę. Wiesz w którym domu jest ten Jowisz u twojego chłopaka?


Odpowiedz
(@eleonorka99)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 82

@Judytka67 nie wiem, musiałabym sprawdzić na tym Astro.com o którym wcześniej pisała Selenka. Ale teraz nie wiem czy chcę wiedzieć, po tym co powiedziała Kornelia. Trochę się kręcę w kółko z tym pytaniem, przepraszam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do tego co mówiłyście o przestrzeni i długich związkach - ja mam Wenus w Strzelcu i jestem z mężem już dziewięć lat. Myślę że to co nam pomagało to to, że on ma bardzo stabilny grunt pod nogami i nigdy nie próbował mnie zatrzymywać. Wręcz przeciwnie, to on często proponował żebym jechała z koleżankami gdzieś sama albo zajęła się jakimś nowym pomysłem. Czy to możliwe że kompatybilność z Wenus w Strzelcu wynika właśnie z charakteru partnera, nie jego pochodzenia?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Rumianek79 dokładnie tak to widzę. I tu wraca pytanie o to, co w mapie partnera wskazuje na taki typ osobowości. Twój mąż - wiesz może czy ma dużo energii Wodnika albo Sagittariusza w swoim horoskopie? Bo to byłoby logiczne - Wodnik też potrzebuje przestrzeni i szanuje ją u innych.


Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Sauwak szczerze mówiąc nie wiem, on jest sceptyczny wobec astrologii i nigdy specjalnie się nie zagłębiałam w jego mapę żeby nie robić z tego tematu. Ma Słońce w Bliźniętach, tyle wiem. Czy Bliźnięta mogą dawać ten typ luzu i przestrzeni?


Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Rumianek79 mam pytanie z innej strony - skoro twój mąż jest sceptyczny wobec astrologii, to jak ty to ogarniasz? Czy on w ogóle wie że używasz tego jako klucza do rozumienia waszej relacji? Bo mnie ciekawi jak to działa w praktyce gdy dwie osoby mają inny stosunek do tych tematów.


Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Karrot wie i nie przeszkadza mu to dopóki nie próbuję mu tłumaczyć jego samego przez pryzmat znaków. Mówi że 'to moja zabawa' i szanuje to. Myślę że to akurat bardziej kwestia wzajemnego szacunku niż astrologii. Ale żeby nie odchodzić za daleko - wracając do tematu, zastanawia mnie czy ta geografia jest naprawdę tak ważna w tym przyciąganiu. U mnie nie zadziałało przez obcokrajowca, zadziałało przez 'obcość' charakteru.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: