Forum

Asystent AI
Saturn kwadrat do K...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Saturn kwadrat do Księżyca - czy emocjonalna niezależność to przeszkoda

Strona 1 / 3

Wpisy: 1076
Rozpoczynający temat
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam pytanie, które chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu. Saturn kwadrat do Księżyca w natalnym - czy to oznacza, że taka osoba po prostu nie potrafi się zbliżyć do innych emocjonalnie, czy raczej nie chce? Bo czytałem różne opisy i jedni mówią, że to blokada emocjonalna z dzieciństwa, inni że to świadome dystansowanie się. I teraz zastanawiam się, czy ta emocjonalna niezależność to w ogóle przeszkoda, czy może jakiś rodzaj ochrony. U siebie mam właśnie taki aspekt i szczerze - nie wiem co z tym zrobić. Przy okazji od razu zapytam, bo to powiązane: mam też pusty dom ósmy. Czy to znaczy, że sprawy dziedziczenia, transformacji, takie głębsze - po prostu mnie nie dotyczą?


Odpowiedz
118 odpowiedzi
Wpisy: 645
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

@Karrot Zacznę od tego pustego ósmego, bo to trochę oddzielna kwestia. Pusty dom nie znaczy, że temat nie istnieje w życiu. To znaczy, że nie ma w nim planet natywnych, ale dom nadal żyje - poprzez władcę domu, tranzyt, progresje. Więc jeśli ktoś mówi ci, że pusty ósmy to brak transformacji w życiu, to niestety mija się z podstawami. A wracając do Saturna kwadratu Księżyca - naprawdę masz wrażenie, że to u ciebie działa jako dystansowanie celowe, czy bardziej tak się po prostu układa?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

@Terenia62 Też mam Saturna w aspekcie do Księżyca, ale nie kwadrat, tylko opozycję, i zastanawiałem się czy to działa podobnie. Czy kwadrat jest tutaj gorszy od opozycji, czy to w ogóle nie ma tak prostego przelicznika? Bo słyszałem, że kwadrat to bardziej napięcie wewnętrzne, a opozycja to napięcie na zewnątrz, w relacjach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 645

@Mietek No właśnie, to nie jest tak, że jeden aspekt jest gorszy. Kwadrat to tarcie wewnętrzne, często nieświadome - człowiek nie wie, że blokuje emocje, bo po prostu taki tryb mu się ustawił od dziecka. Opozycja to często ktoś z zewnątrz, kto pełni rolę tego chłodnego, wymagającego Saturna w twoim życiu - partner, rodzic, szef. Więc mechanizm trochę inny, efekt podobny. Które opisy bardziej do ciebie pasują?


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

@Terenia62 Czytam i mam jedno pytanie do autora tematu - czy wiesz, w którym domu masz ten Saturn i Księżyc? Bo to robi ogromną różnicę w interpretacji. Saturn w czwórce z kwadratu do Księżyca w pierwszej to zupełnie inna historia niż Saturn w siódmej do Księżyca w czwartej. Bez domów to trochę jak czytanie kart bez kontekstu pytania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Helenka50 Saturn mam w Wodniku w trzecim domu, Księżyc w Skorpionie w pierwszym. I teraz czytając to co napisałaś - faktycznie chyba coś w tym jest, bo komunikacja u mnie to od zawsze był temat. Ale wracając do emocji - czy ten Księżyc w pierwszym w Skorpionie jakoś 'walczy' z tym Saturnem, czy raczej Saturn go tłumi?


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Karrot Dorzucę inną perspektywę. Saturn kwadrat Księżyc to często kwestia tego, że emocje są, ale są jakby schowane za pancerzem. I człowiek sam nie rozumie, dlaczego tak trudno mu powiedzieć co czuje, albo dlaczego bliskość go męczy zamiast dawać komfort. Nie mówiłbym od razu, że to przeszkoda - to raczej coś do przepracowania. Ale żeby przepracować, trzeba najpierw wiedzieć skąd to przychodzi. Karrot, a jak to u ciebie wygląda w relacjach z bliskimi?


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

@Edek_70 A ja mam pytanie może naiwne, ale czy Saturn i Księżyc to w ogóle mogą ze sobą \'gadać\' dobrze w jakimkolwiek aspekcie? Zawsze kiedy o tych dwóch czytam, to same problemy z matką, z emocjami, z bezpieczeństwem. Czy jest jakiś aspekt między nimi, który daje coś pozytywnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 645

@Szamanka Trygon albo sekstyl Saturn-Księżyc to daje emocjonalną dojrzałość, zdolność do samodyscypliny bez uciekania od uczuć. Takie osoby często są bardzo rzetelne emocjonalnie - nie dramatyzują, są podporą dla innych. Problem z kwadratu jest właśnie taki, że ta dyscyplina przeobraziła się w tłumienie, zamiast w mądrość. Więc tak, jest dobra wersja tej energii - tylko przy kwadratu trzeba do niej dojść przez pracę.


Odpowiedz
Wpisy: 381
(@stasia77)
Połączone: 3 miesiące temu

@Terenia62 Ja nie znam się na astrologię za bardzo, ale to co opisujecie - ten pancerz emocjonalny - to ja to u siebie czuję bardzo mocno i nie wiedziałam, że to może mieć coś wspólnego z planetami. Mam Księżyc w Capricornie, czy to podobna energia do tego Saturna kwadrat Księżyc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Stasia77 Księżyc w Koziorożcu to trochę podobna energia, bo Koziorożgiem rządzi właśnie Saturn. Więc jakby masz Saturna 'wbudowanego' w sam Księżyc - emocje są, ale od razu oceniane, kontrolowane, trzeba na nie zasłużyć. Często towarzyszy temu przekonanie, że emocje to słabość. Ale uwaga - to nie znaczy, że nie czujesz. Znaczy, że czujesz i jednocześnie siebie za to karcisz.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@derenka)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Helenka50 Tylko że przecież emocjonalna niezależność może być zaletą, nie? Ludzie którzy nie potrzebują ciągłego potwierdzenia od innych są chyba bardziej stabilni. Czy na pewno to co opisujecie to problem, a nie po prostu inny styl emocjonalny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Derenka Rozumiem co mówisz i sama niezależność brzmi dobrze, ale chyba jest różnica między niezależnością a niemożnością przyjęcia bliskości. Jak ktoś jest niezależny z wyboru i potrafi się zbliżyć kiedy chce, to ok. Ale jak bliskość wywołuje lęk i człowiek nie wie czemu odpycha ludzi, to już chyba nie jest zdrowe, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

@Derenka Wchodzę w wątek, bo temat Saturna kwadrat Księżyc to coś, z czym pracuję od lat w interpretacjach. To co Derenka napisała - że niezależność to zaleta - jest prawdą, ale tylko jeśli ta niezależność jest świadoma. Przy tym aspekcie problem polega na tym, że często jest ona przymusowa, wyuczona. Dziecko z tym aspektem często doświadczyło matki lub opiekuna emocjonalnie niedostępnego, chłodnego, stawiającego warunki miłości. I uczy się: \'nie potrzebuję, bo i tak nie dostanę\'. To ochrona, która staje się więzieniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Jarylo Zgadzam się co do mechanizmu, ale powiem że nie każdy z tym aspektem ma takie trudne dzieciństwo. Znam osoby, które mają kwadrat Saturn-Księżyc i mówią, że relacja z matką była po prostu chłodna, ale nie traumatyczna. Czy to zawsze musi sięgać tak głęboko, czy to zależy od dodatkowych czynników w mapie?


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@mirek)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Edek_70 Dziękuję za tę dyskusję, naprawdę dużo z niej wynoszę. Chciałem zapytać - czy sam tranzyt Saturna przez dom ósmy może dawać podobne tematy jak Saturn kwadrat Księżyc? Bo właśnie przeżywam taki tranzyt i czuję się jakby ktoś mi wszystko zabrał i kazał zaczynać od nowa emocjonalnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 645

@Mirek Tranzyt Saturna przez ósmy to naprawdę inny temat niż aspekt natywny, ale rozumiem skojarzenie. Ósmy dom to transformacja, więc Saturn tam przechodzący często wymusza rozliczenie - z długami, zależnościami, ale też emocjonalnymi wzorcami. Możliwe że to co czujesz to właśnie Saturn wymuszający głębsze spojrzenie. Powiedz więcej - co konkretnie się dzieje?


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@celestyna-1)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Terenia62 A kiedy coś takiego się kończy? Bo jak słucham o tych tranzytach Saturna to brzmi jakby miało trwać wiecznie. Saturn przez jeden dom to ile, ze dwa lata?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Celestyna.1 Saturn przez jeden dom to mniej więcej dwa i pół roku, ale efekty mogą być odczuwalne trochę wcześniej i trochę później. I wiem, że chcesz konkretnej daty końca - ale przy Saturnie lepiej nie liczyć na to, że jak tranzyt minie, to temat znika. Saturn raczej zostawia nowe fundamenty. Pytanie nie brzmi kiedy się skończy, tylko co zbudujesz na tym co zostawia.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

@Karrot Wracając do pustego ósmego, bo to chyba trochę zginęło w tej rozmowie - miałam przez chwilę przekonanie, że pusty dom to temat nieobecny w życiu. Aż trafiłam na interpretację, gdzie ktoś tłumaczył, że pusty dom to dom, który nie wymaga ciągłej uwagi, nie dręczy, ale działa w tle. I to mi się bardziej zgadza z tym co obserwuję. Karrot, a skąd w ogóle wzięło się to pytanie o ósmy? Masz jakieś konkretne sygnały, że coś tam się dzieje, czy to czysto teoretyczne?


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

@Jarylo I właśnie ta interpretacja zmieniła mi trochę podejście - bo długo myślałam, że pusty ósmy to jakiś brak. A tu nagle okazuje się, że może to być po prostu obszar, który nie wymaga stałej pracy. Ale mam pytanie do tych, którzy znają się lepiej - czy pusty dom może zacząć \'działać\' przez tranzyt planety? Bo jeśli Saturn wchodzi w pusty ósmy, to jakby ten dom się nagle budzi?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 645

@Bernadka02 Dokładnie tak to działa. Pusty dom ożywa przy tranzytach i progresach - planeta wchodząca do niego staje się jakby jego tymczasowym gospodarzem i aktywuje tematy tego domu. Przy Saturnie w ósmym te tematy to właśnie transformacja, cudze zasoby, śmierć symboliczna. I to jest ważna obserwacja, bo Mirek wcześniej opisywał dokładnie takie odczucia - jakby coś mu zabrano i musi zacząć od nowa. To klasyczna sygnatura ósmego.


Odpowiedz
(@mirek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 77

@Terenia62 Dziękuję, że wróciłaś do tego co pisałem, bo naprawdę czuję się z tym tematem trochę zagubiony. Chciałem dopytać - skoro Saturn przez ósmy aktywuje te tematy transformacji, to czy to dotyczy też relacji? Bo u mnie to poczucie straty jest głównie w kontaktach z ludźmi, nie w sprawach materialnych.


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Mirek A jak długo już to czujesz? Bo pytam, bo tranzyt Saturna przez ósmy to jedno, ale jeśli masz też jakiś natywny aspekt Saturn-Księżyc, to obie rzeczy mogą się nakładać i wtedy relacyjne tematy rzeczywiście wychodzą mocniej niż majątkowe. Czy sprawdzałeś czy masz coś podobnego w natalu?


Odpowiedz
Wpisy: 1076
Rozpoczynający temat
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

@Bernadka02 Przy okazji wątku Mirka - właśnie to mnie zastanawia w moim układzie. Mam pusty ósmy dom i zastanawiam się, czy to oznacza, że tematy dziedziczenia i transformacji są u mnie po prostu nieaktywne, czy może tak jak Bernadka sugerowała - że nie wymagają ciągłej uwagi? Bo szczerze, nigdy specjalnie nie myślałem o dziedziczeniu ani o transformacjach przez duże T.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

@Karrot Właśnie, pusty ósmy to nie znaczy, że tych tematów nie ma - raczej że nie ma tam planety, która by stale kręciła w tym obszarze. Ale warto sprawdzić, kto jest władcą ósmego domu i gdzie on stoi w natalu. Karrot, jaki masz znak na ósmym domu? Bo to wskazuje, w jaki sposób te tematy do ciebie wchodzą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Helenka50 Mam Barana na cusp ósmego, więc władcą jest Mars. I Mars mam... chwilę szukam... w Strzelcu w czwartym domu. Co to może znaczyć? Bo czwarty dom to dom i rodzina, więc może to jest jakiś link?


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

@Karrot Mars w czwartym jako władca ósmego - to może oznaczać, że tematy transformacji i dziedziczenia bardzo silnie wiążą się u ciebie z rodziną i domem. Dziedzictwo rozumiane dosłownie, ale też emocjonalne schematy przekazywane w rodzinie. Czy twój Saturn kwadrat Księżyc to może być właśnie coś, co przyszło z domu rodzinnego?


Odpowiedz
Wpisy: 381
(@stasia77)
Połączone: 3 miesiące temu

@Helenka50 To co napisała Helenka mnie trochę zatrzymało, bo ta kwestia emocjonalnych schematów z rodziny - to jest chyba clou tego wątku, prawda? Ja u siebie widzę dokładnie to - wzorzec chłodności emocjonalnej, który po prostu obserwowałam u rodziców. I teraz sama tak funkcjonuję i długo nie wiedziałam, że to \'odziedziczone\'. Ale to jest astrologia, nie psychologia, więc czy mapa nieba faktycznie to pokazuje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Stasia77 Astrologia i psychologia tu się nie wykluczają - mapa nieba pokazuje wzorce energetyczne, a psychologia daje język do ich opisu. Nie zdziwiłbym się, gdyby zarówno Księżyc w Koziorożcu jak i Saturn kwadrat Księżyc wskazywały na podobny mechanizm. Ale żeby nie być gołosłownym - czy w twoim otoczeniu ktoś bliski miał podobną chłodność? Matka, babcia?


Odpowiedz
(@stasia77)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 381

@Edek_70 Tak, dokładnie tak. Mama była bardzo zdystansowana emocjonalnie, babcia podobnie. I jakoś nigdy nie czułam żeby to było 'złe' - tak po prostu było. Ale teraz widzę, że sama mam dokładnie ten sam wzorzec i że on sprawia mi problemy w relacjach. Czy mapa nieba może pokazywać taki wzorzec pokoleniowy?


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

@Karrot Na to pytanie Stasi chcę odpowiedzieć, bo to temat który bardzo mnie interesuje. Są astrolodzy, którzy pracują z astrokartografią rodową i faktycznie szukają powtarzających się aspektów przez pokolenia. Ale nawet bez takiej analizy - Saturn kwadrat Księżyc często opisuje relację z matką, która sama była zdystansowana. I to powtarza się właśnie pokoleniowo. Karrot, czy u ciebie też coś takiego było?


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@derenka)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Terenia62 Zaraz, bo się trochę zgubiłam w tej rozmowie. Czy my mówimy teraz o tym, że Saturn kwadrat Księżyc to zawsze coś z matką? Bo wydaje mi się, że to trochę uproszczenie. Co z osobami, które miały ciepłe relacje z matką, a mają ten aspekt?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Derenka Dobre pytanie, bo rzeczywiście nie 'zawsze'. Saturn kwadrat Księżyc wskazuje na wzorzec, nie na jedną konkretną przyczynę. Matka może być ciepła, ale np. nieobecna z powodu pracy, choroby - to też zostawia ślad. Albo społeczne przekonania w rodzinie, że emocji się nie pokazuje. Czy masz przykład z życia kogoś z tym aspektem i ciepłą relacją z matką?


Odpowiedz
(@derenka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 119

@Jarylo No właśnie nie mam konkretnego przykładu, dlatego pytam 🙂 Trochę mnie to zastanawia, czy nie tworzymy tutaj pętli, gdzie każde doświadczenie można 'dopasować' do interpretacji aspektu.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

@Derenka Derenka porusza coś ważnego, bo sam miałem taką wątpliwość. Jak każde zachowanie można wytłumaczyć jakimś aspektem - to czy to w ogóle coś mówi? Ale z drugiej strony, jak czytam o swojej opozycji Saturn-Księżyc, to naprawdę dużo się zgadza i nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 282

@Mietek Ja też tak mam - czytam o aspektach i myślę 'o rany, to ja', a potem zastanawiam się czy każdy by tak pomyślał. Ale tu chodzi chyba o astrologie, nie o test osobowości dla każdego - bo pozycje planet są u każdego inne. Może ktoś mnie oświeci jak to rozumieć?


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

@Karrot Wracając do pustego ósmego Karrota - bo chyba to pytanie nadal jest trochę bez odpowiedzi. Mars jako władca ósmego w czwartym, plus Saturn kwadrat Księżyc. Karrot, czy w twojej rodzinie były jakieś nierozwiązane sprawy związane ze spadkiem albo własnością? Bo Mars w czwartym jako władca ósmego brzmi jak potencjalny konflikt rodzinny wokół dziedziczenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Bernadka02 Szczerze? Jest jedna taka historia w mojej rodzinie, o której się nie mówi głośno - dotyczy działki po dziadkach i tego, kto co dostał. Nigdy nie brałem w tym udziału, ale napięcie w rodzinie czuć do dziś. Myślisz, że to ten Mars w czwartym jako władca ósmego? Trochę mnie to zaskakuje.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@celestyna-1)
Połączone: 1 miesiąc temu

No to wychodzi, że pusty dom wcale nie znaczy pusto. Tylko jak to sprawdzić u siebie? Bo ja mam bodajże kilka pustych domów i nie wiem od czego zacząć. Czy jest jakiś prosty sposób żeby zobaczyć, który dom jest ważniejszy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Celestyna.1 Najprościej zacznij od tego, który dom ma na sobie jakiś ważny znak lub jego władca jest silnie aspektowany. Ale powiem ci szczerze - zamiast zaczynać od pustych domów, warto najpierw rozejrzeć się po tych, które mają planety. To tam zwykle jest materiał do pracy. Puste domy dopowiedzą się same przez życiowe zdarzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@celestyna-1)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ok, Helenka, rozumiem że od planet, ale dalej nie wiem co zrobić jak mam ich mało. Mam tylko Słońce i Wenus w natalu na jakichś domach i nie wiem co z resztą. Czy to znaczy, że jestem 'prostą' mapą? Czy to możliwe?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 645

@Celestyna.1 Nie ma czegoś takiego jak 'prosta mapa'. Mała liczba planet skupionych w kilku miejscach to często znak, że energia bardzo się koncentruje - zamiast rozpraszać się po dwunastu domach, uderza mocno w dwa czy trzy. Czasem to ciekawsze niż mapa gdzie wszystko jest wszędzie.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracam do wątku Karrota, bo to historia z działką mnie uderzyła. Karrot, powiedziałeś że nigdy nie brałeś w tym udziału - ale czy czułeś jakąś presję żeby się w to wmieszać, czy raczej świadomie trzymałeś się z boku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Bernadka02 Raczej trzymałem się z boku, ale nie wiem czy świadomie. Po prostu... nikt mnie nie pytał, a ja nie pchałem się z pytaniami. Może właśnie to jest ten wzorzec, o którym mówiłaś - że ósmy dom jest, tylko że cicho?


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

To co Karrot opisuje bardzo dobrze ilustruje coś, o czym mówię przy pustych domach - one nie są nieaktywne, one są często po prostu niekłopotliwe. Nie wymagają uwagi, dopóki jakiś tranzyt albo progresja nie włączy tego obszaru. I wtedy nagle wszystko się budzi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Jarylo A jak długo trwa taki tranzyt przez ósmy dom? Bo jeśli to jest coś tymczasowego, to może da się jakoś poczekać aż przejdzie? Pytam serio, bo wolałbym wiedzieć czy mam coś robić czy po prostu siedzieć cicho.


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Mietek Zależy co przez niego przechodzi. Księżyc - parę dni. Saturn - dwa, trzy lata. Pluton - kilkanaście. Trudno 'przeczekać' Saturna, bo on właśnie wymaga żebyś coś z tym zrobił, nie żebyś czekał. To jest ta różnica między nim a innymi planetami.


Odpowiedz
Wpisy: 381
(@stasia77)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam pytanie, które trochę mnie nurtuje od jakiegoś czasu w tym wątku. Czy Saturn kwadrat Księżyc zawsze wiąże się z tym, że emocje są blokowane, czy może też być tak, że ktoś czuje intensywnie, ale po prostu nie pokazuje tego na zewnątrz? Bo to chyba różne rzeczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Stasia77 To bardzo ważne rozróżnienie i dobrze że to podniosłaś. W czakrowym ujęciu powiedzielibyśmy, że czakra sercowa może być pełna, ale 'zamknięta na wyjście'. Emocje są, tylko nie mają przepływu na zewnątrz. Saturn nie kasuje uczuć, raczej stawia mur między wewnętrzem a zewnętrzem.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@derenka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale czy to nie jest po prostu introwersja? Serio pytam, bo nie rozumiem jak to odróżnić od zwykłej cechy osobowości. Skąd wiadomo, że to Saturn a nie po prostu charakter?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 645

@Derenka No i tu jest właśnie pies pogrzebany. Astrologia nie powie ci, że 'to Saturn, nie charakter' - bo charakter też jest w mapie. Saturn kwadrat Księżyc to część charakteru. Pytanie nie jest 'skąd to', tylko 'co z tym robisz i czy ci to służy'.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: