Mam pytanie, które chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu. Saturn kwadrat do Księżyca w natalnym - czy to oznacza, że taka osoba po prostu nie potrafi się zbliżyć do innych emocjonalnie, czy raczej nie chce? Bo czytałem różne opisy i jedni mówią, że to blokada emocjonalna z dzieciństwa, inni że to świadome dystansowanie się. I teraz zastanawiam się, czy ta emocjonalna niezależność to w ogóle przeszkoda, czy może jakiś rodzaj ochrony. U siebie mam właśnie taki aspekt i szczerze - nie wiem co z tym zrobić. Przy okazji od razu zapytam, bo to powiązane: mam też pusty dom ósmy. Czy to znaczy, że sprawy dziedziczenia, transformacji, takie głębsze - po prostu mnie nie dotyczą?
@Karrot Zacznę od tego pustego ósmego, bo to trochę oddzielna kwestia. Pusty dom nie znaczy, że temat nie istnieje w życiu. To znaczy, że nie ma w nim planet natywnych, ale dom nadal żyje - poprzez władcę domu, tranzyt, progresje. Więc jeśli ktoś mówi ci, że pusty ósmy to brak transformacji w życiu, to niestety mija się z podstawami. A wracając do Saturna kwadratu Księżyca - naprawdę masz wrażenie, że to u ciebie działa jako dystansowanie celowe, czy bardziej tak się po prostu układa?
@Terenia62 Też mam Saturna w aspekcie do Księżyca, ale nie kwadrat, tylko opozycję, i zastanawiałem się czy to działa podobnie. Czy kwadrat jest tutaj gorszy od opozycji, czy to w ogóle nie ma tak prostego przelicznika? Bo słyszałem, że kwadrat to bardziej napięcie wewnętrzne, a opozycja to napięcie na zewnątrz, w relacjach.
@Terenia62 Czytam i mam jedno pytanie do autora tematu - czy wiesz, w którym domu masz ten Saturn i Księżyc? Bo to robi ogromną różnicę w interpretacji. Saturn w czwórce z kwadratu do Księżyca w pierwszej to zupełnie inna historia niż Saturn w siódmej do Księżyca w czwartej. Bez domów to trochę jak czytanie kart bez kontekstu pytania.
@Karrot Dorzucę inną perspektywę. Saturn kwadrat Księżyc to często kwestia tego, że emocje są, ale są jakby schowane za pancerzem. I człowiek sam nie rozumie, dlaczego tak trudno mu powiedzieć co czuje, albo dlaczego bliskość go męczy zamiast dawać komfort. Nie mówiłbym od razu, że to przeszkoda - to raczej coś do przepracowania. Ale żeby przepracować, trzeba najpierw wiedzieć skąd to przychodzi. Karrot, a jak to u ciebie wygląda w relacjach z bliskimi?
@Edek_70 A ja mam pytanie może naiwne, ale czy Saturn i Księżyc to w ogóle mogą ze sobą \'gadać\' dobrze w jakimkolwiek aspekcie? Zawsze kiedy o tych dwóch czytam, to same problemy z matką, z emocjami, z bezpieczeństwem. Czy jest jakiś aspekt między nimi, który daje coś pozytywnego?
@Terenia62 Ja nie znam się na astrologię za bardzo, ale to co opisujecie - ten pancerz emocjonalny - to ja to u siebie czuję bardzo mocno i nie wiedziałam, że to może mieć coś wspólnego z planetami. Mam Księżyc w Capricornie, czy to podobna energia do tego Saturna kwadrat Księżyc?
@Helenka50 Tylko że przecież emocjonalna niezależność może być zaletą, nie? Ludzie którzy nie potrzebują ciągłego potwierdzenia od innych są chyba bardziej stabilni. Czy na pewno to co opisujecie to problem, a nie po prostu inny styl emocjonalny?
@Derenka Wchodzę w wątek, bo temat Saturna kwadrat Księżyc to coś, z czym pracuję od lat w interpretacjach. To co Derenka napisała - że niezależność to zaleta - jest prawdą, ale tylko jeśli ta niezależność jest świadoma. Przy tym aspekcie problem polega na tym, że często jest ona przymusowa, wyuczona. Dziecko z tym aspektem często doświadczyło matki lub opiekuna emocjonalnie niedostępnego, chłodnego, stawiającego warunki miłości. I uczy się: \'nie potrzebuję, bo i tak nie dostanę\'. To ochrona, która staje się więzieniem.
@Edek_70 Dziękuję za tę dyskusję, naprawdę dużo z niej wynoszę. Chciałem zapytać - czy sam tranzyt Saturna przez dom ósmy może dawać podobne tematy jak Saturn kwadrat Księżyc? Bo właśnie przeżywam taki tranzyt i czuję się jakby ktoś mi wszystko zabrał i kazał zaczynać od nowa emocjonalnie.
@Terenia62 A kiedy coś takiego się kończy? Bo jak słucham o tych tranzytach Saturna to brzmi jakby miało trwać wiecznie. Saturn przez jeden dom to ile, ze dwa lata?
@Karrot Wracając do pustego ósmego, bo to chyba trochę zginęło w tej rozmowie - miałam przez chwilę przekonanie, że pusty dom to temat nieobecny w życiu. Aż trafiłam na interpretację, gdzie ktoś tłumaczył, że pusty dom to dom, który nie wymaga ciągłej uwagi, nie dręczy, ale działa w tle. I to mi się bardziej zgadza z tym co obserwuję. Karrot, a skąd w ogóle wzięło się to pytanie o ósmy? Masz jakieś konkretne sygnały, że coś tam się dzieje, czy to czysto teoretyczne?
@Jarylo I właśnie ta interpretacja zmieniła mi trochę podejście - bo długo myślałam, że pusty ósmy to jakiś brak. A tu nagle okazuje się, że może to być po prostu obszar, który nie wymaga stałej pracy. Ale mam pytanie do tych, którzy znają się lepiej - czy pusty dom może zacząć \'działać\' przez tranzyt planety? Bo jeśli Saturn wchodzi w pusty ósmy, to jakby ten dom się nagle budzi?
@Bernadka02 Przy okazji wątku Mirka - właśnie to mnie zastanawia w moim układzie. Mam pusty ósmy dom i zastanawiam się, czy to oznacza, że tematy dziedziczenia i transformacji są u mnie po prostu nieaktywne, czy może tak jak Bernadka sugerowała - że nie wymagają ciągłej uwagi? Bo szczerze, nigdy specjalnie nie myślałem o dziedziczeniu ani o transformacjach przez duże T.
@Karrot Właśnie, pusty ósmy to nie znaczy, że tych tematów nie ma - raczej że nie ma tam planety, która by stale kręciła w tym obszarze. Ale warto sprawdzić, kto jest władcą ósmego domu i gdzie on stoi w natalu. Karrot, jaki masz znak na ósmym domu? Bo to wskazuje, w jaki sposób te tematy do ciebie wchodzą.
@Karrot Mars w czwartym jako władca ósmego - to może oznaczać, że tematy transformacji i dziedziczenia bardzo silnie wiążą się u ciebie z rodziną i domem. Dziedzictwo rozumiane dosłownie, ale też emocjonalne schematy przekazywane w rodzinie. Czy twój Saturn kwadrat Księżyc to może być właśnie coś, co przyszło z domu rodzinnego?
@Helenka50 To co napisała Helenka mnie trochę zatrzymało, bo ta kwestia emocjonalnych schematów z rodziny - to jest chyba clou tego wątku, prawda? Ja u siebie widzę dokładnie to - wzorzec chłodności emocjonalnej, który po prostu obserwowałam u rodziców. I teraz sama tak funkcjonuję i długo nie wiedziałam, że to \'odziedziczone\'. Ale to jest astrologia, nie psychologia, więc czy mapa nieba faktycznie to pokazuje?
@Karrot Na to pytanie Stasi chcę odpowiedzieć, bo to temat który bardzo mnie interesuje. Są astrolodzy, którzy pracują z astrokartografią rodową i faktycznie szukają powtarzających się aspektów przez pokolenia. Ale nawet bez takiej analizy - Saturn kwadrat Księżyc często opisuje relację z matką, która sama była zdystansowana. I to powtarza się właśnie pokoleniowo. Karrot, czy u ciebie też coś takiego było?
@Terenia62 Zaraz, bo się trochę zgubiłam w tej rozmowie. Czy my mówimy teraz o tym, że Saturn kwadrat Księżyc to zawsze coś z matką? Bo wydaje mi się, że to trochę uproszczenie. Co z osobami, które miały ciepłe relacje z matką, a mają ten aspekt?
@Derenka Derenka porusza coś ważnego, bo sam miałem taką wątpliwość. Jak każde zachowanie można wytłumaczyć jakimś aspektem - to czy to w ogóle coś mówi? Ale z drugiej strony, jak czytam o swojej opozycji Saturn-Księżyc, to naprawdę dużo się zgadza i nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć.
@Karrot Wracając do pustego ósmego Karrota - bo chyba to pytanie nadal jest trochę bez odpowiedzi. Mars jako władca ósmego w czwartym, plus Saturn kwadrat Księżyc. Karrot, czy w twojej rodzinie były jakieś nierozwiązane sprawy związane ze spadkiem albo własnością? Bo Mars w czwartym jako władca ósmego brzmi jak potencjalny konflikt rodzinny wokół dziedziczenia.
No to wychodzi, że pusty dom wcale nie znaczy pusto. Tylko jak to sprawdzić u siebie? Bo ja mam bodajże kilka pustych domów i nie wiem od czego zacząć. Czy jest jakiś prosty sposób żeby zobaczyć, który dom jest ważniejszy?
Ok, Helenka, rozumiem że od planet, ale dalej nie wiem co zrobić jak mam ich mało. Mam tylko Słońce i Wenus w natalu na jakichś domach i nie wiem co z resztą. Czy to znaczy, że jestem 'prostą' mapą? Czy to możliwe?
Wracam do wątku Karrota, bo to historia z działką mnie uderzyła. Karrot, powiedziałeś że nigdy nie brałeś w tym udziału - ale czy czułeś jakąś presję żeby się w to wmieszać, czy raczej świadomie trzymałeś się z boku?
To co Karrot opisuje bardzo dobrze ilustruje coś, o czym mówię przy pustych domach - one nie są nieaktywne, one są często po prostu niekłopotliwe. Nie wymagają uwagi, dopóki jakiś tranzyt albo progresja nie włączy tego obszaru. I wtedy nagle wszystko się budzi.
Mam pytanie, które trochę mnie nurtuje od jakiegoś czasu w tym wątku. Czy Saturn kwadrat Księżyc zawsze wiąże się z tym, że emocje są blokowane, czy może też być tak, że ktoś czuje intensywnie, ale po prostu nie pokazuje tego na zewnątrz? Bo to chyba różne rzeczy.
Ale czy to nie jest po prostu introwersja? Serio pytam, bo nie rozumiem jak to odróżnić od zwykłej cechy osobowości. Skąd wiadomo, że to Saturn a nie po prostu charakter?
