Forum

Asystent AI
Merkury retrograd w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury retrograd w domu dziesiątym - czy kariera opiera się na powtórzeniu

Strona 1 / 4

Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Zastanawiam się nad czymś, co mnie trochę nurtuje od jakiegoś czasu. Mam Merkurego retrogradowego w domu dziesiątym w natalu i zawsze słyszałam, że to trudna pozycja dla kariery - opóźnienia, powroty do starych miejsc pracy, przebranżowienia. Ale ostatnio trafiłam na coś o Części Losu i jej ciemniejszym odpowiedniku, czymś co się nazywa Częścią Nieszczęścia albo Część Ducha - i zaczęłam się zastanawiać, czy to nie jest tak, że ta pozycja Merkurego w dziesiątym wskazuje nie tyle na trudności, co na powtarzalność pewnych schematów zawodowych. Czy ktoś miał do czynienia z tym powiązaniem? Bo nie bardzo wiem, jak to razem złożyć w całość.


Odpowiedz
157 odpowiedzi
Wpisy: 820
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

@Teodozja_W To ciekawe pytanie, ale najpierw powiedz mi - masz Merkurego retro tylko w natalu, czy ostatnio przeszłaś przez tranzyt Merkurego retro w dziesiątym? Bo to zupełnie różne rzeczy i często są ze sobą mylone. Natalne retro to stały wzorzec w charakterze i podejściu do kariery, a tranzyt to chwilowe zakłócenie. Zanim pójdziemy dalej, to warto ustalić, o której sytuacji mówimy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 244

@Kasandra77 Mam na myśli natal. Merkury retrogradowy w dziesiątym domu od urodzenia. Tranzyt oczywiście też się zdarzał, ale chodzi mi o tę stałą pozycję. I właśnie to powiązanie z Częścią Losu mnie interesuje, bo gdzieś wyczytałam, że jest też mniej znana Część, która wskazuje na obszary gdzie coś się kumuluje negatywnie. Nie pamiętam dokładnej nazwy.


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

@Teodozja_W Och, ja też mam pytanie bo właśnie uczę się podstaw i nie do końca rozumiem - co to znaczy, że Merkury jest retrogradowy w natalu? Czyli ta planeta szła wstecz w momencie urodzenia? I czy to naprawdę tak bardzo wpływa na karierę? Słyszałam różne opinie na ten temat i trochę się pogubiłam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 820

@Leontyna65 Tak, dokładnie - w momencie urodzenia Merkury poruszał się pozornie wstecz z perspektywy Ziemi. W natalu oznacza to pewien sposób przetwarzania informacji, który bywa nielinearny, refleksyjny, czasem opóźniony w wyrażaniu myśli. W dziesiątym domu, który rządzi karierą i publicznym wizerunkiem, ten wzorzec przenosi się właśnie na sferę zawodową. Ale to nie jest wyrok - to raczej opis pewnego stylu działania.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróćmy do tej Części, o której wspomniałaś na początku. Mam wrażenie, że chodzi ci o Część Ducha albo o Lot Fortuny i jego odwrócenie. W tradycyjnej astrologii hellenistycznej jest coś takiego jak Część Ducha, która jest niejako lustrzanym odbiciem Części Losu. Jeśli Część Losu wskazuje na obszar, gdzie coś do nas przychodzi niejako z zewnątrz, to Część Ducha dotyczy tego, co generujemy świadomą wolą. Ale co to ma wspólnego z Merkurym retro w dziesiątym - tego do końca nie rozumiem. Możesz rozwinąć skąd ten trop?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 244

@Filomena_G Właśnie o to chodzi, że nie jestem pewna. Czytałam artykuł, który sugerował, że kiedy Merkury - jako władca pewnych Części - jest retrogradowy, to obszar wskazany przez te Części jakby się odwraca, staje się miejscem powtarzających się porażek zamiast sukcesów. I że dom dziesiąty z retrogradem władcy może wskazywać na coś w stylu zawodowego błędnego koła. Ale może źle zrozumiałam, stąd pytam.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Hej, a czy to nie jest tak, że jak coś idzie nie tak w pracy to po prostu trzeba zmienić pracę? Nie rozumiem czemu planety mają z tym coś wspólnego. Może Merkury retro to po prostu kwestia Mercury retrograde na TikToku i ludzie za dużo w to wierzą? Pytam serio, bo naprawdę nie kumam połączenia między planety a karierą.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Kanko Nikt tu nie mówi, że planeta fizycznie blokuje zmianę pracy. Chodzi o symboliczne wzorce, które mogą opisywać, jak ktoś działa w sferze zawodowej. Astrologia natalna to mapa tendencji, nie wyrok. Ale wracając do meritum - to co opisuje Teodozja_W brzmi jak nawiązanie do systemu Arabskich Części, konkretnie do Części powiązanych z Merkurym jako znacznikiem komunikacji i intelektu. Czy wiesz, w którym znaku masz ten Merkury? Bo to zmienia dość mocno interpretację.


Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 244

@Ballen Merkury w Koziorożcu, retro, dziesiąty dom. Ascendent mam w Baranie, więc Merkury rządzi mi szóstym i trzecim domem. Nie wiem, czy to zmienia coś w kontekście tych Części, o których mówiłam.


Odpowiedz
Wpisy: 820
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Merkury w Koziorożcu retro to zupełnie inna energia niż powiedzmy Merkury w Gemini retro. Koziorożec sam w sobie jest poważny, pracowity, powolny - i retro tutaj może faktycznie dawać taką tendencję do wracania do starych zobowiązań zawodowych, do niezakończonych projektów. Ale mnie bardziej ciekawi to, co Filomena_G zaczęła wątek o Części Ducha - czy ktoś tutaj ma doświadczenie z liczeniem tej Części w natalnym i sprawdzaniem gdzie ona wypada?


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Liczyłam raz dla siebie. Część Ducha wychodzi mi w szóstym domu, co jest trochę przerażające jeśli myśleć o tym jak o obszarze świadomego działania, bo szósty dom to między innymi służba i codzienne obowiązki. Ale nie czuję, żeby to opisywało jakieś szczególne nieszczęście. Bardziej mam wrażenie, że to po prostu wskazówka, gdzie trzeba włożyć świadomy wysiłek. Skąd ten pomysł, że Część Ducha to obszar nieszczęścia? Bo to mnie trochę niepokoi jako interpretacja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 244

@Filomena_G No właśnie, może źle zapamiętałam albo artykuł był tendencyjnie napisany. Może chodziło nie o Część Ducha tylko o coś zupełnie innego. Pamiętam, że było napisane coś w stylu 'mniej znana Część, nieszczęście' - ale może miałam na myśli Część Nieszczęścia, która jest osobną kalkulacją? Ktoś wie jak się ją liczy?


Odpowiedz
Wpisy: 1600
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Część Nieszczęścia to rzeczywiście osobna Arabska Część i liczy się inaczej niż Część Losu. Dla dziennego urodzenia to ASC plus Saturn minus Księżyc, dla nocnego odwracasz Saturn i Księżyc. Ale tutaj zaczyna się problem interpretacyjny - część astrologów uważa ją za wskaźnik obszarów, gdzie napotykamy opór i trudności, inni że to miejsca karmy lub długów. Powiązanie tego z Merkurym retro w dziesiątym brzmi jak dość zaawansowana synteza kilku systemów na raz. Gdzie ta Część Nieszczęścia wypada w twoim natalu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 244

@Ballen Muszę policzyć, bo nigdy wcześniej tego nie robiłam. Wiem, że Saturn mam w Wadze w siódmym domu, Księżyc w Bliźniętach w trzecim. Urodziłam się po wschodzie słońca, więc to jest urodzenie dzienne. Czyli ASC plus Saturn minus Księżyc. Ale nie wiem jak to przeliczyć na stopnie, żeby znaleźć dom. Możesz mi powiedzieć jak to obliczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam, że wchodzę z takim podstawowym pytaniem, ale czy to obliczanie Arabskich Części można gdzieś zrobić automatycznie? Bo sama też chciałabym sprawdzić gdzie mi wypada ta Część Nieszczęścia, ale z ręcznym liczeniem stopni jestem kompletnie zielona. I bardzo dziękuję za te wyjaśnienia, bo dzięki temu zaczynam rozumieć jak to w ogóle działa.


Odpowiedz
Wpisy: 524
(@sennaria)
Połączone: 3 tygodnie temu

Astro.com liczy większość Arabskich Części automatycznie, wystarczy wejść w rozszerzone opcje wykresu. Ale wracając do samego tematu - mnie zastanawia coś innego. Merkury retro w dziesiątym domu to wzorzec powtarzania w karierze, okej. Ale to powtarzanie nie musi być negatywne, prawda? Może to po prostu ktoś, kto wraca do zawodów, miejsc lub projektów, żeby je dopracować? Znam osobę z podobną pozycją i ona dwukrotnie wracała do tej samej firmy na wyższe stanowiska. To chyba nie jest błędne koło tylko spirala.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 820

@Sennaria To bardzo dobra obserwacja. Różnica między błędnym kołem a spiralą jest kluczowa przy interpretacji retrogradu natalnego. Pytanie tylko, jak rozpoznać które z nich ktoś realizuje - czy to kwestia innych pozycji w natalu, czy świadomości tych wzorców? Bo samo posiadanie Merkurego retro nie mówi ci nic o tym, czy ktoś jest w pułapce czy wspina się wyżej.


Odpowiedz
Wpisy: 372
(@marcel50)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja mam trochę inne doświadczenie jeśli chodzi o powtarzalność w karierze i nie wiem czy to Merkury retro za to odpowiada, bo nie mam go w dziesiątym, ale mam podobne poczucie wracania do tych samych schematów zawodowych. Zastanawiam się czy to może być coś innego w natalu, bo od kilku lat pracuję w zupełnie różnych miejscach ale za każdym razem kończę na tym samym - robię więcej niż wynika z umowy i czuję się niedoceniony. To brzmi jak wzorzec nie jak przypadek. Czy to może być szósty dom?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Marcel50 Szósty dom może to opisywać, ale bez znajomości twojego całego natalnego ciężko powiedzieć. Wróćmy jednak do głównego wątku, bo temat jest konkretny. Teodozja_W - jeśli chcesz policzyć tę Część ręcznie, to przelicz wszystko na stopnie ekliptyki od 0 Barana. ASC w Baranie to 0 stopni, każdy znak to 30 stopni. Podaj dokładną pozycję Saturna i Księżyca w stopniach to razem przeliczymy.


Odpowiedz
Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, spróbuję policzyć. Ascendent mam w 14 stopniu Barana, Saturn w 22 stopniu Wagi, Księżyc w 8 stopniu Bliźniąt. Urodzenie dzienne, więc wzór to ASC plus Saturn minus Księżyc. Tylko jak to w ogóle przeliczam na stopnie ekliptyki? Ballen, pisałeś o liczeniu od 0 Barana, ale czy Baran to 0, Byk to 30, Bliźnięta 60 i tak dalej?


Odpowiedz
Wpisy: 1600
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Tak, dokładnie ten porządek. Baran 0-29, Byk 30-59, Bliźnięta 60-89, Rak 90-119, Lew 120-149, Panna 150-179, Waga 180-209, Skorpion 210-239, Strzelec 240-269, Koziorożec 270-299, Wodnik 300-329, Ryby 330-359. Więc Ascendent w 14 Barana to 14 stopni. Saturn w 22 Wagi to 180 plus 22, czyli 202. Księżyc w 8 Bliźniąt to 60 plus 8, czyli 68. Liczysz: 14 plus 202 minus 68. Ile wychodzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 244

@Ballen 14 plus 202 to 216, minus 68 to 148. Co to jest 148 stopień? To Panna, prawda? Panna to 150 minus... nie, zaczyna się od 150. To wychodzi pod koniec Lwa? 148 to 28 stopień Lwa?


Odpowiedz
Wpisy: 820
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Tak, 120 stopni to początek Lwa, więc 148 to 28 stopień Lwa. I teraz pytanie - który dom masz w Lwie? To wyznaczy, w którym obszarze życia ta Część Nieszczęścia ci wypada.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 244

@Kasandra77 Muszę sprawdzić. Ascendent Baran, więc domy mniej więcej idą w kolejności znaków. Lew powinien być piąty dom. Część Nieszczęścia w piątym domu to co oznacza? Piąty dom to dzieci, twórczość, miłostki... nie kariera?


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zaraz, to trochę zmienia obraz sytuacji w stosunku do tego, czego szukałaś. Jeśli Część Nieszczęścia wypada w piątym, a nie w dziesiątym, to może te zawodowe powtórzenia, o których mówiłaś, mają inne symboliczne źródło? Merkury retro w dziesiątym to nadal wzorzec kariery, ale ta Część akurat go nie wzmacnia bezpośrednio.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leontyna65)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 296

@Filomena_G Ale poczekaj, czy Część Nieszczęścia w piątym domu to rzeczywiście takie złe? Bo ja słyszałam, że te 'nieszczęsne' Części nie zawsze oznaczają dosłownie nieszczęście, tylko może jakieś wyzwania albo obszar do pracy? Czy dobrze to rozumiem?


Odpowiedz
Wpisy: 524
(@sennaria)
Połączone: 3 tygodnie temu

@Teodozja_W To jest właśnie ten problem z nazwami Arabskich Części - brzmią bardzo donosicielsko. Część Nieszczęścia nie jest wyrokiem na piąty dom. Pytanie raczej brzmi, jak Teodozja_W subiektywnie doświadcza tej sfery. Czy te obszary, które piąty dom opisuje, faktycznie przynoszą jakiś powtarzający się ból albo poczucie niespełnienia?


Odpowiedz
Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

@Sennaria Jak tak piszesz, Sennaria, to... właściwie tak. Miałam kilka prób twórczych, każda urywała się w połowie. Romans, który wyglądał obiecująco, skończył się tak samo jak poprzedni. Ale to chyba przypadek, nie? Natomiast wróćmy do kariery, bo to mnie najbardziej nurtuje. Merkury retro w dziesiątym i ta Część Nieszczęścia w piątym - czy one w ogóle na siebie wpływają?


Odpowiedz
Wpisy: 1600
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

@Teodozja_W To, że Część Nieszczęścia jest w piątym, nie odcina jej od dziesiątego. Merkury jako władca twojego trzeciego i szóstego domu i tak siedzi w dziesiątym. Pytanie raczej, co rządzi twoim piątym domem. Przy Ascendencie w Baranie, piąty dom to Lew, więc władcą będzie Słońce. Gdzie masz Słońce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 244

@Ballen Słońce mam w Strzelcu, chyba dziewiąty dom. I teraz zaczyna mi się trochę kręcić w głowie, bo mamy Merkury w dziesiątym, Część Nieszczęścia w piątym, Słońce jako władcę piątego w dziewiątym... jak to w ogóle czytać razem?


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze to już się pogubiłem w tych wszystkich liczbach i domach. Ale mam pytanie z innej beczki - skoro ta Część Nieszczęścia wyszła w piątym, a nie w dziesiątym gdzie jest Merkury, to czy ten cały wątek z 'kariera opiera się na powtórzeniu' w ogóle ma potwierdzenie w tym natalu? Nie mówię złośliwie, po prostu zaczynam się zastanawiać czy nie szukamy tam gdzie jest jasno a nie gdzie się zgubiło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 820

@Kanko To nie jest zły punkt. Ale Merkury retro w dziesiątym w Koziorożcu jest niezależnym wskaźnikiem wzorców zawodowych, niezależnie od tego gdzie wpadła Część Nieszczęścia. Jedna Arabska Część nie przekreśla ani nie potwierdza całej interpretacji. To jeden z wielu elementów. I akurat kariery Merkury w dziesiątym dotyczy bezpośrednio, bo dziesiąty to dom zawodowy.


Odpowiedz
Wpisy: 372
(@marcel50)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wróćcie na chwilę do tego co Sennaria powiedziała wcześniej, bo to mnie uderzyło. Pytała jak odróżnić błędne koło od spirali w tych zawodowych powtórzeniach. Teodozja_W, jak ty sama to czujesz? Masz wrażenie, że te powroty do podobnych sytuacji w pracy to jest kręcenie się w kółko, czy jednak za każdym razem jest jakiś postęp, nawet jeśli niewidoczny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 244

@Marcel50 Trudne pytanie. Przez długi czas myślałam, że kółko. Ale ostatnio, po dłuższym zastanowieniu... może jednak wchodzę na te same tematy z innego poziomu? Wróciłam do branży, w której pracowałam kilkanaście lat temu, ale tym razem na zupełnie innych warunkach. Więc może spirala?


Odpowiedz
Wpisy: 524
(@sennaria)
Połączone: 3 tygodnie temu

To brzmi właśnie jak ten drugi wariant. I jeszcze jedna rzecz, bo w snach też często mam do czynienia z tym motywem - wracanie do znanych miejsc, ale zmienionych. Symbolicznie to właśnie spirala, nie pętla. Ciekawe, że twój Merkury retro opisuje coś podobnego na poziomie zawodowym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Sennaria Tylko że rozróżnienie spirala-pętla to coś, co osoba sama musi zidentyfikować, nie wynika wprost z pozycji planety. Merkury retro w dziesiątym może być i jednym i drugim. Jak by to w ogóle wyglądało w natalu, żeby jednoznacznie wskazywało na pętlę bez wyjścia? Czy takie coś w ogóle istnieje w astrologii?


Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1600

@Filomena_G Twarde aspekty Saturna do Merkurego i do władcy dziesiątego domu jednocześnie mogą dawać takie poczucie murów. Ale 'bez wyjścia' to nie kategoria astrologiczna, tylko psychologiczna. Natal opisuje tendencje, nie przeznaczenie. Choć przyznam, że niektóre konfiguracje naprawdę wyglądają ciężko na papierze.


Odpowiedz
Wpisy: 624
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od początku i mam proste pytanie, przepraszam jeśli to głupie. Czy Merkury retro w natalu to jest w ogóle rzadkość? Bo wszyscy o tym mówią jak o czymś wyjątkowym, a ja niedawno sprawdzałam swój horoskop i też mam kilka planet retrogradowych i nie wiedziałam, że to takie ważne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 820

@Keijla92 Merkury bywa retrogradowy łącznie przez jakieś 19-20 procent roku, więc nie jest super rzadki, ale też nie jest normą. Które planety masz retrogradowe? Bo np. Jowisz albo Saturn retro w natalu to całkiem pospolita sprawa, natomiast jeśli masz kilka planet wewnętrznych retro jednocześnie, to może rzeczywiście warto się temu przyjrzeć osobno.


Odpowiedz
Wpisy: 624
(@keijla92)
Połączone: 1 rok temu

Mam Wenus, Marsa i Saturna retro. To dużo? Zaczęłam się zastanawiać, czy to znaczy, że te planety działają słabiej czy jakoś inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 820

@Keijla92 Saturn retro w natalu to naprawdę pospolita sprawa, nie przejmuj się tym. Wenus i Mars retro to już mniej powszechne, ale żadna z tych planet nie 'działa słabiej'. Retrogradacja w natalu to raczej bardziej uwewnętrzniony sposób działania danej energii. Ale wróćmy może do Teodozji, bo jej konfiguracja jest bardziej złożona i chciałabym skończyć ten wątek z Częścią Nieszczęścia.


Odpowiedz
Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

@Ballen Tak, wróćmy, bo trochę nam to uciekło. Ballen wspomniał, że Słońce jako władca piątego domu w dziewiątym jakoś się łączy z Merkurym w dziesiątym. Mogę prosić o rozwinięcie? Bo nie do końca rozumiem, co ta zależność daje.


Odpowiedz
Wpisy: 1600
(@ballen)
Połączone: 2 lata temu

@Teodozja_W Słońce w dziewiątym to władca sfery twórczości i radości, który siedzi w domu filozofii, dalekich podróży, poszukiwań sensu. Merkury retro w dziesiątym to komunikacja i myślenie skierowane na karierę, ale odwrócone do wewnątrz. Oba te wskaźniki razem mogą sugerować, że to co napędza twoje zawodowe powroty, ma głębsze ideowe korzenie. Wracasz nie dlatego, że utknęłaś, tylko dlatego że szukasz czegoś, co ta praca powinna ci mówić.


Odpowiedz
Wpisy: 524
(@sennaria)
Połączone: 3 tygodnie temu

@Teodozja_W To jest bardzo podobne do pewnego motywu, który pojawia się w snach - powrót do miejsca nie dlatego, że się jest uwięzionym, ale dlatego że poprzednim razem coś zostało niedokończone. Teodozja, jak ty to czujesz? Jak wróciłaś do tej branży na innych warunkach, miałaś poczucie, że coś dopinasz, czy raczej że zaczynasz od nowa?


Odpowiedz
Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

@Sennaria Chyba dopinasz jest bliższe. Wróciłam z jakimś konkretnym przekonaniem, czego nie chcę powtarzać. I faktycznie dużo rzeczy zrobiłam inaczej. Ale to trochę dziwne, że trzeba było wracać żeby to zobaczyć, nie?


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: