Forum

Asystent AI
Vertex w domu trzec...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Vertex w domu trzecim - czy losy spotykają was poprzez słowa i konwersacje

Strona 4 / 5

Wpisy: 577
Rozpoczynający temat
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Alusia, to pytanie jest ważne i mam na nie swoją odpowiedź choć nie wiem czy jedyną słuszną. Myślę że można się otworzyć, ale nie można wymusić. To jak z miłością - możesz wychodzić z domu, ale nie możesz zaplanować że ten konkretny wieczór będzie tym wieczorem. Vertex w trzecim mówi żebyś rozmawiała, słuchała, dawała przestrzeń słowom - ale co z tego wyjdzie, tego nie wiesz z góry.


Odpowiedz
Wpisy: 311
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy ktoś miał kiedyś sytuację że ta 'aktywująca rozmowa' była nieprzyjemna? Pytam bo mój Vertex w szóstym - jak mówiłam - to często były zdania które mnie do czegoś zmusiły, ale nie wszystkie były miłe. Niektóre były wręcz bolesne. Czy Vertex zawsze musi znaczyć coś pozytywnego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 157

@Zanetka81 u mnie zdecydowanie nie zawsze pozytywne. To zdanie od prawie obcego człowieka, o którym pisałem - ono też nie było miłe. Nazwało coś bolesnego. Ale właśnie dlatego zostało. Może transformacja przez Skorpiona nie jest delikatna z natury.


Odpowiedz
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Zanetka81 myślę że Vertex to punkt intensywności, nie punkt szczęścia. Czyli aktywacja może być trudna i bolesna i dalej być 'tą rozmową'. Może wręcz te bolesne zostają głębiej, bo coś w nas musi się zmienić żeby je przyjąć. Choć to mnie prowadzi do pytania - czy Vertex ma też coś wspólnego z chiron? Ktoś zna zależność?


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Chirona i Vertexa łączy się czasem w kontekście ran które otwierają - Chiron to rana która uczy, Vertex to spotkanie które aktywuje. Ale to różne mechanizmy. Chiron jest planetoidą z własnym symbolizmem, Vertex jest punktem geometrycznym. Nie mieszałabym ich na siłę. Chociaż w jednym horoskopie oba mogą grać razem.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wróćmy na chwilę do trzeciego domu bo trochę uciekliśmy. Mam pytanie do tych którzy mają Vertex właśnie tam - czy te rozmowy które was zmieniają to są głównie z bliskimi, czy z obcymi? Bo trzeci dom to też rodzeństwo i sąsiedzi, nie tylko przypadkowi ludzie.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja mam Vertxa w Strzelcu ale dom chyba piąty więc nie pasuję do tematu wątku, ale to pyatnie Lilki mnie zatrzymało. Bo u mnie to jest zawsze obca osoba. Ani razu nie pamiętam żeby bliski ktoś powiedział mi coś co zmieniło moje myślenie. Rodzina mówi i jakoś to nie zostaje tak samo. Dlaczego tak jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 577

@Inkantacja to jest bardzo ciekawe spostrzeżenie i myślę że nie przypadkowe. Bliskich słuchamy inaczej - przez filtr relacji, historii, oczekiwań. Obcy nie ma z nami kontraktu emocjonalnego więc jego słowa wpadają inaczej. Może Vertex właśnie szuka tego - kontaktu bez filtru?


Odpowiedz
Wpisy: 2331
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Do pytania Lilki o bliskich i obcych - w literaturze astrologicznej Vertex jest często opisywany jako punkt który aktywują właśnie spotkania o charakterze 'fatycznym', czyli nieoczekiwanym, nieplanowanym. A rodzina i sąsiedzi to kontakty planowane strukturalnie. Więc jeśli Vertex wymaga elementu przypadku, to rzadziej będzie aktywowany przez tych których widzimy codziennie. Choć wyjątki pewnie są.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale chwila - czy nie może być tak że bliski mówi coś raz, a my słyszymy to dopiero po czasie? Moja mama powiedziała mi kiedyś jedno zdanie które totalnie zignorowałam, i dopiero kilka lat później, jak powtórzyła to samo przy zupełnie innej okazji, usłyszałam je naprawdę. Czy to się liczy jako aktywacja Vertexa, czy nie, bo to nie był 'obcy'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Glogowa to jest piękny przykład i myślę że astrologia nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi - bo mówi o potencjale, nie o protokole. Ale zwróć uwagę na coś - za pierwszym razem to zdanie nie zadziałało, za drugim zadziałało. Co się zmieniło między tymi dwoma momentami? Ty. I może to jest właśnie clue Vertexa - że to nie samo zdanie działa, tylko że ty jesteś w odpowiednim miejscu żeby je przyjąć.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

A wróćmy do tego co powiedziała Madzialena bo to mnie nie daje spokoju. Mówisz że za pierwszym razem to zdanie nie zadziałało, a za drugim zadziałało. Czy to znaczy że Vertex sam w sobie jest punktem gotowości? Że nie chodzi o osobę ani o słowa, tylko o to czy ty jesteś gotowa żeby to usłyszeć?


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie o to mi chodziło i sama nie umiałam tego tak nazwać. Bo za pierwszym razem byłam tą samą osobą słuchającą tej samej mamy. A jednak coś było inne. Może to właśnie to - że Vertex aktywuje się kiedy jesteś na progu jakiejś zmiany, a nie powoduje tę zmianę sam z siebie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Glogowa ale to rodzi kolejny problem - jeśli Vertex aktywuje się tylko wtedy gdy jesteś już gotowa na zmianę, to po co nam w ogóle Vertex? Zmiana i tak by zaszła, nie? Co on dodaje do tego obrazu?


Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Tajemniczka o, to dobre pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. Może Vertex jest jak zamek a rozmowa jak klucz - bez klucza zamek pozostaje zamkiem, ale bez odpowiedniego zamka klucz jest kawałkiem metalu. Potrzebujesz obu. Tyle że to nadal nie mówi nam nic o tym czy Vertex jest przyczyną czy tylko miejscem gdzie przyczyna się ujawnia.


Odpowiedz
Wpisy: 2331
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Chcę wrzucić tu małą korektę terminologiczną bo może nam to porządkuje dyskusję. W tradycji hellenistycznej, z której pochodzi Vertex jako koncepcja, punkty losu nie są przyczynami - są wskaźnikami. Różnica jest fundamentalna. Wskaźnik mówi gdzie patrzeć, nie co się wydarzy. Więc pytanie Tajemniczki 'po co nam Vertex jeśli zmiana i tak zajdzie' może być trochę jak pytanie 'po co nam termometr jeśli gorączka i tak przyjdzie'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 629

@Paradoxa okej, to porównanie z termometrem mi trochę rozjaśniło. Ale to też trochę ogranicza, nie? Termometr tylko mierzy, nie wpływa. Czy Vertex też tylko mierzy? Bo mam wrażenie że ludzie tu mówią o nim jakby miał jakąś własną siłę przyciągania, a nie tylko był wskaźnikiem.


Odpowiedz
Wpisy: 577
Rozpoczynający temat
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ta rozmowa o termometrze to piękna metafora ale myślę że trochę spłaszcza. Vertex wydaje mi się czymś więcej niż tylko pomiarem - bardziej jak czułe miejsce na skórze, które reaguje na dotyk mocniej niż inne. Termometr nie reaguje, on rejestruje. A Vertex jakby reaguje - przynajmniej moje doświadczenie tak mi mówi. Choć może mylę tu obiektywną symbolikę z własną projekcją.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@alusia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę w środek ale to zdanie o czułym miejscu na skórze - to mi coś dało. Bo mam Vertex w trzecim domu i jak teraz myślę o rozmowach które mnie zmieniły, to dosłownie miałam takie fizyczne odczucie. Jakby ktoś nacisnął na coś czego nie wiedziałam ze mam. Czy tos wogole ma sens czy gadm głupoty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 157

@Alusia88 ma sens. U mnie było podobnie. To zdanie co opisywałem - poczułem je fizycznie zanim przetworzyłem głową. Jakiś skurcz w żołądku. Może właśnie to jest sygnał że Vertex zadziałał - najpierw ciało, potem myśl.


Odpowiedz
Wpisy: 311
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co mówią Alusia i Szczepan jest spójne z moim doświadczeniem. Te zdania które mnie zmieniły miały jakiś fizyczny komponent. Ale nie wiem czy to jest specyficzne dla Vertexa czy po prostu tak działa każde zdanie które trafia głęboko. Czy ktoś miał taką zmianę przez rozmowę bez żadnego odczucia cielesnego? Zmieniło się tylko w głowie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 134

@Zanetka81 ja! U mnie to była czysto intelektualna zmiana - ktoś powiedział coś co zburzyło mi cały model myślenia o jednej sprawie i przez kilka dni po prostu inaczej rozumowałam. Żadnego uczucia w ciele, żadnego 'naciśnięcia'. Ale to może być kwestia znaku? Bo mój Vertex jest w Bliźniętach - może tam to działa bardziej głową?


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja nie mam Vrtex w trzecim ale to co mówicie o znaku mnie ciekawi. Czy znak Vertexa zmienia jak on działa, czy tylko co jest tematem tych rozmów? Bo jak słyszę Lilkę z Bliźniętami i Szczepana ze Skorpionem to brzmi jak dwie inne bestie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Inkantacja to świetne rozróżnienie i myślę że obie warstwy są prawdziwe jednocześnie. Znak mówi o jakości - Bliźnięta to rozum i koncepcje, Skorpion to głębia i przemiana. Dom mówi o obszarze życia - trzeci dom to komunikacja i bliskie otoczenie. Razem dają coś w rodzaju 'gdzie i w jaki sposób'. Ale żadne z nich nie mówi 'kiedy'. I tu wracamy do wcześniejszej rozmowy o mapie terenu.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Więc jeśli dobrze rozumiem - trzeci dom plus znak Vertexa daje nam coś w stylu 'zmiana przez rozmowę, o charakterze jaki wskazuje znak'? Czyli Bliźnięta w trzecim to zmiana przez rozmowę na poziomie idei, Skorpion w trzecim to zmiana przez rozmowę która czegoś odsłania? Czy to zbyt duże uproszczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Tajemniczka to nie jest zbyt duże uproszczenie, to jest dobry punkt wyjścia. W praktyce interpretacyjnej i tak zawsze patrzymy na całościowy horoskop - aspekty do Vertexa, planety w tym samym domu, władca domu. Samo 'Vertex w trzecim w znaku X' to szkielet, nie pełny obraz. Ale dla zrozumienia mechanizmu ten szkielet jest wystarczający.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra ale wróćmy do tego co powiedziała Madzialena o mnie i mamie - bo jej odpowiedź mnie nie satysfakcjonuje. Ona zapytała co się zmieniło między pierwszym a drugim razem. I ja naprawdę nie wiem. Byłam starsza, to na pewno. Może po prostu więcej przeżyłam i to zdanie miało kontekst którego wcześniej nie miałam? Może Vertex działa jak slot - musisz mieć odpowiedni kontekst życiowy żeby coś w nim zaskoczyło?


Odpowiedz
Wpisy: 577
Rozpoczynający temat
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Glogowa, to 'slot' to bardzo trafne słowo. Bo ja mam podobnie - są zdania które słyszałam kilkukrotnie od różnych ludzi i za każdym razem przelatywały. A potem w którymś momencie to samo zdanie, od kogoś zupełnie nieważnego, zatrzymało mnie na tygodnie. I patrząc wstecz to był moment kiedy coś w moim życiu już się chwiało. Vertex może szuka właśnie tych momentów chwiejności.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@alusia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Momenty chwiejności - to mi przypomina że jak miałam tą rozmowę o której pisałam wcześniej to byłam w naprawdę trudnym punkcie. Nie spałam dobrze, miałam dużo na głowie. Może wrażliwość na Vertex wzrasta kiedy jesteśmy osłabieni? Czy to nie jest przypadkiem po prostu psychologia a nie astrologia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 629

@Alusia88 o właśnie, to jest to pytanie które mnie tu dręczy od początku tego wątku. Skąd wiemy że to Vertex, a nie po prostu że byliśmy bardziej otwarci bo coś nas zmęczyło albo coś się posypało? Jak odróżnić astrologiczny mechanizm od zwykłej ludzkiej wrażliwości?


Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Ruta i tutaj astrologia spotyka się z pytaniem na które uczciwa odpowiedź brzmi - nie możemy odróżnić. Przynajmniej nie empirycznie. Ale zadaj sobie inne pytanie - czy to ważne? Jeśli Vertex jako koncepcja pomaga ci rozumieć własne wzorce i być bardziej uważną w tych momentach chwiejności o których mówi Alusia, to czy mechanizm pod spodem musi być kosmiczny żeby był użyteczny? Choć rozumiem że to może nie być satysfakcjonująca odpowiedź dla kogoś kto chce pewności.


Odpowiedz
Wpisy: 629
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

No dobra, ale to co Madzialena mówi trochę mnie niepokoi. Jeśli nie możemy odróżnić działania Vertexa od zwykłej wrażliwości, to po co to wszystko? Naprawdę pytam, nie złośliwie. Bo na co mi koncepcja, która nie daje żadnego narzędzia do weryfikacji?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 485

@Ruta ale czy każda koncepcja musi dawać sposób do weryfikacji? Numerologia też tego nie daje, tarot też. Cały czas używamy tych systemów i coś z nich wynosimy. Może pytanie powinno brzmieć inaczej - czy Vertex w trzecim domu pomaga ci zadawać sobie lepsze pytania o własne rozmowy?


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 629

@Tajemniczka no to już jest inne pytanie. I uczciwie - trochę tak. Odkąd przeczytałam o tym Vertexie, rzeczywiście zaczęłam inaczej patrzeć na pewne rozmowy z przeszłości. Ale nie wiem czy to Vertex czy po prostu to, że w ogóle zaczęłam się temu przyglądać.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Ruta mówi to chyba klasyczny problem z całą astrologią, nie tylko z Vertexem. Jak zaczęłam zgłębiać numerologię to miałam dokładnie ten sam moment. Ale może taka jest natura tych systemów - one nie dowodzą, one ukierunkowują uwagę. I uwaga sama w sobie zmienia coś w postrzeganiu, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, wróćmy może do konkretów bo za bardzo filozofujemy. Chciałam zapytać - czy ktoś z was miał Vertex w trzecim domu aktywowany przez tranzyt? Bo Rumianek wspomniała o tym że te momenty chwiejności mogą pokrywać się z czymś w transytach i ciekawi mnie czy ktoś to sprawdzał.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Glogowa tranzyt to dobry trop, ale poleciłabym też spojrzeć na progresje i łuki słoneczne, nie tylko tranzyt. Szybkie planety jak Merkury mogą być spustem, ale często jest za nimi coś wolniejszego co naprawdę ustawia scenę. Co miałaś w progresji w tamtym okresie?


Odpowiedz
(@glogowa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 318

@Paradoxa szczerze? Nie wiem jak czytać progresje. Wiem że to brzmi słabo po tylu postach w tym wątku, ale po prostu tego nie opanowałam. Czy jest jakiś szybki sposób żeby sprawdzić chociaż najważniejsze rzeczy?


Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Glogowa nie ma wstydu w tym że nie wiesz - progresje to naprawdę odrębna działka. Najprostsze co możesz zrobić to sprawdzić progresowaną pozycję Słońca i Księżyca w astro.com. Jak któreś z nich było wtedy blisko twojego Vertexa albo w koniunkcji z władcą trzeciego domu, to już masz jakiś ślad.


Odpowiedz
Wpisy: 577
Rozpoczynający temat
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Glogowa, sprawdzałam! Moja ta przełomowa rozmowa o której pisałam - kiedy cofnęłam się do daty i sprawdziłam co wtedy przechodziło przez mój Vertex, to był tranzyt Merkurego. I wiem, Merkury transytuje szybko i przez wszystko przechodzi, więc to może być zbieżność. Ale dało mi do myślenia.


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja sprawdziłem po tym jak Rumianek wspomniała o transytach. U mnie przy tej rozmowie w autobusie był Saturn w tranzycie przez mój trzeci dom. Nie bezpośrednio na Vertex, ale w tym samym domu. Nie wiem co z tym zrobić, ale wydaje mi się że Saturn i ta rozmowa o odpowiedzialności - to nie przypadek.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 354

@Szczepan63 Saturn w trzecim domu to chyba ciężkie rozmowy, nie? Coś jak - musisz w końcu to powiedzieć, przemyśleć, stanąć twarzą w twarz ze słowem. Czytałam gdzieś że Saurn w trzecim potrafi przynosić rozmowy które są jak wyroki. Może właście dlatego to tak poczułeś fizycznie?


Odpowiedz
(@szczepan63)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 157

@Inkantacja 'rozmowy jak wyroki' - to jest dobre. Tak to trochę brzmiało. Nie złe wyroki, ale coś nieodwracalnego w słowach. Że jak to zostało powiedziane, to już nie możesz udawać że nie słyszałeś.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@alusia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Nieodwracalność - to jest słowo. Mam wrażenie że te rozmowy Vertexowe są nieodwracalne w sensie że nie możesz się z nich wycofać do stanu sprzed. Nawet jeśli chcesz. Inne rozmowy możesz jakoś zepchnąć, zapomnieć, zreinterpretować. Te zostają i zmieniają coś na stałe. Czy wy też tak to czujecie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 311

@Alusia88 tak, dokładnie tak. I mam pytanie do tego - czy te rozmowy musisz inicjować ty, czy mogą przyjść z zewnątrz? Bo zastanawiam się czy Vertex w trzecim to znaczy że sama muszę szukać tych rozmów, czy one same cię znajdą.


Odpowiedz
Wpisy: 577
Rozpoczynający temat
(@rumianek79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zanetka, z mojego doświadczenia - obie wersje. Były takie Vertexowe momenty które totalnie mnie zaskoczyły, ktoś coś powiedział i już. Ale były też takie gdzie sama zainicjowałam rozmowę, może nawet nie wiedząc po co, i ona mnie zabrała w niespodziewane miejsce. Jakby intencja startowa nie była najważniejsza.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@tajemniczka)
Połączone: 2 tygodnie temu

To co Rumianek mówi o intencji startowej - czy to nie przeczy trochę idei Vertexa jako punktu losu? Bo jeśli możesz sam zainicjować taką rozmowę, to gdzie tu los? Wydaje mi się że gdzieś gubimy wątek między 'los cię prowadzi' a 'ty tworzysz warunki'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Tajemniczka to nie przeczy - w hellenistycznym rozumieniu losu nie chodzi o to że jesteś bezwolny. Los to raczej pole możliwości które zostało ci przypisane. Możesz w nim działać aktywnie albo biernie, ale pole pozostaje twoje. Vertex w trzecim to nie znaczy 'czekaj na rozmowy', to znaczy 'tu jest twoje pole'.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i muszę powiedzieć że to porównanie z polem mi coś dało. Sam nie wierzę w astrologię jakoś szczególnie, ale ta idea - że masz pewien zakres gdzie twoje życie bardziej reaguje - to mogę to zaakceptować bez tłumaczenia przez gwiazdy. Czy Vertex w trzecim u kogoś objawiał się też w pisaniu? Nie tylko w mówieniu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Leopold78 świetne pytanie i tak - trzeci dom to nie tylko mowa, to cała komunikacja. Listy, wiadomości, teksty, dzienniki. Znam osoby z Vertexem w trzecim dla których przełomowe były właśnie słowa napisane, nie wypowiedziane. Czasem nawet ich własne - pisały coś i dopiero w momencie zapisania zobaczyły prawdę.


Odpowiedz
Strona 4 / 5
Udostępnij: