Forum

Asystent AI
Sekstyl - czy wszys...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sekstyl - czy wszystkie sekstyle dają nam talenty bez wysiłku

Strona 2 / 2

Wpisy: 191
Rozpoczynający temat
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Ojoj, wracam do tematu, bo widzę że trochę odpłynęliśmy w stronę dyskusji o psychologii kontra astrologia. Chcę zapytać coś konkretnego - czy ktoś z was ma w mapie sekstylu z Wenus lub Księżycem i może powiedzieć jak to faktycznie odczuwa w kontekście miłości? Nie teoria, tylko doświadczenie. Bo zbieramy tu dużo argumentów ale mało konkretów.


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Mam Wenus w sekstylu do Księżyca i mogę powiedzieć ze swojego doświadczenia. Przez długi czas nie wiedziałam że to mam, a i tak zauważałam że dość szybko czuję kiedy komuś na mnie zależy, a kiedy gram jakąś rolę w czyjejś historii. Nie zawsze wiedziałam co z tym zrobić, ale czułam różnicę. Dopiero jak zobaczyłam ten aspekt w mapie, to sie zastanawiałam czy to on, czy po prostu intuicja ogólna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jagodzianka70)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 63

@Dianka58 a mogę dopytać - to czucie, ktore opisujesz, to było coś co pojawiało sie od razu na początku znajomości z kimś, czy dopiero po jakimś czasie? Bo zastanawiam się czy taki aspekt to jest coś co widać od pierwszego kontaktu, czy coś co dojrzewa.


Odpowiedz
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 207

@Jagodzianka70 to było raczej od razu, ale nie jako pełna jasność tylko takie tło. Jakby pierwsze wrażenie miało więcej warstw niż u innych. Choć nie zawiem czy tak jest u wszystkich z tym aspektem - to jest moje tylko jedno doświadczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek z notatkami bo porównuję to z tym co wychodzi w tarocie przy pytaniach o miłość. I mam pytanie do bardziej znających astrologię - czy sekstylu z Wenus działa podobnie niezależnie od tego w jakim znaku jest Wenus? Bo mi się wydaje ze Wenus w Skorpionie sekstylu Księżyc to jednak musi być coś innego niż Wenus w Byku sekstylu Księżyc, nawet jeśli aspekt ten sam.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Gruszanka tak, masz rację i to ważne uzupełnienie. Znak Wenus bardzo modyfikuje jak ten aspekt sie wyraża. Wenus w Skorpionie sekstylu Księżyc da pewnie głębszą, intensywniejszą percepcję emocjonalną, ale i trudniejszą w obsłudze. Wenus w Byku sekstylu Księżyc będzie bardziej stabilna, zmysłowa, oparta na poczuciu bezpieczeństwa. Sekstyl daje typ połączenia między energiami, ale znak koloruje jak te energie brzmią.


Odpowiedz
(@plejadka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 183

@Gwiazdarka97 to wychodzi na to że jak ktoś pyta "czy mam sekstyl dający mądrość w miłości" to żeby dobrze odpowiedzieć na to pytanie, trzeba znać nie tylko aspekt ale też znaki, domy, wszystko. Więc jak ktoś nieprofesjonalny ma to ocenić? Bo mam wrażenie że robi sie z tego coraz bardziej skomplikowane.


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 596

@Plejadka to jest uczciwa obserwacja. Astrologia jest systemem wielowarstwowym i nie ma tu skrótu. Ale nie musi to być przeszkoda - można zacząć od jednego aspektu i patrzeć jak pasuje z doświadczeniem, a poteem stopniowo poszerzać kontekst. problem zaczyna się gdy ktoś wyrywa jeden aspekt z mapy i traktuje go jako wyrocznię, bez patrzenia na resztę układanki.


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra ale z drugiej strony - jeśli ta całość jest tak skomplikowana ze do oceny jednego aspektu potrzeba całej mapy, to jak osoba bez wykształcenia astrologicznego ma w ogóle cokolwiek sensownego z tego wyciągnąć dla siebie? Bo wydaje mi się że większość ludzi tu, łącznie ze mną, patrzy na swój horoskop urodzeniowy i stara się coś dla siebie wyciągnąć. Czy to w ogóle ma sens bez głębszej wiedzy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 88

@Wera_K mam to samo pytanie i mam wrażenie że to jest serce całej tej dyskusji. Czy można korzystać z astrologii "po łebkach" i coś z tego mieć, czy to tylko prowadzi do błędnych interpretacji? Bo jeśli drugie, to może lepiej wogóle nie patrzeć na mapę bez eksperta.


Odpowiedz
Wpisy: 514
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ojej! moim zdaniem można korzystać intuicyjnie, ale z jednym warunkiem - trzeba traktować to jako pytania do siebie, nie odpowiedzi. patrzę na swój sekstylu i pytam "czy coś takiego rozpoznaję w sobie", a nie "to znaczy ze jestem taki". Ta różnica jest kluczowa. Wtedy nawet uproszczone czytanie mapy może być pomocne jako punkt wyjścia do refleksji.


Odpowiedz
Wpisy: 292
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wchodzę tutaj bo śledzę dyskusję od dłuższego czasu i mam konkretne pytanie do tej kwestii wglądu kontra zachowania. Czy wogole te dwa typy sekstylu - ten "poznawczy" i ten "działaniowy" - mogą ze sobą współpracować jeśli ktoś ma oba? Czy raczej jeden dominuje i drugi schodzi w cień? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Ferdek to zależy od recepcji wzajemnej i od tego co jest mocniejsze w mapie ogólnie. ale z mojego doświadczenia - oba mogą być aktywne, tyle że w różnych momentach relacji. Na początku częściej ten działaniowy, z czasem ten poznawczy. Chyba że jest cos co blokuje jeden z nich, jakis ciężki aspekt do tych planet.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę z inną stroną, ale właśnie czytam to porównanie wglądu i zachowania i mam pytanie może głupie - czy ta "mądrość w miłości" z tytułu wątku to wogóle jest wgląd czy zachowanie? Bo wydaje mi się że mądrość kojarzy mi się z rozumieniem, ale może mylę kategorie.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Poladnica to wcale nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie. Mądrość w miłości to chyba jedno i drugie razem - jak coś rozumiesz, ale tej wiedzy nie potrafisz przełożyć na działanie, to nie jest pełna mądrość. I odwrotnie - jak działasz sprawnie ale bez rozumienia dlaczego, to też jest coś niepełnego. Sekstyl moze dawać różne fragmenty, ale zebranie ich do kupy to już twoja praca.


Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Elwirka92 Ja się zatrzymałam na tym co Elwirka92 napisała że "zebranie do kupy to twoja praca". Bo w tarocie często widzę podobny mechanizm - karta pokazuje potencjał ale manifestacja zależy od tego co z tym zrobisz. Zastanawiam się czy w astrologii to nie działa identycznie i czy w ogóle jest różnica między tym jak sekstylu "działa" a jak działa karta sprzyjająca w rozłożeniu.


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Gruszanka Ojoj! to ciekawe zestawienie. Różnica może polegać na tym że karta opisuje moment, a aspekt w mapie urodzenia to coś stałego - nie znika po wyjęciu z talii. Więc aspekt jest bardziej jak cecha która z tobą jest zawsze, a karta jak snapshot aktualnej sytuacji. Ale mechanizm potencjału bez gwarancji jest chyba rzeczywiście podobny.


Odpowiedz
(@plejadka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 183

@Gruszanka To co Gruszanka i Elwirka92 teraz omawiają jest ciekawe, ale mam wrażenie że to nas oddala od pytania Storczyk_00 które brzmiało "czy sekstyl daje mądrość w miłości". Bo możemy gadać o mechanizmach działania aspektów całymi dniami, ale odpowiedź na tamto pytanie wciąż troche wisi w powietrzu. Co konkretnie mądrość w miłości miałaby oznaczać dla kogoś kto ten aspekt ma?


Odpowiedz
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 191

@Plejadka Dokładnie o to mi chodziło od początku i dziękuję Plejadka że wróciłaś do sedna. Chcę to sprecyzować bo widzę że różnie to rozumiemy - przez mądrość w miłości mam na myśli przede wszystkim zdolność do tego żeby nie powtarzać tych samych błędów w związkach. Nie chodzi mi o bycie chłodnym analitykiem, tylko o takie uczenie się z doświadczeń miłosnych. Czy sekstylu coś takiego może dawać?


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Storczyk_00, to bardzo konkretne i dobre doprecyzowanie i wlasnie w tym sensie sekstylu może naprawdę coś oferować. Ale uczenie się z doświadczeń to według mnie domena raczej Saturna i jego aspektów niż samego sekstylu. Wenus w sekstylu do Saturna mógłby dać tę zdolność do refleksji po fakcie i cierpliwość do budowania. Pytanie jest - czy masz akurat taki aspekt czy inny?


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Gwiazdarka97, ale czy napewno to Saturn jest tym kluczem do nauki na błędach? Bo mam wrażenie ze mieszamy dwie rzeczy - zdolność do refleksji nad tym co poszło nie tak, i zdolność do tego żeby ta refleksja faktycznie zmieniła zachowanie. Saturn moze dać to pierwsze, ale Wenus sekstylu z czymś co rządzi komunikacją, powiedzmy Merkury, może dać to drugie - umiejętność rozmowy o tym co nie działa. I to już bliżej tej mądrości o którą pyta Storczyk_00.


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Antek masz rację że to dwie różne rzeczy i dobrze że to rozdzieliłeś. Refleksja nad błędem to jedno, a zmiana wzorca to drugie. wenus w sekstylu do Merkurego faktycznie mogłoby dać tę łatwość w nazywaniu tego co czujemy w związku, co jest warunkiem wstępnym żeby w ogóle coś przepracować. Ale mam pytanie do ciebie - czy z twojej obserwacji map klientów rzeczywiście widać że osoby z tym aspektem łatwiej rozmawiają o problemach emocjonalnych? Bo to jest konkretne twierdzenie ktore można by sprawdzić.


Odpowiedz
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 292

@Gwiazdarka97 to jest dobre pytanie i chciałbym sie podpiąć - czy w ogóle jest jakiś sposób żeby "sprawdzić" taką korelację poza obserwacją kazuistyczną? Bo statystycznie wymagałoby to chyba setek map i wywiadów, a forumowe przykłady to jest bardzo mała i nielosowa próba.


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

No dobra, ale ile tej "własnej pracy" może być zanim to przestaje być astrologia a zaczyna być po prostu terapia albo samorozwój? Pytam serio, bo mam wrażenie że za każdym razem gdy ktoś pyta "co ten aspekt daje" to odpowiedź brzmi "daje możliwość, ale trzeba pracować". To co w takim razie daje SAM aspekt bez tej pracy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 596

@Wera_K to zasadne pytanie i odpowiedź nie jest wymijająca - aspekt daje pewne domyślne ustawienia energii. Jak procesor ma określoną architekturę. Ale co na nim uruchomisz, to już zależy od ciebie. Sekstylu jest aspektem harmonijnym, czyli te domyślne ustawienia są w miarę korzystne - nie musisz aktywnie walczyć z napięciem. Ale to nie jest automat który coś za ciebie robi.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1548

@Kabalista ale porównanie do procesora to trochę za daleko idzie bo procesor jak go włączysz to działa. Aspekt możesz nigdy nie aktywować i nic sie nie stanie. Więc to nie jest "domyślne ustawienie" tylko raczej... nie wiem, może opcja w menu którą możesz kliknąć albo nie. Nie?


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 596

@Dzikitaurus może masz rację ze analogia kuleje. Ale nie zgodziłbym sie że aspekt można "nigdy nie aktywować" - on działa w tle nawet jeśli o tym nie wiesz. Właśnie dlatego Dianka58 wcześniej pisała że zauważała swoje wyczucie emocjonalne zanim w ogóle wiedziała że ma ten aspekt.


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie tak to u mnie było. Nigdy nie aktywowałam świadomie niczego, a to po prostu było. Może nie w pełni, może niedoskonale, ale było. Więc się zgadzam że pytanie "co daje sam aspekt" ma sensowną odpowiedź - daje coś co istnieje nawet bez twojej wiedzy o tym.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@tunia95)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że pytam coś bardzo podstawowego, ale przez całą tę rozmowę zastanawiam się - jak w ogóle sprawdzić czy się ma sekstyl z Wenus? Trzeba znać dokładną godzinę urodzenia żeby to wiedzieć? Bo nie znam swojej godziny i nie wiem czy w ogóle mam sens tutaj siedzieć. 🙁


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jagodzianka70)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 63

@Tunia95 Ej! godzina urodzenia jest potrzebna głównie do ascendentu i domów. Do obliczenia pozycji planet włącznie z Wenus i jej aspektów zwykle wystarczy data i miejsce urodzenia - planety ruszają się wolniej. Więc możesz bez godziny sprawdzić czy masz sekstyl z Wenus, tylko nie będziesz wiedzieć w którym domu to leży.


Odpowiedz
(@tunia95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 55

@Jagodzianka70 Ojej, oo, dziękuję, to już coś. A gdzie w ogóle można sobie taką mapę wygenerować, bo pierwsze słyszę że można to samemu sprawdzić. Myślałam że to tylko astrolodzy potrafią.


Odpowiedz
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 292

@Tunia95 jest kilka darmowych stron, najpopularniejsza to astro.com - wpisujesz dane i dostajesz mapę urodzenia z zaznaczonymi aspektami. Ale zeby to odczytać sensownie to polecam zacząć od tutoriali bo sam rysunek bez kontekstu niewiele mówi. wróćmy może do meritum - bo mieliśmy tu wątek o tym czy mądrość w miłości to wgląd czy zachowanie i to mi się wydaje naprawdę kluczowe dla tematu.


Odpowiedz
Wpisy: 1548
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie, i dlatego uważam że ta cała rozmowa o Saturnie jest trochę na wyrost. Sekstyl jest sekstylem - aspektem harmonijnym który ułatwia przepływ energii między planetami. Nie ma sensu za bardzo komplikować. Wenus sekstylu cokolwiek to po prostu ułatwiona ekspresja energii Wenus w kierunku tej drugiej planety. Koniec, kropka. to nie musi byc żaden Saturn zeby sie nauczyć czegoś w miłości.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Dzikitaurus ale to jest właśnie uproszczenie które prowadzi do błędnych interpretacji. "Przepływ energii" to nie jest odpowiedź na pytanie czy ktoś nie będzie powtarzał tych samych błędów w związkach. Storczyk_00 pyta o bardzo konkretną rzecz i ta ogólna odpowiedź jej nie pomoże. Możesz powiedzieć coś bardziej konkretnego - ktory aspekt z Wenus twoim zdaniem najbardziej koreluje z tą zdolnością do uczenia się na własnych doświadczeniach miłosnych?


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1548

@Antek Ojoj! no dobra, jeśli muszę być konkreny to powiem ze Wenus w sekstylu do Chirona. Chiron jest z ranieniem i leczeniem więc sekstylu z Wenus to moim zdaniem idealny aspekt do tego żeby z ran miłosnych wyciągać wnioski zamiast się tylko ranić. I to już jest odpowiedź na pytanie z tytułu wątku.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@plejadka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Chiron pojawia się po raz pierwszy w tej dyskusji i szczerze mam mieszane uczucia. Czy Chiron jest wogóle standardowo używany w interpretacjach map? Bo słyszałam ze część astrologów go wlicza a część nie. storczyk_00, czy twoja mapa w ogóle uwzględniała Chirona? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 191
Rozpoczynający temat
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Nie wiem szczerze, sprawdzałam na astro.com i tam jest Chiron zaznaczony, ale nie wiedziałam ze nie wszyscy go biorą pod uwagę. Mam tam sekstylu Wenus z Chironem faktycznie. Ale z tego co piszesz Dzikitaurus to brzmi jakby to był aspekt bardzije o leczeniu niż o mądrości jako takiej? Czy to jest to samo?


Odpowiedz
Wpisy: 596
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Leczenie a mądrość to nie jest to samo, ale jedno moze prowadzić do drugiego. chiron w tradycji astrologicznej to rany których nie możemy wyleczyć do końca, ale przez ktore stajemy się nauczycielami dla innych w tym samym obszarze. Więc Wenus w sekstylu do Chirona mogłoby dawać rodzaj wglądu przez własny ból - nie tyle że unikamy błędów, co że te błędy nas czegoś uczą głębiej niż uczyłyby kogoś bez tego aspektu. To trochę inna mądrość niż ta którą opisywała Storczyk_00. 😀


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Kabalista to rozróżnienie jest ważne. Mądrość przez ból to nie to samo co mądrość ktora chroni przed powtarzaniem błędów. Można być bardzo "mądrym przez ból" i dalej wchodzić w te same schematy, bo Chiron to nie jest aspekt który daje ochronę - raczej głębię przeżywania. Storczyk_00 - jak rozumiem twoje pierwotne pytanie, chodzi ci bardziej o to drugie, prawda? Że nie chcesz powtarzać, nie że chcesz głębiej cierpieć.


Odpowiedz
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 191

@Elwirka92 tak, dokładnie. Głębsze cierpienie mnie nie interesuje, mam go wystarczająco. Chodzi mi o to żeby po prostu - nie wchodzić z otwartymi oczami w to co już raz mnie zraniło. Czy jakikolwiek sekstylu z Wenus daje coś takiego, czy to jest może poza zasięgiem aspektów harmonijnych?


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

To mnie zastanawia od jakiegoś czasu w tej rozmowie - czy aspekty harmonijne w ogóle chronią przed czymkolwiek? Bo w tarocie karty "łatwe" też nie chronią przed błędami, tylko pokazują że coś może przebiec płynniej. Ochrona to raczej domena kart trudnych, bo one wymuszają zatrzymanie. Czy w astrologii jest podobnie - że aspekty harmonijne jak sekstylu dają płynność, a to co realnie chroni przed powtarzaniem to paradoksalnie trudne aspekty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Gruszanka to bardzo celna obserwacja i odpowiem wprost - tak, w astrologii działa to podobnie. Kwadratury i opozycje z Wenus często produkują większą świadomość w miłości wlasnie dlatego że generują tarcie. Człowiek z Wenus kwadrat Saturn wie bardzo dobrze gdzie jego granice, bo wielokrotnie boleśnie je przekroczył. Sekstyl moze dać łatwość, ale nie daje tej wymuszonej refleksji. Storczyk_00, czy masz w mapie jakieś trudniejsze aspekty Wenus oprócz tego sekstylu?


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

No to wychodzi na to że mieć trudne aspekty to jest lepiej? Serio? Bo jeśli tak, to ta cała astrologia jest dość deprymująca. Osoba z łatwą mapą nigdy się niczego nie nauczy w miłości a osoba z trudną mapą będzie cierpiała ale przynajmniej mądrzeje? Coś tu nie gra.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 596

@Wera_K to jest bardzo uproszczone przedstawienie i rozumiem że budzi sprzeciw. Nikt nie powiedział że trudne aspekty są "lepsze" - są po prostu inne. sekstyl może dać mądrość inną drogą - przez naturalną łatwość nawiązywania kontaktu emocjonalnego, przez to że relacje wychodzą płynniej i jest więcej materiału do obserwacji. Trudne aspekty nie mają monopolu na naukę. Pytanie jest inne - której drogi ktoś potrzebuje i co ma w mapie.


Odpowiedz
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 207

@Kabalista Właśnie chciałam napisać coś podobnego do Kabalista. U mnie sekstylu Wenus z Księżycem i przez długi czas myślałam że to nic szczególnego bo "łatwy aspekt". A potem zobaczyłam że mam instynktowne rozumienie potrzeb emocjonalnych ludzi, które chronić mnie przed wchodzeniem w relacje gdzie ktoś jest emocjonalnie niedostępny - bo to po prostu czuję od razu. Czy to nie jest właśnie ten rodzaj mądrości o której mówi Storczyk_00?


Odpowiedz
(@tunia95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 55

@Dianka58 ale to co opisujesz to jest intuicja czy mądrość nabyta? Bo mam wrażenie że ty po prostu to czujesz, a Storczyk_00 pyta chyba o coś czego można się nauczyć albo co pomaga się nauczyć. Czy to jest ta sama rzecz?


Odpowiedz
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 68

@Tunia95 To rozróżnienie które Tunia95 zrobiła wydaje mi się bardzo ważne i nie wiem czy w tej rozmowie to jasno oddzieliliśmy. Intuicja, wgląd, mądrość przez doświadczenie - to są chyba trzy różne rzeczy i różne planety czy aspekty mogą za nie odpowiadać. Czy ktoś może powiedzieć która planeta odpowiada za co z tych trzech?


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Poladnica upraszczając mocno - intuicja to raczej Księżyc i Neptune, wgląd przez analizę to Merkury, mądrość przez doświadczenie to Saturn. Ale to nie są sztywne granice i każda z tych planet w sekstylu z Wenus dałaby trochę inny smak tej "mądrości w miłości". dlatego wlasnie nie ma jednej odpowiedzi na pytanie z tytułu wątku - zależy co konkretnie jest w aspekcie z Wenus. Storczyk_00 - powiedziałaś że masz sekstyl Wenus z Chironem - czy masz jeszcze inne sekstylu z Wenus w mapie?


Odpowiedz
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 191

@Antek sprawdzam właśnie - mam też sekstylu Wenus z Neptunem. I teraz nie wiem czy to jest dobra wiadomość czy zła, bo Neptune kojarzy mi się z iluzjami w miłości a nie z mądrością. Czy ten aspekt mi pomaga czy raczej przeszkadza w tym co chcę osiągnąć?


Odpowiedz
Wpisy: 484
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Neptun w sekstylu z Wenus to jest akurat jeden z aspektów który mnie osobiście najbardziej interesuje w kontekście twojego pytania, bo masz rację że Neptun kojarzy się z iluzją - ale to jest tylko jedna strona tej planety. Neptun to też zdolność do widzenia tego co w człowieku głębsze, do rozumienia bez słów, do wyczuwania fałszu w relacji zanim intelekt zdąży go nazwać. Sekstyl nie daje ci gwarancji że nie wpadniesz w iluzję, ale moze dawać dostęp do tej głębszej warstwy percepcji jeśli ją aktywnie rozwijasz. Pytanie które bym ci zadała brzmi tak: czy zdarza ci się instynktownie wiedzieć że coś jest nie tak w relacji, ale mimo to to ignorować? Bo jeśli tak, to problem może nie leżeć w braku percepcji tylko w tym że jej nie słuchasz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 368

@Gwiazdarka97 ale chwila, bo to co piszesz o "aktywnym rozwijaniu" znowu wraca do tego samego punktu - że sekstyl sam w sobie nie daje nic konkretnego, dopóki człowiek nie włoży w to wysiłku. To trochę stoi w sprzeczności z tym czym zaczął sie ten wątek, czyli pytaniem czy sekstyl daje talenty bez wysiłku. Więc odpowiedź jest: nie daje? Czy moze daje coś na starcie, ale trzeba to potem rozwinąć? bo mam wrażenie że wszyscy tutaj omijają to pytanie z tytułu i skupiają się tylko na Storczyk.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: