Forum

Asystent AI
Sekstyl - czy wszys...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sekstyl - czy wszystkie sekstyle dają nam talenty bez wysiłku

Strona 1 / 2

Wpisy: 191
Rozpoczynający temat
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad sekstylami w natalu i mam wrażenie, ze wszyscy mówią o nich jak o darmowym prezencie od kosmosu. Ale czy to naprawdę tak działa? Pytam, bo mam sekstyl Wenus z Jowiszem i teoretycznie to powinno mi dawać łatwość w miłości i relacjach, a w praktyce jakoś tego nie czuję. Czy sekstyl naprawdę daje talent bez wysiłku, czy to bardziej potencjał, który trzeba samemu aktywować? I czy akurat ten aspekt Wenus ma coś wspólnego z mądrością w miłości, bo czytałam różne rzeczy i każde źródło mówi co innego.


Odpowiedz
142 odpowiedzi
Wpisy: 484
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest jedno z częstszych nieporozumień w astrologii i bardzo się cieszę, że ktoś to wreszcie pyta wprost. Sekstyl nie jest trynem - to nie jest aspekt, który cokolwiek daje sam z siebie. Tryn to ten "leniwy" aspekt, który faktycznie może działać bez większego zaangażowania, ale sekstyl to raczej otwarte drzwi. Możliwość, szansa, talent uśpiony. Żeby coś z tego wyjęć, trzeba tę energię świadomie uruchomić. Co do Wenus w sekstylu do Jowisza - to jest piękny aspekt w kontekście relacji, ale "mądrość w miłości" to trochę za duże słowo jak na sam sekstylu. Powiedziałabym raczej, że daje optymizm i otwartość na drugiego człowieka. Ale jaką masz resztę mapy? Bo jeden aspekt to za mało, żeby coś oceniać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 292

@Gwiazdarka97 Zgadzam się z tym co napisała Gwiazdarka97 o otwartych drzwiach ale mam pytanie bo mnie to tez gryzło od dawna - czy w takim razie dwa sekstylu do tej samej planety sumują się jakoś, czy działają osobno? Mam Merkury w sekstylu do Wenus i Merkury w sekstylu do Marsa i zawsze się zastanawiałem czy to daje jakis dodatkowy efekt, czy każdy aspekt trzeba rozpatrywać oddzielnie. 😛


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Ferdek dobre pytanie, bo to się wiąże z szerszym tematem figuracji w mapie. Jeśli masz Merkury jako wierzchołek dwóch sekstyli, to moze się tworzyć coś w rodzaju koordynacji - Merkury staje się jakby mostem między Wenus a Marsem. Ale zeby to ocenić, trzeba by wiedzieć, czy Wenus i Mars są wtedy w trynie do siebie, bo wtedy masz pełną figurę. sam sekstyl do Merkurego daje raczej lekkość w komunikacji o danym obszarze - z Wenus to moze być talent do mówienia o uczuciach, z Marsem do działania opartego na analizie. Czy te dwa obszary w Twoim życiu faktycznie jakoś się łączą?


Odpowiedz
Wpisy: 1548
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Hej, ja tam czytałem że sekstyl to jest tak naprawdę aspekt bardziej kobiecy bo działa subtelniej i wymaga intuicji żeby go poczuć. Tryn jest bardziej męski, aktywny. To dlatego kobiety lepiej czują sekstyl i łatwiej im go używać. Może dlatego Storczyk_00 nie czuje tego aspektu tak wyraźnie, bo żeby go aktywować to trzeba słuchać swojej intuicji a nie szukać dowodów na zewnątrz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Dzikitaurus to nie jest podejście, ktore ma podstawy w tradycyjnej ani współczesnej astrologii. Podział aspektów na "męskie" i "żeńskie" to dość przestarzałe i uproszczone myślenie. Sekstyl jest aspektem mniejszym, co znaczy że wymaga aktywacji ale to nie ma nic wspólnego z płcią czy intuicją w takim sensie jak to opisujesz. Skąd masz to źródło, bo mnie ciekawi kto tak nauczał?


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@stasio97)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam ze wchodzę z boku ale mam podobną sytuację jak Storczyk_00 i mnie to bardzo interesuje. mam Wenus w sekstylu do Saturna i czytałem ze to daje "dojrzałość w miłości" ale w praktyce czuję że raczej mam blokady niż mądrość. Czy to znaczy że źle interpretuję ten aspekt, czy że sekstyl z Saturnem to jednak trudniejszy przypadek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Stasio97 Wenus w sekstylu do Saturna to jest naprawdę ciekawy przypadek i rozumiem Twoje odczucie. Saturn w aspekcie do Wenus, nawet w harmonijnym, zawsze wnosi element powściągliwości, odpowiedzialności, ale tez - i tu jest sedno - ostrożności opartej na doświadczeniu. To może wyglądać jak blokada, ale często jest to po prostu większa selektywność. Pytanie jest inne: czy te "blokady" chronią Cię przed nieodpowiednimi relacjami, czy zamykają Cię na wszystkich bez wyjątku? Bo to jest duża różnica interpretacyjna.


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Ojejku, słuchajcie, bo ja dopiero zaczynam się uczyć map i chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Czy sekstyl to jest zawsze 60 stopni między planetami? Bo jak sprawdzam swoją mapę w programie to mam Wenus i Merkury w odległości 58 stopni i program zaznaczył to jako sekstyl - czy to jest orb i czy to w ogóle coś zmienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Poladnica tak, 58 stopni to jest w obrębie orba dla sekstylu. Standardowo orb dla tego aspektu wynosi od 4 do 6 stopni w zależności od szkoły. Im bliżej dokładnych 60 stopni, tym aspekt silniejszy i wyraźniej odczuwalny. Przy 58 stopniach to jest wciąż pełnoprawny sekstyl, możesz spokojnie z nim pracować. Jaki program używasz do map?


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do głównego pytania, bo trochę odeszliśmy od tematu - sama mam sekstyl Wenus z Neptunem i przez długi czas myślałam że to będzie dawać mi jakąś idealną, romantyczną miłość bez wysiłku. W praktyce dało mi coś innego - wrażliwość na drugiego człowieka i umiejętność wyczuwania jego potrzeb. Ale żeby to przetworzyć w coś konstruktywnego w związku, musiałam naprawdę pracować nad granicami. Więc dla mnie odpowiedź na pytanie z tytułu jest jasna: nie, sekstyl nie daje nic bez wysiłku. daje predyspozycję.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@plejadka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Jestem trochę sceptyczna wobec całego tego systemu, ale jedno mnie zastanawia po tym co napisała Dianka58 - skąd wiadomo ze to akurat ten aspekt dał Ci tę wrażliwość, a nie po prostu Twój charakter albo wychowanie? Jak to w ogóle można rozdzielić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 207

@Plejadka szczere pytanie i nie mam na nie stuprocentowej odpowiedzi. W astrologii nie ma możliwości przeprowadzenia kontrolowanego eksperymentu. Ale ja podchodzę do mapy jako do opisu pewnego wzorca, a nie przyczyny. Czyli nie mówię, ze Neptun "dał" mi wrażliwość - mówię, że sekstyl Wenus-Neptun opisuje pewną tendencję, którą obserwuję w sobie. Czy to wychowanie, charakter, czy cos innego? Może wszystko naraz. Astrologia jest dla mnie językiem do opisywania tych wzorców, nie mechanizmem wyjaśniającym skąd się wzięły.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@novella93)
Połączone: 8 miesięcy temu

A mam pytanie trochę z innej strony - czy sekstyl między planetami transpersonalnymi, powiedzmy Neptun i Pluton, też działa na poziomie osobistym? bo widziałam że wiele osób urodzonych w podobnych latach ma ten sam sekstyl i zastanawiam się czy to wtedy cokolwiek znaczy dla jednostki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Novella93 to jest bardzo dobre pytanie i w astrologii generacyjne aspekty powolnych planet rzeczywiście interpretuje sie inaczej. Sekstyl Neptun-Pluton trwał dziesiątki lat i miało go całe pokolenie - wiec sam w sobie mówi bardziej o tendencjach zbiorowych niż osobistych. Dla konkretnej osoby nabiera znaczenia dopiero gdy jedna z tych planet tworzy aspekt z planetami osobistymi w natalu - Słońcem, Księżycem, Ascendentem, Wenus, Marsem. Wtedy energia generacyjna wchodzi w osobisty rejestr.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@zenek63)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja zupełnie nie rozumiem tych wszystkich nazw, tryn, sekstyl, orb - czy jest gdzieś jakis prosty opis co to jest sekstyl zanim zacznę czytać resztę? Chcę się dowiedzieć czy to coś istotnego w mojej mapie bo nic nie wiem o astrologii tak właściwie. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 627

@Zenek63 w skrócie: aspekty to kąty między planetami na mapie urodzenia. Sekstyl to kąt 60 stopni i uważa się go za harmonijny czyli planety w tym układzie "dogadują się" ze sobą i mogą ze sobą współpracować. uważa się ze to aspekt możliwości, ale trzeba go aktywować - czyli nie działa automatycznie. Jeśli chcesz sprawdzić swoją mapę, wejdź na astro.com i tam możesz wygenerować bezpłatnie. potrzebujesz daty urodzenia, godziny i miejsca. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do tematu mądrości w miłości bo to mnie najbardziej interesuje w tym wątku. Mam sekstyl Księżyc-Saturn i zastanawiam sie czy to może być właśnie ten aspekt który daje "mądrość emocjonalną". Czuję że inaczej przeżywam uczucia niż moje koleżanki, jakby bardziej ostrożnie. Czy ktoś ma podobny aspekt i jak to u Was działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Andromena Księżyc w sekstylu do Saturna to naprawdę może dawać tę ostrożność emocjonalną o której piszesz. Ale uwaga - "mądrość w miłości" i "ostrożność emocjonalna" to nie to samo. mądrość zakłada umiejętność przeżywania, rozumienia i działania z uczuciami. Ostrożność może być mądrością, ale może też być mechanizmem obronnym. To jak to u Ciebie działa - czy potrafisz w końcu otworzyć sie i zaufać, czy raczej trzymasz ludzi na dystans na stałe?


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@kazik59)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ciekawa dyskusja. Ja ze swojej strony powiem tyle - przez lata obserwowałem siebie i miałem wrażenie, że aspekty w mapie to jakby opis terenu, po którym się chodzi. sekstyl to łagodne wzgórze, które możesz wspiąć się bez problemu, ale musisz jednak postawić kroki. Kwadratura to stroma ściana, po której też możesz wejść, ale z wysiłkiem. Tryn to ruchome schody. Mam Wenus w sekstylu do Merkurego i faktycznie rozmowy o uczuciach przychodzą mi łatwiej niż innym facetom których znam, ale to i tak wymagało nauki.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stasio97)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 38

@Kazik59 to porównanie z łagodnym wzgórzem bardzo mi pomogło! Ale mam do Ciebie pytanie - bo wróciłem do swojej sytuacji z Wenus w sekstylu do Saturna. Skoro to wzgórze do wejścia, to skąd mam wiedzieć kiedy wlasciwie zaczynam "wchodzić"? czy to jest coś co po prostu czujesz, czy raczej zauważasz po efektach?


Odpowiedz
(@kazik59)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Stasio97 dobre pytanie i sam długo szukałem odpowiedzi. Dla mnie to działało tak ze najpierw były sytuacje, które jakby zapraszały do wejścia. Moment kiedy mogłem cos zastosować albo coś powiedzieć. Przy Wenus-Saturn to może być na przykład sytuacja kiedy masz okazję zachować się dojrzale w relacji zamiast zareagować impulsywnie. I albo to widzisz i działasz, albo przechodzisz obok.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@plejadka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę o wzgórzach i zaproszeniach i zastanawiam sie - czy nie jest tak, że takie wyjaśnienia można dopasować do absolutnie każdej sytuacji życiowej? Bo "miałeś okazję i albo ją wziąłeś albo nie" to chyba opis każdego dnia każdego człowieka, nie tylko kogoś z konkretnym aspektem w mapie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 207

@Plejadka rozumiem ten zarzut i nie będę udawać, że jest nieuzasadniony. Ale powiem Ci jak ja na to patrzę - mapa nie tłumaczy co się "wydarzy", tylko jaki typ wzorca masz tendencję powtarzać. Przy moim Wenus-Neptun nie chodzi o to że "dostałam wrażliwość", tylko że w sytuacjach miłosnych mój odruchowy sposób reagowania jest określonego rodzaju. Czy to astrologia to zrobiła? Nie wiem. Ale opis jest trafny.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@tunia95)
Połączone: 2 lata temu

No ludzie, hej, czytam i trochę się gubię. Mam pytanie może naiwne - jak wogole sprawdzam czy mam jakiś sekstyl w swojej mapie? Czy trzeba do kogoś iść z datą urodzenia czy można gdzieś samemu to zobaczyć? I jak to wygląda, czy program to zaznacza jakoś?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 627

@Tunia95 są darmowe strony gdzie wklejasz datę, godzinę i miejsce urodzenia i generuje sie mapa. Polecam astro.com, jest po angielsku ale intuicyjne. Program zaznacza aspekty liniami - sekstyl zazwyczaj zieloną lub niebieską linią między planetami. Ale sama linia to dopiero początek, bo trzeba jeszcze wiedzieć ktore planety są połączone i co to oznacza.


Odpowiedz
(@tunia95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 55

@Piolun dziękuję! Sprawdziłam właśnie i mam chyba duzo tych linii, ale nie wiem od czego zacząć. Mam Słońce i Jowisz połączone taką linią - czy to jest właśnie sekstyl? I czy to ma jakiś związek z miłością o której tu mówicie?


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Tunia95 Słońce w sekstylu do Jowisza to jeden z przyjemniejszych aspektów, ale niekoniecznie miłosny - bardziej wiąże się z optymizmem, możliwościami życiowymi, poczuciem że świat jest do Ciebie nastrojony pozytywnie. Żeby mówić o miłości w mapie, patrzy się głównie na Wenus, czasem Księżyc. Sprawdź czy Wenus tworzy jakiś sekstyl - to będzie bardziej związane z tym czego tu szukamy. 🙂


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Tunia95 Wracając do głównego pytania wątku, bo Tunia podsunęła mi pewną myśl. Storczyk_00 zapytała czy sekstyl daje mądrość w miłości i przez kilkanaście postów rozmawiamy o różnych sekstylach do Wenus i Księżyca. Ale moze warto zapytać inaczej: czy "mądrość w miłości" to w ogóle jest cos, co można odczytać z jednego aspektu? Moim zdaniem nie - to raczej wypadkowa kilku elementów mapy. Jaki wy macie pogląd na to?


Odpowiedz
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 88

@Gwiazdarka97 to ciekawe sformułowanie, bo skoro mądrość w miłości to wypadkowa, to moze sekstyl daje tylko jeden z jej składników? Na przykład otwartość, albo cierpliwość, albo włásnie ta ostrożność o której pisała Elwirka. I dopiero kilka takich aspektów razem tworzy kogoś kto naprawdę "rozumie" miłość.


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Andromena wlasnie tak bym to ująła. Pojedynczy aspekt to raczej potencjalna cecha charakteru niż gotowa umiejętność. Mądrość w miłości - jeśli w ogóle możemy ją opisać astrologicznie - wymagałaby może harmonijnego Księżyca, Wenus w dobrym stanie, może Saturna ktory daje realizm. sekstyl jest jednym z elementów ale nie wszystkim.


Odpowiedz
Wpisy: 292
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

A czy ktoś sprawdzał kiedyś czy ludzie z podobnymi aspektami do Wenus faktycznie mają podobne wzorce w związkach? Bo teoretycznie jeśli sekstyl Wenus-Saturn daje "dojrzałość", to powinno się to jakoś sprawdzać empirycznie. albo przynajmniej powinny być badania na ten temat.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 596

@Ferdek badania astrologiczne istnieją, chociaż środowisko naukowe ich nie uznaje. Najgłośniejsze to prace Michela Gauquelina z lat 50-70, ktory próbował statystycznie sprawdzać korelacje między mapami urodzenia a zawodem czy charakterem. Wyniki były częściowo pozytywne dla pewnych pozycji planet, ale nie dla aspektów takich jak sekstyl. Więc na dziś nie ma twardych danych że konkretny aspekt do Wenus przekłada się na mierzalne zachowanie w relacjach.


Odpowiedz
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 292

@Kabalista dzięki za konkrety, nie wiedziałem że takie badania wogóle były. Ale to rodzi kolejne pytanie - skoro nie ma twardych danych, to na czym opiera się interpretacja? Na obserwacji pokoleń astrologów? Na symbolice liczb i geometrii? Bo różnica jest spora.


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Ferdek to jest fundamentalne pytanie dla całej astrologii, nie tylko sekstylu. Tradycja astrologiczna opiera się na tysiącach lat obserwacji i korelacji, które były zapisywane i przekazywane. Czy to jest nauka w nowoczesnym sensie? Nie. Ale czy to znaczy że nie ma wartości? Moim zdaniem to raczej język symboliczny który pomaga porządkować doświadczenie. I w tym sensie interpretacja sekstylu Wenus-Saturn jako "dojrzałości" jest trafna bo odpowiada temu co symbolizuje Saturn i co symbolizuje Wenus.


Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Gwiazdarka97 Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i mam pytanie do Elwirki albo Gwiazdarka97 - czy w takim razie sekstyl Wenus-Księżyc to jedyny aspekt który daje tę intuicję w miłości, czy podobnie działają też inne kombinacje? Bo mam na przykład sekstylu Księżyc-Neptun i zastanawiam się czy to jest podobne, inne, czy może nawet mocniejsze w tym konkretnym obszarze. 🙂


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Gruszanka Księżyc w sekstylu do Neptuna działa trochę inaczej niż Wenus-Księżyc. Neptun wnosi element idealności, zatarcia granic, głębokiego współczucia ale tez skłonności do projektowania na partnera czegoś czego tam nie ma. To może dawać bardzo głęboką empatię, ale tez podatność na iluzję w związku. powiedziałbym ze Wenus-Księżyc jest bardziej "ziemska" w tej intuicji, a Księżyc-Neptun bardziej mistyczna i z ryzykiem pomyłki. Co o tym myślisz z własnego doświadczenia?


Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Antek a ta skłonność do projektowania przy Księżyc-Neptun to coś co da się jakoś przełamać świadomą pracą, czy to jest po prostu wbudowane w mapę i trzeba z tym żyć? Bo czytam co piszesz i trochę się w tym poznaję, tylko nie wiem czy to akurat sekstylu mi to robi czy coś innego. 🙂


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Gruszanka dobre pytanie i uczciwie powiem - nie ma tu prostej odpowiedzi. Aspekt w mapie to tendencja, nie wyrok. Świadomość ze masz tę skłonność do idealizowania już jest pewnego rodzaju antidotum. Ale co dokładnie masz w tej konfiguracji? W jakim domu jest twój Neptun i czy Księżyc ma jeszcze jakieś inne aspekty?


Odpowiedz
Wpisy: 1548
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

No wlasnie bo symbolika to jest clue. Saturn to czas i struktura, Wenus to uczucia i piękno. Jak te dwie energie sie dotykają w harmonijny sposób to wychodzi właśnie dojrzałe podejście do miłości. to nie wymaga badań, to wynika z samej logiki astrologi. Poza tym Gauquelin miał dobre wyniki dla Marsa i sportowców więc astrologia działa tylko nauka nie chce tego przyznać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 596

@Dzikitaurus zatrzymajmy sie na chwilę przy Gauquelinie bo to ważne zeby nie upraszczać. efekt Marsa dla sportowców był jednym z jego wyników, ale późniejsze replikacje były niejednoznaczne i sam Gauquelin ostatecznie nie był pewien co do mechanizmu. Poza tym nawet jeśli przyjmiemy ten wynik, to dotyczy on pozycji planet w domach, a nie aspektów między planetami. to zupełnie inny parametr mapy. Więc nie można tego przenosić bezpośrednio na obronę sekstyli.


Odpowiedz
Wpisy: 191
Rozpoczynający temat
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Trochę zgubiłam się w tym wątku o badaniach i statystykach, ale właśnie przez to chcę wrócić do czegoś konkretnego. Ja zapytałam o mądrość w miłości i kilka osób pisało o swoich doświadczeniach. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć wprost - jeśli mam sekstyl Wenus z Księżycem, to czy to jest właśnie ten układ który daje tę intuicję w relacjach? Bo to akurat mam i bardzo chciałabym wiedzieć jak to może działać.


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wenus w sekstylu do Księżyca to jeden z tych aspektów które rzeczywiście są wiązane z naturalną wrażliwością emocjonalną w relacjach. księżyc to potrzeby, nawyki emocjonalne, reakcje z głębi. Wenus to sposób w jaki łączymy się z innymi, co cenimy w związku. Kiedy te dwie energie ze sobą współpracują - a sekstyl to właśnie sugeruje - to może dawać umiejętność wyczuwania potrzeb partnera i reagowania na nie. Ale czy to jest "mądrość"? To już zależy jak rozwiniesz ten potencjał.


Odpowiedz
Wpisy: 1548
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Przy okazji tej rozmowy o Neptunie mam wrażenie że wszyscy trochę zapominamy że sekstyl to aspekt możliwości a nie gwarancji. Mam kumpla który ma Wenus w sekstylu do Saturna i totalnie to marnuje, bo nie chce sie angażować w zwiąki. Więc ta "dojrzałość" to potencjał, nie gotowy produkt. 😛


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 191

@Dzikitaurus wlasnie o to mi chodziło od początku! Czyli sekstyl to nie jest coś co po prostu mamy i już, tylko coś z czym trzeba coś zrobić? To by zmieniało odpowiedź na moje pierwotne pytanie - bo ja zakładałam że jak mam ten aspekt to ta mądrość w miłości jakoś sie sama pojawia.


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Storczyk_00 poruszyłaś teraz bardzo ważną rzecz. Różnica między koniunkcją czy trygonałem a sekstylem jest właśnie taka - sekstyl wymaga aktywacji. Trygon to energia ktora płynie sama, sekstyl to drzwi które musisz pchnąć. Czy gdzieś czytałaś o tej mapie cos takiego wcześniej?


Odpowiedz
(@plejadka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 183

@Elwirka92 zaczekaj, bo to brzmi sensownie, ale skąd ta różnica? Dlaczego trygon płynie sam a sekstyl wymaga wysiłku? To brzmi jak arbitralna reguła, którą ktoś kiedyś wymyślił. czy jest jakieś głębsze uzasadnienie geometryczne albo symboliczne?


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Plejadka to nie jest arbitralne, chociaż rozumiem skąd ten zarzut. Trygon to kąt 120 stopni, co w tradycji astrologicznej łączy planety w tym samym żywiole - ogień z ogniem, woda z wodą. Ta harmonia jest naturalna bo energie są podobnej natury. Sekstylu to 60 stopni, łączy żywioły kompatybilne ale różne - ziemia z wodą, ogień z powietrzem. Potrzebują trochę więcej świadomego połączenia żeby zadziałały razem.


Odpowiedz
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 292

@Gwiazdarka97 ale to nadal brzmi jak post hoc rationalization - najpierw zdecydowano że trygon jest łatwy a sekstyl wymaga pracy, a poteem dopasowano uzasadnienie żywiołami. Jak można sprawdzić że to na prawde tak działa a nie że tak zostało skodyfikowane przez tradycję?


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 596

@Ferdek zarzut słuszny metodologicznie. Uczciwa odpowiedź jest taka że nie można tego sprawdzić w sensie naukowym w kontrolowanych warunkach. astrologia operuje w obszarze korelacji obserwowanych przez wieki, nie przyczynowości mierzalnej laboratoryjnie. Ale warto zauważyć, że podobny zarzut można postawić wielu dziedzinom humanistycznym - psychologia Junga też nie jest falsyfikowalna w klasycznym sensie.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1548

@Kabalista no ale Ferdek pyta o sekstylu a ty mu odpowiadasz Jungiem. może zamiast filozofować to po prostu zapytajmy ludzi tutaj o doświadczenia? Kto ma sekstyl do Wenus i faktycznie musiał nad tym pracować zeby "zadziałało" w miłości? Bo teoria teorią, a życie życiem.


Odpowiedz
Wpisy: 207
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Mam Wenus w sekstylu do Marsa i powiem szczerze - przez lata w ogóle nie czułam żeby ten aspekt cokolwiek robił. Dopiero jak zaczęłam bardziej świadomie pracować z mapą i zrozumiałam że Mars u mnie jest w miejscu gdzie blokuje inicjatywę, to zaczęłam rozumieć co to znaczy "aktywować" aspekt. Więc potwierdzam tezę Elwirki - drzwi, nie automatyczna energia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anielcia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 25

@Dianka58 a jak to wygląda ta praca z mapą zeby aktywować aspekt? Pytam bo brzmi to bardzo praktycznie, a zwykle jak czytam o astrologii to wszystko jest opisowe. Jak konkretnie to robisz?


Odpowiedz
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 207

@Anielcia dla mnie to przede wszystkim świadomość. Jak wiem że mam sekstyl Wenus-Mars to zaczynam zwracać uwagę kiedy ta energia sie pojawia w relacjach - kiedy mogę być bardziej asertywna w wyrażaniu uczuć, kiedy mi Mars blokuje zamiast pomagać. To trochę jak obserwacja siebie przez pryzmat mapy. Nie robię żadnych rytuałów aktywujących jeśli o to pytasz.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@stasio97)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i chciałem zapytać - mam sekstyl Wenus z Uranem i zastanawiam sie czy to coś mówi o tym jaki typ związku mi "pasuje". Bo czytałem ze Uran to niekonwencjonalność i że taki aspekt może oznaczać że klasyczny związek mi nie odpowiada. Czy to ma sens astrologicznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Stasio97 Wenus w sekstylu do Urana to interesująca konfiguracja włásnie w kontekście tego wątku, bo Uran wnosi potrzebę wolności, oryginalności, czasem nieregularności w uczuciach. To nie znaczy że klasyczny związek ci nie odpowiada - to znaczy że w związku potrzebujesz przestrzeni i że nudzisz sie przy schematycznych partnerach. Ale żeby powiedzieć więcej - gdzie masz Wenus i Uran, w jakich domach? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Kurczę! hej ale mi sie wydaje że ta dyskusja o aktywowaniu aspektów idzie w złym kierunku. Jeśli sekstyl to talent, to nie trzeba go aktywować, on po prostu jest. Ja mam Wenus w sekstylu do Księżyca i nie robiłam nic specjalnego a relacje mi zawsze szły dobrze. Może niektórzy po prostu mają naturalne predyspozycje i nie trzeba z tym pracować?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Wera_K ale skąd wiesz że to dlatego że masz ten aspekt, a nie po prostu że masz dobre relacje z innych powodów? To jest klasyczny problem atrybucji w astrologii - kiedy coś idzie dobrze przypisujemy to sprzyjającemu aspektowi, kiedy idzie źle szukamy trudnego aspektu. Jak byś to rozróżniła?


Odpowiedz
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 68

@Gwiazdarka97 Podpinam się pod pytanie Gwiazdarka97, bo sama się z tym zmagam. Jak w ogóle oceniamy czy aspekt działa czy nie? Mam kilka sekstylu w mapie i nie wiem które z moich cech im przypisać a które po prostu są moje niezależnie od mapy.


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Poladnica to jest właśnie granica którą astrologia trudno przekracza. mapa daje język do opisania pewnych tendencji, ale to ty musisz rozpoznać które cechy z danym aspektem rezonują - przepraszam, mam na myśli które do ciebie pasują. Wróćmy do konkretów - jakie masz sekstyl i co sama o sobie wiesz?


Odpowiedz
Wpisy: 191
Rozpoczynający temat
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, mam wrażenie że doszłyśmy do czegoś naprawdę ważnego w tej dyskusji. Czyli mądrość w miłości którą daje sekstyl to nie jest gotowa umiejętność, tylko pewien potencjał który albo sie uruchamia przez życiowe doświadczenia albo przez świadomą obserwację siebie. Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Storczyk_00 podsumowałaś to naprawdę dobrze - ale mam jedno pytanie do tej myśli. Mówisz o uruchamianiu przez doświadczenia albo przez świadomą obserwację. Czy to dwie różne ścieżki, czy raczej jedna i ta sama, tylko różnie nazwana? Bo jak myślę o własnej mapie, to nie wiem czy moje relacje "poprawiły się" przez to że przeżyłam dużo, czy przez to że zaczęłam bardziej świadomie patrzeć na wzorce. Nie umiem tego rozdzielić.


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Gruszanka to bardzo precyzyjne pytanie. Myślę że to nie są dwie ścieżki, ale że doświadczenie bez refleksji rzadko aktywuje aspekt - możesz mieć za sobą pięć związków i dalej powielać ten sam schemat. Dopiero kiedy zaczynasz rozumieć co sie powtarza i dlaczego, aspekt zaczyna działać inaczej. Czyli doświadczenie jest materiałem, ale świadomość jest narzę... no, jest tym co to obrabia. 😉


Odpowiedz
(@plejadka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 183

@Antek ale skąd wiesz że to aspekt to robi, a nie po prostu dojrzałość? Bo to co opisujesz brzmi jak zwykły rozwój psychologiczny - każdy kto przeżyje kilka związków i sie nad tym zastanowi, w końcu zaczyna rozumieć wzorce. Astrologia tu wnosi co konkretnie?


Odpowiedz
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 292

@Plejadka dokładnie to samo się zastanawiałem. Bo Antek opisał coś co jest po prostu psychologią uczenia się na błędach. Gdzie tu jest rola sekstylu, a nie po prostu czasu i doświadczenia życiowego?


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 596

@Plejadka Widzę że Plejadka i Ferdek trafiają w sedno metodologicznego problemu tej dyskusji. Uczciwa odpowiedź jest taka: astrologia nie twierdzi że jest jedyną ścieżką do tej samej wiedzy. Ona mówi że mapa wskazuje predyspozycje - czyli że ktoś z sekstylem Wenus i Księżyca moze mieć łatwiejszy dostęp do empatii w relacjach niż ktoś bez tego aspektu, ale oboje mogą tę empatię rozwinąć, tylko różnymi drogami i w różnym tempie. Astrologia opisuje punkt startowy, nie jedyną trajektorię.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1548

@Kabalista no dobrze ale to jest bardzo wygodna pozycja bo jak cos działa to jest zasługa aspektu, a jak nie to można powiedzieć ze ktoś "nie aktywował". To się nie da obalić. Rozumiesz co mam na myśli? Każda teoria ktora jest nie do obalenia jest podejżana.


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Dzikitaurus masz rację że to jest podatne na taki zarzut, ale to nie znaczy że astrologia jest bezużyteczna jako system opisu. Podobny zarzut można postawić psychologii głębi - Freud tez miał teorie trudne do falsyfikacji. A jednak mnóstwo ludzi uważa że psychoanaliza im pomogła. pytanie nie jest czy to naukowo udowodnione, tylko czy jest użytecznym językiem do opisu doświadczeń. Dla mnie sekstylu jako "drzwi do pchnięcia" jest metaforą która pomaga rozumieć pewne wzorce.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@stasio97)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę z własnym pytaniem, ale czytam tę dyskusję o aktywowaniu i mam wrażenie że coś mi umyka. Mówicie że sekstyl wymaga świadomości - ale jak w praktyce rozpoznać że "pchnąłem te drzwi"? Mam sekstyl Wenus z Uranem i nie wiem czy to co teraz robię w relacjach to efekt aktywowania aspektu czy po prostu... żyję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Stasio97 to jest bardzo dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Powiem jak ja do tego podchodzę - zamiast pytać "czy aktywowałem aspekt" pytam "czy w tej dziedzinie działam ze swojego centrum czy z lęku". Wenus w sekstylu do Urana zapraszasz do związków z przestrzenią, do relacji gdzie oboje macie własne życie. Kiedy tego szukasz świadomie i nie z desperacji, to może być sygnał że aspekt działa.


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra ale mi to brzmi jak post hoc - po fakcie decydujesz że "to był aspekt". Ja ciągle uważam że jeśli sekstyl to talent, to powinien być rozpoznawalny bez tej całej analizy. Moje relacje szły dobrze zanim w ogóle wiedziałam o swojej mapie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 207

@Wera_K no ale to nie obala argumentu. Talent muzyczny też możesz mieć i nie wiedzieć ze go masz, a on i tak jest. pytanie czy jak zaczniesz ćwiczyć i go świadomie rozwijać, to nie zagrasz lepiej niż ktoś bez tego talentu. To chyba jest sedno różnicy między aspektem jako predyspozycją a aspektem jako gwarancją.


Odpowiedz
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 68

@Dianka58 Ta analogia z talentem muzycznym bardzo mi pomogła, ale mam pytanie do Dianka58 - czy uważasz że można mieć sekstyl i go "zmarnować"? Jak by to wyglądało? bo wcześniej Dzikitaurus mówił o kumplu z Wenus w sekstylu do Saturna który nie chce się angażować w związki. czy to jest właśnie zmarnowanie aspektu?


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1548

@Poladnica tak właśnie tak to widzę! Mój kumpel ma ten aspekt ale totalnie go blokuje bo sie boi zaangażowania - i efekt jest taki ze ani tej "dojrzałości" nie ma ani tych relacji. Więc chyba tak, można mieć sekstyl i nic z tego nie mieć jeśli sie ucieka od tego obszaru życia.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@tunia95)
Połączone: 2 lata temu

Hej, czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam moze głupie pytanie ale nie rozumiem jednej rzeczy. Mówicie o Wenus sekstyl to i tamto - ale co to właściwie oznacza kiedy macie różne planety w sekstylu z Wenus? Czy sekstyl Wenus-Saturn to zupełnie coś innego niż Wenus-Uran? Bo z zewnątrz to wygląda jakby każdy miał inny aspekt i w ogóle się nie dało porównywać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Tunia95 tak, to zupełnie różne rzeczy i dobrze że pytasz bo to ważne dla tej dyskusji. Sekstyl to typ relacji między dwiema planetami - 60 stopni od siebie. Ale planety ktore tworzą ten aspekt wnoszą swoją własną energię. Wenus-Saturn to aspekt ktory łączy świat uczuć z zasadą struktury i odpowiedzialności. Wenus-Uran łączy uczucia z potrzebą wolności i zmiany. Więc tak - to są zupełnie różne talenty czy potencjały, chociaż oba mają formę sekstylu.


Odpowiedz
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 191

@Tunia95 cieszę sie że zapytałaś, bo to wraca do mojego pierwotnego pytania z początku wątku. Ja pytałam czy wszystkie sekstylu dają talenty bez wysiłku. I widzę że nie tylko odpowiedź na "bez wysiłku" jest nie, ale też to że różne sekstyle dają bardzo różne typy potencjałów. Więc moje pytanie było wlasciwie podwójnie naiwne - zakładałam że sekstyl to jeden rodzaj energii, a to jest bardziej jak... kategoria relacji między planetami, a treść tej relacji zależy od tego jakie planety.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@jagodzianka70)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek juz długo i mam takie pytanie - jeśli różne sekstyle dają różne potencjały, to jak wogole wiadomo który z moich sekstylu dotyczy miłości? Mam kilka aspektów w mapie i nie wiem od czego zacząć szukania tego co wpływa na relacje. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Jagodzianka70 to jest naprawdę praktyczne pytanie i nie ma jednej odpowiedzi, ale krótki punkt orientacyjny: w kwestii miłości i relacji patrzy sie przede wszystkim na Wenus, Księżyc i siódmy dom oraz jego władcę. Sekstyle dotyczące tych planet lub tego domu będą najbardziej bezpośrednio związane z twoją sferą uczuciową. Pozostałe aspekty tez mogą wpływać pośrednio, ale to jest punkt startowy.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@andromena)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do całej dyskusji, bo chyba nikt jeszcze tego nie poruszył wprost. Mówimy o sekstylu jako potencjale do mądrości w miłości - ale czy ta mądrość to znaczy że unikamy złych związków, czy że lepiej funkcjonujemy w tych co mamy, czy jeszcze coś innego? Bo te trzy rzeczy to jednak rozne umiejętności.


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Andromena o, to świetne rozróżnienie. Myślę że to zależy wlasnie od tego jakie planety tworzą aspekt. Wenus w sekstylu do Księżyca może dawać głębszą empatię w relacji którą już mamy. Wenus w sekstylu do Saturna może dawać lepsze rozeznanie kiedy związek ma sens długoterminowo. Wenus w sekstylu do Merkurego może dawać umiejętność komunikacji uczuć. Każde z tego to inna odmiana "mądrości w miłości". Nie sądzę żeby istniał jeden aspekt który daje wszystkie trzy naraz. 🙂


Odpowiedz
(@ferdek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 292

@Elwirka92 dobra, ale jak rozumieć to co napisałaś o Wenus w sekstylu do Saturna i rozeznaniu kiedy związek ma sens długoterminowy? bo to brzmi jakbyś mówiła ze ten aspekt daje jakiś filtr - ale skąd wiadomo że to filtr rozsądku, a nie po prostu lęk przed zaangażowaniem? Bo u tego kumpla Dzikitaurusa to chyba jedno i drugie wygląda tak samo z zewnątrz.


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Ferdek to jest naprawdę ważne rozróżnienie i sama sie nad tym zastanawiam. Powiem jak ja to próbuję rozróżnić u siebie - lęk zwykle przychodzi z napięciem w ciele, z uciekaniem myślami, z szukaniem wymówek. Rozeznanie Saturna w sekstylu brzmi inaczej, spokojniej, bardzije jak "to nie jest właściwy czas lub właściwa osoba" bez paniki. Ale przyznam szczerze - nie mam pewności czy to nie jest moje własne tłumaczenie post hoc.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1548

@Elwirka92 No właśnie to co Elwirka92 opisuje to brzmi bardzo subiektywnie. Jak ktoś ma lęk przed zaangażowaniem to też moze to sobie wytłumaczyć jako "spokojne rozeznanie". Mój kumpel jest przekonany ze "po prostu nie spotkał właściwej osoby" ale wszyscy dookoła widzą że on po prostu ucieka. Gdzie tu aspekt a gdzie psychologia - tego nikt nie odrózni.


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 514

@Dzikitaurus ale czy to nie jest właśnie argument za tym że aspekt to potencjał, nie gwarancja? Wenus w sekstylu do Saturna może dawać zdolność do trzeźwej oceny w miłości - ale jeśli ktoś tę zdolność używa do budowania murów zamiast do faktycznej oceny, to aspekt jest ale kierunek jego działania jest odwrócony. Pytanie do Ciebie - czy Twój kumpel wogole pracuje nad sobą jakoś? Terapia, cokolwiek?


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1548

@Antek nie, żadnej terapii, śmieje się z tego. Ale to właśnie mnie zastanawia - jeśli aspekt działa tylko gdy człowiek "pracuje nad sobą", to co on wogóle daje sam z siebie? bo wtedy to jest po prostu psychologia, nie astrologia.


Odpowiedz
(@stasio97)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 38

@Elwirka92 Chcę wrócić do tego co Elwirka92 napisała wcześniej o Wenus w sekstylu do Urana - że to zaprasza do związków z przestrzenią i niebanalnością. Mam ten aspekt i jakoś tak jest że zawsze czułem się nieswojo w związkach gdzie ktoś chciał żebym był "standardowy". Ale nie wiedziałem czy to aspekt czy po prostu mój charakter. Jak to wogole rozdzielić? 😉


Odpowiedz
(@elwirka92)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 370

@Stasio97 szczera odpowiedź - chyba nie da się tego do końca rozdzielić i może nie trzeba. To co opisujesz jest właśnie tym jak ten aspekt może się przejawiać. Charakter i mapa są ze sobą splecione, nie ma "ciebie bez mapy" i "mapy bez ciebie". Pytanie jest raczej czy ta wiedza o aspekcie pomaga ci coś z tym zrobić - na przykład szukać partnerów którzy faktycznie dają tę przestrzeń zamiast się dopasowywać do kogoś kto jej nie oferuje.


Odpowiedz
(@poladnica)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 68

@Elwirka92 To co Elwirka92 napisała jest dla mnie bardzo ważne. Ale mam pytanie do całej dyskusji - czy ta "mądrość w miłości" o której mówimy od początku tego wątku, to jest cos co sekstyl daje jako wgląd, czy raczej jako skłonność do pewnych zachowań? Bo to są chyba dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Poladnica o, to naprawdę dobre rozróżnienie i myślę że obydwie naraz ale w różnych proporcjach zależnie od aspektu. Wenus w sekstylu do Merkurego da raczej wgląd - zdolność do analizowania relacji, nazywania tego co sie dzieje. Wenus w sekstylu do Marsa da raczej skłonność behawioralną - naturalne przejmowanie inicjatywy w miłości, umiejętność wyrażania pożądania bez nadmiernej gry. Oba to formy mądrości, ale jedna jest bardzije mentalna, druga cielesna i instynktowna. 😀


Odpowiedz
(@stasio97)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 38

@Gwiazdarka97 a mam pytanie do tego co napisałaś o Wenus w sekstylu do Marsa - ze to daje skłonności zachowaniowe, a nie wgląd. Mam właśnie Wenus w sekstylu do Marsa i zastanawiam sie czy to znaczy że po prostu "robię" w związku, ale niekoniecznie rozumiem co robię? Bo tak to troche brzmi i trochę mnie to niepokoi.


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 484

@Stasio97 niekoniecznie "robię ale nie rozumiem" - to bardziej że ten aspekt daje ci naturalne tempo działania w relacji, inicjatywę, odwagę w podejściu. Wgląd może być przy tym, tylko pochodzi z innego miejsca w mapie. Pytanie jest takie - co masz w okolicach Merkurego albo w trzecim domu? Bo stamtąd mogłoby przyjść to analityczne spojrzenie.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: