Mam taki problem z interpretacją i nie wiem jak go rozgryźć. Mam Neptuna który stoi dosłownie na granicy między 8 a 9 domem - orb jakieś 2 stopnie od kuspy. Zależy od systemu podziału domów wychodzi mi raz w 8, raz w 9. W Placidusie jest w 9, w całoznakowym ląduje w 8. I kompletnie nie wiem co z tym robić. Jak wy to liczcie kiedy planeta jest tak blisko krawędzi?
To klasyczny dylemat i sama przez niego przeszłam przy swojej Wenus na granicy 5 i 6. Różne szkoły mówią rozne rzeczy - jedni twierdzą ze planeta w tej strefie działa na oba domy, inni że wyłącznie na ten następny bo "jest już na progu". Spotkałam się też z podejściem że liczy się intencja - tzn. planeta "chce się przebić" do następnego domu. Ale nie wiem czy to nie jest trochę naciągane.
To naprawdę zależy od systemu i trzeba być tutaj konsekwentnym. Jeśli używasz Placidusa, to trzymasz sie Placidusa do końca - i jeśli tam wychodzi 9, to interpretujesz 9. Problem pojawia się kiedy ktoś miesza systemy, bierze z każdego co mu pasuje i potem się dziwi że mapa nic nie mówi. Neptun w 9 domu to coś zupełnie innego niż w 8. W 9 mamy duchowość, filozofię, poszukiwanie sensu. W 8 - głębię psychologiczną, transformację, to co ukryte. Przy Neptunie ta różnica jest szczególnie wyraźna, bo on i tak rozmywa wszystko.
Właśnie dlatego część astrologów używa pojęcia planety na progu - ona dosłownie jest między światami. Ale zeby nie mieszać w głowie: ktory system stosowałaś od początku swojej nauki? Bo to powinno być punktem wyjścia, nie to co daje ładniejszą interpretację. 🙂
Przepraszam że wejdę z głupim pytaniem - co to jest ta kuspa dokładnie? Słyszałam to słowo ale nie bardzo rozumiem czy to punkt czy linia czy co? 🙂
A da się w ogóle rozstrzygnąć to bez rektyfikacji? Bo słyszałem że jak planeta jest tak blisko to zawsze traktuje się ją jako należącą do domu następnego bo ona "ciągnie" w przód. czy to nieprawda?
Bardzo dziękuję za to wyjaśnienie, bo też miałem podobny dylemat ze swoim Saturnem. Ale mam pytanie do Frydki albo Ametystki - czy ta kwestia "planety na progu" dotyczy tylko powolnych planet jak Neptun czy też szybkich, Merkury, Wenus?
No nie! o właśnie, to mnie bardzo interesuje bo dokładnie tak bym opisała siebie - wchodzę do pomieszczenia i zaraz wiem kto jest w złym nastroju, kto cos ukrywa, kto gra rolę. Zawsze myślałam że to po prostu empatia. A to może być właśnie ten Neptun?
Ojej no, neptun generalnie daje porowatość granic, wchłanianie nastrojów otoczenia. Ale żeby to było naprawdę psychologiczne, potrzeba czegoś więcej - np. Plutona w aspekcie, albo mocnego 8 domu. Sam Neptun może dawać empatię która jest bardziej... rozmyta. Raczej czujesz że cos jest nie tak, ale nie zawsze wiesz co konkretnie. pluton daje głębsze prześwietlanie.
Ale czy połączenie Neptuna z wyraźnym wpływem 8 domu - nieważne czy przez umiejscowienie czy przez aspekty - to nie jest właśnie taka kombinacja ktora czyni kogoś nieformalnym psychologiem? Znam kilka osob które mają coś takiego i dosłownie każdy im wynurza swoje tajemice po paru minutach rozmowy. Sami nie wiedzą jak to sie dzieje.
Czytam tę rozmowę od początku i mam takie przemyślenie - bo ja tez mam coś podobnego, Wenus blisko kuspy. I właśnie ta kwestia czy to czyni kogoś intuicyjnym psychologiem mnie bardzo uderzyła. Bo u mnie Wenus jest dosłownie 2 stopnie od kuspy 7 domu. I faktycznie mam to coś, że bardzo szybko wyczuwam relacyjne napięcia między ludźmi. czy to może działać podobnie?
I właśnie tu mamy ten sam dylemat co z Neptunem Heksanki, tyle że na mniejszą skalę. Wenus w 6 blisko kuspy 7 - w całoznaku automatycznie wchodzi do 7 jeśli stopień to wskazuje. Tamarka, czy według ciebie ta bliskość kuspy przy szybszych planetach tez daje ten efekt "bycia między domami"?
Bardzo przepraszam ze wracam do swojego Saturna bo nie chcę odciągać od tematu Heksanki - ale wlasnie o to mi chodziło. Mój Saturn jest 1,5 stopnia od kuspy i Frydka powiedziała wcześniej że przy szybkich jest mniej kłopotliwe, ale Saturn jest dość wolny. Więc czy u mnie ten dylemat jest podobny do Neptuna?
Ale wracając do głównego pytania z tej dyskusji - czy ta planeta na granicy czyni nas intuicyjnymi psychologami - to chce zwrocic uwagę że może tu nie chodzi tylko o dom ale o to co planeta robi w horoskopie całościowo? Heksanka opisała siebie jako kogoś kto wyczuwa nastroje, gry społeczne, ukryte rzeczy. To brzmi jak bardzo konkretna zdolność. Czy ktoś wie czy Neptun ma do tego predyspozycje niezależnie od domu?
To bardzo dobre pytanie. Chyba bardziej czuję na początku - wchodzę do pokoju i to jest taka natychmiastowa informacja, bez analizy. A dopiero poteem, jak już to "wiem", zaczynam układać to w słowa i szukać logiki. Może to właśnie ten Neptun daje impuls a potem coś innego to przetwarza?
No ludzie, czyli jakby dwuetapowy proces? Bo to brzmi interesująco. Ale chcę się upewnić czy dobrze rozumiem - ten neptunowy "impuls" to nie jest myśl, to jest bardzije fizyczne odczucie? Jakieś ściskanie w żołądku, coś takiego?
I tu właśnie mam pytanie do Heksanki - czy w twoim horoskopie jest jakiś aspekt Neptuna do Księżyca? Bo to co opisujesz, ta somatyczna intuicja, cielesne odczuwanie stanów innych - to często jest właśnie Neptun-Księżyc, a nie tylko dom Neptuna. Sama lokalizacja w 8 czy 9 to dopiero połowa historii.
Matko! ha, rzeczywiście nadal nie wiem 🙂 Ale ta rozmowa dała mi dużo do myślenia - może ważniejsze od tego czy to 8 czy 9 jest to, co Neptun robi aspektami. Choć nadal chciałabym rozstrzygnąć tę kwestię domową, bo czuję ze to jednak ma znaczenie. Może powinnam spróbować rektyfikacji o której mówiła Ametystka?
Przepraszam za kolejne laickie pytanie - ale czym jest ta rektyfikacja i jak się ją robi? Bo słyszałam to słowo kilka razy w tej rozmowie i zaczynam rozumieć że to ważne ale nie wiem na czym polega. 😀
Przepraszam za kolejne laickie pytanie - ale czym jest ta rektyfikacja i jak sie ją robi? Bo słyszałam to słowo kilka razy w tej rozmowie i zaczynam rozumieć ze to ważne, ale nie wiem na czym polega.
Rektyfikacja to ustalenie dokładnego czasu urodzenia na podstawie wydarzeń z życia. Jeśli ktoś zna czas urodzenia tylko w przybliżeniu - albo ma błąd w akcie urodzenia o 15-30 minut - to astrologowie cofają sie do wydarzeń takich jak śluby, wypadki, przeprowadzki i sprawdzają ktore ustawienie domów do nich pasuje. To trochę jak śledztwo. Przy Neptunie Heksanki to właśnie dlatego pojawia się ten temat - bo różnica 15 minut może przesunąć kuspę o kilka stopni.
Czyli w przypadku Heksanki te dwie opcje z Neptunem - 8 albo 9 dom - mogą wynikać po prostu z tego ze ktoś zaokrąglił czas na kartce? To jest troche absurdalne że taka drobnostka aż tak zmienia interpretację...
To wcale nie jest absurdalne, to jest dokładnie ten problem z którym borykamy się od początku tej dyskusji. Dlatego właśnie system całoznakowy jest przez część astrologów uważany za bezpieczniejszy - bo nie zależy aż tak od precyzji czasu. ale wracam do pytania z poprzedniej strony: Heksanko, próbowałaś kiedyś porównać obie interpretacje - 8 i 9 dom - i sprawdzić która bardziej pasuje do twoich doświadczeń życiowych, nie tylko do tej intuicji psychologicznej?
No nie! to jest bardzo uczciwe pytanie które sobie zadajesz. Ten problem z autodiagnozą w astrologii jest realny - czytamy opisy i nieświadomie dopasowujemy. Dlatego właśnie rektyfikacja powinna opierać się na faktach zewnętrznych, a nie na tym "czuję że to pasuje". Jakie miałaś duże przełomy życiowe? To jest lepszy punkt wyjścia niż pytanie czy czujesz się bardziej ósemką czy dziewiątką. 🙁
Mogę zadać głupie pytanie? Czy te duże przełomy to muszą być tylko negatywne rzeczy, czy dobre też się liczą przy rektyfikacji? Bo jak myślę o swoich to i jedne i drugie były jakoś znaczące.
Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i mam pytanie może troche z innej strony. Czy ta intuicja psychologiczna którą opisuje Heksanka musi wogole mieć astrologiczne uzasadnienie? Znaczy - może ona po prostu jest taka, niezależnie od tego gdzie Neptun stoi?
I wlasnie tu wracamy do tytułu wątku - bo ta kwestia "planeta na granicy domu" ma bezpośrednie znaczenie dla odpowiedzi na pytanie jak tę intuicję rozwijać. Neptun w 8 to praca z głęboką nieświadomością i energią transformacji. Neptun w 9 to bardziej intuicja poprzez filozofię, wyższe systemy wiedzy. To są różne drogi do podobnego efektu.
