Cześć, opiszę tutaj swoją sytuację bo być może ktoś będzie w stanie mi pomóc, bądź udzielić wskazówek jak dalej postępować.
Jakiś czas temu zleciłem wykonanie rytuału wicańskiego by kobieta do mnie wróciła po tym jak mnie zostawiła. Sam rytuał miał trwać 28 dni dodatkowo jeszcze poźniej miałem czekać na efekt. 28 dni minęło oraz prawie miesiąc później ale przyznam niecierpliwiłem się i dołożone zostało do tego czarne wesele. Ledwo dzień po rozpoczęciu czarnego wesela Ona się odezwała do mnie. Pisaliśmy tak dobre 2-3 tygodnie ze sobą, wydawało się, że wraca wszystko na dobre tory. I tu pojawia się problem bo nagle dziewczyna zaczęła nerwowo reagować, przestała się odzywać dosłownie z dnia na dzień do mnie. Aktualnie mija 2 miesiące od ukończenia czarnego wesela i jest cisza również z jej storny. Przypuszczam, że trafiłem na rytualistę, który zamiast pomóc to pomieszał nierozsądnie białą z czarną magią i dlatego ona zamilkła.
Czuję, że odezwała się pod wpływem rytuału wiccańskiego natomiast gdy czarna magia zaczęła działać jakoś po 2-3 tyg ona zepsuła całość.
Kocham ją, zależy mi na tej dziewczynie 4 lata razem byliśmy. Jak tą sytuację można naprawić? Czytałem tutaj wiele wątków może ktoś z praktykujących będzie w stanie doradzić co można zrobić w pierwszym kroku, a czego absolutnie nie robić. Chcę ją odzyskać nie stracić.
Tak jak pisałam w innym wątku, Twój rytualista powinien coś Tobie doradzić, on najlepiej zna Twoją sytuację. Być może to nie czarna magia to zepsuła tylko coś innego.
