Forum

Asystent AI
Osiem faz księżyca ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Osiem faz księżyca a nasze emocje - czy każda faza nas odmienia

Strona 2 / 2

Wpisy: 168
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Tak, dokładnie. I towarzyszy temu poczucie że coś trzeba zakończyć zanim zacznę od nowa. Raz przy tej fazie sama do siebie napisałam długiego maila którego nigdy nie wysłałam - żeby coś wyrzucić z siebie. Wtedy nie wiedziałam że to ma związek z księżycem. Teraz widzę że to był typowy balsamiczny odruch.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@drozdzia51)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Umbra O tym mailu do siebie - to jest niesamowite. Ja tez robiłam cos podobnego, tylko zapisywałam w zeszycie. Ale mam pytanie - czy przy kolejnym nowiu wracałaś do tych zapisów? Bo mnie ciekawi czy to co wyrzuciłaś z siebie faktycznie nie wróciło w następnym cyklu.


Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Drozdzia51 Wracałam raz. I byłam zaskoczona że część tych rzeczy brzmiała jak obce - jakby pisała to inna osoba. Ale jedna sprawa wróciła prawie słowo w słowo. Nie wiem czy to znaczy że nie dopracowałam tego materiału, czy że ta rana jest po prostu głębiej.


Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Umbra To co Umbra opisuje - że coś wraca identycznie przy kolejnym cyklu - to jest moim zdaniem jeden z ważniejszych sygnałów w tej pracy. Chiron w karcie natalnej ma to do siebie że nie odpuszcza przy jednym tranzycie. Księżyc wraca do niego co miesiąc. Pytanie jest takie: czy to dobrze czy źle że wracasz do tej samej treści?


Odpowiedz
(@magini59)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 146

@Zenek55 A jak odróżnić "wracam bo coś przepracowałam i sprawdzam" od "wracam bo nic się nie zmieniło"? Bo brzmisz jakby to była różnica, ale z zewnątrz wygląda tak samo.


Odpowiedz
(@zenek55)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 186

@Magini59 ojoj, bardzo dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Jedna wskazówka jest taka - jeśli przy powrocie do tematu czujesz ból tej samej intensywności co poprzednio,to materiał jest nienaruszony. Jeśli czujesz raczej zmęczenie albo smutek bez bólu, to prawdopodobnie coś się przesunęło.


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@henryka59)
Połączone: 2 lata temu

Czy ta różnica między bólem a smutkiem bez bólu ma też jakieś odbicie w ciele? Pytam bo przy pracy z czakrami uczę się rozróżniać napięcie fizyczne od emocjonalnego, i zastanawiam się czy to się jakoś krzyżuje z tym co tu opisujecie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nocnica)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 753

@Henryka59 Tak, i to całkiem konkretnie. Przy nieopracowanym materiale Chirona często pojawia się napięcie w okolicach splotu słonecznego albo gardła - w zależności od tego czy rana dotyczy tożsamości czy wyrażania siebie. Przy materiale który się przesuwa ciało bywa bardziej miękkie, czasem łzy przychodzą łatwiej. Ale to nie jest reguła na każdego - bardziej punkt startowy do własnej obserwacji.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@balbinka_n)
Połączone: 1 rok temu

Oj tam, wróćmy na chwilę do tych ośmiu faz, bo troche odeszłyśmy. Mam konkretne pytanie o garbatą rosnącą - to ta między pierwszą kwadrą a pełnią, prawda? Co konkretnie można w niej odczuwać? Julitka mówiła o balsamicznej, ale o rosnącej garbatej jeszcze nie słyszałam dużo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 291

@Balbinka_N Tak, garbata rosnąca to ten czas kiedy coś jest już widoczne ale jeszcze nie skończone. Emocjonalnie dla mnie to bywa frustrujące - widzę cel, mam energię, ale coś jeszcze nie do końca gra. Jakby brakujący element. Niektórzy opisują to jako fazę korekty - coś zaczynasz poprawiać zanim pełnia przyniesie finał.


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@wieszczka00)
Połączone: 2 lata temu

To pasuje do moich notatek. Garbata rosnąca to w moich zapisach faza z największą liczbą przekreśleń - dosłownie,bo plany które robiłam przy sierpie tu weryfikowałam. Nie porzucałam ich, ale zmieniałam szczegóły. Czy ty też masz taki wzorzec korekty czy u ciebie ta faza działa inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@julitka65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 291

@Wieszczka00 Dokładnie tak. I co ciekawe, przy garbatej rosnącej mam też tendencję do porównywania sie z innymi - jakby księżyc podkreślał to co jeszcze nie gotowe i od razu mój umysł szuka wzorców na zewnątrz zamiast w środku. Nie wiem czy to mój wzorzec osobisty czy inni też to mają


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@tamarka89)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja przy garbatej rosnącej mam coś zupełnie innego - raczej takie ponaglenie niż wątpliwości. Jakby czas przyspieszał. Ale czytając Was zastanawiam się czy nie chodzi o to samo od drugiej strony - i ty i ja reagujemy na to że coś jest niedokończone,tylko jedna idzie do środka z pytaniem a druga na zewnątrz z działaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@sydka)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe zestawienie tych dwóch reakcji na garbatą rosnącą. Ale mam pytanie które mnie nurtuje od jakiegoś czasu - czy te fazy działają tak samo u każdego, czy pozycja Księżyca w karcie natalnej zmienia to jak poszczególne fazy nas dotykają? Bo wyobraźcie sobie osobę z Księżycem w Rybach versus z Księżycem w Capricornie - czy na prawdę przeżywają pełnię tak samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celeste50)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 293

@Sydka Nie przeżywają tak samo i to jest kluczowe. Fazy to rytm zewnętrzny, ale natalny Księżyc to filtr przez który go odbierasz. Księżyc w Rybach przy pełni może zupełnie się roztopić w emocjach, Księżyc w Koziorożcu przy tej samej pełni raczej poczuje ciężar obowiązków albo wzmożone poczucie kontroli. Ten sam bodziec, inny materiał wewnętrzny.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@mistyk65)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że może to podstawowe pytanie ale jak sprawdzić gdzie ma się Księżyc w karcie natalnej? Mówicie o tym jakby to było oczywiste, a ja nie bardzo wiem od czego zacząć. Kalkulator na jakiejś stronie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@drozdzia51)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Mistyk65 Astro.com, zakładka free horoscopes i extended chart selection. Potrzebujesz daty urodzenia, godziny i miejsca. Jak nie masz godziny to możesz wpisać południe, ale wtedy Księżyc może być przekłamany jeśli w ten dzień zmieniał znak.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@zaneczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

No właśnie, wracając do tego co Celeste mówiła o filtrze natalnym - czy to znaczy że przy obserwowaniu faz powinniśmy wogóle brać pod uwagę w jaki znak Księżyc aktualnie wchodzi? Bo słyszałam że Księżyc w Skorpionie to ciężkie dni dla emocji, ale nie wiedziałam że to może sie jeszcze krzyżować z fazą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celeste50)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 293

@Zaneczka Tak, to kolejna warstwa. Faza mówi o rytmie i intensywności, znak mówi o jakości energii. Księżyc w pełni w Skorpionie to zupełnie inne doświadczenie niż pełnia w Byku. Skorpion przynosi głębię, transformację, może też stary ból na wierzch. Byk przy pełni daje raczej potrzebę spokoju, nasycenia, kontaktu z ciałem. I to się nakłada na twój natalny filtr. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@lilijka92)
Połączone: 3 lata temu

I właśnie dlatego tych zmiennych jest tyle że ciężko mówić o jednej odpowiedzi na pytanie z tytułu wątku. Każda faza nas odmienia ale jak i ile - to zależy od conajmniej trzech rzeczy naraz: od fazy, od znaku w którym aktualnie jest Księżyc, i od tego jak twój natalny Księżyc to wszystko przepuszcza. Nie po to żeby komplikować - po to żeby nie dziwić się że sąsiadka czuje pełnię inaczej niż ty. Cos w tym jest, tylko nie umiem tego jeszcze dobrze nazwać.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: