Forum

Asystent AI
Neptun w znaku Lwa ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Neptun w znaku Lwa - czy duchowość przybiera formę dramatu lub sztuki

Strona 2 / 3

Wpisy: 133
(@filomena-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy od dawna i jedno mnie uderzyło - piszecie o Neptunie w Lwie jak o czymś odległym, historycznym. Ale ta symbolika - miłość jako rytuał, partner jako portal do czegoś wyższego - to chyba nie jest tylko tamto pokolenie, prawda? Znam dużo młodych ludzi, którzy tak przeżywają związki.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@anetta99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 116

@Filomena.2 właśnie sama to pomyślałam czytając twój post. Znam kilka osób po dwudziestce, które opisują miłość dokładnie tak - portal, transformacja, 'dzięki niemu stałam się sobą'. I żadna z nich nie ma Neptuna w Lwie. Więc to chyba nie jest tylko ta generacja?


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Anetta99 a wiesz co mają w chrarcie te osoby? Bo jeśli mają np. Neptuna mocno aspektowanego z Wenus albo Ascendentem, to ta symbolika może działać przez zupełnie inną ścieżkę niż pozycja generacyjna. Neptun w Lwie jako pokoleniowy wzorzec to jedno, ale osobisty Neptun bliski osi czy luminarzom - to już inna historia.


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 691

@Zengui a co z Neptunem w domach? Bo wydaje mi się, że Neptun w piątym domu mógłby dawać podobny efekt co Neptun w Lwie - ta sama dramaturgia w miłości, partner jako scena, na której coś się rozgrywa. Albo się mylę?


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2218

@Michasia to jest dobry trop, ale nie do końca tożsamy. Dom mówi o obszarze życia, znak o jakości energii. Neptun w piątym daje podobny temat - miłość jako coś nierealnego, wyidealizowanego, twórczość spleciona z pragnieniem - ale bez tej lwiej nuty heroizmu i wyjątkowości. Neptun w Lwie to jest 'jestem kimś wyjątkowym przez miłość', Neptun w piątym to bardziej 'miłość jest dla mnie jak sen, który chcę śnić'. Subtelne, ale istotne.


Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Herga okay, ale jak ta różnica wygląda w praktyce? Czy to jest w ogóle widoczne w zachowaniu osoby, czy tylko teoretycznie?


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2218

@Wrotycz myślę, że widoczne, ale trzeba wiedzieć na co patrzeć. Osoba z Neptunem w Lwie będzie miała tendencję do opowiadania swojego związku jak epickiej historii - do innych, ale też do siebie samej. Będzie budowała narrację. Neptun w piątym bez silnego aspektu do Lwa może po prostu uciekać w marzenie o miłości, nie budując z tego spektaklu.


Odpowiedz
Wpisy: 342
Rozpoczynający temat
(@mistral)
Połączone: 2 tygodnie temu

Filomena.2 dotknęła czegoś ważnego i chcę do tego wrócić. Bo rzeczywiście - ta symbolika nie zniknęła razem z pokoleniem Neptuna w Lwie. Tylko gdzie ona teraz żyje? W kulturze masowej? W tym jak młodzi ludzie opisują swoje związki jako 'połączenie dusz' albo 'spotkanie przeznaczenia'?


Odpowiedz
Wpisy: 461
(@talizmana)
Połączone: 1 miesiąc temu

To rozróżnienie między narracją a ucieczką jest dla mnie bardzo żywe. Ta kobieta, o której pisałam wcześniej - ona naprawdę budowała narrację. Każde wspomnienie o nim było opowiedziane jak scena z filmu. Po latach. To nie było zwykłe rozpamiętywanie, to było inscenizowanie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kalinei)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 382

@Talizmana i właśnie to słowo - inscenizowanie - pasuje też do tego co pamiętam z domu. Mama nie mówiła o tacie prosto, zawsze była jakaś historia, kontekst, dramatyczny punkt. Nawet drobne rzeczy miały w jej opowieści ciężar sceny.


Odpowiedz
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 134

@Kalinei ale zastanawiam się - czy to nie jest też coś, czego uczymy się od rodziców? Tzn. może twoja mama tak opowiadała, bo jej matka tak opowiadała, i ta forma przekazuje się niezależnie od układów? Jak odróżnić astrologiczne od kulturowego?


Odpowiedz
Wpisy: 1209
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Lyra stawia bardzo konkretne pytanie metodologiczne i właściwie nie mamy na nie prostej odpowiedzi. Astrologia jako system zakłada, że te wzorce są zakodowane w chwili urodzenia, ale nie wyklucza że kultura rodzinna je wzmacnia albo tłumi. Neptun w Lwie w rodzinie, gdzie emocje były wyrażane teatralnie, będzie wyglądał inaczej niż u kogoś z chłodnym wychowaniem - nawet przy identycznym chrarcie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistral)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 342

@Arat to jest kluczowe, bo inaczej astrologia staje się wytłumaczeniem wszystkiego - co oznacza, że nic nie tłumaczy. Jeśli mówię 'Neptun w Lwie = dramatyczna miłość' i zaraz dodaję 'ale jeśli środowisko tłumiło, to niekoniecznie', to kiedy ta pozycja w ogóle coś przewiduje?


Odpowiedz
Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

dobrze to ujmujesz i to jest właściwie stary problem astrologii jako systemu opisowego vs. predyktywnego. Moim zdaniem Neptun w Lwie opisuje potencjał i tendencję, nie determinuje. To jak z każdą pozycją - talent w chrarcie nie znaczy, że ktoś go wykorzystał.


Odpowiedz
Wpisy: 620
(@szeptucha)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tej wymiany i mam jedno pytanie do Zengui i Mistral - czy wy sami stosujecie te rozróżnienia kiedy czytacie czyiś chart? Bo jedno to mówić o tym na forum, a drugie to siedzieć z konkretną osobą i mówić 'tu masz Neptuna w Lwie, ale być może środowisko to stłumiło'. Jak to wygląda w praktyce interpretacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Szeptucha uczciwe pytanie. Tak, stosuję - ale to wymaga rozmowy, nie tylko analizy chrartu. Jak czytam dla kogoś, najpierw pytam o doświadczenie, potem patrzę czy chart to odzwierciedla czy stoi w kontrze. To drugie jest zresztą bardzo ciekawe - kiedy chart sugeruje coś, czego osoba u siebie nie widzi.


Odpowiedz
Wpisy: 525
(@nikodem71)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy ktoś brał pod uwagę, że ta dramatyczność Neptuna w Lwie może być też wyrazem duszy, która musi przeżywać życie intensywnie, żeby w ogóle czuć że żyje? Nie piszę o czakrach, żeby Wrotycz i Szeptucha nie protestowały :), ale o samej naturze tego Neptuna - może ta dramatyczność to nie patologia, tylko sposób na obecność?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Nikodem71 okej, to ciekawe postawione w ten sposób. Ale jak odróżnić 'potrzebuje intensywności żeby czuć obecność' od zwykłego uzależnienia od dramatu? Bo to drugie też można opisać ładnymi słowami, a jest destrukcyjne.


Odpowiedz
(@filomena-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 133

@Nikodem71 właśnie o to mi chodziło w moim poprzednim poście - te osoby, które znam, nie wyglądają na nieszczęśliwe w tej intensywności. Przynajmniej na początku. Dopiero potem widać czy to im służy. Może to naprawdę jest kwestia odprowadzenia, jak mówiła Herga?


Odpowiedz
Wpisy: 2218
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Filomena.2 mówi o czymś ważnym - 'na początku'. Bo Neptun w ogóle jest planetą, która na początku daje poczucie błogości, uniesienia, wrażenie że to jest to. Trucizna przychodzi później, kiedy iluzja się nie utrzymuje. I w Lwie ten moment, kiedy partner przestaje być 'bramą' i okazuje się zwykłym człowiekiem z wadami - to chyba jest punkt krytyczny tej pozycji.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@anetta99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 116

@Herga i co wtedy? Osoba szuka kolejnej bramy, czy zaczyna widzieć realnie? To chyba zależy od czegoś więcej niż tylko Neptun w Lwie, nie?


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Anetta99 to jest właśnie to pytanie, które rozstrzyga czy Neptun w Lwie jest zasobem czy pułapką. Moim zdaniem oba scenariusze są możliwe i nie wynikają tylko z samego Neptuna - potrzebna jest reszta chrartu. Ale co ciekawe, zanim zapytam o resztę układu: co ty sama obserwujesz u tych osób? Czy jest jakiś moment, który je budzi, czy raczej szukają kolejnej bramy?


Odpowiedz
(@anetta99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 116

@Zengui u jednej osoby, którą znam dobrze, był moment bardzo konkretny - partner zaczął ją rozczarowywać w jakimś banalnym, codziennym sensie. I ona nie potrafiła tego zaakceptować. Ale nie powiedziałabym, że zaczęła widzieć realnie. Raczej... zdecydowała, że to ona jest winna, że nie dość wierzyła. I budowała dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 342
Rozpoczynający temat
(@mistral)
Połączone: 2 tygodnie temu

To co opisuje Anetta to jest chyba jedno z najczystszych neptunowych mechanizmów w ogóle - przeniesienie odpowiedzialności na siebie, żeby iluzja mogła trwać. I w Lwie to nabiera specyficznego kształtu, bo do zwykłego neptunowego 'on jest doskonały' dochodzi coś w stylu 'a ja muszę być godna tej historii'. Czy ktoś to rozpoznaje w kontekście Lwa właśnie?


Odpowiedz
Wpisy: 2218
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Mistral bardzo precyzyjnie to ujął. Ten motyw 'bycia godną' jest lwi. Lew musi zasłużyć na swój tron, musi się sprawdzić jako protagonistka. Neptun daje z kolei partnera jako ideał, a Lew mówi - no to się wznieś na jego poziom. To jest kombinacja, która potrafi prowadzić do bardzo długotrwałego, ale też bardzo kosztownego wysiłku.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Herga ale czy to nie jest mechanizm, który można znaleźć w setce innych konfiguracji? Mam wrażenie, że opisujesz coś dość powszechnego, a nie specyficznego dla Neptuna w Lwie. Skąd wiesz, że to właśnie ta pozycja to generuje?


Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2218

@Wrotycz masz rację, że sam mechanizm nie jest unikalny. Ale jakość, w jakiej się przejawia - ta dramatyczna narracja, poczucie że miłość to egzamin duszy, że trzeba być bohaterem a nie tylko człowiekiem - to jest specyficznie lwia. I neptunowa jednocześnie. Inne konfiguracje dają podobne tematy, ale innym językiem.


Odpowiedz
Wpisy: 461
(@talizmana)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ta kwestia 'bycia godną historii' uderza mnie mocno. Znam to z własnego doświadczenia i długo nie rozumiałam skąd. Nie mam Neptuna w Lwie, ale mam mocne aspekty Neptun-Wenus. Zastanawiam się teraz - czy Anetta pisała o osobie z Neptunem w Lwie czy z silnymi aspektami? Bo może rozmawiamy o nakładających się wzorcach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anetta99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 116

@Talizmana nie sprawdzałam jej chrartu szczegółowo, wiem tylko że urodziła się w połowie lat pięćdziesiątych, więc Neptun w Lwie jest możliwy czasowo. Ale nie mam pewności czy ma też jakieś aspekty do Wenus. To by trzeba było policzyć.


Odpowiedz
Wpisy: 691
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właściwie wróćmy do pytania z tytułu wątku - czy duchowość też przyjmuje tę dramatyczną formę, czy obsesja dotyczy głównie miłości? Bo Neptun to nie tylko partner, to też poszukiwanie czegoś wyższego. Czy ktoś zna osoby z Neptunem w Lwie, które tę energię skierowały na sztukę albo religię zamiast na związek?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1209

@Michasia to jest bardzo konkretne pytanie i myślę, że odpowiedź brzmi: tak, i to jest właśnie ten wariant, który Neptun w Lwie może realizować konstruktywnie. Artysta jako kapłan, scena jako ołtarz, publiczność jako zbiorowość, której służy. To jest ta sama energia co obsesyjna miłość, tylko z innym obiektem. Neptun szuka rozpuszczenia ego - Lew oferuje mu scenę zamiast sypialni.


Odpowiedz
(@kalinei)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 382

@Arat ale czy takie osoby są szczęśliwsze niż te, które wchodzą w obsesyjne związki? Pytam poważnie, bo mam wrażenie, że artysta oddany całkowicie sztuce też nie jest wolny od tego neptunowego rozdarcia - po prostu przenosi go gdzie indziej.


Odpowiedz
Wpisy: 525
(@nikodem71)
Połączone: 2 miesiące temu

Kalinei dotknęła czegoś istotnego. Moim zdaniem to nie jest kwestia czy Neptun znajdzie ujście przez miłość czy sztukę - on potrzebuje ujścia w ogóle. Jeśli go nie ma, energia kumuluje się i szuka wyjścia sama. Widziałem to nieraz - ludzie bez żadnego wyrazu twórczego, bez głębszej relacji, zaczynają przeżywać to przez chorobę, przez picie, przez cokolwiek co da im poczucie przekroczenia granic.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szeptucha)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 620

@Nikodem71 to trochę za szerokie. Neptun w Lwie nie jest jedyną konfiguracją, która może prowadzić do uzależnień. Ryzyko nieodprowadzonej energii dotyczy większości mocnych neptunowych pozycji. Co konkretnie różni Neptuna w Lwie od, powiedzmy, Neptuna w Rybach w tej kwestii?


Odpowiedz
(@nikodem71)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 525

@Szeptucha okej, konkretniej - Neptun w Rybach szuka stopienia się z czymś większym, rozpływa się w tym po cichu. Neptun w Lwie chce to przeżywać z przytupem, z widownią, z dramaturgią. Dlatego te destrukcyjne ścieżki też wyglądają inaczej - bardziej spektakularnie, bardziej na pokaz, nawet jeśli pokaz jest tylko dla jednej osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 134
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

Słuchajcie, mam pytanie może naiwne, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Skoro Neptun w Lwie to pokolenie urodzone konkretnie kiedy - piszecie o latach pięćdziesiątych - to czy wszyscy urodzeni wtedy mają ten wzorzec? Jak to możliwe, że aż tyle osób miałoby tę samą tendencję do dramatycznych związków?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Lyra to jest naprawdę dobre pytanie i zasługuje na odpowiedź bez skrótu. Tak, to jest pozycja generacyjna - wszyscy urodzeni w tym przedziale czasowym mają Neptuna w Lwie. Ale to co z tym robią zależy od reszty chrartu, środowiska, wychowania, świadomości. Pozycja generacyjna działa jak tło, nie jak wyrok. Jedni ją przeżywają intensywnie, inni ledwo zauważają.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@filomena-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co mówi Zengui zgadza się z tym co obserwuję. Moja ciotka urodziła się w tym czasie i żadnej dramatycznej miłości w niej nie widzę - raczej jest bardzo praktyczna, trochę chłodna nawet. Ale za to jest bardzo oddana swojej społeczności, zaangażowana, lubi być w centrum uwagi lokalnych wydarzeń. Może to jest właśnie to, tylko w innym wydaniu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2218

@Filomena.2 to jest świetna obserwacja. Centrum uwagi, oddanie wspólnocie, bycie kimś ważnym - to jest Lew bez romantycznego tła. Neptun tam może działać przez służbę, przez poświęcenie się czemuś większemu niż ja. Twoja ciotka może realizować Neptuna w Lwie przez rolę społeczną, nie przez partnera. To jest pełnoprawna realizacja tej pozycji.


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, ale wróćmy do pytania z tytułu - duchowość jako dramat lub sztuka. Czy ktoś zna osoby z tą pozycją, które weszły w jakąś religię albo ścieżkę duchową i też przeżywały to z tą dramaturgią? Bo wyobrażam sobie kogoś, kto nawrócenie przeżywa jak scenę z opery.


Odpowiedz
Wpisy: 342
Rozpoczynający temat
(@mistral)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wrotycz celnie to ujęła. Nawrócenie jako scena z opery - to jest właśnie ta neptunowo-lwia matryca. I historycznie patrząc, wiele wielkich narracji religijnych z XX wieku miało w sobie tę teatralność. Ciekawe byłoby sprawdzić charty kilku znanych kaznodziejów albo charyzmatycznych liderów religijnych z tamtego pokolenia.


Odpowiedz
Wpisy: 134
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

@Mistral Mistral, to co napisałeś o kaznodziejach mnie zatrzymało. Czy sprawdzałeś jakieś konkretne charty? Bo to by było naprawdę ciekawe potwierdzenie tej tezy - zobaczyć czy wielcy mówcy religijni XX wieku rzeczywiście mają tę pozycję. Albo chociaż coś neptunowo-lwiego.


Odpowiedz
Wpisy: 342
Rozpoczynający temat
(@mistral)
Połączone: 2 tygodnie temu

Nie sprawdzałem systematycznie, to był pomysł na chwilę. Ale teraz gdy to piszę, myślę o Billy Grahamie - urodził się w 1918, Neptun był wtedy jeszcze w Raku. Więc akurat on nie pasuje. Trzeba by szukać wśród urodzonych po 1928.


Odpowiedz
Wpisy: 1209
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

To że charty konkretnych postaci nie zawsze pasują do teorii nie jest jeszcze argumentem przeciwko teorii. Neptun w Lwie to kontekst generacyjny, nie determinizm. Graham mógł mieć inne konfiguracje dające podobny efekt.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Arat ale to trochę zamknięte koło, nie? Jak pasuje - to Neptun w Lwie, jak nie pasuje - to inne konfiguracje. Jak można w ogóle falsyfikować takie twierdzenia?


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Wrotycz to jest uczciwe pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi w astrologii. Natomiast nie chodzi o falsyfikację pojedynczego przypadku, tylko o wzorzec w wielu chartach. Gdybyśmy przejrzeli kilkanaście osób z Neptunem w Lwie znanych z dramatycznego przeżywania duchowości, i wzorzec by się powtarzał - to jest coś innego niż jeden przykład.


Odpowiedz
Wpisy: 691
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słuchajcie, ja bym chciała wrócić do samego pytania o duchowość. Czy ktoś tutaj ma osobiste doświadczenie z osobą, która ma tę pozycję i wyraźnie żyje duchowością - nie przez związek, nie przez sztukę, ale przez jakąś ścieżkę, religię, praktykę? Bo mamy dużo teorii, ale mało konkretnych obserwacji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@talizmana)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 461

@Michasia ja mam jedno takie, choć nie jestem pewna na sto procent co do chrartu. Kobieta którą znam, urodziła się w 1952, jest bardzo zaangażowana w buddyzm tybetański od lat osiemdziesiątych. I rzeczywiście - ona to przeżywa bardzo intensywnie, musi być w centrum każdego kręgu medytacyjnego, organizuje spotkania, mówi o nauczycielu jak o kimś absolutnie wyjątkowym. To co Wrotycz nazwała 'nawróceniem jak scena z opery' - u niej to jest stały tryb.


Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Talizmana i jak ona sama to opisuje? Czy ma poczucie że ta intensywność jest częścią praktyki, czy raczej czegoś szuka i nie może znaleźć spokoju?


Odpowiedz
Wpisy: 461
(@talizmana)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wydaje mi się, że dla niej to jedno i to samo. Intensywność jest praktyką. Trudno jej zrozumieć tych, którzy medytują spokojnie, cicho, bez dramatyzmu. Mówiła kiedyś, że chce czuć jak ziemia drży pod stopami gdy się modli. Coś takiego.


Odpowiedz
Wpisy: 525
(@nikodem71)
Połączone: 2 miesiące temu

To co opisuje Talizmana brzmi jak zablokowana czakra serca wyrażająca się przez nadmiar, nie przez spokój. Neptun w Lwie może dawać ten rodzaj duchowości, który musi być odczuwany fizycznie, spektakularnie. Nie wiem czy to zdrowe.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szeptucha)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 620

@Nikodem71 hmm, nie mieszałabym czakr do Neptuna w Lwie w tym momencie, to różne systemy i nie koniecznie nakładają się tak prosto. Ale samo spostrzeżenie o intensywności jako warunku przeżywania - to jest coś. Pytanie czy to blokada czy po prostu inny temperament duchowy.


Odpowiedz
Wpisy: 2218
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Mnie bardziej uderza w tej relacji Talizmany ten motyw nauczyciela jako kogoś absolutnie wyjątkowego. To jest neptunowe przeniesienie - nie na partnera romantycznego, ale na przewodnika duchowego. Lew daje mu aurę królewskości, Neptun czyni go prawie przezroczystym, nieosiągalnym. Czy ta kobieta kiedykolwiek straciła wiarę w nauczyciela czy jest nieporuszona?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@talizmana)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 461

@Herga jeden nauczyciel ją rozczarował, dosłownie runął z piedestału - i był z tego ogromny kryzys, trwający kilka lat. Potem znalazła innego. Wzorzec się powtórzył.


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@kalinei)
Połączone: 2 lata temu

To jest przerażające trochę. To znaczy - ta osoba szuka ideału i za każdym razem kiedy go nie znajduje, zaczyna od nowa z kolejnym? I to nazywamy Neptunem w Lwie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2218

@Kalinei nie nazywamy tego Neptunem w Lwie jako przyczyną i wyrokiem. Mówimy że to jest wzorzec który może się przejawiać przy tej konfiguracji. To ważna różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 134
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

Czy w takim razie ktoś z tą pozycją może się z tego wzorca po prostu wyjść? Znaczy - czy świadomość że mam Neptuna w Lwie zmienia coś praktycznie, czy to tylko opis?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Lyra to jest chyba najważniejsze pytanie w całym wątku i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Część astrologów powie że świadomość pozycji pozwala pracować z energią świadomie zamiast reagować automatycznie. Inni powiedzą że to tylko mapa, nie przepis. Ale sam fakt że pytasz - to już coś.


Odpowiedz
Wpisy: 342
Rozpoczynający temat
(@mistral)
Połączone: 2 tygodnie temu

Dodam do tego co mówi Zengui - w praktyce widzę, że osoby które rozumieją swoje wzorce neptunowe, nie przestają szukać ideału, ale zaczynają go szukać w czymś co nie zawiedzie. Sztuka, przyroda, medytacja. Niekoniecznie w człowieku który prędzej czy później okaże się ludzki.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: