Forum

Asystent AI
Ascendent w Rybach ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ascendent w Rybach - czy rzeczywiście wszyscy odbierają was jako tajemniczych

Strona 1 / 3

Wpisy: 269
Rozpoczynający temat
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam ascendent w Rybach i od zawsze słyszę od ludzi, że jestem tajemnicza, trudna do odgadnięcia, że nigdy nie wiadomo co myślę. Szczerze? Kompletnie tego nie czuję. W środku mam wrażenie, że jestem otwartą księgą, że wszystko widać po mojej twarzy. Skąd ta rozbieżność? I właśnie chciałam zapytać czy inne osoby z tym ascedentem mają podobnie, bo trochę mnie to już męczy. Do tego czytałam że Ryby na ascendencie to układ bardzo spokojny, harmonijny i te osoby mają lżejsze życie. U mnie jakoś tego nie widać 🙂


Odpowiedz
152 odpowiedzi
Wpisy: 777
(@dominisia)
Połączone: 4 tygodnie temu

@Dobrusia_69 O, trafiłaś w temat który mnie też zastanawia od dawna. Mam znajomą z ascedentem w Rybach i faktycznie sprawia wrażenie osoby jakby nieobecnej trochę, zamglonej. Ale ona sama mówi że czuje się bardzo wyraźnie i intensywnie. To chyba właśnie ta warstwa zewnętrzna kontra wnętrze. Mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy ascendent w Rybach faktycznie robi z człowieka kogoś nieuchwytnego dla otoczenia, czy to bardziej mit?


Odpowiedz
Wpisy: 574
(@iwetka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Dominisia To nie jest mit, ale jest mocno upraszczane. Ascendent to maska, którą pokazujemy światu, sposób w jaki inni nas postrzegają przy pierwszym kontakcie. Ryby na ascendencie dają taką płynność, trudno uchwytną energię. Ludzie dosłownie nie wiedzą czego się spodziewać, bo ta osoba jakby zmienia się w zależności od rozmówcy. Stąd to poczucie tajemniczości. Ale uwaga - to wcale nie znaczy że ta osoba sama siebie tak odbiera. Bardzo często jest odwrotnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Iwetka01 dokładnie! Właśnie o tym pisałam. Ale chciałam zapytać o tę drugą część, bo napisałaś że to nie mit ale jest upraszczane. Co konkretnie jest upraszczane? Bo wszędzie czytam że Ryby na wejściu to taki błogi spokój i wszystko płynie. A ja mam wrażenie że to jest wręcz odwrotnie, że to jest jeden z trudniejszych ascendentów do życia.


Odpowiedz
Wpisy: 725
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Iwetka01 To uproszczenie bierze się stąd, że Ryby to znak podwójny, ostatni w zodiaku, i często opisuje się go przez pryzmat tej końcowej, rozpuszczającej energii. W tradycji hellenistycznej Jowisz był władcą Ryb i dawał rzeczywiście pewną lekkość. Ale od czasu odkrycia Neptuna sprawa się mocno skomplikowała. Neptun jako współwładca Ryb wnosi iluzję, rozmycie granic, trudność z uchwyceniem własnej tożsamości. I właśnie to sprawia, że ascendent w Rybach wcale nie jest takim błogim układem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 546

@Gnostyk a jak to wygląda jeśli ktoś ma ascendent w Rybach ale sam Neptun jest na przykład w trudnym aspekcie? Czy to pogłębia ten efekt rozmycia? Pytam bo znam kogoś kto ma taki układ i ta osoba naprawdę zdaje się żyć trochę jakby we mgle, ma problem z podejmowaniem decyzji, z określeniem czego chce.


Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Malgosia_B tak, Neptun w trudnych aspektach, szczególnie ze skalnymi planetami jak Saturn czy Mars, mocno to potęguje. Ale żeby powiedzieć coś konkretnego to trzeba by patrzeć na cały horoskop. Ascendent to tylko jeden z elementów. Problem w tym że ludzie często czytają tylko o ascendencie i wyciągają wnioski z jednego kawałka układanki.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

@Gnostyk To chyba tak jest, że Ryby na ascendencie przyciągają do siebie różnych ludzi z problemami, prawda? Słyszałam że te osoby są jak gąbka i chłoną emocje innych, i przez to mogą być wyczerpane. Czy to ma związek z tym o czym piszecie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 574

@Agnese91 ma to związek, ale znowu - nie jest to takie proste. Ta gąbczastość to bardziej cecha Ryb jako znaku słonecznego albo Księżyca w Rybach. Ascendent daje głównie sposób postrzegania z zewnątrz i sposób wchodzenia w relacje. Natomiast jeśli ktoś ma wiele planet w Rybach lub Neptun mocno zaakcentowany to wtedy tak, to chłonięcie cudzych emocji może być bardzo wyraźne.


Odpowiedz
Wpisy: 430
(@celestyna)
Połączone: 3 miesiące temu

@Iwetka01 Słucham was i myślę o swojej koleżance, która ma ascendent w Rybach. Ona opowiada że ludzie regularnie wylewają jej swoje żale, zupełnie obcy na przykład w pociągu. Mówi że nie wie dlaczego tak się dzieje, że nie daje żadnych sygnałów zaproszenia. Może właśnie o to chodzi w tej nieuchwytności - ludzie czują że ta osoba jest bezpieczna, nie oceni?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@celestyna to jest dokładnie moje doświadczenie! Obcy ludzie mi się zwierzają, w kolejce, w autobusie, wszędzie. I sama nie wiem czy to błogosławieństwo czy przekleństwo. Ale z pewnością nie jest to spokojne życie o którym wszędzie czytam.


Odpowiedz
Wpisy: 2300
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

@celestyna To co opisujecie z tymi obcymi ludźmi jest ciekawe. Zastanawiam się czy to nie jest bardziej kwestia energii ogólnej a nie tylko ascendentu. Znam kilka osób z ascendentem w Rybach i nie wszystkie mają ten efekt magnetycznego przyciągania zwierzeń. Może to zależy od tego co mają jeszcze w horoskopie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dominisia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 777

@Whisper właśnie, i tu wracamy do tego co mówił Gnostyk. Ascendent to jeden element. Ale skoro rozmawiamy o tym co wszyscy odbierają jako tajemniczość - to mam pytanie do Dobrusi która zaczęła temat. Czy poza tym że jesteś odbierana jako tajemnicza, czy ludzie mówią jeszcze coś innego o swoim pierwszym wrażeniu z tobą? Bo ciekawi mnie czy to słowo tajemnicza pojawia się zawsze czy tylko w określonych sytuacjach.


Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Dominisia mówią różne rzeczy. Tajemnicza pojawia się często przy pierwszym kontakcie. Ale potem jak już kogoś znam bliżej, to mówią że jestem ciepła, trochę chaotyczna, empatyczna. Jedno co zostaje to właśnie ta nieuchwytność, że niby jestem blisko ale jakby przez mgłę. Jeden znajomy powiedział mi kiedyś że rozmowa ze mną jest jak próba złapania wody w garść. Nie wiem czy to komplement.


Odpowiedz
Wpisy: 2333
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

@Dominisia To złapanie wody w garść jest bardzo trafne dla Ryb na ascendencie. Woda Ryb to nie ta sama woda co Rak czy Skorpion. Rak trzyma, Skorpion wciąga, a Ryby rozpuszczają granicę między sobą a resztą. Dlatego ta nieuchwytność nie jest pozerką ani zagadką którą można rozwiązać. To dosłownie sposób w jaki ta energia działa. I teraz pytanie do Dobrusi - czy czujesz że sama masz trudność z utrzymaniem własnej tożsamości w kontakcie z silnymi osobami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Paradoxa to jest celne pytanie i trochę mnie zaskoczyło. Tak, mam z tym problem. Jak rozmawiam z kimś bardzo zdecydowanym albo o silnym charakterze to potem przez jakiś czas nie wiem co sama o tym myślę. Jakbym się trochę wchłonęła w tę drugą osobę. Nie wiem czy to ascendent czy po prostu ja, ale teraz jak to piszę to brzmi bardzo rybio.


Odpowiedz
Wpisy: 1117
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

@Paradoxa Hej, czytam ten wątek i mam pytanie może naiwne ale mnie to zastanawia. Czy ascendent zmienia się w ciągu życia? Znaczy czy ta tajemniczość jest od urodzenia czy może się rozwinęła? Bo zastanawiam się jak to w ogóle działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Kappi ascendent nie zmienia się, jest stały i obliczany na podstawie czasu i miejsca urodzenia. Natomiast to jak go wyrażamy może się zmieniać z wiekiem i doświadczeniem. Małe dziecko z ascedentem w Rybach inaczej to wyraża niż dorosły człowiek po wielu różnych doświadczeniach. Więc ta tajemniczość może być bardziej lub mniej widoczna w różnych okresach życia, ale sam układ pozostaje.


Odpowiedz
Wpisy: 735
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Gnostyk Dobra ale ja mam pytanie praktyczne. Skoro te osoby są tak nieuchwytne i absorbują energie innych, to co z tym robić? Czy jest jakiś sposób żeby, nie wiem, uszczelnić się jakoś? Bo czytam i myślę o mojej partnerce która ma ascendent w Rybach i jest bardzo wyczerpana po spotkaniach towarzyskich.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2333

@Prokop to jest osobna sprawa i zależy od wielu czynników nie tylko od ascendentu. Ale jeśli chcesz konkretnie to praca z granicami energetycznymi jest wskazana dla wielu ascendentów wodnych. Tylko zanim zaczniesz jej cokolwiek sugerować, zapytaj ją najpierw czy ona sama to czuje jako problem, bo możliwe że po prostu potrzebuje więcej czasu dla siebie po takich wyjściach i to jej naturalny rytm.


Odpowiedz
Wpisy: 735
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Paradoxa Dobra, ale czy Paradoxa mówi że mam ją zapytać zanim cokolwiek zasugeruję - to rozumiem, ale co jeśli ona sama nie wie że jest wyczerpana przez tę gąbczastość? Moja partnerka naprawdę nie łączy tych kropek. Myśli że jest zmęczona przez pracę albo że po prostu jest wrażliwa. Czy to też jest typowe dla Ryb na ascendencie, że same tego nie widzą?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@iwetka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 574

@Prokop tak, i to jest jeden z ciekawszych paradoksów tego układu. Osoby z Rybami na ascendencie potrafią czytać innych jak otwartą książkę, a siebie rozumieją znacznie trudniej. To nie jest wyjątek, to raczej reguła. Ale powiedz mi - ona w ogóle interesuje się astrologią, czy to tylko twój obszar zainteresowania?


Odpowiedz
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 735

@Iwetka01 nie za bardzo. Ona podchodzi do tego sceptycznie. Dlatego nie mogę po prostu powiedzieć 'masz Ryby na ascendencie i dlatego jesteś zmęczona'. Ale ten wątek naprawdę mi pomaga zrozumieć pewne rzeczy. Dobra, nie chcę porywać dyskusji - wracam do słuchania.


Odpowiedz
Wpisy: 269
Rozpoczynający temat
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Prokop To co napisał Prokop o tej nieświadomości jest ciekawe bo sama zastanawiam się ile z tego co tu opisuję faktycznie wynika z ascendentu, a ile po prostu ze mnie jako osoby. Jak to w ogóle odróżnić? Bo czasem mam wrażenie że astrologia daje mi gotowe wyjaśnienia na wszystko i trochę się tym niepokoję.


Odpowiedz
Wpisy: 465
(@ostroika)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Prokop I właśnie to jest bardzo dojrzałe pytanie. To pułapka w którą łatwo wpaść przy każdej symbolice, nie tylko astrologicznej. Ascendent opisuje pewne tendencje, ale nie determinuje. Jeśli zadajesz sobie to pytanie, to znaczy że używasz astrologii jako narzędzia do refleksji, a nie jako gotowej odpowiedzi na wszystko. To spora różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 465
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

@Iwetka01 Słucham tego wątku od jakiegoś czasu i mam takie laickie pytanie. Jeśli ascendent to maska jak mówiła Iwetka01, to czy ta tajemniczość którą widzą inni jest prawdziwa, czy jest trochę złudzeniem? Bo zastanawiam się czy osoby z Rybami na ascendencie są rzeczywiście tajemnicze, czy po prostu sprawiają takie wrażenie przez tę płynność o której piszecie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2333

@Grazynka to jest świetne pytanie i nie ma prostej odpowiedzi. Powiedziałabym że obydwa. Płynność sama w sobie jest tajemniczością, bo tajemnica to nie jest coś schowanego za zasłoną, tylko coś czego nie da się do końca uchwycić. Osoba z Rybami na ascendencie nie gra tajemniczej, ona po prostu jest nieuchwytna z natury. To różnica jak między aktorem a kimś kto naprawdę tak funkcjonuje.


Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 777

@Paradoxa a jak to wygląda na kartach? Pytam serio, bo kiedy ciągam dla kogoś z takim ascendentem, to często wychodzi mi Księżyc albo Wiesza albo coś z pucharu, i zastanawiam się czy to przypadek czy to się jakoś łączy z tą energią Ryb na wejściu.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2333

@Dominisia Księżyc to klasyczna karta dla energii rybiej, tak. Ale Wisielec też jest ciekawy bo pokazuje to zawieszenie, niemożność decyzji, patrzenie na świat z innej perspektywy. Pucharowe karty to po prostu woda. Nie powiedziałabym że to przypadek, ale też bym nie wyciągała z tego sztywnych wniosków. A co konkretnie cię zastanawia przy tych odczytach?


Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 777

@Paradoxa głównie to, że te osoby często reagują na odczyt bardzo emocjonalnie, jakby karta dosłownie w nie trafiała. Nie wiem czy to właśnie ta gąbczastość o której tu mówicie, czy może po prostu otwartość na symbolikę.


Odpowiedz
Wpisy: 2300
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

@Dominisia Wtrącę się bo to mnie też dotyczy, znam kilku czytelników kart którzy mówią że odczyty dla Ryb i ascendentów rybich są zawsze bardzo intensywne właśnie przez tę otwartość. Jakby kanał był szerzej otwarty. Nie wiem czy to dowód na cokolwiek, ale powtarza się to za często żeby być przypadkiem.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

@Whisper To chyba znaczy że Ryby na ascendencie są bardziej podatne na wszelkie odczyty i przekazy, prawda? Czy to nie czyni z nich świetnych mediów albo osób które mają łatwość kontaktu z czymś poza codzienną rzeczywistością? Słyszałam że wiele osób z takim układem ma naturalne predyspozycje do takich rzeczy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Agnese91 to jest jeden z mitów które chciałbym trochę rozmontować. Predyspozycje medialne w astrologii łączy się raczej z całym układem, szczególnie z pozycją Neptuna, Księżyca i domami ósmym i dwunastym. Ascendent w Rybach może dawać pewną przepuszczalność ale nie czyni automatycznie z nikogo medium. Znam osoby z tym układem które są bardzo przyziemne i niespecjalnie otwarte na takie doświadczenia.


Odpowiedz
(@agnese91)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 145

@Gnostyk ale czy ta przepuszczalność sama w sobie nie jest jakimś początkiem? Znaczy, czy to nie ułatwia pracy z tymi rzeczami jeśli ktoś chce to rozwijać?


Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Agnese91 może ułatwiać, ale może też utrudniać. Brak granic energetycznych to nie jest dar sam w sobie, to jest coś co wymaga pracy i świadomości. Bez tej pracy ta przepuszczalność może być bardziej obciążeniem niż zasobem.


Odpowiedz
Wpisy: 546
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Prokop I tu się kłania temat z czakrami. Bo jeśli ktoś ma tę naturalną przepuszczalność, to praca z tarczą energetyczną czy z czakrą solarną ma sens niezależnie od tego czy wierzy w medialność czy nie. Prokop pytał wcześniej o uszczelnianie i myślę że właśnie tutaj leży odpowiedź, nie w samej astrologii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Malgosia_B czy ty to stosujesz? Mam na myśli tę pracę z tarczą. Bo słyszałam o tym ale jakoś nie wiem od czego zacząć i trochę boję się że to wszystko sobie wyobrażam i nic z tego nie wynika.


Odpowiedz
Wpisy: 546
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Gnostyk stosuję, chociaż nie codziennie. Zacznij po prostu od wizualizacji, nic bardziej skomplikowanego. I nie oczekuj od razu efektów, bo to jest praca długoterminowa. Ale wiesz co, może zapytaj Iwetki albo Paradoxy, one mają więcej doświadczenia w tym niż ja.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@elfin)
Połączone: 2 lata temu

@Malgosia_B Czytam i zastanawiam się czy do czegoś takiego jak tarcza energetyczna są jakieś karty albo układy w tarota które pomagają? Słyszałem że są ale nie wiem za bardzo jak to działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2333

@Elfin karty nie budują tarczy, ale mogą pomóc zobaczyć gdzie są dziury, żeby wiedzieć nad czym pracować. To dwie różne rzeczy. Jeśli cię to interesuje, to lepiej zapytaj na oddzielnym wątku bo tutaj trochę odchodzimy od tematu Dobrusi. A wracając do ascendentu w Rybach - mam wrażenie że nie powiedzieliśmy jeszcze nic o tym jak te osoby same siebie postrzegają. Czy ta tajemniczość jest odczuwana od środka?


Odpowiedz
Wpisy: 2333
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

@Grazynka ...wracając do ascendentu w Rybach i tej tajemniczości, o którą pytała Grazynka. Myślę że właśnie ta niemożność uchwycenia jest kluczem. To nie jest tajemnica celowo tworzona, ona po prostu wynika z płynności. I czy taka osoba żyje spokojniej? Szczerze? Rzadko. Bo ta otwartość wszystko wpuszcza, dobre i złe.


Odpowiedz
Wpisy: 269
Rozpoczynający temat
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Paradoxa To mnie bardzo uderzyło co Paradoxa napisała, że \'wszystko wpuszcza, dobre i złe\'. Bo ja właśnie tak to czuję, tylko nie umiałam tego nazwać. Ale jak wy sobie z tym radzicie na co dzień? Bo tarcza tarczą, ale są momenty kiedy zwyczajnie nie ma czasu na wizualizację.


Odpowiedz
Wpisy: 574
(@iwetka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Dobrusia_69 Dobrusia pyta o coś bardzo konkretnego i to dobrze. Powiem ci tak - nie chodzi o to żeby każdego ranka robić rytuał. Chodzi o to żeby w ogóle mieć świadomość kiedy jesteś przesiąknięta czymś cudzym. To jest pierwszy krok. A ty masz tę świadomość, bo właśnie o tym piszesz.


Odpowiedz
Wpisy: 735
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

A można w ogóle odróżnić kiedy coś jest 'cudze' a kiedy własne? To mnie zawsze zastanawia bo u mnie w snach mam podobny problem, nie wiem co jest moje a co jakiś echa dnia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@iwetka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 574

@Prokop to jest osobny temat na osobny wątek, ale krótko odpowiem że tak, można się tego nauczyć. Wymaga po prostu pewnej praktyki obserwacji siebie. Ale Prokop, u ciebie to może być kwestia czakry korony, nie tylko ascendentu.


Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Prokop i Iwetka mają rację że to da się rozróżnić, ale chcę dodać jedno. W tradycji hermetycznej jest pojęcie 'odczucia granicznego', czyli tego momentu kiedy coś z zewnątrz zaczyna wchodzić w twoje pole. Ryby na ascendencie mają ten próg naturalnie niżej ustawiony. To nie wada, ale wymaga treningu.


Odpowiedz
Wpisy: 465
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Słucham tego i mam pytanie może naiwne - czy ta 'przepuszczalność' dotyczy tylko emocji innych ludzi, czy też miejsc, sytuacji, ogólnego nastroju otoczenia? Bo mam znajomą z takim ascendentem i ona dosłownie zmienia humor wchodząc do różnych pomieszczeń.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celestyna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 430

@Grazynka to nie jest naiwne pytanie, to jest bardzo trafna obserwacja. U mnie właśnie tak to działa. Pewne miejsca są po prostu nie do wytrzymania, inne działają jak ładowanie baterii. Nie zawsze wiem dlaczego, ale ciało reaguje zanim głowa zdąży pomyśleć.


Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 777

@celestyna a czy to się zmienia w zależności od tranzytu? Zastanawiam się czy kiedy Neptun robi coś ważnego w twoim układzie, to ta wrażliwość na miejsca jest większa. Pytam bo numerologicznie rok 7 działa u mnie podobnie na całe otoczenie.


Odpowiedz
(@celestyna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 430

@Dominisia szczerze? Nie śledzę tak skrupulatnie tranzytów. Ale teraz jak o tym piszesz, to pamiętam że był taki okres kiedy wszystko było intensywniejsze i potem ktoś mi powiedział że Neptun wtedy chodził po moim ascendencie. Może coś w tym jest.


Odpowiedz
Wpisy: 2300
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Neptun na ascendencie to jeden z tych tranzytów które opisuje się jako 'rozmywanie granic jaźni'. Czytałem o tym kilka razy i za każdym razem mam poczucie że dla kogoś kto już ma Ryby na ascendencie to musi być ekstremalnie intensywne. Celestyna, jak długo to trwało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 430

@Whisper kilka lat. To był bardzo dziwny czas. Trudno mi to teraz opisać bo wspomnienia z tego okresu są jakieś rozmyte. Co samo w sobie jest chyba charakterystyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 546
(@malgosia_b)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co celestyna opisuje z tymi rozmytymi wspomnieniami, to jest coś co słyszałam od kilku osób z Rybami na ascendencie. Jak gdyby pewne okresy życia były przeżywane bardziej 'w środku' niż na zewnątrz i przez to trudniej je potem opowiedzieć. Czy wy też tak macie?


Odpowiedz
Wpisy: 269
Rozpoczynający temat
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Malgosia pyta o coś co bardzo mnie dotyczy. Mam dokładnie to - są całe fragmenty mojego życia o których mówię i czuję że opowiadam o kimś innym. Myślałam że to tylko moja przypadłość albo kwestia pamięci, nie wiedziałam że to może mieć coś wspólnego z ascendentem.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: