Forum

Asystent AI
Merkury w Rybach - ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury w Rybach - czy trudno się wam wyrazić czy może macie intuicyjny dar słowa

Strona 1 / 4

Wpisy: 325
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam Merkurego w Rybach i od zawsze miałam problem z tym, żeby powiedzieć wprost co mam na myśli. Jakby słowa uciekały w ostatniej chwili albo to co wychodzi z ust to nie jest to co czułam w środku. Czy ktoś jeszcze tak ma? Zastanawiam się czy to jest typowe dla tego położenia, czy może mam coś jeszcze w karcie co to pogłębia.


Odpowiedz
203 odpowiedzi
Wpisy: 723
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Merkury w Rybach to jedno z tzw. słabszych położeń dla tej planety, bo Ryby to znak jej upadku. Ale to nie znaczy, że taka osoba słabo myśli. Oznacza raczej, że myślenie i komunikacja idą bardziej przez obrazy, skojarzenia, przeczucia niż przez logiczny łańcuch przyczyn i skutków. Pytanie do ciebie, Tola: czy masz może Ascendent albo Słońce w znaku wodnym lub ziemskim? Bo to może dużo zmieniać w tym jak odbierasz ten Merkury.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 325

@Zenobia Słońce mam w Bliźniętach, Ascendent w Skorpionie. I właśnie może dlatego to jest takie frustrujące, bo Bliźnięta chcą gadać i wyrazić wszystko szybko, a Merkury w Rybach to hamuje albo wszystko rozmywa.


Odpowiedz
Wpisy: 1888
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dokładnie to co Zenobia mówi o obrazach. Znam kogoś z Merkurym w Rybach i ta osoba zanim coś powie, to jakby to najpierw 'widzi', a potem dopiero szuka słów. Efekt jest taki, że mówi trochę chaotycznie, ale jak już trafi na dobre słowo to jest ono bardzo celne, metaforyczne. Trudno jej z konkretnymi danymi i liczbami, ale w poezji albo w opisywaniu emocji - rewelacja.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam, że pytam o podstawy, ale czym właściwie jest 'upadek' planety? Słyszałem to określenie już kilka razy, ale nie do końca rozumiem. To znaczy, że ta planeta działa źle w tym znaku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Bolek50 Nie tyle źle, co niewygodnie. Upadek to pozycja, gdzie energia planety nie ma łatwego ujścia, bo natura znaku jest w pewnym napięciu z naturą planety. Merkury lubi konkret, logikę, porządek. Ryby są żywiołem rozpłynięcia, intuicji, braku granic. Więc Merkury tam trochę gubi swoje narzędzia. Ale w zamian może zyskać coś innego, na przykład dostęp do nielinearnego myślenia.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Mnie zawsze bardziej ciekawi to, jak taka osoba sobie radzi z tym w codziennym życiu niż co mówi teoria. Tola, powiedziałaś że słowa uciekają. A czy to jest też w piśmie, czy raczej w mówieniu? Bo to może być ważna wskazówka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 325

@Klimcia O, dobre pytanie. W piśmie jest łatwiej zdecydowanie. Jak piszę to mam czas żeby to poukładać. W rozmowie na żywo jest najgorzej, szczególnie jak ktoś mnie pogania albo jest głośno.


Odpowiedz
Wpisy: 1888
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

To jest bardzo charakterystyczne. Ta różnica między mówioną a pisaną komunikacją pojawia się często przy Merkurym w znakach wodnych. Mówienie wymaga natychmiastowości, a Ryby potrzebują czasu na przetrawienie wrażeń. Ciekawe czy to też zależy od domu w którym stoi ten Merkury, Tola?


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja mam Merkurego w Wodnikn (chyba blisko Ryb) i tez mam tak ze pisanie jest latwiejsze niz mowienie. Zawsze myslalam ze to po prostu moj charakter a nie astrologia. Skad wiadomo ze to wplyw planety a nie po prostu osobowosc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Dziewanka To jest właśnie ten węzeł gordyjski w astrologii - co jest przyczyną, a co skutkiem. Astrologowie klasyczni powiedzieliby, że osobowość i to co czujemy jako 'charakter' jest właśnie wyrazem konfiguracji planetarnych. Czyli to nie jest albo-albo. Można to czytać jako dwa opisy tego samego zjawiska. Paracelsus pisał o mikro i makrokosmosie właśnie w tym sensie.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 1 miesiąc temu

No ale jak to sprawdzić praktycznie? Czy jest jakiś test albo coś? Bo ja też nie umiem mówić tego co chcę i zastanawiam się teraz co mam w tej Karcie urodzenia. Gdzie to sprawdzić szybko?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Antek_52 Możesz wejść na astro.com i tam wygenerować kartę natywną za darmo. Potrzebujesz daty, godziny i miejsca urodzenia. Jeśli nie znasz godziny to Merkury i tak ci pokaże, tylko Ascendentu i domów nie będzie pewnych.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

A jak ktoś nie zna godziny urodzenia to czy da się jakoś odgadnąć znak wznoszący? Słyszałem że coś takiego jest możliwe, ale nie wiem czy to prawda.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Bolek50 To się nazywa rektyfikacja horoskopu i robi to doświadczony astrolog na podstawie ważnych wydarzeń z życia. To nie jest prosta sprawa i nie polecam robić tego samemu na podstawie opisu w internecie. Można się mocno pomylić.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja w ogóle nie wiedziałam że Merkury to jest coś ważnego w horoskopie. Myślałam że liczy się tylko znak Słońca. To ile właściwie tych ważnych elementów jest w tej karcie? Trochę mi się kręci w głowie od tych wszystkich pojęć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Wikusia76 Tradycyjnie mówi się o dziesięciu planetach plus Ascendent i Medium Coeli jako minimum. Ale nie przytłaczaj się tym na początku. Do tematu Merkury w Rybach: mnie zastanawia jeszcze jedna rzecz. Czy osoby z tym położeniem mają może lepszy kontakt z intuicją w komunikacji? Znaczy czy czujecie kiedy coś jest nie tak w rozmowie zanim padnie złe słowo?


Odpowiedz
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 325

@Klimcia Tak, to jest coś co zawsze miałam i myślałam że wszyscy tak mają. Czuję nastrój rozmowy zanim właściwie wiem co ktoś powiedział. Jak ktoś jest napięty albo coś ukrywa to czuję to od razu, fizycznie prawie.


Odpowiedz
Wpisy: 597
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Numerologicznie patrząc, Ryby to 12 znak, a dwójka i jedynka dają trójkę, czyli liczbę komunikacji i ekspresji w numerologii pitagorejskiej. To ciekawe, że mimo trudności z werbalnym wyrażaniem, ten znak nosi w sobie wibrację trójki. Jakby potencjał był zakopany głębiej niż u innych.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@nagietka)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy to położenie Merkurego ma jakiś związek z tym jak ktoś śni? Pytam bo sama mam bardzo intensywne sny i zastanawiam się czy to może być powiązane z czymś w horoskopie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Nagietka Sny to bardzo ciekawy trop. Merkury rządzi komunikacją, ale też przetwarzaniem informacji - a we śnie umysł robi to bez cenzury logiki. W Rybach ta granica między jawą a snem jest cienka, więc tak, można by szukać związku. Ale najpierw powiedz - czy twoje sny są raczej symboliczne, pełne obrazów, czy może bardziej jak filmy z fabułą?


Odpowiedz
(@nagietka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 249

@Zenobia Raczej bardzo symboliczne, dużo wody, dużo postaci których nie znam ale wiem kim są. I często pamiętam je bardzo dokładnie jeszcze po kilku dniach. Nie wiedziałam że to może mieć związek z Merkurym. Muszę sprawdzić co mam w karcie.


Odpowiedz
Wpisy: 325
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

A ja mam właśnie pytanie do całej rozmowy bo coś mi tu świta. Pisaliśmy że Merkury w Rybach utrudnia mówienie, ale może to tylko dlatego że żyjemy w świecie który wymaga szybkiej, konkretnej komunikacji? Jakby ten styl mówienia przez obrazy i metafory był kiedyś normalny, to może wcale nie byłby uznawany za wadę?


Odpowiedz
Wpisy: 725
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest właściwie pytanie o to, czy kategorie 'dobrego' i 'złego' w astrologii są obiektywne czy kulturowe. W tradycji hermetycznej upadek planety nie był jednoznaczną oceną. Mówiono raczej o 'trudnościach inkarnacji' energii, nie o jej słabości. Inaczej działała ta energia w kulturach oralnych, gdzie mądrość przekazywano przez metaforę i mit.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Gnostyk A czy wiesz może jak konkretnie starożytni astrolodzy traktowali Merkurego w Rybach? Bo mam wrażenie że dużo terminologii którą teraz stosujemy pochodzi z nowszych interpretacji i niekoniecznie z klasycznych źródeł.


Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 725

@Lurisk Masz rację, że to skomplikowane. Ptolemeusz pisał o godności i upadku przez analogię do planet rządzących znakami, ale szczegółowe 'jak to działa w życiu codziennym' to raczej późniejsze nakładki. Firmicus Maternus z IV wieku był jednym z pierwszych którzy opisywali konkretne skutki takich położeń dość dosłownie.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że przerywam, ale chciałbym się upewnić że dobrze rozumiem. Czyli te określenia jak 'upadek' albo 'godność' to nie są fakty naukowe tylko tradycja? Bo jak słucham tej dyskusji to trochę nie wiem co jest pewne a co jest interpretacją.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Bolek50 W astrologii prawie wszystko jest interpretacją, to jest właśnie jej natura. Nie ma tu 'pewnych faktów' w sensie naukowym. Wartość jest w tym że te symbole pomagają ludziom rozumieć siebie. Tola napisała wcześniej że poczuła się rozumiana przez opis Merkurego w Rybach - i to jest może ważniejsze niż pytanie czy to 'naukowo prawdziwe'.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 1 miesiąc temu

No dobra ale sprawdziłam w końcu i mam Merkurego w Koziorożcu a nie w Rybach. Znaczy to że inaczej nie mówię? Bo ja też mam problem z wyrażaniem tego co chcę powiedzieć i myślałam że może to podobnie działa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Antek_52 Koziorożec to zupełnie inna historia. Tam Merkury działa poważnie, ostrożnie, z namysłem - ale to nie jest upadek. Merkury w Koziorożcu może mówić mało ale precyzyjnie. Jak twój problem polega na tym że szukasz odpowiednich słów i długo się zastanawiasz zanim coś powiesz, to akurat to może pasować. Ale co konkretnie ci nie wychodzi w komunikacji?


Odpowiedz
(@antek_52)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 225

@Zenobia Że jak jestem zdenerwowana albo muszę coś ważnego powiedzieć to mi wychodzi nie tak jak chciałam i potem żałuję. Myślałam że to astrologia ale może to jednak zwykły stres.


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę i zastanawiam się - czy to nie jest tak, że każdy znajdzie u siebie coś z opisu Merkurego w Rybach, bo te cechy jak 'trudno mi wyrazić co czuję' albo 'mówię inaczej niż myślę' to chyba bardzo powszechne? Jak odróżnić że to naprawdę ten Merkury a nie po prostu bycie człowiekiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@krokus To jest bardzo uczciwe pytanie i właściwie cały czas mi chodzi po głowie. Myślę że miarą jest skala i konsekwencja. Większość ludzi czasem się nie wyraża jasno, ale przy silnym Merkurym w Rybach, szczególnie bez innych wspierających aspektów, to jest stały wzorzec który wpływa na relacje i pracę. Czy da się to obiektywnie sprawdzić? Nie wiem, szczerze.


Odpowiedz
Wpisy: 325
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

@krokus Mnie to co krokus napisała trochę zabolało bo trochę tak jakby mówiła że to co czuję jest nieważne albo pospolite. Ale rozumiem ten zarzut. Dla mnie różnica jest taka że to nie jest \'czasem trudno mi coś powiedzieć\' tylko \'prawie zawsze jak mówię to coś się gubi i zostaje we mnie\'.


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

@Tola.2 Nie chciałam umniejszyć, przepraszam jeśli tak wyszło. Pytałam naprawdę, bo sama szukam w astrologii odpowiedzi i chcę wiedzieć czy to sposób czy tylko lustro które pokazuje to co chcemy zobaczyć. Twój opis \'coś się gubi\' jest bardzo konkretny i rozumiem że to nie jest ogólna ludzka przypadłość.


Odpowiedz
Wpisy: 575
(@majka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

@krokus Dołączam do wątku bo czytałam i mam inne spojrzenie. Z perspektywy czakr - Merkury w Rybach to dla mnie sygnał że warto przyjrzeć się czakrze gardła i czakrze trzeciego oka. Często jest tak że trzecie oko jest bardzo aktywne, dużo odbiera, a gardło nie nadąża z przełożeniem tego na słowa. Tola, czy masz poczucie że widzisz albo czujesz więcej niż możesz powiedzieć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 325

@Majka01 Tak, dokładnie tak to czuję. Jakby środek był pełny a wyjście za wąskie. To jest bardzo trafny obraz. Czy z tym coś można zrobić w sensie tych czakr?


Odpowiedz
Wpisy: 575
(@majka01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Można pracować z czakrą gardła, są konkretne ćwiczenia - mantra HAM, niebieskie kamienie, świadome mówienie nawet gdy jest się samemu. Ale to temat na osobny wątek bo tu jesteśmy przy astrologii. Chciałam tylko zaznaczyć że te dwa podejścia mogą się uzupełniać.


Odpowiedz
Wpisy: 597
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do snów które Nagietka poruszyła - w numerologii dziewiątka, związana z Rybami jako dwunastym znakiem (1+2=3... ale też cały cykl kończy się na dziewiątce w sensie symbolicznym), to liczba przepływu między światami. Sen to właśnie taki przepływ. Merkury w Rybach może śnić 'po numerologicznemu' - to znaczy sny jako wiadomości, nie tylko jako przetwarzanie dnia.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Gerwazy64 Przepraszam ale zgubiłam się w tej matematyce z tymi cyframi. Jak jedynka i dwójka to trójka to dlaczego teraz jest dziewiątka? Naprawdę pytam bo chcę zrozumieć, nie złośliwie.


Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 597

@Wikusia76 Dobrze pytasz, bo rzeczywiście skróciłem myślenie. W numerologii nie chodzi o prostą arytmetykę 1+2=3. Dwunastka redukuje się przez 1+2=3, ale 3 to liczba ekspresji i słowa właśnie - co już jest samo w sobie ciekawe dla tematu Merkurego. Dziewiątka pojawia się inaczej - jako liczba Ryb w cyklu zodiakalnym, bo Ryby to dziewiąty znak licząc od Bliźniąt, które rządzi Merkury. Rozumiesz tę ścieżkę czy mam inaczej?


Odpowiedz
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Gerwazy64 Szczerze? Trochę lepiej ale nie do końca. Czyli ta dziewiątka to nie z Ryb jako dwunastego znaku tylko z jakiegoś odliczania od Bliźniąt? To trochę jakby liczyć od punktu który samemu się wybierze, nie?


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Gerwazy64 Nie chcę przeszkadzać w tej numerologicznej ścieżce, ale właśnie się zastanawiam - czy nie schodzimy trochę za daleko od pytania Toli? Ona pytała o to jak Merkury w Rybach wpływa na wyrażanie siebie, a teraz jesteśmy przy redukcjach numerologicznych. Jak to wraca do doświadczenia komunikacji?


Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 597

@Lurisk Masz rację, to była dygresja. Ale odpowiem krótko - dla mnie liczby pomagają zobaczyć wzorzec energii, a dziewiątka to przepływ bez granic, co tłumaczy dlaczego Merkury w Rybach myśli asocjacyjnie. Wracając do tematu: czy ktoś z was zauważył że pisze łatwiej niż mówi? Bo u osób z tym Merkurym pisanie bywa wyjściem.


Odpowiedz
Wpisy: 325
Rozpoczynający temat
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co Gerwazy napisał o pisaniu - tak, zdecydowanie. Pisząc mogę się zatrzymać, wrócić, zmienić. W mówieniu tego nie ma i właśnie wtedy wszystko się gubi. Ale zastanawiam się czy to jest cecha Merkurego w Rybach czy po prostu introwertyzm? Bo jak to rozróżnić?


Odpowiedz
Wpisy: 723
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest dobre pytanie i nie ma prostej odpowiedzi. Introwertyzm i Merkury w Rybach mogą wyglądać podobnie na zewnątrz, ale mechanizm jest inny. Introwertyk potrzebuje czasu żeby naładować energię społeczną. Merkury w Rybach ma problem z przełożeniem wewnętrznego obrazu na słowa - niezależnie od tego czy jest introwertyczny czy ekstra. Czy czujesz że problem dotyczy też pisania, czy tylko mowy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 325

@Zenobia Pisanie jest dużo łatwiejsze, ale też nie zawsze. Jak jestem w stanie emocjonalnym to wtedy i pisanie się sypie. Piszę długie rzeczy a potem czytam i widzę że w połowie zdania zmieniłam wątek bez ostrzeżenia. Sama nie wiem kiedy to zrobiłam.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Ten opis ze zmianą wątku w środku zdania to bardzo charakterystyczne. Czakra gardła w takim stanie po prostu nie przesyła sygnału równomiernie. Pytanie do ciebie - czy to się zmienia w zależności od fazy księżyca? Mam kilka osób z silnymi Rybami i u nich wahania są naprawdę zsynchronizowane z cyklem.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@antek_52)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam że się wtrącę ale to z tą fazą księżyca to naprawdę się sprawdza? Nie mówię złośliwie, po prostu nigdy nie śledziłam swojego nastroju pod kątem księżyca. Jak w ogóle zacząć to obserwować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Antek_52 Najprostszy sposób to zwykły notatnik. Przez miesiąc każdego wieczoru jedno zdanie - jak się czułaś z komunikacją tego dnia, czy łatwo przychodziły słowa. Potem patrzysz na daty i sprawdzasz gdzie był księżyc. Nie potrzebujesz nic specjalnego na start. Ale wróćmy do Toli - mnie bardziej ciekawi ten aspekt emocjonalny który opisała.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@nagietka)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam i mam takie własne obserwacje - u mnie Merkury jest w Bliźniętach więc odwrotność, ale mam znajomą z Merkurym w Rybach i ona właśnie śni rozwiązania problemów. Obudziła się raz i powiedziała mi zdanie które idealnie opisywało jej sytuację w pracy, ale jak ją spytałam skąd to ma to nie umiała wytłumaczyć. Czy to może być ten intuicyjny dar słowa o którym Tola pisała na początku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tola-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 325

@Nagietka Tak! Właśnie to. Mi się zdarza że w połowie rozmowy mówię coś co potem okazuje się trafne ale w momencie mówienia sama nie wiem skąd to wzięłam. Jakbym mówiła trochę bez pełnej świadomości. Czy to jest ten intuicyjny wymiar czy to już powinno niepokoić?


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: