Forum

Asystent AI
Merkury w domu ósmy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury w domu ósmym - czy słowa mogą przeniknąć do czyjegoś podświadomości

Strona 2 / 5

Wpisy: 348
(@talizman)
Połączone: 4 miesiące temu

Mozecie mi powiedziec czy jesli ktos ma Merkurego w osmym ale w znaku Blizniat, to jest jakos inaczej? Bo czytałem ze blizniety to tez Merkury i moze sie wzmacniać? Pytam bo mam takiego znajomego i jest bardzo gadatliwy ale nie wydaje mi sie ze jego slowa sa 'glebinowe' haha


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Talizman Ha, to jest świetna obserwacja. Gadatliwość to właśnie częściej Bliźnięta same w sobie, a dom ósmy to głębia, milczenie, tajemnica. Jak te dwie energie idą razem to może być właśnie tak - dużo mówi, ale przy okazji przemyca coś głębokiego i sam o tym nie wie. Albo odwrotnie - ta głębia jest bardziej ukryta pod tą gadatliwością.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@reginka94)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wróćmy może do praktycznej strony, bo trochę się tu filozofujemy. Pytia, powiedziałaś mi wcześniej żeby patrzeć na władcę ósmego domu - u mnie to jest Wenus bo mam Wagę na ósemce. I teraz - jeśli chcę głębiej dotrzeć do kogoś ważnego dla mnie, to czy pozycja tej Wenus ma znaczenie? Nie chcę manipulować, po prostu chcę żeby ta osoba mnie naprawdę usłyszała.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Reginka94 Tak, pozycja Wenus jako władczyni ósmego ma znaczenie. Ale zadaj mi jedno pytanie zanim odpiszę szerzej - czy chodzi ci o to żeby ta osoba cię usłyszała w codziennej rozmowie, czy w jakimś konkretnym ważnym momencie? Bo to trochę inaczej wygląda.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@reginka94)
Połączone: 4 tygodnie temu

W konkretnym momencie zdecydowanie. Jest jedna rozmowa, której się boję i chcę żeby miała wagę, żeby ta osoba nie zbagatelizowała tego co powiem. Mam wrażenie, że zazwyczaj moje słowa 'ześlizgują się' z niej bez efektu.


Odpowiedz
Wpisy: 418
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Reginka, to co piszesz o 'ześlizgiwaniu się' słów to bardzo obrazowe i zastanawiam się czy to nie jest właśnie sygnał, że ta druga osoba ma silną obronę psychiczną, niekoniecznie że ty coś robisz źle. Astrologia coś mówi o takich 'twardych' odbiorcach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gosik77)
Połączone: 1 dzień temu

Wpisy: 123

@Kornelia A mnie ciekawi co Pytia na to - czy w ogóle jakaś kombinacja układów planetarnych sprawia, że ktoś jest trudniejszy do 'dosięgnięcia' słowami? Bo znam osobę, do której nic nie trafia i zawsze się zastanawiałam czy to charakter czy coś w wykreśie.


Odpowiedz
Wpisy: 134
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

@Gosik77 Przepraszam że znowu pytam o podstawy, ale jak w ogóle rozpoznać, że ktoś ma silną \'obronę psychiczną\' w sensie astrologicznym? Czy można to wyczytać z wykresu kogoś innego bez jego wiedzy? I czy to w ogóle jest etyczne takie sprawdzanie?


Odpowiedz
Wpisy: 699
Rozpoczynający temat
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Lyra Lyra, to bardzo dobre pytanie i cieszę się, że je zadałaś, bo to jest coś, o czym rzadko się mówi wprost. Tak, można pewne rzeczy wyczytać z wykresu - silny Saturn w aspekcie do Merkurego, mocny Skorpion na ascendencie albo Pluton blisko ważnych punktów to sygnały, że ktoś ma grubsze mury. Ale etyczność? To jest właśnie ten moment, gdzie zatrzymuję się i myślę. Analizować czyjś wykres bez jego wiedzy to jak wchodzenie do kogoś do domu pod nieobecność. Możesz, ale potem żyjesz z tym co zrobiłaś.


Odpowiedz
Wpisy: 134
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

@Pytia Czyli rozumiem, że technicznie się da, ale jest jakieś niepisane prawo, że tego się nie robi? A co jeśli ta analiza jest właśnie po to, żeby komuś nie zrobić krzywdy - żeby wiedzieć jak rozmawiać, a nie jak manipulować? Czy to zmienia ocenę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 418

@Lyra Ale właśnie na tym polega cienka linia, o której pisałam wcześniej. Bo ta sama wiedza służy i do 'rozmawiania lepiej' i do 'manipulowania skuteczniej'. I zastanawiam się czy intencja naprawdę zmienia efekt, czy tylko nas samych uspokaja.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 2 tygodnie temu

No i wracamy do tego samego problemu z Merkurym w ósmym. Nieważne czy analizujesz wykres kogoś obcego czy własne słowa działają na podświadomość bez twojej wiedzy - w obu przypadkach coś się dzieje bez zgody drugiej strony. Pytia, czy to jest w ogóle do uniknięcia czy po prostu tak już jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Darek_69 Szczerze? Myślę, że nie da się tego całkiem uniknąć. Każdy wpływa na innych - słowem, obecnością, milczeniem. Merkury w ósmym to tylko wyrazistszy wariant czegoś, co i tak się dzieje. Pytanie nie brzmi 'czy wpływać' tylko 'co robisz kiedy już wiesz że wpływasz'.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

To mnie trochę uspokaja, bo jednak leżało mi to co powiedziano wcześniej o odpowiedzialności. Ale mam inne pytanie - jeśli Merkury w ósmym to 'wyrazistszy wariant', to czy są jakieś sytuacje, w których ten wpływ jest szczególnie silny? Jakieś momenty, typy rozmów, tematy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Ninka_S Z tego co obserwowałam - i u siebie mam Merkurego w bliskim aspekcie do Plutona, więc trochę wiem jak to chodzi - te rozmowy najbardziej 'wchodzą' kiedy jest jakaś emocja po drugiej stronie. Jakieś napięcie, strach, nadzieja. Neutralny odbiorca to prawie jak ściana.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@reginka94)
Połączone: 4 tygodnie temu

To jest właśnie mój problem! Ta osoba, z którą chcę rozmawiać, to ona jest napięta, ale napięta w złym kierunku - jest defensywna, zamknięta. I teraz nie wiem czy to lepiej czy gorzej. Pytia, czy taka gotowość obronna to znaczy, że jest 'otwarta' na głębsze słowa bo jest emocjonalnie poruszona, czy raczej odwrotnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Reginka94 To zależy od jednej rzeczy - czy ta defensywność to strach przed tematem czy przed tobą. Jak się boi tematu, to paradoksalnie jest bardziej podatna na słowa które ten temat dotykają, nawet jeśli z zewnątrz wygląda jakby blokowała. Jak się boi ciebie - to mur stoi wyżej i Merkury w ósmym i Szóstym niewiele zrobi.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@gosik77)
Połączone: 1 dzień temu

Pytia, a skąd w ogóle wiadomo czego ktoś się boi - tematu czy rozmówcy? Bo to brzmi jak coś, co trudno wyczytać z wykresu, to chyba bardziej intuicja albo obserwacja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja-2)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 343

@Gosik77 Myślę, że jedno drugiego nie wyklucza. W wykreśle możesz zobaczyć np. silny Chiron w miejscach odpowiedzialnych za komunikację i to daje wskazówkę, że ktoś ma ranę właśnie w obszarze bycia słyszanym lub mówionym do. A intuicja i obserwacja to już potem weryfikacja.


Odpowiedz
Wpisy: 348
(@talizman)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam pytanie bo troche zgubiłem watek - czy jak ktos ma Wenus w dziewiatym domu to szuka milosci za granica naprawde? Bo mój znajomy z tym układem ciagle mowi ze jego 'ta jedyna' jest gdzies daleko i on to czuje. Czy to tylko takie myslenie zyczeniowe?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oliwka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 122

@Talizman A ile on już szuka? Bo to też może być taka wygodna narracja, że idealny partner jest 'gdzieś tam daleko' zamiast patrzeć na to co ma blisko. Wenus w dziewiątym to jedno, ale jak to przekłada się na realne życie to inna sprawa.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wenus w dziewiątym to ciekawy wątek, ale zastanawiam się czy nie powinnyśmy zostać przy Merkurym w ósmym, bo jeszcze nie odpowiedziano na to co Darek pytał wcześniej. Mianowicie - czy są jakieś sygnały w trakcie rozmowy, że coś 'przeniknęło'? Bo jak mam ten układ i chcę być bardziej uważna, to muszę wiedzieć na co patrzeć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Ninka_S To jest właśnie to czego mi brakowało w tej dyskusji - jakiś konkret po stronie efektu. Bo dużo mówimy o tym jak to działa od strony nadawcy, ale co widzi odbiorca albo co widzi obserwator? Pytia, masz jakieś doświadczenie z rozpoznawaniem tego w praktyce?


Odpowiedz
Wpisy: 699
Rozpoczynający temat
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co widzę kiedy coś 'przeniknęło' to właśnie cisza po. Nie ta niezręczna cisza kiedy ktoś nie wie co powiedzieć, ale taka krótka pauza, jakby ktoś zszedł gdzieś do środka na chwilę. Albo zmiana tematu bardzo szybko - paradoksalnie szybka zmiana tematu to często znak, że zdanie trafiło za głęboko i trzeba uciec. Nie wiem czy to astrologiczne czy po prostu ludzkie, ale tak to rozpoznaję.


Odpowiedz
Wpisy: 418
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ta cisza po której piszesz to mnie uderzyło, bo sama tak reaguję kiedy coś mnie naprawdę dosięgnie. I teraz myślę - czy Merkury w ósmym u kogoś sprawia, że ta osoba częściej wywołuje taką ciszę, czy raczej że sama tak reaguje na słowa innych? Bo może ten układ działa w obie strony?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Kornelia To jest chyba najciekawsze pytanie w tym wątku od dawna. Bo dotąd mówiliśmy o Merkurym w ósmym jak o nadajniku, a co jeśli to też antena? I wtedy cała ta dyskusja o wpływie i odpowiedzialności wygląda inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@teodozja-2)
Połączone: 3 miesiące temu

Myślę, że Darek trafił w sedno. Dom ósmy to wymiana, nie jednostronna transmisja. Merkury tam to chyba taki kanał, który jest drożny w obu kierunkach - i to co wysyłasz trafia głębiej, i to co odbierasz też przychodzi z głębszych warstw. Tylko że do tej pory rozmawiałyśmy jakby to była strzałka tylko w jedną stronę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 134

@Teodozja.2 A jeśli to kanał w obie strony, to czy to znaczy, że osoba z Merkurym w ósmym jest też bardziej podatna na to, że ktoś inny przeniknie do jej podświadomości? Czy ona ma jakąś naturalną ochronę, czy jest po prostu bardziej otwarta niż inni, w tym w sensie podatna na zranienie?


Odpowiedz
Wpisy: 699
Rozpoczynający temat
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co Lyra pyta o ochronę to jest bardzo ważne i chyba niedopowiedziane w tej dyskusji. Z mojego doświadczenia - nie ma tutaj jakiegoś automatycznego muru tylko dlatego, że ktoś ma Merkurego w ósmym. Wręcz przeciwnie, ta drożność kanału działa w obie strony i to nie zawsze jest komfortowe. Ale mam wrażenie, że świadomość tego układu sama w sobie coś zmienia. Jakbyś wiedział, że masz otwarte okno, to przynajmniej wiesz kiedy wieje.


Odpowiedz
Wpisy: 418
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale czy ta świadomość naprawdę chroni, czy tylko sprawia, że widzisz więcej tego co i tak się dzieje? Bo to brzmi trochę jak pocieszenie, że 'przynajmniej wiem'. Pytia, czy spotkałaś kogoś z tym układem, kto miał realny problem z tym, że ktoś inny 'wszedł' za głęboko?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Kornelia Ja mogę powiedzieć z własnego podwórka - mam Merkurego w aspekcie do Plutona i przez lata nie miałam pojęcia dlaczego pewne rozmowy mnie zostawiały roztrzepaną na kilka dni. Dopiero jak zaczęłam to rozumieć astrologicznie, to mogłam w ogóle postawić jakiś filtr. Więc ta świadomość to nie jest tylko pocieszenie, to punkt startowy do czegoś realnego.


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Monisia76 Ale jaki filtr? To znaczy co konkretnie robiłaś inaczej po tym jak to zrozumiałaś? Bo 'postawić filtr' brzmi ładnie, ale nie wiem co to oznacza w praktyce.


Odpowiedz
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Darek_69 Głównie to, że zaczęłam zwracać uwagę na to kiedy rozmowa zaczyna schodzić w kierunek, który mnie destabilizuje. I po prostu krócej takich rozmów nie przedłużałam. Brzmi banalnie, ale wcześniej nie odróżniałam 'dobrej głębokiej rozmowy' od 'rozmowy która mnie wysysa'. Teraz odróżniam.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracając do tego co Lyra pytała o ochronę - bo to się wiąże z Merkurym w ósmym jako anteną - czy jest coś w wykreśle, co mogłoby wzmacniać albo osłabiać tę podatność? Myślę o aspektach do Saturna albo Neptuna, ale nie jestem pewna czy idę dobrym tropem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodozja-2)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 343

@Ninka_S Saturn w dobrym aspekcie do Merkurego to tak, daje pewien rodzaj struktury temu co się odbiera i wysyła. Natomiast Neptun w napięciowym aspekcie to raczej odwrotnie - rozmywa granicę między tym co moje a co przyszło od kogoś innego. Tylko że to już zależy od całego wykresu, nie da się tego ocenić bez kontekstu.


Odpowiedz
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 134

@Teodozja.2 A co jeśli ktoś w ogóle nie zna swojego wykresu? Bo ta cała rozmowa zakłada, że wiemy co mamy w wykreśle. A Talizman pytał o znajomego z Wenus w dziewiątym i tam też nie wiemy całości. Czy bez pełnego wykresu można w ogóle coś powiedzieć o tym jak działa Merkury w ósmym u konkretnej osoby?


Odpowiedz
Wpisy: 348
(@talizman)
Połączone: 4 miesiące temu

No właśnie, bo mój znajomy nie robi horoskopow i nie zna swoich domow. Tylko wie kiedy sie urodzil. Mowicie o tych aspektach do Saturna i Neptuna ale skad on miałby to wiedziec? I co to zmienia w tym czy naprawde szuka milosci za granica czy tylko tak mowi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oliwka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 122

@Talizman Można wejść na astro.com i wygenerować darmowy wykres, to nie jest żadna filozofia. I wtedy przynajmniej wiadomo z czym się rozmawia, a nie zgaduje. Bo ta dyskusja o tym czy szuka miłości 'naprawdę' albo 'tylko tak mówi' bez wykresu to trochę wróżenie z fusów.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@reginka94)
Połączone: 4 tygodnie temu

Hej, wróćmy może do tego co Pytia mówiła o defensywności, bo mnie to nadal siedzi w głowie. Napisałaś że jak ktoś boi się tematu to jest bardziej podatny na słowa które ten temat dotykają. I ja właśnie mam taką sytuację. Ale jak rozmawiać z kimś kto jest defensywny, żeby te słowa w ogóle dotarły, a nie żeby ta osoba od razu zamknęła się jeszcze bardziej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Reginka94 Nie wiem czy to co powiem będzie pomocne, bo to nie jest technika ani przepis. Ale z obserwacji - z defensywną osobą te słowa które 'przechodzą' to najczęściej nie te do których piszesz. Piszesz jedno, a wchodzi coś pobocznego, jakieś zdanie z boku które nie było głównym przekazem. Dlatego w takich rozmowach ważniejsze jest to co mówisz przy okazji niż to co mówisz wprost.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@gosik77)
Połączone: 1 dzień temu

To jest trochę niepokojące jak to Pytia opisuje, bo to brzmi jak mówienie jednego a chodzenie o coś innego. Czy to nie jest właśnie manipulacja o której mówiła Kornelia wcześniej? Bo sama sobie nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 418

@Gosik77 Dokładnie to samo pomyślałam. I Pytia, naprawdę pytam bez złośliwości - czy ty sama widzisz granicę między tym co opisujesz a celową manipulacją? Bo dla mnie ta granica jest tutaj bardzo cienka.


Odpowiedz
Wpisy: 699
Rozpoczynający temat
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Widzę granicę, ale nie twierdzę, że jest gruba. Dla mnie różnica jest w tym - czy zależy ci na tej osobie i na tym co jest dla niej dobre, czy zależy ci na konkretnym efekcie dla siebie. To nie jest idealna granica i rozumiem, że ktoś może powiedzieć że to samooszukiwanie. Ale nie mam lepszej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 2 tygodnie temu

No i właśnie. I teraz wróćmy do Merkurego w ósmym - bo jeśli ta osoba ma ten układ i robi to co Pytia opisuje, nawet z dobrą intencją, to skąd wiemy że ta dobra intencja nie jest po prostu dobrze zamaskowaną potrzebą kontroli? Dom ósmy to też władza.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja-2)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 343

@Darek_69 To jest celna uwaga i myślę, że właśnie dlatego ten układ wymaga samoświadomości bardziej niż inne. Nie dlatego, że jest z założenia zły, ale dlatego, że granica między głębią a dominacją jest tam niewyraźna. I chyba nikt z Merkurym w ósmym nie może powiedzieć, że nigdy nie przekroczył tej granicy nieświadomie.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czy to znaczy, że Merkury w ósmym to taki układ, który szczególnie wymaga pracy z cieniem w sensie jungowskim? Bo to co Darek i Teodozja opisują brzmi jak klasyczny cień - coś czego nie widać w sobie, a co działa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mirelka)
Połączone: 1 dzień temu

Wpisy: 151

@Ninka_S Właśnie chciałam zapytać bo nie za bardzo rozumiem - co to znaczy praca z cieniem w kontekście astrologii? Czy to jest coś co robi się przy wykreśle czy to jest bardziej psychologiczne? Przepraszam jeśli to podstawowe pytanie.


Odpowiedz
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Mirelka To jest tak naprawdę dobre pytanie, bo łączy się z tym co mówiłam o filtrowaniu. Praca z cieniem to rozpoznawanie w sobie tych rzeczy, które działają automatycznie i których się nie kontroluje. W kontekście Merkurego w ósmym to by znaczyło - przyglądanie się temu jak naprawdę mówisz i dlaczego. Nie żeby przestać, ale żeby wiedzieć. I astrologia tutaj daje tylko mapę, reszta jest w tobie.


Odpowiedz
Wpisy: 720
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

...bo właśnie o to chodzi - że nie wiesz co robisz automatycznie, dopóki tego nie wypatrzysz. I Merkury w ósmym to taki układ, gdzie ten automatyzm jest szczególnie niewidoczny, bo dzieje się w sferze komunikacji, a my się uważamy za świadome tego co mówimy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@darek_69)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Monisia76 Ale poczekaj, bo nie rozumiem jednej rzeczy. Ty mówisz, że zaczęłaś to zauważać. Ale jak to wygląda w praktyce - zauważasz to w trakcie rozmowy czy dopiero po? Bo to chyba dość ważna różnica.


Odpowiedz
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Darek_69 Szczerze? Długo tylko po. Dopiero po kilku latach zaczęłam łapać to w trakcie. I nawet teraz nie jest tak, że zawsze. Raczej mam jakieś sekundy opóźnienia, gdzie widzę co właśnie powiedziałam albo co zaraz powiem.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co Monisia opisuje z tym opóźnieniem to mi przypomina coś, o czym czytałam przy pracy z cieniem - że pierwszym krokiem jest właśnie zauważanie po fakcie, i dopiero z czasem skraca się ten dystans. Ale chciałam zapytać - czy ktoś wie, czy Mars w wykreśle jakoś komplikuje ten obraz u Merkurego w ósmym? Bo mam znajomą z takim układem i ona reaguje agresywnie jak ktoś zbliża się do jej tematów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja-2)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 343

@Ninka_S Mars w napięciu do Merkurego może dodawać tej komunikacji więcej impulsywności, to prawda. Ale twoja znajoma może też reagować obronnie bo dom ósmy dotyczy rzeczy, których się strzeże. To niekoniecznie Mars, to może być po prostu temat.


Odpowiedz
Strona 2 / 5
Udostępnij: