Forum

Asystent AI
Księzyc w domu piąt...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Księzyc w domu piątym - czy uczucia zawsze szukają wyrazu

Strona 1 / 3

Wpisy: 665
Rozpoczynający temat
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam Księżyc w piątym domu i przez długi czas nie rozumiałam, czemu czuję się taka... przygaszona, kiedy nie mam żadnego twórczego ujścia albo kiedy nie ma nikogo, komu mogłabym powiedzieć o tym, co czuję. Dosłownie fizycznie gorzej. Zaczęłam się zastanawiać, czy to jest ta konfiguracja, która sprawia, że emocje muszą gdzieś wypłynąć na zewnątrz, żeby w ogóle były prawdziwe. Czy ktoś ma podobnie? Bo mam wrażenie, że to nie jest kwestia charakteru, tylko właśnie tej pozycji Księżyca.


Odpowiedz
144 odpowiedzi
Wpisy: 617
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Piolun Mam Księżyc w szóstym, więc nie identycznie, ale czytałam sporo o tej piątce i chyba rozumiem co masz na myśli. Dom piąty to ekspresja, radość, twórczość - i Księżyc tam jest jak woda szukająca ujścia. Musi się przelać. Tylko zastanawiam się - czy to oznacza, że takie osoby nie umieją przeżywać czegoś cicho, w środku? Czy raczej przeżywają, ale dopiero to wyrażenie jest dla nich potwierdzeniem, że uczucie istniało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Klimcia90 to jest właśnie to! Nie chodzi o to, że nie przeżywam - przeżywam bardzo intensywnie - ale to wyrażenie jest jakby pieczęcią. Bez niej mam poczucie, że coś mi umknęło. Trochę jak sen, który pamiętasz tylko jeśli go opiszesz zaraz po przebudzeniu. Tylko nie wiem, czy to zdrowe - czy to nie jest uzależnienie od zewnętrznego potwierdzenia?


Odpowiedz
Wpisy: 680
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Piolun Trochę upraszczacie sprawę. Księżyc w piątym to nie jest wyrok na sceniczność emocji. Dom piąty to też głęboka więź z dziećmi, z miłością romantyczną, z grą. Można mieć tę pozycję i być osobą bardzo powściągliwą - zależy od aspektów. Jeśli np. Księżyc jest w Koziorożcu i robi kwadrat z Saturnem, to ta ekspresja może być wewnętrznie bardzo zahamowana, nawet przy tym samym domu. Pytanie do was - znacie swoje aspekty do tego Księżyca?


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

@Wega Przepraszam, że wchodzę z takim podstawowym pytaniem, ale jak w ogóle sprawdzić, w jakim domu mam Księżyc? Wiem datę urodzenia, ale nie za bardzo wiem, gdzie to sprawdzić żeby to było wiarygodne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Niezapominajka astro.com - tam wpisujesz datę, godzinę i mijesce urodzenia i wyskakuje ci cały horoskop urodzeniowy. Tylko godzina musi być dokładna, bo Księżyc chodzi dość szybko i błąd kilku godzin może zmienić dom.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

U mnie Księżyc jest w piątym, w Rybach. Nie pisałem jeszcze w tym temacie bo nie wiedziałem jak to ubrać w słowa - i chyba właśnie to jest mój problem 🙂 Czuję dużo, ale to wyrażanie idzie mi opornie. Czy to może być właśnie ten Rybi Księżyc, który miesza w tym wyrażaniu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Igorek och, to ciekawe. Mój jest w Bliźniętach i pewnie dlatego u mnie to wyrażanie idzie przez słowa, rozmowę, pisanie. A Ryby to chyba zupełnie inny kanał - bardziej obrazy, muzyka, coś nieuchwytnego? Jak ty to czujesz?


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Igorek właśnie, znak Księżyca to osobna warstwa. Ryby w piątym mogą dawać ogromną potrzebę wyrazu, ale przez coś niewerbalnego - muzykę, malarstwo, taniec, a czasem nawet sen. Mam wrażenie, że Rybi Księżyc częściej wyraża się na skos, nie wprost. Czy zauważasz u siebie coś takiego?


Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Wega tak, to dość trafne. Mówienie wprost o emocjach to dla mnie coś trudnego, ale jak gram na gitarze albo słucham konkretnej muzyki, to jakby wszystko samo wychodzi. Tylko nie wiedziałem, że to może być właśnie ta konfiguracja.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

Wchodzę w temat bo mam Księżyc w czwartym, ale moja córka ma w piątym i obserwuję ją od lat. Ona dosłownie musi opowiedzieć o każdym przeżyciu - jak wróci z kina, z imprezy, skądkolwiek. Jeśli nie ma komu powiedzieć, jest smutna nie z powodu samego przeżycia, ale z powodu tego, że nie mogła go podzielić. Zastanawiam się, czy to jest ogólna cecha tej pozycji, czy może u niej jest jeszcze coś innego w natalu co to wzmacnia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Baska84 to co opisujesz u córki jest bardzo charakterystyczne. A wiesz może, czy ma mocno aspektowany Księżyc? Bo to, że musi się dzielić, może być też wpływem Słońca na Księżyc, albo silnego Merkurego. Dom piąty daje chęć wyrazu, ale sam mechanizm dzielenia się - to może być Merkury albo aspekt do Słońca.


Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 417

@Klimcia90 muszę sprawdzić jej horoskop dokładniej, robiłam go dawno i nie pamiętam aspektów. Ale pytanie mnie zaciekawiło - czyli samo bycie w piątym domu to nie wystarczy żeby powiedzieć, że ktoś musi wyrażać emocje na zewnątrz? To jest zawsze połączenie kilku czynników?


Odpowiedz
Wpisy: 680
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zawsze jest połączenie. Ktoś kto mówi, że sam dom wystarczy, żeby coś stwierdzić, upraszcza. Dom pokazuje obszar życia, znak - styl, planety w domu - sposób... znaczy, energię, a aspekty - dynamikę. Bez wszystkich czterech warstw można mieć tylko fragment obrazu.


Odpowiedz
Wpisy: 2300
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Wegą, ale chcę dodać jeszcze jeden kąt. Piąty dom to dom twórczości i miłości romantycznej, ale to też dom ryzyka i gry. Księżyc tam może dawać potrzebę emocjonalnego ryzyka - czyli nie tylko wyrazu, ale też szukania intensywnych przeżyć po to, żeby w ogóle coś poczuć. Nie wiem, czy to jest zdrowe, ale u kilku osób które znam z tym Księżycem to widać wyraźnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Whisper o, tego jeszcze nie brałam pod uwagę. Emocjonalne ryzyko. Czy masz na myśli, że takie osoby wchodzą w intensywne relacje albo prowokują sytuacje, żeby coś poczuć? Bo jeśli tak, to trochę mnie to opisuje i nie jest mi z tym do końca dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 2300
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie nie chcę tego oceniać jednoznacznie, bo to może być i twórcze, i destrukcyjne - zależy co z tym zrobi się świadomie. Ale tak, ta potrzeba intensywności jest. Pytanie, czy ją kanalizujesz w coś twórczego, czy szukasz jej w relacjach?


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam ten wątek z uwagą i mam jedno pytanie do wszystkich, bo mi się kręci w głowie od początku: czy mówimy o Księżycu w piątym jako o czymś, co człowiek musi robić mimowolnie, czy raczej o potrzebie, z którą można pracować świadomie? Bo to dość duża różnica. Pierwsza opcja brzmi jak przymus, druga jak zaproszenie do czegoś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Andromeda to jest naprawdę dobre pytanie i chyba nie mam gotowej odpowiedzi. Mam wrażenie, że zanim człowiek stanie się świadomy tej konfiguracji, to działa jak przymus. A po uświadomieniu - można z tym pracować. Ale nie wiem, czy da się całkowicie wyłączyć tę potrzebę, czy tylko nauczyć się ją lepiej kierować.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@tosia93)
Połączone: 6 dni temu

Ja nie mam Księżyca w piątym, ale czytam i myślę sobie, że to trochę brzmi jak niektóre opisy niezrównoważonej czakry sakralnej - ta potrzeba twórczości, emocjonalności, wyrazu. Czy ktoś łączył kiedyś te dwa systemy? Nie wiem, czy to ma sens astrologically, ale intuicyjnie mi pasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@tosia93)
Połączone: 6 dni temu

Dobra, ale wracając do tego co napisałam - czy ktoś naprawdę próbował łączyć te dwa systemy? Bo mi się wydaje, że czakra sakralna i piąty dom mają podobny obszar, tylko opisany innym językiem. Nie chcę robić bałaganu w wątku, ale jeśli ktoś zna oba systemy, to ciekawa jestem czy te energie się pokrywają.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 986

@Tosia93 to jest pytanie, które pada często i rozumiem skąd się bierze, ale trzeba być ostrożnym z takim mieszaniem. Czakra sakralna to system energetyczny wywodzący się z tradycji hinduskiej i dotyczy twórczości, seksualności i emocji jako przepływu. Dom piąty w astrologii to zupełnie inny język opisu - strukturalny, nie energetyczny. Można szukać analogii, ale to nie jest to samo i nie można tych systemów kalibrować jeden przez drugi. Co cię skłoniło do tego połączenia?


Odpowiedz
(@tosia93)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 375

@Wajdelota no właśnie ta potrzeba wyrazu emocji, o której wszyscy tu piszą. W czakrach mówi się, że zablokowana czakra sakralna daje właśnie problem z wyrażaniem. I pomyślałam, że może te osoby z Księżycem w piątym mają jakiś naturalny silniejszy przepływ tej energii? Ale jeśli to zbyt duże uproszczenie, to okej, zostawiam.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Powiem tylko tyle, że takie analogie mogą być inspirujące jako punkt wyjścia do refleksji, ale nie jako wnioski. Wracając do tego co Piolun pisała wcześniej - to pytanie o przymus kontra świadoma praca - myślę, że to jest serce tego tematu. Czy ktoś z Was, kto ma Księżyc w piątym, miał moment, kiedy świadomie postanowił nie wyrażać emocji? I co wtedy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Andromeda tak, miałam i to był jeden z trudniejszych okresów. Próbowałam być bardziej zamknięta, bo miałam wrażenie, że ludzie traktują moją ekspresję jako coś... nadmiernego. I czułam się jakby skompresowana od środka. Nie potrafiłam tego długo utrzymać. Ale zastanawiam się, czy to nie jest kwestia charakteru, a nie Księżyca. Jak to w ogóle oddzielić?


Odpowiedz
Wpisy: 680
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie nie wiem, czy da się oddzielić i czy ma to sens. Horoskop opisuje pewien wzorzec energetyczny, który przejawia się jako charakter. To nie jest coś zewnętrznego wobec osoby. Pytanie o to, czy to Księżyc czy charakter, trochę przypomina pytanie, czy to gen czy ja. Chociaż rozumiem skąd to pytanie - chodzi o sprawczość, prawda? Piolun, czy o to ci chodziło?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Wega no właśnie tak, o sprawczość. Chcę wiedzieć, czy mam na to wpływ czy tylko opisuję coś, na co wpływu nie mam. To mnie w astrologii czasem blokuje - czuję, że może patrzę na siebie przez za małe soczewki.


Odpowiedz
Wpisy: 2300
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Ten wątek ze sprawczością jest ważny. Ale chcę wrócić do czegoś innego - Andromeda zapytała, co się dzieje, kiedy osoba z Księżycem w piątym próbuje stłumić wyrażanie. Igorek, a u ciebie? Gitara i muzyka to kanał, który sam znalazłeś, czy ktoś ci to wskazał? Bo ciekawi mnie, jak to nieświadomie trafia się na właściwy kanał.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Whisper nikt mi nie wskazał, po prostu zacząłem grać i zauważyłem, że po sesji gram coś i czuję ulgę. Dopiero tu w tym wątku zaczynam rozumieć, że to może mieć jakieś szersze uzasadnienie. Wcześniej myślałem, że to po prostu lubię muzykę.


Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Igorek a czy jak nie grasz przez jakiś czas, to napięcie wraca? Bo to byłoby dość wymowne jeśli chodzi o mechanizm tej konfiguracji - że kanał wyrazu istnieje, ale potrzeba ciągle wraca niezależnie od tego, czy ją raz zaspokoiłeś.


Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Klimcia90 szczerze, tak. Im dłużej nie gram, tym bardziej coś zbiera się w środku. Nie wiedziałem jak to opisać wcześniej, ale twoje pytanie to bardzo dobrze ujmuje.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Igorek opisuje u siebie, bardzo przypomina mi moją córkę, tyle że u niej jest to mówienie a nie muzyka. Jak ona długo nie ma komu opowiedzieć, to dosłownie się gotuje. Wcześniej myślałam, że to nadpobudliwość albo że jest po prostu gadatliwa z natury. Teraz zaczynam to inaczej widzieć. Chociaż nadal zastanawiam się - czy to Księżyc w piątym, czy może po prostu ekstrawersja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Baska84 a wiesz jaki ma znak Księżyca? Bo Księżyc w piątym w Bliźniętach będzie dużo bardziej werbalny niż ten sam dom ale w Rybach albo w Koziorożcu. Ekstrawersja i konfiguracja astrologiczna mogą iść w parze, ale nie są tym samym. Jedna jest modelem psychologicznym, druga astrologicznym.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

A ja mam pytanie, bo gubię się trochę - jak odróżnić że ktoś wyraża emocje bo musi ze wzgledu na Księżyc w piątym, od kogoś kto po prostu lubi być w centrum uwagi? Czy to nie może być tylko Słońce w Lwie albo mocny Merkury? Skąd wiadomo co decyduje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 986

@Druidka to dobre pytanie i uczciwa odpowiedź jest taka, że w izolacji tego nie odróżnisz. Horoskop to układ wielu czynników i każdy działa w kontekście innych. Księżyc w piątym z Saturnem w opozycji będzie wyglądał zupełnie inaczej niż bez tego aspektu. Dlatego właśnie analiza jednej pozycji bez całości jest ryzykowna.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Sprawdziłam na tym astro.com jak Druidka radziła i mam Księżyc w szóstym domu. Trochę mi ulżyło bo czytam o tym piątym i myślę, że to nie jest dla mnie. Jestem raczej zamknięta. Ale zastanawiam się - czy dom szósty to zupełne przeciwieństwo? Bo widzę, że emocje wyrażam przez dbanie o innych, nie przez opowiadanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Niezapominajka dom szósty to dość ciekawy temat sam w sobie, ale żeby nie odpływać za bardzo - to co opisujesz, to wyrażanie przez służbę, przez codzienność. To jest zupełnie inny rytm niż piąty dom, tam jest impuls do dramatyzmu i wyrazu, w szóstym bardziej do budowania. Ale to może być osobny wątek, bo tutaj skupiamy się na piątym.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Mogę zapytać coś trochę z boku? Czy da się jakoś wzmocnić tę ekspresję jeśli ktoś ma Księżyc w piątym ale go nie czuje? Tzn. jakiś rytuał albo coś? Bo mam siostrę która jest bardzo zamknięta i ciekawam się czy astrologia daje jakieś wskazówki co z tym zrobić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2300

@Otylka86 nie jestem przekonany, że wzmacnianie przez rytuał to właściwe podejście bez wiedzy o całym horoskopie siostry. Poza tym - jeśli ktoś jest zamknięty, może mieć inne konfiguracje, które to równoważą. Zanim sięgnie się po jakieś działania, warto zrozumieć dlaczego ta energia nie płynie. Co masz na myśli mówiąc, że nie czuje tej konfiguracji?


Odpowiedz
Wpisy: 665
Rozpoczynający temat
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

@Whisper Wracając do rdzenia tematu, bo trochę odpłynęliśmy - czy ktoś ma doświadczenie z tym, że ta potrzeba wyrazu się zmienia z wiekiem? Bo zastanawiam się, czy Saturn return albo jakieś tranzytowe aspekty mogą ją przyciszyć albo odwrotnie, wzmocnić. Chodzi mi o to, czy to jest stałe przez całe życie czy ewoluuje.


Odpowiedz
Wpisy: 617
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Piolun to bardzo dobre pytanie o wiek i tranzyt. Mam wrażenie, że u mnie po trzydziestce coś się zmieniło - nie zniknęła ta potrzeba wyrazu, ale stała się bardziej selektywna. Jakbym wiedziała już lepiej, gdzie i komu pokazywać emocje. Czy myślisz, że to Saturn czy po prostu dojrzałość?


Odpowiedz
Wpisy: 986
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

@Piolun Do pytania Piolun o tranzyt Saturna - to jest klasyczny temat w astrologii ewolucyjnej. Saturn return około dwudziestego ósmego, dwudziestego dziewiątego roku życia rzeczywiście może bardzo mocno ścisnąć ekspresję u kogoś z Księżycem w piątym. Ale czy ją przytłumi na stałe, to już zależy od tego, co dalej zrobi człowiek z tym naciskiem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Wajdelota a co rozumiesz przez 'co zrobi człowiek'? Bo tu wracamy do sprawczości, o której rozmawiałyśmy wcześniej. Saturn return to stres, ale czy to jest moment, kiedy można świadomie przeprogramować ten wzorzec ekspresji?


Odpowiedz
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Wajdelota właśnie chciałam to samo zapytać - jak odróżnić, że to tranzyt Saturna 'ściska', od tego, że ktoś po prostu rośnie i naturalnie staje się mniej impulsywny w wyrażaniu? Bo Klimcia opisała coś, co brzmi jak dojrzewanie, a nie jak zewnętrzny nacisk planety.


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 986

@Andromeda szczerze? Czasem nie da się odróżnić w trakcie. Dopiero z perspektywy, po fakcie, widać, że w danym oknie czasu był mocny tranzyt. Ale myślę, że to nie jest sprzeczne - tranzyt może być katalizatorem procesu, który i tak by nastąpił, tylko wolniej.


Odpowiedz
Wpisy: 617
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

No i właśnie - czy to nie jest trochę tak, że astrologia opisuje rytmy, które istnieją niezależnie, a tranzyt Saturna to tylko sygnalizator, że coś się właśnie przebudowuje? Bo jak słucham siebie, to nie czułam wtedy 'zewnętrznego nacisku', tylko że coś wewnętrznego zaczęło się porządkować.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

A co z Saturnem w samym horoskopie urodzeniowym? Bo mam gdzieś zapisane, że mam Saturna w opozycji do Księżyca i nie wiem, czy to znaczy, że ta ekspresja jest u mnie jakoś z góry utrudniona, czy to coś innego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Igorek opozycja Saturna do Księżyca w natalu to jest jedno z napięć, które mogą tworzyć wewnętrzny konflikt między potrzebą emocjonalnego wyrazu a wewnętrznym krytykiem, który mówi 'nie teraz, nie tak, nie tyle'. Ale to nie jest wyrok. Raczej obszar, który wymaga świadomej pracy.


Odpowiedz
(@igorek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 459

@Wega to tłumaczy, dlaczego gram, ale zawsze mam gdzieś z tyłu głowy, że to 'za dużo' albo że 'nie powinienem'. Nie wiedziałem, że to może mieć związek z tym aspektem.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracam do tego co pisała Piolun o zmianie z wiekiem, bo to mi siedzi w głowie. Mam pytanie do tych, którzy mają już te czterdzieści parę lat albo więcej - czy u was ta potrzeba ekspresji naprawdę zmalała, czy tylko zmienił się kanał? Bo mam wrażenie, że to drugie jest bardziej prawdopodobne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Baska84 tez sie nad tym zastanawiałam. Bo moja mama jest strasznie ekspresywna ale tylko przez gotownaie i przez styl ubrani, a jak byłam mała to pamiętam że więcej mówiła. Czy to znaczy że kanał się zmienił czy że po prostu coś stłumiła?


Odpowiedz
 Wega
(@wega)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 680

@Druidka to jest naprawdę świetna obserwacja, szczerze. Zmiana kanału ekspresji w ciągu życia to coś, co warto śledzić. Gotowanie jako wyraz emocjonalny - to jest Venus albo czwarty dom, ale jeśli masz mamę z Księżycem w piątym, to ciekawa byłabym, czy kiedyś zajmowała się jakąś twórczością.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@tosia93)
Połączone: 6 dni temu

Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i zastanawiam się - skoro mówimy o tym, że kanał wyrazu się zmienia, to czy to może być też kwestia tego, że czakra sakralna jest bardziej lub mniej aktywna w różnych momentach życia? Przepraszam jeśli to nie na temat, ale wydaje mi się, że to łączy te wątki.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2300

@Tosia93 nie chcę gasić ciekawości, ale łączenie czakr z domami horoskopu to system, który ma luźny związek z astrologią. Można to robić inspiracyjnie, ale lepiej nie mieszać tych ram jako jednego wyjaśnienia. Do twojego pytania - zmiany aktywności ekspresji w życiu to temat raczej tranzytów niż czakr.


Odpowiedz
(@tosia93)
Połączone: 6 dni temu

Wpisy: 375

@Whisper okej, rozumiem. A tranzyt to znaczy że planeta aktualnie przechodzi przez jakiś dom? Bo nie do końca rozumiem jak to działa w praktyce, jak zobaczyć, który tranzyt akurat teraz mnie dotyczy.


Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Tosia93 możesz wejść na astro.com i tam jest zakładka 'extended chart selection', wybierasz tranzyt i dostajesz aktualny układ planet nałożony na twój horoskop urodzeniowy. Ale do tematu - właśnie to mnie ciekawi, czy ktoś z Was miał konkretny tranzyt, który wyraźnie zmienił jak funkcjonuje ten Księżyc w piątym?


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam pytanie może trochę naiwne - czy jeśli ktoś ma Księżyc w piątym i jest introwertykiem, to te dwie rzeczy w ogóle mogą współistnieć? Bo z tego co tu czytam, mam wrażenie, że ten dom jest kojarzony z potrzebą bycia widzianym, a introwertycy raczej wolą być niewidoczni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Niezapominajka to nie jest naiwne pytanie, wręcz przeciwnie. Introwertyzm dotyczy tego, skąd czerpiemy energię, a ekspresja emocjonalna to osobna kwestia. Introvertyk z Księżycem w piątym może bardzo intensywnie potrzebować wyrazu, ale w małym, bezpiecznym gronie. Niekoniecznie na scenie.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: