Forum

Asystent AI
Czy rytualista wycz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy rytualista wyczuwa, że klient ma na sobie inną pracę magiczną?


Wpisy: 529
Rozpoczynający temat
(@nastie)
Połączone: 2 lata temu

Mam takie pytanie z ciekawości. Załóżmy że ktoś idzie do rytualisty zlecić rytuał miłosny, ale rok temu robił już inny rytuał u innej osoby. Albo ktoś z rodziny robił coś na nim w przeszłości. Albo nawet sam nie wie że coś jest na nim - urok, zazdrość, próba odbicia. Czy rytualista, jak przystępuje do pracy, wyczuwa że to pole nie jest „czyste"? Czy widzi obce ślady? Pytam bo czytam o tym co rusz na różnych forach, ale wszyscy piszą trochę co innego.

 

Odpowiedz
12 odpowiedzi
Wpisy: 1737
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Doświadczony rytualista wyczuwa to praktycznie zawsze. Pole energetyczne klienta na którym jest aktywna inna praca ma specyficzną „strukturę" - jest jakby przesunięte, gęstsze w niektórych miejscach, rozcieńczone w innych. Nawet bez konkretnej diagnozy widać że coś tam jest, nawet jeśli klient nic o tym nie mówi. To jedna z pierwszych rzeczy które się sprawdza przed rozpoczęciem pracy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2584

@Kunia podpisuję się. Sam diagnozuję klientów wahadłem albo kartami przed każdym rytuałem właśnie dlatego, że klient bardzo często nie wie że nosi coś czego sam nie zlecał. Babcia robiła „za jego plecami" rytuał na dobre małżeństwo dwadzieścia lat temu, koleżanka z pracy przeszła rytuał oczyszczający i zostawiła resztki w torbie klienta, była dziewczyna zleciła spętanie żeby nie odszedł - wszystko to zostawia ślady. Klient siedzi naprzeciwko mnie i nie ma pojęcia że na nim coś jest.


Odpowiedz
(@nastie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 529

@Hellan czyli to się sprawdza zanim w ogóle zaczynacie pracę?


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2584

@Nastie tak, i to nie z grzeczności - z konieczności. Praca rytualna na klienta z aktywną cudzą magią to jak wlewanie czystej wody do brudnego kubka. Najpierw kubek trzeba umyć. Inaczej Twoja praca dołączy do bałaganu który już tam jest i nic z tego nie wyjdzie albo wyjdzie coś dziwnego.


Odpowiedz
Wpisy: 567
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

A co konkretnie czuje rytualista? Bo „wyczuwa" brzmi mglisto.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1560

@Honorata zależy od osoby i metody. Jedni odczuwają to dosłownie cieleśnie - ucisk w klatce piersiowej, ciężkość w głowie, drętwienie ręki kiedy trzymają zdjęcie klienta. Drudzy widzą obrazy - cienie, postaci, kolory wokół klienta. Trzeci dostają to przez karty albo wahadło - konkretne karty układające się w sposób który mówi „tu była inna praca". Czwarty po prostu „wie" intuicyjnie, bez konkretnej formy. Każdy ma swój kanał. Ważne że informacja przychodzi.


Odpowiedz
(@lukin1993)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 66

@bryza a jak się to ma np w sytuacji gdy ktoś 1 raz chce skorzystać z pomocy rytualisty , ale ma przypuszczenia, że osoba na którą chce wykonać rytuał już jest pod wpływem magii z innego źródła np inna osoba zleciała na nią rytuał miłosny. Czy rytualista jest w stanie to wyłapać?


Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1505

@Honorata u mnie to działa przez dłonie. Gdy biorę zdjęcie klienta i obracam je w palcach przez minutę, mogę określić czy pole jest czyste, czy nie. Czyste pole jest „lekkie", neutralne. Pole z aktywną cudzą pracą jest „lepkie", ciężkie, czasem dosłownie cieplejsze albo zimniejsze niż otoczenie. To brzmi dziwnie ale po latach pracy ten kanał staje się bardzo precyzyjny.


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1972

@Wiciol czyli można rozróżnić jaki rodzaj pracy jest na kliencie?


Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1505

@Faddi do pewnego stopnia. Praca miłosna ma inny „ładunek" niż praca szkodząca. Spętanie czuję inaczej niż urok zazdrości. Stara praca która już słabnie czuję inaczej niż świeża. Można nauczyć się rozpoznawać typy. Co dokładnie kto zrobił, jak się nazywa, kiedy - tego nie odczytasz z energii. Można odczytać charakter pracy i jej intensywność.


Odpowiedz
Wpisy: 900
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę praktyczną stronę. U mnie to wygląda tak - klient przychodzi, daje zdjęcie i podstawowe dane. Pytam o sytuację, o relację, o oczekiwania. Klient opowiada. Już na tym etapie często widzę nieścisłości - klient mówi że „nic się specjalnego nie dzieje" ale jego pole mówi co innego. Wtedy zadaję pytania kierunkowe - czy bywał u innych rytualistów, czy ktoś z rodziny może coś robił, czy nie ma w otoczeniu osoby która mogła chcieć zaszkodzić. Czasem klient sobie przypomina, czasem nadal twierdzi że nic nie wie. I wtedy diagnoza wahadłem albo kartami - i wychodzi że na nim siedzi konkretny rodzaj pracy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nastie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 529

@Magicwoman a klient zwykle wierzy?


Odpowiedz
Udostępnij: