Forum

Asystent AI
Dom jedenasty pusty...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dom jedenasty pusty - czy grupy i towarzystwo nie przyciągają was naturalnie

Strona 2 / 5

Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

@Wierzbina Wenus w Koziorożcu. I chyba jest kwadrat z Marsem, ale nie wiem czy to dobrze czytam. Koziorożec brzmi poważnie jak na Wenus.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Emilka Wenus w Koziorożcu sama w sobie jest dość powściągliwa emocjonalnie, szuka trwałości, nie spontaniczności. W jedenastym może oznaczać, że wolisz małe, sprawdzone grono niż duże towarzystwo. Kwadrat z Marsem do tego? To mogłoby dawać wewnętrzne napięcie między chęcią zbliżenia a jakimś oporem, może lękiem przed narzucaniem się. Czy tak to u siebie widzisz?


Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Melania70 Trochę tak. Często się wycofuję, zanim zadzwonię do kogoś, bo myślę że przeszkadzam. Nie wiedziałam, że to może mieć związek z Wenus w Koziorożcu.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja słucham tej rozmowy od dłuższego czasu i mam jedno pytanie z innej strony - a co jeśli ktoś nie wie dokładnie o której się urodził? Bo moja mama mówi, że rano, ale nie zna godziny. To wtedy domy są w ogóle wiarygodne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1664

@Kocanka To jest bardzo częste pytanie i rozumiem frustrację. Bez godziny urodzenia domy rzeczywiście są niewiarygodne - nie wiadomo który znak jest na kuspidzie którego domu. Można wtedy pracować tylko z układem planet w znakach, bez uwzględniania domów. To i tak daje dużo informacji, ale jedenasty dom odpada z analizy.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

No właśnie. To trochę smutne, bo chciałam sprawdzić właśnie tę jedenastkę. Czy jest jakiś sposób żeby to obejść? Słyszałam coś o horoskopie słonecznym, że można tak zrobić.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@wierzbina)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 854

@Kocanka Horoskop słoneczny ustawia Słońce na kuspidzie pierwszego domu i od tego liczy pozostałe. To jedna z metod na brak godziny, ale traktuj ją raczej orientacyjnie. Jedenasty dom w takim układzie byłby znowu zależny od znaku Słońca. Da pewien pogląd, ale to nie to samo co prawdziwy horoskop z godziną.


Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Kocanka A może mama cokolwiek pamięta? Czy to był ranek, południe, wieczór? Mam w notatkach, że astrolodzy często robią rektyfikację właśnie na podstawie takich przybliżeń i ważnych wydarzeń z życia. Nie jest idealna, ale czasem daje wystarczająco bliskie wyniki.


Odpowiedz
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Zenek75 Mama mówi że rano, ale to może być siódma rano albo dziewiąta. Nie wiem czy dwie godziny różnicy coś zmienią.


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1903

@Kocanka Dwie godziny mogą zmienić kuspid domu, szczególnie jeśli akurat w tym czasie granica znaku przechodzi. Zależy od szerokości geograficznej urodzenia też. Najsensowniej byłoby wygenerować dwa wykresy - jeden na siódmą, drugi na dziewiątą - i porównać jedenastkę w obu. Jeśli jest taka sama, to masz odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 269
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja miałam podobny problem, bo moja mama też nie pamiętała dokładnej godziny. Ostatecznie wpisałam południe jako punkt neutralny i wzięłam wszystko z dystansem. Ale wróćmy do tematu bo mam pytanie - Gituska mówiła wcześniej o tym, że wycofywanie się przed odrzuceniem to wzorzec kwadratury. Czy to dotyczy tylko kwadratury z Saturnem, czy też z innymi planetami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1664

@Dobrusia_69 Dobre pytanie, bo to nie jest wyłącznie Saturn. Kwadratura z Neptunem może dawać podobny efekt, tylko z innego powodu - nie tyle strach przed odrzuceniem, co raczej rozmyte granice i brak pewności co do tego, gdzie się należy. Z Plutonem z kolei mogą być bardzo intensywne relacje grupowe, które się dobrze zaczynają i nagle urywają. Każda planeta daje inny smak tego samego problemu.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@ninka_73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czekaj, bo to ciekawe co mówisz o Neptunie. Rozmyte granice to inaczej mówiąc - nie wiem czy jestem w tej grupie czy nie? Jakby niepewność przynależności? Bo to brzmi jakby człowiek nie wiedział sam, gdzie jest.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1664

@Ninka_73 Dokładnie tak. Neptun w trudnym aspekcie do zarządcy jedenastki może dawać poczucie, że nigdy do końca nie wiadomo, czy się jest ważną częścią grupy, czy tylko gościem. Można być fizycznie na spotkaniu z przyjaciółmi i czuć, że się gdzieś odpływa. Albo idealizować grupę, a potem rozczarowywać się mocno.


Odpowiedz
Wpisy: 620
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

To co opisuje Gituska o Neptunie to mi przypomina jedną znajomą, która ma właśnie takie poczucie bycia 'obok' w każdej grupie. Ale ona nie zna swojego horoskopu. Ciekawi mnie, czy to co obserwuję u niej pasowałoby do tej kombinacji. Czy ktoś tu miał takie doświadczenie z Neptunem i zarządcą jedenastki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 854

@Melania70 Ja mam Neptuna w sekstylu z zarządcą jedenastki, więc nie trudny aspekt, ale harmonieny. U mnie to raczej wchodzenie w grupy przez jakieś wspólne marzenie albo ideał. Stowarzyszenia artystyczne, duchowe, ludzie którzy coś wspólnie wizualizują. Nie wiem jak działa ta sama planeta w kwadracie, ale wyobrażam sobie, że ta sama siła staje się dezorientująca.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

A wracając do mojej Wenus w Koziorożcu - Melania mówiła wcześniej że to powściągliwość, szukanie trwałości. Ale ja mam pytanie, bo mi chodzi po głowie - czy to znaczy, że ja w ogóle nie lubię spontanicznych wyjść? Bo trochę tak jest, że jak ktoś dzwoni z dnia na dzień to mam taką reakcję obronną i raczej odmawiam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Emilka No właśnie, i to jest chyba odpowiedź na twoje własne pytanie. Koziorożec potrzebuje planu, struktury. Spontaniczność może być dla tej energii czymś niekomfortowym, bo nie ma czasu się przygotować. Ale mam pytanie do ciebie - czy jak już jesteś na tym wyjściu, to dobrze się bawisz? Czy problem jest tylko z decyzją żeby pójść?


Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Melania70 Hmm, faktycznie jak już jestem to zwykle jest okej. Czyli problem to ten pierwszy krok. Nie pomyślałam o tym tak.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@sybilla)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra, to mam pytanie praktyczne bo trochę się gubię w tej dyskusji. Jak ktoś ma pusty jedenasty dom i zarządca ma same trudne aspekty - to co, nic nie można zrobić? Astrologia tylko diagnozuje, czy jest jakiś sposób żeby to przepracować?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lurisk)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1903

@Sybilla To częste pytanie i ma kilka odpowiedzi w zależności od tego, w co wierzysz. W klasycznym podejściu horoskop pokazuje tendencje, nie wyroki. Rozumienie wzorca już zmienia to, jak reagujesz. Jeśli wiesz, że wycofujesz się prewencyjnie, możesz to zauważyć w momencie i zachować się inaczej.


Odpowiedz
(@sybilla)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 179

@Lurisk No dobrze, ale to brzmi jak zwykła psychologia a nie astrologia. Chodzi mi o to czy w astrologii są jakieś tranzytowe okresy, kiedy ten jedenasty dom się niejako otwiera? Czy muszę po prostu czekać aż Jowisz tam wejdzie albo coś?


Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 854

@Sybilla Tranzyty to właśnie to, o czym myślisz. Kiedy Jowisz transytuje jedenasty dom albo robi harmonijny aspekt do jego zarządcy, rzeczywiście jest większa szansa na nowe kontakty, wejście w grupy, rozszerzenie kręgu. Ale czy to 'otwiera' dom na stałe? Nie. Tranzyt mija. Natomiast może dać impuls, który zostaje.


Odpowiedz
Wpisy: 785
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracam do wątku z Kocanka bo mi zostało w głowie. Jeśli ktoś nie zna godziny urodzenia, to jak w ogóle ma się poruszać po tej dyskusji o jedenastym domu? Pytam serio, bo wydaje mi się, że dużo osób może w ogóle nie wiedzieć czy ma coś w tym domu czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 785
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracam do wątku z Kocanka bo mi zostało w głowie. Jeśli ktoś nie zna godziny urodzenia, to jak w ogóle ma się poruszać po tej dyskusji o jedenastym domu? Pytam serio, bo wydaje mi się, że dużo osób może w ogóle nie wiedzieć czy ma coś w tym domu czy nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1664

@Zenek75 To jest dobre pytanie i nie ma na nie idealnej odpowiedzi. Część astrologów mówi, że bez godziny można skupić się na znakach i aspektach między planetami - one nie zależą od godziny. Jeśli ktoś ma np. Saturna w kwadracie do Jowisza, to ten aspekt istnieje niezależnie od ascendentu. Domy wypadają, ale zostaje sporo materiału do pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 269
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy to znaczy, że dla takich osób jak ja, które nie znają godziny, temat pustego jedenastego domu jest w ogóle niedostępny? Bo już się trochę wciągnęłam w tę dyskusję i chciałabym sprawdzić u siebie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wierzbina)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 854

@Dobrusia_69 Nie do końca niedostępny. Możesz spojrzeć na to, jakie planety masz w znakach społecznych - Bliźniętach, Wadze, Wodniku - i jak one aspektują inne planety. To nie zastąpi domów, ale da jakiś obraz tego, jak energetycznie podchodzisz do relacji grupowych. Plus możesz obserwować siebie - czy naturalne jest dla ciebie wchodzenie w grupy, czy raczej trzymasz dystans?


Odpowiedz
(@sybilla)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 179

@Wierzbina Ale to brzmi jak samodzielna analiza psychologiczna, nie astrologia. Jak mam obserwować siebie i wyciągnąć z tego wnioski astrologiczne bez wykresu? Chyba po prostu warto wygenerować dwa skrajne warianty i zobaczyć, który bardziej pasuje do życia.


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1903

@Sybilla A właśnie to jest metoda rektyfikacji, o której pisał Zenek75 kilka postów wyżej. Generujesz kilka wariantów dla różnych godzin, sprawdzasz które tranzytowe okresy w przeszłości pasują do realnych wydarzeń w twoim życiu i z tego wychodzi przybliżona godzina. To nie jest zgadywanie, to porównywanie logiczne.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

To może ja tak spróbuję z tymi dwoma godzinami, siódmą i dziewiątą, jak mówił Lurisk. Ale jak mam sprawdzić, które tranzytowe okresy pasują do życia? Nie wiem co szukać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Kocanka Zacznij od dużych rzeczy - przeprowadzka, koniec czy początek ważnej relacji, zmiana pracy, choroba. Potem sprawdź gdzie były wielkie planety - Saturn, Jowisz, Uran - w tamtym czasie i czy tworzyły aspekty do ważnych punktów w którymś z twoich dwóch wariantów wykresu. Jeśli jeden wariant wyraźnie 'trafia' w więcej takich momentów, to prawdopodobnie bliższy prawdy.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja mam pytanie, bo trochę się tu pogubiłam. Wróćmy może do samego pustego jedenastego domu, bo o to chyba chodziło na początku. Gituska wcześniej mówiła, że pusty dom nie znaczy brak, tylko że energię widać w zarządcy. Ale ja nadal nie rozumiem - jak w praktyce odróżnić 'grupki mnie nie przyciągają naturalnie' od 'grupki mnie przyciągają, ale przez zarządcę'? To chyba wychodzi na to samo w realu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1664

@Emilka Dobra, to spróbuję inaczej. Jeśli jedenasty dom jest pusty, ale jego zarządca jest dobrze ustawiony - np. w sekstylu z Jowiszem - to możesz wchodzić w grupy z łatwością, ale po prostu nie szukasz ich aktywnie. Przyjdą do ciebie naturalnie, okoliczności będą sprzyjać. Natomiast jeśli zarządca jest pod napięciem - trudne aspekty, słaby dom - to może być i tak że nie szukasz, i tak że gdy już znajdziesz, coś przeszkadza. Różnica między 'nie muszę szukać' a 'nie mogę znaleźć'.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@ninka_73)
Połączone: 6 miesięcy temu

No dobra, ale Emilka ma rację, że to trochę wymyślone rozróżnienie. Bo z zewnątrz oboje wyglądają tak samo - osoba nie jest w żadnej grupie. Skąd wiadomo, która sytuacja to której?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Ninka_73 Z życia wiadomo. Spytaj osobę jak się czuje kiedy jest sama - czy spokojnie, czy z niepokojem? Jeśli spokojnie, to raczej 'nie muszę szukać'. Jeśli z niepokojem i poczuciem że coś jest nie tak, to może być blokada zarządcy. To trochę uproszczone, ale jako punkt wyjścia działa. A i tak zawsze trzeba patrzeć na cały wykres, nie jeden dom.


Odpowiedz
Wpisy: 269
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

A co jeśli ktoś czuje się spokojnie sam, ale też bardzo dobrze w grupie kiedy już trafi w odpowiednie środowisko? Czy to może być ten przypadek, gdzie pusty dom i spokojny zarządca dają taką elastyczność?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 854

@Dobrusia_69 To jak najbardziej możliwe. Taka osoba nie jest skupiona na grupach jako takich, ale potrafi w nich funkcjonować kiedy zaistnieje naturalny kontakt. Myślę że sporo ludzi z pustym jedenastym domem tak działa - nie definiują się przez przynależność do grupy, ale też nie uciekają od niej. Kwestia tego, co daje zarządca i aspekty do niego.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę, bo trochę czytałam wstecz - powiedziałabym że to pasuje do Wodnika jako znaku. Sama mam Słońce w Wodniku i dokładnie tak mam, mogę być sama i dobrze, mogę być w grupie i też dobrze. Ale nie śledzę tego przez pryzmat domów, bo nie znam swojego horoskopu za dobrze. Czy znak Słońca w ogóle ma tu coś do rzeczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1664

@Forsycja Znak Słońca daje ogólną charakterystykę tożsamości, ale przy temacie jedenastego domu to bardziej znak zarządcy i jego pozycja są kluczowe. Chociaż jeśli Słońce jest w Wodniku, a Wodnik naturalnie rządzi jedenastym domem, to masz pewne pokrewieństwo z tym domem nawet bez patrzenia na kuspidy. Wodnik lubuje się w zbiorowości, ale na swoich zasadach - i to pasuje do tego co opisujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@sybilla)
Połączone: 2 miesiące temu

Poczekajcie, bo chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Wodnik naturalnie rządzi jedenastym domem, tak? To znaczy, że każdy z Słońcem w Wodniku ma jakiś naturalny 'instynkt' do jedenastkowych spraw? Nawet jeśli sam jedenasty dom w ich wykresie jest pod innym znakiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1903

@Sybilla Ostrożnie z tym. To jest kwestia czy używasz horoskopu naturalnego - gdzie Baran zaczyna pierwszy dom - czy indywidualnego wykresu opartego na godzinie urodzenia. W horoskopie naturalnym tak, Wodnik i jedenasty dom są powiązane z natury. Ale w indywidualnym wykresie ktoś z Słońcem w Wodniku może mieć jedenasty dom pod np. Strzelcem. Wtedy zarządcą będzie Jowisz, nie Uran czy Saturn. Nie warto tych rzeczy mieszać.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, to ja mam głupie pytanie. Jak w ogóle sprawdzić jaki znak jest na kuspidzie mojego jedenastego domu? Bo widzę w astro.com że jest wykres, ale nie wiem jak to odczytać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 785

@Emilka Nie głupie pytanie wcale. W astro.com wejdź w widok 'extended chart selection', generuj horoskop z pełnymi danymi i przy kole zobaczysz cyfry od 1 do 12 - to numery domów. Znajdź 11, sprawdź jaki znak jest przy tej kuspidzie, i to jest twój zarządca jedenastki. Jak masz np. Strzelca na jedenastym, zarządca to Jowisz. Potem patrzysz gdzie Jowisz jest w twoim wykresie i jakie ma aspekty.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Okej, znalazłam! Mam Lwa na kuspidzie jedenastego domu. I nie ma tam żadnej planety. Więc zarządcą jest Słońce, tak? Ale moje Słońce jest w Rybach... to jak to w ogóle ma działać? Lew i Ryby to chyba zupełnie inne energie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1664

@Emilka No właśnie, i to jest ciekawy przypadek. Słońce w Rybach jako zarządca jedenastego domu w Lwie - możesz dążyć do grup, które są artystyczne, twórcze, trochę teatralne w swojej energii, ale twoje podejście do tego będzie raczej miękkie, wyczuwające nastroje. Nie narzucające się. Skłaniam się żeby zapytać - jak masz Słońce aspektowane? Bo to zmienia dużo.


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 1 miesiąc temu

To ciekawe zestawienie, bo Lew na jedenastym chce grupy z charyzmatycznym liderem albo sam chce być tym centrum. Ale jeśli Słońce jest w Rybach, ten impuls jest jakby stłumiony, więcej obserwacji niż działania. Emilka, czy czujesz, że w grupach raczej przyglądasz się niż przewodzisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Wierzbina Tak, zdecydowanie. Zawsze byłam bardziej tą, co siedzi z boku i patrzy co się dzieje. Ale też nie czuję się z tym źle, po prostu tak jest. Nie wiem czy to przez te Ryby, czy po prostu taką mam osobowość.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@ninka_73)
Połączone: 6 miesięcy temu

No i tu wracamy do pytania, które zadawałem wcześniej - skąd wiadomo, że to 'tak po prostu jest' astrologicznie, a nie po prostu charakter tej osoby niezależny od wykresów? Bo Emilka mówi, że się z tym dobrze czuje, więc nie ma 'blokady zarządcy'. Ale może po prostu jest introwertykiem i tyle.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Ninka_73 Astrologia i psychologia nie wykluczają się, po prostu opisują to samo innymi słowami. Ale twoje pytanie jest dobre - jak sprawdzić czy to 'dobrowolna' izolacja od grup czy 'wymuszona'? Emilka, czy pamiętasz jakiś moment kiedy bardzo chciałaś być częścią jakiejś grupy i jakoś nie wychodziło? Bo to by dużo powiedziało.


Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 241

@Melania70 Hmm, chyba tak. Kilka lat temu próbowałam dołączyć do grupy tanecznej i po prostu nie poczułam chemii z ludźmi, chociaż sama aktywność mi się podobała. Skończyłam po trzech miesiącach. Czy to coś znaczy?


Odpowiedz
Wpisy: 785
(@zenek75)
Połączone: 4 miesiące temu

Ciekawe, bo w tej sytuacji warto by sprawdzić gdzie były tranzytujące planety kiedy próbowałaś wejść w tę grupę. Jeśli masz Słońce w Rybach jako zarządcę jedenastego, Saturn przechodzący przez Ryby albo w złym kącie do Słońca mógłby dokładnie dawać takie poczucie - aktywność okej, ale ludzie nie. To by potwierdzało wykres.


Odpowiedz
Wpisy: 269
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja mam podobne doświadczenie do Emilki, choć nie znam swojego wykresu. Wielokrotnie trafiałam do grup gdzie mi nie pasowało i wychodziłam. Ale jedna grupa mi pasuje od lat. Ciekawe czy to ma związek ze znakami czy z czymś innym w wykresie w ogóle.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lurisk)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1903

@Dobrusia_69 Ta jedna grupa która pasuje od lat - możesz powiedzieć co ją charakteryzuje? Chodzi mi o to czy jest tam jakaś wspólna wartość, cel, może zainteresowanie? Bo czasem jedenasty dom pokazuje nie tyle 'dużo znajomych' co 'jedną właściwą grupę' - zależy od układu.


Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Lurisk To jest właśnie takie forum internetowe, tematyczne, gdzie ludzie piszą o książkach. Nie znamy się osobiście, ale jest tam bardzo dużo rozumienia i nikt się nie osądza. Zupełnie inaczej niż w jakichkolwiek grupach z pracy czy z podwórka.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Mnie to też zaciekawia, bo ja mam jedno kółko, które mi odpowiada i jest właśnie internetowe. Może to jest współczesna wersja jedenastego domu - grupy online? Czy astrologia w ogóle to uwzględnia? Bo starożytni o tym nie mówili raczej.


Odpowiedz
Wpisy: 1664
Rozpoczynający temat
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Pytanie o grupy online jest dobre i myślę że tak, bo dom jedenasty opisuje jakość relacji grupowych, a nie medium. Czy to twarz w twarz czy przez ekran, energia jest ta sama. Ale wróćmy jeszcze do wątku Emilki, bo nie odpowiedziałam na jej pytanie o Słońce w Rybach kontra Lew na kuspidzie - to nie jest sprzeczność, raczej napięcie, które może dawać bardzo twórczych obserwatorów grup. Widzą więcej niż inni właśnie dlatego, że nie są w centrum.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Kocanka A ja mam pytanie, bo to mnie dotyczy bardziej niż myślałam. Mówiłam, że mam Słońce w Wodniku i dobrze mi zarówno samej jak i w grupie. Ale nigdy nie sprawdziłam jaki znak mam na kuspidzie jedenastego, bo nie znam godziny. Czy sama wiedza o Słońcu w Wodniku cokolwiek zmienia w kontekście tego, o czym rozmawiacie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 854

@Forsycja Trochę zmienia. Słońce w Wodniku daje pewną naturalną skłonność do myślenia w kategoriach zbiorowych, często takie osoby intuicyjnie rozumieją dynamikę grupową nawet jeśli nie uczestniczą aktywnie. Ale nie powiem ci czy twój jedenasty dom jest pusty bez wykresu - to naprawdę wymaga godziny.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@sybilla)
Połączone: 2 miesiące temu

No dobra, tylko że my tu rozmawiamy o pustym jedenastym domu od wielu postów i nagle okazuje się, że połowa dyskutujących nie wie czy w ogóle go mają pustego. Czy nie powinniśmy ustalić jakieś wspólnej bazy? Bo trochę rozmawiamy o różnych rzeczach naraz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ninka_73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 547

@Sybilla Masz rację, ale to chyba normalne na takich dyskusjach że wychodzą wątki poboczne. Zresztą Gituska na początku mówiła, że pusty dom to nie brak i że ważny jest zarządca - więc może właśnie te rozmowy o zarządcach są w temacie? Mnie bardziej ciekawi inne pytanie: czy ktoś z was MA planety w jedenastym i odczuwa to inaczej niż opisywany tutaj 'pusty'?


Odpowiedz
Strona 2 / 5
Udostępnij: