Forum

Asystent AI
Chiron w znaku Wagi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Chiron w znaku Wagi - czy czujecie ranę z braku równowagi w relacjach

Strona 3 / 5

Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Czarodziej, mhm, trochę tak. Już zauważam że mam ochotę powiedzieć sobie 'no bo Chiron' i zamknąć temat. Ale jednocześnie ta nazwa dała mi jakiś punkt zaczepienia. Trudno powiedzieć gdzie przebiega granica między używaniem tego jako wyjaśnienia a jako... mapy chyba.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Bylica Słuchajcie ale wróćmy do Wenus retro bo ja mam konkretny problem z tym i nie dostałam jeszcze jasnej odpowiedzi. Ta relacja zaczęta przy Wenus retro - Bylica, powiedziałaś że to temat na osobny wątek ale po prostu - jest szansa że to zadziała czy nie? Bez owijania w bawełnę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Piwonia Dobrze, bez owijania. Wenus retro w momencie początku relacji to nie wyrok. To znaczy że związek może wymagać więcej pracy z wzorcami z przeszłości - jego lub twoimi. Pytanie jest inne - co ty sama czujesz kiedy myślisz o tej relacji teraz, po jakimś czasie?


Odpowiedz
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 91

@Bylica Że to wszystko jest jakieś... znajome. Jakbym to już przerabiała. I nie wiem czy to dobrze czy źle.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Piwonia, to co piszesz - 'znajome' - to jest ciekawe słowo. Bo Dziewanka mówiła o 'odgrywaniu scenariusza'. Zastanawiam się czy to znajome uczucie to jest sygnał ostrzegawczy czy może po prostu wchodzisz w coś głębszego niż poprzednie relacje. Jak to znajome - jak powtórka z błędu, czy jak powrót do domu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 91

@Kinsia O. To dobre pytanie. Nie wiem. Chyba gdzieś między.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Ta rozmowa zrobiła się dużo głębsza niż się spodziewałem. Mam pytanie do wszystkich - czy któraś z was rzeczywiście zmieniła coś w relacjach po tym jak zobaczyła u siebie te wzorce przez pryzmat Chirona albo Wenus retro? Nie chodzi mi o interpretację, tylko czy coś realnie się przesunęło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Lalik Ja nie mam Chirona w Wadze ale mam Wenus retro w Skorpionie i... tak. Zobaczyłam że wracam do relacji które były emocjonalnie intensywne ale toksyczne, bo myliłam intensywność z głębią. Nie wiem czy to była 'zasługa' Wenus retro czy po prostu w końcu to dostrzegłam. Ale wykres był tym co skierowało moje szukanie.


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Alusia83, to o myleniu intensywności z głębią - to jest bardzo celne. Ja chyba też to mam. Kiedy relacja jest intensywna myślę że jest ważna, a kiedy jest spokojna to mi się wydaje płytka. I może dlatego szukam tego dostosowywania się, bo to tworzy jakieś napięcie które biorę za 'prawdziwe uczucie'.


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Alusia83 napisała o myleniu intensywności z głębią - siedzę nad tym od chwili i to jest chyba coś bardzo konkretnego w kontekście Chirona w Wadze. Bo ta rana z relacji to może być właśnie to - że nie wiemy co jest prawdziwą bliskością a co tylko napięciem które interpretujemy jako ważność. Czy ktoś jeszcze tak ma?


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

@Alusia83 Ja mam! I właśnie dlatego spokojne relacje wydają mi się nudne. Ale nie wiem czy to Chiron czy po prostu byłam w za dużo trudnych związkach i mam przekalibrowane.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

No i tu znowu wracamy do tego samego pytania - skąd wiadomo co jest Chironem a co jest po prostu historią życia. Alusia83, ty piszesz że zobaczyłaś u siebie wzorzec, ale czy to była interpretacja wykresu która to pokazała, czy po prostu w końcu to zobaczyłaś i potem dopasowałaś do wykresu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Swietowit Szczera odpowiedź - pewnie trochę obu. Wykres dał mi język do opisania czegoś co czułam intuicyjnie. Ale nie wiem czy bez wykresu nigdy bym tego nie zobaczyła. Może w końcu i tak bym doszła do tego samego.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Swietowit To jest właśnie to pytanie które warto sobie zadać. Mam wrażenie że ty i Czarodziej macie podobny sposób patrzenia na to - ta ostrożność wobec gotowych narracji. I nie mówię że to złe, bo właśnie to sprawia że interpretacja ma sens. Ale pytam cię - czy w ogóle dopuszczasz że pozycja planety może coś realnie opisywać, czy traktujesz to wyłącznie jako test Rorschacha?


Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Bylica Hm. Nie wiem. Chyba gdzieś między. Tzn. nie odrzucam, ale nie wiem jak to sprawdzić. A ty - masz jakiś przykład gdzie interpretacja Chirona opisywała coś co nie pasowało do historii życia człowieka? Bo to byłby ciekawy test.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracając do tego co Dziewanka napisała o intensywności - mam pytanie do Bylicy. Czy Chiron w Wadze to zawsze jest ta rana w relacjach dwójkowych, czy może też chodzić o relacje szerzej - rodzinne, przyjaźnie? Bo ja mam napięcie raczej z przyjaciółkami niż z partnerami.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Natka_A Waga rządzi relacjami w ogóle, nie tylko romantyką. Więc tak, Chiron w Wadze może pokazywać ranę wszędzie tam gdzie jest 'ty i ja'. Pytanie do ciebie - jak wygląda to napięcie z przyjaciółkami? Czy to jest podobny schemat do tego dystansu który opisywałaś wcześniej?


Odpowiedz
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Bylica Chyba tak. Albo jestem bardzo blisko i daję za dużo, albo nagle się wycofuję. Nie ma środka. I teraz patrzę na to jako Chiron w Wadze ale... Swietowit by powiedział że to mogę nazwać jak chcę, prawda?


Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Natka_A No trochę tak 🙂 Ale serio - to co opisujesz brzmi jak coś realnego, niezależnie jak to nazwiemy.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słuchajcie, mam pytanie może trochę z boku ale dla mnie ważne. To 'znajome' w tej relacji przy Wenus retro - Kinsia powiedziała że to może być ostrzeżenie albo coś głębszego. Jak ja mam odróżnić jedno od drugiego? Bo naprawdę nie wiem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 289

@Piwonia A to uczucie znajomości dotyczy osoby czy sytuacji? Bo to może być ważne. Jeśli ta osoba jest znajoma to jedno, jeśli ty się zachowujesz znajomo - to drugie.


Odpowiedz
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 91

@Czarodziej O. Chyba... oboje. Ale jak o tym myślę to bardziej ja. Moje reakcje, to co robię.


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Piwonia, to co mówisz o swoich reakcjach - to mi się wydaje bardzo zbliżone do tego co ja opisywałam. To nie jest ta osoba która jest znajoma, tylko my same jesteśmy znajome dla siebie. I może właśnie to jest ta Wenus retro - że wracamy do siebie z przeszłości a nie do konkretnego człowieka.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Ja tutaj siedzę i czytam i mam pytanie może głupie - czy Wenus retro to jest coś co ma stale w wykresie czy to jest jakiś tranzyt? Bo gubiłam się wcześniej w tym co piszecie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Izuska Nie głupie pytanie. Wenus retro w wykresi urodzeniowym to znaczy że Wenus była cofająca się w momencie twoich urodzin - to jest stałe. Tranzyt to kiedy Wenus cofa się teraz na niebie. To dwa różne tematy, oba istotne ale inaczej.


Odpowiedz
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 201

@Alusia83 A jak sprawdzić czy mam Wenus retro w wykresie? Przepraszam że tak dopytuje.


Odpowiedz
(@edytka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 105

@Alusia83 Dziękuję że to wyjaśniłaś, bo ja też się gubiłam w tym rozróżnieniu! Izuska możesz wejść na astro.com i tam wyliczyć wykres urodzeniowy, przy Wenus będzie litera R jeśli była retrogradacyjna.


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie do Dziewanki albo Bylicy - bo ta rozmowa o intensywności kontra głębia bardzo mnie wciąga. Czy Chiron w Wadze to jest rana którą można w ogóle 'wyleczyć', czy raczej uczymy się z nią żyć? Pytam bo słyszałem różne podejścia do Chirona.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Lalik Chiron jest nazywany 'zranionym uzdrowicielem' nieprzypadkowo. Mówi się że rana Chirona nie znika - ale możesz się stać świadomy jej mechanizmów i przestać działać z jej poziomu automatycznie. To znaczy że nadal będziesz ją czuł, ale nie będzie cię prowadzić. Czy to brzmi jak odpowiedź na twoje pytanie czy chcesz żebym rozwinęła?


Odpowiedz
Wpisy: 808
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, ale wróćmy do tego co Bylica zaczęła pisać - że rana Chirona nie znika, ale przestaje prowadzić. To mi jakoś nie daje spokoju. Bo jeśli ona nie znika, to w którym momencie wiesz że 'działasz z jej poziomu automatycznie' a kiedy po prostu... żyjesz? Jak to w ogóle odróżnić?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Lalik Dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Powiedziałabym że to czujesz dopiero po fakcie - najpierw widzisz że znowu zrobiłaś to samo, potem zaczynasz widzieć to w połowie, potem przed. Ale to lata pracy, nie jeden wgląd.


Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Bylica A czy to jest w ogóle specyficzne dla Chirona? Bo to co opisujesz - ta stopniowa świadomość wzorca - brzmi jak po prostu terapia albo dojrzewanie emocjonalne. Każdy człowiek przez to przechodzi, z Chironem w Wadze czy bez.


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Swietowit ma rację że to brzmi jak praca nad sobą w ogóle, ale dla mnie Chiron daje jakiś konkretny obszar do patrzenia. Tzn. bez wykresu mogłabym szukać wszędzie - dlaczego mi nie wychodzi w relacjach, dlaczego z pieniędzmi, dlaczego z pracą. A z Chironem w Wadze wiem gdzie patrzeć najpierw.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam pytanie bo chyba za dużo naraz myślę. Czy jak mam Wenus retro w wykrecie i Chiron w Wadze jednocześnie - to to się jakoś nakłada? Bo jeśli tak to trochę strach mi to sobie wyobrażać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Piwonia Strach rozumiem, ale naprawdę - nie patrz na to jak na wyrok. Napięcie między tymi dwoma może działać jak lustro które mocniej pokazuje pewne rzeczy. Ale mocniejsze lustro to nie to samo co gorsza sytuacja. Masz to zbadane w jakimś dokładniejszym układzie? Chiron w którym domu?


Odpowiedz
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 91

@Alusia83 Nie wiem co to jest dom w tym kontekście. Znaczy wiem że domy istnieją ale nie umiałam ich odczytać na swoim wykresie. Chiron mam że jest w znaku Wagi to wiem, ale dom to już nie.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Piwonia, dom to jest w którym obszarze życia ta energia się przejawia. Chiron w Wadze mówi 'jakim tematem' jest rana, dom mówi 'gdzie to widzisz'. Można mieć Chirona w Wadze w domu piątym - i to będzie bardziej o miłości i twórczości. W siódmym - bardziej o partnerstwie formalnym. To zmienia obraz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Czarodziej A czy można tak, że Chiron w Wadze jest w domu który nie dotyczy relacji wcale? Pytam bo wcześniej zastanawiałam się czy to tylko o relacje intymne, a teraz patrzę na to szerzej.


Odpowiedz
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 289

@Natka_A Teoretycznie tak - Waga w domu, powiedzmy, dziesiątym mogłaby kierować ranę bardziej w stronę tego jak inni cię postrzegają zawodowo, czy jesteś traktowana sprawiedliwie przez instytucje. Ale Waga zawsze gdzieś ma ten element 'ja wobec innego', więc relacyjność i tak zostaje.


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@terenia79)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę bo czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam takie głupie pytanie - czy to co opisujecie, ta rana z relacji, to jest coś co się widzi od razu kiedy ktoś zna twój horoskop? Znaczy czy to jest takie oczywiste dla kogoś kto to czyta?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Terenia79 Nie głupie pytanie. Dobry astrologfizycznie może zobaczyć tendencje, ale nie zobaczy twojej konkretnej historii. Chiron w Wadze to jest jak... wspólny mianownik wielu różnych historii. Dwie osoby z tym samym Chironem mogą mieć zupełnie inne rany, tylko z podobnego obszaru.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Sprawdziłam na tym astro.com i nie mam literki R przy Wenus. Ale za to mam Chirona w... Raku? To co to znaczy w porównaniu do Wagi? Przepraszam że trochę nie na temat.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@edytka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 105

@Izuska O nie martw się, ja też sprawdziłam swój wykres przez ten wątek i odkryłam kilka rzeczy których nie wiedziałam. Dziękuję w ogóle wszystkim tutaj za te wyjaśnienia bo naprawdę dużo się nauczyłam przez ostatnie posty! Izuska, Chiron w Raku to chyba rana bardziej o domu i korzeniach, tak mi się wydaje, ale niech Bylica to poprawi jeśli się mylę.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Edytka Tak, Chiron w Raku to rana w obszarze bezpieczeństwa emocjonalnego, przynależności, domu w szerokim sensie. Inne od Wagi, chociaż mogą się przenikać jeśli twoja historia domu wiązała się z relacjami.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do tego co Dziewanka pisała wcześniej - że Wenus retro to jest powrót do siebie z przeszłości. Mnie to uderzyło. Czy to oznacza że ta 'znajoma' wersja siebie jest tą sprzed jakiejś konkretnej zmiany? Jak jakiś punkt graniczny?


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Kinsia właśnie o to mi chodziło, tak to czuję. Jakby Wenus retro w natalu to był taki moment kiedy część mnie została gdzieś w tyle i teraz automatycznie wraca do tamtego punktu kiedy pojawia się coś emocjonalnie bliskiego. Nie wiem czy to ma sens astrologicznie, to bardziej moje odczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 497
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

@Kinsia Słucham tej rozmowy o Wenus retro i Chironie i mam pytanie z innej strony - czy ktoś z was sprawdzał jak te pozycje nakładają się na aktualnie trwające tranzyty? Bo o ile rozumiem że natalna pozycja to jest stały wzorzec, o tyle zastanawiam się czy tranzyt Chirona lub Wenus przez Wagę nie \'włącza\' tego mocniej u osób które tego nie mają w natalu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Argos To ciekawe bo to właściwie odwraca pytanie - zamiast 'co masz w wykresie' jest 'co aktualnie przechodzi przez ciebie'. I tu już jestem bardziej sceptyczny, bo tranzyt dotyczy wszystkich urodzonych w danym przedziale czasowym, a nie każdy z nich przeżywa to samo.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Swietowit Tu masz rację, że tranzyt sam w sobie nie robi nic bez kontekstu natalu. Ale Argos pyta o coś innego chyba - czy tranzyt może 'aktywować' coś co zwykle drzemie. I na to odpowiedź jest bardziej złożona - może, ale tylko jeśli trafia w czuły punkt wykresu.


Odpowiedz
Wpisy: 497
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

To co Bylica napisała o aktywowaniu czułych punktów - czy to działa w obie strony? Tzn. jeśli tranzyt Chirona przechodzi przez jakiś trudny punkt natalu, to może też sprawić że rana z Wagi ujawnia się ostrzej niż zwykle? Pytam bo mam wrażenie że ostatnio jakby coś we mnie odgrzebało stare wzorce w relacjach i nie wiem czy to okoliczności życiowe czy coś w wykresie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Argos Tak, to jest właśnie to. Tranzyt może 'obudzić' coś co normalnie siedzi cicho. I wtedy masz dwie możliwości - albo reagujesz automatycznie jak zawsze, albo zauważasz że reagujesz i masz chwilę żeby coś z tym zrobić. Ale żeby ocenić czy to właśnie tranzyt Chirona ci to robi, trzeba by spojrzeć gdzie aktualnie jest Chiron i co dotyka w twoim natalu.


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Argos to opisuje dokładnie to co ja czuję kiedy pojawia się coś emocjonalnie bliskiego - jakby mechanizm sam się włączał. I tu właśnie widzę to połączenie z Wenus retro, bo to cofnięcie się to nie jest decyzja, to jest odruch. Jakbyś nie miała wyboru.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale chwila - czy ten 'odruch bez wyboru' to jest cecha specyficznie Wenus retro, czy to jest po prostu każdy mechanizm obronny jaki ktoś wypracuje przez lata? Bo jak słucham tego opisu to brzmi jak schemat poznawczy z psychologii, nie jak astrologia.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Swietowit Swietowit a czy to ma znaczenie skąd to pochodzi jeśli efekt jest taki sam? Serio pytam, bo ja sobie myślę że jeśli astrologia pomaga zobaczyć coś co trudno inaczej nazwać, to czy ważne jest czy to \'naprawdę\' planeta powoduje czy to tylko metafora?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Piwonia Dla mnie ma znaczenie, bo jeśli to tylko metafora to można szukać innych metafor - terapia, literatura, cokolwiek. A jeśli traktujemy to dosłownie, to jednak inne podejście. Nie atakuję, po prostu sam się z tym kłócę.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Ta dyskusja o metaforach jest ciekawa ale wróćmy do pytania o Chiron w Wadze i relacje, bo mi się wydaje że trochę odpłynęliśmy. Tzn. dla mnie pytanie jest takie - czy osoby z tym Chironem mają tendencję do bycia w relacjach gdzie ktoś zawsze bardziej daje a ktoś bierze? I to jest ta konkretna nierównowaga o której Dziewanka pisała na początku.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Alusia83 Właśnie to mnie też zastanawia. Bo czytałam że Chiron w Wadze może się przejawiać jako albo za dużo ustępowania albo odwrotnie, jakieś nadmierne oczekiwania od partnera. Ale jak to się przejawia u różnych ludzi różnie, to skąd wiedzieć w którą stronę u mnie pójdzie?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2155

@Natka_A To zależy od bardzo wielu rzeczy w całym wykresie. Ale jest takie pytanie które można sobie zadać bez patrzenia na resztę wykresu - czy w relacjach czujesz częściej że dajesz za dużo i nie dostajesz tyle ile chcesz, czy raczej że ludzie ci zarzucają że za dużo oczekujesz? Jedno i drugie to Waga, ale inaczej wyrażona.


Odpowiedz
Strona 3 / 5
Udostępnij: