Forum

Asystent AI
Chiron w znaku Wagi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Chiron w znaku Wagi - czy czujecie ranę z braku równowagi w relacjach

Strona 2 / 5

Wpisy: 201
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

@Bylica Sorki że się wtrącę, ale Bylica wspomniała o aspekcie Wenus retro z Chironem - to znaczy że trzeba sprawdzić czy w moim wykresie te dwie planety są blisko siebie? Jak to się liczy, jakiś stopień?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Izuska Aspekt to kąt między planetami mierzony w stopniach. Koniunkcja to 0 stopni, czyli planety blisko siebie, kwadrat to 90, opozycja 180 i tak dalej. Każdy ma swój orb, czyli tolerancję - na przykład koniunkcja w orbisie 8 stopni. Na Astro.com w zakładce z wykresem możesz zobaczyć tabelę aspektów, tam będzie wypisane co jest z czym.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, sprawdziłem swój wykres na Astro.com jak Alusia wcześniej pokazywała i mam Chirona w Wadze ze spiętym kwadratem do Saturna. Ktoś mi powiedział że to 'trudny aspekt'. Co to w ogóle oznacza przy tej ranie o której mówicie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Czarodziej Kwadrat do Saturna przy Chironie w Wadze to dość mówi. Saturn w kwadracie daje tendencję do bycia bardzo surowym wobec siebie przy każdej porażce w relacji, do traktowania każdej trudności jako dowodu że 'się nie nadajesz'. Rana z Wagi jest tu wzmocniona przez ten wewnętrzny sędzia który ocenia czy byłeś dość dobrym partnerem, dość sprawiedliwym, dość... wszystkim. Czujesz to?


Odpowiedz
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 289

@Bylica No... tak. Trochę za dobrze to opisałaś. Ale mam pytanie - skoro Saturn to jest ten wewnętrzny sędzia, to jak go wyciszyć? Albo czy w ogóle można?


Odpowiedz
Wpisy: 805
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Też jestem ciekaw tej odpowiedzi, bo to brzmi jakby dotyczyło połowy ludzi których znam. Z Saturnem czy bez.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Lalik I to jest właśnie mój punkt. 'Wewnętrzny sędzia' który ocenia cię surowo w relacjach - to opisuje naprawdę dużo osób, niezależnie od wykresu. Nie kwestionuję że Czarodziej to czuje, tylko pytam gdzie tu jest specyfika Chirona.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

A może specyfika jest właśnie w tym jak bardzo to jest niesłyszalne w środku? Tzn. ja też mam ten głos sędziowski, ale dopiero jak zobaczyłam u siebie ten układ w wykresie, zaczęłam się zastanawiać od kiedy tak naprawdę to robię i czy to moje czy nauczyłam się od kogoś. Może to nie jest pytanie o Saturna samego w sobie tylko o źródło?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Kinsia To o czym mówisz - 'czy to moje czy nauczyłam się od kogoś' - to jest chyba ważniejsze pytanie niż Saturn czy nie Saturn. I tu się zastanawiam czy Chiron w Wadze nie opisuje też czegoś dziedziczonego w rodzinie, nie tylko własnych doświadczeń. U mnie w domu równowaga w relacjach to był temat bardzo... nieobecny.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Natka_A To bardzo ważne co mówisz o dziedziczeniu. Chiron w Wadze może rzeczywiście opisywać coś co przyszło z rodziny - wzorzec relacji w którym jedna osoba zawsze ustępuje, albo w którym bliskość jest warunkowa. Ale pytanie czy to Chiron to 'opisuje' czy to po prostu widzisz u siebie ten wzorzec i przykładasz do niego symbol. Co u ciebie wskazuje że to dziedziczone?


Odpowiedz
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Bylica Głównie to że moja mama miała dokładnie ten sam schemat co ja - dawała z siebie więcej niż dostawała i przez lata nie umiała tego nazwać. I kiedy zobaczyłam że mamy podobne układy w wykresach, to mi coś kliknęło. Ale nie wiem czy to jest 'astrologia działa' czy po prostu matki i córki mają podobne wzorce bo wychowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

A co jeśli to jedno i drugie naraz? Tzn. wychowanie kształtuje wzorce, ale może urodzenie się w podobnym układzie planetarnym to nie przypadek. Natka, jakie macie różnice w wykresach? Bo jeśli mimo różnych dat macie Chirona w tym samym znaku, to może być po prostu kwestia pokolenia - Chiron w Wadze to kilka lat.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Kinsia Właśnie, to dobra uwaga. Nie sprawdzałam dokładnie, mama urodziła się kilka lat wcześniej. Może faktycznie to pokoleniowe a nie dosłownie 'odziedziczone'. Bylica, jak długo Chiron był w Wadze? Żeby wiedzieć ile roczników to obejmuje.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Natka_A Chiron przebywał w Wadze mniej więcej od 1977 do 1988 roku, z drobnymi wyjściami. Więc tak, to jest pokoleniowe - całe pokolenie nosi tę ranę w obszarze relacji i sprawiedliwości. Ale jak każda planeta w znaku, różni się domem i aspektami w indywidualnym wykresie. To znaczy że temat jest wspólny, ale miejsce w którym się przejawia - już nie.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

To ciekawe że to pokoleniowe. Bo mi się wydawało że to coś bardzo osobistego, a tu nagle okazuje się że miliony ludzi ma to samo. Trochę to zmienia perspektywę. Bylica, wróćmy do mojego pytania sprzed kilku postów - jak wyciszyć tego wewnętrznego sędziego przy Saturnie w kwadracie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Czarodziej No i tu jesteśmy znowu w miejscu gdzie astrolodzy mówią 'praca z wykresem' a psychologowie mówią 'terapia poznawcza'. Serio pytam - czy jest jakaś technika specyficzna dla astrologii, czy jednak wychodzi się poza nią?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Czarodziej Powiem szczerze - nie mam przepisu. Ale z tego co obserwuję, pierwszym krokiem jest zauważenie momentu w którym ten głos się włącza. Nie przed, nie po, ale w chwili. A co do Saturna - on lubi strukturę, więc paradoksalnie może pomóc narzucenie sobie świadomego pytania: 'czy ta ocena jest moja, czy to stary wzorzec'. Swietowit, i tak - to jest technika która funkcjonuje też poza astrologią, ale wykres daje ci punkt wyjścia do szukania.


Odpowiedz
Wpisy: 805
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Ale Bylica, to 'zauważenie momentu' brzmi łatwo a chyba jest najtrudniejsze. Szczególnie przy Wenus retro gdzie podobno schemat się powtarza bez świadomości. To jak masz się zatrzymać skoro nie wiesz że idziesz tą samą ścieżką?


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Lalik trafił w sedno tego co chciałam powiedzieć wcześniej. Bo ja właśnie mam poczucie że widzę wstecz - po fakcie rozumiem że znowu weszłam w ten sam układ. Ale w trakcie? Zero. Dopiero jak bolí, to się ogladam i myślę 'aaa, znowu to samo'. Czy ktoś z was naprawdę złapał się na tym w trakcie, nie po?


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

@Dziewanka Mnie się raz udało, ale to był przypadek - znajoma mi powiedziała coś konkretnego w trakcie rozmowy i to mnie zatrzymało. Bez zewnętrznego impulsu bym nie zauważyła. Więc może Dziewanka, odpowiedź jest taka że sami z siebie trudno, potrzeba jakiegoś lustra. I może właśnie dlatego te wątki na forum mają sens - ktoś powie coś co u ciebie coś odblokowuje.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 201

@Alusia83 A to lustro to zawsze musi być człowiek? Bo ja ostatnio wróciłam do starych wiadomości z byłym i to mnie zatrzymało. Zobaczyłam jak słowo w słowo piszę to samo co trzy lata temu do kogoś zupełnie innego. To było dziwne uczucie.


Odpowiedz
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Izuska O, to jest właśnie to o czym mówił wątek z Wenus retro - dosłowne powtórzenie, nie tylko schematu ale prawie treści. Masz Wenus retro w natalu czy to był przypadkowy moment?


Odpowiedz
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 201

@Alusia83 Nie wiem, sprawdziłam na tym Astro.com jak wcześniej mówiłaś i widzę planety ale nie wiem czy Wenus jest retro czy nie. Jak to rozpoznać w tej tabelce?


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 470

@Izuska Przy planecie retrogradacyjnej w natalu powinna być literka R albo Rx obok nazwy planety. Na Astro.com w zakładce z danymi urodzenia to widać w tabeli po prawej stronie. Szukaj przy Wenus.


Odpowiedz
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 201

@Kinsia Widzę! Jest ta literka R przy Wenus. Czyli mam Wenus retro w natalu. I teraz nie wiem co z tym zrobić, szczerze mówiąc. To znaczy że jestem skazana na te powtórzenia?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Izuska Skazana to złe słowo. To bardziej jak... masz dłuższą trasę do przejścia w tej kwestii. Ale zanim cokolwiek powiem - w jakim znaku masz tę Wenus i w którym domu? Bo to zmienia bardzo dużo.


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@terenia79)
Połączone: 3 miesiące temu

Hej, a ja mam pytanie może głupie - czy Wenus retro w natalu to coś innego niż jak teraz na niebie Wenus jest retro? Bo słyszałam że Wenus retro na niebie to podobno zły czas na związki i zastanawiam się czy to jest ta sama sytuacja co w tym wątku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Terenia79 To nie jest głupie pytanie, tylko ważne rozróżnienie. Wenus retro na niebie to tranzyt - chwilowe zjawisko które dotyka wszystkich. Wenus retro w natalu to zapis urodzenia - coś co zostało 'wbudowane' w wykres konkretnej osoby i działa przez całe życie jako wzorzec, nie jako epizod. To jakby różnica między przeziębieniem a skłonnością do przeziębień.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

A co to znaczy w praktyce dla związku? Tzn. jeśli mam Wenus retro w natalu i zaczęłam nową relację kiedy Wenus była retro na niebie - to jest jakoś podwójnie skomplikowane czy to się jakoś sumuje?


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Piwonia, to jest dobre pytanie bo ja właśnie w takim momencie poznałam kogoś ważnego - i do dziś nie wiem czy to 'zły znak' że to był akurat ten czas, czy może dla Wenus retro urodzonych to jest paradoksalnie dobry czas bo coś się aktywuje. Bylica, masz jakiś pogląd na to?


Odpowiedz
Wpisy: 2151
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

@Dziewanka Szczerze? To zależy od wykresu synergetycznego i od tego gdzie ten tranzyt pada w twoim natalu. Nie powiedziałabym że automatycznie złe - dla Wenus retro natalnej tranzyt retro może rzeczywiście aktywować coś głębokiego. Ale to nie jest prosty rachunek. Co czułaś w tamtym czasie, Dziewanka? Czasem intuicja mówi więcej niż stopnie.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Bylica, ale to 'coś głębokiego' co się aktywuje - to w dobrym czy złym sensie? Bo ja czuję że ta relacja którą zaczęłam wtedy jest jakoś inna niż poprzednie, ale nie wiem czy to dobra inność czy po prostu nowy wariant tego samego błędu.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

To ciekawe że Bylica pyta o dom. Bo ja wcześniej patrzyłem tylko na znaki i nigdy nie myślałem o domach jako o czymś ważniejszym. Czy dom Wenus naprawdę aż tak zmienia znaczenie retrogradacji?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Czarodziej Moim zdaniem tak, i to bardzo. Wenus retro w 7 domu to co innego niż w 12. Przy 7 widzisz skutki w otwartych związkach, przy 12 to może być coś co w ogóle trudno nazwać - takie ukryte wzorce których sama nie zauważasz. Izuska, sprawdź ten dom koniecznie.


Odpowiedz
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 201

@Alusia83 Jak sprawdzić ten dom? Widzę te liczby przy planetach ale nie wiem która to dom a która to stopień.


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 470

@Izuska Na Astro.com w tabeli powinna być kolumna z numerem domu. Czasem oznaczony jako House. Ale wiesz, wróćmy do tego co napisałaś wcześniej - te wiadomości do dwóch różnych ludzi brzmiące prawie tak samo. To musiało być dziwne uczucie. Co poczułaś kiedy to zobaczyłaś?


Odpowiedz
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 201

@Kinsia Jakoś tak... pusto. Jakbym grała w sztukę i zapomniała że gram, a potem ktoś mi pokazał scenariusz. Ale do rzeczy - dom Wenus mam szósty. Co to oznacza?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Izuska Szósty dom to dom codzienności, zdrowia, służby. Wenus retro tam może oznaczać że wzorce miłosne wygrywają się właśnie w codziennym życiu - w małych gestach, rutynach, w tym jak ktoś cię traktuje dzień po dniu, a nie w wielkich deklaracjach. Ale mam pytanie - czy w twoich relacjach problem zazwyczaj pojawia się powoli, w drobiazgach, a nie w jakimś jednym dramatycznym momencie?


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Izuska, to co opisujesz z tym scenariuszem - dokładnie tak to czuję po fakcie. Że to nie był spontaniczny wybór tylko jakieś odgrywanie. I właśnie dlatego mnie ten wątek z Chironem w Wadze tak trafił, bo Waga to przecież relacje i równowaga, i może ta rana polega właśnie na tym że nie umiemy wyjść z roli w związku?


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czekajcie, bo ja tu widzę coraz więcej szczegółowych interpretacji konkretnych wykresów i zaczynam się gubić. Bylica - skąd wiadomo gdzie skończyć się interpretacja a zacząć projekcja? Bo można chyba dopasować prawie wszystko do prawie każdego opisu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 805

@Swietowit No w sumie masz rację i to jest moje stare pytanie do astrologii w ogóle. Ale z drugiej strony Izuska powiedziała coś konkretnego - te prawie identyczne wiadomości do różnych ludzi - i to jest fakt niezależny od interpretacji. Więc może astrologia po prostu daje język do opisania czegoś co i tak istnieje?


Odpowiedz
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 91

@Swietowit Ale to można powiedzieć o każdym systemie, nie? O psychologii też. Terapeuta może dopasować teorię do klienta. Mnie bardziej interesuje co z tym robić praktycznie. Bylica, wróćmy do mojego pytania - ta relacja zaczęta podczas Wenus retro. Jest jakiś sposób żeby sprawdzić czy to 'aktywacja' czy powtórzenie błędu?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Swietowit Masz rację że to ryzyko istnieje. Uczciwa odpowiedź jest taka - astrologia bez samoświadomości łatwo staje się lustrem w którym widzisz co chcesz. Dlatego zawsze mówię żeby traktować to jako hipotezę do sprawdzenia a nie diagnozę. Ale Swietowit, masz wrażenie że coś tu komuś nie pasuje do rzeczywistości, czy to bardziej ogólna wątpliwość?


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wróćcie na chwilę do Chirona w Wadze, bo zagubiliśmy się w tych Wenus retro szczegółach. Dziewanka, napisałaś że widzisz te wzorce dopiero po fakcie - ale powiedz, czy to jest zawsze taki sam rodzaj relacji, ten sam typ człowieka, czy raczej te same twoje reakcje ale z różnymi ludźmi?


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Natka_A dobre pytanie. Myślę że... różni ludzie, ale moje reakcje podobne. Zawsze w pewnym momencie zaczynam się dostosowywać, trochę znikam. I jest taki moment gdzie przestaję wiedzieć czego ja chcę, wiem tylko czego chce ten drugi. I chyba o to chodzi z tą Wagi raną - ta nierównowaga. Czy wy też to macie?


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@terenia79)
Połączone: 3 miesiące temu

@Dziewanka Dziewanka, ja to mam i nie mam nawet Chirona w Wadze! Sprawdziłam i mam Chirona w Bliźniętach. Więc to znikanie w relacjach to nie jest tylko chiron w wadze chyba? Albo ja źle rozumiem jak to działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Terenia79 Chiron w Bliźniętach to rana komunikacji - możliwe że znikasz nie dlatego że przestajesz czuć, ale dlatego że przestajesz mówić co czujesz. To trochę inne mechanizmy nawet jeśli efekt podobny. Choć szczerze to nie jestem ekspertem od Chirona, bardziej tak kojarzę z czytania.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale Terenia79 postawiła coś ciekawego. Bo jeśli to znikanie w relacjach czuje wiele osób niezależnie od znaku Chirona, to może to jest po prostu... ludzka sprawa? I czy astrologia wtedy cokolwiek dodaje do zrozumienia tego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Czarodziej Moim zdaniem tak - i to jest dla mnie ważny punkt. Astrologia nie wynajduje problemów, ona je kataloguje. Chiron w Wadze nie powoduje że tracisz siebie w relacjach - pokazuje że to jest obszar w którym rana jest szczególnie podatna na zranienie. To różnica. Ale mam pytanie do Dziewanki - ten moment kiedy zaczynasz się dostosowywać, czy zazwyczaj wiesz dlaczego to robisz, czy po prostu 'tak wychodzi'?


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@terenia79)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale zaraz, Bylica powiedziała że astrologia 'kataloguje' problemy a nie je tworzy. To ciekawe ujęcie. Ale jak to w ogóle rozróżnić? Tzn. skąd mam wiedzieć czy mój wzorzec znikania w relacjach to coś specyficznego dla mojego Chirona w Bliźniętach, czy po prostu jestem jak większość kobiet które nie mówią co chcą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Terenia79 Właśnie to jest to pytanie. I uczciwa odpowiedź brzmi - nie wiesz dopóki nie zaczniesz obserwować. Chiron w Bliźniętach może sugerować pewien kierunek, ale nie wyrok. Mam do ciebie pytanie - kiedy przestajesz mówić co czujesz, to co wtedy robisz zamiast tego? Milczysz, zmieniasz temat, czy mówisz coś innego niż myślisz?


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Szósty dom to codzienność i rutyna - Bylica to napisała wcześniej. I zastanawiam się teraz, czy to znaczy że moje wzorce widać właśnie w takich małych rzeczach. Bo wiesz, te wiadomości które wysyłałam do dwóch osób nie były wielkie ani dramatyczne. Zupełnie zwykłe. Może właśnie o to chodzi?


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Izuska, to co piszesz jest ważne. Ja też mam wrażenie że to nie są wielkie dramaty tylko małe powtórzenia. Np. zawsze ten moment kiedy pytam 'co chcesz zjeść' zamiast powiedzieć co ja chcę. Albo zmieniam plany bo partner woli inaczej. Małe rzeczy, ale skumulowane robią że po pół roku patrzę i nie poznaję siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

@Dziewanka Dziewanka, właśnie to. I to wróciło do tematu Chirona w Wadze - ta Waga to przecież znalezienie równowagi między \'ja\' a \'my\'. Pytanie mam takie do Bylicy albo Alusi - czy Chiron w Wadze to zawsze oznacza że za bardzo dajesz, czy może też w drugą stronę, czyli że za mało?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Natka_A Dobre pytanie i myślę że może być w obie strony. Rana Chirona to miejsce gdzie coś boli i gdzie kompensujemy. Jedni kompensują przez nadmierne dawanie i zatracanie siebie, inni przez chłód i dystans żeby nie zostać zranionym. Jak to jest u ciebie, bo widzę że dużo czytasz ten wątek - masz Chirona w Wadze?


Odpowiedz
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Alusia83 Tak, mam. I chyba raczej to drugie - trzymam dystans. Ale zastanawiam się czy to nie jest po prostu charakter a nie Chiron.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

No i właśnie tu wracamy do pytania które zadałem wcześniej. Charakter czy Chiron - skąd wiedzieć. Ale mnie bardziej ciekawi co Bylica mówiła o tym że astrologia bez samoświadomości to lustro. Bo to znaczy że ta cała interpretacja wykresu jest bezużyteczna jeśli ktoś nie jest gotowy się przyglądać, tak?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Swietowit W pewnym sensie tak. Ale zauważam że ty pytasz o to dość często - masz może własne doświadczenie z tym, że interpretacja czegoś 'nie zadziałała' albo okazała się chybiona?


Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Bylica Hm. Szczerze? Ktoś kiedyś powiedział mi że mam 'Saturna który blokuje ekspresję' i przez chwilę zacząłem tłumaczyć każde swoje wycofanie tym Saturnem. I dopiero po czasie zobaczyłem że to było wygodne. Więc może mam uczulenie na zbyt szybkie etykietowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Swietowit to powiedział coś bardzo konkretnego. To jest chyba największe ryzyko - że interpretacja astrologiczna daje gotową narrację i przestajesz szukać dalej. Dziewanka, czy ty masz podobne ryzyko z tym Chironem w Wadze? Że to staje się wyjaśnieniem zamiast kierunkiem?


Odpowiedz
Strona 2 / 5
Udostępnij: