Forum

Asystent AI
Chiron w znaku Wagi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Chiron w znaku Wagi - czy czujecie ranę z braku równowagi w relacjach

Strona 4 / 5

Wpisy: 163
(@terenia79)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja chyba jestem tym pierwszym typem. Zawsze byłam tą co daje i potem zostaje z poczuciem że nikt tego nie widzi. Ale nie wiem czy mam Chirona w Wadze, nie sprawdzałam. Czy jeśli tak się czuję to znaczy że mogę mieć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 289

@Terenia79 Niekoniecznie, to uczucie może mieć wiele źródeł astrologicznych - Neptun przy Wenus, Księżyc w pewnych pozycjach, różne aspekty. Ale sprawdzenie Chirona nie zaszkodzi. Jak wcześniej pisałem, jest kilka darmowych stron gdzie to zobaczysz.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do tego co Dziewanka i Swietowit się spierali - o ten odruch kontra wybór. Mam pytanie do Dziewanki bardziej - mówisz że to jest automatyczne, że nie masz wyboru. Ale czy kiedyś zdarzyło ci się złapać ten moment i zareagować inaczej? Albo przynajmniej zobaczyć go zanim się wydarzył?


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Kinsia tak, kilka razy. I to jest bardzo dziwne uczucie bo z jednej strony widzę że zaraz zrobię 'to', a z drugiej i tak to robię. Jakby oglądać siebie z zewnątrz i nie móc zatrzymać. Nie wiem czy to jest postęp czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

@Kinsia To brzmi jak dysocjacja chyba? Przepraszam że się wtrącam i nie znam się na astrologii ale to co opisujesz brzmi znajomo i zawsze myślałam że to psychologiczne a nie astrologiczne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 385

@Izuska Nie musisz przepraszać. I masz rację że to może być i jedno i drugie jednocześnie. Astrologia i psychologia nie muszą się wykluczać, przynajmniej nie dla tych co pracują z wykresem jako z mapą a nie wyrokiem. Ale wróćmy - Dziewanka, to co opisujesz, to oglądanie siebie - czy to się zaczęło po jakiejś konkretnej zmianie w podejściu do własnego wykresu?


Odpowiedz
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Alusia83 Chyba tak. Zanim zaczęłam w ogóle rozumieć co mam w wykresie to po prostu reagowałam i potem cierpiałam i nie wiedziałam dlaczego. Teraz przynajmniej wiem jak to się nazywa, nawet jeśli nie umiem tego jeszcze zatrzymać. To jest coś.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@edytka)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest naprawdę coś Dziewanka, dziękuję że to piszesz tak szczerze. Bo ja siedzę i czytam i myślę że może właśnie o to chodzi - nie żeby wykres zmienił cokolwiek automatycznie, ale żeby dać jakieś słowa na rzeczy które normalnie są milczące. Czy ktoś jeszcze miał tak że dopiero kiedy nazwał coś astrologicznie, zaczął to w sobie zauważać?


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@leokadia76)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja tak miałam, ale przy zupełnie innej pozycji. Chcę zapytać o coś praktycznego - czy Chiron w Wadze i Wenus retro w jednym wykresie to jest coś co każdy astrologista by od razu skomentował? Pytam bo zastanawiam się czy iść do kogoś z tym czy da się z tym samemu pracować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Leokadia76 Dobry astrologista tak, zwróciłby uwagę na takie połączenie. Ale nie znaczy to że trzeba iść do kogoś żeby pracować z tym samemu. Pytanie co przez 'pracę z tym' rozumiesz - bo to jest inna rzecz niż zrozumienie co to znaczy technicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie to mnie trochę niepokoi w tym wątku - dużo rozmawiamy o tym co te pozycje 'są', ale mało o tym co z tym robić kiedy to widzisz. Np. ja już wiem że mam Wenus retro i Chirona w Wadze. I co teraz? Mam po prostu obserwować siebie i tyle?


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

No dobra, bo ja naprawdę chcę wiedzieć co teraz. Mam te pozycje, mam świadomość, ale co z tego? Siedzę i obserwuję siebie jak robię dokładnie to samo co zawsze i myślę sobie 'o, znowu to', i tyle. Czy to jest cel sam w sobie czy powinnam gdzieś dojść?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Piwonia A co byś chciała żeby się zmieniło konkretnie? Bo to nie jest pytanie złośliwe - po prostu 'chcę żeby było inaczej' to za mało żeby zacząć cokolwiek robić z tym świadomie.


Odpowiedz
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 91

@Bylica No chciałabym przestać wchodzić w relacje gdzie za dużo daję i nic nie dostaję z powrotem. Albo przynajmniej to zauważać wcześniej, nie po fakcie kiedy już jestem w środku i bolę.


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest chyba kluczowe pytanie tego wątku właśnie - czy astrologia daje jakieś praktyczne wyjście czy tylko diagnozę. Bo diagnoza bez leczenia to trochę mało, nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 289

@Alusia83 Ale czy astrologia w ogóle ma dawać 'leczenie'? Mam wrażenie że to nie ten cel. To bardziej jak mapa - mówi gdzie jesteś, nie mówi jak chodzić.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Czarodziej Zgadzam się z metaforą mapy, ale mapa do niczego służy jeśli nie wiesz jak z niej korzystać. I tu się pojawia pytanie - jak się korzysta z tej wiedzy o Chironie w praktyce, bo sama świadomość pozycji to faktycznie za mało.


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja to chyba rozumiem tak - że ta świadomość to jest warunek konieczny ale nie wystarczający. Jakbyś wiedziała że masz alergię ale nie wiedziała na co. Możesz obserwować objawy, ale nie wiesz czego unikać. A wykres trochę mówi na co.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale Dziewanka, to mi się trochę rwie - bo alergia ma konkretny czynnik który możesz usunąć ze swojego życia. A tu co usuwasz? Relacje? Nie możesz żyć bez relacji, więc ta metafora chyba nie do końca trzyma.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Swietowit No racja, ale nie chodzi o usuwanie, chodzi o to żeby wiedzieć kiedy się zbliżasz do czegoś co zaraz zaboli. Nie omijasz, tylko masz sekundę na oddech może.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie to 'sekundę na oddech' jest dla mnie bardzo konkretne. Pytałam wcześniej Dziewankę o ten moment świadomości przed schematem i teraz zastanawiam się - czy Chiron w Wadze oznacza że ta sekunda jest trudniej dostępna niż u kogoś z innym Chironem?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Kinsia Albo czy ta sekunda jest w ogóle możliwa przy Wenus retro jednocześnie? Bo jak to jest zretrogradowane to może cały ten mechanizm działa szybciej i świadomość przyychodzi już po fakcie zawsze?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Natka_A Wenus retro w urodzeniowym wykresie i Wenus retro jako tranzyt to są dwa różne zjawiska, warto to rozróżniać. Urodzona z Wenus retro to jeden temat, a teraz planeta w ruchu wstecznym to coś zupełnie innego dla wszystkich.


Odpowiedz
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Bylica Aha, czyli jak ja nie mam Wenus retro w urodzeniowym ale teraz jest tranzyt, to i tak mnie dotyczy? Przepraszam, chyba nie rozumiem jak to działa.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@leokadia76)
Połączone: 6 miesięcy temu

Bylica, możesz to trochę rozwinąć bo ja też nie byłam pewna tego rozróżnienia. Zakładałam że jedno i drugie dotyczy tego samego - powielania błędów w miłości - ale może myliłam pojęcia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Leokadia76 Krótko: urodzona z Wenus retro w wykresie to jest coś co niesiesz przez całe życie, to jest cecha charakteru niejako. Tranzyt Wenus retro to jest czasowy okres kiedy pewne rzeczy wychodzą na wierzch u wszystkich. To pierwsze jest indywidualne, to drugie zbiorowe.


Odpowiedz
Wpisy: 163
(@terenia79)
Połączone: 3 miesiące temu

To znaczy że teraz kiedy jest tranzyt, wszyscy możemy poczuć te rzeczy związane z miłością i relacjami? Nawet jeśli nie mamy Wenus retro w urodzeniowym? Ja chyba tego właśnie teraz doświadczam i myślałam że to zbiegi okoliczności.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 201

@Terenia79 Ja też właśnie to poczułam jak to przeczytałam. Czyli to jest powiązane z tym co teraz się u mnie dzieje? Przepraszam, wiem że się nie znam, ale to by dużo tłumaczyło ostatnio.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

No i tu właśnie mam problem - bo to co mówi Bylica brzmi logicznie, ale jak 'tranzyt dotyczy wszystkich' to jest trochę jak horoskop w gazecie który pasuje do każdego. Skąd wiadomo że to astrologia a nie po prostu sezon i nastrój?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 105

@Swietowit To jest naprawdę uczciwe pytanie i cieszę się że to piszesz, bo sama nie odważyłabym się zapytać. Jak odróżnić że to jest naprawdę wpływ tranzytu od zwykłego szukania wzorców tam gdzie ich nie ma?


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wróćmy może do Chirona w Wadze na chwilę, bo trochę odpłynęliśmy. Mam pytanie do tych co faktycznie mają tę pozycję i ją 'pracują' - czy jest jakaś konkretna sytuacja w relacji którą możecie opisać, żebyśmy wszyscy lepiej rozumieli jak ta rana się przejawia naprawdę?


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Wróćmy może do Chirona w Wadze na chwilę, bo trochę odpłynęliśmy. Mam pytanie do tych co faktycznie mają tę pozycję i ją 'pracują' - czy jest jakaś konkretna sytuacja w relacji którą możecie opisać, żebyśmy wszyscy lepiej rozumieli jak ta rana się przejawia na co dzień?


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

@Alusia83 No dobra, spróbuję. U mnie ta rana z Chironem w Wadze wygląda tak - że jak jest konflikt w relacji, to ja pierwsza ustępuję. Zawsze. I to nie dlatego że mam rację albo nie mam, tylko dlatego że napięcie mnie fizycznie boli. Jakby samo niezrównoważenie relacji było czymś co czuję w ciele. I potem się okazuje że znowu dałam za dużo żeby był spokój.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@piwonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest dokładnie to co opisałam wcześniej - za dużo daję, nic nie dostaję. Ale jak ty to czujesz 'w ciele' - to co to jest? Napięcie w klatce, w gardle? Bo jak to fizycznie wygląda to mnie ciekawi, może to właśnie jest ten sygnał którego szukałam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Piwonia Dla mnie to jest coś jak ścisk w żołądku i taka narastająca niecierpliwość, prawie jak poczucie winy że w ogóle jest napięcie. Jakby to była moja wina że coś jest nie tak. I to jest chyba właśnie ta rana - to automatyczne branie odpowiedzialności za równowagę relacji.


Odpowiedz
Wpisy: 470
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo konkretny opis i dziękuję za to. Ale mam pytanie - czy to poczucie winy za napięcie masz tylko w relacjach romantycznych, czy też w przyjaźniach, w pracy? Bo zastanawiam się czy Chiron w Wadze dotyczy wszystkich relacji czy tylko tych bliskich.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Kinsia Dobre pytanie, bo Waga to niekoniecznie tylko miłość - to dom relacji w ogóle, partnerstwa, ale też jak widzisz innych w stosunku do siebie. Więc ta rana może się przejawiać szerzej. Choć zazwyczaj najmocniej boli tam gdzie jest największe zaangażowanie emocjonalne, więc często w miłości.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale chwila - jeśli ta rana dotyczy wszystkich relacji, to jak odróżnić że to Chiron w Wadze a nie po prostu charakter człowieka który ma skłonność do ustępowania? Ja na przykład też często ustępuję, ale to może być po prostu mój temperament a nie żadna pozycja planetarna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodziej)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 289

@Swietowit No właśnie, to jest to pytanie które mnie od początku tu kręci. Czy astrologia opisuje coś ponad charakter, czy tylko nadaje temu nazwę?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Swietowit Może nie chodzi o to żeby odróżniać, tylko żeby zobaczyć skąd to pochodzi. Chiron w Wadze nie mówi 'ustępujesz bo planeta', mówi 'ustępujesz i jest w tym coś bolesnego, coś czego nie rozwiązałaś'. To jest różnica między temperamentem a raną.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@leokadia76)
Połączone: 6 miesięcy temu

Bylica, ale jak rozpoznać że to jest rana a nie po prostu styl relacji? Bo mnie się wydaje że ja też mam tendencję do dawania dużo, ale nie czuję w tym szczególnego bólu. Czy to znaczy że to nie jest Chiron?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2151

@Leokadia76 A masz Chirona w Wadze w urodzeniowym? Bo nie każda osoba która daje dużo w relacjach ma tę pozycję. I z drugiej strony - ból chiranowy nie zawsze jest widoczny, czasem jest zakopany. Pytanie co czujesz kiedy ktoś odmawia ci wzajemności.


Odpowiedz
(@leokadia76)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Bylica Nie sprawdzałam, szczerze mówiąc. Muszę zerknąć na swój wykres. A co do pytania - jak ktoś odmawia wzajemności to czuję głównie złość, nie ból. Czy to coś mówi?


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@alusia83)
Połączone: 4 miesiące temu

Złość zamiast bólu może być właśnie mechanizmem obronnym, ale to już chyba wychodzi poza astrologię w stronę psychologii. Wracając do tematu - Dziewanka, powiedziałaś że bierzesz odpowiedzialność za równowagę relacji. Czy to też dotyczy sytuacji kiedy spotykasz nową osobę, zanim relacja się w ogóle uformuje?


Odpowiedz
Wpisy: 366
Rozpoczynający temat
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Tak, właśnie tak. Już od pierwszego spotkania zaczynam 'kalibrować' - czy daję za dużo uwagi, czy za mało, czy osoba czuje się dobrze przy mnie. I to jest wyczerpujące bo to się dzieje automatycznie, zanim w ogóle pomyślę. I właśnie to mi się kojarzy z Wenus retro w urodzeniowym - to cofanie się i analizowanie zamiast po prostu bycia w relacji.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@natka_a)
Połączone: 7 miesięcy temu

@Dziewanka Dziewanka, masz Wenus retro w urodzeniowym i Chirona w Wadze jednocześnie? To znaczy że to się u ciebie nakłada? Zastanawiam się czy to nie jest wtedy podwójnie trudniejsze - ta rana i to cofanie się w miłości razem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Natka_A Tak, mam obie te pozycje. I nie wiem czy 'podwójnie trudniejsze' to dobre słowo, ale zdecydowanie się nakładają. Wenus retro sprawia że wracam do starych relacji albo schematów, a Chiron w Wadze sprawia że tam gdzie wracam, zawsze jest ten sam ból z braku równowagi.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@izuska)
Połączone: 1 tydzień temu

Przepraszam że przerywam ale chcę się upewnić że rozumiem - Wenus retro w urodzeniowym to jest coś trwałego, nie jak teraz tranzyt? I jak można sprawdzić czy się ma taką pozycję? Pytam bo to co Dziewanka opisuje brzmi znajomo i chciałabym wiedzieć czy u mnie to samo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@terenia79)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 163

@Izuska Ja też chciałam zapytać to samo! Wiem że brzmi to naiwnie ale czy jest jakaś darmowa strona gdzie można sprawdzić wykres urodzeniowy? Bo zaczynam myśleć że może to nie są przypadki i chciałabym zobaczyć co tam mam.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@edytka)
Połączone: 2 miesiące temu

Astro.com to chyba najbardziej znana opcja do urodzeniowego wykresu, jest po angielsku ale dość intuicyjna. Wpisujecie datę, godzinę i miejsce urodzenia i macie cały wykres. Sama tam sprawdzałam swoje pozycje i znalazłam tam Chirona. Dziękuję za ten wątek bo nigdy wcześniej nie zwracałam uwagi na tę pozycję a teraz widzę że ona dużo mówi.


Odpowiedz
Strona 4 / 5
Udostępnij: