Właśnie, bo chciałam dodać coś do tego, co Tobiasz mówił o impulsie i weryfikacji. Ta znajoma z Pallas na Ascendencie, o której wspominałam, powiedziała mi kiedyś, że jej 'błędy strategiczne' zdarzają się wtedy, kiedy jest zmęczona albo pod presją czasu. Jakby ta weryfikacja, o której Tobiasz mówi, potrzebowała energii i przestrzeni, a kiedy ich nie ma, Pallas wraca do tego impulsywnego trybu. Czy to ma sens astrologicznie?
Słucham tej rozmowy i mam jedno pytanie, które mi chodzi po głowie od dłuższego czasu. Czy Pallas w kontekście tej strategicznej inteligencji działa inaczej u kobiet i mężczyzn? Pytam, bo czytałem gdzieś, że ta asteroida ma silniejszy oddźwięk w kartach kobiecych ze względu na mitologiczne połączenie z Ateną jako boginią mądrości, i że u mężczyzn może być bardziej tłumiona albo wyrażana inaczej. Czy ktoś się z tym spotkał?
A ja mam inne pytanie do tego wątku o płci. Skoro Atena w mitologii była boginią strategii i mądrości, ale też rzemiosła i sztuki wojennej, to czy Pallas w karcie może pokazywać nie tylko inteligencję abstrakcyjną, ale też umiejętności praktyczne? Mam na myśli, czy ta asteroida może tłumaczyć, dlaczego ktoś jest świetny w czymś bardzo konkretnym, jak tkanie, programowanie, szachy, a nie tylko w planowaniu w sensie ogólnym?
To co Teodozja i Tobiasz otwierają, to właściwie pokazuje, że Pallas ma tyle warstw, że trudno ją opisać jednym zdaniem. I wracam do pytania Macierzanki sprzed kilku postów, bo myślę, że ono nadal wisi w powietrzu. Czy samodzielne czytanie Pallas we własnym horoskopie jest w ogóle możliwe bez dużego doświadczenia, skoro ta asteroida może działać jako strategia, intuicja, rzemiosło, heurystyka albo impuls, w zależności od kontekstu?
To co Emilka zauważa przy dziesiątym domu, to jest ważna rzecz i warto ją rozwinąć. Dziesiąty dom ma naturę saturniczną, jest domeną tego, co budowane, widoczne i oceniane przez innych. Pallas tam może oznaczać, że zdolność do rozpoznawania wzorców wyraża się w roli publicznej, zawodowej albo wręcz staje się tym, za co jesteś znana. Macierzanka, to co opisujesz, że inni to widzą, a ty nie, to jest klasyczny efekt dziesiątego domu. Pytanie do ciebie jest takie: czy w pracy częściej dostajesz informacje zwrotne o tym, jak myślisz, czy o tym, co konkretnie robisz?
Hmm, chyba bardziej o tym jak myśle. Szefowa raz powiedziała, że mam 'głowę do systemów', ale ja nawet nie wiem co to znaczy konkretnie. Myślałam że to komplement bez treści 🙂
Macierzanka, 'głowa do systemów' to może być dosłownie Pallas w Bliźniętach. Bliźnięta są domeną połączeń, powiązań, informacji. Pallas tam może dawać takie widzenie sieci powiązań, które dla innych nie jest oczywiste. Ale chcę wrócić do czegoś, o czym mówił wcześniej Tobiasz. Jeśli Pallas działa też przez rzemiosło i praktykę, a nie tylko przez abstrakcyjną strategię, to jak to rozróżnić w karcie? Po czym poznasz, że masz do czynienia z 'Pallas rzemieślniczką' a nie 'Pallas strateg'?
widziałam coś podobnego, ale nie byłam tego pewna jako reguły. Mam jedną osobę bliską z Pallas w Pannie i to jest człowiek, który strategizuje przez robienie, nie przez planowanie. Siada i zaczyna, a plan wyłania się z działania. Dla mnie to było zawsze irytujące, bo ja potrzebuję mieć koncepcję zanim ruszę. Teraz rozumiem, że to może być właśnie ten wymiar.
To co Cykoria opisuje, strategia przez działanie, to mnie uderzyło, bo sam tak mam. Pallas mam w trygonie do Słońca, ale w znaku Byka. I faktycznie, moje najlepsze decyzje to są te, kiedy zaczynam coś robić i w trakcie widzę całość. Jak siedzę i planuję za długo, to gubię wątek. Nie wiedziałem, że to może być kwestia pozycji Pallas, myślałem że to po prostu mój styl.
Ja mam coś takiego bardzo często i zawsze myślałam, że to intuicja albo przeczucie. Nie wiedziałam, że to może mieć konkretniejszy opis w astrologii. A jak sprawdzić, czy to jest Pallas właśnie, a nie coś innego, na przykład Księżyc albo Neptun?
no to muszę się zastanowić, bo nigdy tego nie rozróżniałam. Wydaje mi się, że bardziej strukturalne, bo często 'widzę' co się stanie w jakiejś sytuacji zanim się stanie. Nie jako obraz, tylko jako takie przekonanie. Sprawdzę gdzie mam Pallas w karcie, bo teraz jestem ciekawa.
Ta rozmowa o Pallas i intuicji a wzorcu jest dla mnie bardzo bliska temu, co widzę w sesjach z kartami. Często pytam się osoby, które pytają o decyzje, czy ich 'wiedzenie' jest obrazem czy przekonaniem. To co Tobiasz opisuje jako Pallas, to jest właśnie to drugie. I w kartach tarotowych, kiedy Papieżyca pojawia się przy takim pytaniu, mam wrażenie, że dotykamy czegoś podobnego, tej samej jakości wiedzy. Tyle że Papieżyca ma więcej wody, jest bardziej wewnętrzna.
Słuchajcie, mam pytanie trochę z boku. Czy Pallas może być silna w karcie kogoś, kto nie jest szczególnie analityczny w oczywisty sposób? Mam na myśli kogoś, kto nie jest 'szachowym typem', ale ma bardzo dobrą orientację w ludziach i sytuacjach społecznych. Czy to też Pallas?
siebie opisuję, trochę. Gram kiepsko w gry strategiczne, ale w pracy i w grupie to właśnie tak mam jak opisujesz. Miałem wrażenie, że to nie jest nic astrologicznego, tylko po prostu obserwowanie ludzi. Sprawdzę gdzie mam Pallas.
Ten wątek z Pallas w kontekście społecznym i relacyjnym to mi się łączy z czymś, co Tobiasz mówił wcześniej o aspektach do Merkurego. Jak ktoś dobrze czyta sytuacje społeczne, ale nie umie tego wytłumaczyć innym, to czy to może być właśnie ten brak aspektu między Pallas a Merkurym? Bo znam osoby, które mają świetny instynkt do ludzi, ale jak pytasz je 'skąd wiedziałaś', to mówią 'nie wiem, po prostu wiedziałam'.
Tak, właśnie to mam na myśli. Jeśli ktoś czyta sytuacje społeczne jak Czarodziej opisuje, ale nie umie powiedzieć innym skąd wie, to może to być właśnie ten rozdźwięk między Pallas a Merkurym. Pallas 'widzi', ale Merkury musi to przetłumaczyć na słowa. Jak nie ma między nimi aspektu, to wiedza jest, ale komunikacja kuleje.
Ale czekajcie, bo mam wątpliwość. Tobiasz mówi, że to jest 'neurologia wzorca bez słownika', ale czy nie jest tak, że po prostu każdy człowiek ma takie momenty? Jak to odróżnić od zwykłej wprawy w obserwowaniu ludzi, którą ma wiele osób bez żadnej silnej Pallas w karcie?
Sprawdziłam w końcu swoją kartę i mam Pallas w Skorpionie w szóstym domu. Szósty dom to praca, zdrowie, codzienność? Czy to znaczy, że ta strategiczna inteligencja wyraża się u mnie głównie przez codzienne obowiązki? Bo to trochę przyziemnie brzmi jak na Skorpiona.
Wera, 'oko do usterek systemowych' to jest naprawdę dobry opis Pallas w Skorpionie. Skorpion widzi to, co jest schowane albo zepsute pod powierzchnią. I szósty dom to właśnie praca z systemami. Mam pytanie do Tobiasza, czy Pallas w Skorpionie miałaby jakieś trudności w wyrażaniu tej inteligencji, bo Skorpion bywa bardzo nieufny wobec dzielenia się tym co widzi?
No... tak. Dość często. Ale myślałam, że po prostu jestem ostrożna, nie chcę wychodzić na zarozumiałą. A tu może to być po prostu Pallas w Skorpionie. To ciekawe, że to ma swoją nazwę w astrologii.
A ja mam pytanie może głupie, ale gdzie można sprawdzic dokładnie tę Pallas? Bo słyszałam, że nie ma jej w każdym programie do horoskopu. Astro.com pokazuje czy trzeba czegoś innego szukać?
Wracając do tego co Cykoria mówiła o Pallas w Skorpionie i trzymaniu wiedzy dla siebie, to w pracy z kartami też to widzę. Niektóre osoby, szczególnie te z silnym Skorpionem, opisują że 'wiedzą ale nie mówią'. Papieżyca zresztą też ma tę cechę, wiedzę która nie jest natychmiast ujawniana. Ale to co mnie tu bardziej ciekawi to inne pytanie, czy Pallas może być silna w karcie, a jednocześnie zablokowana jakimś trudnym aspektem i jak to wygląda w praktyce?
To co Tobiasz mówi o Pallas w kwadracie do Saturna brzmi jak opis kogoś, kogo znam bliżej. Mam pytanie, czy Saturn w tym układzie zawsze będzie blokować, czy może też usztywnić Pallas w dobry sposób, na przykład dając jej jakąś dyscyplinę?
No właśnie, to jest ta myśl, którą miałam w głowie. Wyższy próg dowodowy brzmi jak coś użytecznego, nie jak wada. Tobiaszu, a czy jest jakieś miejsce w karcie, które pokazuje, czy ta Pallas-Saturn dynamika idzie w kierunku twórczym, czy raczej zamraża człowieka? Bo to chyba nie jest jednoznaczne.
Mnie też to zastanawia, bo znam osobę, która ma podobny układ i ona raczej jest niesamowicie precyzyjna w analizie, nie zablokowana. Ale żeby odpowiedzieć na pytanie Teodozji, to chyba trzeba by patrzeć nie tylko na aspekt, ale i na to, który ze znaków prowadzi, prawda?
Sprawdziłam w końcu i znalazłam Pallas, mam ją w Bliźniętach w pierwszym domku. Nie wiem co to znaczy, ale coś mi mówi że Bliźnięta to dużo gadania 🙂 czy ktoś mi powie czy to dobrze czy źle dla tej strategicznej inteligencji o ktorej piszecie?
Wracam do wątku, bo muszę powiedzieć, że ta rozmowa mnie trochę przekonała. Ale mam nadal jedno 'ale'. Tobiasz, Simma, Adept, wszyscy mówicie jak to działa u was albo u kogoś, kogo znacie. Ale czy ktoś kiedyś sprawdzał Pallas u kogoś, kto NIE miał tej zdolności do wzorców? Czy Pallas nieaktywna to zero tej cechy czy po prostu inny jej wyraz?
