Forum

Asystent AI
Ascendent niski a w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ascendent niski a wysoki - czy zmienia nasze zewnętrzne wrażenie

Strona 1 / 2

Wpisy: 612
Rozpoczynający temat
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ostatnio dużo myślę o tym, jak ascendent wpływa na to, jak inni nas postrzegają. Wiem, że jest taka koncepcja niskiego i wysokiego wyrażenia ascendentu i zastanawiam się czy macie wrażenie, że na przestrzeni czasu sami zmienialiście to, jak "wyglądacie" dla innych - mówię tu o pierwszym wrażeniu, o tej energii którą wysyłacie. Bo u mnie ascendent jest w Skorpionie i jak byłam młodsza to podobno robiłam naprawdę ciężkie wrażenie, ludzie się mnie bali zanim mnie poznali. Teraz mi mówią że jestem głęboka ale przystępna. Ciekawi mnie, czy to właśnie jest ten wyższy wyraz ascendentu? I czy ktoś świadomie nad tym pracował, czy to samo przyszło z wiekiem?


Odpowiedz
83 odpowiedzi
Wpisy: 293
(@celeste50)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe pytanie i dobrze że je zadajesz, bo wiele osób myli ascendent z charakterem. Zanim pójdziemy dalej - jak rozumiesz to rozróżnienie niski/wysoki? Bo różne szkoły astrologiczne trochę inaczej to ujmują i chciałabym wiedzieć, z jakiego punktu wychodzisz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 612

@Celeste50 Rozumiem to tak, że niski wyraz ascendentu to jakby automatyczna, nieświadoma reakcja na świat - takie domyślne ustawienie. Wysoki to bardziej świadome wcielanie cech znaku w dojrzały, zintegrowany sposób. Ale właśnie nie jestem pewna czy to jedyna interpretacja, dlatego pytam.


Odpowiedz
Wpisy: 568
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Oj tam, dokładnie tak to opisujesz i to ma sens. Dodam tylko że ascendent to nie tylko to jak nas widzą inni, ale też jak my sami reagujemy na nowe sytuacje i nowych ludzi. Niski wyraz to często ta warstwa obronna - ktoś z ascendentem w Byku może być przy pierwszym kontakcie odczytywany jako leniwy albo oporny, choć to po prostu jego mechanizm oceniania czy sytuacja jest bezpieczna. Wysoki wyraz to spokój i stabilność, ktore już niekoniecznie alarmują otoczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@zaneta)
Połączone: 2 lata temu

ja mam ascendnet w bliźnietach i zawsze myślałam że to dla mnie dobre bo podobno bliźnięta są towarzyscy. ale kilka osby mi powiedziało że sprawiam wrażenie niezdecydowanej i chaotycznej. to jest ten niski wyraz o którym piszecie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 612

@Zaneta Właśnie o to chodzi! To co opisujesz - ta chaotyczność, skakanie z tematu na temat, pozorne niezdecydowanie - to klasyczny niski wyraz Bliźniąt na ascendencie. Wysoki wyraz to ta sama energia, ale wyraża się jako ciekawość i elastyczność, która przyciąga ludzi zamiast ich dezorientować. Czujesz że z wiekiem to się u ciebie zmienia?


Odpowiedz
Wpisy: 548
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Dołączam do wątku bo mnie to mocno dotyczy. Mam ascendent w Koziorożcu i przez lata słyszałam, że jestem zimna i niedostępna. Dosłownie ludzie zakładali, że jestem wyniosła zanim zamienili ze mną słowo. Zaczęłam świadomie pracować nad tym żeby nie hamować od razu każdej emocji przy pierwszym kontakcie i faktycznie coś się zmieniło. Ale zastanawiam się - czy to znaczy że "uciekam" od swojego ascendentu czy że osiągam ten wyższy poziom?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 568

@Martynka78 no właśnie, dobre pytanie i wcale nie oczywista odpowiedź. Moim zdaniem różnica jest taka: ucieczka od ascendentu to udawanie że jesteś kimś innym, na przykład Koziorożec na siłę udający rozgadanego i wylewnego ekstrawertykantu. Wysoki wyraz to wciąż Koziorożec - ta powściągliwość, ta głębia - ale bez muru który mówi ludziom żeby się nie zbliżali. Czy na prawdę przestałaś być poważna i zdystansowana, czy poprostu ten dystans przestał być barierą?


Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 548

@Hilek79 To świetne rozróżnienie. Chyba wciąż jestem poważna,ale przestałam używać tej powagi jako tarczy. Ludzie teraz chyba czują że za tym jest coś ciepłego, tylko trzeba trochę poczekać. Ale skoro pytasz - jak w praktyce rozpoznać że ktoś jest w tym niskim wyrazie? Mam na myśli patrząc na innych, nie na siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@celeste50)
Połączone: 2 lata temu

Niski wyraz to często napięcie. Coś w zachowaniu tej osoby jakby nie pasuje do całości,jest przesadzone albo obronne. Wysoki wyraz ma w sobie spokój - ta cecha działa na rzecz człowieka, a nie przeciwko niemu i jego otoczeniu. W nowych relacjach widać to szczególnie przy pierwszych kilku spotkaniach.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@wegka89)
Połączone: 2 lata temu

Oj, a ja w ogóle nie rozumiałam że ascendent może mieć jakiś wyraz niższy czy wyższy, myślałam że poprostu ascendent jest jaki jest i koniec. to znaczy że można go jakoś rozwijać? to chyba bardziej skomplikowane niż horoskopy które czytam w gazetach 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 612

@Wegka89 Tak, to jest zdecydowanie głębsza warstwa niż te ogólne opisy w prasie. Horoskopy w gazetach mówią głównie o znaku Słońca, a ascendent to zupełnie inny element. I tak - można nad nim pracować, chociaż część astrologów twierdzi że samo życie nas przez to przeprowadza, zwłaszcza przy pierwszym powrocie Saturna. Masz obliczony swój ascendent?


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@wegka89)
Połączone: 2 lata temu

obliczałam kiedyś przez jakąś stronę i wyszło mi Panna, ale nie byłam pewna czy wpisałam dobry czas urodzenia bo nie znam go dokładnie. co to wtedy znaczy jeśli czas jest niepewny?


Odpowiedz
Wpisy: 568
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Przy niepewnym czasie urodzenia ascendent jest właściwie niewyliczalny w sposób pewny,bo zmienia się co dwie godziny mniej więcej. Można próbować rektyfikacji - to technika gdzie patrzy się na ważne wydarzenia z życia i wstecznie dopasowuje czas - ale to już zaawansowana praca. Na razie możesz spróbować przeczytać opisy kilku sąsiednich ascendentów i zobaczyć który bardziej pasuje do tego jak cię odbierają nowi ludzie.


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@polelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Trochę sceptycznie podchodzę do tego tematu, bo mam ascendent w Lwu i przez całe życie byłem raczej cichy i nie lubiłem być w centrum uwagi. Więc skąd mam wiedzieć że to niski wyraz a nie poprostu że astrologia nie działa na każdego tak samo??


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celeste50)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 293

@Polelum A czy zdarza ci się jednak w pewnych sytuacjach - może przy dużej presji albo gdy ktoś podważa twoją kompetencję - nagle stawać się bardziej ekspansywny albo nawet troche dominujący w tonie? Lew na ascendencie w niskim wyrazie nie zawsze przejawia się potrzebą bycia na scenie. Czasem to wychodzi właśnie jako reaktywność na poczucie zagrożenia pozycji.


Odpowiedz
(@polelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 308

@Celeste50 No... tak naprawdę tak. Jak ktoś mnie publicznie kwestionuje to reaguję mocniej niż powinienem. To by wyjaśniało kilka sytuacji z ostatnich lat. Ale wciąż - skąd mam wiedzieć że to Lew a nie poprostu mój charakter?


Odpowiedz
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 568

@Polelum Ta granica jest celowo zatarta i moim zdaniem nie ma sensu jej rozstrzygać w kategoriach albo-albo. Astrologia opisuje pewne wzorce energetyczne, a czy je nazwiemy Lwem czy charakterem - to ta sama rzecz widziana z dwóch stron. Ważniejsze jest pytanie: czy ten wzorzec ci służy czy przeszkadza? Bo to jest wlasnie pytanie o niski i wysoki wyraz.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@sybilia-1)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie doszłam do tego wątku i bardzo mi odpowiada ta rozmowa. Mam ascendent w Rybach i w nowych relacjach ciągle słyszę że jestem tajemnicza i trudna do uchwycenia. Jeden znajomy powiedział mi ostatnio że nigdy do końca nie wie co myślę. Nie wiem czy to niski wyraz Ryb czy po prostu taka jestem. Jak wy to rozróżniacie u siebie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 548

@Sybilia.1 U mnie kluczem było pytanie: czy ta cecha mnie izoluje czy przyciąga? Niski wyraz izoluje - w twoim przypadku ta nieuchwytność mogłaby sprawiać że ludzie się wycofują bo nie wiedzą na czym stoją. Wysoki wyraz Ryb na ascendencie to moim zdaniem ta sama głębia, ale z nutą empatii która daje ludziom poczucie że są widziani. Czujesz że ten znajomy się wycofał czy był zaintrygowany?


Odpowiedz
(@sybilia-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 28

@Martynka78 To "czy izoluje czy przyciąga" - to jest naprawdę dobre pytanie i teraz sobie uświadamiam że u mnie chyba izoluje. Ludzie mówią że jestem tajemnicza, ale potem się wycofują, zamiast próbować odkryć więcej. Więc jak to zmienić? Czy to w ogóle jest coś co można świadomie przepracować, czy trzeba czekać aż życie to zrobi samo?


Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 548

@Sybilia.1 U mnie to nie było jakieś wielkie odkrycie tylko seria małych momentów. Zaczęłam zauważać kiedy właśnie ta powaga działa jak mur, a kiedy jak fundament. Może z Rybami jest podobnie - ta nieuchwytność może być ścianą albo głębią, zależy co robisz z tą chwilą kiedy ktoś się zbliża. Ale czy ty sama chcesz żeby ludzie wiedzieli co myślisz? Bo to by mogło wiele wyjaśniać.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@zaneta)
Połączone: 2 lata temu

ja czytam o tych Rybach i mam pytanie - czy wysoki wyraz znaczy że trzeba być bardziej otwartą i gadatliwą? bo mi się wydaje że tajemniczość może być spoko, tylko że musi być zachęcająca a nie zamykająca. czy dobrze to rozumiem czy mieszam pojęcia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 568

@Zaneta Całkiem nieźle to ująłaś. Różnica nie leży w ilości słów tylko w tym,czy ta cecha zaprasza czy odpycha. Tajemniczość może być magnetyczna - i to jest wtedy wysoki wyraz Ryb - albo może być mgłą przez którą nie widać żadnego lądu i wtedy ludzie się poddają. Nie chodzi o to żeby Ryby zaczęły się tłumaczyć z każdej myśli


Odpowiedz
Wpisy: 538
(@kometka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Eh, czytam tę rozmowę i zastanawiam się nad jedną rzeczą - czy wyraz ascendentu w nowych relacjach to jest stały wzorzec, czy zmienia się w zależności od tego z kim się zaczyna kontakt? Bo mam wrażenie że przy niektórych ludziach automatycznie wypadam lepiej, a przy innych od razu wychodzi ze mnie to co najgorsze. Mam ascendent w Strzelcu i przy pewnych osobach jestem od razu otwarta i ciepła, a przy innych - jakby ktoś wyłączył światło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celeste50)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 293

@Kometka To ważna obserwacja. Ascendent to jest twoja warstwa kontaktowa, więc reaguje na energię naprzeciwko. Ale wyraz niski czy wysoki to jednak twój własny wzorzec, nie cudzy. Pytanie jest raczej: co w tych "trudniejszych" osobach wyzwala ten gorszy tryb? Co mają wspólnego?


Odpowiedz
(@kometka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 538

@Celeste50 Próbowałam to analizować i chyba chodzi o osoby, które są bardzo zamknięte albo bardzo oceniające na starcie. Jakby mój Strzelec na ascendencie czuł że nie ma przestrzeni i się chował. To by pasowało do tego niskiego wyrazu jako reakcji obronnej, o czym pisał wcześniej Hilek79.


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@polelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ech, a ja mam pytanie do tych co tu są dłużej w temacie - czy to wogóle jest możliwe żeby ktoś miał przez całe życie tylko niski wyraz? Znaczy czy są takie osoby które nigdy nie przeszły do wyższego,czy to się zawsze jakoś zmienia samo?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 568

@Polelum Myślę ze tak, można utknąć. Szczególnie jesli środowisko przez lata wzmacnia ten niski wzorzec. Lew na ascendencie otoczony przez ludzi którzy nagradzają wyniosłość i ekspansję może sie w tym utrwalić i nigdy nie dotknąć tego co w Lwie jest na prawdę cenne - hojności i serdeczności. Ale nie wiem czy to jest reguła. Ty sam jak to oceniasz po sobie? 🙂


Odpowiedz
(@polelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 308

@Hilek79 Szczerze? Chyba dopiero teraz zaczynam to rozumieć w ogóle więc nie mam punktu odniesienia. Przez lata myślałem że po prostu jestem nieśmiały, a teraz wychodzi że może to jest coś innego. Trochę mi to miesza w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@wegka89)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że wchodzę z boku ale właśnie czytam cały ten wątek od początku i mam pytanie - jak długo zazwyczaj trwa zanim ktoś zobaczy nasz wysoki wyraz ascendentu? Znaczy, czy to jest kwestia jednego spotkania czy musi minąć dużo czasu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 612

@Wegka89 To zależy od znaku i od człowieka naprzeciwko, ale też od tego jak bardzo sami jesteśmy spięci przy pierwszym kontakcie. Z mojego doświadczenia - kiedy miałam dużo stresu w życiu, mój ascendent był dużo bardziej zachowawczy i ludzie potrzebowali dużo więcej czasu żeby mnie zobaczyć. W spokojniejszym okresie zupełnie inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@gruszanka54)
Połączone: 12 miesięcy temu

Boże, dopiero dołączam do tej rozmowy i jestem pod wrażeniem jak dokładnie to opisujecie. Mam ascendent w Wadze i zawsze ludzie mi mówią że jestem miła, ale jakoś nijaka przy pierwszym poznaniu. To by pasowało do niskiego wyrazu? Tak bardzo się staram żeby wszystkim było dobrze że chyba znikam za tą miłością.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 548

@Gruszanka54 "Znikam za tą miłością" - to bardzo celne. Niski wyraz Wagi to właśnie to, nadmierne ugrzecznienie, brak kantów, przez co człowiek staje się trudny do uchwycenia. Wysoki wyraz Wagi na ascendencie to moim zdaniem coś zupełnie innego - wchodzisz do pokoju i ludzie to czują bo ta Waga ma w sobie coś estetycznie i emocjonalnie przyciągającego, ale nie przez to że się stara, tylko przez to że jest.


Odpowiedz
(@gruszanka54)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 191

@Martynka78 Ale jak to osiągnąć? Bo ja właśnie nie wiem gdzie ta granica jest między "bycie sobą" a "staranie się być sobą". To brzmi paradoksalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@celeste50)
Połączone: 2 lata temu

To paradoks ascendentu w ogóle. Im bardziej świadomie próbujesz nim zarządzać, tym bardziej możesz go wypaczać. Ascendent działa najlepiej kiedy przestaje być projektem, a staje się po prostu tym jak wchodzisz do sytuacji. Może dlatego stres obniża wyraz - bo przy stresie wszystko staje się projektem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sybilia-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 28

@Celeste50 Właśnie sobie czytam odpowiedź Martynki i to co piszesz Celeste50 i zaczynam rozumieć że moja nieuchwytność to może być właśnie takie za duże staranie. Próbuję być tajemnicza zamiast po prostu być. Czy to brzmi głupio??


Odpowiedz
(@zaneta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 205

@Sybilia.1 nie brzmi głupio, mnie to samo dotyczy z tymi Bliźniętami. staram się być ciekawa świata i rozmowna i wychodzi chaos zamiast tego. może to jest właśnie różnica - coś się naturalnie jest albo się udaje i jedno od drugiego widać nawet jeżeli się nie wie nic o astrologi


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ojoj, czytam ten wątek bo zaczepił mnie ktoś o ascendent i troche nie rozumiem jednej rzeczy. piszecie że można pracować nad wyrazem ascendentu ale czy to nie znaczy że go zmieniamy? A jeśli go zmieniamy to czy to nadal jest ten sam ascendent czy już coś sztucznego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 568

@Wahadlarz56 Dobre pytanie i często się pojawia. to nie jest zmiana znaku, tylko zmiana jakości ekspresji tego samego znaku. Koziorożec nadal zostaje Koziorożcem na ascendencie ale zamiast wyrażać się przez chłód i dystans, wyraża się przez dojrzałość i spokój. Obydwa to Koziorożec, tylko jeden działa na twoją korzyść a drugi przeciwko tobie.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dobra, rozumiem już że to nie zmiana znaku tylko jakości. Ale mam kolejne pytanie - jak w praktyce odróżnić że coś jest "wyższym wyrazem" Koziorożca od zwykłego udawania spokoju? Bo można przecież udawać dojrzałość i zimną krew, prawda? Skąd wiadomo gdzie jest granica?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 568

@Wahadlarz56 To jest właściwie najlepsze pytanie w tym wątku. I odpowiedź brzmi: po efekcie jaki wywołujesz. Kiedy udajesz spokój, ludzie czują napięcie pod spodem i reagują na to napięcie, nie na spokój. Kiedy wyrażasz wysoki Koziorożec, ludzie czują się przy tobie zakorzenieni, bezpieczni. Pytanie kontrolne do ciebie: co zazwyczaj czujesz po pierwszym spotkaniu z nową osobą - ulgę że się skończyło, czy naturalność?


Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Hilek79 No szczerze? Raczej ulgę. zawsze. To jest niepokojące co piszesz


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@polelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam dokładnie to samo z tą ulgą i Hilek mi właśnie wyjaśnił że mam Strzelca na ascendencie. Więc chyba to jest ten niski wyraz o którym tu wszyscy piszą - zaciskam się przez całe pierwsze spotkanie i potem jestem zmęczony zamiast naenergetyzowany. Czy to wogóle da się naprawić czy poprostu tak mam?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 548

@Polelum A czy ta ulga po spotkaniu jest dlatego że byłeś wyczerpany udawaniem, czy dlatego że po prostu nie lubisz nowych ludzi? Bo to są dwie różne rzeczy i jedno z nich jest kwestią wyrazu ascendentu, a drugie to może coś zupełnie innego.


Odpowiedz
(@celeste50)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 293

@Polelum Dobrze że Martynka to poruszyła bo wchodzi tu ważna kwestia diagnostyczna. Niski wyraz ascendentu nie jest tym samym co introwertyzm. Introwertycy mogą mieć wysoki wyraz - po prostu będzie on spokojem, skupieniem, obecnością. To czy po wyjściu czujesz ulgę czy zmęczenie nie musi być wyznacznikiem wyrazu, tylko temperamentu. Polelum, czy pamiętasz jakieś pierwsze spotkanie gdzie wyszedłeś z energią zamiast bez?


Odpowiedz
(@polelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 308

@Celeste50 wow, tak, z jedną osobą ktora sama była bardzo otwarta i chaotyczna. Chyba mnie to rozluźniło ze nie musiałem nic inicjować. Choć nie wiem czy to dobry przykład.


Odpowiedz
(@kometka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 538

@Polelum To co Polelum opisuje jest podobne do mojego wzorca. Kiedy ktoś naprzeciwko jest bardzo ekspansywny, mój Strzelec jakby oddycha. A kiedy ktoś jest równie zamknięty co ja na starcie, oboje siedzimy w ciszy i nic nie rusza. Celeste, to znaczy że mój ascendent wymaga pewnej struktury od rozmówcy żeby zadziałać w wyższym wyrazie?


Odpowiedz
(@celeste50)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 293

@Kometka Nie powiedziałabym "wymaga", bo to brzmi jak uzależnienie. Ale Strzelec na ascendencie rzeczywiście lepiej sie wyraża gdy ma przestrzeń do ekspansji. Pytanie jest czy potrafisz tę przestrzeń stworzyć sam, czy zawsze potrzebujesz ze ktoś ją otworzy za ciebie?


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@gruszanka54)
Połączone: 12 miesięcy temu

O Boże, to dotyczy też mojej Wagi. Sama prawie nigdy nie otwieram przestrzeni, zawsze czekam aż ktoś zacznie i potem się dostosuję. I teraz rozumiem dlaczego mówią że jestem miła ale nijaka. Nie ma czego się uchwycić bo ja się do wszystkiego dostosuję. Martynka wcześniej pisała żeby wnosić własny smak do rozmowy - ale jak, dosłownie jak to się robi praktycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 548

@Gruszanka54 Nie ma jednej techniki, ale powiem co mi pomogło przy moim Skorpionie - zaczęłam mieć jedno zdanie własnej opinii gotowe zanim w ogóle weszłam do rozmowy. Nie musiało być mądre ani trafne, ważne że było moje. Waga potrzebuje czegoś innego niż Skorpion, ale zasada podobna: daj sobie punkt zaczepienia, coś co jest twoje, zanim wejdziesz w tryb dostosowania.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@zaneta)
Połączone: 2 lata temu

No, ta zasada z jednym zdaniem własnej opinii mi się podoba ale mam pytanie - co jak ta opinia jest błędna albo ktoś się nie zgodzi? bo właśnie dlatego chyba nie wyraźam opinii bo się boję że będzie głupia i to mnie blokuje przy nowych ludziach. czy to jest typowe dla niskiego wyrazu bliźniat na ascendencie? :/


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 568

@Zaneta Bliźnięta na ascendencie w niskim wyrazie potrafią właśnie tak działać - tyle możliwości, tyle opcji że w końcu nie wybierają żadnej zeby nie popełnić błędu. Ale powiem ci tak: Bliźnięta które się boją powiedzieć coś nietrafiowego to jest troche jak wiatr który się boi być w złą stronę. Strach przed błędem to nie jest cecha znaku, to jest cecha niskiego wyrazu każdego znaku.


Odpowiedz
(@sybilia-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 28

@Zaneta Czytam to co Zaneta pisze i Hilek odpowiada i zastanawiam się - czy ten strach przed oceną to jest zawsze element niskiego wyrazu, czy może być tak że ktoś go ma niezależnie od ascendentu? Pytam bo mam Ryby na ascendencie i ten strach jest u mnie ogromny ale nie wiem czy to Ryby czy po prostu ja.


Odpowiedz
Wpisy: 612
Rozpoczynający temat
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ojejku, sybilia, mam wrażenie że to pytanie "czy to znak czy po prostu ja" jest jakimś centralnym pytaniem tego wątku i pojawia się tu właściwie przy każdym znaku. Mnie to zawsze rozśmiesza trochę bo co znaczy "po prostu ja" jeśli ascendent opisuje właśnie to jak wchodzisz w kontakt ze światem? Może nie ma między tym wielkiej różnicy.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@wienczyslawa79)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam że wchodzę ale muszę zapytać o coś konkretnego bo sie zgubiłam troche w tej dyskusji. Czy te wyrazy niski i wysoki to jest coś co astrolodzy oficjalnie opisują, znaczy czy jest jakiś system który to określa, czy to jest bardziej intuicyjne podejście? Chcę zrozumieć skąd to pochodzi.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@celeste50)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 293

@Wienczyslawa79 Terminologia bywa różna w zależności od szkoły. Część astrologów mówi o "dojrzałym" i "niedojrzałym" wyrazie, część o "zintegrowaniu" znaku. Pojęcie niskiego i wysokiego wyrazu jest popularne szczególnie w psychologicznym podejściu do astrologii, między innymi u Liz Greene i jej szkoły. Nie jest to coś wystandaryzowanego jak stopnie planet, ale opisuje realne zjawisko które wiele osób rozpoznaje w praktyce.


Odpowiedz
(@lunaria)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 137

@Celeste50 Dodam że u Greene to jest ściśle połączone z procesem indywiduacji. Wysoki wyraz to nie jest po prostu "lepsza wersja znaku", tylko wyraz po przejściu przez cień tego znaku. Dlatego nie da się tego osiągnąć przez imitację - trzeba przez jakiś etap trudny przejść. Zastanawiam się czy dlatego wiele osób tutaj opisuje że zmiana nastąpiła po trudnym okresie życia, a nie przez decyzję?


Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 612

@Lunaria To bardzo trafna obserwacja i pasuje do mojego doświadczenia. Mój ascendent w Bliźniętach zaczął działać inaczej po kilku latach dużego chaosu osobistego. Jakby ten chaos był potrzebny żeby przejść na drugą stronę. Ale też teraz się zastanawiam - czy każdy musi przez ten trudny etap, czy są ludzie którzy jakoś dochodzą do wyższego wyrazu spokojniejszą drogą? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@wegka89)
Połączone: 2 lata temu

chcę się upewnić że dobrze rozumiem - wyższy wyraz to nie jest coś co można sobie po prostu postanowić i już? czyli na przykład ja mam Barana na ascendencie i nie mogę po prostu zdecydować "od jutra będę bardziej zdecydowana przy nowych ludziach" i to nie zadziała?


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@wegka89)
Połączone: 2 lata temu

to co Hilek napisał o Baranie mnie trochę zmroziło bo właśnie tak to u mnie wygląda - postanawiam sobie że będę inna i nic z tego nie wychodzi. Ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem tę różnicę - czy to znaczy że w ogóle nie ma sensu próbować, czy chodzi o to że sposób próbowania musi być inny?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 568

@Wegka89 Nie o to chodzi że nie ma sensu próbować. chodzi o to że postanowienie "od jutra będę zdecydowana" to jest działanie na poziomie zachowania, a ascendent działa głębiej. Możesz zmienić zachowanie i być zdecydowana zewnętrznie, ale jesli wewnątrz nadal jest ten sam stary wzorzec lęku albo niepewności, to ludzie to czują i pierwsze wrażenie nadal bedzie "coś tu nie gra". Dlatego mówię o integracji, nie o imitacji.


Odpowiedz
(@kornelia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 398

@Hilek79 Hej, ale czy nie jest tak że zmiana zachowania może z czasem zmienić też to wewnętrzne? Bo znam to z afirmacji i samorozwoju - najpierw robisz coś mechanicznie, a potem zaczyna wchodzić głębiej. Czemu z ascendentem miałoby być inaczej?


Odpowiedz
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 568

@Kornelia ojoj, to jest uczciwe pytanie i nie powiem że to niemożliwe. Ale w astrologii ten mechanizm jest odwrócony - najpierw musi cos ruszyć w środku, żeby zewnętrze zaczęło działać naturalnie. Jak robisz afirmacje na siłę to i tak słychać że to afirmacja, nie ty. Może z czasem tak, ale pytanie ile czasu i czy bez przepracowania cienia znaku to wogóle dotrze. 😉


Odpowiedz
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 548

@Kornelia, ja rozumiem skąd to pytanie, bo sama tak myślałam przez długi czas. Ale jest jedna rzecz która mnie przekonała do tego co Hilek mówi - kiedy próbowałam zmieniać zachowanie bez przepracowania wzorca, po prostu się męczyłam i wracałam do punktu wyjścia po tygodniu. Dopiero kiedy zrozumiałam skąd ten wzorzec, zmiana sama zaczęła się utrzymywać. Czy Kornelia miałaś podobne doświadczenia z afirmacjami?


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@zaneta)
Połączone: 2 lata temu

mam pytanko do Martynki i Hilka - to co mówicie o przepracowaniu wzorca brzmi sensownie ale jak to się robi konkretnie? bo to jest abstrakcyjne. czy to jest terapia, medytacja, czas, co? pytam bo mam te Bliźnięta i ciągle nie wiem jak z tego wybrnąc


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celeste50)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 293

@Zaneta Dobre pytanie, ale uczciwie powiem - nie ma jednej odpowiedzi. Zależy od tego skąd dany wzorzec pochodzi. Czasem wystarczy świadomość i kilka sytuacji gdzie świadomie zachowujesz się inaczej. Czasem jest to głębszy temat rodzinny który wymaga więcej pracy. Twój strach przed oceną - czy wiesz skąd on pochodzi? Bo to może pomóc doprecyzować co konkretnie warto ruszyć.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: