Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżenie dla konkurenta - czy powinniśmy tego robić?

Strona 1 / 2

Wpisy: 314
Rozpoczynający temat
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie, które trochę mnie gryzie od jakiegoś czasu. Robię rozkłady głównie dla siebie, czasem dla znajomych, ale ostatnio ktoś mnie poprosił żebym zrobił dla niego rozkład dotyczący jego konkurenta w pracy. Nie chodzi o nic złego, chodzi o to żeby zobaczyć co tamten człowiek planuje, jakie ma intencje. I nie wiem, czy tarot w ogóle powinien być do tego używany. Macie jakieś zdanie na ten temat?


Odpowiedz
96 odpowiedzi
Wpisy: 353
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

No to jest konkretne pytanie i dobrze że zadajesz. Bo widzę że ludzie tu często robią rozkłady na innych bez zastanowienia i potem się dziwią że coś nie gra. Moim zdaniem robienie rozkładu na kogoś bez jego zgody to zawsze kwestia która wymaga przemyślenia, zwłaszcza jeśli intencja jest taka żeby "sprawdzić" co tamten planuje. To trochę jak podglądanie


Odpowiedz
Wpisy: 802
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

Robiłem kiedyś rozkład na sytuację w pracy, ale nie koncentrowałem się na konkretnej osobie tylko na całej energii miejsca. I to mi się wydaje bezpieczniejsze. Jak skupiasz się na jednym człowieku i jego intencjach, to wchodzisz już w bardzo osobisty obszar. Tyle że pytanie brzmi: czy to naprawdę rozkład "na konkurenta", czy może bardziej na sytuację? Bo to robi dużą różnicę


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Feliks62 To ważne rozróżnienie, nie myślałem o tym tak. Znaczy ta osoba chce wiedzieć co tamten "ma w głowie" względem niej. Ale może da się to przeformułować jako pytanie o dynamikę relacji, a nie o konkretnego człowieka? Nie wiem, nigdy tak nie robiłem.


Odpowiedz
Wpisy: 2434
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Przeformułowanie pytania to pierwsza rzecz, o której myślę w takich przypadkach. Karty lepiej odpowiadają na pytania o relacje, energie czy możliwe scenariusze niż na pytania w stylu "co on planuje". To nie jest system inwigilacji. Jeśli ktoś chce rozkladu żeby się przygotować na trudną sytuację w pracy i zrozumieć dynamikę, to ma sens. Jeśli chce po prostu szpiegować, karty i tak nie dadzą tej informacji w sensowny sposób. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@placyda)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, ale czy tarot w ogóle może czytać czyjeś intencje? Zawsze myślałam że karty pokazują energię wokół pytającego, nie że skanują innych ludzi. Może się mylę, bo nie mam dużego doświadczenia z tym, ale trochę sceptycznie podchodzę do tego, że możemy rozłożyć karty i zobaczyć co obca osoba myśli.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 353

@Placyda Masz trochę racji, chociaż zależy od tradycji. Są rozkłady które mają odpowiadać na pytania o innych ludzi, jak te gdzie kładzie się karty dla każdej ze stron konfliktu. Ale to nie jest czytanie myśli, to raczej pokazywanie energetycznej dynamiki. Różnica jest spora ale rozumiem że dla kogoś z zewnątrz to może wyglądać podobnie.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

Wróćmy do kwestii etycznej, bo mi się wydaje że to jest serce tego tematu. Czy mamy prawo robić rozkład na kogoś bez jego wiedzy? Ja osobiście uważam że w pewnych granicach tak, bo tarot nie wyrządza krzywdy, jest tylko obserwatorem. Ale już wyciąganie wniosków żeby komuś zaszkodzić to inna sprawa. A tutaj motywacja jest jaka dokładnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Anastazja62 Motywacja tej osoby, która mnie poprosiła, to raczej ochrona. Czuje się zagrożona w pracy, ma poczucie że ten ktoś działa przeciwko niej i chce to potwierdzić albo obalić. Nie sadze żeby chciała zrobic tamtemu krzywdę, raczej chce wiedzieć na co się przygotować.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@diablik00)
Połączone: 2 lata temu

W takim razie mamy do czynienia z pytaniem o ochronę, nie o atak. i to jest całkiem inna sytuacja niż robiłoby się rozkład żeby komuś zaszkodzić. Pytanie "jaką energię wnosi ta osoba do mojej sytuacji zawodowej" jest zupełnie w porządku. Robiłam podobne rozkłady wielokrotnie i nie widzę w tym problemu, pod warunkiem że intencja jest uczciwa.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

A jak wogóle wygląda taki rozkład technicznie? Czy to jest zwykły keltycki krzyż tylko z pytaniem ustawionym na kogoś innego, czy są jakieś specjalne układy do takich sytuacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 802

@Kinsia Z mojego doświadczenia najlepiej sprawdza się układ, gdzie oddzielasz karty dla siebie i dla drugiej osoby. Trzy karty dla pytającego, trzy dla tej drugiej osoby, jedna karta na środku pokazująca dynamikę między nimi. Nie szukam wtedy co ta druga osoba "myśli", tylko jak te dwie energie działają razem. To mniej inwazyjne


Odpowiedz
Wpisy: 377
(@naparstnica)
Połączone: 1 rok temu

Moim zdaniem te etyczne dylematy są trochę na wyrost. Karty to karty, nie mają mocy żeby naprawdę wejść w czyjąś głowę. Jak ktoś chce zrobić rozkład na konkurenta, to niech robi, wynik i tak będzie interpretowany przez pryzmat jego własnej projekcji. Więcej tu psychologii niż prawdziwej magii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Naparstnica Nie do końca się zgadzam z tym że to tylko projekcja. Jeżeli przyjmujemy że karty działają jako system symboliczny odpowiadający na energię pytania, to pytanie skierowane na konkretną osobę też ma swoją energetyczną wagę. Nie mówię że to telepatia, ale też nie redukował bym tego do czystej psychologii. Zresztą nawet jeśli to "tylko" psychologia, intencja nadal ma znaczenie dla pytającego.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@eremitka)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy nie jest tak, że jak robimy rozkład na kogoś bez jego wiedzy, to jakby wchodzimy w jego przestrzeń? Nawet jeśli ta osoba nigdy się nie dowie, to my przecież stawiamy intencję w jej kierunku. Pytam, bo mi się wydaje że to ma jakieś konsekwencje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 261

@Eremitka To ważne pytanie. Ja bym powiedziała że obserwowanie kogoś energetycznie bez złych intencji jest czymś innym niż celowe wpływanie na niego. Rozkład diagnostyczny, żeby zrozumieć sytuację, to nie to samo co np. rzucanie czegoś na tę osobę. Ale rozumiem tę wrażliwość.


Odpowiedz
(@wizjonerka91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 96

@Eremitka Też się nad tym zastanawiałam! Jak to jest że sama myśl o kimś już wysyła jakąś energię, a rozkład kart to przecież jeszcze silniejsza intencja. Bardzo dziękuję za to pytanie, bo właśnie o to mi chodzi kiedy słyszę o takich rozkładach.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wróćmy do pierwotnej sprawy, bo mi się wydaje że autor tematu ma jeszcze jeden watek. Napisał że praca to piekło i potrzebuje oczyszczenia. Moze zanim w ogóle robimy jakis rozkład na konkurenta, warto najpierw popatrzeć co karty mowią o samym pytającym i o tym skąd ta sytuacja się wzięła? Rozkład na kogoś innego zanim oczyścimy swoją energię to trochę mało skuteczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Hyzop Masz rację, nie pomyślałem żeby połączyć te dwie sprawy. Znaczy ta osoba, która mnie poprosiła, wyraźnie jest w trudnym miejscu emocjonalnie. Może najpierw rozkład dla niej, żeby zobaczyć co blokuje, a dopiero potem ewentualnie coś na tę dynamikę w pracy?


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@diablik00)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie to miałam na myśli. Rozkład na zewnętrzną osobę kiedy pytający jest wyczerpany i w negatywnej energii to zły pomysł. Karty i tak będą filtrowane przez ten stan i interpretacja będzie wypaczona. Czyszczenie własnego pola najpierw potem ewentualne pytania o otoczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, to jak już mówimy o tym żeby najpierw zająć się pytającym, a nie konkurentem, to mam pytanie praktyczne: czy najpierw robimy pełny rozkład dla niej, a potem osobny na dynamikę z tą drugą osobą, czy da się to jakoś połączyć w jednym układzie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 802

@Kinsia Robiłem oba podejścia i szczerze, lepiej rozdzielić. Jak próbujesz wszystko wcisnąć w jeden rozkład, to karty na siebie wpływają i interpretacja się miesza. Najpierw jej stan, potem osobny układ na relację, jak już ma trochę czystszą głowę.


Odpowiedz
Wpisy: 505
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się czy w tej konkretnej sytuacji, którą opisała Lucia_62, sam rozkład to nie za mało. Jeśli ta osoba jest w środku konfliktu i jest wyczerpana, to czytanie kart może być dla niej mocnym przeżyciem emocjonalnym, szczególnie jak wypadną trudne karty. Czy ktoś myśli o tym zanim zaczyna czytać dla kogoś w takim stanie? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 314
Rozpoczynający temat
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właśnie to mnie trochę niepokoi. Ona jest naprawdę na skraju i boję się że jak wyciągnę coś złego to zamiast pomóc, to tylko pogłębię jej strach. Jak wy sobie z tym radzicie kiedy kogoś czytacie i widzicie że jest w kiepskim miejscu? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@diablik00)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo dobra refleksja i dobrze że o tym myślisz zanim siądziesz do kart. Czytanie dla kogoś we wzmożonym stanie emocjonalnym wymaga dużej odpowiedzialności ze strony osoby czytającej. Czy masz doświadczenie z czytaniem dla innych czy robiłeś to wcześniej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Diablik00 Dla innych robiłem może ze dwa, trzy razy, ale to były takie luźne sytuacje, bez takiego ładunku emocjonalnego. Tutaj czuję że to jest inna skala.


Odpowiedz
Wpisy: 2434
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie dlatego pytam siebie zawsze jedno: czy jestem w stanie unieść to co mogę zobaczyć i czy ta osoba jest teraz w stanie z tym coś konstruktywnego zrobić? Bo jak ktoś jest w środku kryzysu,to nawet pozytywna karta może zostać odczytana przez filtr lęku. To nie jest kwestia doświadczenia czytającego, to jest kwestia gotowości pytającej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eremitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Sauwak Ale jak to ocenić przed rozkładem? Pytasz ją wprost czy jest gotowa, czy jest jakiś inny sposób żeby to wyczuć?


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Eremitka Rozmawiam z nią przed. Nie formalnie,ale po prostu pytam co chce z tego wynieść. jak słyszę że chce potwierdzenia że jest ofiarą albo że ten drugi jest zły, to wiem że nie jest gotowa na czytanie, tylko szuka alibi dla swoich emocji.


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

To jest właściwie serce całego problemu tego wątku. Czy czytamy żeby odkryć coś, czy żeby potwierdzić to co już wiemy? W sytuacji Lucia_62 ta osoba może chcieć jednego, a potrzebować czegos zupełnie innego. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie i to wróca do pytania skąd oryginalne, czy robić rozkład na konkurenta. Bo jak ta kobieta jest w takim miejscu emocjonalnym, to nawet jeśli się zdecydujemy na taki rozkład i wypadnie neutralna energia przy tym człowieku, ona i tak uzna ze coś ukrywamy albo że źle odczytał karty. Jestescie ze mną?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@placyda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 59

@Hyzop Masz na myśli że ona by szukała potwierdzenia swoich podejrzeń niezależnie od tego co wypadnie? To brzmi jakby karty w takim przypadku w ogóle nie miały sensu, bo interpretacja będzie z góry przesądzona przez jej stan.


Odpowiedz
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 353

@Placyda Troche tak, nie mówię ze w kazdym przypadku, ale jak ktos jest bardzo nakrecony emocjonalnie to ma skłonosc do tego żeby dopasowywać to co widzi do swojego obrazu sytuacji. Znam takie przypadki z własnego doswiadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 505
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Lucia_62 napisał wcześniej że ta osoba chce się oczyścić i wrócić. To zdanie mnie uderzylo, bo to znaczy że ona sama wie że potrzebuje jakiegoś resetu, nie tylko informacji. Może zamiast rozkładu diagnostycznego, cokolwiek co zahacza o tę drugą osobę, po prostu zrobić rozkład na to czego ona potrzebuje żeby się odbudować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wizjonerka91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 96

@Brygidka71 Bardzo dziękuję za to że to powiedziałaś, bo właśnie miałam podobną myśl! Może to jest klucz do tej całej sytuacji, że pytanie powinno dotyczyć jej własnej energii i odbudowy, a nie w ogóle tej drugiej osoby?


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@tolek)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od początku i bardzo dziękuję wszystkim za te wyjaśnienia, naprawdę dużo się uczę. chciałem zapytać, bo może to głupie pytanie, ale czy rozkład oczyszczający to coś innego niż zwykłe czytanie z tarota? Czy jest jakiś konkretny układ do takich sytuacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 802

@Tolek Nie ma jednego ustalonego układu, ale zazwyczaj pytanie się formułuje inaczej, bardziej w stylu co blokuje mój rozwój albo co powinienem puścić. Keltycki krzyż też się sprawdza, jak odpowiednio ustawi się pytanie. Liczy się intencja za pytaniem, nie sam układ.


Odpowiedz
Wpisy: 324
(@kuba_r88)
Połączone: 3 tygodnie temu

Okej, ale mam jedno konkretne pytanie do całej tej dyskusji: czy ktoś z was ma realny przykład ze tarot pomógł komuś w trudnej sytuacji zaowdowej? Nie żebym podważał, naprawdę chcę wiedzieć jak to wyglądało w praktyce, bo ta sprawa z tym konkurentem brzmi dość poważnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aleksy96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 175

@Kuba_R88 Sam prowadziłem notatki z kilku rozkładów robionych przy różnych decyzjach zawodowych i uczciwie powiem ze trafność była różna. natomiast to co zauważyłem to że sam proces formułowania pytania i siedzenia z kartami pomagał mi zobaczyć co tak naprawdę myślę o sytuacji. Nie wiem czy to tarot działa, czy to ja porządkuję myśli. Ale efekt był.


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Aleksy96 To ciekawe bo może właśnie o to chodzi w przypadku tej osoby, że potrzebuje procesu, a nie odpowiedzi. Może rozkład ma jej pomóc poukładać w głowie to co czuje, a nie powiedzieć co ten konkurent kombinuje. Trochę inaczej teraz na to patrzę.


Odpowiedz
Wpisy: 505
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

To co napisał Aleksy96 bardzo mnie uderzyło, bo sam proces rzeczywiście czasem działa mocniej niż wynik. Lucia_62, mam do ciebie konkretne pytanie: czy ta kobieta w ogóle wie ze rozważasz dla niej rozkład? Czy to jest coś o czym rozmawialiście czy raczej ty sam zastanawiasz się czy w ogóle to zaproponować? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Brygidka71 Rozmawialiśmy o tym, ona sama o to poprosiła. Ale powiedziała to tak przy okazji, trochę z bezradności, nie wiem czy to był poważny pomysł czy takie westchnienie. I właśnie dlatego nie wiem jak do tego podejść.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

To jest ważna roznica. Bo jak ona sama prosiła, to jest inaczej niż jak ty sam chcesz to zaproponowac. Jak ktoś prosi, to jest jakaś gotowość, nawet jeśli niepełna. Choć z drugiej strony proszenie z bezradności i proszenie z gotowości to dwie różne rzeczy...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 802

@Hyzop Dokładnie to miałem na myśli. Sam miałem sytuację gdzie ktoś poprosił mnie o czytanie, ale jak już usiedliśmy, to wyraźnie było widać że ta osoba chce żebym jej powiedział że jest dobrze, a nie żebym rzeczywiście czytał. I to jest pułapka, bo albo mówisz co chcą usłyszeć, albo ryzykujesz że wyjdziesz jako ten zły. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

Ale jak to wyczułeś? Że ona chce tylko potwierdzenia? Pytam bo to wydaje mi się bardzo trudne do rozróżnienia, szczególnie gdy jesteś blisko tej osoby i masz do niej sympatię.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 802

@Anastazja62 Po pytaniach które zadawała zanim w ogóle sięgnąłem po karty. Wszystkie miały już wbudowaną odpowiedź. Nie pytała co mam dla niej, pytała czy ta sytuacja się rozwiąże, czy on jest nieuczciwy, czy ona ma rację. Jak pytania są takie, to wiesz już co ta osoba chce usłyszeć.


Odpowiedz
Wpisy: 2434
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo celna obserwacja. I wracając do Lucia_62, mam pytanie, bo wydaje mi sie że to kluczowe: jak ona formułowała tę prosbe? Mówiła że chce się oczyścić i wrócić do pracy, czy raczej że chce wiedzieć co ten drugi knuje?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Sauwak Mówiła jedno i drugie, szczerze mówiąc. Że chce się oczyścić, ale w tej samej rozmowie pytała czemu on ją tak traktuje i co nim kieruje. Teraz jak to piszę, to widzę że to są dwa różne pytania i chyba nie da się odpowiedzieć na oba jednym rozkładem.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2434

@Lucia_62 wróćmy na chwilę do sedna: jak teraz widzisz to czytanie, czy nadal chcesz zrobić rozkład na tego konkurenta, czy bardziej przechylasz się w stronę rozkładu stricte dla niej i jej energii? Bo rozmowa bardzo nam się rozwinęła, ale twoja decyzja jest tu najważniejsza.


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Sauwak Chyba przechylam się w stronę rozkladu dla niej. Dużo myślałem o tym co tu wszyscy piszecie i ta konkretna osoba jest na tyle rozbita, że chyba nie ma sensu dokładać jej jeszcze energii tego drugiego człowieka do przepracowania. Ale nie wiem jak jej to wytłumaczyć, żeby nie poczuła że odmawiam jej czegos o co prosiła.


Odpowiedz
(@diablik00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Lucia_62 to że przechylasz się w tę stronę jest moim zdaniem rozsądne. Ale to jak jej to powiedzieć,żeby nie poczuła że odmawiasz... to jest już zupełnie osobna rozmowa. Czy ona wie że masz wątpliwości co do kierunku tego rozkładu?


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Diablik00 Nie wie. Powiedziałem tylko że pomyślę jak do tego usiąść. Nie wspomniałem jej że mam jakieś wlasne rozterki co do tego co właściwie chce zobaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@diablik00)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, nie da sie. I to jest ważna rzecz którą warto jej powiedzieć zanim w ogóle siądziecie do kart. Że musicie wybrać jedno pytanie, jedno skupienie. Bo jak spróbujesz trzymać oba kierunki naraz, to interpretacja będzie chaotyczna i ona wyjdzie jeszcze bardziej zagubiona niż weszła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wizjonerka91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 96

@Diablik00 Dziękuję że to powiedzialas bo ja właśnie się zastanawiałam czy da się jakoś te dwa pytania polaczyc w jedno. Ale chyba masz rację że to jest złudne połączenie, bo intencja jest zupełnie inna w każdym z nich.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: