Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład siedmiokartowy - jak prawidłowo pozycjonować karty dla przejrzystości

Strona 2 / 2

Wpisy: 145
(@genio67)
Połączone: 1 rok temu

A to nie jest tak, że siódma karta trafiając do centrum po prostu ma mniejszy kontekst bo ją interpretujesz na końcu? Tzn. sześć poprzednich już coś nasuwa i wtedy centrum "pasuje" bo czytasz je pod gotową interpretację?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 358

@Genio67 to jest uczciwy zarzut i nie wiem czy dałoby się go obalić. Ale z drugiej strony, czy każdy rozkład nie ma podobnego problemu? Ostatnia karta zawsze czytana jest na tle poprzednich. Może to nie wada systemu, tylko nieuniknione?


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@dziwozona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Trochę wchodzę po dłuższej chwili, ale to co Genio67 napisał mnie nie opuszcza. Czy jest jakiś sposób żeby odwrócić kolejność, tzn. zacząć interpretację właśnie od karty środkowej, zanim odczytasz zewnętrzne? Pytam praktycznie, nie filozoficznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 292

@Dziwozona mozna, i to w sumie ciekawy pomysł. Wyciągasz siedem kart, odkrywasz tylko centrum, interpretujesz ją jako pytanie albo serce sprawy, a potem odkrywasz zewnętrzne jako odpowiedzi. Odwraca to logike, ale mogłoby dawać inne rezultaty. Nie próbowałam, ale chętnie spróbuję. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@hania64)
Połączone: 4 tygodnie temu

To by właściwie tworzyło dwie fazy czytania centrum najpierw jako temat, potem koło jako rozwinięcie. Pytanie do kogoś kto próbował: czy przy takim podziale nie traci się tej organicznej całości, że wszystko jest razem i naraz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@piwoniowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 59

@Hania64 ale może ta "organiczna całość" jest właśnie mitem? Tzn. i tak czytamy kartę po karcie, tylko udajemy że widzimy wszystko jednocześnie. Odkrywanie sekwencyjne może być bardziej uczciwe wobec siebie samej.


Odpowiedz
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 440

@Piwoniowa trochę brutalnie, ale masz rację. I to może być odpowiedź na moje pierwotne pytanie o przejrzystosc: może przejrzystość to nie geometria, tylko świadoma sekwencja czytania, niezależnie od kształtu układu. Muszę to przemyslec, ale czuję że coś w tym jest


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@genio67)
Połączone: 1 rok temu

No dobra, Zaklinaczka, ale to co teraz piszesz to trochę inny temat niż zaczęłaś. Pytałaś o geometrię i pozycjonowanie, a teraz mówimy że geometria moze nie mieć znaczenia. To który wątek rozwijamy dalej?


Odpowiedz
Wpisy: 383
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Myślę że oba wątki są połączone. Sekwencja czytania i układ przestrzenny razem decydują o przejrzystości. Nie możesz oddzielić jedno od drugiego, bo jak czytasz zależy od tego gdzie co leży.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 292

@Karolka74 ale właśnie to mnie zastanawia. Czy to nie jest tak, że najpierw powinna być decyzja o sekwencji, a geometria ma ją po prostu odzwierciedlać? Tzn. najpierw wiem jak chcę czytać, potem układam karty tak żeby to było widoczne fizycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 440
Rozpoczynający temat
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Salomejka, to brzmi logicznie i chyba właśnie do tego dochodzę. Ale jak zaczynałam temat, myślałam odwrotnie, że układ dyktuje interpretację. Teraz nie wiem które z tych podejść jest bardziej naturalne.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@nokturnia96)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czy mogę zapytać głupie pytanie? Bo jak patrzę na tę rozmowę to się gubię trochę. Czy w ogóle jest jakaś różnica między rozkładem siedmiokartowym a wyciągnięciem siedmiu losowych kart i ułożeniem ich jak się chce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piwoniowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 59

@Nokturnia96 to nie jest głupie pytanie, bo dotykasz czegoś ważnego. Różnica jest taka, że w rozkładzie każda pozycja ma przypisane znaczenie z góry, a przy losowym układzie znaczenie pozycji tworzysz sama. Ale czy to w praktyce zmienia wynik? Szczerze nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@lilijka01)
Połączone: 1 rok temu

Ja zawsze myślałam że pozycje muszą być ustalone zanim wyciągniesz karty. Tzn. że najpierw mówisz "pozycja pierwsza to przeszłość, pozycja druga to teraźniejszość" i dopiero potem losujesz. Czy ktoś robi inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 383

@Lilijka01 ja też tak robiłam przez długi czas i to jest podejście klasyczne. Ale znam osoby które wyciągają karty, patrzą na nie jako całość i dopiero wtedy decydują które jest czym. Mówią że karty same pokazują swój układ. Nie do końca mi to odpowiada ale rozumiem logikę.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@wyrocznica94)
Połączone: 1 rok temu

To co Karolka opisuje brzmi jak improwizacja udająca system. Ale z drugiej strony, moze intuicja przy przypisywaniu pozycji po fakcie jest częścią czytania? Nie wiem czy to nieuczciwe czy po prostu inny styl.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziwozona)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 62

@Wyrocznica94 właśnie mam z tym problem. Jeśli przypisujesz pozycje po tym jak widzisz karty, to możesz nieświadomie robić tak żeby interpretacja wyszła tak jak chcesz. przynajmniej przy ustalonych pozycjach z góry masz jakieś ramy których nie możesz nagiąć.


Odpowiedz
Wpisy: 292
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do samego ułożenia siedmiu kart w przestrzeni, bo trochę zeszłyśmy z tematu. Mam konkretne pytanie do wszystkich: czy przy siedmiu kartach w kole z centrum da się fizycznie czytać karty sąsiadujące bez ciągłego przekręcania głowy albo talii? Bo przy fizycznych kartach to może być nieergonomiczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania64)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 176

@Salomejka.pl dobry punkt praktyczny. Ja mam mały stolik i przy kole z centrum muszę wstawać żeby zobaczyć karty po drugiej stronie. To psuje skupienie. Może to jest powód dla którego linia albo podkowa są popularniejsze po prostu wygodniej się czyta.


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Hania ma rację że fizyczny komfort przy czytaniu robi różnicę. Ale mam pytanie, czy ktoś próbował ułożyć siedem kart w dwóch rzędach? Trzy i cztery, albo cztery i trzy? To byłoby wygodne i może dawałoby naturalny podzial na dwa poziomy znaczenia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@genio67)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 145

@Melanijka cztery i trzy to w sumie ciekawe bo masz naturalna asymetrię. Rząd z czterema kartami mógłby być podstawą, rząd z trzema nadbudową albo odpowiedzią. Albo odwrotnie. Ale wtedy wracamy do pytania Dziwozo ny, jak wiadomo która karta gdzie trafia?


Odpowiedz
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 440

@Melanijka to mi się podoba jako układ do czytania przy stole. Dwa rzędy są czytelne widać relacje w pionie i w poziomie. Ale Genio67 ma rację z pytaniem o przypisanie. Czy rząd górny kontra rząd dolny to jakiś naturalny podział, np. zewnętrzne vs wewnętrzne?


Odpowiedz
Wpisy: 168
(@sagea05)
Połączone: 1 rok temu

Układ dwurzędowy jest mniej popularny przy siódemkach,ale nie dlatego że zły, tylko dlatego że większość opisanych rozkładów siedmiokartowych pochodzi ze źródeł anglojęzycznych i tam dominuje albo linia, albo krzyż. Podkowa i koło to już bardziej autorskie. Dwurzędoyw w zasadzie nie ma nazwy, więc trudno go szukać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nokturnia96)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 191

@Sagea05 a czy to znaczy że jeśli nie ma nazwy i nie ma opisu w źródłach, to jest mniej "ważny"? Pytam serio, bo nie wiem czy te rozkłady są ważne dlatego że ktoś je opisał, czy dlatego że działają.


Odpowiedz
Wpisy: 383
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Brak nazwy nie znaczy ze gorszy. Większość starszych rozkładów też kiedyś nie miała nazwy, zanim ktoś ją nadał. Ale Sagea05 ma rację że bez nazwy trudno się nim dzielić i trudno szukać doświadczeń innych. To praktyczny problem nie merytoryczny.


Odpowiedz
Wpisy: 440
Rozpoczynający temat
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, mam propozycję żeby zebrać to co mamy. Z tej rozmowy wynikają chyba trzy opcje geometrii dla siódemki: linia lub podkowa dla czytania sekwencyjnego, koło z centrum dla czytania gdzie jedna karta spina całość, dwurzędowy dla czytelnego podziału na dwie warstwy. Czy ktoś widzi coś czego nie uwzględniłam?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: