Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na wewnętrzne konflikty - rozdzieranie się między sprzeczne pragnienia

Strona 2 / 2

Wpisy: 11
(@sigilia65)
Połączone: 3 lata temu

Czytam i myslę sobie - to brzmi jakby tarot przy głebszych konflikatach wymagał prawie jak wsparcia kogoś drugiego? Czy samodzielny rozkład na bardzo intensywne rozdarcie jest w ogóle dobry pomysł, czy lepiej z kimś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slazowa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Sigilia65 moim zdaniem zależy, ile masz już doświadczenia ze sobą w trudnych emocjach, nie tylko z kartami. Ja robiłam taki rozkład sama, ale wcześniej miałam za sobą sporo pracy z własną psychika i wiedziałam, kiedy coś mnie przerasta. Dla kogoś, kto dopiero zaczyna pracę z sobą - tak, obecność kogoś zaufanego może być ważniejsza niż układ kart.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@zawilcowa)
Połączone: 2 lata temu

to, co napisałaś o doświadczeniu z własną psychiką - to chyba jest sedno. Bo ja właśnie tego nie mam. Nie tyle doświadczenia z kartami, co z tym, co we mnie siedzi. I teraz się zastanawiam, czy to nie jest trochę jak wchodzenie do ciemnego pokoju bez latarki - nie wiem, co tam jest i mogę się potknąć o coś, czego nie widzę. Z jednej strony chcę to zrobić, z drugiej boję się, że jedna karta otworzy coś, z czym potem zostanę sama. Czy to jest ten moment, o którym mówiłaś - że coś cię przerasta?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: