Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rozkład na nauczenie się lekcji - karty jako przewodnik osobistego wzrostu

Strona 2 / 3

Wpisy: 1691
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Lubię tę koncepcję, ale mam jedno zastrzeżenie. retroaktywny rozkład ma sens tylko wtedy, kiedy jesteś gotowa zobaczyć że zignorowałaś coś ważnego. Jeśli idziesz do niego z nastawieniem "to i tak nic nie znaczy", to karty to odzwierciedlą. Azuryt95, czujesz sie teraz gotowa na taki rozkład czy to za wcześnie? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Gebda za wcześnie chyba. Jeszcze siedzę w tym co wyciągnęłam teraz. Ale może to jest dobry cel - zeby za jakiś czas wrócić do tamtego rozkładu z pracy i zobaczyć co z nim zrobiłam. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@ulka_56)
Połączone: 1 rok temu

Ja dodam że przy takich rozkładach samorozwojowych bardzo ważne jest żeby czakra serca była otwarta podczas odczytu, bo inaczej blokada energetyczna uniemożliwia prawdziwe przyjęcie przekazu. Azuryt95, czy przed rozkładem robiłaś jakieś oczyszczanie przestrzeni albo medytację?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 353

@Ulka_56 nie chcę być niegrzeczna, ale rozkład samorozwojowy nie wymaga odblokowanej czakry serca żeby działał. Karty pokazują to co pokazują niezaleznie od stanu energetycznego. Poza tym skąd wiadomo że czakra jest zablokowana a nie po prostu człowiek jest zmęczony albo zdenerwowany?


Odpowiedz
(@ulka_56)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 236

@Hyzop no bo to się czuje. Jak masz ściśnięcie w klatce piersiowej to wiadomo że czakra serca jest zamknięta


Odpowiedz
(@lila89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Ulka_56 to ściśnięcie w klatce piersiowej może być dosłownie wszystkim - stresem, postawą ciała, niestrawnością. Łączenie fizycznych odczuć z czakrami bez żadnej weryfikacji to trochę ryzykowne. Nie mówię że czakry nie istnieją, mówię że ta konkretna diagnoza jest zbyt szybka.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@plejadka60)
Połączone: 2 lata temu

Zostawmy czakry na chwilę bo mamy tu ważniejsze pytanie. Azuryt95 powiedziała że siedzi jeszcze w tym co wyciągnęła teraz. Co to znaczy konkretnie - co cię zatrzymuje przy tym rozkładzie? Bo odnoszę wrażenie że jest tu coś czego jeszcze nie nazwałaś.


Odpowiedz
Wpisy: 141
Rozpoczynający temat
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

szczerze, Chyba to że Gwiazda jako lekcja mnie niepokoi. Bo rozumiem że to jest nadzieja i odnowa i tak dalej ale mam wrażenie że to jest za ładna karta na tak trudną lekcję. Jakby rozkład mi mówił "wszystko będzie dobrze" a ja nie wierzę że tak łatwo.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@zocha_o)
Połączone: 2 lata temu

O, to jest bardzo ciekawe. Czyli nie boisz się trudnej karty, boisz się łatwej? To mnie zatrzymuje - Gwiazda nie jest kartą która mówi że wszystko będzie dobrze. Ona mówi że jest możliwość, nie gwarancja. Czytałaś ją jako obietnicę czy jako zaproszenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Zocha_O jako obietnicę chyba. Może właśnie tu jest błąd w moim odczycie.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Gwiazda jako zaproszenie - to jest klucz. Bo jeśli to obietnica to mozesz nic nie robić i czekać aż samo przyjdzie. Ale jeśli to zaproszenie to musisz coś zrobić żeby w ogóle tam dotrzeć. I to zmienia całe znaczenie rozkładu razem z Pustelnikiem i Wieżą.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylvana80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 98

@Kazia84 zgadzam sie, ale mnie interesuje co Azuryt95 czuje że ma zrobić konkretnie. Bo mówicie o karcie działania która była trzecia w rozkładzie - to była wlasnie Gwiazda? Czy to była karta lekcji a karta działania to coś innego?


Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Sylvana80 Gwiazda była na pozycji lekcji. Na pozycji działania był Pustelnik. Wieża jako blokada, Gwiazda jako lekcja, Pustelnik jako działanie. Może nie byłam do końca jasna wcześniej, przepraszam.


Odpowiedz
Wpisy: 1552
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, to ważna korekta. Wieża jako blokada, Gwiazda jako lekcja, Pustelnik jako działanie - to jest zupełnie inny układ niż myślałem. Pustelnik na pozycji działania jest dużo ciekawszy niż Gwiazda. Bo Pustelnik nie mówi "idź do ludzi i pokaż im co robisz". On mówi coś odwrotnego. Azuryt95, jak ty go czytasz w tym miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 141
Rozpoczynający temat
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Czytam go jako wycofanie się i refleksję. Że mam przestać szukać zewnętrznego potwierdzenia i popracować nad tym sama, w ciszy. I jakby... to bardzo pasuje do całej tej sytuacji z tym śmiechem. Że może w ogóle nie powinnam była nikomu pokazywać co robię.


Odpowiedz
Wpisy: 1691
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymaj się na chwilę. To są dwie różne rzeczy - Pustelnik jako wskazówka do pracy w ciszy, a wniosek że nie powinnaś nikomu nic pokazywać. Pustelnik nie mówi "chowaj się". On mówi "idź do środka po odpowiedź". To nie jest karta wstydu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zocha_o)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 126

@Gebda dokładnie to chciałam napisać. Bo jak czytam to co Azuryt95 właśnie powiedziała, to widzę że tamten śmiech wchodzi w interpretację kart i ją skrzywia. Czy masz pewność że czytasz Pustelnika tak jak karta chce być czytana, czy tak jak ci jest teraz najłatwiej?


Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Zocha_O nie wiem. Serio nie wiem. To jest dobre pytanie i nie mam na nie odpowiedzi w tej chwili.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

A mogę zapytać coś innego? Bo tu pojawia się coś co mnie zatrzymuje. Wieża jako blokada - co wyciągnęłaś jako jej znaczenie w tym konkretnym rozkładzie? Bo Wieża może blokować na wiele sposobów i to zmienia sens całej reszty.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Kazia84 czytałam ją jako nagłe rozpadanie się czegoś co uważałam za pewne. Że moje przekonanie o sobie nagle się posypało. I to pasowało do momentu kiedy tamta osoba się zaśmiała - dosłownie w tej samej chwili coś we mnie pękło.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@danka73)
Połączone: 2 lata temu

To jest naprawdę interesujące połączenie. Wieża jako rozpad pewności, Gwiazda jako lekcja z tego rozpadu, Pustelnik jako to co teraz zrobić. Ten rozkład czyta się jak jedną spójną historię. Ale właśnie dlatego pytam - czy zapisałaś to zanim tu o tym napisałaś, czy interpretujesz to teraz, na bieżąco, pod wpływem rozmowy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Danka73 zapisałam od razu po rozkładzie, jeszcze przed tym jak tu weszłam. Mam te notatki.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@plejadka60)
Połączone: 2 lata temu

ojej, Skoro masz notatki, to mam konkretne pytanie: czy w zapiskach z tamtego momentu pojawia się gdzieś słowo wstyd albo coś bliskoznacznego? Bo to co opisujesz teraz brzmi inaczej niż interpretacja kart - to brzmi jak opis emocji po śmiechu. I chcę wiedzieć czy to było w rozkładzie od początku, czy weszło później


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Plejadka60 muszę sprawdzić ale wydaje mi się że napisałam coś o "utracie gruntu". Nie wiem czy to to samo co wstyd.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@runecraft)
Połączone: 2 lata temu

Utrata gruntu przy Wieży to klasyczne odczytanie. Ale Gebda ma rację że to się różni od wstydu. Wstyd to ocena zewnętrzna którą wchłaniasz. Utrata gruntu to twoje własne zachwianie. To nie jest to samo i te dwie rzeczy mogą dawać zupełnie inne wskazówki co dalej robić z Pustelnikiem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 353

@Runecraft a czy te dwie rzeczy muszą się wykluczać? Bo mi się wydaje ze jedno może prowadzic do drugiego - zewnetrzny śmiech uderzył w miejsce które już było chwiejne i dlatego tak mocno. Może Wieża pokazywała właśnie to wcześniejsze chwiejne miejsce, nie sam śmiech.


Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1552

@Hyzop to jest bardzo ważne rozróżnienie. Azuryt95, co myślisz - czy ta pewność którą masz poczucie że straciłaś, była naprawdę taka pewna zanim ten ktoś się zaśmiał? Czy Wieża mogła stać wcześniej i czekać?


Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Ismer to mnie zatrzymuje. Bo szczerze... nie wiem czy byłam pewna. lubiłam to co robię z kartami, ale nie wiem czy naprawdę wierzyłam że to ma sens. Może Wieża była tam wcześniej i ja po prostu tego nie widziałam. :/


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@sylvana80)
Połączone: 2 lata temu

no nie wiem, to co właśnie powiedziałaś jest chyba ważniejsze niż cały rozkład. Że lubiłaś ale nie weirzyłaś. To brzmi jak ktoś kto robiła coś dla siebie ale bez fundamentu. I Pustelnik w tym kontekście ma zupełnie inne znaczenie - nie chowaj się, tylko znajdź ten fundament.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 412

@Sylvana80 dokładnie tak to widzę. I właśnie dlatego Gwiazda jako lekcja ma sens - nie jako obietnica że będzie dobrze, ale jako pytanie: a co gdybyś naprawdę uwierzyła że masz prawo to robić? To jest dopiero lekcja do nauczenia się.


Odpowiedz
Wpisy: 350
(@kasieczka)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę od jakiegoś czasu i mam jedno pytanie, może naiwne - czy te trzy karty razem, Wieża, Gwiazda, Pustelnik, dają jakiś typowy rozkład w tradycji tarota czy to jest coś co Azuryt95 ułożyła sama jako własną metodę? Bo nie wiem czy to ma znaczenie dla interpretacji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1691

@Kasieczka to ma znaczenie. Azuryt95 na początku opisywała swój własny rozkład na lekcje - trzy pozycje które sama zdefiniowała. To nie jest gotowy rozkład z podręcznika. I właśnie dlatego ta interpretacja jest tak bardzo osobista i dlatego tak mocno wchodzi w relację z tym co przeżywa. To nie jest wada tego podejścia, ale trzeba mieć świadomość ze własny rozkład wymaga większej uczciwości wobec siebie.


Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Gebda tak, to jest mój własny rozkład. Nie wiem czy dobrze go skonstruowałam, ale to był mój pomysł żeby mieć coś stałego - blokada, lekcja, działanie. Trzy kroki. Może to za proste?


Odpowiedz
Wpisy: 350
(@kasieczka)
Połączone: 2 lata temu

To że sama ułożyłaś rozkład chyba nie znaczy że jest za prosty? Trzy kroki - blokada, lekcja, działanie - brzmi logicznie. Ale właśnie chciałam zapytać, czy jak sama definiujesz pozycje, to potem jakoś nie narzucasz kartom co mają powiedzieć? Znaczy, czy jest ryzyko że karta trafia w gotową szufladkę zamiast mówić coś nowego?


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@danka73)
Połączone: 2 lata temu

Kasieczka pyta o ważną rzecz i ja też sie nad tym zastanawiam. Azuryt95, jak wygląda u ciebie ten moment wyboru karty na konkretną pozycję? Czy ciągniesz po kolei, czy robisz osobne tasowanie dla każdej pozycji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Danka73 tasuje raz, ciągne trzy karty po kolei. Pozycje mam już zanim zacznę tasować - zapisuję je wcześniej. Myślałam że tak jest lepiej, żeby nie dopasowywać po fakcie.


Odpowiedz
Wpisy: 1691
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

to jest właściwa kolejność i dobra intuicja. Zapisujesz intencję zanim zobaczysz karty - to akurat jest solidna praktyka, nie wymyślona przez ciebie na potrzeby tej jednej sesji. Więc pytanie Kasieczki jest zasadne, ale twoja metoda je uprzedza. Teraz mam inne pytanie: czy robiłaś ten rozkład wcześniej, przed tamtą sytuacją ze śmiechem? Czy to był pierwszy raz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Gebda robiłam go już kilka razy. To jest mój stały rozkład od jakichś dwóch, może trzech miesięcy. Zwykle wychodzi mi coś sensownego, przynajmiej tak mi się wydawało. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@hyzop)
Połączone: 1 rok temu

A powiedz,bo mnie to ciekawi - te poprzednie rozkłady, te z ostatnich miesięcy, czy tam też pojawiała się jakaś karta której nie rozumiałaś albo która cię zaskoczyła? Bo zastanawiam sie czy Wieża to nowość dla ciebie czy juz ją gdzies widziałas w tych swoich rozkładach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Hyzop nie, Wieża wcześniej mi nie wychodziła. Przynajmniej nie w tej pozycji. Raz wyciągnęłam ją jako lekcję, ale wteyd odczytałam ją zupełnie inaczej - jako coś co trzeba zburzyc żeby zbudować na nowo. Teraz jest jako blokada i to jest inne odczucie. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@runecraft)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe że ta sama karta daje inne odczucie w zależności od pozycji. Właśnie o to chodzi w tym że sama stworzylas rozkład - twoje pozycje nie są neutralne,one mają własny ładunek znaczeniowy który wchodzi w kartę. Blokada i lekcja to są różne energie nawet jeśli karta ta sama. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zocha_o)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 126

@Runecraft zgadzam sie, ale czy to nie dotyczy każdego rozkładu, nawet gotowego? W keltskim krzyżu tez masz pozycje które nadają karcie kontekst. Nie wiem czy akurat to jest specyfika własnego rozkładu.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@plejadka60)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do tych notatek, bo mi to nie daje spokoju. Azuryt95, sprawdziłaś już czy jest tam słowo "wstyd" albo "utrata gruntu"? Bo ta rozmowa krąży wokół czegoś ważnego i dobrze byłoby wiedzieć co rzeczywiście napisałaś zanim zaczął na ciebie działać czyjś śmiech.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Plejadka60 sprawdziłam. Napisałam: "grunt usuwa mi się spod nóg, nie wiem czy to co buduję jest moje czy tylko myślę że jest moje". Nic o wstydzie. o wstydzie zaczęłam myśleć dopiero po tym wszystkim.


Odpowiedz
Wpisy: 1552
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

To jest naprawdę ważny fragment. "Nie wiem czy to co buduję jest moje czy tylko myślę że jest moje" - to brzmi jak pytanie o autentyczność, nie o kompetencje. I teraz mam pytanie do ciebie: czy ta osoba która się zaśmiała, to ktoś kto cokolwiek wie o kartach? Czy jej śmiech był z pozycji wiedzy czy z pozycji nierozumienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Ismer zdecydowanie z pozycji nierozumienia. Ona nie zajmuje się kartami, ezoteryka to dla niej w ogóle nie jest powazna dziedzina. Zaśmiała się bo uwaza że to zabobony. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

hmm, No to to zmienia optykę całej rozmowy trochę. Bo jeżeli ona sie śmieje z przekonania że to jest bezwartościowe, to jej śmiech nie jest oceną twojej pracy z kartami. on jest oceną samego faktu że karty. Czyli nawet gdybyś robiła ten rozkład idealnie, śmiech by był ten sam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylvana80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 98

@Kazia84 właśnie to chciałam powiedzieć. Ale to nie tłumaczy dlaczego ten śmiech tak bardzo trafił. Bo skoro wiedziałaś że ona nie rozumie, to skąd ten ból? To chyba nie jest kwestia jej oceny.


Odpowiedz
Wpisy: 412
(@gruszanka)
Połączone: 1 rok temu

Może właśnie tu jest ta Wieża. Nie w tym że ona się zaśmiała, tylko że jej śmiech trafił w coś co już czekało. W ten fragment z notatek - "nie wiem czy to co buduję jest moje". Jakby potrzebowałaś zewnętrznego powodu żeby pozwolić tej wątpliwości wyjść na wierzch.


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@lesnica)
Połączone: 2 lata temu

Wieża w pozycji blokady może oznaczać że karta dosłownie blokuje cię przed postępem - to jest karta transformacji i gdy stoi jako przeszkoda, może wskazywać że transformacja którą przeżywasz jest tak gwałtowna że nie możesz się przez nią przebić. W astrologii odpowiada jej Mars, planeta działania i konfliktu, więc to jest energia która wymaga rozładowania, nie tłumienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danka73)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Lesnica poczekaj chwilę - Azuryt95 mówiła że sama zdefiniowała pozycję "blokada". To nie jest tak że karta jest blokadą sama z siebie, tylko że Wieża wypadła na pozycji którą ona nazwała blokadą. To jest różnica. Czy możesz doprecyzować co miałaś na myśli?


Odpowiedz
Wpisy: 141
Rozpoczynający temat
(@azuryt95)
Połączone: 2 lata temu

Danka73 ma rację, to ważne rozróżnienie. Ja nie traktuję Wieży jako czegos co mnie blokuje. Traktuję ją jako informację: to jest moja aktualna blokada do przepracowania. Intencja tej pozycji była taka żeby nazwać przeszkodę, nie żeby się przy niej zatrzymać.


Odpowiedz
Wpisy: 1691
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

I właśnie dlatego twój rozkład jest dobrze skonstruowany. Blokada, lekcja działanie - to jest sekwencja ruchu. Nie stoisz przy blokadzie, ona jest punktem wyjścia. Mam wrażenie że ta rozmowa powoli wraca do pytania z tytułu wątku: karta jako przewodnik wzrostu. I że ten rozkład, twój własny, robi dokładnie to co miał robić - tylko że teraz trzeba zastanowić się co oznacza Pustelnik jako trzecia pozycja, jeśli fundament na który wskazuje Gwiazda, nie był nigdy naprawdę zbudowany.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: